Skocz do zawartości

Moja historia z chwilówkami.


loteriada

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Moją pierwszą chwilówkę zaciągnąłem w sierpniu 2018 w Vivus. Zaczęło się od 1200 zł. Później druga, trzecia, piata i dziesiata. Wiekszosc pieniedzy poszlo w bloto. W lipcu 2019 wyglądalo to tak, ze wszystkie byly dużo po terminie czyli:
Vivus 4200
Wonga 3500
Netcredit 2400
Szybka gotowka 2600
Alfa Kredyt 1300
Kuki 1300
Wandoo 1300
Viasms 450
Extraportfel 3000
Czyli łącznie prawie 20 000 zł
I sie zaczelo. Smsy, telefony, maile, pisma, firmy windykacyjne. Ale sie nie dałem i zaczalem czytac fora o chwilowkach co właśnie skłoniło mnie do tego aby opisać mój przypadek. A przypadki i porady rożne na forach. Posiadłem w krótkich czasie niewyobrażalną wiedzę na temat działania tych instytucji.  Obralem strategie i zaczałem działać. Ale to nie było takie proste. Wróciłem do grona ludzi wierzących i chodziłem regularnie do kościoła.Pomogło mi to poradzić sobie z tym psychicznie co wychodzi różnie. Opiszę jak wyglądało wszystko po kolei w ramach jednej firmy pożyczkowej aby nie namieszać czegoś po drodze. Zasada przy każdej firmie jest taka że jeśli nie odbierasz telefonu i nie gadasz z nimi to mogą Cię szukać w inny sposób czyli w miejscu zamieszkania lub pracy. A windykatorzy terenowi to skuteczny sposób odzyskiwania długu, jeśli oczywiście oni istnieją, bo u mnie po zebranych smsach mieli być przeszło 100 razy a widziałem jednego z firmy Kruk.
Vivus
Po miesiącu po terminie spłaty sprawa trafiła do Kaczmarski Inkasso. Pisali smsy, wydzwaniali po 20 razy dziennie. Pisali maile, przysyłali listy polecone i niepolecone. Spłaciłem u nich 400 zł i po miesiącu windykacji sprawa trafiła do Intrum. Tam przez 2 miesiące robiłem wpłaty częściowe . W sierpniu 2019 roku dogadałem się z Vivusem na ustalony harmonogram spłat po 500 zł miesięcznie.
Wongę dogadałem w Kruku po 220 zł miesięcznie
Za NetCredit będę miał sprawę w sądzie 11 maja 2020.Środki na spłatę mam już zgromadzone
Szybka Gotówka była w kruku ale po spłaceniu ok 500 zł sprawa wróciła do Szykiej Gotówki i ustaliłem restrukturyzację po 180 zł miesięcznie
W AlfieKredyt Pani sama zaproponowała raty po 100 zł miesięcznie
Wandoo Przejeło Obligo i spłaciłem po 100 zł miesięcznie
ViaSMS w ratach po 50 zł
ExtraPortfel był uciążliwy i robiłem wpłaty na jakie miałem możliwośći, po 200 lub 400 zł
Netcredit. I tu proszę o poradę
Pożyczkę w Netcredicie sprzedano do Increditu, później do Svea i 15 lutego 2021 mam sprawę w Sądzie Rejonowym. Sprawa z września 2018 roku. Przez Covid przełożyli termin z 11 maja 2020. Chcę to spłacić lecz trzeba mi pomóc i udzielić dobrych rad. Pamiętam że wpłaciłem 100 zł i nie uznali mi tego na poczet zadłużenia i 2 razy refinansowałem pożyczkę. Dowody wpłaty mam. Jestem gotowy to spłacić tylko jak to zrobić żeby uniknąć rozprawy i nie przychodziły żadne listy do domu bo w chwili obecnej wiodę inne życie niż 2 lata temu. Pozdrawiam i proszę o porady

 

 

Edytowane przez loteriada
Opublikowano

Nie da rady, walcz w sądzie bo jak spłacisz to i tak koszty ci dowala a możesz tylko zyskać. 

Opublikowano

Ale ogólnie brawo! Dałeś radę zamknąć wiele pożyczek. Szacun! Odkladaj kase i walcz skoro już cię pozwali...

Opublikowano
8 godzin temu, loteriada napisał:

Moją pierwszą chwilówkę zaciągnąłem w sierpniu 2018 w Vivus. Zaczęło się od 1200 zł. Później druga, trzecia, piata i dziesiata. Wiekszosc pieniedzy poszlo w bloto. W lipcu 2019 wyglądalo to tak, ze wszystkie byly dużo po terminie czyli:
Vivus 4200
Wonga 3500
Netcredit 2400
Szybka gotowka 2600
Alfa Kredyt 1300
Kuki 1300
Wandoo 1300
Viasms 450
Extraportfel 3000
Czyli łącznie prawie 20 000 zł
I sie zaczelo. Smsy, telefony, maile, pisma, firmy windykacyjne. Ale sie nie dałem i zaczalem czytac fora o chwilowkach co właśnie skłoniło mnie do tego aby opisać mój przypadek. A przypadki i porady rożne na forach. Posiadłem w krótkich czasie niewyobrażalną wiedzę na temat działania tych instytucji.  Obralem strategie i zaczałem działać. Ale to nie było takie proste. Wróciłem do grona ludzi wierzących i chodziłem regularnie do kościoła.Pomogło mi to poradzić sobie z tym psychicznie co wychodzi różnie. Opiszę jak wyglądało wszystko po kolei w ramach jednej firmy pożyczkowej aby nie namieszać czegoś po drodze. Zasada przy każdej firmie jest taka że jeśli nie odbierasz telefonu i nie gadasz z nimi to mogą Cię szukać w inny sposób czyli w miejscu zamieszkania lub pracy. A windykatorzy terenowi to skuteczny sposób odzyskiwania długu, jeśli oczywiście oni istnieją, bo u mnie po zebranych smsach mieli być przeszło 100 razy a widziałem jednego z firmy Kruk.
Vivus
Po miesiącu po terminie spłaty sprawa trafiła do Kaczmarski Inkasso. Pisali smsy, wydzwaniali po 20 razy dziennie. Pisali maile, przysyłali listy polecone i niepolecone. Spłaciłem u nich 400 zł i po miesiącu windykacji sprawa trafiła do Intrum. Tam przez 2 miesiące robiłem wpłaty częściowe . W sierpniu 2019 roku dogadałem się z Vivusem na ustalony harmonogram spłat po 500 zł miesięcznie.
Wongę dogadałem w Kruku po 220 zł miesięcznie
Za NetCredit będę miał sprawę w sądzie 11 maja 2020.Środki na spłatę mam już zgromadzone
Szybka Gotówka była w kruku ale po spłaceniu ok 500 zł sprawa wróciła do Szykiej Gotówki i ustaliłem restrukturyzację po 180 zł miesięcznie
W AlfieKredyt Pani sama zaproponowała raty po 100 zł miesięcznie
Wandoo Przejeło Obligo i spłaciłem po 100 zł miesięcznie
ViaSMS w ratach po 50 zł
ExtraPortfel był uciążliwy i robiłem wpłaty na jakie miałem możliwośći, po 200 lub 400 zł
Netcredit. I tu proszę o poradę
Pożyczkę w Netcredicie sprzedano do Increditu, później do Svea i 15 lutego 2021 mam sprawę w Sądzie Rejonowym. Sprawa z września 2018 roku. Przez Covid przełożyli termin z 11 maja 2020. Chcę to spłacić lecz trzeba mi pomóc i udzielić dobrych rad. Pamiętam że wpłaciłem 100 zł i nie uznali mi tego na poczet zadłużenia i 2 razy refinansowałem pożyczkę. Dowody wpłaty mam. Jestem gotowy to spłacić tylko jak to zrobić żeby uniknąć rozprawy i nie przychodziły żadne listy do domu bo w chwili obecnej wiodę inne życie niż 2 lata temu. Pozdrawiam i proszę o porady

 

 

Sprawa która miała być w maju 2020 roku, przeniesiona na luty 2021 roku ? Jak to są małe kwoty, postępowanie UPR...zaskakujące nawet w Warszawie, jak już leżakowała w Sądzie i był wyznaczony termin to nieco inaczej to w praktyce wygląda, ale oczywiście zawsze w 1% spraw może być inaczej.

Jak sprawy miały być w maju/to info. z całej Polski terminy są wyznaczone do listopada 2020 roku.

Nie napisałeś KONKRETNIE czy rozmawiałeś z windykacją, ale raczej tak skoro zawarłeś porozumienia.Co tu radzić ? Istotne jest jakie TRWAŁE zmiany w Tobie zaszły/i CZY ZASZŁY, ile zarabiałeś wtedy a ile teraz, czy zapisałeś się na studia lub innej szkoły/kurs, czy podnosiłeś kwalifikacje.Cieszę się że się cieszysz, ale jedyną pewną sprawą w życiu jest ZMIANA i rozwój.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.