Skocz do zawartości

Dwa kredyty, chwilówki, pomoc pośredników.


rettop

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć. To nie mój pierwszy wpis na tym forum, ale pierwszy po przyznaniu się najbliższym osobom do tego, w jakiej sytuacji się znalazłam (po ponad 4 latach trwania tego cyrku). Rzeczywiście, to był najlepszy krok. Już na wstępie dziękuję za Wasze rady. 

 

Być może jest coś, co mogłabym zrobić, aby odzyskać choć część zmarnowanych pieniędzy lub coś, co pozwoliłoby poprawić obecną, tragiczną sytuację. Mam 26 lata i naprawdę chciałabym to naprawić możliwie najszybciej... i raz na zawsze.

 

1. Moje zarobki:

od 1.11 zaczynam pracę w nowej firmie, umowa na rok, wynagrodzenia 6240 brutto

dodatkowo prowadzę JDG, w której mój średni miesięczny dochód netto wynosi około 3500 tysiąca 

 

Jestem też w trakcie poszukiwania dodatkowej pracy, na 1/4, pół etatu. 

 

1. Kredyty: 

SKOK* zaległość: 3600 (na 15.10 przypada kolejna rata), generalnie rata wynosi: 1540 - urosła od kwoty 1050 

 

*Kredyt uzyskałam korzystając z pomocy firmy Biliti. Zdecydowałam się na to, tak naprawdę czując, że popełniam błąd, ale jednocześnie najbardziej na świecie bojąc się przeterminowań w chwilówkach, listów i dalszych konsekwencji - przede wszystkim tego, że dowiedzą się o tym moi rodzice. Teraz już wiem, że to nie miało sensu. W każdym razie kwota jaką firma uzyskała ode mnie, to były naprawdę ogromne pieniądze i to był chyba najbardziej pogrążający krok w całej serii tragicznych ruchów. 

 

BOŚ: 1910 (na 20.10 przypada kolejna rata), miesięczna rata to: 990 - urosła od 720

 

2. Chwilówki:

Vivus: 660 (przeterminowane 20 dni) - wysłali upomnienie

Feniko: 1560 (przeterminowane 42 dni) - windykacja milczy

Via Sms: 1150 (przeterminowane 90 dni) - uzgodniłam z CDRI spłatę na piątek, tj. 14.10

 

3. Pozostałe

Szkoła: 750

ZUS: 1700

 

Jeżeli chodzi o te bieżące zadłużenia, to prawdopodobnie w piątek uda mi się spłacić całość. Wówczas zostanę z samymi dwoma, bardzo drogimi i niekorzystnymi kredytami: SKOK jeszcze 5 lat, BOŚ 8 lat. W przypadku chwilówek wziętych przeze mnie na przestrzeni ostatnich wielu lat w firmach takich jak: Smart Pożyczka, Vivus, Pożyczka Plus, Szybka Gotówka - korzystałam z refinansowań. Czy może tu powinnam poszukać możliwości odzyskania środków? A z kolei w kwestii kredytów, być może warto skorzystać z pomocy fundacji Fair (nie jestem pewna czy jakkolwiek się kwalifikuje)? 

 

Będę wdzięczna za wszelkie rady. Mam też nadzieję, że opisałam sytuację w miarę jasno. Jeżeli powielam jakieś tematy, to z góry przepraszam. Zależy mi na tym, żeby jakoś to wszystko poukładać, mieć plan i pozbyć się tych długów jak najszybciej. 

Edytowane przez rettop
Opublikowano
31 minut temu, rettop napisał:

Smart Pożyczka, Vivus, Pożyczka Plus, Szybka Gotówka - korzystałam z refinansowań

Refinansowania to swoją drogą,ale czy starałaś się odzyskać pieniądze za spłacone przed terminem pożyczki? Co do tych właśnie refinansowań,to możesz oczywiście się sądzić z powyższymi,ale tutaj już będzie potrzebna pomoc profesjonalistów. Ekspertów znajdziesz na forum.

Opublikowano
54 minuty temu, rettop napisał:

Kredyt uzyskałam korzystając z pomocy firmy Biliti. Zdecydowałam się na tak naprawdę czując, że popełniam błąd, ale jednocześnie najbardziej na świecie bojąc się przeterminowań w chwilówkach, listów i dalszych konsekwencji - przede wszystkim tego, że dowiedzą się o tym moi rodzice. Teraz już wiem, że to nie miało sensu. W każdym razie kwota jaką firma uzyskała ode mnie, to były naprawdę ogromne pieniądze i to był chyba najbardziej pogrążający krok w całej serii tragicznych ruchów. 

Niech to przeczyta i sobie zapamięta każdy nowy jegomość, który chce brać konsolę "bo jedna rata jest wygodniejsza".

Jak się ktoś dławi łyżka, to tym bardziej chochli nie przełknie.

Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, Maggie87 napisał:

Refinansowania to swoją drogą,ale czy starałaś się odzyskać pieniądze za spłacone przed terminem pożyczki? Co do tych właśnie refinansowań,to możesz oczywiście się sądzić z powyższymi,ale tutaj już będzie potrzebna pomoc profesjonalistów. Ekspertów znajdziesz na forum.

Chodzi o spłacone przed terminem chwilówki na przestrzeni tego czasu? Tak, zawsze pisałam po zamknięciu zobowiązań do firm, o zwrot kwot za przedterminową spłatę. Chyba, że chodzi o coś jeszcze innego? Potem zaczęłam też wypowiadać te umowy pożyczek, żeby spłacać sam kapitał. Ale z refinansowań we wszystkich firmach pewnie uzbierałoby się ponad 10 tysięcy, tylko nie wiem czy w tym upatrywać duże nadzieje.


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

 

 

 

19 minut temu, jacolo87 napisał:

Niech to przeczyta i sobie zapamięta każdy nowy jegomość, który chce brać konsolę "bo jedna rata jest wygodniejsza".

Jak się ktoś dławi łyżka, to tym bardziej chochli nie przełknie.

Potwierdzam w stu procentach. 

Edytowane przez rettop
Opublikowano

Konsolidacja to zło, mówi ktoś kto płaci skok 8stow i miał ponad 20 chwilówek. 

Opublikowano
10 godzin temu, rettop napisał:

Cześć. To nie mój pierwszy wpis na tym forum, ale pierwszy po przyznaniu się najbliższym osobom do tego, w jakiej sytuacji się znalazłam (po ponad 4 latach trwania tego cyrku). Rzeczywiście, to był najlepszy krok. Już na wstępie dziękuję za Wasze rady. 

 

Być może jest coś, co mogłabym zrobić, aby odzyskać choć część zmarnowanych pieniędzy lub coś, co pozwoliłoby poprawić obecną, tragiczną sytuację. Mam 26 lata i naprawdę chciałabym to naprawić możliwie najszybciej... i raz na zawsze.

 

1. Moje zarobki:

od 1.11 zaczynam pracę w nowej firmie, umowa na rok, wynagrodzenia 6240 brutto

dodatkowo prowadzę JDG, w której mój średni miesięczny dochód netto wynosi około 3500 tysiąca 

 

Jestem też w trakcie poszukiwania dodatkowej pracy, na 1/4, pół etatu. 

 

1. Kredyty: 

SKOK* zaległość: 3600 (na 15.10 przypada kolejna rata), generalnie rata wynosi: 1540 - urosła od kwoty 1050 

 

*Kredyt uzyskałam korzystając z pomocy firmy Biliti. Zdecydowałam się na to, tak naprawdę czując, że popełniam błąd, ale jednocześnie najbardziej na świecie bojąc się przeterminowań w chwilówkach, listów i dalszych konsekwencji - przede wszystkim tego, że dowiedzą się o tym moi rodzice. Teraz już wiem, że to nie miało sensu. W każdym razie kwota jaką firma uzyskała ode mnie, to były naprawdę ogromne pieniądze i to był chyba najbardziej pogrążający krok w całej serii tragicznych ruchów. 

 

BOŚ: 1910 (na 20.10 przypada kolejna rata), miesięczna rata to: 990 - urosła od 720

 

2. Chwilówki:

Vivus: 660 (przeterminowane 20 dni) - wysłali upomnienie

Feniko: 1560 (przeterminowane 42 dni) - windykacja milczy

Via Sms: 1150 (przeterminowane 90 dni) - uzgodniłam z CDRI spłatę na piątek, tj. 14.10

 

3. Pozostałe

Szkoła: 750

ZUS: 1700

 

Jeżeli chodzi o te bieżące zadłużenia, to prawdopodobnie w piątek uda mi się spłacić całość. Wówczas zostanę z samymi dwoma, bardzo drogimi i niekorzystnymi kredytami: SKOK jeszcze 5 lat, BOŚ 8 lat. W przypadku chwilówek wziętych przeze mnie na przestrzeni ostatnich wielu lat w firmach takich jak: Smart Pożyczka, Vivus, Pożyczka Plus, Szybka Gotówka - korzystałam z refinansowań. Czy może tu powinnam poszukać możliwości odzyskania środków? A z kolei w kwestii kredytów, być może warto skorzystać z pomocy fundacji Fair (nie jestem pewna czy jakkolwiek się kwalifikuje)? 

 

Będę wdzięczna za wszelkie rady. Mam też nadzieję, że opisałam sytuację w miarę jasno. Jeżeli powielam jakieś tematy, to z góry przepraszam. Zależy mi na tym, żeby jakoś to wszystko poukładać, mieć plan i pozbyć się tych długów jak najszybciej. 

Czy posiadasz umowy z wpłat na przedłużenia/refinansowania chwilówek?

Czy kredyty są ubezpieczone?

Czy były konsolidacje kredytów,spłaty przed końcem umowy?

Opublikowano
2 minuty temu, Tomipleban napisał:

Czy posiadasz umowy z wpłat na przedłużenia/refinansowania chwilówek?

Czy kredyty są ubezpieczone?

Czy były konsolidacje kredytów,spłaty przed końcem umowy?

Posiadam te umowy, wszystko ściągnęłam z profili klienta tych stron. 

Kredyty są ubezpieczone. 

Konsolidacja kredytów była przed końcem umowy, otrzymałam już z tego tytułu zwrot. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Podstawowym krokiem w sytuacji zadłużenia, w tym posiadania dwóch kredytów i chwilówek, jest znalezienie przyczyny problemów finansowych oraz przygotowanie realnego planu oddłużania. Należy dokładnie przeanalizować swoje dochody i wydatki, ustalić budżet oraz odzyskać kontrolę nad finansami, unikając zaciągania nowych zobowiązań.

Kolejnym etapem jest opracowanie mądrego planu spłaty, który pozwoli systematycznie redukować zadłużenie. Warto rozważyć negocjacje z wierzycielami, aby uzyskać lepsze warunki spłaty, a także sprawdzić możliwość odzyskania części kosztów, np. prowizji czy ubezpieczeń, jeśli były one naliczone nieprawidłowo.

Ważne jest, aby działać konsekwentnie i unikać błędów takich jak zaciąganie kolejnych pożyczek na spłatę starych czy ignorowanie korespondencji sądowej. Świadome zarządzanie długami i planowanie spłat to klucz do poprawy sytuacji finansowej i wyjścia z zadłużenia.

#oddłużanie #kredyty #chwilówki
Opublikowano
1 minutę temu, rettop napisał:

Posiadam te umowy, wszystko ściągnęłam z profili klienta tych stron.

Napisz w tej sprawie do Lukaszab (Portal Dłużnika). Wtedy dowiesz się czy jest szansa na odyskanie tych kwot.

 

3 minuty temu, rettop napisał:

 

Kredyty są ubezpieczone.

W BOŚ masz napisane 1910 i kwota raty. Zostało do spłaty 1910zł ? Czy jest to zaległość?

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Tomipleban napisał:

Napisz w tej sprawie do Lukaszab (Portal Dłużnika). Wtedy dowiesz się czy jest szansa na odyskanie tych kwot.

 

W BOŚ masz napisane 1910 i kwota raty. Zostało do spłaty 1910zł ? Czy jest to zaległość?

Jasne, napiszę i dziękuję bardzo. Odpowiadając jeszcze na pytanie w sprawie BOŚ - jest to niestety kwota obecnej zaległości, bieżąca rata wynosi 990zł i kolejna przypada na 20.10. 

Edytowane przez rettop
Opublikowano
8 godzin temu, rettop napisał:

Jasne, napiszę i dziękuję bardzo. Odpowiadając jeszcze na pytanie w sprawie BOŚ - jest to niestety kwota obecnej zaległości, bieżąca rata wynosi 990zł i kolejna przypada na 20.10. 

Piszesz,że może uda Ci się spłacić zadłużenie pod koniec tygodnia to zaległości bankowe też czy tylko chwilówki?

Opublikowano
10 godzin temu, mariuszd31 napisał:

Konsolidacja to zło, mówi ktoś kto płaci skok 8stow i miał ponad 20 chwilówek. 

Konsolidacja to zło, potwierdzam, gwóźdź do trumny. Ale z drugiej strony tak mnie dobiła, że już więcej się nie zadłużałem, tylko zacząłem się oddłużać.

Opublikowano
W dniu 11.10.2022 o 18:22, Tomipleban napisał(a):

Piszesz,że może uda Ci się spłacić zadłużenie pod koniec tygodnia to zaległości bankowe też czy tylko chwilówki?

Pod koniec tygodnia powinno udać mi się uregulować wszystkie zobowiązania w chwilówkach + bieżące raty na kredytach. Ale 15 i 20 dnia miesiąca dojdą kolejne raty - 1540 i 990 zł. 30 mam wypłatę, więc generalnie dam radę. Bardziej zastanawiam się teraz, co byłoby najrozsądniejszym wyjściem w kwestii tak niekorzystnych kredytów. 

 

Zrobiłam też zbiór wszystkich refinansowań i przedłużeń pożyczek - kwota na łącznie 10 572 zł. Wysłałam już całą dokumentację do adwokata, który pracuje w kancelarii (z ramienia kancelarii założona będzie również w moim imieniu sprawa przeciwko LoanMe, należny zwrot ok. 2 500zł). Może tu przy okazji także mogłabym dowiedzieć się jakie są Wasze doświadczenia z odzyskiwaniem należności z tytułu przedłużeń i refinansowań? 

Opublikowano
W dniu 11.10.2022 o 19:14, rettop napisał(a):

Pod koniec tygodnia powinno udać mi się uregulować wszystkie zobowiązania w chwilówkach + bieżące raty na kredytach. Ale 15 i 20 dnia miesiąca dojdą kolejne raty - 1540 i 990 zł. 30 mam wypłatę, więc generalnie dam radę. Bardziej zastanawiam się teraz, co byłoby najrozsądniejszym wyjściem w kwestii tak niekorzystnych kredytów. 

 

Zrobiłam też zbiór wszystkich refinansowań i przedłużeń pożyczek - kwota na łącznie 10 572 zł. Wysłałam już całą dokumentację do adwokata, który pracuje w kancelarii (z ramienia kancelarii założona będzie również w moim imieniu sprawa przeciwko LoanMe, należny zwrot ok. 2 500zł). Może tu przy okazji także mogłabym dowiedzieć się jakie są Wasze doświadczenia z odzyskiwaniem należności z tytułu przedłużeń i refinansowań? 

Na Twoim miejscu najpierw uregulowałbym zaległe i bieżące raty bankowe,Zus,a parabanki na sam koniec zresztą nie masz ich dużo więc spokojnie sobie je spłacisz. 

 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Tomipleban napisał:

Na Twoim miejscu najpierw uregulowałbym zaległe i bieżące raty bankowe,Zus,a parabanki na sam koniec zresztą nie masz ich dużo więc spokojnie sobie je spłacisz. 

 

Rozumiem, dzięki. taki też mam plan, tylko trochę się boję też tych chwilówek z takiego względu. że już sąd (w przypadku VIA SMS szczególnie) może być chyba blisko. Nigdy nie miałam z tym etapem do czynienia i prawdę mówiąc wolałabym tego uniknąć. 

 

A co do samych kredytów? Wiem już, że z moim aktualnym BIKiem ich refinansowanie to jak wpaść z deszczu pod rynnę. Spłacać, a za rok np. starać się refinansować? Refinansowanie = wcześniejsza spłata dwóch kredytów i może to byłby już jakiś sensowny zwrot środków? Przeraża mnie to jak dużo już kasy oddałam i straciłam - w bankach, pośrednikom i w chwilówkach przede wszystkim. 

Edytowane przez rettop
Opublikowano
12 godzin temu, rettop napisał:

Rozumiem, dzięki. taki też mam plan, tylko trochę się boję też tych chwilówek z takiego względu. że już sąd (w przypadku VIA SMS szczególnie) może być chyba blisko. Nigdy nie miałam z tym etapem do czynienia i prawdę mówiąc wolałabym tego uniknąć. 

Straszą Cię. Masz małe zadłużenie w parabankach. Nawet jak Cię pozwą w Epu to na wydany nakaz wyślesz sprzeciw i spłacisz sobie potem po umorzeniu. 

 

12 godzin temu, rettop napisał:

 

A co do samych kredytów? Wiem już, że z moim aktualnym BIKiem ich refinansowanie to jak wpaść z deszczu pod rynnę. Spłacać, a za rok np. starać się refinansować? Refinansowanie = wcześniejsza spłata dwóch kredytów i może to byłby już jakiś sensowny zwrot środków? Przeraża mnie to jak dużo już kasy oddałam i straciłam - w bankach, pośrednikom i w chwilówkach przede wszystkim. 

Pokaż te umowy kancelarii. Pisałeś o ubezpieczeniu więc może jest możliwość zrezygnowania?  Nie doprowadź do powstawania zaległości rat nie mówiąc już o wypowiedzeniu kredytu. Dlatego zostaw te parabanki na później i zapłać zaległe raty bankowe plus bieżące.

 

Opublikowano
Godzinę temu, Tomipleban napisał:

Straszą Cię. Masz małe zadłużenie w parabankach. Nawet jak Cię pozwą w Epu to na wydany nakaz wyślesz sprzeciw i spłacisz sobie potem po umorzeniu. 

 

Pokaż te umowy kancelarii. Pisałeś o ubezpieczeniu więc może jest możliwość zrezygnowania?  Nie doprowadź do powstawania zaległości rat nie mówiąc już o wypowiedzeniu kredytu. Dlatego zostaw te parabanki na później i zapłać zaległe raty bankowe plus bieżące.

 

Dzięki, na pewno tak zrobię.

 

Jeżeli chodzi o kredyt w SKOK to próbowałam zrezygnować z ubezpieczenia - nie było to możliwe, ponieważ to właśnie bardzo wysoka suma ubezpieczenia jest gwarancją tego kredytu. Próbowałam nawet przedstawić swoją ofertę ubezpieczenia, ale ono musiałoby być z góry opłacone, w innym wypadku bank groził całkowitym wypowiedzeniem umowy kredytu. 

 

Jeśli chodzi o kredyt w BOŚ sprawdzę to. 

Opublikowano

Hej, jak w temacie, chciałabym opisać swoją sytuację i prosić Was o pomoc w obraniu strategii. Jeżeli coś istotnego pomijam, to proszę, dajcie znać i doprecyzuję. Będę bardzo wdzięczna za każde wsparcie. 

 

  1.  Aktualnie pracuję na UOP i posiadam też działalność na której wykonuje drobne zlecenia. Łączny przychód po odliczeniu ZUS to 6700 zł. Staram się znaleźć dodatkowe źródło dochodu, ale nie jest to proste. Szukam nieustannie i mam nadzieję że ten dochód wzrośnie. 


Kwota, którą mogę na ten moment przeznaczyć na spłatę po odliczeniu kredytów to 1500 zł. 
Od maja wzrośnie o minimum 1000 zl, ze względu na przeprowadzkę. 
 

 

2. Posiadam na ten moment dwa otwarte kredyty w SKOK i BOŚ. 

  • SKOK - rata: 1250, została podpisana ugoda, ale ze względu na to, że wniosłam sprzeciw, skierowali sprawę do sądu. Ugoda jednak nadal obowiązuje i pytanie, czy powinna spłacać ratę normalnie? Jestem w tej sprawie pod opieką kancelarii P. Łukasza. Czekam na dokumenty z sądu. 
  • BOŚ - tutaj spłacam na bieżąco 

 

3. Sprawy w SR: 

  •  oprócz SKOK mam w SR trzy sprawy: VIA SMS (ok. 1200 zł), Feniko (ok. 2300 zł), opłata zaległych studiów (ok. 1200 zł). 
  • w powyższych sprawach dla Feniko i opłacie studiów został wydany nakaz, ale nie został doreczony na prawidlowy adres. Śledzę to w Portalu Informacyjnym. Złożyłam do obu sądów wniosek o doręczenie na prawidłowy adres. I na ten moment otrzymałam tylko z VIA SMS dokumenty już na prawidlowy adres, natomaist tam nie został wydany nakaz. 

 

 

Mówiąc w skrócie wszystko zaczęło się od chwilówek, potem zgubił mnie konsupcjonizm, wielokrotnie byłam naprawdę blisko, żeby swobodnie sobie z tym poradzić, ale końcowo podejmowane zostały głupie kroki i decyzje. Gwoździem do trumny było podpisanie umowy z firmą Biliti. 

 

To o co chciałabym Was poprosić, to pomoc w ułożeniu tego w całość. Moim celem jest to, aby w żadnym wypadku nie doprowadzić do komornika. A drugim celem jest wyjście po prostu na 0 i spłacanie wszystkiego zgodnie z harmonogramami. Jestem młodą osobą, staram się cały czas podnosic dochód i się rozwijac, ale ta sytuacja mnie strasznie dobija.

Cel na ten rok to pozbyc się przede wszystkim tego wszystkiego co jest w sądzie. 

 

Mam nadzieję, że nie jest zbyt chaotycznie. W razie czego edytuję co potrzeba i uzupełnię wątek o potrzebne info.

 

Z góry dziękuję. 

Opublikowano

Z uczelnią, myślę że możesz się dogadać na spłatę w ratach. Tam gdzie wydany nakaz zapłaty, to zapłać tyle ile możesz, w następnym miesiącu znowu i szansa, ze nie dojdzie do egzekucji.

 

Ja bym:

a: spłacił VIA SMS

w oczekiwaniu na nakazy zapłaty - starałbym się spłacić Feniko, a ostatecznie studia (podejmując z nimi rozmowy).

Za 4 miesiące zostanie tylko wspomnienie.

Opublikowano
3 godziny temu, rettop napisał(a):

Hej, jak w temacie, chciałabym opisać swoją sytuację i prosić Was o pomoc w obraniu strategii. Jeżeli coś istotnego pomijam, to proszę, dajcie znać i doprecyzuję. Będę bardzo wdzięczna za każde wsparcie. 

 

  1.  Aktualnie pracuję na UOP i posiadam też działalność na której wykonuje drobne zlecenia. Łączny przychód po odliczeniu ZUS to 6700 zł. Staram się znaleźć dodatkowe źródło dochodu, ale nie jest to proste. Szukam nieustannie i mam nadzieję że ten dochód wzrośnie. 


Kwota, którą mogę na ten moment przeznaczyć na spłatę po odliczeniu kredytów to 1500 zł. 
Od maja wzrośnie o minimum 1000 zl, ze względu na przeprowadzkę. 
 

 

2. Posiadam na ten moment dwa otwarte kredyty w SKOK i BOŚ. 

  • SKOK - rata: 1250, została podpisana ugoda, ale ze względu na to, że wniosłam sprzeciw, skierowali sprawę do sądu. Ugoda jednak nadal obowiązuje i pytanie, czy powinna spłacać ratę normalnie? Jestem w tej sprawie pod opieką kancelarii P. Łukasza. Czekam na dokumenty z sądu. 
  • BOŚ - tutaj spłacam na bieżąco 

 

3. Sprawy w SR: 

  •  oprócz SKOK mam w SR trzy sprawy: VIA SMS (ok. 1200 zł), Feniko (ok. 2300 zł), opłata zaległych studiów (ok. 1200 zł). 
  • w powyższych sprawach dla Feniko i opłacie studiów został wydany nakaz, ale nie został doreczony na prawidlowy adres. Śledzę to w Portalu Informacyjnym. Złożyłam do obu sądów wniosek o doręczenie na prawidłowy adres. I na ten moment otrzymałam tylko z VIA SMS dokumenty już na prawidlowy adres, natomaist tam nie został wydany nakaz. 

 

 

Mówiąc w skrócie wszystko zaczęło się od chwilówek, potem zgubił mnie konsupcjonizm, wielokrotnie byłam naprawdę blisko, żeby swobodnie sobie z tym poradzić, ale końcowo podejmowane zostały głupie kroki i decyzje. Gwoździem do trumny było podpisanie umowy z firmą Biliti. 

 

To o co chciałabym Was poprosić, to pomoc w ułożeniu tego w całość. Moim celem jest to, aby w żadnym wypadku nie doprowadzić do komornika. A drugim celem jest wyjście po prostu na 0 i spłacanie wszystkiego zgodnie z harmonogramami. Jestem młodą osobą, staram się cały czas podnosic dochód i się rozwijac, ale ta sytuacja mnie strasznie dobija.

Cel na ten rok to pozbyc się przede wszystkim tego wszystkiego co jest w sądzie. 

 

Mam nadzieję, że nie jest zbyt chaotycznie. W razie czego edytuję co potrzeba i uzupełnię wątek o potrzebne info.

 

Z góry dziękuję. 

Jeśli mogę zapytać jak poszło z biliti? Co się wydarzyło?

Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, Ekspert napisał(a):

Z uczelnią, myślę że możesz się dogadać na spłatę w ratach. Tam gdzie wydany nakaz zapłaty, to zapłać tyle ile możesz, w następnym miesiącu znowu i szansa, ze nie dojdzie do egzekucji.

 

Ja bym:

a: spłacił VIA SMS

w oczekiwaniu na nakazy zapłaty - starałbym się spłacić Feniko, a ostatecznie studia (podejmując z nimi rozmowy).

Za 4 miesiące zostanie tylko wspomnienie.

A jeżeli został wydany nakaz, a kwota przewyższa moje możliwości spłaty, to warto wpłacać pojedyncze kwoty na poczet zadłużenia? 

Przykładowo - zaległość to 2000, a ja jestem w stanie wpłacić na dany moment na przykład 500. 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

 

16 godzin temu, anonim71 napisał(a):

Jeśli mogę zapytać jak poszło z biliti? Co się wydarzyło?

Byłam młodsza i głupsza, a ilość chwilówek mnie przerastała.
Biliti za samą usługę skasowało mnie kilkanaście tysięcy złotych (z kwoty kredytu). Kredyt SKOK, na tragicznych warunkach. Z którym się teraz bujam niestety. 
Zdecydowanie nie radzę korzystać z usług, naprawdę. Chyba, że ktoś kto się zna będzie trzymał nad tym piecze i doradzi, żeby w to wejść, bo warto. Ale wątpię 

Edytowane przez rettop
Opublikowano
4 minuty temu, rettop napisał(a):

A jeżeli został wydany nakaz, a kwota przewyższa moje możliwości spłaty, to warto wpłacać pojedyncze kwoty na poczet zadłużenia? 

Przykładowo - zaległość to 2000, a ja jestem w stanie wpłacić na dany moment na przykład 500. 

Tak, oczywiście.

Opublikowano
1 minutę temu, Ekspert napisał(a):

Tak, oczywiście.

Super, a gdzieś powinnam wtedy wysyłać potwierdzenia wpłat? 

Opublikowano
17 minut temu, rettop napisał(a):

jeżeli został wydany nakaz, a kwota przewyższa moje możliwości spłaty, to warto wpłacać pojedyncze kwoty na poczet zadłużenia? 

Przykładowo - zaległość to 2000, a ja jestem w stanie wpłacić na dany moment na przykład 500. 

 

W której sprawie wydano nakaz i w jakim sądzie? Chodzi o ten skok?

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, lukaszb napisał(a):

W której sprawie wydano nakaz i w jakim sądzie?

W sprawie FENIKO, W SR. 
Widzę to w Portalu Informacyjnym, ale nie otrzymałam nakazu do rąk własny - był skierowany na zły adres. 
Nakaz jest z czerwca. 

 

Złożyłam podanie z prośbą o doręczenie na prawidłowy adres w grudniu. 

 

Dzwoniłam właśnie do sądu i na ten moment akta są u referendarza i nie ma żadnych zarządzeń w sprawie. 

Czy powinnam skontaktować się z Feniko i poinformować ich, że chciałabym wpłacać jakieś kwoty na poczet zadłużenia? Czy to nie ma sensu? 

Edytowane przez rettop
Opublikowano
3 minuty temu, rettop napisał(a):

W sprawie FENIKO, W SR. 
Widzę to w Portalu Informacyjnym, ale nie otrzymałam nakazu do rąk własny - był skierowany na zły adres. 
Nakaz jest z sierpnia. 

 

Złożyłam podanie z prośbą o doręczenie na prawidłowy adres w grudniu. 

 

Dzwoniłam właśnie do sądu i na ten moment akta są u referendarza i nie ma żadnych zarządzeń w sprawie. 

Uważam, że skoro zostałaś już pozwana to nie powinnaś teraz spłacać bo zrobisz sobie krzywdę. Powinnaś się bronić i odkładać kasę. Ewentualna spłata lub ugoda po niekorzystnym wyroku. Natomiast mniej więcej 50% spraw z Feniko udaje się wygrać więc jakieś szanse masz i szkoda oddawać sprawe walkowerem.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.