Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, SamuraiCold napisał:

gadzam się, ale dodam, że ja to jeszcze "WIELKI" hipotetyk-laik :) ?

Dałem CI "haha", swoją drogą Ty masz zawsze jakieś nietuzinkowe perypetie, bo to nie jest pierwszy raz :)

Opublikowano
15 minut temu, lukaszb napisał:

Nie wiem, czy się jasno wyrażam. Jeżeli komornik nie ma w aktach sprawy to nie może, ani wszcząć, ani prowadzić egzekucji. Koniec i kropka. Odpis to nie oryginał.

 

30 minut temu, lukaszb napisał:

Sorry, ale w aktach komornikach ma być oryginał, czyli dokładnie ten tytuł który wydał sąd i żaden inny. Po egzekucji ma zostać w aktach, żeby nikt się nie znowu nie posłużył.

Ok, przyjmuje do wiadomości (peace:) ale mam w związku z tym jeszcze pytanie, a nawet dwa:)

Idąc dalej typ tropem: 

- wpłacam kasę komornikowi

- komornik kończy egzekucję

- oryginał tytułu wykonawczego pozostaje u komornika, który zakończył egzekucję

I teraz moje pytanie: dotyczy wątku powiązanego z innego tematu:

 

 Jak mam rozumieć zagrożenie ze scenariuszem egzekwowania długu po raz drugi u innego komornika (jeśli w sprawie okaże się, że wierzyciel się zmienił...zakładając powyższy scenariusz, że oryginał tytułu wykonawczego pozostał w aktach u komornika?

 W jaki sposób drugi (aktualny wierzyciel) zobowiąże swojego komornika do egzekwowania dług (dla mnie zdublowanego w omawianym scenariusz) skoro oryginał tytułu wykonawczego został u pierwszego komornika ?

 

 

 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

14 minut temu, jacolo87 napisał:

Dałem CI "haha", swoją drogą Ty masz zawsze jakieś nietuzinkowe perypetie, bo to nie jest pierwszy raz :)

No powiem "nie skromnie", że mam nadzieję, że moje perypetie ubogacą to forum (lol), bo jak zacząłem czytać forum z tymi samymi setnymi pytaniami: "czy jedzie windykator" to tak sobie pomyślałem....trochę nudno tu:) :P

Opublikowano
7 minut temu, SamuraiCold napisał:

No powiem "nie skromnie", że mam nadzieję, że moje perypetie ubogacą to forum (lol), bo jak zacząłem czytać forum z tymi samymi setnymi pytaniami: "czy jedzie windykator" to tak sobie pomyślałem....trochę nudno tu:) ?

Nie chce nikogo obrażać, ale sadzę, że 90% ludzi którzy wkólko pytają "czy jedzie windykator", nie rozumie kompletnie, o czym Ty w ogole piszesz, np tutaj :)

Opublikowano
16 minut temu, jacolo87 napisał:

Nie chce nikogo obrażać, ale sadzę, że 90% ludzi którzy w kółko pytają "czy jedzie windykator", nie rozumie kompletnie, o czym Ty w ogóle piszesz, np tutaj :)

 Ja myślę, że większość z nich nie rozumie bo nie chce zrozumieć, ale nie dla tego, że nie potrafi. Tylko trzeba włożyć czasem trochę, a czasem wiele trudu, aby coś zrozumieć (jeden będzie potrzebował coś przeczytać raz, a inny 20 razy).

Tylko niestety łatwiej mieć podane coś na tacy...i mieć rozwiązanie "tu i teraz"

 Zresztą ja też jestem takim samym ignorantem jak Ci co od pytań "czy jedzie windykator" w sprawach na innej płaszczyźnie. Dokładnie widzę, że jestem taki sam... jak żona mówi: "zrób tę pieczeń, a ja mówię: kochanie, ja się na ty nie znam, Ty ugotuj....a przecież mógłbym włożyć (nawet nie wiedząc nic na ten temat) trochę trudu w przeczytanie tego przepisu i przyrządzenie , ale przyjmuję postawę "przyrządzam co najwyżej dobrą kawę"......

Taki sam ze mnie "ignorant" jak "oni" tylko w innej tematyce...nie jestem wcale lepszy :) :) :P

Opublikowano
Teraz, SamuraiCold napisał:

Ja myślę, że większość z nich nie rozumie bo nie chce zrozumieć, ale nie dla tego, że nie potrafi. Tylko trzeba włożyć czasem trochę, a czasem wiele trudno aby coś zrozumieć (jeden będzie potrzebował coś przeczytać raz, a inny 20 razy).

Jak czytam tutaj, że ktoś ma komornika, bo palił pisma z sądu, zamiast je czytać, albo nie robił nic z nakazami i jest w szoku, że ma zajęcie to- rozumiem nieznajomość prawa, czy tam brak świadomości, ale to już wyższa półka. Podobnie jeśli ktoś zadaje 50x to samo pytanie, bo nie chce mu się szukać lupą tematu, albo przewinąć dany temat o 1 (słownie jedną) stronę, mi się po prostu nie chce odpowiadać już i szczerze podziwiam tutaj cierpliwość tych Ludzi, którzy x razy udzielają na te same pytania, tych samych odp.


------------------------------- dodano 13 minut później -------------------------------

krolowie zycia.gif

Opublikowano
7 godzin temu, SamuraiCold napisał:

Jak mam rozumieć zagrożenie ze scenariuszem egzekwowania długu po raz drugi u innego komornika (jeśli w sprawie okaże się, że wierzyciel się zmienił...zakładając powyższy scenariusz, że oryginał tytułu wykonawczego pozostał w aktach u komornika?

 W jaki sposób drugi (aktualny wierzyciel) zobowiąże swojego komornika do egzekwowania dług (dla mnie zdublowanego w omawianym scenariusz) skoro oryginał tytułu wykonawczego został u pierwszego komornika ?

Ale dlaczego ktoś miałby i na jakiej podstawie znowu egzekwować dług, skoro długu nie ma, został spłacony? Przecież cesja, czyli zmiana wierzyciela nie oznacza, że jedziemy jeszcze raz, tylko w skrócie oznacza, że nowy podmiot wchodzi w buty drugiego. 

Opublikowano
Godzinę temu, lukaszb napisał:

Ale dlaczego ktoś miałby i na jakiej podstawie znowu egzekwować dług, skoro długu nie ma, został spłacony? Przecież cesja, czyli zmiana wierzyciela nie oznacza, że jedziemy jeszcze raz, tylko w skrócie oznacza, że nowy podmiot wchodzi w buty drugiego. 

W takim razie zgłupiałem....:(

Byłem przekonany i tak  zinterpretowałem słowa: "Znam niestety takie przypadki niestety" , że dotyczą powyższego scenariusza...

 

 

Jeszcze raz (muszę to zrozumieć), proszę wytłumaczyć "jak głupiemu". Pana wypowiedź "znam niestety takie przypadki" dotyczyła nie długu "spłaconego", a długu "spłacanego" tak?

Opublikowano
11 minut temu, SamuraiCold napisał:

W takim razie zgłupiałem....:(

Byłem przekonany i tak  zinterpretowałem słowa: "Znam niestety takie przypadki niestety" , że dotyczą powyższego scenariusza...

Chodziło mi o to, że znam przypadki, gdy komornik nie miał informacji, że zmienił się wierzyciel. Czasem przez wiele lat egzekucja prowadzona była na wniosek pierwotnego wierzyciela i dopiero po czasie wstępował nowy. Ale pamiętaj, że:

 

Art. 512. KC

Zapłata do rąk cedenta

Dopóki zbywca nie zawiadomił dłużnika o przelewie, spełnienie świadczenia do rąk poprzedniego wierzyciela ma skutek względem nabywcy, chyba że w chwili spełnienia świadczenia dłużnik wiedział o przelewie. Przepis ten stosuje się odpowiednio do innych czynności prawnych dokonanych między dłużnikiem a poprzednim wierzycielem.

 

Inaczej mówiąc, dług jest jeden i wszystkie wpłaty powinny być księgowane w ramach tej samej wierzytelności. Nowy podmiot wchodzi w buty starego, ale dług pozostaje dokładnie ten sam, stwierdzony np. orzeczeniem sądu.

Opublikowano
W dniu 3.02.2022 o 08:58, lukaszb napisał:

Art. 512. KC

Zapłata do rąk cedenta

Dopóki zbywca nie zawiadomił dłużnika o przelewie, spełnienie świadczenia do rąk poprzedniego wierzyciela ma skutek względem nabywcy, chyba że w chwili spełnienia świadczenia dłużnik wiedział o przelewie.

Czyli mam rozumieć, że jeśli wpłacę kasę do pierwotnego wierzyciela (nie wiedząc, że dlug pierwotny wierzyciel sprzedał) to dług jest traktowany jak spłacony i wierzyciel pierwotny, ma sie rozliczyć z obecnym?

Jesli natomiast wierzyciel pierwotny udowodni mi, że poinformował mnie o zbyciu długu, to moja spłata u wierzyciela pierwotnego nie będzie spłatą dlugu i może się okazać, że muszę ponownie spłacić dlug,  ale u aktualnego wierzyciela (jesli wierzyciel nie przeleje kasy wtórnemu - obecnemu) ?

Opublikowano
3 minuty temu, SamuraiCold napisał:

Czyli mam rozumieć, że jeśli wpłacę kasę do pierwotnego wierzyciela (nie wiedząc, że dlug pierwotny wierzyciel sprzedał) to dług jest traktowany jak spłacony i wierzyciel pierwotny, ma sie rozliczyć z obecnym?

Tak.

 

3 minuty temu, SamuraiCold napisał:

Jesli natomiast wierzyciel pierwotny udowodni mi, że poinformował mnie o zbyciu długu, to moja spłata u wierzyciela pierwotnego nie będzie spłatą dlugu i może się okazać, że muszę ponownie spłacić dlug,  ale u aktualnego wierzyciela (jesli wierzyciel nie przeleje kasy wtórnemu - obecnemu) ?

Wtedy masz roszczenie o zwrot do podmiotu, któremu bezpodstawnie wpłaciłeś pieniądze. 

Opublikowano
6 godzin temu, lukaszb napisał:

Tak.

 

Wtedy masz roszczenie o zwrot do podmiotu, któremu bezpodstawnie wpłaciłeś pieniądze. 

Ok, a jesli wpłacę komornikowi to rozumiem, że nie ma znaczenia czy zmienił się wierzyciel i czy o tym wie komornik, bo skoro spłacam dług i po spłacie tytuł wykonawczy zostaje u komornika to nie musi mnie interesować kto aktualnie jest wierzycielem, bo to czy pieniądze wpłaci komornik aktualnemu czy nieaktualnemu wierzycielowi to nie moj problem, bo dlug jest spłacony, tak ?

Opublikowano
1 minutę temu, SamuraiCold napisał:

Ok, a jesli wpłacę komornikowi to rozumiem, że nie ma znaczenia czy zmienił się wierzyciel i czy o tym wie komornik, bo skoro spłacam dług i po spłacie tytuł wykonawczy zostaje u komornika to nie musi mnie interesować kto aktualnie jest wierzycielem, bo to czy pieniądze wpłaci komornik aktualnemu czy nieaktualnemu wierzycielowi to nie moj problem, bo dlug jest spłacony, tak ?

Tak. Jak wpłacisz komornikowi to masz spokój, ale masz za to koszty egzekucji. Natomiast wpłacając do wierzyciela bardzo często można cos umorzyć.

Opublikowano
15 godzin temu, lukaszb napisał:

Tak. Jak wpłacisz komornikowi to masz spokój, ale masz za to koszty egzekucji. Natomiast wpłacając do wierzyciela bardzo często można cos umorzyć.

ok, a proszę mi jeszcze powiedzieć:

załóżmy, że sam komornik ściąga ze mnie kasę, ale "mało skutecznie: trochę wyegzekwuje, ale nie wszystko i postanawia po latach umorzyć postępowanie egzekucyjne.

To wtedy:

- odsyła tytuł egzekucyjny do wierzyciela?

Jeśli jeszcze w trakcie trwania egzekucji wierzyciel pierwotny sprzeda dług drugiemu wierzycielowi, to jest ryzyko, że ten nowy wierzyciel będzie próbował ściągnąć cały dług pod początku u nowego komornika ?

- wyobrażam sobie jeszcze scenariusz, że pierwotny wierzyciel nie rozlicza się skrupulatnie z nowym wierzycielem (mam na myśli nie uwzględnia we wzajemnym rozliczeniu wszystkich kwot jakie wpływają co jakiś czas od komornika]....

- drugi komornik może egzekwować dług u nowego komornika dopiero jak w jego ręce trafi tytuł wykonawczy?

Opublikowano

Nowy może wejść w egzekucję na oświadczenie. Jest też inny przypadek, ktoś komuś sprzedał nie mówiąc że jest spłacone bądź było skd i jest nowa sprawa, nowa klauzula na to samo. 

 

Szczerze, po co ci to wszystko? 

Opublikowano
2 godziny temu, SamuraiCold napisał:

ok, a proszę mi jeszcze powiedzieć:

załóżmy, że sam komornik ściąga ze mnie kasę, ale "mało skutecznie: trochę wyegzekwuje, ale nie wszystko i postanawia po latach umorzyć postępowanie egzekucyjne.

To wtedy:

- odsyła tytuł egzekucyjny do wierzyciela?

przepraszam bardzo, ale jak ma odesłać tytuł egzekucyjny (oryginał) z wynikiem egzekucji, jeżeli w aktach sprawy egzekucyjnej brak takiego tytułu, owszem gdyby był oryginał w aktach sprawy, to po umorzeniu komornik zwraca taki tytuł wierzycielowi, art. Art. 816. § 1. Po ukończeniu postępowania egzekucyjnego należy na tytule wykonawczym zaznaczyć wynik egzekucji i tytuł zatrzymać w aktach, a jeżeli świadczenie objęte tytułem nie zostało zaspokojone całkowicie, tytuł zwrócić wierzycielowi.

W mojej ocenie masz kilka wyjść:

1. spłacić zobowiązanie na konto komornika i zamknąć sprawę, czym legitymujesz czynności komornicze mimo braku oryginału tytułu egzekucyjnego a zarazem pozbywasz się długu wynikającego z tytułu wykonawczego,

2. wnieś pisemny wniosek o umorzenie egzekucji komorniczej w oparciu, że komornik prowadzi egzekucje bez podstawy prawnej (brak w aktach oryginału tytułu egzekucyjnego),

3. czkasz na odtworzenie akt sprawy i jeżeli dojdzie do odtworzenia akt próbujesz uwalić tytuł wykonawczy w przedbiegach,

Opublikowano
Godzinę temu, mariuszd31 napisał:

Szczerze, po co ci to wszystko? 

Zgadzam się, ryzyko nie jest mi to potrzebne.

Z tego forum chłonę wiedzę, pytam zakładając różne warianty, scenariusze, ale nie oznacza, że zrobię tak jak pytam:) 


------------------------------- dodano 24 minut później -------------------------------

Godzinę temu, mariuszd31 napisał:

Nowy może wejść w egzekucję na oświadczenie.

1. Rozumiem, że nowy wierzyciel może wejść w posiadanie wierzytelności na oświadczenie, w trakcie trwania egzekucji komorniczej, którą zainicjował poprzedni wierzyciel?

2. Komornik nie musi wiedzieć o cesji, ale komornik dopóki, nie umorzy egzekucji to nowy wierzyciel nie ma narzędzi prawnych aby rozpocząć  "ze swoim komornikiem" swoją egzekucje, tak?

 


------------------------------- dodano 28 minut później -------------------------------

Godzinę temu, robinson21 napisał:

przepraszam bardzo, ale jak ma odesłać tytuł egzekucyjny (oryginał) z wynikiem egzekucji, jeżeli w aktach sprawy egzekucyjnej brak takiego tytułu, owszem gdyby był oryginał w aktach sprawy, to po umorzeniu komornik zwraca taki tytuł wierzycielowi, art. Art. 816. § 1. Po ukończeniu postępowania egzekucyjnego należy na tytule wykonawczym zaznaczyć wynik egzekucji i tytuł zatrzymać w aktach, a jeżeli świadczenie objęte tytułem nie zostało zaspokojone całkowicie, tytuł zwrócić wierzycielowi.

Ok, pytałem nie tylko w kontekście tej konkretnej sprawy, ale również w szerszym zakresie aby zrozumieć mechanizmy jakie rządzą w świecie zadłużonych i wierzycieli. Staram się zdobywać tutaj wiedzę od Was, bo to nie moja ostatnia sprawa, ale (co wielce mnie cieszy) już jestem jedną nogą za drzwiami za którymi zrzucę bagaż długów.

Opublikowano
Godzinę temu, robinson21 napisał:

W mojej ocenie masz kilka wyjść:

1. spłacić zobowiązanie na konto komornika i zamknąć sprawę, czym legitymujesz czynności komornicze mimo braku oryginału tytułu egzekucyjnego a zarazem pozbywasz się długu wynikającego z tytułu wykonawczego,

2. wnieś pisemny wniosek o umorzenie egzekucji komorniczej w oparciu, że komornik prowadzi egzekucje bez podstawy prawnej (brak w aktach oryginału tytułu egzekucyjnego),

3. czkasz na odtworzenie akt sprawy i jeżeli dojdzie do odtworzenia akt próbujesz uwalić tytuł wykonawczy w przedbiegach,

Jestem już na takim etapie swych zadłużeń, że ta sprawa jest moją przedostatnią sprawą (na 3000zł z wszystkimi opłatami i odsetkami komorniczymi), a ostatnia na 1500zł....To kwoty śmieszne w porównaniu z tym z czym zacząłem się mierzyć pół roku temu (100 000zł) i o zgrozo byłem gotów wszystko spłacić. Przy zestawieniu zakładam, że to co przedawnione to zakończone (nie będę podejmował w tym zakresie żadnych kroków, skoro sami nie podjęli rękawicy w sądzie, tylko wywiesili białe flagi, nie uzupełniając pozwów, to ja się teraz wychylać nie będę...mieli szanse). 

Zatem wracając do tej sprawy, to już dla mnie żaden problem aby wpłacić komornikowi tę kwotę, ale na razie postanowiłem poczekać na to co się wydarzy podczas odtwarzania akt sądowych.....

Spodobało mi się to obserwowanie odtwarzania sprawy, której jestem bohaterem sprzed lat, ale nic o niej nie wiedziałem....

Coś czuję, że w tej sprawie może być ciekawie...:)

 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

 

4 minuty temu, SamuraiCold napisał:

Jestem już na takim etapie swych zadłużeń, że ta sprawa jest moją przedostatnią sprawą (na 3000zł z wszystkimi opłatami i odsetkami komorniczymi), a ostatnia na 1500zł....To kwoty śmieszne w porównaniu z tym z czym zacząłem się mierzyć pół roku temu (100 000zł) i o zgrozo byłem gotów wszystko spłacić. Przy zestawieniu zakładam, że to co przedawnione to zakończone (nie będę podejmował w tym zakresie żadnych kroków, skoro sami nie podjęli rękawicy w sądzie, tylko wywiesili białe flagi, nie uzupełniając pozwów, to ja się teraz wychylać nie będę...mieli szanse). 

Zatem wracając do tej sprawy, to już dla mnie żaden problem aby wpłacić komornikowi tę kwotę, ale na razie postanowiłem poczekać na to co się wydarzy podczas odtwarzania akt sądowych.....

Spodobało mi się to obserwowanie odtwarzania sprawy, której jestem bohaterem sprzed lat, ale nic o niej nie wiedziałem....

Coś czuję, że w tej sprawie może być ciekawie...:)

 

Postanowiłem obserwować jak się sprawy potoczą i co sąd odkryje, zwłaszcza, ze skoro od 10 lat nie miałem z tego tytułu zajęcia komorniczego to zakładam, że teraz też nie będzie....a nawet jakby było to żaden problem, bo to spłacę...

Opublikowano
5 godzin temu, SamuraiCold napisał:

Zgadzam się, ryzyko nie jest mi to potrzebne.

Z tego forum chłonę wiedzę, pytam zakładając różne warianty, scenariusze, ale nie oznacza, że zrobię tak jak pytam:) 


------------------------------- dodano 24 minut później -------------------------------

 

 

1. Rozumiem, że nowy wierzyciel może wejść w posiadanie wierzytelności na oświadczenie, w trakcie trwania egzekucji komorniczej, którą zainicjował poprzedni wierzyciel?

 

 

2. Komornik nie musi wiedzieć o cesji, ale komornik dopóki, nie umorzy egzekucji to nowy wierzyciel nie ma narzędzi prawnych aby rozpocząć  "ze swoim komornikiem" swoją egzekucje, tak?

 


------------------------------- dodano 28 minut później -------------------------------

 

 

Ok, pytałem nie tylko w kontekście tej konkretnej sprawy, ale również w szerszym zakresie aby zrozumieć mechanizmy jakie rządzą w świecie zadłużonych i wierzycieli. Staram się zdobywać tutaj wiedzę od Was, bo to nie moja ostatnia sprawa, ale (co wielce mnie cieszy) już jestem jedną nogą za drzwiami za którymi zrzucę bagaż długów.

 

 

Nie, nowy wierzyciel może wejść na oświadczenie w egzekucję starego wierzyciela. Komornik zakłada że skoro ma dane to kupił.

To taka nowość od niedawna chyba.

Opublikowano
10 godzin temu, mariuszd31 napisał:

Komornik zakłada że skoro ma dane to kupił.

To taka nowość od niedawna chyba.

to nie tylko taka nowość u komorników ale nawet widać to w uzasadnieniach wyroków sądowych,

Opublikowano
W dniu 5.02.2022 o 17:25, robinson21 napisał:

przepraszam bardzo, ale jak ma odesłać tytuł egzekucyjny (oryginał) z wynikiem egzekucji, jeżeli w aktach sprawy egzekucyjnej brak takiego tytułu, owszem gdyby był oryginał w aktach sprawy, to po umorzeniu komornik zwraca taki tytuł wierzycielowi, art. Art. 816. § 1. Po ukończeniu postępowania egzekucyjnego należy na tytule wykonawczym zaznaczyć wynik egzekucji i tytuł zatrzymać w aktach, a jeżeli świadczenie objęte tytułem nie zostało zaspokojone całkowicie, tytuł zwrócić wierzycielowi.

W mojej ocenie masz kilka wyjść:

1. spłacić zobowiązanie na konto komornika i zamknąć sprawę, czym legitymujesz czynności komornicze mimo braku oryginału tytułu egzekucyjnego a zarazem pozbywasz się długu wynikającego z tytułu wykonawczego,

2. wnieś pisemny wniosek o umorzenie egzekucji komorniczej w oparciu, że komornik prowadzi egzekucje bez podstawy prawnej (brak w aktach oryginału tytułu egzekucyjnego),

3. czkasz na odtworzenie akt sprawy i jeżeli dojdzie do odtworzenia akt próbujesz uwalić tytuł wykonawczy w przedbiegach,

Witam,

Powracam ze sprawą, bo pojawiły się nowe okoliczności...

Jak przypomnę, nie robiłem nic w powyższej sprawie. Czekałem na rozwój wypadków (sąd->komornik).

Proszę interpretację sprawy w odniesieniu do nowych faktów z bieżącego miesiąca:

1. Wierzyciel napisał w odpowiedzi do sądu, że nie posiada żadnych dokumentów w sprawie, poza kserem tytułu wykonawczego.  Pozostałe dokumenty w sprawie zostały  cytuję: "zniszczone w związku z upływem lat". Informując jednocześnie, że oryginał tytułu wykonawczego posiada komornik.

2. Komornik zaś wysłał kolejne pismo skierowane do mnie z postanowieniem, że:

- umarza sprawę 

- przyznaje wierzycielowi koszta zastępstwa prawnego w postępowaniu egzekucyjny

- ustala koszty niezbędne do celowego przeprowadzenia egzekukcji

- orzeka o obowiązku dłużnika zwrotu na rzecz wierzyciela kwoty X tytułem niespłaconych kosztów egzekucji

Uzasadnienie komornika:......"na skutek pożaru w archiwum komornika zniszczeniu uległ tytuł wykonawczy".

 

Dołączam pismo. Proszę o analizę.

1. Czy w obecnej sytuacji wierzyciel ma jakieś prawne narzędzia aby:

- domagać się skutecznie o wszczęciu nowego postępowania egzekucyjnego z innym komornikiem nie mając oryginału tytułu wykonawczego, ale mając powyższe pismo od komornika?

- wystąpić do sądu (w razie potrzeby) o ewentualny nowy tytuł wykonawczy?

2. Jak mam rozumieć ten fragment o uzasadnieniu?.... Nie rozumiem: sąd nakazuje dwa lata temu, komornikowi aby nie prowadził egzekucji z uwagi na brak tytułu, a organ egzekucyjny umarza postępowanie...Kto jest organem egzekucyjnym? Jak mam rozumieć umorzenie sprawy, przez organ egzekucyjny? Że komornik mógł dalej prowadzić egzekucję, czy nie mógł? A jeśli nie mógł, to czemu w piśmie do mnie po prawie dwóch latach od sprawy sądowej pisze w piśmie sprzed miesiąca, że prowadzi egzekucje na podstawie oryginału tytułu ?

3. Czy mając na uwadze powyższe pisma i okoliczności, to dług:

a) będzie przedawniony?

b) nie będzie przedawniony, ale wierzyciel nie będzie miał możliwości egzekwowania długu u nowego komornika, ze względu na brak dokumentów?

c) nie będzie przedawniony i wierzyciel ma możliwość egzekwowania u nowego komornika długu?

d) jeśli pkt c) do na ten moment przedawni się (licząc od umorzenia) dopiero 31.12.2028 roku ?

Dzięki z góry za pomoc

 

strona_1.JPG

strona_2.JPG


------------------------------- dodano 14 minut później -------------------------------

13 minut temu, SamuraiCold napisał:

Dołączam pismo. Proszę o analizę.

Przesyłam pierwsze pismo od komornika, aby nie trzeba było szukać, bo wątek trochę rozbił mi się w dwóch tematach.

pierwszy list_1.jpg

Opublikowano

ja bym skarżył te postanowienie co do umorzenia postępowania (z mocy prawa), co do kosztów komorniczych, ogólnie całego postanowienia tym bardziej, że komornik doskonale wiedział o braku oryginału tytułu egzekucyjnego oraz to, że został zobligowany do zakończenia postępowania przez Sąd Rejonowy - to jest moja ocena.

Opublikowano
Godzinę temu, robinson21 napisał:

ja bym skarżył te postanowienie co do umorzenia postępowania (z mocy prawa), co do kosztów komorniczych, ogólnie całego postanowienia tym bardziej, że komornik doskonale wiedział o braku oryginału tytułu egzekucyjnego oraz to, że został zobligowany do zakończenia postępowania przez Sąd Rejonowy - to jest moja ocena.

1. Na piśmie od komornika piszę, że zażalenie należy złożyć do komornika do tygodnia. 

To zażalenie bedzie rozpatrywał sam komornik we własnej sprawie?

2. Co da mi walka z komornikiem w tym zakresie? Co mogę zyskać? Uchylenie kosztów ktore zasądził komornik? 

3. Jak interpretować aktualnie sytuację odnośnie samego dlugu? Te pytania poprzednie...

Dzięki


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

Teraz, SamuraiCold napisał:

1. Na piśmie od komornika piszę, że zażalenie należy złożyć do komornika do tygodnia. 

To zażalenie bedzie rozpatrywał sam komornik we własnej sprawie?

2. Co da mi walka z komornikiem w tym zakresie? Co mogę zyskać? Uchylenie kosztów ktore zasądził komornik? 

3. Jak interpretować aktualnie sytuację odnośnie samego dlugu? Te pytania poprzednie...

Dzięki

Pytam bo nie chce walczyć dla idei tylko dla rachunku ekonomicznego ...jesli koszta komornicze to około 300zl to zapewne jakikolwiek adwokat weźmie co najmniej tyle za wzięcie sprawy i może się okazać, że "dopłacę dla idei" 

Opublikowano
4 minuty temu, SamuraiCold napisał:

3. Jak interpretować aktualnie sytuację odnośnie samego dlugu? Te pytania poprzednie...

a ja odpowiem pytaniem, jaką podstawę prawną podał komornik umarzając postępowanie?, gdyż na tym piśmie nie zauważyłem, a zadaję tę pytanie gdyż sam piszesz: "3. Jak interpretować aktualnie sytuację odnośnie samego dlugu?" i tu jest haczyk, jak interpretować sytuacje odnośnie długu.

8 minut temu, SamuraiCold napisał:

Pytam bo nie chce walczyć dla idei tylko dla rachunku ekonomicznego ...jesli koszta komornicze to około 300zl to zapewne jakikolwiek adwokat weźmie co najmniej tyle za wzięcie sprawy i może się okazać, że "dopłacę dla idei" 

no tak 300 zł, to mały pikuś zatem możesz odpuścić,

Opublikowano
2 godziny temu, robinson21 napisał:

tu jest haczyk, jak interpretować sytuacje odnośnie długu.

 

2 godziny temu, robinson21 napisał:

no tak 300 zł, to mały pikuś zatem możesz odpuścić

Zatem jesli decyzja komornika ma wpływ na interpretację długu, to dla uproszczenia rozważań, załóżmy, że dług istnieje i nie jest przedawniony. Nie skupiajmy się na tym.

Zatem powrócę do mojego pytania:

- wierzyciel może ponownie wystąpić o nową egzekucję długu nie mając (nie otrzymując z powrotem od poprzedniego komornika) oryginału tytułu wykonawczego?

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.