Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
W dniu 8.12.2025 o 13:46, Ania10 napisał(a):
w zeszłym tygodniu zadzwoniłam do Obligo bo chciałam spłacić resztę swojego 1 zadłużenia, które miałam rozłożone już na raty i je płaciłam od pół roku i spłaciłam w zeszłym tygodniu całość. Mam też tam drugą sprawę o której wyżej wspomniałam, która jest na etapie sądowym, ale jeszcze nie została skierowania do rejonowego po tym jak e-sąd ją umorzył. 
 
Dziś dostaje sms, że 10.12.2025 mija termin 1 raty spłaty tego zadłużenia… gdzie ja nie rozkładałam go na raty ani nie miałam żadnej ugody no dosłownie nic. 
 
Co w takiej sytuacji? 

Nic nie wpłacaj bo uznasz dług to ich zagranie żeby ciebie w konia zrobić. Najlepiej zadzwoń do nich i zapytaj czemu dostałaś takiego sms skoro sprawa w sądzie. Ściągnij też apkę i nagraj tą rozmowę mogą coś powiedzieć co przyda ci się w sądzie. A na 100% wiesz że poszli do SR dalej z pozwem? 

Edytowane przez Bag33
Opublikowano

dzień dobry

14 listopada mam umorzenie w epu z Equity fund na kwotę 2100,00zł. Proponują mi teraz raty,czy warto iść z nimi na ugodę? Nie chciałabym dopuścić do rejonu,do końca stycznia spłacę zobowiązanie.Prosze o poradę 

@Ewka00

Opublikowano
41 minut temu, Kika2025 napisał(a):

dzień dobry

14 listopada mam umorzenie w epu z Equity fund na kwotę 2100,00zł. Proponują mi teraz raty,czy warto iść z nimi na ugodę? Nie chciałabym dopuścić do rejonu,do końca stycznia spłacę zobowiązanie.Prosze o poradę 

@Ewka00

Hmm... Zapewne wiesz, jaki problem jest z Obligo. Otóż taki, że notorycznie łamią warunki porozumienia i ugoda z nimi, to jak patykiem na wodzie pisana. Zero zaufania do nich. Jeżeli jednak nie chcesz się w rejonie bronić (kto chce się bronić, to żadnych ugód), nie masz dużej kwoty do spłaty i chcesz spłacić całość pod koniec stycznia, to próbuj szczęścia, może się uda bez rejonu. 

Opublikowano
2 godziny temu, Ewka00 napisał(a):

Hmm... Zapewne wiesz, jaki problem jest z Obligo. Otóż taki, że notorycznie łamią warunki porozumienia i ugoda z nimi, to jak patykiem na wodzie pisana. Zero zaufania do nich. Jeżeli jednak nie chcesz się w rejonie bronić (kto chce się bronić, to żadnych ugód), nie masz dużej kwoty do spłaty i chcesz spłacić całość pod koniec stycznia, to próbuj szczęścia, może się uda bez rejonu. 

Tak wiem jak z nimi jest ale może skoro dwa razy było umorzenie w epu bo nienawidzieli podstaw do wydania nakazu to może dla nich też by było korzystne dogadać się?

Opublikowano
W dniu 30.12.2025 o 22:59, Kika2025 napisał(a):

Tak wiem jak z nimi jest ale może skoro dwa razy było umorzenie w epu bo nienawidzieli podstaw do wydania nakazu to może dla nich też by było korzystne dogadać się?

rejon a epu to dwa różne sądy - to, że miałaś w epu umorzenie bez wydania nakazu nie znaczy, że w rejonie będzie oddalenie.

Jak Ci Ewa napisała - jak chcesz spłacać, to raczej całość.

Opublikowano
W dniu 9.12.2025 o 23:29, Bag33 napisał(a):

Nic nie wpłacaj bo uznasz dług to ich zagranie żeby ciebie w konia zrobić. Najlepiej zadzwoń do nich i zapytaj czemu dostałaś takiego sms skoro sprawa w sądzie. Ściągnij też apkę i nagraj tą rozmowę mogą coś powiedzieć co przyda ci się w sądzie. A na 100% wiesz że poszli do SR dalej z pozwem? 

Właśnie nie wiem na 100%.. bo w PISP nic nie ma, w e-sąd od tamtej sprawy co umorzyli też nic.. 

Opublikowano

Witam chciała bym się dowiedzieć , czy komuś się udało dogadać z windykacja obligo ? Jeśli tak tak na jaką ugodę się zgodzili ? 

Mam chwilowek na 9600 do spłaty prawie 10800, chciałam wziasc do pomocy firmę oddłużeniowe lecz nie wiem czy to będzie miało sens na początek marca będzie termin spłaty niestety nie będę jak miała spłacić całości chce poczekać na cesję i na obligo . Jeśli wiem że komornik nie może zabrać mi ani złotówki z konta bo nie mam wystarczającej pensji jest sens i formować windykację o tym ? 

Opublikowano

cześć,

moim zdaniem jeśli masz tylko takie zadłużenie to nie gadaj z nimi bo zaczną Cię tylko zniechęcać. Spłacaj po ile masz. Generalnie oni proponują spłatę ale to jest np. 1/4 długu - dla mnie było nie do przejścia. Będziesz miała jakieś 6 miesięcy zanim Cie podadzą do EPU - wówczas oddłużeniowa ma sens. Po co teraz dodatkowe koszty?

Mnie obligo jak juz podało do EPU - zaproponowało ugde  raty - chyba po 800 zł. Powiedziałam ok - ale usuńcie mnie z EPU - nie nie usuniemy - to jaki sens?

 

Kłamią kręcą straszą spamują. Spłacaj masz kupe czasu

Opublikowano

Dziękuję bardzo, jakoś mi lżej myślałam że to jakoś szybciej do tego sądu idą .

Pozdrawiam 

Opublikowano

Generalnie to ludzie z forum odradzają jakikolwiek kontakt z obligo a tym bardziej zawieranie z nimi ugód, bo tak czy siak pójdą do sądu a zawarcie ugody = przyznanie się do długu = większa szansa na przegraną.

Opublikowano
W dniu 5.02.2026 o 13:12, anonimowa1 napisał(a):

Witam chciała bym się dowiedzieć , czy komuś się udało dogadać z windykacja obligo ? Jeśli tak tak na jaką ugodę się zgodzili ? 

Mam chwilowek na 9600 do spłaty prawie 10800, chciałam wziasc do pomocy firmę oddłużeniowe lecz nie wiem czy to będzie miało sens na początek marca będzie termin spłaty niestety nie będę jak miała spłacić całości chce poczekać na cesję i na obligo . Jeśli wiem że komornik nie może zabrać mi ani złotówki z konta bo nie mam wystarczającej pensji jest sens i formować windykację o tym ? 

Odradzam firmę oddłużeniową..... Miałam z nimi do czynienia z niejaką firmą Conectum oprócz wysłania mi na e-mail pism odnośnie spłat w ratach do windykacji nic więcej nie zrobili a wzięli 1800 zł lepiej przeznaczyć te pieniądze które masz pchać w firmę oddłużeniową na spłatę zadłużenia. Czytaj na forum wątki i pytaj tu można dużo się dowiedzieć i powoli wychodzić z zadłużenia. Windykacja tylko straszy...  A do komornika długa droga jeśli będzie reagować w czasie na wszystko 

Opublikowano

Szukam szybkiej rady.

 

Dogadałem się wczoraj przez telefon z windykacją, która przejęła mój dług.

Oczywiście sprawa już w sądzie, czekam na wezwanie itp.

 

Chce z nimi dogadać się na spłate ratalną i nawet moge powiedzieć, że troche poszli mi na rękę bo tego się nie spodziewałem. 

Dług 11465.71zł na 12 rat są w stanie mi rozłożyć. Dostałem dwa dni na wpłate 250zł w celu zatwierdzenia i potem raty.  Ale jak już sprawa jest w sądzie to jak dostane wezwanie dalej mam pisać sprzeciw? Człowiek przez telefon z obligo nie powiedział mi nic szczególnego w tej sprawie tylko, że czekamy na to aż ruszy sprawa. Mam czas do jutra aby wpłacić te 250zł i chce mieć pewność, że dalej ma to sens.

 

Z góry dziękuje za odpowiedź :)

Opublikowano

A może mi ktoś napisać,czy również sprzeciw mam wysyłać ,gdy dopiero 4 dni temu w epu mam nakaz zapłaty ,a ja jestem już po spłacie 3 rat ( porozumienie na 15 rat listowne z wymogiem podpisu -obligo)...złożyli pozew w tym samym czasie co porozumienie .

Opublikowano
11 minut temu, Sebastian80 napisał(a):

A może mi ktoś napisać,czy również sprzeciw mam wysyłać ,gdy dopiero 4 dni temu w epu mam nakaz zapłaty ,a ja jestem już po spłacie 3 rat ( porozumienie na 15 rat listowne z wymogiem podpisu -obligo)...złożyli pozew w tym samym czasie co porozumienie .

jeżeli wydano nakaz w e-sądzie, to wnoś sprzeciw i tu możesz skorzystać ze wzoru a oprócz tego możesz ale nie musisz dołożyć kilka zarzutów, w tym zarzut: nadużycia prawa art. 5 kc., brak wymagalności roszczenia, brak interesu prawnego powoda, przedwczesne powództwo oraz ugoda jako lex specialis - ale to tak na marginesie. 

zaktualizowany sprzeciw do epu.pdf

Opublikowano
35 minut temu, Sebastian80 napisał(a):

A może mi ktoś napisać,czy również sprzeciw mam wysyłać ,gdy dopiero 4 dni temu w epu mam nakaz zapłaty ,a ja jestem już po spłacie 3 rat ( porozumienie na 15 rat listowne z wymogiem podpisu -obligo)...złożyli pozew w tym samym czasie co porozumienie .

Tak właśnie wyglądają ugody z Obligo. 

Sprzeciw powinno się wysłać po to, żeby po umorzeniu postępowania nakaz  stracił moc prawną. Bez sprzeciwu nakaz się uprawomocnieni i w razie czego, gdyby powinęła Ci się noga w spłacie wierzyciel ma Cię w garści i szybko może być komornik. 

Opublikowano
4 godziny temu, Michalk7 napisał(a):

Szukam szybkiej rady.

 

Dogadałem się wczoraj przez telefon z windykacją, która przejęła mój dług.

Oczywiście sprawa już w sądzie, czekam na wezwanie itp.

 

Chce z nimi dogadać się na spłate ratalną i nawet moge powiedzieć, że troche poszli mi na rękę bo tego się nie spodziewałem. 

Dług 11465.71zł na 12 rat są w stanie mi rozłożyć. Dostałem dwa dni na wpłate 250zł w celu zatwierdzenia i potem raty.  Ale jak już sprawa jest w sądzie to jak dostane wezwanie dalej mam pisać sprzeciw? Człowiek przez telefon z obligo nie powiedział mi nic szczególnego w tej sprawie tylko, że czekamy na to aż ruszy sprawa. Mam czas do jutra aby wpłacić te 250zł i chce mieć pewność, że dalej ma to sens.

 

Z góry dziękuje za odpowiedź :)

Przede wszystkim to nie negocjuje się ugody, jak jest sprawa w toku. 

Koszty sądowe doliczą Ci na bank, a przy tej kwocie nie są one małe. 

Twoja wola, czy akceptujesz tą ugodę, ale w razie nakazu sprzeciw powinno się wysłać, żeby wyeliminować go z obiegu. Po uprawomocnieniu  się nakazu w epu klauzula idzie z automatu i w razie jakiegoś poślizgu w spłacie 

wierzyciel może iść do komornika w każdej chwili. 

Opublikowano
4 godziny temu, Ewka00 napisał(a):

Przede wszystkim to nie negocjuje się ugody, jak jest sprawa w toku. 

Koszty sądowe doliczą Ci na bank, a przy tej kwocie nie są one małe. 

Twoja wola, czy akceptujesz tą ugodę, ale w razie nakazu sprzeciw powinno się wysłać, żeby wyeliminować go z obiegu. Po uprawomocnieniu  się nakazu w epu klauzula idzie z automatu i w razie jakiegoś poślizgu w spłacie 

wierzyciel może iść do komornika w każdej chwili. 

Rozumiem tak 3 po 3.

W takim razie dużym skrótem jakie mam jeszcze ewentualne wyjście i pani Ewo co pani radzi, co pani by zrobiła w mojej sytuacji?

Dodam, że prace mam, wynajmuję mieszkanie nie mam innych długów. Co warto a co nie?

Opublikowano
58 minut temu, Michalk7 napisał(a):

Rozumiem tak 3 po 3.

W takim razie dużym skrótem jakie mam jeszcze ewentualne wyjście i pani Ewo co pani radzi, co pani by zrobiła w mojej sytuacji?

Dodam, że prace mam, wynajmuję mieszkanie nie mam innych długów. Co warto a co 

Jeżeli faktycznie nie masz innych zobowiązań, nie chcesz się bronić w rejonie, jesteś zdecydowany ponieść koszty sądowe, to idź w tą ugodę. 

Sprzeciw jednak i tak bym wysłała. 

Opublikowano
W dniu 4.06.2026 o 11:25, Michalk7 napisał(a):

Szukam szybkiej rady.

 

Dogadałem się wczoraj przez telefon z windykacją, która przejęła mój dług.

Oczywiście sprawa już w sądzie, czekam na wezwanie itp.

 

Chce z nimi dogadać się na spłate ratalną i nawet moge powiedzieć, że troche poszli mi na rękę bo tego się nie spodziewałem. 

Dług 11465.71zł na 12 rat są w stanie mi rozłożyć. Dostałem dwa dni na wpłate 250zł w celu zatwierdzenia i potem raty.  Ale jak już sprawa jest w sądzie to jak dostane wezwanie dalej mam pisać sprzeciw? Człowiek przez telefon z obligo nie powiedział mi nic szczególnego w tej sprawie tylko, że czekamy na to aż ruszy sprawa. Mam czas do jutra aby wpłacić te 250zł i chce mieć pewność, że dalej ma to sens.

 

Z góry dziękuje za odpowiedź :)

Robi cie w konia jak sprawa jest w toku i cokolwiek wpłacisz to przyznałeś się do długu. Dlatego  chce mikro wpłaty 250 złotych żeby pełnomocnik miał podkładkę w sądzie jakbyś się odwołał od nakazu zapłaty,  podpuść go że możesz wpłacić jedynie 50 pln to też się na to zgodzi.  Dodatkowo obciążą cię kosztami sądowymi i zastępstwem procesowym. A jak dostaną wyrok mimo twoich rat mogą złożyć wniosek do komornika i wyciągnąć z ciebie dodatkowo  koszty zastępstwa w egzekucji. Twój dług w całości wyniesie nie 11  465 ale wg. mnie minimum koło 15 tys a może nawet 19 tys jak wkroczy komornik i weźmie swój haracz. To nie oni idą tobie na rękę ale chcą wyciągnąć z ciebie maksimum pieniędzy minimalnym kosztem bez ryzyka że sąd odrzuci im pozew.

Opublikowano
1 godzinę temu, Bag33 napisał(a):

Robi cie w konia jak sprawa jest w toku i cokolwiek wpłacisz to przyznałeś się do długu. Dlatego  chce mikro wpłaty 250 złotych żeby pełnomocnik miał podkładkę w sądzie jakbyś się odwołał od nakazu zapłaty,  podpuść go że możesz wpłacić jedynie 50 pln to też się na to zgodzi.  Dodatkowo obciążą cię kosztami sądowymi i zastępstwem procesowym. A jak dostaną wyrok mimo twoich rat mogą złożyć wniosek do komornika i wyciągnąć z ciebie dodatkowo  koszty zastępstwa w egzekucji. Twój dług w całości wyniesie nie 11  465 ale wg. mnie minimum koło 15 tys a może nawet 19 tys jak wkroczy komornik i weźmie swój haracz. To nie oni idą tobie na rękę ale chcą wyciągnąć z ciebie maksimum pieniędzy minimalnym kosztem bez ryzyka że sąd odrzuci im pozew.

Dobrze właśnie to chciałem przeczytać. Dziękuje ci i pani Ewie za odpowiedzi. 

Opublikowano
W dniu 5.06.2026 o 14:25, Bag33 napisał(a):

Robi cie w konia jak sprawa jest w toku i cokolwiek wpłacisz to przyznałeś się do długu. Dlatego  chce mikro wpłaty 250 złotych żeby pełnomocnik miał podkładkę w sądzie jakbyś się odwołał od nakazu zapłaty,  podpuść go że możesz wpłacić jedynie 50 pln to też się na to zgodzi.  Dodatkowo obciążą cię kosztami sądowymi i zastępstwem procesowym. A jak dostaną wyrok mimo twoich rat mogą złożyć wniosek do komornika i wyciągnąć z ciebie dodatkowo  koszty zastępstwa w egzekucji. Twój dług w całości wyniesie nie 11  465 ale wg. mnie minimum koło 15 tys a może nawet 19 tys jak wkroczy komornik i weźmie swój haracz. To nie oni idą tobie na rękę ale chcą wyciągnąć z ciebie maksimum pieniędzy minimalnym kosztem bez ryzyka że sąd odrzuci im pozew.

Cześć, minęło te pare dni i no ostatecznie stwierdziłem, że nie zapłacę. Faktycznie jak kazali do piątku na cito. Tak teraz piszą i dzwonią, że możemy teraz jeszcze raz "nadal aktualne" Link Financial tak się nazywają choć są windykacją już straszą mnie komornikiem na przestrzeni tygodnia. Sprawa dalej cisza wezwania nie dostałem. Ale jak już rozmawialiśmy itp. choć samej wpłaty nie było to czy dalej mają jakieś haki na mnie co mogą mnie pogrążyć? 

Opublikowano
2 godziny temu, Michalk7 napisał(a):

Cześć, minęło te pare dni i no ostatecznie stwierdziłem, że nie zapłacę. Faktycznie jak kazali do piątku na cito. Tak teraz piszą i dzwonią, że możemy teraz jeszcze raz "nadal aktualne" Link Financial tak się nazywają choć są windykacją już straszą mnie komornikiem na przestrzeni tygodnia. Sprawa dalej cisza wezwania nie dostałem. Ale jak już rozmawialiśmy itp. choć samej wpłaty nie było to czy dalej mają jakieś haki na mnie co mogą mnie pogrążyć? 

Nie reaguj ,nie kontaktuj się z nimi więcej. Nic nie podpisałeś, więc ugody nie ma. Czekaj na pozwy i reaguj w odpowiednim momencie. Linc Financial może sobie pisać ,straszyć taka ich rola. Ty, jak chcesz się bronić, to nie ma Cię dla windykacji. 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.