Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzień Dobry! 

 

W 2018 roku brałem kredyty w Kompakt Finanse ( teraz mbank). Brałem je na potęgę. Nie spłacałem, sprawa lekko ucichła a teraz odezwało się Hoist Finance. Według nich mam do spłaty 35 tys złotych. Proponują ugodę z najniższa kwotą po 510 zł do wpłaty. Nie jestem w stanie zlokalizować wszystkich umów kredytowych, nakazów zapłaty itp. Czy mogę zawrzeć z nimi ugodę i spłacać? Chciałbym to wreszcie zamknąć i pozbyć się zadłużeń. 

Opublikowano
1 godzinę temu, cvrs napisał:

Dzień Dobry! 

 

W 2018 roku brałem kredyty w Kompakt Finanse ( teraz mbank). Brałem je na potęgę. Nie spłacałem, sprawa lekko ucichła a teraz odezwało się Hoist Finance. Według nich mam do spłaty 35 tys złotych. Proponują ugodę z najniższa kwotą po 510 zł do wpłaty. Nie jestem w stanie zlokalizować wszystkich umów kredytowych, nakazów zapłaty itp. Czy mogę zawrzeć z nimi ugodę i spłacać? Chciałbym to wreszcie zamknąć i pozbyć się zadłużeń. 

Nie jest to czasem przedawnione?

Opublikowano
W dniu 8.08.2022 o 09:05, cvrs napisał:

Dzień Dobry! 

 

W 2018 roku brałem kredyty w Kompakt Finanse ( teraz mbank). Brałem je na potęgę. Nie spłacałem, sprawa lekko ucichła a teraz odezwało się Hoist Finance. Według nich mam do spłaty 35 tys złotych. Proponują ugodę z najniższa kwotą po 510 zł do wpłaty. Nie jestem w stanie zlokalizować wszystkich umów kredytowych, nakazów zapłaty itp. Czy mogę zawrzeć z nimi ugodę i spłacać? Chciałbym to wreszcie zamknąć i pozbyć się zadłużeń. 

Zapytam tutaj, czy mają windykację terenowa ????

Opublikowano

Mimo iż są z mojego miasta to nigdy nikogo nie było. Głównie maile i telefony. Mam ich teraz w rejonie. Wysyłają jakieś durne sms typu "Czy chcesz spłacić swoje zadłużenie w niższej cenie? Odpowiedz TAK. " Nie wiem czy to miałoby na celu uznanie długu przed sądem czy co :P 

Opublikowano

Miał ich ktoś może w Rejonie? Dobrze sobie radzą? Mam z nimi 2 sprawy na 50k. Popełniają jakieś dziwne błędy jak np. wysłanie dokumentów w jednym egzemplarzu a sąd im to odsyła z racji tego, że powinny być dwa. Chyba, że taka zagrywka ma coś na celu z ich strony.

Opublikowano

Witam dzis 16.09.23 o godz 9.45 podajac sie za windykatora osoba o nazwisku Łynko z Hoist finance naszedl mnie w domu ,oczywiscie nie wpuscilem go do mieszkania podalem sie za brata,,W tym tygodniu dostalem 15listow o tym ze bedzie wizyta terenowa co lepsze nr telefonu podany w liscie jak probowalem dzwonic w sluchawce uslyszale ze nr 784025477 jest nie rejstrowany i ze nie mozna sie z nim polaczyc ,prosze o pomoc panstwa i wasza opinie na ta sytuacje czy oni maja prawo nawiedzac ludzi w domu skoro wydzwaniaja i meile wysylaja odkad odkupili pokoc dlug od get back.Pozdrawiam Marcin 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Hoist Finance to firma zajmująca się zakupem i windykacją wierzytelności, często przejmująca długi od banków lub innych instytucji finansowych. W praktyce oznacza to, że Hoist Finance staje się nowym wierzycielem, który może dochodzić spłaty zadłużenia od dłużnika. Warto podkreślić, że kontakt ze strony firmy windykacyjnej, obejmujący telefony, SMS-y czy e-maile, nie jest tożsamy z oficjalnym postępowaniem sądowym. Dłużnik powinien uważnie monitorować korespondencję sądową, w tym ewentualne pozwy, nakazy zapłaty czy inne dokumenty dostępne w systemie EPU (Elektroniczne Postępowanie Upominawcze) oraz w Portalu Informacyjnym sądów. Odpowiedź na takie dokumenty musi być terminowa i odpowiednia, gdyż brak reakcji może skutkować dalszymi krokami, jak egzekucja komornicza.

W przypadku, gdy wierzytelność jest przedawniona, dłużnik może rozważyć ten zarzut, jednak nie powinno się go zgłaszać na wstępie, lecz po uzyskaniu pełnej dokumentacji potwierdzającej istnienie i przeniesienie długu. Przed podjęciem decyzji o zawarciu ugody lub spłacie zadłużenia wskazane jest dokładne przeanalizowanie dokumentów oraz ustalenie, czy dług jest aktualny i czy nie doszło do przedawnienia. Warto również pamiętać, że zawarcie ugody lub spłata rat nie gwarantuje uniknięcia postępowania sądowego, jeśli wierzyciel zdecyduje się na taki krok.

W sytuacji, gdy pojawiają się wizyty terenowe lub inne formy presji ze strony firmy windykacyjnej, dłużnik nie ma obowiązku wpuszczania osób do mieszkania ani podejmowania rozmów, zwłaszcza jeśli nie otrzymał wcześniej oficjalnych dokumentów sądowych. Warto zachować spokój i nie podejmować pochopnych decyzji pod wpływem presji. W przypadku wątpliwości co do zasadności roszczeń lub sposobu prowadzenia windykacji, pomocne może być skonsultowanie się z prawnikiem specjalizującym się w oddłużaniu.

Podsumowując, kluczowe jest świadome zarządzanie długiem, monitorowanie oficjalnej korespondencji sądowej oraz ostrożność w podejmowaniu decyzji dotyczących spłaty lub ugód z firmami windykacyjnymi. Warto również pamiętać o zasadach oddłużania, które obejmują m.in. unikanie zaciągania kolejnych zobowiązań, analizę kosztów i warunków umów oraz ewentualne korzystanie z pomocy specjalistów.

#windykacja #wierzytelności #oddłużanie
Opublikowano
4 godziny temu, Martin1234 napisał(a):

Witam dzis 16.09.23 o godz 9.45 podajac sie za windykatora osoba o nazwisku Łynko z Hoist finance naszedl mnie w domu ,oczywiscie nie wpuscilem go do mieszkania podalem sie za brata,,W tym tygodniu dostalem 15listow o tym ze bedzie wizyta terenowa co lepsze nr telefonu podany w liscie jak probowalem dzwonic w sluchawce uslyszale ze nr 784025477 jest nie rejstrowany i ze nie mozna sie z nim polaczyc ,prosze o pomoc panstwa i wasza opinie na ta sytuacje czy oni maja prawo nawiedzac ludzi w domu skoro wydzwaniaja i meile wysylaja odkad odkupili pokoc dlug od get back.Pozdrawiam Marcin 

Nie masz obowiązku otwierania drzwi i podejmowania rozmowy. Sprawa była wcześniej w sądzie?

Opublikowano

Witam

 

Mój mąż ma problem odezwali się do niego z firmy Hoist Polska za zadłużenie w Banku Citi Handlowy.Wedlug pisma które przysłali Hoist kupił wierzytelność w 2021r. Nie było żadnej sprawy w epu z hoista do dziś,nie ma tego ani w biku ani w krd ani w żadnych innych bazach.Byla sprawa w epu w 2020 ale pozywał City.Ale też nie było tego w bazach dłużników.Przez przypadek dowiedzieliśmy się od windykatora że była egzekucja komornicza jeszcze zanim hoist nabył ten dług ,ale została umorzona przez nieskutecznosc.Próbowalismy się dogadać przez telefon z Hoistem na raty bo opcje rozłożenia na raty przez internet mąż ma zablokowaną bo stwierdzili że musi się dogadać telefonicznie.Calego długu pierwotnie było 18tysiecy a teraz od kiedy oni kupili wierzytelność jest go 32tysiące.Powiedzieli że naliczają 10zl dziennie odsetek co daje kwotę 300zl miesięcznie odsetek.Czyli jak rozłożymy to na raty po 500zl miesiecznie to z długu będzie schodziło tylko 200zl.Początkowo kazał przelać 27tysiecy a powiedzieli że resztę umorzą dali czas do 20 listopada.Nie mieliśmy takiej kwoty i skontaktowaliśmy się z nimi 20 listopada żeby rozłożyli na raty,a oni stwoerdzili że jak wpłaci 6500tysiaca zł przed zawarciem ugody to wtedy rozłożą mu na jakieś raty.Ale musi najpierw wpłacić zanim zawsze ugodę.W tym piśmie jest napisane w pkt.2 że mąż ma oświadczyć że przyznaje się że jest winny im te wszystkie pieniądze razem z odsetkami.Nakazu od nich nie dostaliśmy tylko to pismo.Ale ja nie wiem czy taka wysokość tych odsetek jest legalna bo to jest okropnie dużo.Nie wiem też czy zadłużenie nie jest przedawnione i dlatego wymagają wpłaty kwoty częściowej żeby uznać dług i wtedy z resztą pójdą do komornika,zamiast faktycznie nam to rozłożyć na raty.Mąż poprosił o wystawienie pisma z ugodą ratalną i wtedy wpłaci ratę to się nie zgodzili,i karzą zapłacić 6500tysiaca i wtedy się kontaktować i umawiać na raty.

Pod spodem załączam pismo które wysłali pierwotnie jak chcieli żebyśmy zapłacili te 27tysiecy do 20 listopada.

Messenger_creation_EC409EA1-AAE4-49FA-B6A1-6733DA0AC76E.jpeg

Opublikowano (edytowane)

Witam z góry przepraszam administratora za utworzenie podobnego postu chodziło mi o to że miałam nowe informacje do poprzedniego.Jak zostal usunięty to poprostu dopiszę poniżej.Odezwal się znowu jakiś inny windykator(terenowy) z Hoista i powiedział że to jest tylko ich dobra wola czy rozłożą zadłużenie na raty i mówi że jedyną opcją to wpłacić 24,5 tysiąca ,mąż ma dać znać do 18 grudnia a jeżeli nie to idą do komornika odrazu bez sprawy.I moje pytanie czy mogą tak zrobić? Był wystawiany nakaz do zapłaty 4 lata temu w sprawie tego zadłużenia w e-sądzie, ale ten nakaz nie uwzględniał aktualnych odsetek i na nakazie jest jeszcze poprzedni wierzyciel przed cesją.Czy mogą iść do komornika ze starym nakazem poprzedniego wierzyciela? I dlaczego przez prawie 4 lata nie odzywali się a teraz ich tak goni? Nie wiedzieliśmy gdzie jest to zadłużenie, nawet nie wiedzieliśmy o cesji.Nigdy nie otrzymaliśmy od nich żadnego pisma ani nakazu do zapłaty.A zanim to kupili w 2021roku była egzekucja komornicza o której też nie wiedzieliśmy bo została wszczęta i od razu po niedługim czasie umorzona(to wiemy z informacji od Hoista bo pismo od komornika też nigdy nie przyszlo).

Edytowane przez alexandra222
Literowki
Opublikowano (edytowane)

Dzień dobry.

Kilka dni temu dostałem telefon od firmy hoist polska, że mam niezapłacony kredyt zaciągnięty w banku aig na kwotę 8tys z 2007r.

Pobrałem raport BIK 77 pkt i według raportu ten kredyt został sprzedany firmie windykacyjnej w 2013r. 

Big i krd czyste

Od 2010r nie mieszkam pod starym adresem i nie dostałem żadnej informacji ani jednego telefonu żadnego kontaktu. 

Zdziwiło mnie to bo nigdy nie miałem problemów z kredytem gotówkowym czy hipoteczny gdzie nawet teraz jestem w trakcie załatwiania hipoteki na działkę.

Jak do tego podejść?

Co mogę zrobić po tylu latach?

Czy zadłużenie się nie przedawnia?

Czekam.na.dokumenty od tej firmy teraz.

Mam sie posilkowac odrazu prawnikiem?

Pozdrawiam

Edytowane przez Chris1221
Opublikowano
2 minuty temu, Chris1221 napisał(a):

Jak do tego podejść?

możesz poprosić rzekomego wierzyciela o przedłożenie stosownych dokumentów potwierdzających zawarcie tej konkretnej umowy bankowej oraz odpowiednią dokumentacje potwierdzającą przejęcie tej rzekomej wierzytelności w sposób określony w kodeksie cywilnym.

4 minuty temu, Chris1221 napisał(a):

Czy zadłużenie się nie przedawnia?

tak, wierzytelności się przedawniają jak najbardziej ale występując o jakąkolwiek informacje zarzut ten trzymasz dla siebie, nigdy w takich sprawach nie zgłaszamy takiego zarzutu,

6 minut temu, Chris1221 napisał(a):

Mam sie posilkowac odrazu prawnikiem?

jeżeli owa wierzytelność była przedmiotem sporu sądowego, to radzę pomyśleć o konsultacji z prawnikiem po otrzymani jakiejkolwiek dokumentacji, 

Opublikowano

To już było tyle lat temu że nie mam pojęcia czy była sporem sprawy sądowej. Człowiek był mlody glupi wzia jakaś pożyczkę i nie spłacić. Ale odzywają się po 12 latach?! 

Chyba po.otrzymaniu od nich dokumentów odrazu udam się to radcy. 

Czy po tylu latach mogą dochodzić ściągnięcia wierzytelności przez komornika ? Czy prawne aspekty ściągnij wierzytelności są wyczerpane ?


------------------------------- dodano 5 minut później -------------------------------

20 minut temu, robinson21 napisał(a):

 

tak, wierzytelności się przedawniają jak najbardziej ale występując o jakąkolwiek informacje zarzut ten trzymasz dla siebie, nigdy w takich sprawach nie zgłaszamy takiego zarzutu,

 

Dlaczego trzymam dla siebie ? Dlaczego nie możemy takie zarzutu zgłosić? 

Dobrze ze nic nie powiedziałem jej przez telefon

Opublikowano
25 minut temu, Chris1221 napisał(a):

Czy po tylu latach mogą dochodzić ściągnięcia wierzytelności przez komornika ?

jeżeli wierzytelność została prawomocnie zasądzona i były prowadzone jakiekolwiek egzekucje komornicze, to jak najbardziej mogą dochodzić tej wierzytelności,

27 minut temu, Chris1221 napisał(a):

Czy prawne aspekty ściągnij wierzytelności są wyczerpane ?

nie rozumiem pytania,

27 minut temu, Chris1221 napisał(a):

Dlaczego trzymam dla siebie ? Dlaczego nie możemy takie zarzutu zgłosić? 

taki głoszony zarzut druga strona sporu może interpretować w ten sposób, że wiesz o tej wierzytelności a mając na uwadze, że występujesz o dokumentacje oznacza że nie ma się pojęcia o niej, a po za tym jak mówisz to było prawdopodobnie 12 lat temu.

Opublikowano
34 minuty temu, robinson21 napisał(a):

taki głoszony zarzut druga strona sporu może interpretować w ten sposób, że wiesz o tej wierzytelności a mając na uwadze, że występujesz o dokumentacje oznacza że nie ma się pojęcia o niej, a po za tym jak mówisz to było prawdopodobnie 12 lat temu.

Dokladnie tak. Najpierw należy kwestionować, że dlug w ogóle istnial. Dopiero gdyby udowodnili, że istnial, można ewentualnie podnieść zarzut przedawnienia. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Chris1221 napisał(a):

Dzień dobry.

Kilka dni temu dostałem telefon od firmy hoist polska, że mam niezapłacony kredyt zaciągnięty w banku aig na kwotę 8tys z 2007r.

Pobrałem raport BIK 77 pkt i według raportu ten kredyt został sprzedany firmie windykacyjnej w 2013r. 

Big i krd czyste

Od 2010r nie mieszkam pod starym adresem i nie dostałem żadnej informacji ani jednego telefonu żadnego kontaktu. 

Zdziwiło mnie to bo nigdy nie miałem problemów z kredytem gotówkowym czy hipoteczny gdzie nawet teraz jestem w trakcie załatwiania hipoteki na działkę.

Jak do tego podejść?

Co mogę zrobić po tylu latach?

Czy zadłużenie się nie przedawnia?

Czekam.na.dokumenty od tej firmy teraz.

Mam sie posilkowac odrazu prawnikiem?

Pozdrawiam

No nie wiem, czy bym to ruszał skoro jest cisza. Żeby się nie okazało, że sobie o Tobie przypomną i z kredytu na działkę wyjdzie klops.

Opublikowano
31 minut temu, lukaszb napisał(a):

No nie wiem, czy bym to ruszał skoro jest cisza. Żeby się nie okazało, że sobie o Tobie przypomną i z kredytu na działkę wyjdzie klops.

Ale oni się do mnie odezwali. Wiec na chłopski rozum ruszone. 

Kredyt na mieszkanie parę lat temu beż problemu dostałem, jakieś pierdoly na raty beż problemu.

Na działkę prawie dopięty kredyt więc sam nie wiem jak to do tego podchodzić. 

 

 

Opublikowano
13 minut temu, Chris1221 napisał(a):

Ale oni się do mnie odezwali. Wiec na chłopski rozum ruszone. 

Kredyt na mieszkanie parę lat temu beż problemu dostałem, jakieś pierdoly na raty beż problemu.

Na działkę prawie dopięty kredyt więc sam nie wiem jak to do tego podchodzić. 

 

 

No wiem i rozumiem, ale żeby nie było tak, że nagle Ci się pojawi jakiś wpis w KRD, bo coś im się przypomni, jak zaczniesz drążyć temat. Ja bym chyba jednak, do czasu załatwienia tematu działki siedział cicho i nie reagował. Na 99% to jakiś stary i przedawniony gniot. Zresztą bank AIG zapewne wystawił BTE, a BTE nie przerywa biegu przedawnienia w stosunku do podmiotów wtórnych, które musiałyby Cie pozwać, uzyskać prawomocny tytuł i ew. iść do komornika. Nie wierzę, że przez tyle lat gdzieś by to nie wyszło np. w kolejnych egzekucjach.

 

Ale to moje zdanie. Zrobisz jak uważasz.

Opublikowano
5 minut temu, lukaszb napisał(a):

No wiem i rozumiem, ale żeby nie było tak, że nagle Ci się pojawi jakiś wpis w KRD, bo coś im się przypomni, jak zaczniesz drążyć temat. Ja bym chyba jednak, do czasu załatwienia tematu działki siedział cicho i nie reagował. Na 99% to jakiś stary i przedawniony gniot. Zresztą bank AIG zapewne wystawił BTE, a BTE nie przerywa bieg przedawnienia w stosunku do podmiotów wtórnych, które musiałyby Cie pozwać, uzyskać prawomocny tytuł i ew. iść do komornika. Nie wierzę, że przez tyle lat gdzieś by to nie wyszło np. w kolejnych egzekucjach.

 

Ale to moje zdanie. Zrobisz jak uważasz.

Ja też właśnie jestem zdziwiony ze po tylu latach ktokolwiek się odezwał. Ogólnie czekam na jakiekolwiek dokumenty od nich. 

Dziękuję za pomoc

Opublikowano

Miałem dług nie splacony w skoku Jaworzno zaciągnięty w 2018 roku. Poszli do sądu, dostali nakaz, ale po moim sprzeciwie nakaz umorzono. Potem jeszcze raz złożyli wniosek w 2020 roku, ale w między czasie skok ogłosił upadłość, sprawę umorzono w październiku 2020 i dług przejął Alior. Była cisza z ich strony i potem dlug przejął Hoist. Dostawałem pełno Emaili i telefonów od nich, ostatni pod koniec 2023 roku. Ani razu nikt z windykacji terenowej się nie pojawił, aż do dzisiaj, tylko nie mieszkam już pod tym adresem. Windykator zostawił kartke z imieniem i nazwiskiem, nr telefonu i prosi o kontakt. Po tym doszedłem że z Hoist jest. Czy jeśli w sądzie nakaz był umorzony, to od 2020 roku można stwierdzić że już dług jest przedawniony? Kwota to było około 40k. Kontaktować się z nim, czy lepiej odpuścić i niech idą do sądu? 

Opublikowano
3 godziny temu, Corobic? napisał(a):

Miałem dług nie splacony w skoku Jaworzno zaciągnięty w 2018 roku. Poszli do sądu, dostali nakaz, ale po moim sprzeciwie nakaz umorzono. Potem jeszcze raz złożyli wniosek w 2020 roku, ale w między czasie skok ogłosił upadłość, sprawę umorzono w październiku 2020 i dług przejął Alior. Była cisza z ich strony i potem dlug przejął Hoist. Dostawałem pełno Emaili i telefonów od nich, ostatni pod koniec 2023 roku. Ani razu nikt z windykacji terenowej się nie pojawił, aż do dzisiaj, tylko nie mieszkam już pod tym adresem. Windykator zostawił kartke z imieniem i nazwiskiem, nr telefonu i prosi o kontakt. Po tym doszedłem że z Hoist jest. Czy jeśli w sądzie nakaz był umorzony, to od 2020 roku można stwierdzić że już dług jest przedawniony? Kwota to było około 40k. Kontaktować się z nim, czy lepiej odpuścić i niech idą do sądu? 

Wygląda na przedawnione.

Opublikowano

Do mojej żony raz na pół roku Hoist przysyła list o rzekomym zadłużeniu nie podając żadnych danych o wierzycielu pierwotnym. Nie mamy pojęcia za bardzo o co chodzi, tylko raz była data, chyba rok 2018. Listy są zwykłe wiec dobrze się palą w kominku...

Opublikowano

Dowiedziałem się, że miesiąc temu Hoist kupił dług, w którym zapadł wyrok sądowy (natomiast nie ma póki co informacji o klauzuli wykonalności). Ja dotychczas nie dostałem z Hoist żadnej wiadomości (list, mail, sms) o przejęciu przez nich wierzytelności- informację, że dług został sprzedany udało mi się uzyskać od pierwotnego wierzyciela, który wcześniej mnie pozwał.

Czy ktoś z Państwa miał podobną sytuację, tj. zobowiązanie kupione przez Hoist i brak kontaktu z ich strony przez ponad miesiąc?

Opublikowano
9 godzin temu, RGMY napisał(a):

Dowiedziałem się, że miesiąc temu Hoist kupił dług, w którym zapadł wyrok sądowy (natomiast nie ma póki co informacji o klauzuli wykonalności). Ja dotychczas nie dostałem z Hoist żadnej wiadomości (list, mail, sms) o przejęciu przez nich wierzytelności- informację, że dług został sprzedany udało mi się uzyskać od pierwotnego wierzyciela, który wcześniej mnie pozwał.

Czy ktoś z Państwa miał podobną sytuację, tj. zobowiązanie kupione przez Hoist i brak kontaktu z ich strony przez ponad miesiąc?

Nic niezwykłego. Bardzo często się tak dzieje, że zanim jeden podmiot wyksięguje a drugi zaksięguje (wprowadzi do swojego systemu) wierzytelność mija wiele tygodni a nawet miesięcy. Powód jest prosty. Oba podmioty muszą podpisać umowę przelewu wierzytelności, przerzucić się papierami, zapłacić itd. To trwa. 

 

Gdy wierzytelność zostanie wprowadzona przez nowy podmiot dalsze negocjacje nalezy już prowadzić z Hoist. Pewnie nie wcześniej jak za kilka tygodni.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.