Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, jacolo87 napisał:

W nazkie masz z odsetkami napisane? Ja bym sobie obliczyl i splacil z odsetkami na wszelki wypadek. Ale lepiej o to spytac @lukaszb@robinson21.

  Jak to obliczyc?

Opublikowano
5 minut temu, jacolo87 napisał:

po co pytasz-  pisz :)

To bedzie ten kalkulator odsetek maksymalnych czy umownych?

Opublikowano

umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 2021-10-26 do dnia zapłaty- tak masz na nakazie;

na moje maksymalne- ale poczekaj aż się na ten temat wypowie Lukasz, Robinson albo @Tomipleban

Opublikowano
14 godzin temu, kostia napisał:

Czekam na prawomocność  umorzenia i wtedy spłacę , wiec nie moga żądać ode mnie kosztów sadowych ani pozwać mnie za nie do rejonu?

Ale jakie koszty, jak sąd żadnych kosztów nie zasądził? 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

12 godzin temu, kostia napisał:

  Jak to obliczyc?

Na nakazie powinno być napisane od kiedy i jakie odsetki mają być policzone. Wtedy na stronie Gofin masz kalkulatory odsetek.

 

-> https://kalkulatory.gofin.pl/dzial/kalkulatory-odsetek

Opublikowano
12 minut temu, lukaszb napisał:

Ale jakie koszty, jak sąd żadnych kosztów nie zasądził? 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Na nakazie powinno być napisane od kiedy i jakie odsetki mają być policzone. Wtedy na stronie Gofin masz kalkulatory odsetek.

 

 

 

-> https://kalkulatory.gofin.pl/dzial/kalkulatory-odsetek

To bedzie kalkulator odsetek maksymalnych czy umownych ?

Opublikowano
Teraz, kostia napisał:

To bedzie kalkulator odsetek maksymalnych czy umownych ?

A jakie masz określone w nakazie?

Opublikowano
6 minut temu, lukaszb napisał:

A jakie masz określone w nakazie?

Dziękuję juz doczytałam-niestwty maksymalne.

Opublikowano
4 minuty temu, kostia napisał:

Dziękuję juz doczytałam-niestwty maksymalne.

No i widzisz. Trzeba uważnie czytać dokumenty.

Opublikowano

Czy eficenter informuje w jakiś sposób ze zlozyl pozew w rejonie tak jak o pozwie w epu .?

Opublikowano
1 minutę temu, Maggggg napisał:

Czy z efficenter można wygrać w rejonie?

Masz ich w rejonie?

Opublikowano
37 minut temu, kostia napisał:

Masz ich w rejonie?

Tak. Właśnie zobaczyłam na apelacji sądów.

Opublikowano
34 minuty temu, Maggggg napisał:

Tak. Właśnie zobaczyłam na apelacji sądów.

Po jakim czasie od epu dali cie do rejonu ? Jestem po umorzeniu w epu wlasnie .

Opublikowano
2 minuty temu, kostia napisał:

Po jakim czasie od epu dali cie do rejonu ? Jestem po umorzeniu w epu wlasnie .

Umorzenie w epu w październiku a w styczniu rejon

Opublikowano
2 minuty temu, Maggggg napisał:

Umorzenie w epu w październiku a w styczniu rejon

U ciebie same sprawy sie pojawiaja w apelacji?

Opublikowano
Teraz, kostia napisał:

U ciebie same sprawy sie pojawiaja w apelacji?

To jest moja pierwsza sprawa i akurat pojawiła się w apelacji.

Opublikowano
1 minutę temu, Maggggg napisał:

To jest moja pierwsza sprawa i akurat pojawiła się w apelacji.

Rozumiem.Dziekuje.

Opublikowano

Ode mnie wciąż żądają kosztów. Ale narazie tylko smsy i głuche telefony. Zadzwoniłam tam w końcu uświadomić ich że nie jestem już ich dłużnikiem i że wysyłałam na ich adres postanowienie sądu, czyli umorzenie w EPU, więc jakie koszta sądowe. Pan na słuchawce nie potrafił mi tego wyjaśnić twierdząc że musi się skonsultować z działem prawnym. Minęły dwa miesiące od uprawomocnienia się postanowienia, do rejonu o te koszta jeszcze mnie nie podali. Teraz już chyba nie mogą bo nie jestem dłużnikiem już. To co oni wyprawiają to jest bezprawie,  naciąganie. Jeszcze do niedawna bałam się windykacji,  teraz odbieram każdy telefon i niestety jeszcze nie trafiłam na osobę, która merytorycznie odpowie mi na moje pytania, ani na osobę, której argumentów nie umiem podważyć. Niedługo jednak zmienię numer bo już mi się nie chce z nimi gadać bo jak grochem o ścianę. Maja taki burdel w papierach że aż nie do wiary. Albo udają że nie wiedzą ze EPU umorzylo sprawę:) ogólnie dramat, ale cieszę się, zawsze to jakieś doświadczenie życiowe i nauczka: trzymać się od chwilówek i parabanków jak najdalej, a teraz to i od banków również widząc co się dzieje :)

Opublikowano
On 2/12/2022 at 12:56 AM, Paullinna said:

Ode mnie wciąż żądają kosztów. Ale narazie tylko smsy i głuche telefony. Zadzwoniłam tam w końcu uświadomić ich że nie jestem już ich dłużnikiem i że wysyłałam na ich adres postanowienie sądu, czyli umorzenie w EPU, więc jakie koszta sądowe. Pan na słuchawce nie potrafił mi tego wyjaśnić twierdząc że musi się skonsultować z działem prawnym. Minęły dwa miesiące od uprawomocnienia się postanowienia, do rejonu o te koszta jeszcze mnie nie podali. Teraz już chyba nie mogą bo nie jestem dłużnikiem już. To co oni wyprawiają to jest bezprawie,  naciąganie. Jeszcze do niedawna bałam się windykacji,  teraz odbieram każdy telefon i niestety jeszcze nie trafiłam na osobę, która merytorycznie odpowie mi na moje pytania, ani na osobę, której argumentów nie umiem podważyć. Niedługo jednak zmienię numer bo już mi się nie chce z nimi gadać bo jak grochem o ścianę. Maja taki burdel w papierach że aż nie do wiary. Albo udają że nie wiedzą ze EPU umorzylo sprawę:) ogólnie dramat, ale cieszę się, zawsze to jakieś doświadczenie życiowe i nauczka: trzymać się od chwilówek i parabanków jak najdalej, a teraz to i od banków również widząc co się dzieje :)

Mam dokładnie taką samą sytuację z Efficenter/ CDRI. Najpierw w ogóle jakby nie wiedzieli o umorzeniu sprawy w EPU i pisali do mnie, że muszę zapłacić koszty, bo inaczej sprawa idzie do komornika. Jak im napisałam, że to niemożliwe, bo nie mają nakazu zapłaty, a w umorzeniu wyraźnie jest napisane, że to oni pokrywają koszty, to dostałam bardzo niemiłą wiadomość, że i tak muszę to zapłacić i że decyzja należy do mnie. Potem dostałam kolejne "wyjaśnienie", wg. którego "Wierzyciel ma prawo domagać się od Pani pokrycia kosztów sądowych pomimo orzeczenia sądu ponieważ koszty sądowe wynikają z braku spłaty zadłużenia w wymaganym terminie." i że jak nie spłacę, to wierzyciel ma prawo znowu iść do sądu i wtedy będę płacić podwójne koszta sądowe. 

Czy oni w ogóle mają prawa domagać się tych kosztów sądowych?

Opublikowano
45 minut temu, KarolinaDlug napisał:

Mam dokładnie taką samą sytuację z Efficenter/ CDRI. Najpierw w ogóle jakby nie wiedzieli o umorzeniu sprawy w EPU i pisali do mnie, że muszę zapłacić koszty, bo inaczej sprawa idzie do komornika. Jak im napisałam, że to niemożliwe, bo nie mają nakazu zapłaty, a w umorzeniu wyraźnie jest napisane, że to oni pokrywają koszty, to dostałam bardzo niemiłą wiadomość, że i tak muszę to zapłacić i że decyzja należy do mnie. Potem dostałam kolejne "wyjaśnienie", wg. którego "Wierzyciel ma prawo domagać się od Pani pokrycia kosztów sądowych pomimo orzeczenia sądu ponieważ koszty sądowe wynikają z braku spłaty zadłużenia w wymaganym terminie." i że jak nie spłacę, to wierzyciel ma prawo znowu iść do sądu i wtedy będę płacić podwójne koszta sądowe. 

Czy oni w ogóle mają prawa domagać się tych kosztów sądowych?

Przecież sąd nie obciążył Ciebie kosztami postępowania, tylko orzekł, że każda ze stron ponosi je we własnym zakresie. Niech spadają na drzewo.

Opublikowano
W dniu 15.02.2022 o 06:21, lukaszb napisał:

Przecież sąd nie obciążył Ciebie kosztami postępowania, tylko orzekł, że każda ze stron ponosi je we własnym zakresie. Niech spadają na drzewo.

Mam podobna sytuację.Czy oni moga podac do rejonu o same koszty sadowe które byly umorzone w epu?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

W dniu 15.02.2022 o 05:34, KarolinaDlug napisał:

Mam dokładnie taką samą sytuację z Efficenter/ CDRI. Najpierw w ogóle jakby nie wiedzieli o umorzeniu sprawy w EPU i pisali do mnie, że muszę zapłacić koszty, bo inaczej sprawa idzie do komornika. Jak im napisałam, że to niemożliwe, bo nie mają nakazu zapłaty, a w umorzeniu wyraźnie jest napisane, że to oni pokrywają koszty, to dostałam bardzo niemiłą wiadomość, że i tak muszę to zapłacić i że decyzja należy do mnie. Potem dostałam kolejne "wyjaśnienie", wg. którego "Wierzyciel ma prawo domagać się od Pani pokrycia kosztów sądowych pomimo orzeczenia sądu ponieważ koszty sądowe wynikają z braku spłaty zadłużenia w wymaganym terminie." i że jak nie spłacę, to wierzyciel ma prawo znowu iść do sądu i wtedy będę płacić podwójne koszta sądowe. 

Czy oni w ogóle mają prawa domagać się tych kosztów sądowych?

Jak u ciebie sytuacja z nimi?Dalej męczą o koszty sadowe?

Opublikowano
3 godziny temu, kostia napisał:

Mam podobna sytuację.Czy oni moga podac do rejonu o same koszty sadowe które byly umorzone w epu?

Przecież sąd nie orzekł o obowiązku zwrotu powodowi kosztów.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.