Jump to content
jarb78

Zwolnienie od opłaty od apelacji.

Recommended Posts

jarb78

Witam Panie Łukaszu. W sądzie złożyłem apelację od wyroku wraz z prośbą o nieobciążanie mnie kosztami tej apelacji z uwagi na sytuację materialną. dostałem jednak po miesiącu pismo, że ta prośba została odrzucona. Nigdzie jednak nie jest napisane, do kiedy ja mam te 200 zł zapłacić. Nie ukrywam, że gram na zwłokę. Czy przyjdzie do mnie teraz jakieś kolejne pismo z wyznaczonym terminem płatności, po przekroczeniu którego apelacja zostanie odrzucona? Jak to jest z tymi apelacjami? 

lukaszb
1 minutę temu, jarb78 napisał:

Witam Panie Łukaszu. W sądzie złożyłem apelację od wyroku wraz z prośbą o nieobciążanie mnie kosztami tej apelacji z uwagi na sytuację materialną. dostałem jednak po miesiącu pismo, że ta prośba została odrzucona. Nigdzie jednak nie jest napisane, do kiedy ja mam te 200 zł zapłacić. Nie ukrywam, że gram na zwłokę. Czy przyjdzie do mnie teraz jakieś kolejne pismo z wyznaczonym terminem płatności, po przekroczeniu którego apelacja zostanie odrzucona? Jak to jest z tymi apelacjami? 

Nie został uwzględniony wniosek o zwolnienie od opłaty?

Alexxx74
2 minuty temu, jarb78 napisał:

Witam Panie Łukaszu. W sądzie złożyłem apelację od wyroku wraz z prośbą o nieobciążanie mnie kosztami tej apelacji z uwagi na sytuację materialną. dostałem jednak po miesiącu pismo, że ta prośba została odrzucona. Nigdzie jednak nie jest napisane, do kiedy ja mam te 200 zł zapłacić. Nie ukrywam, że gram na zwłokę. Czy przyjdzie do mnie teraz jakieś kolejne pismo z wyznaczonym terminem płatności, po przekroczeniu którego apelacja zostanie odrzucona? Jak to jest z tymi apelacjami? 

Co masz na pouczeniu? Powinno być 7 dni na wniesienie zażalenia lub zapłatę. 

jarb78

Mam tylko 7 dni na wniesienie zażalenia. Nic o zapłacie nie jest napisane

 

 

Nie został. W skrócie napisali mi że za dużo zarabiam. Napisali że mogę się odwołać w przeciągu 7 dni ale nie napisali mi, do kiedy musze tę opłate wnieść

lukaszb
1 minutę temu, jarb78 napisał:

Mam tylko 7 dni na wniesienie zażalenia. Nic o zapłacie nie jest napisane

 

Jeżeli odrzucony został wniosek o zwolnienie to zostaniesz wezwany. 

mariuszd31

Czy zażalenie jest płatne?

jarb78
19 minut temu, mariuszd31 napisał:

Czy zażalenie jest płatne?

Nie wiem, nie napisali tego

Alexxx74
16 minut temu, jarb78 napisał:

Nie wiem, nie napisali tego

Zażalenie na odmowę zwolnienia z kosztów jest bezpłatne. 

Lady Liberty
2 godziny temu, jarb78 napisał:

Witam Panie Łukaszu. W sądzie złożyłem apelację od wyroku wraz z prośbą o nieobciążanie mnie kosztami tej apelacji z uwagi na sytuację materialną. dostałem jednak po miesiącu pismo, że ta prośba została odrzucona. Nigdzie jednak nie jest napisane, do kiedy ja mam te 200 zł zapłacić. Nie ukrywam, że gram na zwłokę. Czy przyjdzie do mnie teraz jakieś kolejne pismo z wyznaczonym terminem płatności, po przekroczeniu którego apelacja zostanie odrzucona? Jak to jest z tymi apelacjami? 

Dlaczego nie składałeś SAMEJ apelacji i nie czekałeś co dalej zrobi Sąd ?

jarb78
17 minut temu, Lady Liberty napisał:

Dlaczego nie składałeś SAMEJ apelacji i nie czekałeś co dalej zrobi Sąd ?

W apelacji zaznaczyłem, że równolegle proszę o rozpatrzenie ewentualnego braku opłaty za apelację. No więc rozpatrzyli negatywnie. Tyle. Zreszta logiczne mi sie wydaje przy każdej możliwej okazji kombinować jednak z brakiem jakichkolwiek opłat.  Gram na czas bo go potrzebuję. Brak opłaty zreszta  to błąd formalny który nie przekreśla apelacji. Wiem, że musze te opłate wnieść tylko pojęcia nie mam kiedy. Im więcej błędów formalnych do wyprostowania tym mam więcej czasu. Nie chcę tej opłaty wnosić teraz, ale wtedy kiedy bedzie to już konieczne (znowu wydłużam cały proces). Dlatego pytam

Lady Liberty
1 minutę temu, jarb78 napisał:

W apelacji zaznaczyłem, że równolegle proszę o rozpatrzenie ewentualnego braku opłaty za apelację. No więc rozpatrzyli negatywnie. Tyle. Zreszta logiczne mi sie wydaje przy każdej możliwej okazji kombinować jednak z brakiem jakichkolwiek opłat.  Gram na czas bo go potrzebuję.

Kolejnym razem złóż tylko Apelację i czekaj na ruchy Sądu i dopiero karuzela pism np wyrok z maja...mam to przed nosem a my piszemy sobie z Sądem na temat kosztów za apelację i zakładam że ew. zapłacić przyjdzie w lutym.Kiedy zapał wyrok ?

jarb78
Teraz, Lady Liberty napisał:

Kolejnym razem złóż tylko Apelację i czekaj na ruchy Sądu i dopiero karuzela pism np wyrok z maja...mam to przed nosem a my piszemy sobie z Sądem na temat kosztów za apelację i zakładam że ew. zapłacić przyjdzie w lutym.Kiedy zapał wyrok ?

Aha, no ok. To tak będę robił. Chodzi mi wlaśnie też o taką karuzelę pism, aby jak najwięcej czasu ugrać. No i właśnie chcę wyczaić najlepsze ku temu rozwiązanie


------------------------------- dodano 5 minut później -------------------------------

4 minuty temu, jarb78 napisał:

Aha, no ok. To tak będę robił. Chodzi mi wlaśnie też o taką karuzelę pism, aby jak najwięcej czasu ugrać. No i właśnie chcę wyczaić najlepsze ku temu rozwiązanie

16 lipca zapadł wyrok

Lady Liberty
2 minuty temu, jarb78 napisał:

Aha, no ok. To tak będę robił. Chodzi mi wlaśnie też o taką karuzelę pism, aby jak najwięcej czasu ugrać. No i właśnie chcę wyczaić najlepsze ku temu rozwiązanie

To kolejnym razem...oby było tego jak najmniej składasz samą apelacje i CZEKASZ i wnoś też z ostrożności procesowej o miarkowanie opłaty od apelacji.WSZYSTKO zaskarżaj, niech mają Ciebie za wariata a co mało jest wariatów ? I wszystko wysyłamy i odbieramy na ostatnią chwilę a list jako priorytet ale ekonomiczny.Fakt że globus od tych kombinacji pęka ale to działa.

I jeszcze jedno jak masz termin rozprawy to wyślij kogoś zaufanego na rozprawę jako publiczność, Sądy mają teraz obserwatorów na rozprawach z Ministerstwa i nie wiedzą kim ktoś jest i uwierz że te rozprawy wyglądają inaczej jak jest pusta sala.

krzys12321

Witam,czy mogę napisać w apelacji że roszczenie jest zawyżone pomimo tego że na rozprawie je uznałem ?Ten dług został sprzedany ,miałem przy sobie dokumenty z cesji i na innej sprawie która wyglądała identycznie sąd oddalił powództwo w całości a na tej o której piszę zwolnił mnie tylko z kosztów postępowania.

Zależy mi tylko na czasie

lukaszb
2 minuty temu, krzys12321 napisał:

Witam,czy mogę napisać w apelacji że roszczenie jest zawyżone pomimo tego że na rozprawie je uznałem ?Ten dług został sprzedany ,miałem przy sobie dokumenty z cesji i na innej sprawie która wyglądała identycznie sąd oddalił powództwo w całości a na tej o której piszę zwolnił mnie tylko z kosztów postępowania.

Zależy mi tylko na czasie

Możesz pisać co Ci do głowy przyjdzie. Czym innym jest co na to sąd.

krzys12321

No właśnie ,ale czy tak da się to wszystko wydłużyć?Czy przyjdzie pismo o opłacenie apelacji czy z miejsca ją sąd odrzuci jeżeli tak napisze ,a może będą jakieś inne konsekwencje?

lukaszb
44 minuty temu, krzys12321 napisał:

No właśnie ,ale czy tak da się to wszystko wydłużyć?Czy przyjdzie pismo o opłacenie apelacji czy z miejsca ją sąd odrzuci jeżeli tak napisze ,a może będą jakieś inne konsekwencje?

Apelacja to mówiąc potocznie wytknięcie błędów sądowi I instancji. Jak sąd odwoławczy zobaczy, że piszesz głupoty to raczej się specjalnie bawić nie będzie. Ale równie to bywa, może to odwalić po miesiącu, a może po 3 miesiącach. Różnie.

mariuszd31

I dojdą koszty apelacji pamiętaj.

krzys12321

No i dostałem pismo że mam zapłacić za apelacje.Nie ma tam nic o zażaleniu tylko że mam wpłacic i tyle.Mam takie dwie sprawy w jednej pisałem o zniesienie kosztów w drugiej nie i teraz nie wiem co jest co.Sygnatura akt sie zmieniła bo to już sąd okręgowy.Co z tym dalej zrobic?

lukaszb
19 minut temu, krzys12321 napisał:

No i dostałem pismo że mam zapłacić za apelacje.Nie ma tam nic o zażaleniu tylko że mam wpłacic i tyle.Mam takie dwie sprawy w jednej pisałem o zniesienie kosztów w drugiej nie i teraz nie wiem co jest co.Sygnatura akt sie zmieniła bo to już sąd okręgowy.Co z tym dalej zrobic?

Zadzwoń do sądu i wszystko będziesz wiedział.

krzys12321

Już wszystko wiem , jest to sprawa w której nie pisałem o zniesienie kosztów .Można prosić o wzór jak to napisać ?Bo poprzednie pisał mi adwokat i nie wiem jak to zrobić

lukaszb
3 godziny temu, krzys12321 napisał:

Już wszystko wiem , jest to sprawa w której nie pisałem o zniesienie kosztów .Można prosić o wzór jak to napisać ?Bo poprzednie pisał mi adwokat i nie wiem jak to zrobić

Możesz się odezwać na priv to Ci podeślę.

krzys12321
17 godzin temu, lukaszb napisał:

Możesz się odezwać na priv to Ci podeślę.

Napisałem priv

lukaszb
3 godziny temu, krzys12321 napisał:

Napisałem priv

Ok. Jutro podeślę.

krzys12321
W dniu 18.11.2019 o 15:16, Alexxx74 napisał:

Co masz na pouczeniu? Powinno być 7 dni na wniesienie zażalenia lub zapłatę. 

Ja dostałem tylko że wniosek o zwolnienie z kosztów został odrzucony i nie ma wzmianki o zażaleniu.Na drugim piśmie dostałem ponowne wezwanie do uzupełnienia braków formalnych apelacji czyli uiszczenia opłaty.Co mogę z tym zrobić dalej?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • marielaveau
      By marielaveau
      Mam wyznaczony termin rozprawy. Stawiennictwo nieobowiązkowe, chcąc zyskać na czasie chcę złożyć apelację po zapadnięciu wyroku. 
       
      Jak to wygląda formalnie, czy jeśli była rozprawa, to po telefonie do sekretariatu i ustaleniu wyroku (wiem, że go nie wyślą do mnie) mogę złożyć w ciągu 7 dni wniosek o uzasadnienie wyroku. Sąd w swoim tempie przyśle to uzasadnienie i potem 14 dni na apelację? 
       
      Czy też droga jest inna i po wyznaczonej rozprawie, to się rozgrywa inaczej - wyrok i 14 dni na apelację? 
       
      Przeglądałam forum i właściwie nie mam pewności jak to wygląda w praktyce, będę wdzięczna za rozjaśnienie sprawy. 
       
      Jak zaglądnęłaam do KC, to nie zauważyłam rozróżnienia na wyrok zaoczny i ten wydany na rozprawie "stacjonarej" . 
    • jarb78
      By jarb78
      Chciałem się zapytać jak to się wszystko odbywa, jeśli ktoś się z tym już zetknął , w przypadku nieopłaconej na czas apelacji. Rozumiem że wtedy już jest wszystko stracone i wchodzi komornik? Jeśli tak to jak szybko?
    • Margaret2
      By Margaret2
      Witam 
       
      Mam takie pytanie , jakiś czas temu w moim imieniu była apelacja w sprawie ultimo i Sąd odrzucił apelację z powodu nieistniejącego wyroku, w postanowieniu jest napisane, że wyrok jest nieistniejący ponieważ nie został odczytany na posiedzeniu i że od takiego wyroku nie ma zaskarżenia, moje pytanie co teraz ? Czy dzwonić do ultimo i zawrzeć z nimi ugodę? 
      Proszę o pomoc
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK