Skocz do zawartości

Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, korzenny napisał:

szkoda czasu Łukasza na takie pryszcze, 

tajemna wiedza zawodowca to chyba jeszcze nie ten etap, 

my się wystrzelamy, to będziemy prosić o fachowe wsparcie 

na razie jeszcze jednego telefonu z windykacji nie było 

Krzykaczki, albo chamskiego luja z profi...

Opublikowano

Ja dodam pomijany tutaj element, jesteś uzależniony od hazardu i powinieneś się leczyć, tym bardziej że to nie pierwsza wpadka. 4 lata temu miałem podobne długi jak Ty (140k jeśli dobrze policzyłem). Też uważałem że najważniejsze są długi i ich spłacanie. Też sobie mówiłem, że dam radę sam. I powiem Ci, że dawałem radę. Rok, dwa trzy... aż coś się stało, do teraz nie wiem jak, że zagrałem i teraz mam 300 k do spłaty. Tym razem korzystam z pomocy terapeuty, długi są w drugiej kolejności. Warto także powiedzieć najbliższym. Wiem, że jest to cholernie ciężkie (dwa razy się z tym mierzyłem), ale daje dużą ulgę i spokój psychiczny. Ja też żyje za 1500zl miesięcznie, 3100 place raty w banku + 1500 oddaje bratu, którego okradłem. Kilka ładnych lat spłacania i skromnego życia przede mną, mam nadzieję, że w trzeźwości... 

Opublikowano

@magbe92 Myslałem, że masz 3x więcej tych długów:) Piszę do Ciebie jako hazardzista startowałem od 300 000. Obecnie około 150k i porządek w życiu i  w spłatach ( chociaż stopy % zaczynają mnie dobijać) 

Ważne jest byś pozbył się tego czym na Ciebie naciska windykacja-strachu.

Przyznaj się wszystkim . Przestaniesz się bać. Też kiedyś brałem chwilówki dla ukrycia innych chwilówek i kredyty, bo gdzie wypłata się podziała etc etc.

Jestem Kierownikiem jak by to wyglądało przed moimi pracownikami? 

Bałem się każdego telefonu, że dzwonią ,że ja nie mam kasy, że co jak się dowiedzą.

 

Teraz moja dziewczyna wraca ze skrzynki pocztowej i mówi, że :" masz makulaturę z chwilówek wyrzucic od razu?"

Dostaję powiadomienie, że mam nową sprawę w sądzie to przewracam oczami i dalej robię sobie kanapkę. 

Zdarzyło się ze 2 razy, że mi zameldował pracownik ,ze ktoś dzwonił ,to go pogonili.

 

I co mi zrobią? Gówno. Mało tego masa chwilówek znowu chce mi dawać pożyczki. Przestałem refinansować i zaciągać nowe zobowiązania i wiesz co? Nic się nie wydarzyło. nastał kolejny dzień, nikt nie umarł i świat się nie skończył. Pojawiły się tylko nowe wyzwania i potrzeba pokornej nauki jak żyć z długiem i go pokonać

 

I mimo, że jestem hazardowym "ozdrowieńcem" to kusi. Zawsze będzie kusić. Bez pomocy psychologicznej/ośrodka/mitingów AH i chyba przede wszystkim szczerości ze światem nawet jeśli się ogarniesz to wrócisz i przegrasz. 

Opublikowano

Zacząłbym od poinformowania rodziny o sytuacji , z tego względu że potrzebujesz wsparcia i spokoju psychicznego , każdy list, SMS , telefon czy nawet niespodziewana wizyta windykatora terenowego musi stać się dla Ciebie codziennością i czymś czym nie należy zbytnio się przejmować. Warto też pokazać rodzinie forum , pokazać jak to wygląda i nie trzeba aż tak się bać długów.

 

1. Raty bankowe spłacaj regularnie , bez żadnych opóźnień ( spróbuj zrezygnować z ubezpieczenia kredytu w banku i jeśli jest taka możliwość to przedłuż okres kredytowania , ewentualnie skorzystaj z wakacji kredytowych)

2. Póki co spłacaj ten proficrefit regularnie ( ta ratę 400zl ) uważam że nie jesteś jeszcze na tym etapie by wypiąć się na Profi , jak zobaczysz z czym to się je i jak wygląda windykacja to pomnóż to X10 i tak wygląda windykacja u profi ( są cholernie upierdliwi i toksyczni ) 

3. Resztę pieniędzy które jesteś w stanie przeznaczyć na spłatę ( ok. 1600PLN) wpłacaj całość na jedną chwilówke , najlepiej zacznij od tej gdzie masz największe zobowiązanie. Gdy spłacisz jedną w całości bierzesz na celownik drugą itd..

4. Wpłać na każdą chwilówke symboliczną kwotę ( 50-100 PLN) chodzi o to żeby nikt nie pozwał Cię o wyłudzenie kredytu.

5. Vivus ostatnimi czasy po około 100 dniach po terminie proponuje ugodę w postaci umorzenia około 40% długu. Z opinii innych forumowiczów nie lecą w kulki więc warto poczekać w tym przypadku

6. Załóż konto w EPU i monitoruj czy nie ma potrzeby składania sprzeciwu.

7. Odbieraj korespondencje , pilnuj jej i segreguj, najlepiej załóż sobie jakiś segregator i wszystko zbieraj.

8. Przyjdzie z pewnością czas że będzie trzeba się bronić w sądzie ( chyba że uda Ci się spłacić zobowiązania szybciej , np. dzięki dodatkowej pracy. Pomyśl o wyjeździe za granicę )

9. Co się stanie po miesiącu gdy nie zapłacisz raty lub nie spłacisz jakiejś chwilówki? Nic , po 2 miesiącach? Nic po pół roku? Pewnie dalej nic. Na moim przykładzie , czekałem półtora roku zanim coś się znalazło w EPU - SPRZECIW i kolejne pół roku spokoju. Jak widzisz masz bardzo dużo czasu , zanim co kolwiek złego się wydarzy będziesz już dużo mądrzejszy i przy pomocy forum ogarniesz temat.

 

POWIEDZ RODZINIE O SYTUACJI , ważne żebyś powiedział wszystko , co do grosza , co do chwilówki. Powiedz im co Cię czeka , przez co będziesz przechodził, przygotuj ich na to , ale pokaż że to nic strasznego i to ogarniesz. Oczywiście musisz też znaleźć czas by leczyć się z nałogu żeby nie powiększyć tego długu dwukrotnie.

Opublikowano

Autorze wątku - masz 18 wierzycieli. Ja startowałam z ilością 25 - ciu nie licząc banków. Po 2,5 roku nadal żyję, mam się dobrze, pracuję dodatkowo, bronię się w sądzie. Windykacja to naprawdę najmniejszy problem dłużnika (pomijając jakieś wyjątki jak PC, których ja akurat nie miałam). Listonosz obsługuje mój rejon od zawsze, wstyd co sobie pomyśli jak zaczną przychodzić listy z sądu. Obawa o to co powiedzą w pracy, jak zaczną się telefony. Ale to wszystko minęło. Im więcej Cię bombardują, tym mniej się tym przejmujesz. Wszystko czego potrzebuje dłużnik jest na tym forum. Tzn chodzi mi o wiedzę. Z tą wiedzą należy się zapoznać i zacząć działać. Nie pozostawać biernym. Nie biadolić bez końca tylko wyciągnąć wnioski i iść do przodu.

Opublikowano

Dzięki za takie wsparcie i takie wskazówki na pewno się do nich zastosuje 


------------------------------- dodano 15 minut później -------------------------------

10 godzin temu, Szary napisał:

@magbe92 Myslałem, że masz 3x więcej tych długów:) Piszę do Ciebie jako hazardzista startowałem od 300 000. Obecnie około 150k i porządek w życiu i  w spłatach ( chociaż stopy % zaczynają mnie dobijać) 

Ważne jest byś pozbył się tego czym na Ciebie naciska windykacja-strachu.

Przyznaj się wszystkim . Przestaniesz się bać. Też kiedyś brałem chwilówki dla ukrycia innych chwilówek i kredyty, bo gdzie wypłata się podziała etc etc.

Jestem Kierownikiem jak by to wyglądało przed moimi pracownikami? 

Bałem się każdego telefonu, że dzwonią ,że ja nie mam kasy, że co jak się dowiedzą.

 

Teraz moja dziewczyna wraca ze skrzynki pocztowej i mówi, że :" masz makulaturę z chwilówek wyrzucic od razu?"

Dostaję powiadomienie, że mam nową sprawę w sądzie to przewracam oczami i dalej robię sobie kanapkę. 

Zdarzyło się ze 2 razy, że mi zameldował pracownik ,ze ktoś dzwonił ,to go pogonili.

 

I co mi zrobią? Gówno. Mało tego masa chwilówek znowu chce mi dawać pożyczki. Przestałem refinansować i zaciągać nowe zobowiązania i wiesz co? Nic się nie wydarzyło. nastał kolejny dzień, nikt nie umarł i świat się nie skończył. Pojawiły się tylko nowe wyzwania i potrzeba pokornej nauki jak żyć z długiem i go pokonać

 

I mimo, że jestem hazardowym "ozdrowieńcem" to kusi. Zawsze będzie kusić. Bez pomocy psychologicznej/ośrodka/mitingów AH i chyba przede wszystkim szczerości ze światem nawet jeśli się ogarniesz to wrócisz i przegrasz. 

Twoja wypowiedź podniosła mnie na duchu, muszę z tym wszystkim walczyć. A co do hazardu oczywiście też się tym wszystkim zajmę bo wiem że to będzie wracać i bez pomocy terapii się nie obejdzie 

Opublikowano

jeśli byś nie rozumiał pewnych branżowych sformułowań takich jak np. EPU, SR, Rejon, cesja, PC, ZPO, itp. to pytaj o wyjaśnienie wprost, 

to jest normalne, że na początku nie wszystkie pojęcia się rozumie.

Opublikowano
1 godzinę temu, korzenny napisał:

jeśli byś nie rozumiał pewnych branżowych sformułowań takich jak np. EPU, SR, Rejon, cesja, PC, ZPO, itp. to pytaj o wyjaśnienie wprost, 

to jest normalne, że na początku nie wszystkie pojęcia się rozumie.

Jasne dzięki będę na pewno pytał o wszystko co będzie dla mnie nie jasne 

Opublikowano

Wyluzuj.

Twoje długi to przy naszych pryszcz. Powiedz rodzinie, znajdź dodatkowe zajęcie.

Ja by poogarniac swoje długi maksymalna ilością dodatkowych dochodów, zaciągnąłem się  nawet do WOT.

Nie żałuję tego kroku. Ale powiem szczerze, nie spodziewałem się że wraz ze swoją Lubelska Brygada WOT wpadnę aż w taki ciąg wydarzeń uchodźczo wojennych.

W efekcie posypał mi się misterny plan przedłużania obrony w EPU I musiałem sięgnąć po komunikację elektroniczną

Opublikowano
3 minuty temu, andrekost napisał:

Wyluzuj.

Twoje długi to przy naszych pryszcz. Powiedz rodzinie, znajdź dodatkowe zajęcie.

Ja by poogarniac swoje długi maksymalna ilością dodatkowych dochodów, zaciągnąłem się  nawet do WOT.

Nie żałuję tego kroku. Ale powiem szczerze, nie spodziewałem się że wraz ze swoją Lubelska Brygada WOT wpadnę aż w taki ciąg wydarzeń uchodźczo wojennych.

W efekcie posypał mi się misterny plan przedłużania obrony w EPU I musiałem sięgnąć po komunikację elektroniczną

Żeś trafił w czas:D 5 lat WOT się opierdzielał i tylko na powodzie i klęski żywiołowe do pomocy szli , to teraz mają przekichane. Masz wyczucie momentu :D

Opublikowano
12 minut temu, Szary napisał:

Żeś trafił w czas:D 5 lat WOT się opierdzielał i tylko na powodzie i klęski żywiołowe do pomocy szli , to teraz mają przekichane. Masz wyczucie momentu :D

co zrobić. ?

Opublikowano
55 minut temu, andrekost napisał:

co zrobić. ?

Toż Ci Mama przepowiedziała, że "synuś z wojny wrócił"

Opublikowano
Godzinę temu, andrekost napisał:

Wyluzuj.

Twoje długi to przy naszych pryszcz. Powiedz rodzinie, znajdź dodatkowe zajęcie.

Ja by poogarniac swoje długi maksymalna ilością dodatkowych dochodów, zaciągnąłem się  nawet do WOT.

Nie żałuję tego kroku. Ale powiem szczerze, nie spodziewałem się że wraz ze swoją Lubelska Brygada WOT wpadnę aż w taki ciąg wydarzeń uchodźczo wojennych.

W efekcie posypał mi się misterny plan przedłużania obrony w EPU I musiałem sięgnąć po komunikację elektroniczną

No to powiem Ci że trafiłeś na niezły okres 

Opublikowano
1 minute ago, magbe92 said:

No to powiem Ci że trafiłeś na niezły okres 

Z rodziną rozmawiałeś ? Czy się zbierasz dopiero 

Opublikowano
2 godziny temu, Kacper1252 napisał:

Z rodziną rozmawiałeś ? Czy się zbierasz dopiero 

Będę się zbierać 

Opublikowano
23 godziny temu, korzenny napisał:

napiszę Ci, jak ja bym to na Twoim miejscu rozegrał,

Nie możesz grać u bukmachera, to jest podstawa. Jeśli będziesz konsekwentny w działaniu nie będziesz miał długów.

 

Na życie zostawiasz 1500,

1500 w Twojej sytuacji to jest komfortowe życie. Dłużnicy żyją w przedziale od 600 do 1000.

 

Zostaje 2800, płać bank. Nie będę tego uzasadniał. Przyjmij, że tak jest. Da się czyścić brudy z chwilówek, ale z bankami nie jest tak łatwo. Opłacisz bank i pozostaje na spłatę pozostałych 2000.

 

Jedna z Twoich chwilówek różni się od pozostałych. Nie chciej wiedzieć dlaczego, więc ją też spłacaj bez opóźnień. Mówię o Profi Credit. 2000 – 400 - na spłatę pozostaje 1600.

 

Te 1600 właściwie pozwala Ci płacić bez opóźnień wszystkie pożyczki ratalne – 7 ratalnych.

 

Jest problem z 9 chwilówkami, ale to nie są już kwoty 10k tylko od 3 do 6k na kwotę w sumie ok. 43k.

 

Na każdą z 9 chwilówek wpłać chociaż po 50 zł żeby nie być posądzonym o wyłudzenie.

 

Co ja bym zrobił (?) – zależy od możliwości rodziny – pożyczyłbym 20k na spłatę połowy z chwilówek z odroczoną spłatą – wytłumacz dlaczego potrzebujesz takiego czasowego oddechu.

 

Trzeba rozejrzeć się za dodatkowym dochodem chociaż 1000/m-c i ten dodatkowy hajs przeznacz na chwilówki, konkretnie na jedną chwilówkę aż ją spłacisz w całości, później następna itd. aż spłacisz wszystkie.

 

Ja bym to tak rozegrał.

 

W trakcie spłaty trzeba grać na czas. Jest cały arsenał sztuczek gry na czas. To w swoim czasie.

 

Co Ty na to?

 

I od razu zwrócę Ci uwagę na efekt powrotu do obstawiania. Jest taki moment w wychodzeniu z długów, kiedy już będziesz miał dostęp do wolnej gotówki. Właśnie to jest krytyczny moment. Hazardzista naiwnie wraca do obstawiania  i w krótkim czasie podwaja swój dług. Bądź mądry przed szkodą.

 

 

Opublikowano

Nie martw sie, jestes jednym z wielu niewolnikow efektem wspolczesnego swiata, systemu ktory uczy i bawi jak dostawac i jak brac a potem benc i zostajesz z problemem a pijawki i pasozyty zeruja na tobie i wyciskaja z cb zycie i wyrzuca jak bedziesz juz konal. A jak bedziesz konal to ci nie dadza umrzec tylko podtrzymaja i beda zerowac na strachu a ty bedziesz sie leczyl i do smierci bedziesz leczony ze skutku a nie z przyczyny i tak oto owe kolo sie zamyka. Tutaj trafiles jak wielu rozbitkow na wyspe w ktorej uczymy sie zyc na nowo.

Opublikowano
11 godzin temu, andrekost napisał:

Wyluzuj.

Twoje długi to przy naszych pryszcz. Powiedz rodzinie, znajdź dodatkowe zajęcie.

Ja by poogarniac swoje długi maksymalna ilością dodatkowych dochodów, zaciągnąłem się  nawet do WOT.

Nie żałuję tego kroku. Ale powiem szczerze, nie spodziewałem się że wraz ze swoją Lubelska Brygada WOT wpadnę aż w taki ciąg wydarzeń uchodźczo wojennych.

W efekcie posypał mi się misterny plan przedłużania obrony w EPU I musiałem sięgnąć po komunikację elektroniczną

Twoje długi w obliczu ewentualnej wojny to pikuś, tak myślę. Priorytety mogą się zmienić teraz z dnia na dzień.

Wiem, że nie na temat, ale teraz od kilku dni osobiście sama zastanawiam się, co bym zrobiła - ratować siebie, czy zostać jako, że pracuję w ochronie zdrowia i pomagać tym, którzy będą tego potrzebowali. A jeszcze niedawno płakałam i trzęsłam portkami, że na Vivusa nie mam. Ten strach przed niewypłacalnością jest niczym wobec tego , co może nadejść.

Pzdr

Opublikowano
W dniu 10.03.2022 o 20:49, magbe92 napisał:

Nie, nie jestem w żadnym ciągu potrzebuje pieniędzy na życie po prostu tak jak pisałem bo moja całą wypłata poszła na spalte 3 chwilowek. Jak masz mnie zamiar oceniać w taki sposób to naprawdę chyba czas zmienić forum.

Czytam twoje wpisy to mi ręce opadają szczerze mówiąc.

Ty żyjesz w jakimś fikcyjnym świecie naprawdę,na każdą pomoc osób z forum jesteś negatywnie nastawiona bo ty potrzebujesz pieniędzy 4 tys zł to idź do dodatkowej pracy i będziesz mieć na życie a nie zawracasz nam wszystkim dupę.

Pan Łukasz bardzo dobrze napisał, że musisz wylądować pod Mostem bo tak się zachowujesz.

A kasę pewnie chcesz na hazard?

Opublikowano
6 minut temu, Dzielny1991 napisał:

Czytam twoje wpisy to mi ręce opadają szczerze mówiąc.

Ty żyjesz w jakimś fikcyjnym świecie naprawdę,na każdą pomoc osób z forum jesteś negatywnie nastawiona bo ty potrzebujesz pieniędzy 4 tys zł to idź do dodatkowej pracy i będziesz mieć na życie a nie zawracasz nam wszystkim dupę.

Pan Łukasz bardzo dobrze napisał, że musisz wylądować pod Mostem bo tak się zachowujesz.

A kasę pewnie chcesz na hazard?

Jak sobie facet nie chce dać pomóc i czerpać garśćiami z rad osób które wiedzą co i jak i do tego jeszcze mają gdzieś pomoc także pana Łukasza to szkoda czasu. Niech się zapożycza, ale potem niech nie ma do nikogo pretensji.

 

Opublikowano

Dobra to niech go dalej golą i z 500k najebane będzie miał to te profi już same bez gaci go puści już nie wspomnę o bankach. 

Opublikowano
3 godziny temu, zorak napisał:

Jak sobie facet nie chce dać pomóc i czerpać garśćiami z rad osób które wiedzą co i jak i do tego jeszcze mają gdzieś pomoc także pana Łukasza to szkoda czasu. Niech się zapożycza, ale potem niech nie ma do nikogo pretensji.

 

Cały temat przeczytajcie:) trochę mam nadzieję sie nam kolega nawrócił I zrozumial . Przynajmniej takie sprawia wrażenie 

Opublikowano
9 godzin temu, Dzielny1991 napisał:

Czytam twoje wpisy to mi ręce opadają szczerze mówiąc.

Ty żyjesz w jakimś fikcyjnym świecie naprawdę,na każdą pomoc osób z forum jesteś negatywnie nastawiona bo ty potrzebujesz pieniędzy 4 tys zł to idź do dodatkowej pracy i będziesz mieć na życie a nie zawracasz nam wszystkim dupę.

Pan Łukasz bardzo dobrze napisał, że musisz wylądować pod Mostem bo tak się zachowujesz.

A kasę pewnie chcesz na hazard?

Niestety, ale w większości przypadków trzeba się odbić od dna, żeby zrozumieć w czym rzecz. Takie przemiany nie zachodzą od razu. Idę o zakład, że Kolega poczytał, popisał i dalej szuka szczęścia... Pewnie za jakiś czas wróci :(

Opublikowano
9 minut temu, lukaszb napisał:

Niestety, ale w większości przypadków trzeba się odbić od dna, żeby zrozumieć w czym rzecz. Takie przemiany nie zachodzą od razu. Idę o zakład, że Kolega poczytał, popisał i dalej szuka szczęścia... Pewnie za jakiś czas wróci :(

Ale już w gorszym stanie niż teraz co jest smutne. Mając na wyciągnięcie klawiatury darmową wiedzę.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.