Skocz do zawartości

Jaki jest najlepszy moment na negocjacje z wierzycielem?


SamuraiCold

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Mam pytanie:

Załóżmy, że e-sąd umarza nakaz zapłaty.

Chcę spłacić dług. 

Jaki moment będzie najlepszy na rozpoczęcie negocjacji z wierzycielem?

1. W okresie 3 miesięcy od umorzenia nakazu zapłaty (przed możliwym złożeniem sprawy do SR przez wierzyciela) ?

2. Co najmniej po 3 miesiącach od umorzenia nakazu zapłaty:

a) gdy sprawa trafi do SR ?

b) gdy sprawa nie trafi do SR, ani EPU

 

Mówiąc najlepszy mam oczywiście na myśli, możliwość wynegocjowania mniejszej kwoty (umorzenia jakiejś części długu przez wierzyciela).

Interesuje mnie prowadzenie negocjacji w zakresie spłaty zadłużenia jednym przelewem do 7 dni. Nie zależy mi na ratach.

Dzięki

 

 

Opublikowano
2 minuty temu, SamuraiCold napisał:

Witam,

Mam pytanie:

Załóżmy, że e-sąd umarza nakaz zapłaty.

Chcę spłacić dług. 

Jaki moment będzie najlepszy na rozpoczęcie negocjacji z wierzycielem?

1. W okresie 3 miesięcy od umorzenia nakazu zapłaty (przed możliwym złożeniem sprawy do SR przez wierzyciela) ?

2. Co najmniej po 3 miesiącach od umorzenia nakazu zapłaty:

a) gdy sprawa trafi do SR ?

b) gdy sprawa nie trafi do SR, ani EPU

 

Mówiąc najlepszy mam oczywiście na myśli, możliwość wynegocjowania mniejszej kwoty (umorzenia jakiejś części długu przez wierzyciela).

Interesuje mnie prowadzenie negocjacji w zakresie spłaty zadłużenia jednym przelewem do 7 dni. Nie zależy mi na ratach.

Dzięki

 

 

Wszystko zależy m.in kto jest wierzycielem,czy koszty są należne i jakie sobie doliczył np. nowy wierzyciel po cesji itd. Z tego co piszą forumowicze to warto negocjować z Krukiem jak nie che się czekać na pozew.  Jak sprawa jest w SR to wtedy żadnych rozmów tylko  obrona,a ewentualna ugoda po przegranej sprawie. Wtedy też wpłacając większą kwotę można ponegocjować umorzenie części długu.

Opublikowano
3 minuty temu, Tomipleban napisał:

Wszystko zależy m.in kto jest wierzycielem,czy koszty są należne i jakie sobie doliczył np. nowy wierzyciel po cesji itd. Z tego co piszą forumowicze to warto negocjować z Krukiem jak nie che się czekać na pozew.  Jak sprawa jest w SR to wtedy żadnych rozmów tylko  obrona,a ewentualna ugoda po przegranej sprawie. Wtedy też wpłacając większą kwotę można ponegocjować umorzenie części długu.

Tak się zastanawiam, po co wierzyciel chciałby negocjować (zawierać ugodę) jeśli wygra w SR ?

Tak sobie myślę (popraw mnie proszę jeśli piszę głupoty) , że z punktu widzenia wierzyciela, najlepszy moment to po umorzeniu w EPU, bo nie uzyskał nakazu zapłaty, przez co perspektywa odzyskania długu się oddala.

Jeśli wierzyciel nie chce negocjować przez EPU albo po otrzymaniu nakazu zapłaty, to jaki miałby powód aby negocjować po wygranej w SR?

Opublikowano
6 minut temu, SamuraiCold napisał:

Tak się zastanawiam, po co wierzyciel chciałby negocjować (zawierać ugodę) jeśli wygra w SR ?

Jakbyś wygrał sprawę i po prawomocności ktoś od razu wpłaciłby 50-70 procent długu i napisał pismo o ugodę na resztę spłat to nie zgodziłbyś się? Większość wierzycieli godzi się nawet bez większych wpłat,ale robi tak że składa wniosek o klauzulę i trzyma ją w przypadku gdyby dłużnik złamał warunki ugody. Są jednak wierzyciele,z którymi ciężko jest się porozumieć.

 

12 minut temu, SamuraiCold napisał:

 

Jeśli wierzyciel nie chce negocjować przez EPU albo po otrzymaniu nakazu 

Prosta sprawa. Około 90-95 procent pozwanych nie reaguje na nakazy w Epu tylko po odebraniu wrzuca go do szuflady. Tu łatwo jest otrzymać nakaz bez przedstawiania dowodów. Wierzyciele bardzo dobrze o tym wiedzą dlatego wolą kierować sprawy do Epu,niż godzić się na ugodę przed pozwem w e-sądzie. 

 

16 minut temu, SamuraiCold napisał:

 to jaki miałby powód aby negocjować po wygranej w SR?

Wierzyciele też zdają sobie sprawę,że dłużnik może już mieć komornika,inne długi i może czekać na swoją kolejkę. Dlatego właśnie godzą się na ugody,jeżeli dłużnik napisze pismo i będzie dokonywał regularnych wpłat. Ale jak pisałem nie wszyscy jednak się godzą.

Opublikowano
5 godzin temu, Tomipleban napisał:

Jakbyś wygrał sprawę i po prawomocności ktoś od razu wpłaciłby 50-70 procent długu i napisał pismo o ugodę na resztę spłat to nie zgodziłbyś się?

Taką ugodę to w ciemno brałbym, gdybym był wierzycielem (deklaracja dłużnika, że wszystko odda;).

Ja miałem na myśli rozważania na poziomie: spłata przy jednoczesnym umorzeniu części długu, a nie płacenie wszystkiego przy rozkładaniu na raty.

Opublikowano
37 minut temu, SamuraiCold napisał:

 

Ja miałem na myśli rozważania na poziomie: spłata przy jednoczesnym umorzeniu części długu, a nie płacenie wszystkiego przy rozkładaniu na raty.

W zasadzie masz napisane powyżej czyli wszystko zależy jaki to wierzyciel,czy idzie się porozumieć,czy koszta nie są z kosmosu itd. Pamiętaj też,że za dużo napiszesz w mailu i wierzyciel może to też wykorzystać w sądzie jak nie dojdzie do porozumienia. 

Opublikowano
10 minut temu, Tomipleban napisał:

W zasadzie masz napisane powyżej czyli wszystko zależy jaki to wierzyciel,czy idzie się porozumieć,czy koszta nie są z kosmosu itd. Pamiętaj też,że za dużo napiszesz w mailu i wierzyciel może to też wykorzystać w sądzie jak nie dojdzie do porozumienia. 

Ok, dzięki za pomoc

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Najlepszy moment na rozpoczęcie negocjacji z wierzycielem w celu wynegocjowania mniejszej kwoty zadłużenia to okres po umorzeniu nakazu zapłaty, ale przed ewentualnym skierowaniem sprawy do sądu rejonowego. W tym czasie wierzyciel może być bardziej skłonny do negocjacji, aby uniknąć dalszych kosztów i formalności sądowych.

#negocjacje #wierzyciel #oddłużanie
Opublikowano

Zostały mi 2 chwilówki gdzie firmy nie zgodziły się na raty, teraz pozostaje jedynie zapłacić, sprawy już przeciągnięte przez II instancje, teraz czekam już tylko na prawomocność. O ile jedną chwilówkę spłacę w całości za ponad tydzień, o tyle z drugą będzie problem żeby spłacić całość.

Zastanawiam się czy wpłacić im np połowę zadłużenia i jeszcze raz próbować się dogadać?

Generalnie wystarczy mi niecałe 1,5 miesiąca żeby spłacic całość.

Opublikowano

Też chcę podjąć negocjacje z CRK. Nie zgadzam się co prawda z kwotą należną ( pożyczka refinansowana) szukam rozwiązania i nie mogę znaleźć... 

A co do Kruka ma jedną sprawę i tam też jest za duża należność. Jeżeli przedstawię dowody wpłaty to można z nimi wynegocjować zmianę należności? 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.