Skocz do zawartości

Sunflower23

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich mam problem związany z chwilówkami łącznie na kwotę 6000 zł.

Vivus 1500

Lend On 500

Net Credit 1000

Miloan 1300

Wonga 1700

Jak mogę rozłożyć na raty vivusa lend on czy net Credit albo miloan na raty?

Strasznie się denerwuje bo popełniłem głupotę i sam sobie jestem winien, ale chciałbym z tego wyjść i móc cieszyć się życiem, bo mam 24 lata a czuje się zgnieciony mentalnie. Czy jest z tego jakieś wyjście?

Opublikowano

A ile jesteś w stanie przeznaczyć miesięcznie na te zadłużenie?

 

Drogą do sukcesu jest zerowanie po kolei, swoim tempem tych pozyczek, jak są jakieś, gdzie były duże koszty w porównaniu do kapitału, to podobno lepiej czekać na sąd i się bronić, ale myślę, że Ty będziesz w stanie to wszystko spłacić zanim dojdzie do sądu (zależy oczywiście od odpowiedzi na pierwsze pytanie). 

 

Dobrze jest też napisać do tych pożyczkodawców, u których miałeś wcześniejsze spłaty pożyczek o zwrot (poczytaj sobie o tym tu na forum).

 

Polecam też zainstalować aplikacje blokujące nieznane numery, niechciane połączenia i smsy, bo windykacja potrafi dać w kość. ?

 

I oczywiście, niczego nie refinansuj i nie bierz nowych pożyczek.

 

I czytaj to forum, postudiuj je używając lupki, bo o każdym ze swoich pożyczkodawców wiele już było napisane, więc możesz się czegoś tam dowiedzieć.

 

Opublikowano

Jestem w stanie przeznaczyć na spłatę miesięczną ok. 700 zł

Opublikowano
11 godzin temu, Sunflower23 napisał:

... Czy jest z tego jakieś wyjście?

W Twoim przypadku żadnych rat.

Plan działania:

Czerwiec - Lend On 500 koniec + Net Credit 200

Lipiec  – Net Credit 800 koniec

Sierpień – Miloan 700

Wrzesień – Miloan 600 koniec

Październik Vivus – 700

Listopad Vivus – 800 koniec

Grudzień Wonga 700

Styczeń 2021 – Wonga 700

Luty – Wonga 300 koniec

 

Z nikim nie rozmawiaj, płać swoim tempem. Nie bój się. W Lutym przyszłego roku nie będziesz miał długu. Jeśli postąpisz inaczej - nawet w listopadzie 2021r, będziesz się bujał z windykacjami i długami.

Jeśli masz możliwość opowiedz o problemie rodzicom, niech wezmą pożyczkę i to spłacą jednorazowo, a wypisane raty będziesz oddawał na spłaty rodzicom.

Problem jest taki, że trafisz do BIK jako nierzetelny klient i nikt nie będzie chciał Ci udzielić kredytu. Zamknij wszystkie konta w chwilówkach. To jest samo zło. Jeśli nadal będziesz brał pożyczki w chwilówkach źle w życiu skończysz.

Opublikowano

Mogę im tak oddawać bez żadnych konsekwencji jak to rozpisałeś? 

Opublikowano

Jesteś zgnieciony mentalnie długiem na poziomie 6 tysięcy złotych, który według przedstawionych założeń spłacisz w lekko ponad pół roku? Nieźle.

Opublikowano
21 godzin temu, Sunflower23 napisał:

Witam wszystkich mam problem związany z chwilówkami łącznie na kwotę 6000 zł.

Vivus 1500

Lend On 500

Net Credit 1000

Miloan 1300

Wonga 1700

Jak mogę rozłożyć na raty vivusa lend on czy net Credit albo miloan na raty?

Strasznie się denerwuje bo popełniłem głupotę i sam sobie jestem winien, ale chciałbym z tego wyjść i móc cieszyć się życiem, bo mam 24 lata a czuje się zgnieciony mentalnie. Czy jest z tego jakieś wyjście?

To żart? Ludzie, nie kpijcie z innych, którzy tu mają prawdziwe problemy!

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji problemów ze spłatą chwilówek na łączną kwotę 6000 zł, warto przede wszystkim ustalić realny plan oddłużania, który obejmuje kontakt z wierzycielami takimi jak Vivus, Lend On, Net Credit czy Miloan w celu negocjacji rozłożenia zadłużenia na raty. Kluczowe jest także dokładne przeanalizowanie swojego budżetu, aby odzyskać kontrolę nad finansami i unikać zaciągania kolejnych zobowiązań.

Przygotowanie planu spłaty wymaga ustalenia miesięcznych dochodów i wydatków oraz konsekwentnego trzymania się tego planu. Warto rozmawiać z firmami pożyczkowymi o możliwości wydłużenia okresu spłaty lub zawieszenia rat, co może obniżyć miesięczne obciążenia i ułatwić wyjście z zadłużenia.

Ważne jest także zrozumienie przyczyn zadłużenia i podjęcie działań, które zapobiegną powstawaniu kolejnych długów. Oddłużanie to proces, który wymaga systematyczności, cierpliwości i odpowiedzialnego zarządzania finansami, co pozwoli stopniowo odzyskać stabilność i poprawić samopoczucie mentalne.

#chwilowki #oddluzenie #plan-splaty
Opublikowano

Jeśli się czujesz zgnieciony mentalnie długami do 10 tysięcy to nie chce wiedzieć co będziesz czuł jak będziesz miał mieszkanie na siebie do spłaty 300k. Żonę i dziecko na utrzymaniu. Twoje długi spokojnie są do spłaty. Nawet nie trzeba się niczym przejmować.  Spłacaj jedna po drugiej a nie każda po trochu 

Opublikowano
22 godziny temu, Szara00 napisał:

To żart? Ludzie, nie kpijcie z innych, którzy tu mają prawdziwe problemy!

Na przekór stanę w obronie autora wpisu. Bo to co nazywasz prawdziwym problemem zależy od punktu danego człowieka. Dla młodego człowieka który dopiero zaczyna wychodzić w życie zadłużenie 10 tysięcy i zetknięcie z agresywna windykacja może stanowić realny problem i powód do zmartwien. Sam pamiętam jak lata temu nie spałem po nocach bo miałem zadłużenie na tysiąc złotych. I jako bardzo młoda osoba była to dla mnie ogromna suma.

 

Mialem kolegę który po tym jak dziewczyna go zostawiła rzucił się pod pociąg i zginął. W chwili śmierci miał 26 lat. Ludzie też bagatelizowali jego stan mówiąc że przesadza, że inni mają gorzej, że nie ta to inna.... A stało się. 

 

Miałem również kiedyś okazję pracować jako asystent osoby niepełnosprawnej i miałem pod opieką chłopaka z porażeniem mózgowym, niedowład rąk i nóg. I z jego perspektywy niemalże wszystkie nasze problemy są śmieszne i nie są tragiczne. Bo długi ogarniemy w rok, dwa, trzy lata. A on do końca życia żeby skorzystać z toalety/zjeść/każda czynność - jest uzależniony od innych ludzi którzy mu pomogą bądź nie. I on naprawdę oddałby wszystko żeby mieć na głowie tylko takie sprawy jak długi. 

 

Bardzo cenię sobie to forum dlatego że tutaj nie oceniamy innych osób bo nie znamy ich życia, relacji, psychiki i doświadczeń. I dobrze że chłopak w takim momencie trafił na to forum i pyta o pomoc bo dzięki temu być może uniknie bagna jakim jest pętla kredytowa, refinansowania etc.

 

Chyba że prośby o pomoc można pisać od konkretnej kwoty ale nie znalazłem takiego punktu w regulaminie ?

Opublikowano
12 godzin temu, myszo2 napisał:

Na przekór stanę w obronie autora wpisu. Bo to co nazywasz prawdziwym problemem zależy od punktu danego człowieka. Dla młodego człowieka który dopiero zaczyna wychodzić w życie zadłużenie 10 tysięcy i zetknięcie z agresywna windykacja może stanowić realny problem i powód do zmartwien. Sam pamiętam jak lata temu nie spałem po nocach bo miałem zadłużenie na tysiąc złotych. I jako bardzo młoda osoba była to dla mnie ogromna suma.

 

Mialem kolegę który po tym jak dziewczyna go zostawiła rzucił się pod pociąg i zginął. W chwili śmierci miał 26 lat. Ludzie też bagatelizowali jego stan mówiąc że przesadza, że inni mają gorzej, że nie ta to inna.... A stało się. 

 

Miałem również kiedyś okazję pracować jako asystent osoby niepełnosprawnej i miałem pod opieką chłopaka z porażeniem mózgowym, niedowład rąk i nóg. I z jego perspektywy niemalże wszystkie nasze problemy są śmieszne i nie są tragiczne. Bo długi ogarniemy w rok, dwa, trzy lata. A on do końca życia żeby skorzystać z toalety/zjeść/każda czynność - jest uzależniony od innych ludzi którzy mu pomogą bądź nie. I on naprawdę oddałby wszystko żeby mieć na głowie tylko takie sprawy jak długi. 

 

Bardzo cenię sobie to forum dlatego że tutaj nie oceniamy innych osób bo nie znamy ich życia, relacji, psychiki i doświadczeń. I dobrze że chłopak w takim momencie trafił na to forum i pyta o pomoc bo dzięki temu być może uniknie bagna jakim jest pętla kredytowa, refinansowania etc.

 

Chyba że prośby o pomoc można pisać od konkretnej kwoty ale nie znalazłem takiego punktu w regulaminie ?

Brawo!!! Bardzo mądry wpis.

Opublikowano
12 godzin temu, myszo2 napisał:

Na przekór stanę w obronie autora wpisu. Bo to co nazywasz prawdziwym problemem zależy od punktu danego człowieka. Dla młodego człowieka który dopiero zaczyna wychodzić w życie zadłużenie 10 tysięcy i zetknięcie z agresywna windykacja może stanowić realny problem i powód do zmartwien. Sam pamiętam jak lata temu nie spałem po nocach bo miałem zadłużenie na tysiąc złotych. I jako bardzo młoda osoba była to dla mnie ogromna suma.

 

Mialem kolegę który po tym jak dziewczyna go zostawiła rzucił się pod pociąg i zginął. W chwili śmierci miał 26 lat. Ludzie też bagatelizowali jego stan mówiąc że przesadza, że inni mają gorzej, że nie ta to inna.... A stało się. 

 

Miałem również kiedyś okazję pracować jako asystent osoby niepełnosprawnej i miałem pod opieką chłopaka z porażeniem mózgowym, niedowład rąk i nóg. I z jego perspektywy niemalże wszystkie nasze problemy są śmieszne i nie są tragiczne. Bo długi ogarniemy w rok, dwa, trzy lata. A on do końca życia żeby skorzystać z toalety/zjeść/każda czynność - jest uzależniony od innych ludzi którzy mu pomogą bądź nie. I on naprawdę oddałby wszystko żeby mieć na głowie tylko takie sprawy jak długi. 

 

Bardzo cenię sobie to forum dlatego że tutaj nie oceniamy innych osób bo nie znamy ich życia, relacji, psychiki i doświadczeń. I dobrze że chłopak w takim momencie trafił na to forum i pyta o pomoc bo dzięki temu być może uniknie bagna jakim jest pętla kredytowa, refinansowania etc.

 

Chyba że prośby o pomoc można pisać od konkretnej kwoty ale nie znalazłem takiego punktu w regulaminie ?

Słusznie. Ja też już jestem zadłużony ale i tym nie myślę tylko bd robił swoje 

Opublikowano

@Sunflower23 się nie przejmuj, wiem co czujesz. Jestem w tym samym wieku i aktualnie jestem zadłużony na jakieś 300k. Trzeba się spiąć, pogodzić z tym, że część kapitału nie będziesz widział przez jakiś czas. 

Kumam, młody wiek - dużo rzeczy dookoła, rówieśnicy mają "lepiej, łatwiej" 
Takie decyzje podjęliśmy, teraz czas się skupić i i zacisnąć pasa. Za rok jak już wszystko spłacisz będziesz kompletnie inaczej na to patrzeć, nabierzesz doświadczenia i będziesz silniejszy i mądrzejszy. Rok czy krócej to wcale nie jest długo. Wyobraź sobie, że ja do 52 roku życia wstępnie będę płacił bankowi chociaż nawet tego nie chciałem :D 

Skoro inni sobie radzą to czemu Ty nie miałbyś ? 
A i polecam jedną rzecz... bo widzę na forum dużo wsparcia ale rzadko widzę konsekwencję jak do tego już nigdy nie dopuścić.

Zastanów się nie tylko jak to spłacić, ale jak zacząć więcej zarabiać żeby już nie musieć nigdy już pożyczać. Wykorzystaj ten czas!

 

Opublikowano
13 godzin temu, myszo2 napisał:

Na przekór stanę w obronie autora wpisu. Bo to co nazywasz prawdziwym problemem zależy od punktu danego człowieka. Dla młodego człowieka który dopiero zaczyna wychodzić w życie zadłużenie 10 tysięcy i zetknięcie z agresywna windykacja może stanowić realny problem i powód do zmartwien. Sam pamiętam jak lata temu nie spałem po nocach bo miałem zadłużenie na tysiąc złotych. I jako bardzo młoda osoba była to dla mnie ogromna suma.

 

Mialem kolegę który po tym jak dziewczyna go zostawiła rzucił się pod pociąg i zginął. W chwili śmierci miał 26 lat. Ludzie też bagatelizowali jego stan mówiąc że przesadza, że inni mają gorzej, że nie ta to inna.... A stało się. 

 

Miałem również kiedyś okazję pracować jako asystent osoby niepełnosprawnej i miałem pod opieką chłopaka z porażeniem mózgowym, niedowład rąk i nóg. I z jego perspektywy niemalże wszystkie nasze problemy są śmieszne i nie są tragiczne. Bo długi ogarniemy w rok, dwa, trzy lata. A on do końca życia żeby skorzystać z toalety/zjeść/każda czynność - jest uzależniony od innych ludzi którzy mu pomogą bądź nie. I on naprawdę oddałby wszystko żeby mieć na głowie tylko takie sprawy jak długi. 

 

Bardzo cenię sobie to forum dlatego że tutaj nie oceniamy innych osób bo nie znamy ich życia, relacji, psychiki i doświadczeń. I dobrze że chłopak w takim momencie trafił na to forum i pyta o pomoc bo dzięki temu być może uniknie bagna jakim jest pętla kredytowa, refinansowania etc.

 

Chyba że prośby o pomoc można pisać od konkretnej kwoty ale nie znalazłem takiego punktu w regulaminie ?

Nie tylko on jeden "ma długi" w młodym wieku. Nie będę się licytować, ale inni w podobnym wieku mieli duużo większe kwoty a jednak wzięli się za siebie a nie lamentowali i czekali na cud. Oczywiście na początku jest szok, niedowierzanie, strach i przerażenie, ale potem przychodzi ocucenie i stawienie czoła problemom.

Opublikowano

Witam wszystkich forumowiczów, cała historia zaczęło się od tego, że nagle jako młody przeciętny chłopak dostałem sporą sumę gotówki w spadku i od tego czasu zaczęło się moje nieszczęście, wpadłem w hazard, a potem w długi. Na początku wydawało mi się co tam stracić tysiąc czy dwa, ale potem już się tak wkręciłem, że obecnie mam długi na kwotę prawie 51 tys.zl.

Jest to kredyt bankowy ING 29 000

Santander 15 000

Wonga 1800

Net Credit 1000

Weź sobie 1300

Vivus 1500

Lendon 600

Filarum 400

Viasms 300

Mam 23 lata chciałbym cieszyć się życiem a nie martwić sie, totalnie już odrzuciłem hazard, zrozumiałem że robiłem źle, ale to już teraz za późno najgorsze są chwilówki bo gdybym je spłacił byłoby już trochę lepiej psychicznie. Pracuje na umowie zlecenie plus renta rodzinna na czas określony. Jak myślicie czy mogę się starać o jakiś kredyt konsolidacyjny? Po prostu przewyższają mnie już te koszty i nie potrafię spokojnie myśleć o życiu, a zależy mi bardzo na rodzinie i bliskich, nie chce ich zawieść. Dziękuję z góry za każdą okazaną od was pomoc. Pozdrawiam.

 

Opublikowano

Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę zobowiązań?
Myślałeś nad złożeniem wniosku o wakacje kredytowe w kredytach bankowych? W tym czasie może udałoby Ci się spłacić chwilówki.

Opublikowano

Wakacje kredytowe wniosek złożony z tego spłacam 300 zł miesięcznie, miesięcznie jestem w stanie do około 700 zł na spłatę.

Opublikowano

Witam wszystkich forumowiczów, cała historia zaczęło się od tego, że nagle jako młody przeciętny chłopak dostałem sporą sumę gotówki w spadku i od tego czasu zaczęło się moje nieszczęście, wpadłem w hazard, a potem w długi. Na początku wydawało mi się co tam stracić tysiąc czy dwa, ale potem już się tak wkręciłem, że obecnie mam długi na kwotę prawie 51 tys.zl.

Jest to kredyt bankowy ING 29 000

Santander 15 000

Wonga 1800

Net Credit 1000

Weź sobie 1300

Vivus 1500

Lendon 600

Filarum 400

Viasms 300

Mam 23 lata chciałbym cieszyć się życiem a nie martwić sie, totalnie już odrzuciłem hazard, zrozumiałem że robiłem źle, ale to już teraz za późno najgorsze są chwilówki bo gdybym je spłacił byłoby już trochę lepiej psychicznie. Pracuje na umowie zlecenie plus renta rodzinna na czas określony. Jak myślicie czy mogę się starać o jakiś kredyt konsolidacyjny? Po prostu przewyższają mnie już te koszty i nie potrafię spokojnie myśleć o życiu, a zależy mi bardzo na rodzinie i bliskich, nie chce ich zawieść. Dziękuję z góry za każdą okazaną od was pomoc. Pozdrawiam.

 

Opublikowano
1 godzinę temu, Sunflower23 napisał:

Witam wszystkich forumowiczów, cała historia zaczęło się od tego, że nagle jako młody przeciętny chłopak dostałem sporą sumę gotówki w spadku i od tego czasu zaczęło się moje nieszczęście, wpadłem w hazard, a potem w długi. Na początku wydawało mi się co tam stracić tysiąc czy dwa, ale potem już się tak wkręciłem, że obecnie mam długi na kwotę prawie 51 tys.zl.

Jest to kredyt bankowy ING 29 000

Santander 15 000

Wonga 1800

Net Credit 1000

Weź sobie 1300

Vivus 1500

Lendon 600

Filarum 400

Viasms 300

Mam 23 lata chciałbym cieszyć się życiem a nie martwić sie, totalnie już odrzuciłem hazard, zrozumiałem że robiłem źle, ale to już teraz za późno najgorsze są chwilówki bo gdybym je spłacił byłoby już trochę lepiej psychicznie. Pracuje na umowie zlecenie plus renta rodzinna na czas określony. Jak myślicie czy mogę się starać o jakiś kredyt konsolidacyjny? Po prostu przewyższają mnie już te koszty i nie potrafię spokojnie myśleć o życiu, a zależy mi bardzo na rodzinie i bliskich, nie chce ich zawieść. Dziękuję z góry za każdą okazaną od was pomoc. Pozdrawiam.

 

Pierwsze pytanie czy uczęszczasz na terapie?

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.