Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie czy Syndyk musi zabrać mi auto,jeśli ogłosiłem upadłośc konsumecka?.Czy ktoś z was przeszedł przez to,proszę o odp,zależy mi na czasie...

Opublikowano

Ogłosiłeś upadłość i dopiero się zastanawiasz nad tym?

Opublikowano
37 minut temu, Kamil1919 napisał:

Witam serdecznie czy Syndyk musi zabrać mi auto,jeśli ogłosiłem upadłośc konsumecka?.Czy ktoś z was przeszedł przez to,proszę o odp,zależy mi na czasie...

No jak jest na Ciebie to raczej na pewno.

Opublikowano
3 godziny temu, Umenczony napisał:

Przebij to na kogoś i tyle auto to nie problem. 

Prokurator to problem.

Opublikowano
3 godziny temu, Umenczony napisał:

Przebij to na kogoś i tyle auto to nie problem. 

C Ty doradzasz? Nie można tak robić. Myślisz ,że nikt na to nie wpadł? Upadłość to najcięższy kaliber już w oddłużaniu. Tam już nie wolno kombinować, bo się wyroku dorobi. Wyzbywanie się majątku (a auto jest majątkiem) zatajanie go etc. to przestępstwo. Z karą bodajże od 3 mcy do 5 lat. 

Opublikowano

Ale przed upadłością kilka miesięcy wstecz nie po to wiadomo chyba każdy to wie. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W przypadku ogłoszenia upadłości konsumenckiej syndyk przejmuje zarządzanie majątkiem dłużnika, który wchodzi do masy upadłościowej. Samochód, jako składnik majątku, może zostać zajęty przez syndyka i sprzedany, aby zaspokoić wierzycieli. Jednakże istnieje możliwość wystąpienia do sądu z wnioskiem o wyłączenie pojazdu z masy upadłościowej, jeśli jest on niezbędny do wykonywania pracy lub codziennego funkcjonowania dłużnika. Decyzja o pozostawieniu auta zależy od indywidualnej oceny sytuacji przez syndyka oraz sąd. Warto podkreślić, że wszelkie działania związane z majątkiem w trakcie postępowania upadłościowego muszą być prowadzone zgodnie z prawem, a ukrywanie lub wyzbywanie się majątku może skutkować odpowiedzialnością karną. W sytuacji trudności z komunikacją lub dojazdem do pracy, warto skonsultować się z prawnikiem, który może pomóc w negocjacjach z syndykiem i przygotowaniu odpowiednich wniosków procesowych. Zarządzanie majątkiem w upadłości konsumenckiej wymaga świadomego podejścia i współpracy z profesjonalistami, aby zminimalizować negatywne skutki dla dłużnika.

#upadlosc-konsumencka #syndyk #zarzadzanie-majatkiem
Opublikowano
11 minut temu, Umenczony napisał:

Ale przed upadłością kilka miesięcy wstecz nie po to wiadomo chyba każdy to wie. 

Sorry, ale na tym forum nie udzielamy rad jak uciekać z majątkiem, kiwać wierzycieli itd. Bardzo proszę żebyś zaprzestał tego typu porad. Są szkodliwe i ktoś może mieć z tego tytuły bardzo duże problemy zwłaszcza, że można sięgnąć lata a nie miesiące wstecz.

Opublikowano
9 godzin temu, Umenczony napisał:

Przebij to na kogoś i tyle auto to nie problem. 

Już za późno, mogłem myśleć wcześniej 


------------------------------- dodano 6 minut później -------------------------------

Niestety auto mi zabierają, spodziewałem się tego,syndykiem jest ciężka rozmowa, ale cóż życie, pewnie auto pójdzie za pół ceny ?

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Kamil1919 napisał:

Już za późno, mogłem myśleć wcześniej 


------------------------------- dodano 6 minut później -------------------------------

 

 

Niestety auto mi zabierają, spodziewałem się tego,syndykiem jest ciężka rozmowa, ale cóż życie, pewnie auto pójdzie za pół ceny ?

 

 

Sam składałeś wniosek czy masz kancelarię, ktora Cię reprezentuje? I co masz na myśli, mówiąc, że z syndykiem jest ciężka rozmowa? Z tego co mi wiadomo, to jak auto jest niezbędnę do dojazdów do pracy to można to uchronić.

Edytowane przez Lazik123
Opublikowano
44 minuty temu, Kamil1919 napisał:

Już za późno, mogłem myśleć wcześniej 


------------------------------- dodano 6 minut później -------------------------------

 

 

Niestety auto mi zabierają, spodziewałem się tego,syndykiem jest ciężka rozmowa, ale cóż życie, pewnie auto pójdzie za pół ceny ?

 

 

Ile warte auto ?

Opublikowano

Tak mam adwokata, który mnie reprezentuje, Pan adwokat twierdzi, że moim majątkiem dysponuję teraz syndyk od którego wszystko zależy ,postram zadzwonić do Pani syndyk i porozmawiać, może faktycznie da się jeszcze to załatwić, mieszkam na wsi,gdzie komunikacja jest fatalna, do pracy mam około 10km,autobus jeździ co 2 godz,a  a auto jest mi potrzebne do normalnego funkcjonowania, często po mojej pracy ,idę do dodatkowej pracy gdzie muszę przejechać wiele km,nie wiem czy pani syndyk to zrozumie


------------------------------- dodano 6 minut później -------------------------------

 

 

Znalazlem w internecie, że można złożyć pozew do sądu upadłościowego  i żądać wyłączenia samochodu z masy upadłości,w terminie miesiąca od dnia doręczenia postanowienia sędziego o odmowie wyłączenia z masy upadłości.

 

 

Opublikowano (edytowane)

Chłopie, od tego masz adwokata. Powinien być na każde Twoje zawołanie, ile mu płacisz i za co?

Edytowane przez Lazik123
Opublikowano
1 godzinę temu, Lazik123 napisał:

Chłopie, od tego masz adwokata. Powinien być na każde Twoje zawołanie, ile mu płacisz i za co?

Panem adwokatem dogadałem się, że ogarnie mi ogłosić upadłość konsumencką, będzie chodził na rozprawy w sądzie, będzie pisał sprzeciw od nakazu zapłaty.Czy dużo mu płacę,wiadomo nikt za darmo tego nie będzie ogarniał.

 

Opublikowano

Wg mnie wniosek o wyłączenie tego auta z masy też powinien Ci napisać i doradzic co robić.

Opublikowano
8 godzin temu, teoretyk napisał:

A ile miałeś długu i ile teraz masz do spłaty i na ile miesięcy?

Miałem około 350 tyś,teraz może 250 na ile miesięcy,jeszcze nie wiem. Syndyk wysłał pisma do wszystkich wierzycieli, trochę to potrwa, potem sąd wyznacza mi ile lat będę spłacał moje wszystkie zadłużenia.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Teraz, Kamil1919 napisał:

Miałem około 350 tyś,teraz może 250 na ile miesięcy,jeszcze nie wiem. Syndyk wysłał pisma do wszystkich wierzycieli, trochę to potrwa, potem sąd wyznacza mi ile lat będę spłacał moje wszystkie zadłużenia.

Walczę o tę auto, żeby syndyk mi nie zabrał, zobaczymy jak będzie 

Opublikowano

Witam... czy miał ktos sytuację że syndyk chciał zabrac mu auto... Moja sytuacja wygląda tak że ja ogłosiłam upadlosc a maz kupił auto przed ogłoszeniem upadlosci mamy wspolnosc majatkowa ale auto jest w papierach tylko na meza ale syndyk mówi że jego to nie obchodzi auto musi wejść w moja upadlosc i go zabierze i sprzeda albo moj mąż  wykupi auto zapłaci syndykowi to nam nie zabierze...miał ktos podobnie ? Jak to wygląda maz przeleje mu pieniądze i on sporządzi umowe i auto już nam zostawi 


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

Syndyk jak już sporządzi plan spłaty to wyślę do sądu to wtedy sad decyduje ile procent mu umorzy dlugu i jakie będą raty ? Bo wiem ze jakiś procent dlugu może sad umorzyc ale kiedy to następuje kolejnością bo ja już się pogubiłam 


------------------------------- dodano 8 minut później -------------------------------

Mówiłam syndykowi ze auto jest w papierach tylko na meza ale on mówi że to nie ważne i ze aut się nie wyłącza z masy upadlosci... powiedział że mogę takie coś napisać i wysłać do sądu ale on nie będzie czekał na to aż sad to rozpatrzy i zabierze mi auto i tak ...czy ktoś się orientuje mozna tak ??  Wiem że nie którym udalo się wylaczyc auto ... możliwe jest to ze jeśli wyślę do sądu wniosek o wylaczenie z masy upadlosci auta meza to syndyk i tak mi zabierze auto nie będzie czekał i przyjedzie po auto i zabierze bo tak mi powiedział 

Opublikowano

Witam

W styczniu ogłosili mi upadłość ale syndyk jeszcze nie zajął mi auta to jest fiat panda 2005 r warty może 2 tysiące innego majątku nie mam czy zabierze mi go ? Ja muszę wozić dzieci do szkoły autobus mamy jakieś 8 min drogi od nas ale przez las

Opublikowano

Najprawdopodobniej tak. Czymś musi w końcu zaspokoić wierzycieli. 

Opublikowano
59 minut temu, Stolaz napisał(a):

Najprawdopodobniej tak. Czymś musi w końcu zaspokoić wierzycieli. 

To tylko 2 tys może nawet nie ...a dzieci muszę wozic

 

A będę mogła nim jeździć ? Nawet jak je zajmie 

Opublikowano

Jeśli go zajmie to nie będzie możliwości dalszego użytkowania. Z jednej strony jest mało warty z drugiej strony syndyk musi zabezpieczyć wszystkie ruchomości/nieruchomości celem zabezpieczenia wierzycieli.

 

Co do wożenia dzieci - to w końcu upadłość, możesz zrezygnować z procedury upadłości, spłacić wszystkie długi z własnych środków na dotychczasowych zasadach i zostawić auto. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka.

Opublikowano
2 minuty temu, Stolaz napisał(a):

Jeśli go zajmie to nie będzie możliwości dalszego użytkowania. Z jednej strony jest mało warty z drugiej strony syndyk musi zabezpieczyć wszystkie ruchomości/nieruchomości celem zabezpieczenia wierzycieli.

 

Co do wożenia dzieci - to w końcu upadłość, możesz zrezygnować z procedury upadłości, spłacić wszystkie długi z własnych środków na dotychczasowych zasadach i zostawić auto. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka.

Dziękuję . A co to znaczy jeśli? Czyli jest szansa że nie zajmie? Rozumiem może napiszę wniosek o wyłączenie bo jednak do pracy też mam z 16 kilometrów nie będę autobusem jeździć 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

3 minuty temu, Stolaz napisał(a):

Jeśli go zajmie to nie będzie możliwości dalszego użytkowania. Z jednej strony jest mało warty z drugiej strony syndyk musi zabezpieczyć wszystkie ruchomości/nieruchomości celem zabezpieczenia wierzycieli.

 

Co do wożenia dzieci - to w końcu upadłość, możesz zrezygnować z procedury upadłości, spłacić wszystkie długi z własnych środków na dotychczasowych zasadach i zostawić auto. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka.

Nie mam dobrego połączenia autobusow do pracy 

Opublikowano

Możesz powołać się na art. 829 kodeksu postępowania cywilnego, ale nie ma tam samochodu tylko rzeczy pierwszej potrzeby typu lodówka czy pralka. 

 

Jeszcze raz napiszę, bo prezentujesz mocno roszczeniowe podejście - możesz zrezygnować z upadłości, spłacić całe aktualne zadłużenie na dotychczasowych zasadach i wtedy zachowasz auto. Nikogo nie obchodzi konieczność odwożenia dzieci czy długość trasy do pracy. 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.