Witam.
Dostałem negatywną decyzję kredytową z Pekao SA i mam pytanie czy mogę coś z tym jeszcze zrobić.
Dane odnośnie kredytu :
wartość nieruchomości 560k , rynek wtórny, Poznań
kredyt 500k (w razie potrzeby jestem w stanie dołożyć wkładu własnego) ,
wiek 25 lat ( w momencie składania wniosku- od tygodnia już 26) ,
umowa zlecenie średnia z 12 msc: 8048 zł (netto = brutto -ulga dla młodych). Potwierdzone wpływami na konto. Umowa z tym samym pracodawcą od 2 lat. Umowa do końca grudnia 2024.
Wniosek złożony z kompletem dokumentów: umowy zlecenie, wyciągi z konta, zaświadczenie o zatrudnieniu. Efekt decyzja wstępna negatywna " Ryzyko związane z niestabilnym źródłem dochodu, pozostały okres zatrudnienia znacznie krótszy od okresu kredytowania. Krótki okres działania na rynku " .
Po tej decyzji wynegocjowałem z pracodawcą nową umowę zleceni tym razem na czas nieokreślony. Wzrosła średnia z 12 msc do 8384. Mimo tego decyzja negatywna została podtrzymana bez podania konkretnego powodu poza zapiskiem " negatywna ocena zdolności kredytowej (uwzględniającej ocenezdolności do spłaty oraz weryfikację nieruchomości ) ". Jeśli chodzi o weryfikację nieruchomości to żaden rzeczoznawca się nie kontaktował i nie było nic opłacane.
Pytanie ode mnie czy w takiej sytuacji w tym banku mogę jeszcze coś wskórać ? Jakieś odwołanie? Prośba o doprecyzowanie powodu negata ?
Jeśli tak to w jaki sposób. Czekam też na decyzje z PKO BP ale od półtora miesiąca cisza.
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie. Pozdrawiam