Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, zofia5434 napisał:

Mam też pytanie odnośnie Aliora, jestem w podobnej sytuacji co koleżanka.. Czy między EPU a Sadem rejonowym możliwe są jeszxze rozmowy z bankiem żeby się porozumieć? Czy to już za późno?.. 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

Jestem w tej samej sytuacji. Duża kwota u Ciebie? 

 

 

23 000. Sprawa już około dwa miesiące wisi w epu. Kredyt był pierwotnie zaciągnięty w T-Mobile. Gdy przejął go Alior nie chcieli ze mną rozmawiać. Nie zgodzili się na restrukturyzacje. Teraz czekam co będzie dalej.

Opublikowano
10 minut temu, lukaszb napisał:

Możesz do mnie przedzwonić: 883 901 601

Chyba łatwiej będzie to przegadać.

Jasne, bardzo dziękuję. Spróbuję za parę chwil 

Opublikowano
38 minut temu, zofia5434 napisał:

O mój Boże to tragedia... Jak się ma kredyt na 120 mscy spłacany parę lat... To rozłożenie nawet na max czyli 60 rat to jest dramat finansowy... 

Oni w latach 2016-2020 mnóstwo takich kobył udzielali. 120-144 miesięcy. Szczególnie celował w tym T-Mobile Usługi Bankowe. Sam popełniłem ten błąd.

Dodatkowo jeśli jeszcze wcisnęli kredyt ze zmiennym oprocentowaniem to ta rata teraz jest fajna, ale aż się boję co będzie za rok. I zastanawiam się czy po uporządkowaniu sytuacji z chwilówkami, zdecydowanie wziąć się za konsole w Aliorze,  i wziąć w pracy roczny bezpłatny urlop i nie pojechać zagranicę i pozamykać to bagno. Po trzech latach spłacania tego, czuję po prostu jaki to ogromny sznur. Żałuję, że go wziąłem.

Opublikowano
5 minut temu, andrekost napisał:

Oni w latach 2016-2020 mnóstwo takich kobył udzielali. 120-144 miesięcy. Szczególnie celował w tym T-Mobile Usługi Bankowe. Sam popełniłem ten błąd.

Dodatkowo jeśli jeszcze wcisnęli kredyt ze zmiennym oprocentowaniem to ta rata teraz jest fajna, ale aż się boję co będzie za rok. I zastanawiam się czy po uporządkowaniu sytuacji z chwilówkami, zdecydowanie wziąć się za konsole w Aliorze,  i wziąć w pracy roczny bezpłatny urlop i nie pojechać zagranicę i pozamykać to bagno. Po trzech latach spłacania tego, czuję po prostu jaki to ogromny sznur. Żałuję, że go wziąłem.

Tak, ja już wielokrotnie tu pisałam, że konsolidacja w Alior pogrążyła mnie totalnie.. Nie. Mówiąc o prowizji za udzielnie kredytu.. Tak jak piszesz.. Jest to prawdziwy sznur. 

Opublikowano
55 minut temu, zofia5434 napisał:

Tak, ja już wielokrotnie tu pisałam, że konsolidacja w Alior pogrążyła mnie totalnie.. Nie. Mówiąc o prowizji za udzielnie kredytu.. Tak jak piszesz.. Jest to prawdziwy sznur. 

U mnie to też była konsolidacja i też gwóźdź do trumny... Wszystko się zaczęło sypać

Opublikowano
4 godziny temu, zofia5434 napisał:

Tak, ja już wielokrotnie tu pisałam, że konsolidacja w Alior pogrążyła mnie totalnie.. Nie. Mówiąc o prowizji za udzielnie kredytu.. Tak jak piszesz.. Jest to prawdziwy sznur. 

Ja też?

Opublikowano
21 godzin temu, zofia5434 napisał:

Czy mogę napisac do Pana wiadomość mailową? Nie chcę tu zaśmiecać wątku a chciałabym podpytać o parę kwestii... 

Podjęła Pani jakąś decyzję jeśli mogę zapytać? U mnie dzisiaj sprawa w epu zmieniła status na wydano nakaz zapłaty. Napiszę sprzeciw, poczekam na umorzenie i muszę podjąć ostateczną decyzję co dalej. Próbować po raz kolejny negocjować warunki spłaty czy czekać na SR. Im bardziej zbliża się nieuniknione tym bardziej nie mam pewności, w którą stronę iść.

Opublikowano
37 minut temu, Iwonaaa napisał:

Podjęła Pani jakąś decyzję jeśli mogę zapytać? U mnie dzisiaj sprawa w epu zmieniła status na wydano nakaz zapłaty. Napiszę sprzeciw, poczekam na umorzenie i muszę podjąć ostateczną decyzję co dalej. Próbować po raz kolejny negocjować warunki spłaty czy czekać na SR. Im bardziej zbliża się nieuniknione tym bardziej nie mam pewności, w którą stronę iść.

Napisałam na priv

Opublikowano

Cześć, właśnie zobaczyłam na stronie Hapi że sprzedali mnie do Ultimo. Od Ultimo jeszcze nic nie dostałam. Rozumiem ze teraz mam czekać na propozycje ugody czy samemu mam coś zaproponować? Dadzą mi trochę czasu, ponekaja mnie czy jak nie podejmę decyzji w ciagu 14-30 dni to pójdą do epu odrazu?

 

Opublikowano

Mam dokładnie taką samą sytuację. Informacja na profilu hapi ale jeszcze  żadnej wiadomości . Będzie chyba jakiś list albo email? Czy można to jakoś sprawdzić. Dzwonić tam nie chcę. 

Opublikowano
W dniu 7.10.2021 o 13:56, zofia5434 napisał:

Tak, ja już wielokrotnie tu pisałam, że konsolidacja w Alior pogrążyła mnie totalnie.. Nie. Mówiąc o prowizji za udzielnie kredytu.. Tak jak piszesz.. Jest to prawdziwy sznur. 

Konsolidacja w Alior, a następnie kolejna konsolidacja i utonąłem. Ale to i tak wyszło mi tylko na dobre patrząc z perspektywy czasu.

Opublikowano
1 godzinę temu, Flimon napisał:

Konsolidacja w Alior, a następnie kolejna konsolidacja i utonąłem. Ale to i tak wyszło mi tylko na dobre patrząc z perspektywy czasu.

Dobrze, że potrafisz dostrzec pozytywy.. Ja jestem na etapie ogromnego strachu co do rozwiązania z alior.. 

Opublikowano
13 godzin temu, zofia5434 napisał:

Dobrze, że potrafisz dostrzec pozytywy.. Ja jestem na etapie ogromnego strachu co do rozwiązania z alior.. 

Alior sprzedał moje zobowiązania do Hoista i to w trakcie biegu sprawy w sądzie rejonowym. To też oznacza, że jest świadomy ryzyka związanego z tymi zobowiązaniami i to ryzyko zdyskontował poprzez sprzedaż za ułamek kwoty do funduszu.

 

Strach jest naturalny, ale jak nie masz pieniędzy na spłatę, to przecież nie da się życzeniowo zmienić rzeczywistości. Uważam, że najgorszym rozwiązaniem jest poddanie się, trzeba walczyć do końca i bronić się. Ale to nie wszystko, bo prócz obrony można iść w inne strategie, ugody, wykup długu itp.

Opublikowano
30 minut temu, Flimon napisał:

Alior sprzedał moje zobowiązania do Hoista i to w trakcie biegu sprawy w sądzie rejonowym. To też oznacza, że jest świadomy ryzyka związanego z tymi zobowiązaniami i to ryzyko zdyskontował poprzez sprzedaż za ułamek kwoty do funduszu.

 

Strach jest naturalny, ale jak nie masz pieniędzy na spłatę, to przecież nie da się życzeniowo zmienić rzeczywistości. Uważam, że najgorszym rozwiązaniem jest poddanie się, trzeba walczyć do końca i bronić się. Ale to nie wszystko, bo prócz obrony można iść w inne strategie, ugody, wykup długu itp.

Bacznie obserwuję Twoje wpisy w tej sprawie i uczę się podejścia.. Na pewno się nie poddam bo to niczemu nie służy.. Głowy w piasek też nie schowam. Oczywiście, będę walczyć do końca na tyle ile możliwości pozwolą. Byle sił starczyło! 

Opublikowano

Ultimo to jakaś paranoja. Każdy konsultant od nich widzi inne rozmowy w systemie. Spłaciłam zadłużenie, a Ci wydzwaniają, że nadal mam 1600 złotych do zapłacenia ich kosztów :D. Chcą, abym podpisała ugodę, więc zażądałam od nich dokumentów i wyszczególnienia, co to są za koszty. Czekam już 4 miesiące, bo ponoć wysłali kilka listów, ale zwykłych (nie otrzymałam ich). Nie mówiąc już o tym, że dzwonią ciągle do mojej byłej szefowej, chociaż mają w bazie i na stronie mój numer tel. a gdy ex szefowa ich w piątek ochrzaniła to gość twierdził, że ma tamten numer, podczas gdy inni jakoś widzą już ten nowy, jest on tez na moim profilu na eUltimo... Twierdzą, że ponieważ list wysłali to mam ugodę aktywna i mam wpłacać dalej te ich śmieszne koszty.. czy jakbym chciała mieć umowę (oczywiście nie chcę) to nie powinnam najpierw im jej podpisać? Cyrk!

Opublikowano

Nie wiem, ja mam na 4 sprawy 3 dobrze obsłużone tylko przy Aasa trochę mnie naciagli. 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Jedno co mi się podobało, że raty z kosmosu nie były. 

Opublikowano
W dniu 3.10.2021 o 10:15, Iwonaaa napisał:

W lutym, już po informacji o skierowaniu sprawy do SR, zgodziłam się na ugodę z Obligo. Zostały mi 3 raty do spłaty. W piątek na portalu pojawił się nakaz zapłaty. Czy jest jeszcze szansa żeby nie ponosić kosztów sądowych? 

Dzień dobry 

Właśnie też na meila dostałam propozycje rat, wszystko wygląda ok, ale czytając te wpisy to już sama nie wiem co zrobić, ktoś jeszcze ma doświadczenie z ratami od obligo? 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Teraz, Ania197720 napisał:

Dzień dobry 

Właśnie też na meila dostałam propozycje rat, wszystko wygląda ok, ale czytając te wpisy to już sama nie wiem co zrobić, ktoś jeszcze ma doświadczenie z ratami od obligo? 

Właśnie podliczyłam i propozycje ok 6 tys długu a spłacić trzeba ponad 7, i jeszcze piszą że mogą być ewentualnie koszty sądowe masakra jakaś 

Opublikowano
2 godziny temu, Ania197720 napisał:

Dzień dobry 

Właśnie też na meila dostałam propozycje rat, wszystko wygląda ok, ale czytając te wpisy to już sama nie wiem co zrobić, ktoś jeszcze ma doświadczenie z ratami od obligo? 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Właśnie podliczyłam i propozycje ok 6 tys długu a spłacić trzeba ponad 7, i jeszcze piszą że mogą być ewentualnie koszty sądowe masakra jakaś 

U mnie były 2 pożyczki po około 1000 zł. W propozycji rat doliczyli koszty po ok. 30 zł.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

1 minutę temu, Iwonaaa napisał:

U mnie były 2 pożyczki po około 1000 zł. W propozycji rat doliczyli koszty po ok. 30 zł.

Piszę o Obligo, nie o Ultimo

Opublikowano

Witajcie,

 

na wstępie, aby uprzedzić głosy co niektórych napiszę, że wiem, że w firmami windykacyjnymi nie zawiera się ugód, ale chciałem mieć to po prostu za sobą.

A teraz do rzeczy. Przed ok. dwoma tygodniami skontaktowałem się z firmą Ultimo w sprawie spłaty całego zaciągniętego zadłużenia. Zakupili mój dług od jednego z banków.

Najpierw rozmawiałem w tej sprawie na czacie (25.01).

W czasie negocjacji o możliwości jednorazowej spłaty konsultantka tej firmy zaproponowała mi zawarcie ugody i umorzenia 10% zadłużenia. Ja poprosiłem o 15%, o co miała zapytać "górę".

Po dwóch dniach oddzwoniła z informacją, że czeka na mnie w portalu ugoda z 15% umorzeniem, przy jednorazowej spłacie zadłużenia (27.01).

28.01. wszedłem do portalu znalazłem ugodę i "zatwierdziłem ją" ostatecznie SMS-em. Tego też dnia dokonałem przelewu całej wymaganej ugodą kwoty na konto firmy.

Po kilku dniach na portalu Ultimo pojawiła się informacja, że wymagana kwota została zaksięgowana i że nie posiadam zadłużeń wobec tej firmy.

Dziś (07.02) wszedłem na moje konto EPU i okazało się, że czeka tam na mnie nakaz zapłaty wraz z opłatami sądowymi od kancelarii prawnej reprezentującej firmę Ultimo. Pozew został złożony 27.01, a więc w dniu kiedy została mi przedłożona ugoda.

Posiadam tekst ugody i screeny z ekranu o braku zadłużenia wobec firmy Ultimo (z portalu).

Przed tygodniem zwróciłem się z prośbą o wystawienie mi oficjalnego dokumentu o braku zadłużenia, niestety do dziś go nie otrzymałem.

 

Co Waszym zdaniem powinienem teraz zrobić, próbować kontaktować się z Ultimo z prośbą aby wycofali pozew już po wydaniu nakazu, czy pójść w kierunku złożenia oficjalnego sprzeciwu wobec tego nakazu (choć widzę na chwilę obecną, że przycisk w EPU "złóż sprzeciw" jest u mnie nieaktywny). Czy w po takim sprzeciwie firma Ultimo będzie mogła wystąpić wobec mnie z jakimś roszczeniem przed SR?

 

Dziękuję za Wasze cenne wskazówki i pozdrawiam

Franki

 

 

Opublikowano
12 minut temu, Franki31 napisał:

Witajcie,

 

na wstępie, aby uprzedzić głosy co niektórych napiszę, że wiem, że w firmami windykacyjnymi nie zawiera się ugód, ale chciałem mieć to po prostu za sobą.

A teraz do rzeczy. Przed ok. dwoma tygodniami skontaktowałem się z firmą Ultimo w sprawie spłaty całego zaciągniętego zadłużenia. Zakupili mój dług od jednego z banków.

Najpierw rozmawiałem w tej sprawie na czacie (25.01).

W czasie negocjacji o możliwości jednorazowej spłaty konsultantka tej firmy zaproponowała mi zawarcie ugody i umorzenia 10% zadłużenia. Ja poprosiłem o 15%, o co miała zapytać "górę".

Po dwóch dniach oddzwoniła z informacją, że czeka na mnie w portalu ugoda z 15% umorzeniem, przy jednorazowej spłacie zadłużenia (27.01).

28.01. wszedłem do portalu znalazłem ugodę i "zatwierdziłem ją" ostatecznie SMS-em. Tego też dnia dokonałem przelewu całej wymaganej ugodą kwoty na konto firmy.

Po kilku dniach na portalu Ultimo pojawiła się informacja, że wymagana kwota została zaksięgowana i że nie posiadam zadłużeń wobec tej firmy.

Dziś (07.02) wszedłem na moje konto EPU i okazało się, że czeka tam na mnie nakaz zapłaty wraz z opłatami sądowymi od kancelarii prawnej reprezentującej firmę Ultimo. Pozew został złożony 27.01, a więc w dniu kiedy została mi przedłożona ugoda.

Posiadam tekst ugody i screeny z ekranu o braku zadłużenia wobec firmy Ultimo (z portalu).

Przed tygodniem zwróciłem się z prośbą o wystawienie mi oficjalnego dokumentu o braku zadłużenia, niestety do dziś go nie otrzymałem.

 

Co Waszym zdaniem powinienem teraz zrobić, próbować kontaktować się z Ultimo z prośbą aby wycofali pozew już po wydaniu nakazu, czy pójść w kierunku złożenia oficjalnego sprzeciwu wobec tego nakazu (choć widzę na chwilę obecną, że przycisk w EPU "złóż sprzeciw" jest u mnie nieaktywny). Czy w po takim sprzeciwie firma Ultimo będzie mogła wystąpić wobec mnie z jakimś roszczeniem przed SR?

 

Dziękuję za Wasze cenne wskazówki i pozdrawiam

Franki

 

 

Zeby wnieść sprzeciw elektronicznie musisz najpierw ustanowić korespondencję elektroniczną

Opublikowano
7 godzin temu, kostia napisał:

Zeby wnieść sprzeciw elektronicznie musisz najpierw ustanowić korespondencję elektroniczną

Raczej jednak nie będę tego robił, tylko załatwię sprawę drogą tradycyjną - pocztową - jak radzili panowie w jednym z odcinków Telewizji Oddłużeniowej.

 

Ale co do meritum, czy ktoś z Was był w takiej sytuacji jak moja, bądź zna podobne sytuacje i mógłby się podzielić doświadczeniem?

Dziękuję z góry!

Opublikowano
48 minut temu, Franki31 napisał:

Raczej jednak nie będę tego robił, tylko załatwię sprawę drogą tradycyjną - pocztową - jak radzili panowie w jednym z odcinków Telewizji Oddłużeniowej.

 

Ale co do meritum, czy ktoś z Was był w takiej sytuacji jak moja, bądź zna podobne sytuacje i mógłby się podzielić doświadczeniem?

Dziękuję z góry!

Nie raz były już podobne przypadki ,że ktoś zawarł ugodę a za chwilę sprawa była w Epu. W ich przypadku może to być bałagan w papierach ale trzeba uważać jak wygląda taka ugoda itd. Szkoda,że przed rozmową z Ultimo nie sprawdziłeś czy jest pozew żeby poczekać. W każdym razie wnoś  sprzeciw jak otrzymasz nakaz. Sprawdź w aktach sprawy czy adres jest prawidłowy. Kwestia teraz czy po sprzeciwie będą skarżyć o koszty bo spłata nastąpiła po złożeniu pozwu.

Opublikowano
13 godzin temu, Tomipleban napisał:

Nie raz były już podobne przypadki ,że ktoś zawarł ugodę a za chwilę sprawa była w Epu. W ich przypadku może to być bałagan w papierach ale trzeba uważać jak wygląda taka ugoda itd. Szkoda,że przed rozmową z Ultimo nie sprawdziłeś czy jest pozew żeby poczekać. W każdym razie wnoś  sprzeciw jak otrzymasz nakaz. Sprawdź w aktach sprawy czy adres jest prawidłowy. Kwestia teraz czy po sprzeciwie będą skarżyć o koszty bo spłata nastąpiła po złożeniu pozwu.

Tak jak pisałem, przed rozmową pozwu nie było, pozew pojawił się w trakcie negocjacji dot. ugody. Ugoda została mi zaproponowana 27.01, ja ją "ostatecznie" zaakceptowałem wpisując kod z przesłanego mi SMS-a 28.01 i wtedy też dokonałem wpłaty całej kwoty wedle ugody. Kwota jeszcze tego samego dnia została zaksięgowana a na portalu Ultimo wyświetla się informacja, że nie mam żadnych zobowiązań wobec Ultimo. Pozew został złożony 27.01, a nakaz zapłaty pojawił się 07.02.

 

Ale ad rem, zna ktoś przypadek, że przy ugodzie i jej spełnieniu pojawia się pozew i nakaz zapłaty, a następnie po złożeniu sprzeciwu wobec tego nakazu, kancelaria działająca w imieniu wierzyciela składa pozew dotyczący zwrotu kosztów sądowych?

@lukaszb, może Pan zna taki przypadek?

Opublikowano
11 godzin temu, Franki31 napisał:

Tak jak pisałem, przed rozmową pozwu nie było, pozew pojawił się w trakcie negocjacji dot. ugody. Ugoda została mi zaproponowana 27.01, ja ją "ostatecznie" zaakceptowałem wpisując kod z przesłanego mi SMS-a 28.01 i wtedy też dokonałem wpłaty całej kwoty wedle ugody. Kwota jeszcze tego samego dnia została zaksięgowana a na portalu Ultimo wyświetla się informacja, że nie mam żadnych zobowiązań wobec Ultimo. Pozew został złożony 27.01, a nakaz zapłaty pojawił się 07.02.

 

Ale ad rem, zna ktoś przypadek, że przy ugodzie i jej spełnieniu pojawia się pozew i nakaz zapłaty, a następnie po złożeniu sprzeciwu wobec tego nakazu, kancelaria działająca w imieniu wierzyciela składa pozew dotyczący zwrotu kosztów sądowych?

@lukaszb, może Pan zna taki przypadek?

Tak jak pisałem sprzeciw i czekaj co się wydarzy. 

Opublikowano

Sprzeciw i zadzwoń do ultimo. Nie powinni wnieść do rejonu gdy spłaciłeś bo byłoby to moim zdaniem 286. Też bym napisał po umorzeniu maila do ultimo aby był ślad. 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.