Jump to content
Slawek25161

Santander - wypowiedzenie umowy.

Recommended Posts

Slawek25161

Witam, Bank Santander wypowiedział umowe, prosilem ich aby zwiększyli okres zaległych rat, oddali do kruka kruk nie chciał około 30 tys i rozloza na raty, mówiłem że nie mam i ze mogę placic rate po 1800zl oddali sprawe do epu kwota jaka jest podana to 71 tys zl i teraz pytanie czy .w sadzie jest mozliwosc dogadania sie i rozlozenia tego na raty? Czy tylko komornik i zabierze wszystko? Czy będzie z pensji zabierał?

korzenny
5 minut temu, Slawek25161 napisał:

Witam, Bank Santander wypowiedział umowe, prosilem ich aby zwiększyli okres zaległych rat, oddali do kruka kruk nie chciał około 30 tys i rozloza na raty, mówiłem że nie mam i ze mogę placic rate po 1800zl oddali sprawe do epu kwota jaka jest podana to 71 tys zl i teraz pytanie czy .w sadzie jest mozliwosc dogadania sie i rozlozenia tego na raty? Czy tylko komornik i zabierze wszystko? Czy będzie z pensji zabierał?

ej! stop! o czym Tym piszesz? To co napisałeś jest całkowicie niezrozumiałe. Napisz jeszcze raz, zrozumiale.


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

mamy rozumieć, że Kruk żąda od Ciebie zapłaty 71 tyś zł, a Santander sprzedał 30 tyś?

Slawek25161

Mialem kredyt w Santander na kwotę 65tys i miałem tez komornika imna sprawa calkowicie, miałem zaległości w spłacie kredytu i prosilem bank o dolozenie tych zaległych rat do kredytu, to oddali to do windykacji kruk, rozmawiajac z krukiem chcieli 30 tys i ze moga rozłożyć na raty mówiłem ze nie mam takiej kwoty i moge placic po 1800zl miesięcznie, nie zgodzili sie oddali do epu..

korzenny
5 minut temu, Slawek25161 napisał:

 to oddali to do windykacji kruk,  nie zgodzili sie oddali do epu..

czyli Santander nie dał do windykacji, tylko sprzedał to zadłużenie?  (cesja, Santander przestał być wierzycielem, i teraz jest nim wyłącznie Kruk?).  Sorry, ale ustalić Twoje obecne położenie  jest ważne.

Slawek25161
4 minuty temu, korzenny napisał:

czyli Santander nie dał do windykacji, tylko sprzedał to zadłużenie?  (cesja, Santander przestał być wierzycielem, i teraz jest nim wyłącznie Kruk?).  Sorry, ale ustalić Twoje obecne położenie  jest ważne.

Windykuje kruk i oddał do epu

korzenny

kto jest obecnie właścicielem Twojego długu (nie pytam, kto windykuje) Santander, czy Kruk? Z tego jak to opisujesz wynika, że Santander nie jest już właścicielem.

Slawek25161
Teraz, korzenny napisał:

kto jest obecnie właścicielem Twojego długu (nie pytam, kto windykuje) Santander, czy Kruk? Z tego jak to opisujesz wynika, że Santander nie jest już właścicielem.

W epu widnieje ze santander bank

korzenny
4 minuty temu, Slawek25161 napisał:

W epu widnieje ze santander bank

To, że sprawa jest w EPU jeszcze nie oznacza, że nie masz szansy z tego wyjść. Koniecznie omiń tego Kruka. Uderzaj do Santander i proś o restrukturyzację zadłużenia. Przy deklarowanej kwocie wys. 1800 zł / m-c powinni się zgodzić. Bank może być konsekwentny w chęci otrzymania nakazu zapłaty (taki legalny straszak na Ciebie). Nie będziesz płacił, bez sentymentu oddadzą dług do egzekucji komorniczej. Masz dużą szansę się jeszcze pozbierać, tylko działaj. Dzwoń do Santander i dogaduj się.

Slawek25161
7 minut temu, korzenny napisał:

To, że sprawa jest w EPU jeszcze nie oznacza, że nie masz szansy z tego wyjść. Koniecznie omiń tego Kruka. Uderzaj do Santander i proś o restrukturyzację zadłużenia. Przy deklarowanej kwocie wys. 1800 zł / m-c powinni się zgodzić. Bank może być konsekwentny w chęci otrzymania nakazu zapłaty (taki legalny straszak na Ciebie). Nie będziesz płacił, bez sentymentu oddadzą dług do egzekucji komorniczej. Masz dużą szansę się jeszcze pozbierać, tylko działaj. Dzwoń do Santander i dogaduj się.

Restrukturyzacje juz raz miałem na tym kredycie jest szansa ze zrobia drugi raz , a jak rozmawiałem z nimi ostanio wyslali mnie do kruka

wietrzyk
28 minut temu, korzenny napisał:

To, że sprawa jest w EPU jeszcze nie oznacza, że nie masz szansy z tego wyjść. Koniecznie omiń tego Kruka. Uderzaj do Santander i proś o restrukturyzację zadłużenia. Przy deklarowanej kwocie wys. 1800 zł / m-c powinni się zgodzić. Bank może być konsekwentny w chęci otrzymania nakazu zapłaty (taki legalny straszak na Ciebie). Nie będziesz płacił, bez sentymentu oddadzą dług do egzekucji komorniczej. Masz dużą szansę się jeszcze pozbierać, tylko działaj. Dzwoń do Santander i dogaduj się.

Jak podali juz do sądu to ma załatwiać restrukturyzację?????.

Slawek25161
5 minut temu, wietrzyk napisał:

Jak podali juz do sądu to ma załatwiać restrukturyzację?????.

Co moge zrobić?

korzenny
1 minutę temu, wietrzyk napisał:

Jak podali juz do sądu to ma załatwiać restrukturyzację?????.

odpowiedź brzmi: tak, jak już podali do EPU ma załatwić restrukturyzację. Bank już Sławkowi nie wierzy. Wzięli sprawy w swoje ręce. Co nie znaczy, że nie dadzą mu jeszcze ostatniej szansy. Nie będzie płacił, bądź będzie spóźniał się z wpłątami, oddadzą nakaz (który teraz zdobędą) do komornika. Ja an miejscu Sławka codziennie dzwoniłbym do banku, bo nikt mu nie zabroni, a nóż się zgodzą. Tylko bank, Kruk już pokazał, jak działa.

Rozyczka
3 minuty temu, Slawek25161 napisał:

Co moge zrobić?

Też mi umowę wypowiedzieli. Zadzwoniłam bezpośrednio co restrukturyzacji. Dogadalam się bez problemu. Po pół roku regularnych spłat zadzwoniłam ponownie. Poprosiłam aby mi obniżyli trochę raty. Zgodzili się. Warto próbować 

wietrzyk
1 minutę temu, Rozyczka napisał:

Też mi umowę wypowiedzieli. Zadzwoniłam bezpośrednio co restrukturyzacji. Dogadalam się bez problemu. Po pół roku regularnych spłat zadzwoniłam ponownie. Poprosiłam aby mi obniżyli trochę raty. Zgodzili się. Warto próbować 

A miałas juz w epu?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

5 minut temu, korzenny napisał:

odpowiedź brzmi: tak, jak już podali do EPU ma załatwić restrukturyzację. Bank już Sławkowi nie wierzy. Wzięli sprawy w swoje ręce. Co nie znaczy, że nie dadzą mu jeszcze ostatniej szansy. Nie będzie płacił, bądź będzie spóźniał się z wpłątami, oddadzą nakaz (który teraz zdobędą) do komornika. Ja an miejscu Sławka codziennie dzwoniłbym do banku, bo nikt mu nie zabroni, a nóż się zgodzą. Tylko bank, Kruk już pokazał, jak działa.

A tak z czystej ciekawosci jesteś  bankowcem,prawnikiem/. kim? bo nie dłuznikiem na pewno 😎?

Slawek25161
1 minutę temu, wietrzyk napisał:

A miałas juz w epu?

Raz juz mialem restrukturyzację. Moga dac drugą?

wietrzyk

Bo jak wypowiedza umowę to jest miesiąc na spłatę zadłużenia tzn zaległych rat i umowa przestaje jakby biec.Co nie znaczy ,ze odtąd na karku mamy już czujną windykacje. 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

A to  Santander Consumer Bank ? czy Santander Bank Polska ( dawny wbk )?

Rozyczka
1 minutę temu, Slawek25161 napisał:

Raz juz mialem restrukturyzację. Moga dac drugą?

Zadzwoń i się spytaj. Nic nie tracisz. Może uda się dogadać. 

Slawek25161
Teraz, Rozyczka napisał:

Zadzwoń i się spytaj. Nic nie tracisz. Może uda się dogadać. 

Jutro bede dzwonil ostanio odeslali mnie do kruka

Lady Liberty
2 godziny temu, Slawek25161 napisał:

Witam, Bank Santander wypowiedział umowe, prosilem ich aby zwiększyli okres zaległych rat, oddali do kruka kruk nie chciał około 30 tys i rozloza na raty, mówiłem że nie mam i ze mogę placic rate po 1800zl oddali sprawe do epu kwota jaka jest podana to 71 tys zl i teraz pytanie czy .w sadzie jest mozliwosc dogadania sie i rozlozenia tego na raty? Czy tylko komornik i zabierze wszystko? Czy będzie z pensji zabierał?

Wnoś o ugodę Sądową i nie myśl o komorniku, jak jesteś ogarnięty to poradzisz sobie sam, tylko poczytać dużo musisz.Jak chcesz zawalczyć/wygrać może są lub będą braki formalne  to bierz mecenasa ale jak nie chcesz niewiadomej to masz gotowe rozwiązanie, tylko nadal odbierasz korespondencję i na nią odpowiadasz.

Ugoda z wierzycielem może zostać zawarta z wierzycielem na każdym etapie postępowania.

Jeśli dojdzie już do postępowania sądowego, warto zadbać, alby ugoda z wierzycielem miała charakter ugody sądowej - wówczas chroni nas przed uzyskaniem przez wierzyciela wyroku, na podstawie którego wierzyciel mógłby dochodzić zapłaty należności w całości, a dłużnik byłby na słabszej pozycji negocjacyjnej. Ugoda z wierzycielem zawarta już po wydaniu wyroku może stanowić ochronę przed postępowaniem egzekucyjnym, jako że na jej podstawie możemy domagać się wstrzymania czynności komornika, a nawet pozbawienia wyroku wykonalności.

 

Jestem za ugodami ale dobrymi i Sądowymi i nie mam na myśli parabanków ale banki i kiedy np. po dwóch stronach są przedsiębiorcy.

 

Z KRUKIEM nie rozmawiaj, bo nie ma z kim.

Slawek25161
6 godzin temu, Lady Liberty napisał:

Wnoś o ugodę Sądową i nie myśl o komorniku, jak jesteś ogarnięty to poradzisz sobie sam, tylko poczytać dużo musisz.Jak chcesz zawalczyć/wygrać może są lub będą braki formalne  to bierz mecenasa ale jak nie chcesz niewiadomej to masz gotowe rozwiązanie, tylko nadal odbierasz korespondencję i na nią odpowiadasz.

Ugoda z wierzycielem może zostać zawarta z wierzycielem na każdym etapie postępowania.

Jeśli dojdzie już do postępowania sądowego, warto zadbać, alby ugoda z wierzycielem miała charakter ugody sądowej - wówczas chroni nas przed uzyskaniem przez wierzyciela wyroku, na podstawie którego wierzyciel mógłby dochodzić zapłaty należności w całości, a dłużnik byłby na słabszej pozycji negocjacyjnej. Ugoda z wierzycielem zawarta już po wydaniu wyroku może stanowić ochronę przed postępowaniem egzekucyjnym, jako że na jej podstawie możemy domagać się wstrzymania czynności komornika, a nawet pozbawienia wyroku wykonalności.

 

Jestem za ugodami ale dobrymi i Sądowymi i nie mam na myśli parabanków ale banki i kiedy np. po dwóch stronach są przedsiębiorcy.

 

Z KRUKIEM nie rozmawiaj, bo nie ma z kim.

Dzięki 😀 bede pisal do Pana Lukasza czy jego kancelaria sie tym zajmie.

lukaszb
14 minut temu, Slawek25161 napisał:

Dzięki 😀 bede pisal do Pana Lukasza czy jego kancelaria sie tym zajmie.

Czy sąd wydał już nakaz zapłaty?

 

Opcje masz jak zawsze dwie. Albo proces, albo negocjacje. Sporo spraw z Santander wygrywamy, ale zdarzają się też przegrane. Negocjowanie, gdy zostałeś pozwany w zasadzie kładzie sprawę na starcie. Musisz wybrać co chcesz z tym dalej zrobić i czy stać Cię na spłatę. Ryzyko procesowe jest i na pewno jest duże. Z drugiej strony nie masz gwarancji, że bank się zgodzi na raty. Wiem, że wybór nie jest łatwy.

Slawek25161
6 minut temu, lukaszb napisał:

Czy sąd wydał już nakaz zapłaty?

 

Opcje masz jak zawsze dwie. Albo proces, albo negocjacje. Sporo spraw z Santander wygrywamy, ale zdarzają się też przegrane. Negocjowanie, gdy zostałeś pozwany w zasadzie kładzie sprawę na starcie. Musisz wybrać co chcesz z tym dalej zrobić i czy stać Cię na spłatę. Ryzyko procesowe jest i na pewno jest duże. Z drugiej strony nie masz gwarancji, że bank się zgodzi na raty. Wiem, że wybór nie jest łatwy.

No wlasnie nie mam Panie Lukaszu ze im odrazu zapłacić 70 tys złotych dlatego chciałem z nimi porozumiec sie o raty, nawet nie mam skad pozyczyc takiej sumy.

lukaszb
1 minutę temu, Slawek25161 napisał:

No wlasnie nie mam Panie Lukaszu ze im odrazu zapłacić 70 tys złotych dlatego chciałem z nimi porozumiec sie o raty, nawet nie mam skad pozyczyc takiej sumy.

Zostawiłem Ci mój numer na priv. Pomyśl o tym i odezwij się dziś do mnie. Przegadamy wszystkie za i przeciw.

Slawek25161
2 minuty temu, lukaszb napisał:

Zostawiłem Ci mój numer na priv. Pomyśl o tym i odezwij się dziś do mnie. Przegadamy wszystkie za i przeciw.

Dziękuję. Będę dziś dzwonił

korzenny
20 godzin temu, Slawek25161 napisał:

Jutro bede dzwonil ostanio odeslali mnie do kruka

Czy w dniu dzisiejszym zadzwoniłeś do Santander? czy wykonałeś te wszystkie doradzone czynności, a nie zadzwoniłeś do banku ...

Najlepsze są proste rozwiązania.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Dasor
      By Dasor
      Witam,
      posiadam dwie zalegle raty w Santanderze Bank Polska (6 kredytow) zalegam z ratami na 15lutego i 15marca.. bede w stanie uregulowac te dwie raty 10tego kwietnia... 
       
      czy do tego czasu nie wypowiedza mi umowy? Chcialbym tego uniknac.. nie mam przy sobie umow kredytowych wiec nie jestem w stanie sprawdzic warunkow umowy..
       
      prosze o informacje..
    • Olga88
      By Olga88
      Hej Wszystkim!
       
      Mam pytanie dotyczące kredytu w Banku. Jakiś czas temu jak jeszcze mój BIK był „poprawny” zaciągnęłam kredyt. Oczywiście kredyt w banku spłacam co miesiąc. Gdzieś kiedyś wyczytałam, że ludzie również sądzą się z bankami w sprawie spłaty kredytu. Jak wpłacę w marcu ratę to w zasadzie cały kapitał będę mieć spłacony. Zatem moje pytanie brzmi. Czy po wpłacie marcowej raty warto zaprzestać płacić i czekać aż Bank wypowie umowę, a później oczywiście pójdzie do Sądu? Jest szansa na wygraną z Bankiem ze spłaconym kapitałem? Ma ktoś lub miał taką sytuacje? Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi :)
    • Bartłomiej20
      By Bartłomiej20
      Witam, bardzo proszę o rade jak ugryźć temat.
       
      Niestety doszło do tego czego nie chciałem, został mi wypowiedziany kredyt w Santander Bank, na kwotę 7000 zł (Kredyt nie był ubezpieczony) - Kredyt windykuje Kruk
       
      Karta kredytowa został również wypowiedziana = kwota 2000 zł ( mam 60 dni na spłatę ), wypowiedzenie miało miejsce w lutym
       
      Limit w koncie nie został przedłużony z racji nie wywiązywania się z warunków umowy, moja wina = kwota 17 000 zł
       
      Wszystkie rzeczy spowodowane zostały tym, że w sierpniu 2018 r. wpadłem w pętle chwilówek spowodowana sytuacja osobistą, udało mi sie uniknąc wypowiedzenia kredytów w :
       
      Mbank = rata 800 zł, kwota 50 000 zł, płace aktualnie regularnie lub z kilkudniowym opóźnieniem
       
      Santadner: 
       
       Kredyt 1: 8000 zł rata 180 zł = 
      Kredyt 2 : 6500 zł rata 150 zł = 
      Kredyt 3 : 200 zł za chwile spłace 
      Kredyt 4: nie udało sie zapobiec wypowiedzenia, zabrakło srodkow
       
      Oprócz tego zostały mi dwie chilówki:
       
      Kuki: 1800 zł, chce spłacic w tym miesiacu
      netcredit: niestety nakaz z esadu został wydany ale go nie dostałem jeszcze, 4000 + koszty sprawy
       
      spłaciłem kilka innych (pare dni temu 2 na kwote 4000 zł i powoli wychodzą na prosta, na chwile obecna muszę zaplanować jak ugrać temat wypowiedzianego kredytu w santander  + limi i karta (czekam az trafi do windykacji)
       
      ogolnie ten kredyt moglbym ugyzc do maja, ale musze jeszcze 4500 zl przeznaczyc na leczenie do maja, wiec moj budzet jeszcze nie bedzie sie zgadzal zeby wszystko ugryzc na raz
       
      Rozmawialem z krukiem, standardowo oczekuja calosci splaty na juz, tylko windykuja, po rozmowie wywnioskowalem, mimo ze byla calkiem mila, ze nie pojda na chwile obecna na stala ugode ratalna z racji ze dlug jest w banku, w momencie gdy wiedzialem ze kredyt byl wypowiedziany rozmawialem z windykacja santadera, Pani cholernie nie mila powiedziala ze nie ma mozliwosci cofniecia wypowiedzenia, tylko zaproponowala z racji ze wiadomo bylo ze limit bedzie wypowiedziany kredyt konsolidacyjny...tylko kto da mi kredyt z racji slabego biku przez wszystikei opoznienia...
       
      Na chwile obecna ustalilem z krukiem ze do poniedzialku zrobie wplate na 700zl.
       
      Czy w tym momencie ustalac te terminy splat z krukiem i w ten sposob gryzc temat, czy isc bezposrednio do banku i z nimi sie dogadywac (obecnie pozostale kredyty mam wyrownane), wyslac jakies pismo bo raczej telefonicznie z Santander nic nie załatwie. Najlepsza opcja dla mnie były by raty, zeby przetrwac do czerwca/lipca i wtedy wykonywał bym wieksze wplaty.
       
      Sprawy nie ułatwia fakt, ze w pracy mam status quo...nie mam umowy, szef chce bym zalozyl wlasna dzialanosci gospodarcza, umowe moge dostac ale wiaze sie to z pewnymi rzeczami, ale to moge wyjasni na priw...
       
      Moj srednii dochod netto to +-6000 zł miesiecznie (do 7000), czasami wiecej, przy działalności było by koło 8000-9000, ale wiadomo oplata zusu, a nie oplaca mi sie isc w ksiege przychodow z racji malych kosztow ktore ponosze, tylko i wylacznie ryczałt.
       
      Koszty jakies ponosze miesiecznie;
       
      mieszkanie + telefon = 1550zł
      rata mbank = 800 zł
      raty santader obecnie = 80 + 150 + 170 =420
      zycie 
       
      w dodatku musze ogarnac = kuki 1800zł (chce to zrobic w kwietniu) 
      netcredit: bedzie pewnie kolo 4600zł do ogarniecia jak dostane pismo, planuje splacic czesc i dzownic do nich zeby sie dogadac
      musze oplacic zabieg = 4600, kwiecien i maj, ogarne to w miare sprawnie, 2500 w kwietniu i poczatek maja 
       
      Tak jak napisałem, od sierpnia wychodze z zadluzen i spłacilem bardzo duzo, mysle ze kolo 30k...ciezko bylo ale prawie widze prost, jak tylko pozbede sie chwilowek to zostanei temat tych produktow z santader...
       
      Za wszelką cenę chce uniknąć komornika...
       
      Dlugi post z racji, ze chce mniej więcej przybliżyć temat, przepraszam za wszelkie błędy...
       
      Jeśli ktoś wytrwał i może udzielić rad odnośnie tych produktów, co mam zrobić, jak rozmawiać będę bardzo wdzięczny. Odpowiem na każde pytanie. 
       
      Z góry dziękuje, 
       
      Pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: