Jump to content
Dzulsik

Wyjście z długów.

Recommended Posts

Dzulsik

Witajcie :) Zanim postanowiłam napisać post, zaznajomiłam się z wieloma tekstami na temat tego jak wyjść z długów, również tutaj na forum. Chce z tym skończyć raz na zawsze, niestety sytuacja przez korona wirus i chorobe w marcu pokrzyżowała nieco moje plany. Moje aktualne kredyty to Aasa- 6200 (spłacone 5474) Lendon raty/ 5000 (spłacone 6493,3), Monedo 5000 (spłacone 4536), ferratum 6000 (spłacone 4300,56) poza tym dwie małe chwilówki, które mam zamiar spłacić w pierwszej kolejności. Jak postępować z resztą kredytów? Na razie mam niespłacone po jednej racie u każdego wierzyciela, na razie tylko piszą i dzwonią, ale nie wdaje sie w żadne dyskusje, spłacam tyle na ile mnie stać w danej chwili (przelewam kilka razy w miesiącu małe kwoty od 50-150zł). Czy w firmach, w których mam spłacony kapitał odpuścić jakiekolwiek wpłaty i czekać na sąd? Bardzo prosze o pomoc, nie do końca wiem jak sie za to zabrać. 

Szmaragdowan
4 minuty temu, Dzulsik napisał:

Witajcie :) Zanim postanowiłam napisać post, zaznajomiłam się z wieloma tekstami na temat tego jak wyjść z długów, również tutaj na forum. Chce z tym skończyć raz na zawsze, niestety sytuacja przez korona wirus i chorobe w marcu pokrzyżowała nieco moje plany. Moje aktualne kredyty to Aasa- 6200 (spłacone 5474) Lendon raty/ 5000 (spłacone 6493,3), Monedo 5000 (spłacone 4536), ferratum 6000 (spłacone 4300,56) poza tym dwie małe chwilówki, które mam zamiar spłacić w pierwszej kolejności. Jak postępować z resztą kredytów? Na razie mam niespłacone po jednej racie u każdego wierzyciela, na razie tylko piszą i dzwonią, ale nie wdaje sie w żadne dyskusje, spłacam tyle na ile mnie stać w danej chwili (przelewam kilka razy w miesiącu małe kwoty od 50-150zł). Czy w firmach, w których mam spłacony kapitał odpuścić jakiekolwiek wpłaty i czekać na sąd? Bardzo prosze o pomoc, nie do końca wiem jak sie za to zabrać. 

Napisz jeszcze ile Ci pozostalo do splaty w tych ratalnych. Tam gdzie koszty sa wysokie mozna sie zastanowic nad sadem, ale pamietaj, ze nikt nie da Ci gwarancji wygranej.

Zaliz sobie konta w EPU i info sady zeby sie nie okazalo, ze pomimo jakis wplat polecieli do sadu bo i takie przypadki bywaja.

Dzulsik
Posted (edited)

Ferratum pozostało 7645,45, Monedo 4147, Lendon raty 4720, Aasa 3519,45. Na wakacje kredytowe zgodziło się tylko Aasa, z reszta nie ma w ogóle o czym rozmawiać. Najgorzej z Lendonem, strasznie dzień w dzień :( 

Edited by Dzulsik
Szmaragdowan
1 godzinę temu, Dzulsik napisał:

Ferratum pozostało 7645,45, Monedo 4147, Lendon raty 4720, Aasa 3519,45. Na wakacje kredytowe zgodziło się tylko Aasa, z reszta nie ma w ogóle o czym rozmawiać. Najgorzej z Lendonem, strasznie dzień w dzień :( 

Windykacja tak naprawde g... moze, ale fakt, ze potrafia siasc na psychike. Najlepiej z nimi nie rozmawiaj, nie pisz i nie plaszcz sie bo pozniej moze to byc wykorzystane przeciwko Tobie.  Beda Ciebie straszyc windykacja terenowa, detektywem, komornikiem itp., ksiazke s-fc mozna napisac.  Lendon masz juz splacone sporo ponad kapital, wiec moze warto odczekac na sad i bronic z pomoca kancelarii przed tymi chorymi kosztami.

Dzulsik
41 minut temu, Szmaragdowan napisał:

Windykacja tak naprawde g... moze, ale fakt, ze potrafia siasc na psychike. Najlepiej z nimi nie rozmawiaj, nie pisz i nie plaszcz sie bo pozniej moze to byc wykorzystane przeciwko Tobie.  Beda Ciebie straszyc windykacja terenowa, detektywem, komornikiem itp., ksiazke s-fc mozna napisac.  Lendon masz juz splacone sporo ponad kapital, wiec moze warto odczekac na sad i bronic z pomoca kancelarii przed tymi chorymi kosztami.

Właśnie wiem o tym, chyba najlepiej będzie zmienić numer telefonu :( Jak postępować zresztą, spłacać cokolwiek każdemu wierzycielowi czy skupić się na jednym? Co jeśli będę zalegać z dwoma ratami, wypowiedzą umowe?

lukaszb
12 godzin temu, Dzulsik napisał:

Właśnie wiem o tym, chyba najlepiej będzie zmienić numer telefonu :( Jak postępować zresztą, spłacać cokolwiek każdemu wierzycielowi czy skupić się na jednym? Co jeśli będę zalegać z dwoma ratami, wypowiedzą umowe?

Ile miesięcznie możesz na to wszystko przeznaczyć?

Dzulsik
8 minut temu, lukaszb napisał:

Ile miesięcznie możesz na to wszystko przeznaczyć?

W tym miesiącu nic, od przyszłego maksymalnie 700 

Dzulsik

Aha. Dziekuje za pomoc :) 

erfau
25 minut temu, Dzulsik napisał:

Aha. Dziekuje za pomoc :) 

Ktoś Ci odpisze, gdzie Ci się tak spieszy, skoro i tak kasę na jakąkolwiek spłatę będziesz miała za miesiąc :)

Dzulsik
Godzinę temu, erfau napisał:

Ktoś Ci odpisze, gdzie Ci się tak spieszy, skoro i tak kasę na jakąkolwiek spłatę będziesz miała za miesiąc :)

Liczyłam na troche większą pomoc niż to co już sama się dowiedziałam. 

lukaszb
6 godzin temu, Dzulsik napisał:

Liczyłam na troche większą pomoc niż to co już sama się dowiedziałam. 

Z całym szacunkiem, ale z takim roszczeniowym podejściem księżniczki to daleko w życiu nie zajedziesz. Niezależnie, czy masz długi, czy ich nie masz. 

 

Bez odbioru.

Dzulsik
4 godziny temu, lukaszb napisał:

Z całym szacunkiem, ale z takim roszczeniowym podejściem księżniczki to daleko w życiu nie zajedziesz. Niezależnie, czy masz długi, czy ich nie masz. 

 

Bez odbioru.

Rozszczeniowym? Bo poprosiłam o pomoc? Śmiechu warte. Tutaj to chyba trzeba mieć milion długu i pętle na szyi, żeby uzyskać pomoc. „Bez odbioru” 😂

szopenik

Jakbys dobrze przeczytała to forum to byś znalazła odpowiedź. 

1. Po 3 niezaplaconych ratach jest wypowiadana umowa i zaczyna sie etap windykacji. W zależności od firmy findykacja wewnętrzna, zewnętrzna, potem cesja do nowego wierzyciela, znów windykacja i albo sąd (różnie od pół roku do roku) albo dalsza sprzedaż. 

2. Lepiej splacac kazda pozyczke do zera po kolei. Wpłata kazdemu po trochu nic nie zmienia w twojej sytuacji bo windykacja dalej będzie gnębić i nie opóźni to skierowania sprawy do sądu, odsetki rosną. 

3. Prawdopodobnie nie unikniesz sądu ale lepiej mieć jedną chwilówkę niż trzy. Możesz jeszcze spłacić każdą do wysokości kapitału i czekać na rozstrzygnięcie sądowe. Tu bedzie potrzebna profesjonalna pomoc doświadczonego prawnika. 

 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • majkkka
      By majkkka
      Dzień dobry,
       
      mam 25 dni po terminie pożyczkę w kuki na 10500 zł, netcredit - 5800 zł - termin 10.08, filarum 1200 zł 15.08 i wandoo na 930 zł 15.08. Od kuki nie odbieram telefonów, dostałam na razie 1 list zwykły, maile i smsy.
       
      Chciałabym zapytać jak najlepiej zabrać się za spłatę tych chwilówek -
      spłacać po trochu każdą z nich, czy wziąć się po kolei za nie? 
      Odbierać telefony od kuki i starać się z nimi dogadać na raty czy lepiej dać sobie spokój, czy unikanie kontaktu wpłynie negatywnie, jeśli sprawa trafi do sądu?
      Jak to wygląda w przypadku cesji? czytałam forum, ale nie do końca rozumiem
      Bardzo proszę o pomoc
    • Tobiasz90
      By Tobiasz90
      Dzień dobry.
      Jestem dłużnikiem, niestety przez wiele miesięcy zaniedbań zaciągnąłem 3 chwilówki i zaprzestałem spłaty rat (kilku różnych).
      Chwilówki łącznie zaciągnąłem na kwotę 2000 lub 3000 zł (niestety dokładnie nie pamiętam) na przełomie lutego i kwietnia 2019, natomiast wysokość zobowiązań ratalnych to łącznie 6000 zł (początkowo 10 000, z czego 4 zostały spłacone).
       
      Sytuacja jest wyjątkowo niekomfortowa. Po pierwsze utraciłem permanentnie dostęp do maila na który otrzymywałem wszystkie informacje o windykacji itd.
      Po drugie wszystkie listy adresowane do mnie zostały spalone przez członka rodziny, a ja w ogóle o nich nie wiedziałem ponieważ przebywałem za granicą bez kontaktu z rodziną (problemy rodzinne). Po trzecie obecnie jestem bezrobotny, konto bankowe zostało zajęte przez komornika ponad rok temu z powodów niezapłaconego VAT (wcześniej prowadziłem działalność) i od tamtego momentu nie korzystam z polskich kont bankowych.
       
      Niestety sytuację zaniedbałem, a ostatnie co pamiętam to fakt, że w okolicach października zeszłego roku otrzymałem e-mail od firmy windykacyjnej, że za wziętą chwilówkę/chwilówki(?) 1000 zł jestem im winien 10 000 zł... A to tylko jedna. Pozostałych nie czytałem bo to mnie przeraziło i po prostu skamieniałem. Postąpiłem nieodpowiedzialnie i po prostu postanowiłem schować głowę w piasek. Czy to w ogóle możliwe, aby odsetki wyniosły 900%?
       
      Dzisiaj niestety otrzymałem od sąsiada informację, że do mieszkania na którego adres były brane chwilówki tydzień temu i dzisiaj pukał jakiś mężczyzna i mam obawy, że był to komornik. Mieszkanie jest obecnie puste. Ja w tej chwili jestem za granicą i postanowiłem się spiąć i spróbować załatwić całą sytuację. Niestety nie jestem w stanie się zarejestrować na stronie e-sądu bo dowód osobisty zostawiłem w Polsce podczas ostatniego pobytu, dopiero za kilka dni będę w stanie go odebrać.
       
      Proszę o pomoc przede wszystkim dotyczącą możliwej wysokości zobowiązań, bo jestem po prostu przytłoczony i załamany myślą, że za pożyczone 2 tysiące w chwilówkach ciąży nade mną dług w wysokości 20 czy 30 tysięcy. Co powinienem zrobić? Czy na stronie esądu będą wszystkie informacje o posiadanych długach co do których wszczęto postępowanie komornicze? Czy to możliwe,  że komornik już próbuje złożyć wizytę?
       
      Z góry dziękuję za odpowiedzi.
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: