Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'millennium-bank' .
-
Dzień dobry, pisze bo jestem już załamany , nie wiem co zrobić/gdzie pójść z tym itd., choć się domyślam że ludzie mają większe problemy... Generalnie mam kilka kredytów - ok. 3.4k/miesięcznie prywatnie i ok. 1.8k na firmę (efekt brania na leczenie, przetrwanie itd.), w skrócie - przez to że w branży w której robiłem/zarabiałem nie jestem w stanie robić (wymagania, presja, konkurencja), zarabiam ogólnie mniej w innych branzach i pracuje więcej... Ale w czym mam problem? Moje zarobki wąchając się między 7000 a 10000 netto miesięcznie(2x 0.5 etatu + JDG), tylko problem polega na tym że przez specyfikę zawodu będę mieć owe zarobki dopiero od końcówki października, i teraz mam tylko pieniądze które wyciągnolem z konta przed zaminusowaniem. Próbowałem ugody (Bank Millennium) 2x - raz ze zmniejszeniem do 1.5k na rok, 2 raz wakacje kredytowe na 3 miesiące, w obu przypadkach niestety odpowiedzi negatywne, czyli bank po prostu udowadnia że jestem bezwartościowy i ma to gdzieś... Nie wiem już co zrobić, bo jednak te pieniądze które wyciągnąłem mi nie wystarczą na rachunki i dojazdy do pracy (ok. 800/miesięcznie) przez najbliższe 2 miesiące. Już pomijam potrzeby jak jedzenie, bo mam świadomość że z tego będzie trzeba zrezygnować. A jak mi raty pobiorą w następnych miesiącach znów kolejne raty to ja tego nie spłacę niewiem kiedy... Chętnie bym zmniejszył raty, wziął jeszcze coś na dalsze leczenia (musiałem zrezygnować z leczeń i leków bo pieniędzy brak), i odminusowal konto. Niestety nawet branie dodatkowych prac nic nie daje, bo zarobki z nich są mniejsze niż mój minus na koncie. Zresztą od września będę pracował poniedzialek - niedziela po 8-10h, więc ciężko tu wcisnąć jeszcze jakąś pracę... Dodam że: - brałem wakacje kredytowe na te co mogłem, dlatego problem zaminusowania jest dopiero od ok. 10dni a nie od połowy lipca, - próba brania innego normalnego kredytu na spłatę tych rat nie przejdzie, bo nie ma ciągłości (etaty to w sumie jeden od sierpnia, drugi od września, powrót do JDG(odwieszenie) też od września, - wolałbym uniknąć kolejnego kredytu z serii 800zł/miesiąc przez 2 lata by uzyskać 9k na spłaty - obywatelska pomoc prawna w moim mieście umywa ręce (nie wie co zrobić), - upadłość konsumencka nie wchodzi w grę (mam mieszkanie, a jak stracę to nie mam gdzie iść), Mam też nadzieję że jest to napisane dość zwięźle,bo mam świadomość że jako osoba z asd mogę błędnie dawać komunikację. Mógłbym prosić o porady/pomoc bądź pokierowanie?
- 12 odpowiedzi
-
- millennium-bank
- dlugi
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czy bank moze wymagac podpisu dodatkowego załącznika tzw pełnomocnictwa do wglądu moich rachunkow aby mógł sobie ściągnąć zadluzenie np kiedy nie zapłacę raty w terminie. Chodzi tu o to że chcą w razie w mieć możliwość dostępu do innych kont bankowych niż millennium i bez mojej zgody dzięki temu pełnomocnictwie przejąć np z jakiegoś konta pieniążki w celu zaplaty za zadluzenie jakbym miał. Czy bank moze w ogóle o coś takiego prosić tzn wymagac obowiązkowo do umowy ? Umowy o restrukturyzacje ?
- 29 odpowiedzi
-
- millennium-bank
- restrukturyzacja-w-millennium
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Millennium Bank - restrukturyzacja blokująca wszystko.
daniel18c opublikował(a) temat w Forum prawne
Dzień dobry Przychodzę z tematem, który ciąży mi już kolejny rok i na wstępie dodam, że jak każdy - nie przewidziałem skutków tego, co nastąpi. Szukam jednak porady co tu zrobić, aby w jakiś sposób nieco zmniejszyć ratę kredytu, który urósł do kolosalnej wartości i blokuje praktycznie wszystko, co tylko możliwe. Od początku - we wrześniu 2021 roku, podpisałem umowę na kredyt gotówkowy - łącznie do spłaty było 199.528 zł,88 gr wraz z odsetkami, natomiast kapitał to 147650 zł (jakoś tak). Ok, warunki były w porządku, oprocentowanie zmienne w okolicach 7%. Kilka miesięcy później, jak wszystkim, rata zaczęła rosnąć - z 1800 do 2365 zł (tyle jest dzisiaj) - a oprocentowanie poszło na 13,85%. Wobec tego i pogorszenia sytuacji finansowej w 2023.04 podpisałem restrukturyzację telefonicznie. Pani bardzo miła, wyjaśniła, że będzie to kwota 1000 zł od teraz jako kapitał i tyle. Przyszła umowa, a na umowie informacja, że do spłaty będzie 18 x 1000 zł i potem 70 x 2365 - okej. Sytuacja, którą miałem zmusiła mnie do podpisania i w sumie nie liczyłem, ani nie myślałem co będzie dalej z racji tego, że w planach była zmiana pracy itp. Po 18 miesiącach pojawił się problem - mianowicie obecnie spłacam tylko kapitał w wysokości 2365 zł miesięcznie, a odsetki mają być do spłaty dopiero po spłaceniu kapitału. Powoduje to problem, dzięki któremu niestety nie mogę podjąć żadnych kroków, aby nawet wydłużyć okres kredytowania w innym banku i zmniejszyć tą kwotę, aby zbudować jakąkolwiek poduszkę finansową. Poczytałem umowę, policzyłem wszystko i to wygląda tak: Początkowa kwota do spłaty: 199,528 zł (w okresie kredytowania na 108 miesięcy). Spłacone do 03.2023 było 38260 zł (odsetki + kapitał). Miesiąc później podpisałem restrukturyzację na łączną kwotę do spłaty 183.550 zł (co - jakby nie patrzeć zapewne wynika z faktu podwyższenia oprocentowania). Dzisiaj mam 3 kwoty przed oczami - w aplikacji pokazuje 93.000 zł kapitału do spłaty. W BIK 133.000 zł, a po podliczeniu tego, co zostało (66 x 2365) wychodzi 156.000 zł. Na infolinii nie mogą mi odpowiedzieć na pytanie z czego to wynika i dlaczego płacę tylko kapitał, a nie odsetki. Jeżeli chciałbym skonsolidować ten kredyt, to BIK wskazuje kwotę 133.000 - pytanie dlaczego i skąd to się wzięło, skoro trochę tego spłaciłem. Moje obliczenia wskazują, że jeżeli będę szedł tym tokiem, to przez wzrost oprocentowania + restrukturyzację sumarycznie będę miał do spłaty 233.000 zł. Do dnia dzisiejszego spłaciłem ponad 24.000 zł odsetek, a tu się okazuję że pomimo chęci wcześniejszej spłaty i tak bym musiał dopłacić do nich jeszcze 40.000 zł, co jest niedorzeczne. Zdaję sobie sprawę, że to wszystko jest mocno zagmatwane i być może nie jasne, natomiast dla mnie najważniejsze są odpowiedzi na pytania: 1. Czy ja mogę po prostu spłacić to, co widnieje w aplikacji jako kapitał tj. 93.000 zł? 2. Pomimo zmniejszenia oprocentowania (które i tak wynosi obecnie ponad 11% i zmniejsza się baaardzo powoli) nie zmniejsza się rata - czy tak to powinno działać? 3. Co mogę tutaj zrobić, aby wyjść z tym ,,z twarzą''? -
Witajcie i pomocy. Miałam Ugodę z bankiem, niestety z powodu choroby i utraty pracy bank wypowiedział Ugodę i teraz wisi kwota - 58.000 tys. Pomocy.
-
Witam. Zbliża się 12 miesięcy od spłacenia kredytu spłacony 4.11.2024 Jak się "zabezpieczyć" ewentualnie na możliwość skorzystania z SKD w późniejszym czasie z uwagi ,że teraz to wiadomo jak jest w sądach . Co się dzieje jak złoże takie oświadczenie o SKD do banku ??. Czy i jak bank na to reaguje ?? Czy mogę wystąpić do sądu dopiero w przyszłym roku ?? Czy po prostu są jakieś terminy kiedy to należy zrobić itp itd Pozdrawiam i dziękuję
- 4 odpowiedzi
-
- skd
- millennium-bank
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W dniu 19.06.08 podpisana umowa pożyczki z Bankiem Millennium Na skutek braku spłaty wypowiedziana w dniu 24 listopada 2008 BTE 26 maja 09 Kruk zakupił wierzytelność w dniu 21.11.2012 Pozew wniesiony przez Kruka w październiku 2013 Nakaz wydany 4 marca 2014 Teraz nastąpiło jego uchylenie ze względu na niewłaściwe doręczenie. Jak skonstruować zarzut przedawnienia w sprzeciwie ?
- 41 odpowiedzi
-
- millennium-bank
- cesja-do-kruk
- (i 7 więcej)
