Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Mam 27 lat, zadłużenie na kwotę około 150tys.

Cofidis 45tys (rata 650zl)

Smartney 28tys (456 zł)

Profi credit 12tys (356zl)

Aasa 13tys (382zl)

Hapi 4.5 tys (276zl)

4 kredyty w banku pekao 

20tys (339zl), 9 tys (306zl), 6tys (105zl), 24 tys (404zl)

Kredyty bankowe były brane na rozwój firmy męża ( on zakładał działaność, ja mam umowę o pracę) firma dobrze się rozwinęła jednak żadne z nas nie pomyślało by w tamtym czasie spłacić jakieś zadłużenie w całości bo było dobrze jak było. Przyszedł COVID, firma z branży Beaty więc przez rok utrzymywaliśmy obiekt bez żadnego dochodu z niego, trzeba było dokładać. W koncu mąż wpadł na genialny pomysł i poszedł do kasyna. Pożyczył od kogoś pieniądze które trzeba było szybko oddać żeby nie narosło zadłużenie, stąd te parabanki i pozostałe kredyty. Mieliśmy to spłacać gdy firma się otworzy z powrotem, niestety do tego nie doszło gdyż w momencie gdy mogliśmy już to zrobić, skończyła się umowa najmu a właściciele nie przedłużyli jej bo chcieli lokal przekazać córce. I tak zostałam z kredytami i mężem który zaczął szukać pracy. Obecnie na umowie o pracę otrzymuje 4100 brutto ( po zapłacie dodatkowego ubezpieczenia, raty w kasie zapomogowo-pozyczkowej 350zl) zostaje jakieś 2400zl na rękę. Znalazłam drugą pracę, na czarno gdzie dodatkowo wpada jakiś tysiąc złotych. Mieszkamy w mieszkaniu komunalnym, nie wykupionym (które jest na rodzeństwo mamy będące za granicą  więc teoretycznie jesteśmy tam nielegalnie), płacimy obecnie 1015zl czynszu plus prąd gaz internet jakieś 150zl. Ani ja ani mąż nie mamy żadnego majątku, samochód jest na teściową. Do tej pory płaciłam zadłużenia w miarę na bieżąco, kosztem czynszu. Nie mogę tak dłużej bo spółdzielnia zabierze mieszkanie za nie opłacanie czynszu (obecnie zaległość 3miesiace). W grudniu nie zapłaciłam 3kredytow ( cofidis, smartney,assa) w styczniu i lutym również ich nie zaplace bo muszę regulować czynsz. Nasze życie wygląda tak że często ostatni tydzień czy nawet półtora żyjemy za 50zl. Dłużej tak nie mogę bo zwariuje. Czy przy takiej sytuacji udałoby mi się uzyskać upadłość konsumencką? Czy te 3miesiace zaległości na trzech kredytach wystarczą by móc złożyć wniosek? 

Bardzo proszę o pomoc, nie wiem co robić, a nie stać mnie obecnie by iść do prawnika się konsultować, jeśli już to iść z konkretnym zamiarem.

 

 

 

 

Opublikowano

Rozumiem że upadłość jest w 100% przemyślana decyzją? 150tys w przypadku dwóch zdrowych do pracy osób nie jest końcem świata ale jeśli były brane pod uwagę wszystkie inne możliwości i mimo to woli Pani iść w upadłość to rozumiem. 

 

 

Opublikowano

Myślałam jeszcze o konsolidacji bo obecnie raty i mieszkanie to miesięcznie wychodzi około  4.5 tysiąca nie licząc jedzenia chociażby więc dość dużo. Tylko nie wiem czy w takiej sytuacji jakikolwiek bank będzie chciał to skonsolidować ?


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

35 minut temu, Kacper1252 napisał:

Rozumiem że upadłość jest w 100% przemyślana decyzją? 150tys w przypadku dwóch zdrowych do pracy osób nie jest końcem świata ale jeśli były brane pod uwagę wszystkie inne możliwości i mimo to woli Pani iść w upadłość to rozumiem. 

 

 

 

Opublikowano
16 minutes ago, Lexi11 said:

Myślałam jeszcze o konsolidacji bo obecnie raty i mieszkanie to miesięcznie wychodzi około  4.5 tysiąca nie licząc jedzenia chociażby więc dość dużo. Tylko nie wiem czy w takiej sytuacji jakikolwiek bank będzie chciał to skonsolidować ?


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

 

 

 

Kredyty bankowe są ubezpieczone?

Opublikowano
5 godzin temu, Lexi11 napisał:

Witam,

Mam 27 lat, zadłużenie na kwotę około 150tys.

Cofidis 45tys (rata 650zl)

Smartney 28tys (456 zł)

Profi credit 12tys (356zl)

Aasa 13tys (382zl)

Hapi 4.5 tys (276zl)

4 kredyty w banku pekao 

20tys (339zl), 9 tys (306zl), 6tys (105zl), 24 tys (404zl)

1. Czy kredyty były konsolidowane,może wcześniejsze kredyty były spłacone przed okresem trwania umowy,konsolidowane?

2. Czy kredyty są ubezpieczone?

3. Profi,Aasa,Smattney,Hapi - rozpisz ile pożyczono/wpłacono do tej pory/ile zostało. Czy były brane kiedyś pożyczki w tych firmach? Moze były spłaty przed terminem?

4. Czy mąż znalazł już pracę?

Opublikowano
W dniu 2.01.2022 o 04:42, Tomipleban napisał:

1. Czy kredyty były konsolidowane,może wcześniejsze kredyty były spłacone przed okresem trwania umowy,konsolidowane?

2. Czy kredyty są ubezpieczone?

3. Profi,Aasa,Smattney,Hapi - rozpisz ile pożyczono/wpłacono do tej pory/ile zostało. Czy były brane kiedyś pożyczki w tych firmach? Moze były spłaty przed terminem?

4. Czy mąż znalazł już pracę?

1. W pekao miałam dwa razy tak że brałam kredyt a potem brałam drugi który spłacał ten pierwszy. I płace do dziś 

2. Z papierów wynika że kredyty z pekao SA ubezpieczone a pozostałe nie 

3. Profi 12 816 zł spłacono 4277zl 

Smartney 28 046.66 zł zostało 22 950zl 

Aasa 13 786.59 zł spłacono 4 205.74zl 

Cofidis 46 277,28zl (kredyt na 37 500zl plus odsetki) i w planie spłaty mam że obecnie kredytu zostało 33 tysiące 

Happi 4 696,08 zostało 2 488

4. Mąż znalazl pracę ale zarabia tyle co i ja, koło 2.5 tysiaca, w grudniu był chory i nie zarobił w zasadzie nic bo jest na zleceniu.


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

W dniu 2.01.2022 o 00:08, Kacper1252 napisał:

Kredyty bankowe są ubezpieczone?

Bankowe tak, cofidis, smartney, Profi, aasa hapi nie 

Opublikowano
W dniu 1.01.2022 o 23:07, Lexi11 napisał:

Bardzo proszę o pomoc, nie wiem co robić, a nie stać mnie obecnie by iść do prawnika się konsultować, jeśli już to iść z konkretnym zamiarem.

Jesteś z większego miasta albo obok takiego mieszkasz?
W dużych ośrodkach jest/było trochę kancelarii, gdzie 1 dzień w tygodniu/miesiącu przez parę h udzielane są darmowe porady prawne, ew. swego czasu są/były poradnie studenckie, gdzie siedzą studenci 4/5 roku + jakiś doktorant. Czy to nadal działa nie wiem, ale poszukać w internecie możesz.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Upadłość konsumencka może być rozważana, gdy dłużnik posiada wiele zobowiązań, a jego dochody i majątek nie pozwalają na realną spłatę zadłużenia w perspektywie kilku lat. W opisanej sytuacji, z uwagi na wysokie zadłużenie i utratę dochodów w wyniku kryzysu, upadłość konsumencka może być rozwiązaniem, ale powinna być traktowana jako ostateczność po wyczerpaniu innych metod oddłużania.

Decyzja o ogłoszeniu upadłości powinna być poprzedzona dokładną analizą sytuacji finansowej, ponieważ wiąże się z konsekwencjami takimi jak likwidacja majątku i plan spłaty wierzycieli. Warto rozważyć najpierw inne możliwości, takie jak restrukturyzacja zadłużenia czy negocjacje z wierzycielami, zanim podejmie się decyzję o upadłości konsumenckiej.

#upadlosc-konsumencka #zadluzenie #oddluzenie
Opublikowano
31 minutes ago, Lexi11 said:

1. W pekao miałam dwa razy tak że brałam kredyt a potem brałam drugi który spłacał ten pierwszy. I płace do dziś 

2. Z papierów wynika że kredyty z pekao SA ubezpieczone a pozostałe nie 

3. Profi 12 816 zł spłacono 4277zl 

Smartney 28 046.66 zł zostało 22 950zl 

Aasa 13 786.59 zł spłacono 4 205.74zl 

Cofidis 46 277,28zl (kredyt na 37 500zl plus odsetki) i w planie spłaty mam że obecnie kredytu zostało 33 tysiące 

Happi 4 696,08 zostało 2 488

4. Mąż znalazl pracę ale zarabia tyle co i ja, koło 2.5 tysiaca, w grudniu był chory i nie zarobił w zasadzie nic bo jest na zleceniu.


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

Bankowe tak, cofidis, smartney, Profi, aasa hapi nie 

 

 

Możesz zrezygnować z ubezpieczeń na kredytach bankowych? Ewentualnie później odroczyć/wydłużyć czas kredytowania by zyskać pieniądze na spłatę chwilówek.

Opublikowano
25 minut temu, jacolo87 napisał:

Jesteś z większego miasta albo obok takiego mieszkasz?
W dużych ośrodkach jest/było trochę kancelarii, gdzie 1 dzień w tygodniu/miesiącu przez parę h udzielane są darmowe porady prawne, ew. swego czasu są/były poradnie studenckie, gdzie siedzą studenci 4/5 roku + jakiś doktorant. Czy to nadal działa nie wiem, ale poszukać w internecie możesz.

Mieszkam w Krakowie, dziękuję za informację, na pewno poszukam


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

7 minut temu, Kacper1252 napisał:

Możesz zrezygnować z ubezpieczeń na kredytach bankowych? Ewentualnie później odroczyć/wydłużyć czas kredytowania by zyskać pieniądze na spłatę chwilówek.

Rezygnacja z ubezpieczeń przyniesie taki zastrzyk gotówki żebym mogła coś spłacić ?


------------------------------- dodano 7 minut później -------------------------------

A tak z innej beczki, czy ktoś się orientuje jak to jest z braniem kredytu po upadłości ? Słyszałam że po 5-10 latach można brać kredyt. Nie chodzi mi tu że się niczego nie nauczyłam na błędach, ale jakby się okazało że za 20lat dzieci będą potrzebować na wesele czy cokolwiek to czy wtedy już będę odblokowana ? (Obecnie nie mam dzieci, ale staram się myśleć przyszłościowo) 

Opublikowano
2 hours ago, Lexi11 said:

Mieszkam w Krakowie, dziękuję za informację, na pewno poszukam


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Rezygnacja z ubezpieczeń przyniesie taki zastrzyk gotówki żebym mogła coś spłacić ?


------------------------------- dodano 7 minut później -------------------------------

 

 

 

 

A tak z innej beczki, czy ktoś się orientuje jak to jest z braniem kredytu po upadłości ? Słyszałam że po 5-10 latach można brać kredyt. Nie chodzi mi tu że się niczego nie nauczyłam na błędach, ale jakby się okazało że za 20lat dzieci będą potrzebować na wesele czy cokolwiek to czy wtedy już będę odblokowana ? (Obecnie nie mam dzieci, ale staram się myśleć przyszłościowo) 

 

 

Myśleć przyszłościowo to dla Ciebie (moim zdaniem)  ,, jak to ogarnąć bez upadłości,,

 

Zrezygnowanie z ubezpieczeń jak i wydłużanie/odraczanie kredytów z pewnością da Ci trochę pieniędzy by szybciej spłacić to co najgorsze,  czyli chwilówki. 

Opublikowano
9 godzin temu, Lexi11 napisał:

1. W pekao miałam dwa razy tak że brałam kredyt a potem brałam drugi który spłacał ten pierwszy. I płace do dziś 

 

 

Czy bank rozliczył pozaodsetkowe koszty?

Opublikowano
1 minutę temu, Tomipleban napisał:

Czy bank rozliczył pozaodsetkowe koszty?

Co to znaczy ?

Opublikowano
49 minut temu, Tomipleban napisał:

Czy otrzymałaś zwrot za prowizję 

Tak

 

Opublikowano
4 minuty temu, mariuszd31 napisał:

Co z tym zwrotem zrobiłaś?

To było dawno, gdzieś w 2017-2018 roku. Dostałam na konto, to były grosze bo kredyty to było jakieś 3tys. Więc raczej nawet nie wiem kiedy zniknęły na życie 

Opublikowano

Najlepiej to mieć plan na 3-5 lat i robić swoje zlugami, mój plan niestety się przedłuży na 6-7 lat.

Opublikowano
W dniu 1.01.2022 o 23:07, Lexi11 napisał:

 

Cofidis 45tys (rata 650zl)

Smartney 28tys (456 zł)

Profi credit 12tys (356zl)

Aasa 13tys (382zl)

Hapi 4.5 tys (276zl)

4 kredyty w banku pekao 

20tys (339zl), 9 tys (306zl), 6tys (105zl), 24 tys (404zl)

Na Waszym miejscu zrobiłbym tak:

1. Złożyć do banków wnioski o wydłużenie okresu kredytowania.

2. Zrezygnować jeżeli jest możliwosć z ubezpieczenia kredytu.

3. Sprawdzić czy bank dobrze rozliczył pozaodsetkowe koszty,czy wcześniej były kredyty spłacane przed czasem.

4. Sprawdzić pożyczki pozabankowe czy również były spłacane przed czasem i wezwać do zwrotu prowizji,opłat przygotowawczych itp.

5. Zostawić ratalne parabanki - Hapi,Aase. Zanim dojdzie do sądu miną miesiące,a jak sprzedadzą to kolejne miesiące. W sądzie przy obronie sprawa może potrwać nawet dwa lata.

6. Profi - dopłacić do kapitału i odczekać na pozew. Tylko mają ciężką windykację typu wizyty domowe. Tu już Wasza decyzja.

7. Może oboje,albo jedno z Was wyjechałoby za granicę do pracy? U obecnego pracodawcy wziąć bezpłatny urlop.

8. Upadłość to ostateczność. Nie macie komorników,sprawy nie są w sądach. Trzeba tylko pomyśleć o zwiększeniu dochodu.

 

 

Opublikowano

Sytuacja wygląda kiepsko, dostałam wypowiedzenie kredytu z cofidis. Raty kredytu zaczynają wzrastać (oprocentowania). Chciałabym ogłosić upadłość, czy mam na to szanse ? 

Boje się trochę ogłaszać dlatego, że kolega trochę nam dopomógł żebym miała większą zdolność, ma znajomości w parabankach, podkręcili trochę jakby moja pensję. Boje się że jeśli będę chciała ogłosić upadłość to wyjdzie to na jaw i wszyscy będą mieć kłopoty ze mną na czele bo przecież podpisałam umowy. Czy sytuacja jest bardzo zła ? Nie wiem co robić, jestem zdecydowana na upadłość. Miałam dziś bardzo nieprzyjemną rozmowę z przedstawicielem Cofidis od rana jestem cała roztrzęsiona i nie mogę się uspokoić, aż się popłakałam.

Czy polecacie kogoś z Krakowa, kto poprowadzi sprawę i oczywiście nie za miliony monet ? Błagam pomóżcie bo się wykoncze psychicznie zanim dobije trzydziestki.


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Mam obecnie dwa miesiące zaległości w smartney i aasa oraz trzy raty zaległe w cofidis. Reszta jest płacona na bieżąco. Ale nie mam skąd wyczarować na nie pieniędzy na bieżąco a co dopiero na zaległości.

Opublikowano
5 minut temu, Lexi11 napisał:

Sytuacja wygląda kiepsko, dostałam wypowiedzenie kredytu z cofidis. Raty kredytu zaczynają wzrastać (oprocentowania). Chciałabym ogłosić upadłość, czy mam na to szanse ? 

Boje się trochę ogłaszać dlatego, że kolega trochę nam dopomógł żebym miała większą zdolność, ma znajomości w parabankach, podkręcili trochę jakby moja pensję. Boje się że jeśli będę chciała ogłosić upadłość to wyjdzie to na jaw i wszyscy będą mieć kłopoty ze mną na czele bo przecież podpisałam umowy. Czy sytuacja jest bardzo zła ? Nie wiem co robić, jestem zdecydowana na upadłość. Miałam dziś bardzo nieprzyjemną rozmowę z przedstawicielem Cofidis od rana jestem cała roztrzęsiona i nie mogę się uspokoić, aż się popłakałam.

Czy polecacie kogoś z Krakowa, kto poprowadzi sprawę i oczywiście nie za miliony monet ? Błagam pomóżcie bo się wykoncze psychicznie zanim dobije trzydziestki.

Czy zrobiliście to co było powyżej napisane? Pomyśleliście o zwiększeniu dochodu? Bo to klucz do wyjścia z długu...

Opublikowano

Ja pracuję już 7dni w tygodniu, mąż pracuje 5 dni ale po 12-14 godzin. On nie ma wykształcenia, po zamknięciu firmy poszedł pracować na budowę. Mąż ma jeszcze swoje zobowiązania na które już w ogóle nie starcza pieniędzy bo musi uregulować swój ZUS ( z firmy która zamkną w styczniu). ZUS dlatego że w covidzie miało być zniesienie ZUS dla zamkniętych odgórnie działalności a potem.... Rachunek do zapłacenia. ZUS oznajmił że najpierw trzeba zapłacić a potem ewentualnie się kłócić z nimi.

 

Wniosek złożyłam do pekao ale pani delikatnie mi zasugerowała żebym nie liczyła na to że go zaakceptują. Próbowałam jeszcze konsolidację ale ze względu na zaległości w opłatach nikt mi nie da.

Trochę się boje rezygnować z ubezpieczeń kredytów bankowych więc tego się jeszcze nie podjęłam. 

Prowizje itd że spłaconych wcześniej kredytów były odpowiednio zwrócone ( miałam wcześniej tylko w pekao).

Profi siedzi mi na pensji od kilku miesięcy. 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

U męża niedługo zawita komornik ( oboje jesteśmy bez jakiegokolwiek majątku, wszystko od zawsze brali rodzice i zostało na nich)

Opublikowano
2 minuty temu, Lexi11 napisał:

Ja pracuję już 7dni w tygodniu, mąż pracuje 5 dni ale po 12-14 godzin. On nie ma wykształcenia, po zamknięciu firmy poszedł pracować na budowę. 

Mąż nie może wyjechać za granicę np. do budowlanki?

 

3 minuty temu, Lexi11 napisał:

 

Wniosek złożyłam do pekao ale pani delikatnie mi zasugerowała żebym nie liczyła na to że go zaakceptują. 

Nie uda się raz to potem znowu.

 

5 minut temu, Lexi11 napisał:

Próbowałam jeszcze konsolidację ale ze względu na zaległości w opłatach nikt mi nie da.

To akurat zły pomysł.

 

6 minut temu, Lexi11 napisał:

 

Trochę się boje rezygnować z ubezpieczeń kredytów bankowych więc tego się jeszcze nie podjęłam. 

Sprawdź zapisy w umowie.  Środki  z ubezpieczenia  jeżeli zrezygnujesz można  przeznaczyć na podpłacenie kredytu.

 

10 minut temu, Lexi11 napisał:

 

Profi siedzi mi na pensji od kilku miesięcy. 

Była sprawa w sądzie? Jest prowadzona egzekucja czy poprostu podpisałaś dobrowolne potrącanie z wypłaty na rzecz Profi?

Opublikowano
3 minuty temu, Tomipleban napisał:

Mąż nie może wyjechać za granicę np. do budowlanki?

 

Nie uda się raz to potem znowu.

 

To akurat zły pomysł.

 

Sprawdź zapisy w umowie.  Środki  z ubezpieczenia  jeżeli zrezygnujesz można  przeznaczyć na podpłacenie kredytu.

 

Była sprawa w sądzie? Jest prowadzona egzekucja czy poprostu podpisałaś dobrowolne potrącanie z wypłaty na rzecz Profi?

Mąż nie zna języka, wiec i praca za granicą będzie słaba a przecież tam też musi coś jeść czy gdzieś mieszkać.

 

Profi- podpisałam. Potem z kadr z pracy dzwonili i się zgodziłam żeby chociaż o jednej racie nie myśleć, niestety takie było wtedy moje myślenie.

Opublikowano
10 minut temu, Lexi11 napisał:

Mąż nie zna języka, wiec i praca za granicą będzie słaba a przecież tam też musi coś jeść czy gdzieś mieszkać.

Są poszukiwani pracownicy bez znajomości języka i zapewnionym zakwaterowaniem. Wiem,że jest ciężko ale próbować trzeba. 

 

11 minut temu, Lexi11 napisał:

 

Profi- podpisałam. Potem z kadr z pracy dzwonili i się zgodziłam żeby chociaż o jednej racie nie myśleć, niestety takie było wtedy moje myślenie.

W każdej chwili możesz zrezygnować wysyłając pismo do pracodawcy.

Opublikowano
6 minut temu, Tomipleban napisał:

Są poszukiwani pracownicy bez znajomości języka

Wiem,ale obawiam się wysłać męża do innego kraju samego. Kłopoty finansowe mamy przez jego impuls pójścia do kasyna. Szczęście w nieszczęściu że pożyczył pieniądze (100tys) od człowieka, który prawie rok zwlekał z zaczęciem naliczania odsetek, bo nie chciał młodemu człowiekowi niszczyć życia a widział go w kasynie pierwszy raz i to zaraz po tym jak pół świata się zamknęło przez COVID. Odsetki wiadomo naliczył ale biorąc pod uwagę rok użerania się z odzyskaniem długu mógł na prawdę zarządzać więcej a z takimi ludźmi się nie dyskutuje.

I wiem, że skoro pożyczył kasę to znaczy że jest zły bo jeszcze ułatwiał granie ale gdyby mąż trafił na kogoś innego to moglibyśmy się nigdy nie wypłacić. 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

12 minut temu, Tomipleban napisał:

W każdej chwili możesz zrezygnować wysyłając pismo do pracodawcy

Na chwilę obecną mi to nie przeszkadza 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.