Skocz do zawartości

Konsolidacja chwilówek + kredyt mBank.


chwilka1

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Hej. Jestem lekko pod ścianą. Pracuję na UoP w Polsce. Posiadam własne mieszkanie bez obciążonej hipoteki. Aktualnie posiadam kredyty:

- mbank ok 9 tys. (3 kredyty);

- raty allegro mbank ok 1,5 tys.;

- vivus 4 tys.;

- lendon 2 tys.

Moje miesięczne zarobki to 2300 netto. UoP mam do końca czerwca, pracuję tutaj od lipca. Sprawdziłam raport w BIK i wynik wyszedł 54/100. Średnio. Raty w mbanku są relatywnie niskie, ok 450 zł miesięcznie. Pozostają chwilówki. Lendon będę w stanie na 90% spłacić (za miesiąc), ale w związku z paniką przed pandemią obawiam się, że nie podołam (spłata za miesiąc, właśnie ją refinansowałam) z Vivusem. Co zrobić w tej sytuacji? Za mieszkanie płacę 500 zł miesięcznie czynszu, do tego bilet. Mam drugie źródło dochodu, ale w tej sytuacji jest totalnie zagrożone. Czy jakiś bank udzieli mi kredytu konsolidacyjnego przy takich parametrach (nie biorę pod uwagę żadnej innej chwilówki)?

 

Edycja: chyba trochę wariuję przez to ryzyko pandemii. Niestety jestem w kiepskiej kondycji psychicznej. Jak możecie się domyślać, za pewnymi decyzjami finansowymi stoi moje zachowanie - idiotki i były towarzysz życia. Jednak chyba muszę stanąć na rzęsach, żeby to spłacić. Proszę lepiej o informację, jak rozłożyć płatność w Vivus? Czy da się z nimi dojść do porozumienia i rozłożyć płatność np. na dwie raty? Bardzo dziękuję za pomoc. Jestem osobą z wyższym wykształceniem, nie mam 20 lat, nie żyję na tym świecie od wczoraj i nie mogę pojąć, jak mogłam być tak głupia. Myślę teraz, gdzie mogłabym ewentualnie dorobić, gdyby moje drugie źródło dochodu nie przynosiło możliwosci zarobku.

Edytowane przez chwilka1
Opublikowano

Mysle ze pomogłoby zrezygnowanie z oglądania telewizji. Jeśli nie masz przynajmniej 80 lat, ani nie chorujesz przewlekle + nie jesteś stuaredesą i nie latasz co tydzień na makaron do Włoch albo do Chin na sajgonki to proponowałabym skupić się na rozsądnym myśleniu, a nie koranowirusie. Przypominam ze mieszkamy w kraju który ma prawie 40 mln mieszkańców, wiec bardziej prawdopodobne wydaje się być potrącenie przez samochód, albo strzelenie 5tki w totolotka (tak na szybko licząc), niż ze zachorujesz.

na twoim miejscu bym nie konsolidowała tylko spłacała po kolei do zera. Wg mnie Vivus nie rozłoży, tylko zawsze będą chcieli wpłaty 2x większej niż deklarujesz, wiec po prostu przelewam na kapitał ile możesz + znajdź dodatkowe źródło dochodu. Możesz tez pomyśleć o wakacjach kredytowych w mbank żeby szybciej spłacić te chwilowki 

 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

Zacznij od budżetu domowego, bo jak piszesz ze tyle płacisz za bilet, a tyle na mieszkanie, to widze tu jakiś taki naiwny optymizm ze no jeść nie musisz. Żeby nie było sytuacji ze przelejesz 2 tys na chwilowki a za 3 tyg będziesz musiała znowu pożyczyć bo na jedzenie ci nie starczy. Zaplanuj każdą złotówkę 

Opublikowano

Nic nie refinansuj, spłacaj kredyt bankowy w terminie a chwilówki spłacaj po tyle ile możesz i się nie przejmuj, zaleją cię tylko telefonami, listy powysyłają, jednak zanim pójdą do sądu to minimum z pół roku więc zdążysz to spłacić, to co masz do spłaty to grosze wręcz.

Opublikowano

Dziękuję za odpowiedzi. Pandemii boję się z tego tytułu, że mieszkam w stolicy i jestem 2 lata po zakończonym leczeniu onkologicznym. Moi rodzice, z którymi się widuję, są w podeszłym wieku. Poruszam się komunikacją miejską, do pracy jeżdżę kolejką. Telewizji nie oglądam, nie mam też Netflixa. Uświadomienie sobie wczoraj powagi sytuacji dużo mnie kosztowało. Wcześniej nie dopuszczałam do siebie tej myśli. Zamknięcie wybranych instytucji, utrudnienia w transporcie plus ogólne ryzyko istotnie wpływa na moje drugie dochody. Powiedziałabym, że być może oddala w czasie.

 

Jeśli chodzi o mój budżet to chciałam tylko pokazać wielkość stałych opłat na jednym poziomie. Wiadomo, że to co zostaje z pensji po spłacie kredytów i opłat to ledwo mi wystarcza. Dlatego pracuję dodatkowo. Teraz zajmowało mi to całe dni, ale jest sezon. Jeśli szefostwo wyśle mnie na pracę w domu to mogę trochę więcej nadrobić, ale też boję się, że nie będzie tyle osób chętnych na moje usługi z powodu paniki.

 

Jeśli chodzi o moje zadłużenie to była tutaj typowa spirala - zaczęło się od lendon w listopadzie? później vivus w grudniu, spłata lendon + kolejna "ważna" potrzeba. Później refinansowanie, spłaty z wypłaty i nowa pożyczka... Na refinansowanie to wydałam pewnie więcej, niż kwota lendon, bo oni mają wysoką prowizję. Czuję się tak źle, nie wiem, jak mogłam być tak lekkomyślna. Szukam teraz nowej pracy, chociaż w "trudnych" warunkach może być mi teraz trudno. Albo zupełnie przeciwnie. Najbardziej boję się konsekwencji niespłacenia w terminie. Nie wytrzymuję psychicznie takiego ataku telefonicznego.

Opublikowano

Cześć. Chciałam tylko napisać, że udało mi się spłacić Lendon. Niestety miałam wydatek związany z mieszkaniem i kosztowało mnie to 2 tys. zł. W związku z czym ciągle wisi nade mną Vivus. Pozwalają mi oni refinansować pożyczkę za nieco ponad 100 zł (wcześniej też refinansowałam dokładnie za tyle!). Ktoś się spotkał z tak niskim kosztem refinansowania, z czego to wynika? Boję się, że to coś złego? A może to wynika z tego, że korzystałam z ich oferty wcześniej? Ogólnie ja mam teraz gotówkę w domu, mogłabym spłacić Vivus, ale ona jest przeznaczona na inny cel, którego nie mogę odłożyć. Najrozsądniej wydaje mi się w mojej sytuacji aktualnej przedłużyć znowu o miesiąc za te ponad 100 zł i starać się spłacić jak najwięcej w przyszłym miesiącu. Trzymam kciuki za siebie, żeby udało się jak najwięcej. Jak będę miała szczęście to może uda się w 100%?

Ogólnie przeliczyłam sobie wcześniejsze spłaty i wychodzi na to, że mam co najmniej kilkaset złotych do odzyskania z tytułu wcześniejszej spłaty - dwa razy wcześniej spłacony Lendon. Jutro chcę do tego usiąść, bardzo Wam dziękuję za wiedzę finansową z tego zakresu - w życiu bym się nie dowiedziała, że mogę odzyskać środki. To na pewno powiększy możliwość wcześniejszej spłaty Vivusa. Ile czasu czekaliście na przelew środków? Plus jest taki, że pracuję z domu, aktualnie mogę trochę dorobić, na pewno będę w stanie spłacić 2000 zł w przyszłym miesiącu, tzn. tyle dorobię plus ileś zł (na pewno powyżej 500 z wcześniejszych spłat). Prawdopodobnie będzie opcja taka, żeby wziąć wypłatę plus dołożyć gotówkę i spłacić tego Vivusa - no ale pozostaje zaciągnięcie kolejnej pożyczki na życie... Mogłabym przez miesiąc żyć skromniej, nie jeżdżę do pracy, mam sporo żywności w domu, potrzebuję 600 zł na opłaty plus minimum tyle na życie. Mam dużą szansę na zarobienie dodatkowych środków do września, ale to są tylko te 2 miesiące. Myślę, że w sierpniu wezmę urlop, żeby móc dorobić. Ech, chciałabym mieć taką pewność, że to się na pewno uda :(

Aktualnie też szukam pracy, człowiek sobie uświadomił przez tą całą sytuację, jak mało zarabia. Aktualnie mam już umowę na czas nieokreślony, ale nawet złotówki podwyżki. Mam nadzieję, że uda mi się to zmienić do września.

Czy chwilówki można usunąć z BIK? Czy takie wpisy pozostają na lata? Co to w ogóle daje? Nie miałam opóźnień powyżej 30 dni.

Z ciekawostek, dzięki Wam udało mi się wziąć wakacje kredytowe w mBanku na największą ratę. Wzięłam na dwa miesiące, bo więcej nie potrzebuję, w sumie spadło mi połowę rat do mBanku. Teraz zrobiłam wszystkie opłaty (wszystkie opłaty mam w excelu i na bieżąco monitoruję przychody i wydatki) i zostało mi tyle pieniędzy, że na pewno coś jeszcze odłożę na koniec miesiąca. Jesteście niesamowici. Człowiek myśli, że jest w tym wszystkim sam, ciężko prosić o pomoc, ciężko przyznać się do swojej głupoty. Gdybym miała gilotynę nad głową to na pewno poprosiłabym o pomoc rodziców, ale na szczęście chyba sobie z tym wszystkim poradzę.

Opublikowano

Hej, chciałam się pochwalić, że udało mi się wyjaśx z długów. Może te kwoty nie wydają się imponujące, jednak ich skala i natężenie powoduje, że pętla się zaciska. Dzisiaj też zarabiam znacznie więcej, dwukrotnie zmieniłam prace. Wczoraj wysłałam 8 listów w sprawie usunięcia danych z BIK. Że łzami w oczach. Walczcie o siebue u nie poddawajcie się. 

Opublikowano

Gratuluję wyjściaz długów,  jednak  danych z BIK nie powinnaś usuwać dla własnego dobra i bezpieczeństwa, bo za chwilę znowu będzie pokusa na kolejny kredyt.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W opisanej sytuacji konsolidacja chwilówek w banku może być rozważana, jeśli uda się uzyskać kredyt konsolidacyjny na spłatę wszystkich zobowiązań, przy czym miesięczna rata powinna być bezpieczna i dostosowana do możliwości finansowych kredytobiorcy. Kluczowe jest przygotowanie realnego planu oddłużania, który uwzględni aktualne dochody i wydatki oraz pozwoli na kontrolę nad budżetem, unikając dalszego zadłużania się.

Przed podjęciem decyzji o konsolidacji należy dokładnie przeanalizować swoje finanse, ustalić miesięczny budżet i monitorować wydatki, aby mieć pewność, że rata kredytu konsolidacyjnego nie przekroczy możliwości spłaty, nawet w przypadku nieprzewidzianych zdarzeń. Konsolidacja ma sens tylko wtedy, gdy pozwala na obniżenie miesięcznych obciążeń i uporządkowanie zobowiązań, a nie prowadzi do dalszego pogłębiania zadłużenia.

Warto unikać zaciągania kolejnych chwilówek na spłatę istniejących długów, gdyż może to prowadzić do pętli zadłużenia. W sytuacji zagrożenia utraty dochodu i obniżonej zdolności spłaty, rozsądne zarządzanie finansami i ewentualne negocjacje z wierzycielami są ważniejsze niż podejmowanie kolejnych zobowiązań finansowych.

#konsolidacja #chwilowki #kredyt
Opublikowano
6 minut temu, kracy napisał(a):

Gratuluję wyjściaz długów,  jednak  danych z BIK nie powinnaś usuwać dla własnego dobra i bezpieczeństwa, bo za chwilę znowu będzie pokusa na kolejny kredyt.

Dzięki za radę. Jestem dziś w totalnie innej sytuacji życiowej. Na długi "dalam się namówić", o czym wspominam tutaj albo w drugim wątku. Dziś od 4 lat nie zaciągnięlam kredytu, a z całkowitym zadłużeniem i jego konsekwencjami uporałam się w 2022 roku. Bik potrzebny do kredytu hipotecznego, bo zdolność męża nie wystarczy na nasz zakup.

Opublikowano
W dniu 20.09.2024 o 13:57, kracy napisał(a):

Gratuluję wyjściaz długów,  jednak  danych z BIK nie powinnaś usuwać dla własnego dobra i bezpieczeństwa, bo za chwilę znowu będzie pokusa na kolejny kredyt.

Nie obraź sie, ale co to za rada?? ???

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.