Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czesc, od jakiegos czasu śledzę forum i duzo się dowiedziałam, jednak proszę o pomoc w mojej sytuacji. 

Wypowiedziany kredyt PKO - sprawa trafiła do esadu, zgłosiłam sprzeciw - narazie cisza. 

Drugi kredyt w innym banku -wypowiedziany kredyt na 80k, ale narazie sprawą zajmuje się kancelaria, chcą wpłaty ok 40k. Nie mam, mieć dlugo nie będę. Czy w takiej sytuacji wpłacać cokolwiek na konto kredytu gdzie był wypowiedziany kredyt żeby bank widział i może w tej sytuacji będzie chciał się w po jakimś czasie dogadać (aktualnie wysyła do kontaktu z kancelarią) czy czekać na epu i zbierać pieniądze? Co jest korzystniejsze w tej sytuacji? 

 

Pozdrawiam

Opublikowano
54 minuty temu, sofi91 napisał:

Czesc, od jakiegos czasu śledzę forum i duzo się dowiedziałam, jednak proszę o pomoc w mojej sytuacji. 

Wypowiedziany kredyt PKO - sprawa trafiła do esadu, zgłosiłam sprzeciw - narazie cisza. 

Drugi kredyt w innym banku -wypowiedziany kredyt na 80k, ale narazie sprawą zajmuje się kancelaria, chcą wpłaty ok 40k. Nie mam, mieć dlugo nie będę. Czy w takiej sytuacji wpłacać cokolwiek na konto kredytu gdzie był wypowiedziany kredyt żeby bank widział i może w tej sytuacji będzie chciał się w po jakimś czasie dogadać (aktualnie wysyła do kontaktu z kancelarią) czy czekać na epu i zbierać pieniądze? Co jest korzystniejsze w tej sytuacji? 

 

Pozdrawiam

To są banki. Z bankami w sądzie masz dużo mniejsze szanse na wygraną i to chyba wystarczy za odpowiedź.

Opublikowano

Tak, ale raczej zastanawiam się czy jakiekolwiek wpłaty dadzą cokolwiek, aby zatrzymać dalsze czynności aby sprawa była skierowana do esadu? 

Opublikowano
Teraz, sofi91 napisał:

Tak, ale raczej zastanawiam się czy jakiekolwiek wpłaty dadzą cokolwiek, aby zatrzymać dalsze czynności aby sprawa była skierowana do esadu? 

Ja uważam, że z bankami należy się dogadywać. No chyba, że jesteś już w rejonie i musisz się bronić.

Opublikowano

Tak, tylko problem w tym, że  bank nie chce się dogadać:( cały czas informują, że mam rozmawiać z kancelarią, a kancelaria, że mam wpłacić 40tys. Da się z tego jakoś wyjść? 

Opublikowano
6 minut temu, sofi91 napisał:

Tak, tylko problem w tym, że  bank nie chce się dogadać:( cały czas informują, że mam rozmawiać z kancelarią, a kancelaria, że mam wpłacić 40tys. Da się z tego jakoś wyjść? 

To że dziś nie chcą się dogadać, nie znaczy, że za 3 miesiące nie będą chcieli. Ale generalnie nie masz narzędzia, którym możesz przymusić wierzyciela do ugody. Niestety. 

Opublikowano

Dziękuję. Czy w razie skierowania spraw do sądu rejonowego mogę zglosic się do Pana o pomoc? 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji wypowiedzianych kredytów i trwających postępowań sądowych oraz windykacyjnych, kluczowe jest przygotowanie realnego planu oddłużania i odzyskanie kontroli nad finansami. Nie należy podejmować pochopnych wpłat, jeśli nie ma się na to realnych środków, lecz warto ustalić budżet, monitorować wydatki i unikać dalszego zadłużania się.

Ważne jest także prowadzenie rozmów z bankami lub ich pełnomocnikami w celu negocjacji warunków spłaty, np. rozłożenia zadłużenia na raty czy zawieszenia spłaty. W przypadku braku środków na natychmiastową spłatę, można rozważyć zebranie funduszy i przygotowanie się do dalszych działań, jednocześnie reagując na korespondencję sądową i nie ignorując postępowań.

Warto pamiętać, że ignorowanie spraw sądowych może prowadzić do dalszych komplikacji, dlatego zgłoszenie sprzeciwu w e-sądzie jest właściwym krokiem. W międzyczasie należy unikać nowych zobowiązań i skupić się na racjonalnym zarządzaniu budżetem, co zwiększa szanse na skuteczne oddłużanie i ewentualne negocjacje z wierzycielami.

#wypowiedzenie-kredytu #oddłużanie #plan-spłaty
Opublikowano
4 minuty temu, sofi91 napisał:

Dziękuję. Czy w razie skierowania spraw do sądu rejonowego mogę zglosic się do Pana o pomoc? 

Tak, ale pamiętaj, że bardzo możliwe, że po wyroku będzie trzeba negocjować ugodę.

Opublikowano
5 godzin temu, sofi91 napisał:

Tak, tylko problem w tym, że  bank nie chce się dogadać:( cały czas informują, że mam rozmawiać z kancelarią, a kancelaria, że mam wpłacić 40tys. Da się z tego jakoś wyjść? 

Jeżeli nie ma sprawy w sądzie to rób wpłaty i wyślij ponownie pismo o ugodę z załączonymi wpłatami. Jak sprawa trafi np. do e-sądu to odkładaj pieniądze i po umorzeniu sprawy wpłać to co uzbierasz - i znowu pisemko. Musisz próbować. Warto dogadać się z bankiem.

Opublikowano

Dziękuję bardzo za pomoc! :) wątek pozwolę sobie zostawić gdyby jeszcze pojawiło się coś w tych sprawach:) 

Opublikowano (edytowane)

Aktualizacja!

Cześć, mam kilka pytań. 

1) sprawa z PKO dalej cisza, złożyłam sprzeciw w epu - narazie czekam. Kredyt 13tys. 

 

2) sprawa z mBankiem- rozwiązanie umowy (już konsolidacja) sprawa zajmuje się kancelaria Hyperion, z którą nie mogę się kompletnie dogadać. Będę robić sprzeciw w epu. Tutaj mam pytanie na dzień rozwiązania umowy kwota wynosiła 84.165,76 ( w tym 7.216,62 odsetki) z dnia 08.11.2022r. Na dzień dziejszy zaleglosc wynosi 85.298,02 - czy w tak krótkim czasie może być aż tyle odsetek? minął dopiero miesiąc. 

 

3) Rozwiązanie drugiej umowy z mBankiem na kwotę 41.268,59zl. Jeszcze nie zajmuje się tym żadna kancelaria, ale bank nie chce iść że mną na ugode.. 

 

Nie wiem już co nam robić, mam 31 lat a tyle długów:( na początku szło bardzo dobrze ze spłatą , zero problemów  jednak firma przestała przynosić jakiekolwiek zyski - myślę nad zawieszeniem. 

 

Tutaj mam kilka pytań a mianowicie - będę oczywiście robić sprzeciwy, ale i tak nie będę wstanie spłacić takich kwot , będę grała na czas. Nie mam żadnego majątku, jestem zameldowana u cioci. Tutaj moje pytanie- co w takiej sytuacji zrobi komornik? Ma prawo wejść do domu skoro nie jest moje? Ma prawo coś z niego zabrać? Moja ciocia ma 80 lat, nie chce, aby przeze mnie miała jakieś problemy.. w ostateczności będę próbowała dogadać się jakoś z komornikami , ale czy oni w takiej sytuacji pójdą w ogóle na jakieś raty? Proszę o pomoc.. jestem w kropce :(

Edytowane przez sofi91
Opublikowano
1 godzinę temu, sofi91 napisał:

2) sprawa z mBankiem- rozwiązanie umowy (już konsolidacja) sprawa zajmuje się kancelaria Hyperion, z którą nie mogę się kompletnie dogadać. Będę robić sprzeciw w epu. Tutaj mam pytanie na dzień rozwiązania umowy kwota wynosiła 84.165,76 ( w tym 7.216,62 odsetki) z dnia 08.11.2022r. Na dzień dziejszy zaleglosc wynosi 85.298,02 - czy w tak krótkim czasie może być aż tyle odsetek? minął dopiero miesiąc.

Zapewne doliczono koszty sądowe. Konsolidacja innego kredytu?

 

1 godzinę temu, sofi91 napisał:

Nie wiem już co nam robić, mam 31 lat a tyle długów:( na początku szło bardzo dobrze ze spłatą , zero problemów  jednak firma przestała przynosić jakiekolwiek zyski - myślę nad zawieszeniem.

To chyba będzie dobre rozwiązanie. Musisz koniecznie pomyśleć nad zwiększeniem dochodu.

 

1 godzinę temu, sofi91 napisał:

Tutaj mam kilka pytań a mianowicie - będę oczywiście robić sprzeciwy, ale i tak nie będę wstanie spłacić takich kwot , będę grała na czas. Nie mam żadnego majątku, jestem zameldowana u cioci. Tutaj moje pytanie- co w takiej sytuacji zrobi komornik? Ma prawo wejść do domu skoro nie jest moje? Ma prawo coś z niego zabrać? Moja ciocia ma 80 lat, nie chce, aby przeze mnie miała jakieś problemy.. w ostateczności będę próbowała dogadać się jakoś z komornikami , ale czy oni w takiej sytuacji pójdą w ogóle na jakieś raty? Proszę o pomoc.. jestem w kropce :(

Musisz zacząć działać. Lukaszb napisał Ci jak to wygląda z bankami. Żeby dojść do porozumienia to musisz zaproponować sensowne wpłaty i jak nie uda się raz to potem znowu. Jeżeli już sprawy trafią do sądu to broniąc się zyskasz czas na odłożenie większej ilości gotówki bo trzeba zakładać,że może być przegrana (masz oczywiście szansę na wygranie albo częściowe zasądzenie ale jak już było pisane ryzyko przegranej z bankiem jest większe). Dlatego czas ten musisz przeznaczyć na zwiększenie dochodu i po ewentualnej przegranej nawet jak nie uzbierasz całości to przy większej wpłacie bank być może będzie skory na ugodę. Dlatego najpierw za wszelką cenę staraj się o ugodę. Jak nie to obrona procesowa.

Co do ewentualnego komornika to najłatwiej prowadzić mu egzekucje zza biurka czyli zajęcie konta,wynagrodzenia,US.... Nie będzie bawił się w zajęcie starego telewizora czy lodówki.

Jest jeszcze jedna opcja. Gdybyś przegrała wszystko w sądzie, nie miała środków na spłatę to pozostaje upadłość. Ale to już jest ostateczność. Poczytaj z czym to się wiążę i staraj się nie dopuścić do tego.

Opublikowano
59 minut temu, Tomipleban napisał:

Zapewne doliczono koszty sądowe. Konsolidacja innego kredytu?

Dzkekuje za odpowiedź, ale sprawa nie trafiła jeszcze do sądu. Sprawdzam epu i portal informacyjny- nic nie ma. Więc dlaczego aż tak dużo? 

59 minut temu, Tomipleban napisał:

 

To chyba będzie dobre rozwiązanie. Musisz koniecznie pomyśleć nad zwiększeniem dochodu.

 

Musisz zacząć działać. Lukaszb napisał Ci jak to wygląda z bankami. Żeby dojść do porozumienia to musisz zaproponować sensowne wpłaty i jak nie uda się raz to potem znowu. Jeżeli już sprawy trafią do sądu to broniąc się zyskasz czas na odłożenie większej ilości gotówki bo trzeba zakładać,że może być przegrana (masz oczywiście szansę na wygranie albo częściowe zasądzenie ale jak już było pisane ryzyko przegranej z bankiem jest większe). Dlatego czas ten musisz przeznaczyć na zwiększenie dochodu i po ewentualnej przegranej nawet jak nie uzbierasz całości to przy większej wpłacie bank być może będzie skory na ugodę. Dlatego najpierw za wszelką cenę staraj się o ugodę. Jak nie to obrona procesowa.

Co do ewentualnego komornika to najłatwiej prowadzić mu egzekucje zza biurka czyli zajęcie konta,wynagrodzenia,US.... Nie będzie bawił się w zajęcie starego telewizora czy lodówki.

Jest jeszcze jedna opcja. Gdybyś przegrała wszystko w sądzie, nie miała środków na spłatę to pozostaje upadłość. Ale to już jest ostateczność. Poczytaj z czym to się wiążę i staraj się nie dopuścić do tego.

 

Opublikowano
1 minutę temu, sofi91 napisał:

Dzkekuje za odpowiedź, ale sprawa nie trafiła jeszcze do sądu. Sprawdzam epu i portal informacyjny- nic nie ma. Więc dlaczego aż tak dużo? 

 

Pisałaś,że będziesz robić sprzeciw. Zresztą w necie masz kalkulator to wylicz odsetki na dzień dzisiejszy.

Opublikowano

W sensie, że będę robić sprzeciw jak dojdzie do epu. 

Chciałabym się jeszcze dopytać czy przy kwocie powyżej 80k sprawa też może trafić do epu czy od razu do rejonu? 

Caly czas się zastanawiam czy przy sytuacji gdzie nie ma jeszcze sprawy w epu, warto wpłacać kwzda wolna kwotę, żeby bank widział, że coś sie dzieje z mojej strony czy lepiej uzbierać trochę więcej i wrzucić np. Za miesiąc i wtedy pisać o ugode?

 

 

Opublikowano
W dniu 14.12.2022 o 16:29, Tomipleban napisał:

Pisałaś,że będziesz robić sprzeciw. Zresztą w necie masz kalkulator to wylicz odsetki na dzień dzisiejszy.

Hej! W końcu otrzymałam odpowiedź na mój sprzeciw z listopada 2022, jak mam go rozumieć i co dalej? Dziękuję za pomoc :)

 

Screenshot_20230322-101509_Samsung Notes.jpg

Opublikowano
4 minuty temu, sofi91 napisał:

Hej! W końcu otrzymałam odpowiedź na mój sprzeciw z listopada 2022, jak mam go rozumieć i co dalej? Dziękuję za pomoc :)

 

Screenshot_20230322-101509_Samsung Notes.jpg

Teraz, albo spłata bez kosztów sądowych, albo ugoda (próba ugody), albo czekasz na sąd rejonowy i się bronisz.

Opublikowano

Nie mam na całą spłatę, więc wyślę dziś pismo o ugodę, oni strasznie walczą więc podejrzewam, że nie zgodzą się na ugode i będzie rejonowy.. dziękuję bardzo za pomoc, a co oznacza, że każda strona płaci za udział w sprawie? Gdzie ta kwota widnieje?

Opublikowano
1 godzinę temu, sofi91 napisał:

a co oznacza, że każda strona płaci za udział w sprawie? Gdzie ta kwota widnieje?

Nie masz żadnych kosztów. Twoim kosztem był znaczek, koperta i kartka.

Opublikowano
7 minut temu, sofi91 napisał:

Dziękuję 

Nie ma sprawy

Opublikowano
4 godziny temu, sofi91 napisał:

Hej! W końcu otrzymałam odpowiedź na mój sprzeciw z listopada 2022, jak mam go rozumieć i co dalej? Dziękuję za pomoc :)

 

Screenshot_20230322-101509_Samsung Notes.jpg

Sprawa została umorzona. Musisz podjąć decyzję co dalej.

Opublikowano

Hej jak tyle czekałaś na Umorzenie w epu to dziwne że od takiego czasu bo kilka miesięcy minęło nie pozwali cie do rejonu 

 

 

Opublikowano

Też się dziwiłam, ale narazie Nie mam sprawy w rejonie. Sprawa jest od listopada 2022

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.