Skocz do zawartości

Prośba o radę jak wyjść ze starych długów.


Migllanc85

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,
mam na imię Grzesiek. W skrócie, miałem mnóstwo problemów(hazard,alkohol itd.), ostatnio staram się ogarnąć i wyjść na prostą.
Ostatnie 5-6 lat to trochę wycięte z życiorysu. Co do długów to oznacza że nie odbierałem żadnych listów, telefonów itp.
Na ten moment trochę ogarnąłem codzienne życie, mam pracę i przyszedł czas na konfrontację z przeszłością.
Nie mam za bardzo nikogo do kogo mógłbym się zwrócić o radę czy pomoc, więc piszę tutaj. 
Moje długi pochodzą z głównie z roku 2015 (chwilówki na teraz około 30k), plus kredyty na 6k z pekao i 50k w eurobanku . Kredyty dawno wypowiedziane, ostatnio założyłem konto w EPU i w 2017 był wydany nakaz zapłaty na ten duży kredyt. 
Na dany moment nie mam komornika na koncie.
Do czego chciałbym doprowadzić? 
Do tego że żadne chwilówki nie będą mnie terroryzować listami przez resztę życia, żyć normalnie i spłacać ten duży kredyt.
Jakie powinienem mieć priorytety? Od czego zacząć? Spłacać te chwilówki? Czy może najpierw spróbować ogarnąć ten kredyt? 
Na początek myślałem żeby pospłacać te chwilówki żeby mieć spokój z tymi monitami i telefonami myślę że w rok bym to ogarnął, ale większość z nich jest chyba przeterminowana, w EPU od 2019 nie było żadnej sprawy a większość przed 2018.
Z drugiej strony te długi nie znikną i będą sobie rosnąc a nie chcę żyć w strachu że za 10 czy 20 lat wyskoczy mi komornik że mam zapłacić 100k za jakieś 500 zł pożyczki.
I co z tym kredytem? Czy po takim czasie jest jakaś możliwość ugody, chociaż do tego będę raczej musiał wziąć jakiegoś prawnika bo trzeba negocjować z bankiem z tego co wyczytałem? Co powinienem zrobić? Bo jak zacznę od kredytu to z ratą będzie mi trudno spłacać te chwilówki.
Proszę o każdą radę jakie powinny być moje dalsze kroki w takiej ciężkiej sytuacji? 

Opublikowano

Odrazu mówię że czeka cię długa przeprawa masz już skomplikowane skomulowane problemy. Poczekaj aż ci Pan Łukasz odpisze bo bez fachowca się nie obedzie. 

Opublikowano (edytowane)

Ile miałeś umorzonych egzekucji i kiedy?

Wg mnie da radę sucha albo w miarę sucha stopą z tego wyjść bez prawnika. To moje zdanie.

Pyt ile z tych chwilowej w ogóle Cię nie pozwało i się przedawniły.

Jakie miałeś egzekucje, za co, kiedy, kiedy umorzone.

Tych długów z banku raczej nie ominiesz, ale reszta- wszystko zależy jaki tam masz stan faktyczny w ww. Sprawach o które pytałem.

Edytowane przez jacolo87
Opublikowano
4 godziny temu, Migllanc85 napisał:

Witam,
mam na imię Grzesiek. W skrócie, miałem mnóstwo problemów(hazard,alkohol itd.), ostatnio staram się ogarnąć i wyjść na prostą.
Ostatnie 5-6 lat to trochę wycięte z życiorysu. Co do długów to oznacza że nie odbierałem żadnych listów, telefonów itp.
Na ten moment trochę ogarnąłem codzienne życie, mam pracę i przyszedł czas na konfrontację z przeszłością.
Nie mam za bardzo nikogo do kogo mógłbym się zwrócić o radę czy pomoc, więc piszę tutaj. 
Moje długi pochodzą z głównie z roku 2015 (chwilówki na teraz około 30k), plus kredyty na 6k z pekao i 50k w eurobanku . Kredyty dawno wypowiedziane, ostatnio założyłem konto w EPU i w 2017 był wydany nakaz zapłaty na ten duży kredyt. 
Na dany moment nie mam komornika na koncie.
Do czego chciałbym doprowadzić? 
Do tego że żadne chwilówki nie będą mnie terroryzować listami przez resztę życia, żyć normalnie i spłacać ten duży kredyt.
Jakie powinienem mieć priorytety? Od czego zacząć? Spłacać te chwilówki? Czy może najpierw spróbować ogarnąć ten kredyt? 
Na początek myślałem żeby pospłacać te chwilówki żeby mieć spokój z tymi monitami i telefonami myślę że w rok bym to ogarnął, ale większość z nich jest chyba przeterminowana, w EPU od 2019 nie było żadnej sprawy a większość przed 2018.
Z drugiej strony te długi nie znikną i będą sobie rosnąc a nie chcę żyć w strachu że za 10 czy 20 lat wyskoczy mi komornik że mam zapłacić 100k za jakieś 500 zł pożyczki.
I co z tym kredytem? Czy po takim czasie jest jakaś możliwość ugody, chociaż do tego będę raczej musiał wziąć jakiegoś prawnika bo trzeba negocjować z bankiem z tego co wyczytałem? Co powinienem zrobić? Bo jak zacznę od kredytu to z ratą będzie mi trudno spłacać te chwilówki.
Proszę o każdą radę jakie powinny być moje dalsze kroki w takiej ciężkiej sytuacji? 

Jak było z doręczeniem tych nakazów? Odbierałeś osobiście? Szły na jakiś stary adres?

Opublikowano

Nakazy szły na adres gdzie nie mieszkałem, nie były odbierane. Od marca wróciłem na tamten adres i dalej tam przychodzi korespondencja z firm windykacyjnych. Teraz odbieram tą korespondencje, przychodzi po 2-3 listy na miesiąc i powoli składam układankę gdzie i ile jestem winien bo te pożyczki już czasami kilka razy zmieniały właściciela. Jak na razie 3 chwilówki spłaciłem. I nie wiem czy mam po prostu po kolei spłacać to co przychodzi aż do momentu aż przestaną i potem zabrać się za kredyt. Bo na ten moment mogę na spłatę przeznaczać około 2-3k miesięcznie(czasem 4k) więc w około rok może półtora roku to bym pozamykał te mniejsze zobowiązania o ile by mnie komornik nie zaczął windykować. 

Opublikowano
3 minuty temu, Migllanc85 napisał:

Nakazy szły na adres gdzie nie mieszkałem, nie były odbierane. Od marca wróciłem na tamten adres i dalej tam przychodzi korespondencja z firm windykacyjnych. Teraz odbieram tą korespondencje, przychodzi po 2-3 listy na miesiąc i powoli składam układankę gdzie i ile jestem winien bo te pożyczki już czasami kilka razy zmieniały właściciela. Jak na razie 3 chwilówki spłaciłem. I nie wiem czy mam po prostu po kolei spłacać to co przychodzi aż do momentu aż przestaną i potem zabrać się za kredyt. Bo na ten moment mogę na spłatę przeznaczać około 2-3k miesięcznie(czasem 4k) więc w około rok może półtora roku to bym pozamykał te mniejsze zobowiązania o ile by mnie komornik nie zaczął windykować. 

Poczekaj, spokojnie. Wiemy co masz w EPU, a co w rejonie? Dzwoniłeś tam?

Opublikowano

Do chwilówek nie dzwoń, tylko sądów. Część tematów możesz mieć przedawnione, a takim telefonem do tych firm tylko możesz to "odkurzyć". Z umorzonymi egzekucjami tak samo.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Podstawowym krokiem w wychodzeniu ze starych długów jest znalezienie przyczyny problemów finansowych oraz przygotowanie realnego planu oddłużania. Należy ustalić miesięczny budżet, uwzględniając dochody i wydatki, a następnie konsekwentnie trzymać się tego planu, unikając zaciągania nowych zobowiązań.

Ważne jest także podzielenie długów na grupy według ich charakteru i kosztów, aby spłacać je w odpowiedniej kolejności, zaczynając od tych z najniższymi kosztami i niepozwaną. Warto rozmawiać z bankami i negocjować warunki spłaty, takie jak wydłużenie okresu kredytowania czy wakacje kredytowe, co może obniżyć miesięczne raty i ułatwić spłatę pozostałych zobowiązań.

Należy unikać błędów takich jak zaciąganie kolejnych pożyczek na spłatę starych długów, refinansowanie chwilówek czy ignorowanie korespondencji sądowej. Kluczowe jest świadome zarządzanie finansami, kontrola nad dokumentami i terminami oraz konsekwentne działanie zgodnie z ustalonym planem oddłużania.

#oddłużanie #długi #plan-spłaty
Opublikowano

Nie dzwoniłem, ale z EPU jak przeglądałem akta to większość spraw właśnie została przekazana do sądu rejonowego. 

Opublikowano
5 minut temu, Migllanc85 napisał:

Nie dzwoniłem, ale z EPU jak przeglądałem akta to większość spraw właśnie została przekazana do sądu rejonowego. 

Pytanie ile poszło od razu w SR pominąwszy Lublin.

Opublikowano
22 minuty temu, Migllanc85 napisał:

Nie dzwoniłem, ale z EPU jak przeglądałem akta to większość spraw właśnie została przekazana do sądu rejonowego. 

Zadzwoń do sądu rejonowego i ustal, jak było z doręczeniami. Jeżeli szło wszystko na stary adres to za 2 tygodnie nakazy będą uchylone i nie będzie Ci groził żaden komornik o ile udowodnisz, że mieszkasz / mieszkałeś już pod innym adresem.

Opublikowano

Długi sprzed 7 lat (2015 rok) bez egzekucji komorniczej, nie powinny być już przypadkiem przedawnione? Zwłaszcza że ewentualne nakazy szły na nieaktualny adres i nie były odbierane? 

Opublikowano
6 minut temu, BekaZwindyka napisał:

Długi sprzed 7 lat (2015 rok) bez egzekucji komorniczej, nie powinny być już przypadkiem przedawnione? Zwłaszcza że ewentualne nakazy szły na nieaktualny adres i nie były odbierane? 

Nie, tu nie ma przedawnienia.

Opublikowano
Teraz, lukaszb napisał:

Nie, tu nie ma przedawnienia.

Myślałem, że po 3 latach się przedawniają, o ile nie było komornika, bo wiem że egzekucja komornicza przerywa bieg przedawnienia. Nakazy także przerywają ten bieg? 

Opublikowano
1 minutę temu, BekaZwindyka napisał:

Myślałem, że po 3 latach się przedawniają, o ile nie było komornika, bo wiem że egzekucja komornicza przerywa bieg przedawnienia. Nakazy także przerywają ten bieg? 

Nakazy zapłaty na starych zasadach przedawniają się z terminem 10 lat, na nowych 6 lat. Tu dodatkowo będzie miał zastosowania okres przejściowy. Czynności przed sądem i komornikiem przerywają bieg przedawnienia.

Opublikowano

A jeśli sąd umorzy postępowanie, wtedy liczy się to jako przerwany bieg przedawnienia? 

Opublikowano
17 minut temu, BekaZwindyka napisał:

A jeśli sąd umorzy postępowanie, wtedy liczy się to jako przerwany bieg przedawnienia? 

Zależy jaki był powód umorzenia, czy np cofnięcie, czy brak podstaw?

Opublikowano
6 minut temu, lukaszb napisał:

Zależy jaki był powód umorzenia, czy np cofnięcie, czy brak podstaw?

Dajmy na to oba te przypadki? 

Opublikowano
W dniu 23.06.2022 o 13:44, BekaZwindyka napisał:

Dajmy na to oba te przypadki? 

Brak podstaw przerywa. Inaczej mówiąc, umorzenie z winy leżącej po stronie powoda, nie przerywa biegu przedawnienia.

Opublikowano

Dzień dobry,

w zeszły piątek dostałem polecony od komornika zawiadamiający o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. Czy ja mam coś mu płacić czy wierzyciel sobie doliczy to do długu? Sprawa dotyczy Hoista gdzie mam dwie pożyczki z pekao (8800 i 6400) z których jedną tą na 8800 chciałem spłacić w całości w tym tygodniu a na tą 6400 będę chciał podpisać ugodę. 

komor11.thumb.jpg.440705cd02d0b33a1070a760e0fa2412.jpg

Opublikowano
11 minut temu, Migllanc85 napisał:

Dzień dobry,

w zeszły piątek dostałem polecony od komornika zawiadamiający o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. Czy ja mam coś mu płacić czy wierzyciel sobie doliczy to do długu? Sprawa dotyczy Hoista gdzie mam dwie pożyczki z pekao (8800 i 6400) z których jedną tą na 8800 chciałem spłacić w całości w tym tygodniu a na tą 6400 będę chciał podpisać ugodę. 

komor11.thumb.jpg.440705cd02d0b33a1070a760e0fa2412.jpg

To chyba wynika z treści tego pisma. Przeczytaj uważnie.

Opublikowano
Teraz, Migllanc85 napisał:

Czyli oni sobie doliczą. Dzięki za rozwianie wątpliwości.

Tak.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.