Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Ewka00 napisał(a):

słynna Polną.

Polną to ja kocham ?. Dzięki Delcie to chyba najsłynniejsza ulica w PL?

Opublikowano
8 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Mam ich już 4 mc. Cesja od Smart i Plus pożyczki do nich po ok. 30 dniach od terminu spłaty była , tak że trochę się naczytałam od nich tych ich wypocin. 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

A u mnie na Polnej to już nie wiem ile razy był windykator, tylko mnie oczywiście nie zastał, tak, że chyba muszę wnioskować do Gminy o zmianę ulicy słynna Polną. ?‍♀️?‍♀️?

 

 

Dziś pierwszy i jedyny raz odebrałam od nich telefon babka się oburzyła ze ich ignoruje i tak nie powinno byc ?

Opublikowano
2 minuty temu, xxvictorie napisał(a):

Dziś pierwszy i jedyny raz odebrałam od nich telefon babka się oburzyła ze ich ignoruje i tak nie powinno byc ?

Nie odbieraj. Jedna Ci powie,to co usłyszałaś ,a druga zacznie wyzywać od dłużników, złodziei i kłamców. To już będzie nieprzyjemne dla Ciebie.

Opublikowano
3 minuty temu, Maggie87 napisał(a):

Nie odbieraj. Jedna Ci powie,to co usłyszałaś ,a druga zacznie wyzywać od dłużników, złodziei i kłamców. To już będzie nieprzyjemne dla Ciebie.

Nie wiem jakim cudem istnieją tacy ludzie i ich czelność do wyzywania ??‍♀️

Opublikowano
1 minutę temu, xxvictorie napisał(a):

Nie wiem jakim cudem istnieją tacy ludzie i ich czelność do wyzywania ??‍♀️

No niestety,ale są. Dla nich dłużnik to nie człowiek tylko dno.. Upokarzanie dla nich to czysta przyjemność, dlatego lepiej nie odbierać i nie dyskutować jak się nie ma na spłatę, szkoda nerwów i zdrowia. Tylko dłużnik jak nie wie jak to działa i z czym to zjeść, to psychiatra nieunikniony. ? 

Opublikowano
5 minut temu, xxvictorie napisał(a):

Nie wiem jakim cudem istnieją tacy ludzie i ich czelność do wyzywania ??‍♀️

Ja na to mówię "brudna windykacja". Nie ma nic wspólnego z profesjonalnym odzyskiwaniem długów jak np w Kruku. Celem Delty i pracowników działu windykacji w chwilówkach jest głównie zmęczenie psychiczne osoby zadłużonej.

Opublikowano
6 minut temu, Maggie87 napisał(a):

Ja na to mówię "brudna windykacja". Nie ma nic wspólnego z profesjonalnym odzyskiwaniem długów jak np w Kruku. Celem Delty i pracowników działu windykacji w chwilówkach jest głównie zmęczenie psychiczne osoby zadłużonej.

Dokładnie tak. Może się powtarzać będę, ale to forum, telewizja oddłużaniowa otworzyły mi oczy, że ja jako dłużnik też mam swoje prawa. Na samym początku moich zaległości raz zdążyło mi się odebrać od Szybkiej gotówki, gdzie Pani Ukrainka nie dopuściła mnie do głosu i zrównala z błotem to czułam się jak kryminalistyka. Dlatego naprawdę duży szacunek dla Was wszystkich, którzy pokazujecie drogę jaką obrać do walki z tym szambem. ?????

Opublikowano
Godzinę temu, Ewka00 napisał(a):

Dokładnie tak. Może się powtarzać będę, ale to forum, telewizja oddłużaniowa otworzyły mi oczy, że ja jako dłużnik też mam swoje prawa. Na samym początku moich zaległości raz zdążyło mi się odebrać od Szybkiej gotówki, gdzie Pani Ukrainka nie dopuściła mnie do głosu i zrównala z błotem to czułam się jak kryminalistyka. Dlatego naprawdę duży szacunek dla Was wszystkich, którzy pokazujecie drogę jaką obrać do walki z tym szambem. ?????

Oho właśnie dostałam SMS ze nie zastali mnie ?? oczywiście ulica polna, która nie istnieje na mojej wsi 

Opublikowano
Teraz, xxvictorie napisał(a):

Oho właśnie dostałam SMS ze nie zastali mnie ?? oczywiście ulica polna, która nie istnieje na mojej wsi 

Jeszcze tryliard takich smsów dostaniesz. Nie przejmuj się tym :)

Opublikowano
12 minut temu, xxvictorie napisał(a):

Oho właśnie dostałam SMS ze nie zastali mnie ?? oczywiście ulica polna, która nie istnieje na mojej wsi 

No skąd ja to znam ? ?‍♀️??

Opublikowano
Teraz, Ewka00 napisał(a):

No skąd ja to znam ? ?‍♀️??

Pomyslcie jak bogate musiałyby być takie windykacje, czy firmy pożyczkowe, jakby do każdego długu na 2000 zł wysyłano windykatora, któremu trzeba przecież dać samochód, paliwo, zapłacić pensję, telefon, komputer itd. itd.

Opublikowano

09.08 miałam termin spłaty e pożyczka Plus a już dzisiaj dostałam info mailem, że sprzedali mój dług do Delta Wodę. Tempo ekspresowe. Nie sądziłam, że działają tak szybko.  W takim tempie to za dwa miesiące mogę mieć komornika bo nie jestem w stanie zebrać  ośmiu tysięcy, które im jestem winna.

 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Delta Wodę oczywiście.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Deltawise

Opublikowano

Nigdzie Cię nie sprzedali ,bo DeltaWise to ich własny wewnętrzny podmiot jakby. Na spokojnie i bez nerwów, bo do komornika to jeszcze daleka droga.

Opublikowano

dziękuję, za zainteresowanie i informacje Halflife.  Chwilówek mam w sumie na 58000, 00, u siedmiu pożyczkodawców. Z wyjątkiem jednej  na wysokie kwoty. Mam też zobowiązania ratalne, te spłacam i spłacać zamierzam. Postanowiłam przestać spłacać chwilówki bo chcę wyjść z długów a nie zadłużać się jeszcze bardziej. W tej chwili po terminie mam plusa, lendon, Vivus. W przyszłym tygodniu dojdą kolejne dwie. Po opłaceniu rat, opłat stałych i kosztów utrzymania mogę odłożyć  500,00. To jest nic w stosunku do moich chwilówkowych zobowiązań. Od listopada będę miała 2000,00 dodatkowo czyli w sumie 2500,00 przeznaczone na chwilówki. Tych SMSow, telefonów nie boję się. Po prostu nie odbieram. Czekam na nakazy z EPU. Boję się, że zanim zdąże  uzbierać na spłatę wierzycieli wejdzie mi komornik. Mam swoje mieszkanie więc będzie miał co zająć.  Może dobrym pomysłem byłaby sprzedaż tego mieszkania, zakup czegoś taniego i spłata długów.


------------------------------- dodano 12 minut później -------------------------------

wiem, że jak się pożycza to trzeba oddać. Nikt za mnie tego nie zrobi. Najgorsze jest to, że w przeciwieństwie do wielu forumowiczów nie mam kompletnie nic na swoje usprawiedliwienie. Ludzie tutaj zadłużali się bo nie mieli na życie, byli bez pracy, padli ofiarą oszustwa albo zrobili to z myślą o kimś bliskim, ja żadnego usprawiedliwienia nie mam.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, varta napisał(a):

dziękuję, za zainteresowanie i informacje Halflife.  Chwilówek mam w sumie na 58000, 00, u siedmiu pożyczkodawców. Z wyjątkiem jednej  na wysokie kwoty. Mam też zobowiązania ratalne, te spłacam i spłacać zamierzam. Postanowiłam przestać spłacać chwilówki bo chcę wyjść z długów a nie zadłużać się jeszcze bardziej. W tej chwili po terminie mam plusa, lendon, Vivus. W przyszłym tygodniu dojdą kolejne dwie. Po opłaceniu rat, opłat stałych i kosztów utrzymania mogę odłożyć  500,00. To jest nic w stosunku do moich chwilówkowych zobowiązań. Od listopada będę miała 2000,00 dodatkowo czyli w sumie 2500,00 przeznaczone na chwilówki. Tych SMSow, telefonów nie boję się. Po prostu nie odbieram. Czekam na nakazy z EPU. Boję się, że zanim zdąże  uzbierać na spłatę wierzycieli wejdzie mi komornik. Mam swoje mieszkanie więc będzie miał co zająć.  Może dobrym pomysłem byłaby sprzedaż tego mieszkania, zakup czegoś taniego i spłata długów.


------------------------------- dodano 12 minut później -------------------------------

 

 

wiem, że jak się pożycza to trzeba oddać. Nikt za mnie tego nie zrobi. Najgorsze jest to, że w przeciwieństwie do wielu forumowiczów nie mam kompletnie nic na swoje usprawiedliwienie. Ludzie tutaj zadłużali się bo nie mieli na życie, byli bez pracy, padli ofiarą oszustwa albo zrobili to z myślą o kimś bliskim, ja żadnego usprawiedliwienia nie mam.

 

 

Nie wiem, czy jest jakiekolwiek usprawiedliwienie na naszą głupotę. 

Czasem działa się jak w transie. 

Nie tylko ty masz dług bo tak wyszło. Chyba większość z nas działała jak zahipnotyzowana biorąc jedną chwilówkę za drugą i tak się wpadło w bagno. Nie ma co się dołować, trzeba wziąć byka za rogi ? i działać. Ważne, że dostrzegłaś problem i chcesz podjąć walkę. 

Nie musisz się przed nikim tłumaczyć dlaczego tak się stało. 

Ja też jestem w sytuacji, która nie powinna mieć miejsca a jednak ma. 

Długa droga przed nami, ale ważne, że powiedziałyśmy dość. ? ? Pozdrawiam ? 

A do komornika to daleka droga, jak będziesz monitorować sądy i reagować na pisma a nie chować do szuflady. 

Edytowane przez Ewka00
Opublikowano

dziękuję za wsparcie. Od ludzi na tym forum dostałam dużo więcej pomocy i zrozumienia niż od człowieka, którego uważałam za kogoś b.bliskiego. Plus jest taki, że zakończyłam toksyczną relację. Był jak chwilówka w pięć minut i przez internet ale to nie temat na takie forum. Spłacać na razie nie mogę więc z windykacją rozmawiać  i szukać u nich zrozumienia też nie będę bo oni nie są od głaskania po głowie. Jedyne co mogłam zrobić to wysłałam do Deltawise mejla, że nie wyrażam zgody na  kontakt z osobami trzecimi bo podobno to robią. Powołałam się na ten artykuł 24.

Opublikowano
25 minut temu, varta napisał(a):

dziękuję za wsparcie. Od ludzi na tym forum dostałam dużo więcej pomocy i zrozumienia niż od człowieka, którego uważałam za kogoś b.bliskiego. Plus jest taki, że zakończyłam toksyczną relację. Był jak chwilówka w pięć minut i przez internet ale to nie temat na takie forum. Spłacać na razie nie mogę więc z windykacją rozmawiać  i szukać u nich zrozumienia też nie będę bo oni nie są od głaskania po głowie. Jedyne co mogłam zrobić to wysłałam do Deltawise mejla, że nie wyrażam zgody na  kontakt z osobami trzecimi bo podobno to robią. Powołałam się na ten artykuł 24.

I tak trzymaj ? Jak będziesz miała kasę to spłacaj jedną do zera, później następną, sama sobie raty zrób po prostu. Nie dziel po parę złotych, bo to bez sensu. 

Kończysz jedną, zaczynasz następną i tak pomalutku do przodu. Pooglądaj sobie telewizję oddłużaniowa na YouTubie to ci dużo rozjaśni. A z rodziną czy bliskimi czasem najlepiej wychodzi się na zdjęciu... I to jak się niektórych odetnie nożyczkami. 

Coś o Tym wiem ??Niestety albo stety ?

Opublikowano

córka z zięciem i jego rodzice bo to w sumie jest moja rodzina wiedzą jakiego piwa nawarzyłam Pożyczali mi na spłatę albo przedłużanie tych chwilówek. Oddawałam a jakże by inaczej biorąc chwilówki. To naprawdę w porządku ludzie. Dziwię się, że jeszcze ze mną rozmawiają może dlatego, że nie jestem pierwszą  w tej rodzinie, która zrobiła coś takiego tyle że to była babcia zięcia, pani w podeszłym wieku z początkami demencji. Pewnie nawet nie wiedziała co podpisuje. Nabrała jakiś garnków, materacy i innego badziewia na raty. Mieszkała sama nikt o tym nie wiedział aż komornik zlicytował jej mieszkanie. Wkrótce potem zmarła. Rodzina po prostu zrzekła się dziedziczenia. Nie udało się ustalić ile miała tego długu. Szkoda teraz widzę, że mogli walczyć w sądzie.

Opublikowano

Mejl wysłany wczoraj do Deltawise pomógł zero Smsów, zero mejli, tylko telefony których nie odbieram.  Zdaję sobie sprawę, że jest to rozwiązanie tymczasowe, które zapewnią mi odrobinę spokoju. Rozwiązanie polegające na sprzedaży mieszkania wydaje się być coraz bardziej kuszące. Załatwiłoby  większość moich zobowiązań bez  EPU, sądów. 

Opublikowano
9 godzin temu, varta napisał(a):

Mejl wysłany wczoraj do Deltawise pomógł zero Smsów, zero mejli, tylko telefony których nie odbieram.  Zdaję sobie sprawę, że jest to rozwiązanie tymczasowe, które zapewnią mi odrobinę spokoju. Rozwiązanie polegające na sprzedaży mieszkania wydaje się być coraz bardziej kuszące. Załatwiłoby  większość moich zobowiązań bez  EPU, sądów. 

Sąd czy EPU to nie koniec świata. Sprzedaż mieszkania to wg. mnie ostateczność, bo zawsze możesz traktować je jako dochód pasywny wynajmując komuś długoterminowo i spłacać z tego chwilówki. 

Opublikowano
8 godzin temu, Halflife napisał(a):

Sąd czy EPU to nie koniec świata. Sprzedaż mieszkania to wg. mnie ostateczność, bo zawsze możesz traktować je jako dochód pasywny wynajmując komuś długoterminowo i spłacać z tego chwilówki. 

 

18 godzin temu, varta napisał(a):

Mejl wysłany wczoraj do Deltawise pomógł zero Smsów, zero mejli, tylko telefony których nie odbieram.  Zdaję sobie sprawę, że jest to rozwiązanie tymczasowe, które zapewnią mi odrobinę spokoju. Rozwiązanie polegające na sprzedaży mieszkania wydaje się być coraz bardziej kuszące. Załatwiłoby  większość moich zobowiązań bez  EPU, sądów. 

 

18 godzin temu, varta napisał(a):

Mejl wysłany wczoraj do Deltawise pomógł zero Smsów, zero mejli, tylko telefony których nie odbieram.  Zdaję sobie sprawę, że jest to rozwiązanie tymczasowe, które zapewnią mi odrobinę spokoju. Rozwiązanie polegające na sprzedaży mieszkania wydaje się być coraz bardziej kuszące. Załatwiłoby  większość moich zobowiązań bez  EPU, sądów. 

Moim zdaniem Twoje długi to jeszcze nie tragedia, jak będziesz miała na spłatę 2 tys.to nie jest źle. 

Ja przestałam płacić i refinansowac od 2 maja, jak na razie jest połowa września i jeden pozew miałam w epu, umorzony właśnie wczoraj po skutecznie wyniesionym sprzeciwie.

Tak, że uwierz mi, sprzedaż mieszkania to ostateczność, może ten wyjazd za granicę by Cię trochę postawił na nogi. Też mam dużo chwilówek i 2 pożyczki w Aasa i też prawie wszędzie czekam na pozwy, bo właśnie podnoszę się pomalutku z dołka finansowego i nie mam kasy na spłaty całości. Tak, że naprawdę nie załamuj się, nie poddawaj. Jeśli już będziesz w sytuacji bez wyjścia, to wtedy zdecydujesz. Do komornika szmat czasu. Spłacaj po jednej ile możesz. Mój przedmówca dobrze Ci pisze.Są trudne sytuacje, ale nie działaj pod wpływem emocji. ? 

Opublikowano
W dniu 15.09.2023 o 16:23, Ewka00 napisał(a):

 

 

Moim zdaniem Twoje długi to jeszcze nie tragedia, jak będziesz miała na spłatę 2 tys.to nie jest źle. 

Ja przestałam płacić i refinansowac od 2 maja, jak na razie jest połowa września i jeden pozew miałam w epu, umorzony właśnie wczoraj po skutecznie wyniesionym sprzeciwie.

Tak, że uwierz mi, sprzedaż mieszkania to ostateczność, może ten wyjazd za granicę by Cię trochę postawił na nogi. Też mam dużo chwilówek i 2 pożyczki w Aasa i też prawie wszędzie czekam na pozwy, bo właśnie podnoszę się pomalutku z dołka finansowego i nie mam kasy na spłaty całości. Tak, że naprawdę nie załamuj się, nie poddawaj. Jeśli już będziesz w sytuacji bez wyjścia, to wtedy zdecydujesz. Do komornika szmat czasu. Spłacaj po jednej ile możesz. Mój przedmówca dobrze Ci pisze.Są trudne sytuacje, ale nie działaj pod wpływem emocji. ? 

To prawda szkoda mi się pozbywać tego mieszkania szczególnie, że jak się chce sprzedać na szybko to się traci.  Czekam na info w sprawie tej pracy w  Niemczech ale na razie cisza. W ostateczności mieszkanie mogę wynająć z tego co widziałam powinnam mieć z tego  jakieś 1700 na czysto. Dla siebie na ten czas najwyżej wynajmę  pokój. Koszt mniej więcej taki jak obecnie płacę czynsz i media, cóż  nawarzyłam sobie piwa i moje życie już nie będzie takie jak do tej pory. Trudno mi się z tym pogodzić ale skoro inni na tym forum żyją i dają radę.

Opublikowano
2 godziny temu, varta napisał(a):

To prawda szkoda mi się pozbywać tego mieszkania szczególnie, że jak się chce sprzedać na szybko to się traci.  Czekam na info w sprawie tej pracy w  Niemczech ale na razie cisza. W ostateczności mieszkanie mogę wynająć z tego co widziałam powinnam mieć z tego  jakieś 1700 na czysto. Dla siebie na ten czas najwyżej wynajmę  pokój. Koszt mniej więcej taki jak obecnie płacę czynsz i media, cóż  nawarzyłam sobie piwa i moje życie już nie będzie takie jak do tej pory. Trudno mi się z tym pogodzić ale skoro inni na tym forum żyją i dają radę.

Dokładnie tak! Wszyscy tutaj jesteśmy z powodu długów, niektórzy mają większe problemy i jakoś wychodzą. Nie ma się co załamywać, tylko działać, małymi kroczkami do przodu. Trzymam kciuki za ciebie, za nas wszystkich. Ważne, że dostrzegamy problem i chcemy walczyć. Pozdrawiam ? 

Opublikowano

Póki co z tymi windykacjami jest tak jak piszą użytkownicy forum. SMSy od windykacji, że już jadą albo nawet windykator mnie przeprasza, że dzisiaj nie może przyjechać ?. Nie odbieram. Nie odpisuję, a nawet gdyby przyjechał to nie mam obowiązku wpuszczać go do mieszkania czy z nim rozmawiać. Jest to pierwsze forum na jakim piszę i nie potrafię się tutaj poruszać . Przejrzałam dział techniczny ale w dalszym ciągu wiele kwestii jest dla mnie niezrozumiałych, np.jak podziękować użytkownikom, którzy choć sami mają  nieciekawą sytuację wspierają innych.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, varta napisał(a):

Póki co z tymi windykacjami jest tak jak piszą użytkownicy forum. SMSy od windykacji, że już jadą albo nawet windykator mnie przeprasza, że dzisiaj nie może przyjechać ?. Nie odbieram. Nie odpisuję, a nawet gdyby przyjechał to nie mam obowiązku wpuszczać go do mieszkania czy z nim rozmawiać. Jest to pierwsze forum na jakim piszę i nie potrafię się tutaj poruszać . Przejrzałam dział techniczny ale w dalszym ciągu wiele kwestii jest dla mnie niezrozumiałych, np.jak podziękować użytkownikom, którzy choć sami mają  nieciekawą sytuację wspierają innych.

Tak trzymaj ?, działaj według planu. 

Słuchaj rad ludzi, którzy są w temacie od lat. Mnóstwo osób dzięki temu forum obudziło się z letargu finansowego. Jak coś nie wiesz to poprostu pytaj, zawsze ktoś odpowie i doradzi. Razem raźniej przechodzić przez ten czyściec, jak ja to nazywam ??Powodzenia ? 

Edytowane przez Ewka00
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.