Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie. 

Mam pytanie. Dzisiaj dostałam list od Hoist w którym informują mnie, że Bank BPH sprzedał im moje zadłużenie z 2009 roku. I jestem w kropce ponieważ w 2013 roku była umorzona sprawa komornicza. I nie wiem co teraz mam zrobić. Byłam pewna, że sprawa została załatwiona bo nikt od 9 lat się do mnie nie odzywał. Trochę tego nie rozumiem. Czy ktoś może mi to wyjaśnić?

Pozdrawiam. 

Opublikowano
2 godziny temu, Maciejka1978 napisał:

Witam serdecznie. 

Mam pytanie. Dzisiaj dostałam list od Hoist w którym informują mnie, że Bank BPH sprzedał im moje zadłużenie z 2009 roku. I jestem w kropce ponieważ w 2013 roku była umorzona sprawa komornicza. I nie wiem co teraz mam zrobić. Byłam pewna, że sprawa została załatwiona bo nikt od 9 lat się do mnie nie odzywał. Trochę tego nie rozumiem. Czy ktoś może mi to wyjaśnić?

Pozdrawiam. 

Sprawa była w sądzie?

Opublikowano
2 godziny temu, lukaszb napisał:

Sprawa była w sądzie?

tak.

 

Opublikowano
1 minutę temu, Maciejka1978 napisał:

tak.

 

Nakaz odebrałeś osobiście? Broniłaś się?

Opublikowano
7 minut temu, lukaszb napisał:

Nakaz odebrałeś osobiście? Broniłaś się?

Nie, to było w 2013 roku i nie mieszkałam wtedy w Polsce. O sprawie dowiedziałam się jak przyszedł do mnie list. I tam było napisane,że komornik umarza sprawę. 

Opublikowano
23 minuty temu, Maciejka1978 napisał:

Nie, to było w 2013 roku i nie mieszkałam wtedy w Polsce. O sprawie dowiedziałam się jak przyszedł do mnie list. I tam było napisane,że komornik umarza sprawę. 

To była sprawa z pozwu banku, czy już Hoist?

Opublikowano
Teraz, lukaszb napisał:

To była sprawa z pozwu banku, czy już Hoist?

Z banku i została umorzona. Host wysłał list dopiero wczoraj.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji, gdy zadłużenie zostało sprzedane firmie windykacyjnej, a wcześniej była umorzona sprawa komornicza, ważne jest, aby dokładnie przeanalizować swoją sytuację finansową i dokumentację dotyczącą długu. Należy ustalić, czy wierzytelność jest nadal ważna i czy nie doszło do przedawnienia lub innych okoliczności, które mogą wpływać na możliwość egzekwowania długu.

Ważne jest, aby nie ignorować korespondencji od nowego wierzyciela, ale jednocześnie nie podejmować pochopnych decyzji pod wpływem emocji. Warto przygotować plan działania, który pozwoli odzyskać kontrolę nad finansami, a w przypadku wątpliwości co do zasadności roszczeń lub dalszych kroków, rozważyć konsultację ze specjalistą.

Należy pamiętać, że umorzenie sprawy komorniczej nie zawsze oznacza automatyczne wygaśnięcie długu, dlatego kluczowe jest zrozumienie przyczyn umorzenia i aktualnego stanu prawnego zobowiązania. Warto również monitorować swoje sprawy sądowe i dłużne, aby mieć pełną kontrolę nad sytuacją.

#dług #hoist-finance #windykacja
Opublikowano
1 godzinę temu, Maciejka1978 napisał:

Z banku i została umorzona. Host wysłał list dopiero wczoraj.

Drugiej sprawy nie było?

Masz konto w EPU, dzwoniłaś do rejonu?

Opublikowano

A ja mam tutaj pytanie po jakiś 5 latach przyszło pismo od hoist że teść miał jakieś stare zadłużenie i oni to kupili czy coś Teraz się domagają spłaty póki co nie ma zadnego aktu dziedziczenia przez dzieci czy po tylu latach taki dług sie nie przedawnia ?

Opublikowano
Godzinę temu, Agata1207 napisał:

A ja mam tutaj pytanie po jakiś 5 latach przyszło pismo od hoist że teść miał jakieś stare zadłużenie i oni to kupili czy coś Teraz się domagają spłaty póki co nie ma zadnego aktu dziedziczenia przez dzieci czy po tylu latach taki dług sie nie przedawnia ?

Pierwsze pytanie, czy teść miał sprawę w sądzie z tego tytyłu, może był komornik? Wiecie coś nt temat?

Opublikowano
Godzinę temu, Agata1207 napisał:

A ja mam tutaj pytanie po jakiś 5 latach przyszło pismo od hoist że teść miał jakieś stare zadłużenie i oni to kupili czy coś Teraz się domagają spłaty póki co nie ma zadnego aktu dziedziczenia przez dzieci czy po tylu latach taki dług sie nie przedawnia ?

Sprawa była w sądzie? 

Opublikowano
33 minuty temu, lukaszb napisał:

Pierwsze pytanie, czy teść miał sprawę w sądzie z tego tytyłu, może był komornik? Wiecie coś nt temat?

Nie nic kompletnie a dług jest stary i teraz oni się dopiero odezwali teść nie żyje już 5 lat miesiąc temu zmarła teściowa a dzieci nie zrobiły jeszcze dziedziczenia 

Opublikowano
26 minut temu, Agata1207 napisał:

Nie nic kompletnie a dług jest stary i teraz oni się dopiero odezwali teść nie żyje już 5 lat miesiąc temu zmarła teściowa a dzieci nie zrobiły jeszcze dziedziczenia 

W ogóle się do nich nie odzywaj bo jak nawiążesz kontakt to będą Cię nękać telefonami i jeszcze niepotrzebnie do czegoś się przyznasz, więc olać ten nic nie warty spam windykacyjny i żyć spokojnie, już nic nie wskórają będą tylko szukać głupich żeby im zapłacili.

 

Opublikowano
11 minut temu, Graveland napisał:

W ogóle się do nich nie odzywaj bo jak nawiążesz kontakt to będą Cię nękać telefonami i jeszcze niepotrzebnie do czegoś się przyznasz, więc olać ten nic nie warty spam windykacyjny i żyć spokojnie, już nic nie wskórają będą tylko szukać głupich żeby im zapłacili.

 

No to już wiem bo wysłaliśmy akt zgonu to już się zaczęły kolejne papiery 

Tylko jak olejemy temat to czy nie przywali się nam jakiś komornik za chwilę dług wynosi 1000 zł jest 4 rodzeństwa która sie póki co nie umie dogadać i nie chcemy problemow

Opublikowano
11 minut temu, Agata1207 napisał:

No to już wiem bo wysłaliśmy akt zgonu to już się zaczęły kolejne papiery 

Tylko jak olejemy temat to czy nie przywali się nam jakiś komornik za chwilę dług wynosi 1000 zł jest 4 rodzeństwa która sie póki co nie umie dogadać i nie chcemy problemow

Jeżeli nic się nie działo, nie było sądu i komornika, to śpijcie spokojnie. Nic złego się nie wydarzy.

Opublikowano
3 minuty temu, Agata1207 napisał:

No to już wiem bo wysłaliśmy akt zgonu to już się zaczęły kolejne papiery 

Tylko jak olejemy temat to czy nie przywali się nam jakiś komornik za chwilę dług wynosi 1000 zł jest 4 rodzeństwa która sie póki co nie umie dogadać i nie chcemy problemow

No i to największy błąd jaki ludzie popełniają nigdy w życiu nie wysyła się aktu zgonu windykacji jak chcą niech sami idą do USC po akt zgonu, po drugie mając akt zgonu muszą udać się do sądu w celu ustalenia spadkobierców to kolejny problem i koszta dla windykacji a tym bardziej jak wiedzą że dług jest przedawniony albo nie mają "papierów" więc normalne że potem zaczyna się maraton nękania żeby tylko im zapłacić, sami sobie syf robicie kontaktując się z windykacją.

Opublikowano
24 minuty temu, Agata1207 napisał:

No to już wiem bo wysłaliśmy akt zgonu to już się zaczęły kolejne papiery 

Tylko jak olejemy temat to czy nie przywali się nam jakiś komornik za chwilę dług wynosi 1000 zł jest 4 rodzeństwa która sie póki co nie umie dogadać i nie chcemy problemow

Jeżeli nie było sprawy w sądzie to nie ma tematu i niczym się nie przejmujcie.

Opublikowano
37 minut temu, Graveland napisał:

No i to największy błąd jaki ludzie popełniają nigdy w życiu nie wysyła się aktu zgonu windykacji jak chcą niech sami idą do USC po akt zgonu, po drugie mając akt zgonu muszą udać się do sądu w celu ustalenia spadkobierców to kolejny problem i koszta dla windykacji a tym bardziej jak wiedzą że dług jest przedawniony albo nie mają "papierów" więc normalne że potem zaczyna się maraton nękania żeby tylko im zapłacić, sami sobie syf robicie kontaktując się z windykacją.

No tego niestety nie wiedziałam człowiek uczy się na błędach.

A nie chcieliśmy problemów.


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

39 minut temu, lukaszb napisał:

Jeżeli nic się nie działo, nie było sądu i komornika, to śpijcie spokojnie. Nic złego się nie wydarzy.

Jeżeli byłby sąd czy komornik to przypuszczam że musiały by przyjść papiery a teściowa za życia nic wcześniej nie mówiła a ona raczej takich rzeczy pilnowała .

A jeżeli teraz nic z tym dalej nie będziemy robić to czy oni mogą iść do sądu komornika ?

Pisma mogą posyłać i dzwonić ale ja chcę mieć pewność że nie będzie teraz problemów z sądami komornikiem itd bo będzie afera.

Opublikowano
4 minuty temu, Agata1207 napisał:

Jeżeli byłby sąd czy komornik to przypuszczam że musiały by przyjść papiery a teściowa za życia nic wcześniej nie mówiła a ona raczej takich rzeczy pilnowała .

A jeżeli teraz nic z tym dalej nie będziemy robić to czy oni mogą iść do sądu komornika ?

Pisma mogą posyłać i dzwonić ale ja chcę mieć pewność że nie będzie teraz problemów z sądami komornikiem itd bo będzie afera.

Mogą iść do sądu. Jeżeli nic się nie działo podniesiecie zarzut przedawnienia, albo sąd sam to odwali na starcie właśnie z uwagi na przedawnienie. Dlatego ustalenie, czy był sąd / komornik jest bardzo ważne. Jeżeli był sąd to mogą iść po klauzulę i dać do komornika.

Opublikowano
1 minutę temu, lukaszb napisał:

Mogą iść do sądu. Jeżeli nic się nie działo podniesiecie zarzut przedawnienia, albo sąd sam to odwali na starcie właśnie z uwagi na przedawnienie. Dlatego ustalenie, czy był sąd / komornik jest bardzo ważne. Jeżeli był sąd to mogą iść po klauzulę i dać do komornika.

Ale jeżeli byłby sąd czy komornik to musiałyby być pisma a nic nigdy nie było a jeżeli już naprawdę to jak to spr teraz ?

Opublikowano
3 minuty temu, Agata1207 napisał:

Ale jeżeli byłby sąd czy komornik to musiałyby być pisma a nic nigdy nie było a jeżeli już naprawdę to jak to spr teraz ?

Pewnie byłyby jakieś pisma. Nie wiem jak to sprawdzić

Opublikowano
2 godziny temu, lukaszb napisał:

Pewnie byłyby jakieś pisma. Nie wiem jak to sprawdzić

To jakby były pisma to byśmy wiedzieli bo teściowa była uczulona na to


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

2 godziny temu, lukaszb napisał:

Pewnie byłyby jakieś pisma. Nie wiem jak to sprawdzić

A druga sprawa załóżmy że miałby przyjść komornik do kogo teraz skoro nic nie jest nikogo a teściowej nie ma 

Opublikowano
4 godziny temu, Agata1207 napisał:

To jakby były pisma to byśmy wiedzieli bo teściowa była uczulona na to

A druga sprawa załóżmy że miałby przyjść komornik do kogo teraz skoro nic nie jest nikogo a teściowej nie ma 

Jakby był komornik to na 100 % by przychodziły pisma np. o umorzeniu postępowania egzekucyjnego czy inne dokumenty, HOIST kupił jak zwykle przedawnione gówno i szuka frajerów do zapłaty, akt zgonu ma bo frajerzy za darmo wysłali teraz jeszcze ponęka telefonami postraszy fikcyjnym sądem, komornikiem a rodzinka z kasą w zębach poleci zapłacić i tak się życie toczy, a HOIST i inne te śmieszne firemki nadal trzepią kasę na frajerach.

 

Opublikowano
44 minuty temu, Graveland napisał:

Jakby był komornik to na 100 % by przychodziły pisma np. o umorzeniu postępowania egzekucyjnego czy inne dokumenty, HOIST kupił jak zwykle przedawnione gówno i szuka frajerów do zapłaty, akt zgonu ma bo frajerzy za darmo wysłali teraz jeszcze ponęka telefonami postraszy fikcyjnym sądem, komornikiem a rodzinka z kasą w zębach poleci zapłacić i tak się życie toczy, a HOIST i inne te śmieszne firemki nadal trzepią kasę na frajerach.

 

Bardzo dziękuję za odpowiedź ale od frajerów nie trzeba było wyzywać .

Człowiek uczy się na błędach teraz przynajmniej wiem że dalej nie ma sensu z nimi rozmawiać.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

47 minut temu, Graveland napisał:

Jakby był komornik to na 100 % by przychodziły pisma np. o umorzeniu postępowania egzekucyjnego czy inne dokumenty, HOIST kupił jak zwykle przedawnione gówno i szuka frajerów do zapłaty, akt zgonu ma bo frajerzy za darmo wysłali teraz jeszcze ponęka telefonami postraszy fikcyjnym sądem, komornikiem a rodzinka z kasą w zębach poleci zapłacić i tak się życie toczy, a HOIST i inne te śmieszne firemki nadal trzepią kasę na frajerach.

 

I po tych odpowiedziach przynajmniej wiem że mam dalej nie brnąć i nie gadać z nimi a pieniędzy na pewno nie zobaczą bo ich nie mam i tyle.

Opublikowano
2 godziny temu, Agata1207 napisał:

Bardzo dziękuję za odpowiedź ale od frajerów nie trzeba było wyzywać .

 

nie czuj się urażona, taka satanistyczna ekspresja, ale Graveland trafił w punkt.

 

żeby trochę rozluźnić atmosferę, napiszę Ci o przygodzie z mojego życia.

Zmarła osoba z rodziny, mieszkanie po niej stało puste. Po kilku latach zauważyłem, że firma energetyczna odcięła prąd.

Chciałem to uregulować (tak dla świętego spokoju zmarłego) i co się okazało?

Za żadne skarby nie chcieli ode mnie przyjąć pieniędzy. Nie było aktu zgonu, sprawę umorzono i zamknięto.

Nikt nie chciał tego odkręcać i dochodzić kto ureguluje pozostały po zmarłym dług (bo nie było aktu zgonu).

 

Ku rozpaczy Gravelanda, kazali 10 zdrowasiek odmówić za duszę św. pamięci zmarłego.  :classic_smile:

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.