Jump to content
Aigel1916

Chwilówki 50 tys długu.

Recommended Posts

Aigel1916

Witam. 

Przedstawię po krótce problem który się u mnie pojawił.

Moja mama wpadła w klasyczna spiralę brania chwilówek. Pierwszą  łatała druga , drugą łatała 3 itd ..Teraz w grudniu ma z tego co naliczyłem 7 miejsc w którym ma mniejsze lub wiekszę kwoty do spłaty.  Całość przy dobrych wiatrach czyli spłacie w terminie to około 51 tyś ...pózniej będzie to rosnąć bo jedna ma cholendarne koszty ponad 11 tyś zł. 

Nie jest w stanie nawet z pomocą rodziny spłacić połowy tego. Nie da rady spłacić też tego sama, bo jest na najniższej emeryturze. 

Co robić w takiej sytuacji? PAtrze na upadłość konsumencką, ale to jest tak zagmatwane, że potrzebny jest do tego prawnik.

Konsolidacja? Żaden Bank nie da jej takiego kredytu...a firmy które konsolidują chwilówki chyba nie są lepsze od nich. Pózniej trzeba im spłacić 2 razy tyle.

Ostatnia opcja która mi przychodzi do głowy...wysłanie pism do tych "firm" że nie jest wstanie spłacać i prosi o przekazania do komornika.

 

Macie jeszcze jakieś pomysły rady, jak się z tego wyplątać?

 
Tomipleban
6 godzin temu, Aigel1916 napisał:

Witam. 

Przedstawię po krótce problem który się u mnie pojawił.

Moja mama wpadła w klasyczna spiralę brania chwilówek. Pierwszą  łatała druga , drugą łatała 3 itd ..Teraz w grudniu ma z tego co naliczyłem 7 miejsc w którym ma mniejsze lub wiekszę kwoty do spłaty.  Całość przy dobrych wiatrach czyli spłacie w terminie to około 51 tyś ...pózniej będzie to rosnąć bo jedna ma cholendarne koszty ponad 11 tyś zł. 

Nie jest w stanie nawet z pomocą rodziny spłacić połowy tego. Nie da rady spłacić też tego sama, bo jest na najniższej emeryturze. 

Co robić w takiej sytuacji? PAtrze na upadłość konsumencką, ale to jest tak zagmatwane, że potrzebny jest do tego prawnik.

Konsolidacja? Żaden Bank nie da jej takiego kredytu...a firmy które konsolidują chwilówki chyba nie są lepsze od nich. Pózniej trzeba im spłacić 2 razy tyle.

Ostatnia opcja która mi przychodzi do głowy...wysłanie pism do tych "firm" że nie jest wstanie spłacać i prosi o przekazania do komornika.

 

Macie jeszcze jakieś pomysły rady, jak się z tego wyplątać?

 
  •  

Rozpisz swoje zobowiązania - wierzyciel/kwota wypłacona/spłacona do tej pory/ile jeszcze zostało do spłaty. Czy chwilówki brane w przeszłości były spłacone przed okresem trwania pożyczki? Były przedłużenua/refinansowania? Tak samo kredyty bankowe były  brane i spłacone przed czasem? Najważniejsze pytanie ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłaty?

Aigel1916
3 godziny temu, Tomipleban napisał:

Rozpisz swoje zobowiązania - wierzyciel/kwota wypłacona/spłacona do tej pory/ile jeszcze zostało do spłaty. Czy chwilówki brane w przeszłości były spłacone przed okresem trwania pożyczki? Były przedłużenua/refinansowania? Tak samo kredyty bankowe były  brane i spłacone przed czasem? Najważniejsze pytanie ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłaty?

Kwota którą moja mama może przeznaczyć na spłaty jest bardzo niska. Posiada najmniejsza emeryturę, więc wiele z tego nie zwojuje. Z moją pomocą myślę że max 1000 zł miesięcznie. Z tego co wiem nie ma żadnych odsetek i jeszcze "przeterminowanych" płatności. Wszystkie są do spłaty w terminach grudzień styczeń. Z tego co wiem  2 z. Ich były refinansowane.. Cokolwiek to znaczy. A w jednej wpłacone 2 raty i 3 dopiero będzie. 

Ewa36

Proponuje zacząć spłacać chwilówki pojedyńczo. To jedyny sposób na wyjście z tego. Zacząć od tych najniższych i co miesiąc redukować po jednej chwilówce w całości. i tak co miesiąc. Nie zwracać uwagi na windykacje. Nie brać kolejnych chwilówek i nie wpłacać przedłużeń ani refinansowań. Spłacać pojedyńczo co miesiąc po jednej chwilówce. Nie odbierać meili od windykacji, nie odpisywać na smsy. Nie odbierać telefonów. Najlepiej wyciszać telefon żeby nie denerwować się tym natręctwem. Ja miałam telefon wyciszony 5 lat.:)Windykacja będzie pisać, dzwonić całymi dniami, będą straszyć windykacja terenową w domu i w pracy. Ale nie zwracaj na to uwagi. Konsekwentnie po jednej chwilówce zaczynając od najmniejszej spłacaj. I bez problemu z tego wyjdziecie. Potrwa to trochę, ale przede wszystkim konsekwentnie pojedyńczo spłacać po jednej w całości i nie zwracać uwagi na windykacje. To jest jedyny sposób żeby wyjść ze spirali. Wiem, bo sama wyszłam z zadłużenia 60.000 zł. Wychodziłam przez 5 lat, ale sie udało. Nic nie pisz do chwilówek bo to nic ci nie da. Ich nic nie odchodzi.

Tomipleban
1 godzinę temu, Aigel1916 napisał:

Kwota którą moja mama może przeznaczyć na spłaty jest bardzo niska. Posiada najmniejsza emeryturę, więc wiele z tego nie zwojuje. Z moją pomocą myślę że max 1000 zł miesięcznie. Z tego co wiem nie ma żadnych odsetek i jeszcze "przeterminowanych" płatności. Wszystkie są do spłaty w terminach grudzień styczeń. Z tego co wiem  2 z. Ich były refinansowane.. Cokolwiek to znaczy. A w jednej wpłacone 2 raty i 3 dopiero będzie. 

Bedziesz wstanie rozpisać te zobowiązania mamy,raralne i krótkoterminowe tak tak jak pisałem wyżej?

Szmaragdowan
2 godziny temu, Aigel1916 napisał:

Kwota którą moja mama może przeznaczyć na spłaty jest bardzo niska. Posiada najmniejsza emeryturę, więc wiele z tego nie zwojuje. Z moją pomocą myślę że max 1000 zł miesięcznie. Z tego co wiem nie ma żadnych odsetek i jeszcze "przeterminowanych" płatności. Wszystkie są do spłaty w terminach grudzień styczeń. Z tego co wiem  2 z. Ich były refinansowane.. Cokolwiek to znaczy. A w jednej wpłacone 2 raty i 3 dopiero będzie. 

Pamietaj zeby przy czesciowych wplatach wpisywac w tytule przelewu, iz jest to wplata na kapital. I zadnych wiecej refinansowan, przedluzen bo to pieniadze wyrzucone w bloto, a dlug nawet o zlotowke sie nie zmniejszy. 

Aigel1916
Godzinę temu, Tomipleban napisał:

Bedziesz wstanie rozpisać te zobowiązania mamy,raralne i krótkoterminowe tak tak jak pisałem wyżej?

Tak to wygląda  mniej więcej na tą chwilę.  

   1.Finbo.pl - brane 5.000 do splaty 6.345,30 - splata do 05.12.2019. - nie refundowalam nigdy,cos zwracaja jak wczesniej splaca sie.          2.Vivus    - brane 5.500 do splaty 6.600 - splata do 17.12.2019.  - refundowalam juz raz, zwracaja koszt jak wczesniejsplaci sie ale niewielki .           3.Extraportfel - brane 5.000 do splaty 6.395,99 - splata do 05.01.2020. - refundowana 2 x ,zwracaja koszt jak wczesniej splata                         4.Wandoo - brane 600,00 do splaty 756,00 - splata do16.12.2019 ,zwracaja zawsze koszt jak wczesniej się spłaca.                                                   5.Kuki pl  - 1.500 - pierwszy raz zwracam tyle ile dostalam ,splata do 14.12.2019

6.Zylion - brane 1.100 do splaty 1.364 - splata do 18.12.2019                               

7.Smartpozyczka - brane 4.600 do splaty 5.445 - splata do19.12.2019     

Netcredit - brane 3.800 do splaty 4.561,90 - do 20.12.2019 .  jak wczesniej wplaca sie od razu mniej splaca sie z gory spore kwoty                            Pozyczkaplus - brane 3.000 do splaty 3.672,74 - do 06.01.2020                             

 Lendon raty -23.06.2019 brane  5 rat splaconych ,bez zaleglosci do 25.12.2020 ,jedna omylkowo podwojnie ,wiec nadplata jest ale to na koniec pozyczki poszlo i rate zmniejszylo na okolo 128 pln miesiac -  najgorsza firma,gdybym mogla nawet karta kredytowa  pozbylabym sie ich ale nie moge.         

Zaplo.pl raty - do splacenia kapital 11056,92 powiekszylam bo mialam mniej  8000 cos tam i rate 600 co miesiac ,na cos do upchniecia mi bylo potrzebne i teraz od grudnia rata  - 665,75 co miesiac ,nie mam tu umowy z poczty usunelam a na profil specjalny z umowami nie zakladalam ,tylko normalny gdzie mam harmonogram i rate ,calkowita kwota z tym wszystkim to teraz masakra 23894,82 - kapital 11056,92 ; prowizja 11056,92; odsetki 1780,98   .mozna splacic wczeniej to na dzien dzisieszy do splaty jest  -13931,64.   

                    


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

2 godziny temu, Ewa36 napisał:

Proponuje zacząć spłacać chwilówki pojedyńczo. To jedyny sposób na wyjście z tego. Zacząć od tych najniższych i co miesiąc redukować po jednej chwilówce w całości. i tak co miesiąc. Nie zwracać uwagi na windykacje. Nie brać kolejnych chwilówek i nie wpłacać przedłużeń ani refinansowań. Spłacać pojedyńczo co miesiąc po jednej chwilówce. Nie odbierać meili od windykacji, nie odpisywać na smsy. Nie odbierać telefonów. Najlepiej wyciszać telefon żeby nie denerwować się tym natręctwem. Ja miałam telefon wyciszony 5 lat.:)Windykacja będzie pisać, dzwonić całymi dniami, będą straszyć windykacja terenową w domu i w pracy. Ale nie zwracaj na to uwagi. Konsekwentnie po jednej chwilówce zaczynając od najmniejszej spłacaj. I bez problemu z tego wyjdziecie. Potrwa to trochę, ale przede wszystkim konsekwentnie pojedyńczo spłacać po jednej w całości i nie zwracać uwagi na windykacje. To jest jedyny sposób żeby wyjść ze spirali. Wiem, bo sama wyszłam z zadłużenia 60.000 zł. Wychodziłam przez 5 lat, ale sie udało. Nic nie pisz do chwilówek bo to nic ci nie da. Ich nic nie odchodzi.

Też o tym myślałem. Ale skoro one mają termin grudniowy, to zaczną rosnąć odsetki. 2 pożyczki idzie spłacić w całości bo to dam radę... Ale 5 tyś np nie wkoluje żeby spłacić calosc. A jak będziw wpłacała po 100 zł np to niby ten na tą chwilę dług będzie małał, ale też chyba odsetki będą szły. Więc końcowa suma nie będzie znana... Nie wiem nie znam się  na tym. 

Zulka124

Posłuchaj tego co ci podpowiadają wszyscy. Ja też jestem na początku drogi spłacania pożyczek i też myślałam że wpłace po kilka złoty na każdą i będzie super ale nie. Szybkagot. Sama sobie refinansuje wiec moje pieniądze przepadły a dług wzrósł o 100zl, reszta firm jak sprawdzila że są minimalne wpłaty to stała się bardziej natrętna. Telefon mam wyciszony ponad to połączenia blokuje. Utrzymuje korespondencje jedynie mailową. Mam chociaż podkładke. Nie usuwaj żadnych kolejnych wiadomości. Zbieraj sobie wszystko bo takich tekstów będą używać że czasem wstyd czytać. Ja im z satysfakcją kulturalnie odpisuję że mnie nękają psychicznie i jeżeli nie zmienią tonu negocjacji to złoże skarge. Gdzie to jeszcze nie wiem ale oni tez nie przebierają w środkach. Z końcem miesiąca beddzie u mnie dopiero 30 dni po terminie w kilku pożyczkach a już troche się naczytałam. Teraz walcze z zaplo o zwrot kasy za pożyczke którą spłaciłam 1.5 roku temu już po miesiącu. A nie miałam pojęcia że należy mi się zwrot prowizji i odsetek. Spłaciłam 18300zl kredytem z banku. I na razie cisza. Ale mecze ich codziennie mailem a za tydzieñ ja będę do nich wydzwaniać.


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

Nie wiem czy dobrze sprawdzam na swoich profilach ale odsetki jak ci doliczą to będziesz wiedziała ile masz faktycznie do sp£acenia jeszcze, a jak będziesz tak ,, sikać" po kilka złoty to sama zaczniesz sie gubić kiedy i komu wpłacałaś a długi się nie zmniejszą.

Sabina85
4 minuty temu, Zulka124 napisał:

Posłuchaj tego co ci podpowiadają wszyscy. Ja też jestem na początku drogi spłacania pożyczek i też myślałam że wpłace po kilka złoty na każdą i będzie super ale nie. Szybkagot. Sama sobie refinansuje wiec moje pieniądze przepadły a dług wzrósł o 100zl, reszta firm jak sprawdzila że są minimalne wpłaty to stała się bardziej natrętna. Telefon mam wyciszony ponad to połączenia blokuje. Utrzymuje korespondencje jedynie mailową. Mam chociaż podkładke. Nie usuwaj żadnych kolejnych wiadomości. Zbieraj sobie wszystko bo takich tekstów będą używać że czasem wstyd czytać. Ja im z satysfakcją kulturalnie odpisuję że mnie nękają psychicznie i jeżeli nie zmienią tonu negocjacji to złoże skarge. Gdzie to jeszcze nie wiem ale oni tez nie przebierają w środkach. Z końcem miesiąca beddzie u mnie dopiero 30 dni po terminie w kilku pożyczkach a już troche się naczytałam. Teraz walcze z zaplo o zwrot kasy za pożyczke którą spłaciłam 1.5 roku temu już po miesiącu. A nie miałam pojęcia że należy mi się zwrot prowizji i odsetek. Spłaciłam 18300zl kredytem z banku. I na razie cisza. Ale mecze ich codziennie mailem a za tydzieñ ja będę do nich wydzwaniać.

Ja tutaj tez jestem drugi miesiąc są dni cięższe i lepsze. Windykacja dramat wczoraj nawet miałam windykacje terenowa i windykator podał mojej siostrze ile mam zapłacić i komu zgłosiłam do firmy windykacyjnej skargę i dziś dostałam przeprosiny za to, ze windykator poinformował osoby trzecie o tym i że niby został zwolniony( w co nie wierzę)  ale oczywiście nie uzyskałam informacji o owym windykatorze zeby zgłosić sprawę na policję o nękanie. Tez na początku panikowałam płakałam poprostu tak będzie bo to nie temat na miesiąc dwa trzeba się przyzwyczaić. Spłacam jak Pan Łukasz radził banki nie mam opóźnień żadnych , teraz parabanki do kapitału i biorę się za chwilowki. Dostałam zwrot z Pko czekam na zwrot z innych banków i już jestem troszkę do przodu. Kropla w morzu potrzeb ale zawsze coś i zawsze człowiek do przodu jest...

Zulka124

Skąd miałaś windykatora i po jakim czasie? Forumowicze często pytają o takie rzeczy😁

Sabina85
1 minutę temu, Zulka124 napisał:

Skąd miałaś windykatora i po jakim czasie? Forumowicze często pytają o takie rzeczy😁

 

1 minutę temu, Zulka124 napisał:

Skąd miałaś windykatora i po jakim czasie? Forumowicze często pytają o takie rzeczy😁

Dwie niespłacone raty w Hapi pożyczce z firmy Saf 😉 nie przedstawił się powiedział mojej siostrze o wszystkim i że mam oddać albo bedzie sprawa w sądzie. Zadzwoniłam do tej firmy złożyłam skargę dziś dostałam przeprosiny i że Pan został zwolniony dyscyplinarnie , ale żadnych danych nie chcieli podać bo bym pana zgłosiła na policję pan oczywiście się nie przedstawił nie zostawił wizytówki nic.  Dziś wróciła z powrotem do hapi chyba się przestraszyli po tej akcji co jak co ale trudno skoro oni mogą działać w taki sposób ja tez zastraszyć się nie dam nic nawet nie wspomnieli o długu po tym jak powiedziałam co windykator zrobił. 

Zulka124

Też mam w HAPI jeszcze jakieś 6500zl. W zeszłym miesiącu nie wpłaciłam raty ok. 500zł i dostałam list z adepto czy jak tam się ta windykacja nazywa. Ale jak miałam to wpłaciłam a w tym miesiącu korzystam z wakacji od raty. Jak dalej będę płacić-nie wiem.  Pomyśle nad tym jeszcze. 

Sabina85
Teraz, Zulka124 napisał:

Też mam w HAPI jeszcze jakieś 6500zl. W zeszłym miesiącu nie wpłaciłam raty ok. 500zł i dostałam list z adepto czy jak tam się ta windykacja nazywa. Ale jak miałam to wpłaciłam a w tym miesiącu korzystam z wakacji od raty. Jak dalej będę płacić-nie wiem.  Pomyśle nad tym jeszcze. 

Ja spłacam sobie teraz aasa i zaplo do kapitału , od stycznia zacznę hapi spłacać tam mi jakieś 3 tysiące zostało 

Zulka124

Może dostane zwrot z zaplo do tego czasu to spłace hapi w całości ale kwote pomniejszoną od razu o prowizje itd. 

Sabina85

Tez czekam jeszcze na zwroty jeśli dostanę tez odrazu im wpłacę :)


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

W zaplo w tamtym toku składałam przez e-mail prośbę o zwrot bo tez miałam wcześniej spłacona pożyczkę i oddali dwa dni później prawie 6tys zł 

Zulka124

W innym wątku ktoś wspominał, że pisał maile o zwroty do wszystkich firm w jakich brał pożyczki i niektóre firmy oddawał chociaż kilka złoty praktycznie po kilku dniach. Ja napisałam na razie do Zaplo ale przez weekend też napisze do reszty. Niektóre pożyczki w tej samej firmie ciągne od kilku lat więc może chociaż troszke zmniejszą mi zadłużenie o tamte zwroty. To też zawsze coś. 

joanna310
4 godziny temu, Ewa36 napisał:

Proponuje zacząć spłacać chwilówki pojedyńczo. To jedyny sposób na wyjście z tego. Zacząć od tych najniższych i co miesiąc redukować po jednej chwilówce w całości. i tak co miesiąc. Nie zwracać uwagi na windykacje. Nie brać kolejnych chwilówek i nie wpłacać przedłużeń ani refinansowań. Spłacać pojedyńczo co miesiąc po jednej chwilówce. Nie odbierać meili od windykacji, nie odpisywać na smsy. Nie odbierać telefonów. Najlepiej wyciszać telefon żeby nie denerwować się tym natręctwem. Ja miałam telefon wyciszony 5 lat.:)Windykacja będzie pisać, dzwonić całymi dniami, będą straszyć windykacja terenową w domu i w pracy. Ale nie zwracaj na to uwagi. Konsekwentnie po jednej chwilówce zaczynając od najmniejszej spłacaj. I bez problemu z tego wyjdziecie. Potrwa to trochę, ale przede wszystkim konsekwentnie pojedyńczo spłacać po jednej w całości i nie zwracać uwagi na windykacje. To jest jedyny sposób żeby wyjść ze spirali. Wiem, bo sama wyszłam z zadłużenia 60.000 zł. Wychodziłam przez 5 lat, ale sie udało. Nic nie pisz do chwilówek bo to nic ci nie da. Ich nic nie odchodzi.

A bez sadow sie obeszlas jak dalas sobie rade opisz

Sabina85
3 minuty temu, Zulka124 napisał:

W innym wątku ktoś wspominał, że pisał maile o zwroty do wszystkich firm w jakich brał pożyczki i niektóre firmy oddawał chociaż kilka złoty praktycznie po kilku dniach. Ja napisałam na razie do Zaplo ale przez weekend też napisze do reszty. Niektóre pożyczki w tej samej firmie ciągne od kilku lat więc może chociaż troszke zmniejszą mi zadłużenie o tamte zwroty. To też zawsze coś. 

Dodam tez w hapi mam do zwrotu 4tysuace złotych wysłałam do nich list o zwrot i przeznaczenie tych pieniędzy na spłatę obecnego kredytu i cisza a oni mi windykacje posyłają do domu:) a sami mi maja oddać tyle pieniedzy

Aigel1916

O co chodzi z tymi "wakacjami" od spłacania? 

Zulka124
1 minutę temu, Sabina85 napisał:

Dodam tez w hapi mam do zwrotu 4tysuace złotych wysłałam do nich list o zwrot i przeznaczenie tych pieniędzy na spłatę obecnego kredytu i cisza a oni mi windykacje posyłają do domu:) a sami mi maja oddać tyle pieniedzy

Widzisz. Gdyby nie to forum to człowiek nadal był by ciemny i zastraszany. 

Sabina85
Teraz, Aigel1916 napisał:

O co chodzi z tymi "wakacjami" od spłacania? 

Po 6 spłaconych ratach bez żadnych opóźnień prosisz o wakacje kredytowe nie płacisz jednej raty i przedłużysz o miesiąc spłatę kredytu tak było w moim przypadku każdy bank ma swoją politykę trzeba zadzwonic i dopytac

joanna310

No tak ale jak napisalam do zaplo o wakacje to powiedzieli ze dla mnie nie ma jeszcze takiej oferty

Ewa36

Jeżeli chodzi o sąd to miałam dwa nakazy zapłaty. Nic z tym nie robiłam tylko czekałam aż odsprzedadzą mój dług dalej i wtedy z nowym wierzycielem dogadywałam się na spłatę w ratach, które dałam radę udźwignąć i spłaciłam bez problemu. Kancelaria Medius oddała dwie sprawy do sadu jakiś rok temu. Do tej pory poza kilkoma pismami procesowymi nic więcej o rozstrzygnięciu nie dostałam a dług już spłaciłam. Spłacałam każdego miesiąca po wypłacie jedną chwilówkę, a miałam ich ze dwadzieścia w różnych wysokościach. Po paru miesiącach zauważyłam że jest tego już mniej, że coś się ruszyło więc kontynuowałam to dalej. Przede wszystkim nie odbierałam telefonów z windykacji(wyciszyłam telefon), nie czytałam smsów i nie czytałam meili. Straszyli mnie windykacją terenową do domu, do pracy wydzwaniali, nawet po sąsiadach, dzwonili tez do rodziny. Dzwonili po wszystkich o podobnym nazwisku jak ja w całej okolicy.... Źle to na mnie wpływało, psychika mi siadała i się zastanawiałam czy dobre robię. Jednak po czasie okazało się że tak. Nie można dać się im zastraszyć. Ustalić sobie harmonogram i zacząć spłacać konsekwentnie i nie pozwolić windykacji wybić się z tego harmonogramu.

Sabina85
Teraz, joanna310 napisał:

No tak ale jak napisalam do zaplo o wakacje to powiedzieli ze dla mnie nie ma jeszcze takiej oferty

W zaplo dostałam odpowiedz ze u nich wakacji kredytowych niema,  wiec w zaplo nie uzyskałam takiej opcji a spłacam już ponad rok kredyt

joanna310

Ale oni pisza meile ze jak dostaniesz nakaz zaplaty i nie splacisz pojda do komornika 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • nateccore
      By nateccore
      Witam.Czy istnieje możliwość by bank udzielił mi kredytu, potrzebuję ok 25-30 tys, by pozbyć się w końcu wszystkiego.
      Niestety przez głupotę zadłużyłem się ok 2 lat temu na kwotę 39 tys. Na dziś dzień posiadam zadłużenie w:
      - ZUS ok 5 tys,
      - US ok 15 tys,
      - 6-7 tys w chwilówkach
       
      Niestety ale z wiekiem rozumu nie przybyło. Działalność prowadzę ok 13msc (wiek 26 lat)
      Próbowałem faktoringu by spłacić wszystko, jednak odmowy przez bazy. W przeszłości miałem zajęcia przez komornika, obecnie nie mam.
      Miesięcznie na konto wpływa mi ok 30-35 tys, z czego mi zostaję na czystko ok 15 tys. Wiem, że wydaję się, że 2msc i spłacone, jednak nie takie to proste, nie chcę się rozpisywać o własnych problemach
      Przed działalnością pracowałem rok na umowie zlecenie, później pół roku na umowie o pracę, później na działalności. (nie liczę pracy na czarno przed umową zlecenie)
      Konto posiadam w ING od ok 3 lat i tam wpływało wynagrodzenie z umów, oraz firmowe od początku w ING i tam wpływają pieniądze za faktury.
      Współpracuję z 2 klientami, płatności są zawsze na czas (płatności do 30 dni od daty wystawienia faktury)
      Myślałem o zapytaniu w ING, ale nie można internetowo jeśli posiada się działalność, tylko wizyta w oddziale, a nie wiem czy jest w ogólne sens pytać.
      Jeśli jest szansa, to nawet w innym banku/parabanku mógłbym spróbować, jednak wolę na początku zapytać. Może jest tutaj obeznana osoba, która będzie w stanie pomóc.
       
      Teraz może schemat
       
      Typ kredytu: 
       gotówkowy/limit w koncie (bez znaczenia)
       
      Wysokość kredytu:
      30 000
       
      Czy kredyt będzie zabezpieczony:
      odpowiedź niżej
       
      Rodzaj zabezpieczenia kredytu:
      posiadam samochód osobowy 
       
      Wartość zabezpieczenia:
      4-5tys
       
      Województwo:
      małopolska
       
      Waluta kredytu:
      Złotówki
       
      Pożądana długość okresu kredytowania:
      24msc
       
      Przychód 2018/ 8 000 netto
      Dochód 2018/ 3 000 netto
       
      Przychód 2019/ 220 000 netto
      Dochód 2019/ 100 000 netto
       
      Forma prawna
      jednoosobowa dział. gosp.
       
      Branża:
      Budownictwo
       
      PKD:
      43.99.Z Pozostałe specjalistyczne roboty budowlane, gdzie indziej niesklasyfikowane  
      Działalność prowadzona od:
      12/2018
       
      Rodzaj prowadzonej księgowości:
      Ryczałt (z Vatem)
       
      Aktualne obciążenia kredytowe prywatne: 
      6-7 tys w chwilówkach
       
      Aktualne obciążenia kredytowe firmowe: 
      -ZUS ok 5 tys,
      - US ok 15 tys,
       
      Historia w BIK:
      zawalona chwilówkami, posiadam aktualny raport
    • Zaagubiony
      By Zaagubiony
      Wpadłem w pętlę chwilowek i pętla ta coraz bardziej zaczyna się zaciskac, a ja chciałbym coś z nią w końcu zrobić. Mam do spłaty jakieś 13 000 zł. Żaden termin jeszcze nie minął. Dodatkowo mam niewielki kredyt w banku. Tam też zaległości nie mam, ale przez pętlę chwilowek raty były z reguły opłacane z jakimiś opóźnieniami, co prawdopodobnie wpłynęło na ocenę zdolności kredytowej. 
      Nie wiem, co z tym zrobić. Pracuję na umowę zlecenie na czas nieokreślony i studiuję. Co w takiej sytuacji najlepiej zrobić?
      Myślę nad jakimś pośrednikiem przy kredycie konsolidacyjnym typu habza. Sam sobie z taką kwotą nie poradzę, a kredyt pozwoliłby mi na spłacanie co miesiąc mniejszej kwoty. 
    • Adam19960
      By Adam19960
      Witam serdecznie, może ktoś będzie w stanie mi podpowiedzieć, doradzić co zrobić w związku z moją sytuacją. 
       
      Filarum  3765 do spłaty, wpłaciłem 520, 2 tygodnie po terminie
      Ferratum Bank ratalna 2847,74 rata 472,62 płacone na czas
      VIA SMS pozostało do spłaty 2775.17, 3 tygodnie po terminie, ale wpłacam jakieś małe kwoty
      Zylion - 3100 do wpłaty, jutro mija termin
      Lendon - 2179,73 - termin 13 grudnia
      Extraportfel - 6395, 98 - termin 12 grudnia
      Finbo - 625 - termin 20 grudnia
      Kuki - 6,655 - refinansowanie nie pamiętam dokładnie za ile, ale chyba 500 zł, termin to 23.12
      Net Credit - 511,43 - termin 18 grudnia
      Pożyczka Plus - 2326,32 - termin 30 grudnia
      Ekassa - 3480 - raty co tydzień 348, spłacana na czas
      Vivus - 3840, refinansowanie na miesiąc za 361,40
      Creditstar - 1278,22 - termin 19.12
      Miloan - 2669, termin 01.01
      Wonga - pożyczka ratalna - 4000, spłacana na czas, termin następnej raty to 16.01.2020
      Wandoo - 289,40 - termin 19.12
      Smart pożyczka - 4227,28, termin 28.12, refinansowanie chyba za 800 zł
       
      Całość długu to 47 081,25.
       
      Zadłużyłem się po utracie pracy, to też z tego względu pojawiły się w moim życiu chwilówki z myślą, że spłacę zaraz i będę miał spokój, ale miałem problem ze znalezieniem pracy i zacząłem popełniać najgorszy błąd jaki może być czyli spłacać chwilówke chwilowką... Bałem się komukolwiek o tym powiedzieć, ale w końcu zdobyłem się na odwagę i powiedziałem rodzicom o moim zadłużeniu i myślach samobójczych. Siedziałem tydzień na obserwacji psychiatrycznej i już mi lepiej trochę, ale dalej nie mam pomysłu jak to ugryźć.. Pracę znalazłem w tym tygodniu i jest na razie umowa na okres próbny 3 miesięcy, ale nie jestem w stanie zapłacić jakiejkolwiek kwoty na poczet którejś z tych pożyczek. Proszę, doradźcie co mam zrobić.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK