Skocz do zawartości

Madzia8787

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moze zaczne od poczatku w 2017 roku wzielam pozyczke w vivus - potem kupil ten dlug kruk 

mialam ugode lecz przestalam ją placic

 

w listopadzie ubieglego roku podali mnie do sadu rejonowego - bylam poinformowana o sprawie - nie stawialam sie na nia 

 

 

sprawdzilam na portalu sadu - rozprawa odbyla sie - ale przesuneli publikacje wyroku 

 

 

Przed chwila dostalam wiadomosc ze sa zmiany na portalu 

 

 

jest napisane 

wyrok zaoczny oddalający 
 

co to znaczy ???


------------------------------- dodano 15 minut później -------------------------------

14 minut temu, Madzia8787 napisał:

Moze zaczne od poczatku w 2017 roku wzielam pozyczke w vivus - potem kupil ten dlug kruk 

mialam ugode lecz przestalam ją placic

 

w listopadzie ubieglego roku podali mnie do sadu rejonowego - bylam poinformowana o sprawie - nie stawialam sie na nia 

 

 

sprawdzilam na portalu sadu - rozprawa odbyla sie - ale przesuneli publikacje wyroku 

 

 

Przed chwila dostalam wiadomosc ze sa zmiany na portalu 

 

 

jest napisane 

wyrok zaoczny oddalający 
 

co to znaczy ???

 

28AC0569-2EB4-487D-AC23-6554D7469720.png

Opublikowano

Jak to nie bylo? Jak to nie bylo ? Mi z 2 tysiecy zronilo sie 8 !!! …. Bo w vivusie jakos cos bylo z recredit i te recredit doliczylo bardzo duzo .

 

 

dlug byl ciagle w kruku jest . 
Konsultant z kruka powiedzial ze uzyskaja nakaz zaplaty i bede miala z tego znowu okolo 8 …. Masakra to jest 

Opublikowano

Narazie sąd stwierdził że nie masz długu. Oddalił powództwo, nawet bez twojego udziału w sprawie. Jeśli wyrok się uprawomocni to możesz pani konsultanci powiedzieć aby spadała na drzewo.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

Mi po wygranej sprawie próbowano wmówić że mam i tak zapłacić...bzdury gadają. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Sebak28 napisał:

Narazie sąd stwierdził że nie masz długu. Oddalił powództwo, nawet bez twojego udziału w sprawie. Jeśli wyrok się uprawomocni to możesz pani konsultanci powiedzieć aby spadała na drzewo.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Mi po wygranej sprawie próbowano wmówić że mam i tak zapłacić...bzdury gadają. 

 

 


Za ioe dni sie uprawomocni? Liczyc musze od 24.01 i 14 dni??

skad bede wiedziala czy wniesli apelacje? 
 

nic wiecej oprocz tego nie widze na stronie - nie ma nawet wyjasnienia z jakiego powodu oddalil chociaz domyslam sie 

 

teraz sprawdzilam to nie ma slowa o bivus tylko o recredit 

potem cesja do global a z global cesja do kruka . 
 

To jest straszne . Z samej ugody wplacilam 4500 zl . A na stronie kruka pisze 5700 plus ewentualne koszta sadowe 

 

jeszcze miesiac temu pocieszali mnie ze rozloza mi to na raty …

 

 

jestem w szoku ze to oddalanie ale chyba jakas sprawiedliwosc jest 

 

 

 

mam pytanie do Pana Lukasza co w momencie gdy wniosa apelacje? 
jak sie bronic? 

 

Opublikowano

Jak apelować będą to co?? Sąd narazie oddalił bez twojego udziału. Więc jakie brednie musiały być w pozwie. Sądzę że nie pójdą w apelację. Na portalu będzie widać czy powód złożył wniosek o uzasadnienie. Będzie w czynnościach sprawy

Opublikowano
21 godzin temu, Madzia8787 napisał:

Moze zaczne od poczatku w 2017 roku wzielam pozyczke w vivus - potem kupil ten dlug kruk 

mialam ugode lecz przestalam ją placic

 

w listopadzie ubieglego roku podali mnie do sadu rejonowego - bylam poinformowana o sprawie - nie stawialam sie na nia 

 

 

sprawdzilam na portalu sadu - rozprawa odbyla sie - ale przesuneli publikacje wyroku 

 

 

Przed chwila dostalam wiadomosc ze sa zmiany na portalu 

 

 

jest napisane 

wyrok zaoczny oddalający 
 

co to znaczy ???


------------------------------- dodano 15 minut później -------------------------------

 

 

 

 

 

28AC0569-2EB4-487D-AC23-6554D7469720.png

Masz dużego farta w życiu. To duża rzadkość.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Wyrok zaoczny oddalający oznacza, że sąd rozpatrzył sprawę bez obecności pozwanego i oddalił powództwo, czyli nie uwzględnił roszczenia wierzyciela. W praktyce oznacza to, że dłużnik nie musi spłacać tego konkretnego roszczenia, ale wyrok ten może być zaskarżony lub może mieć dalsze konsekwencje procesowe.

W sytuacji, gdy wyrok zaoczny oddalający został wydany, warto zachować kontrolę nad dalszymi krokami sądowymi i monitorować sprawę, ponieważ może to być etap w procesie oddłużania. Oddalenie powództwa daje czas i możliwość lepszego zarządzania długami, co jest istotne dla planowania spłaty i obrony przed kolejnymi roszczeniami.

Ważne jest, aby nie ignorować korespondencji sądowej i aktywnie zarządzać swoimi zobowiązaniami, dzieląc długi na grupy według kosztów i stopnia zagrożenia, co pozwala na skuteczne oddłużanie i unikanie dalszych problemów prawnych.

#wyrok-zaoczny #oddłużanie #zarządzanie-długami
Opublikowano
22 godziny temu, Sebak28 napisał:

Że nic nie musisz płacić. Nie masz długu. Pewnie nigdy go nie bylo

 

56 minut temu, lukaszb napisał:

Masz dużego farta w życiu. To duża rzadkość.

 Haha Panie Lukaszu z tych dlugach ktorych tonełam jeszcze 5 lat temu .. zostalo nie wiele …. 
 

a ten wyrok mnie poprostu zszkokowal 

 

boje sie tylko ze zloza apelacje a ja nie umiem sie od niej bronic 
 

 

Opublikowano
11 godzin temu, Madzia8787 napisał:

boje sie tylko ze zloza apelacje a ja nie umiem sie od niej bronic 

Jak złożą dobrze, żeby ktoś Ci napisał odpowiedź na apelację.

Opublikowano
Godzinę temu, lukaszb napisał:

Jak złożą dobrze, żeby ktoś Ci napisał odpowiedź na apelację.

Jesli zloza zobacze to na stronie sadu ??? Maja czas od 24 srycznia liczac 2 tygodnie ??? 
mam nadzieje ze jednak tego nie zrobia . Czy dostane wyrok do domu? 
 

jesli jednak zloza odezwe sie do Pana Kancelarii

Opublikowano
1 minutę temu, Madzia8787 napisał:

Jesli zloza zobacze to na stronie sadu ??? Maja czas od 24 srycznia liczac 2 tygodnie ??? 
mam nadzieje ze jednak tego nie zrobia . Czy dostane wyrok do domu? 
 

jesli jednak zloza odezwe sie do Pana Kancelarii

Mają 7 dni na wniosek o uzasadnienie i później od doręczenia 14 dni na apelację. W praktyce pewnie sąd doręczy Ci odpowiedź na apelacje (jeżeli będzie) po kilku miesiącach. Odbieraj tylko dokładnie korespondencje a jeżeli sąd nie ma Twojego adresu, to zadbaj żeby miał. To bardzo ważne. Teraz Ci się fartnęło, ale pamiętaj, że następnym razem tego farta możesz już nie mieć.

Opublikowano
W dniu 26.01.2023 o 11:21, lukaszb napisał:

Mają 7 dni na wniosek o uzasadnienie i później od doręczenia 14 dni na apelację. W praktyce pewnie sąd doręczy Ci odpowiedź na apelacje (jeżeli będzie) po kilku miesiącach. Odbieraj tylko dokładnie korespondencje a jeżeli sąd nie ma Twojego adresu, to zadbaj żeby miał. To bardzo ważne. Teraz Ci się fartnęło, ale pamiętaj, że następnym razem tego farta możesz już nie mieć.

Wyrok powinien zapasc 10 stycznia ale odroczono publikacje 

 

zapadl 24 stycznia a wczoraj dostalam listem poleconym ze wlasnie 24 zapadl taki wyrok. 
 

Od kiedy liczy sie ten tydzien na uzasadnienie wyroku? Oni maja czas od 24 stycznia czy od wczoraj ? 

Rozumiem ze jesli zloza to bedzie to widnialo na stronie portalu sadu? 

Opublikowano
10 minut temu, Madzia8787 napisał:

Wyrok powinien zapasc 10 stycznia ale odroczono publikacje 

 

zapadl 24 stycznia a wczoraj dostalam listem poleconym ze wlasnie 24 zapadl taki wyrok. 
 

Od kiedy liczy sie ten tydzien na uzasadnienie wyroku? Oni maja czas od 24 stycznia czy od wczoraj ? 

Rozumiem ze jesli zloza to bedzie to widnialo na stronie portalu sadu? 

Od doręczenia wyroku 7 dni na wniosek o uzasadnienie + 14 dni na ew apelację liczone od doręczenia pisemnego uzasadnienia.

Opublikowano
W dniu 25.01.2023 o 04:50, Sebak28 napisał:

Narazie sąd stwierdził że nie masz długu. Oddalił powództwo, nawet bez twojego udziału w sprawie. Jeśli wyrok się uprawomocni to możesz pani konsultanci powiedzieć aby spadała na drzewo.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Mi po wygranej sprawie próbowano wmówić że mam i tak zapłacić...bzdury gadają. 

 

 

No dobrze mówili 

Po wygranej  sprawie zadłużenie dalej istnieje tylko wierzycie już ma związane ręce  nie może skierować spawy do sadu aby uzyskać w przyszłości nakaz zapłaty 

A jak zadłużenie jest przejęte przez kruk to będę wykazywać zadłużenie z bazach BIG

Ciężko będzie uzyskać w przyszłości kredyt, abonament 

Opublikowano
2 godziny temu, bieg napisał:

No dobrze mówili 

Po wygranej  sprawie zadłużenie dalej istnieje tylko wierzycie już ma związane ręce  nie może skierować spawy do sadu aby uzyskać w przyszłości nakaz zapłaty 

A jak zadłużenie jest przejęte przez kruk to będę wykazywać zadłużenie z bazach BIG

Ciężko będzie uzyskać w przyszłości kredyt, abonament 

Czy dług istnieje, czy nie zależy od tego z jakiego powodu powództwo upadło. Ciężko mi sobie wyobrazić, ze powództwo oddalone np. na nieudowodnieniu roszczenia co do zasady, czy na braku legitymacji czynnej / biernej dalej wisi np. w BIK i jest problematyczne w kontekście zaciągania przez byłego dłużnika nowych zobowiązań.

Opublikowano
Godzinę temu, lukaszb napisał:

Czy dług istnieje, czy nie zależy od tego z jakiego powództwo upadło. Ciężko mi sobie wyobrazić, ze powództwo oddalone np. na nieudowodnieniu roszczenia co do zasady, czy na braku legitymacji czynnej / biernej dalej wisi np. w BIK i jest problematyczne w kontekście zaciągania przez byłego dłużnika nowych zobowiązań.

Mi akurat dość łatwo to sobie wyobrazić, kilka pism przepychanek i dalej w miejscu z wpisem. Czekam na odpowiedź na pismo kolejne...

Screenshot_20230131_163654_com.huawei.docs_edit_2583628301014421.jpg

Opublikowano
23 minuty temu, Bogdan3311 napisał:

Mi akurat dość łatwo to sobie wyobrazić, kilka pism przepychanek i dalej w miejscu z wpisem. Czekam na odpowiedź na pismo kolejne...

Screenshot_20230131_163654_com.huawei.docs_edit_2583628301014421.jpg

To że coś twierdzisz, albo interpretujesz pod siebie nie oznacza jeszcze, że masz rację. Należałoby w pierwszej kolejności zapoznać się z aktami i być może zaryzykować drogę sądową. Wtedy to sąd oceni po czyjej stronie leży racja.

Opublikowano (edytowane)

Odniosłem się wyłącznie do tych słów:

2 godziny temu, lukaszb napisał:

Ciężko mi sobie wyobrazić, ze powództwo oddalone np. na nieudowodnieniu roszczenia co do zasady

Interpretuje wprost do uzasadnienia Sądu, bank nie udowodnił co do zasady. Jeszcze chwilę się poprzepycham i prawdopodobnie skończy się drogą sądową, ale czy na pewno mam rację i tak jest, że nie ma prawa taki wpis wisieć w BIKu po takim oddaleniu- nie wiem :) Orzecznictwo w tym zakresie jest dość ubogie. No, ale na pewno jestem w stanie to sobie wyobrazić.

Edytowane przez Bogdan3311
Opublikowano
28 minut temu, Bogdan3311 napisał:

Odniosłem się wyłącznie do tych słów:

Interpretuje wprost do uzasadnienia Sądu, bank nie udowodnił co do zasady. Jeszcze chwilę się poprzepycham i prawdopodobnie skończy się drogą sądową, ale czy na pewno mam rację i tak jest, że nie ma prawa taki wpis wisieć w BIKu po takim oddaleniu- nie wiem :) Orzecznictwo w tym zakresie jest dość ubogie. No, ale na pewno jestem w stanie to sobie wyobrazić.

Nie zrozumiałeś. Chodzi mi o to, że to, że nie zawarto umowy nie znaczy, że roszczenie banku nie istnieje. Może istnieć i bank może wystartować z innej podstawy. Czy skutecznie, to inna sprawa. I podaję przykład z życia wzięty, gdy bank odmówił wykreślenia wpisu bo rzeczywiście nie udowodniono skutecznego zawarcia umowy (w mBank), ale w aktach sprawy było potwierdzenie wypłaty środków i historia spłaty.

 

W głowie mi się nie mieści natomiast, że można nie posiadać długu i wisieć w BIK. To niby, że ja Ciebie też mogę wpisać o dług z palca wyssany (bez umowy, bez udowodnienia istnienia roszczenia) i guzik możesz mi zrobić? No aż tak to nie ma. A że będziesz się musiał za tym dobrze naganiać w przypadku mojej odmowy, to wiadomo... Dlatego właśnie kwestia tego co jest a aktach sprawy, bo Ty twierdzisz jedno i interpretujesz pod siebie, a bank drugie i też po swojemu. Zresztą trochę analogiczne porównaniu nasuwa mi się w sprawie hipotek przejętych przez wtórnych po BTE. Ileż my takich wniosków złożyliśmy o wykreślenie po wygranych sprawach. Nie pamiętam, żeby jakiś, choćby jeden nie został uwzględniony. 

 

Opublikowano
5 minut temu, lukaszb napisał:

Nie zrozumiałeś. Chodzi mi o to, że to, że nie zawarto umowy nie znaczy, że roszczenie banku nie istnieje. Może istnieć i bank może wystartować z innej podstawy. Czy skutecznie, to inna sprawa. I podaję przykład z życia wzięty, gdy bank odmówił wykreślenia wpisu bo rzeczywiście nie udowodniono skutecznego zawarcia umowy (w mBank), ale w aktach sprawy było potwierdzenie wypłaty środków i historia spłaty.

Właśnie akurat w aktach jest w miarę dla mnie ok, historia spłaty jakaś jest, jednak w ocenie również Sądu w uzasadnieniu-nie można ustalić wysokości przyznanego kredytu i faktycznego wypłacenia go na mój rachunek bankowy, gdyż historia rachunku kredytowego nie wiąże jednoznacznie tego produktu ze mną. Bank też powołuje się w pismach na to, że odnalazł skrypt potwierdzający zawarcie, jednak Sąd również stwierdził, że umowa miała zostać zawarta w formie elektronicznej, więc skrypt byłby bezprzedmiotowy skoro składałbym oświadczenie również w formie elektronicznej, a sam skrypt nie dowodziłby warunków przedstawionych przy zawarciu umowy. Powiedzmy, że akta są za tym co uważam - bank nie ma prawa przetwarzać w BIKu. Wymienię z nimi jeszcze ze dwa pisma i zobaczymy na czym stanie, w najgorszym wypadku pójdę z tym do Sądu, choć trochę nie do końca to czuję, mimo, że czuję że mam rację :) Na skd też trzeba się trochę z nimi napisać i często finalnie coś tam się osiąga, może akurat...

Opublikowano
34 minuty temu, Bogdan3311 napisał:

Właśnie akurat w aktach jest w miarę dla mnie ok, historia spłaty jakaś jest, jednak w ocenie również Sądu w uzasadnieniu-nie można ustalić wysokości przyznanego kredytu i faktycznego wypłacenia go na mój rachunek bankowy, gdyż historia rachunku kredytowego nie wiąże jednoznacznie tego produktu ze mną. Bank też powołuje się w pismach na to, że odnalazł skrypt potwierdzający zawarcie, jednak Sąd również stwierdził, że umowa miała zostać zawarta w formie elektronicznej, więc skrypt byłby bezprzedmiotowy skoro składałbym oświadczenie również w formie elektronicznej, a sam skrypt nie dowodziłby warunków przedstawionych przy zawarciu umowy. Powiedzmy, że akta są za tym co uważam - bank nie ma prawa przetwarzać w BIKu. Wymienię z nimi jeszcze ze dwa pisma i zobaczymy na czym stanie, w najgorszym wypadku pójdę z tym do Sądu, choć trochę nie do końca to czuję, mimo, że czuję że mam rację :) Na skd też trzeba się trochę z nimi napisać i często finalnie coś tam się osiąga, może akurat...

To napisz im że w związku z wyrokiem sądu ....cofasz wszystkie zgody na przetwarzanie twoich danych osobowych. U mnie po wyroku oddalającym. Był wpis w bik jeszcze przez jakieś 1.5 miesiąca. 

Opublikowano
Teraz, Sebak28 napisał:

To napisz im że w związku z wyrokiem sądu ....cofasz wszystkie zgody na przetwarzanie twoich danych osobowych. U mnie po wyroku oddalającym. Był wpis w bik jeszcze przez jakieś 1.5 miesiąca. 

Ja im pisze juz 3 pismo na kilka stron ? u mnie wpis jest ponad 2 lata od wyroku. Generalnie to mi sie nie pali, ale docelowo chcialbym to usunąć.

Opublikowano

No 

Godzinę temu, Bogdan3311 napisał:

Właśnie akurat w aktach jest w miarę dla mnie ok, historia spłaty jakaś jest, jednak w ocenie również Sądu w uzasadnieniu-nie można ustalić wysokości przyznanego kredytu i faktycznego wypłacenia go na mój rachunek bankowy, gdyż historia rachunku kredytowego nie wiąże jednoznacznie tego produktu ze mną. Bank też powołuje się w pismach na to, że odnalazł skrypt potwierdzający zawarcie, jednak Sąd również stwierdził, że umowa miała zostać zawarta w formie elektronicznej, więc skrypt byłby bezprzedmiotowy skoro składałbym oświadczenie również w formie elektronicznej, a sam skrypt nie dowodziłby warunków przedstawionych przy zawarciu umowy. Powiedzmy, że akta są za tym co uważam - bank nie ma prawa przetwarzać w BIKu. Wymienię z nimi jeszcze ze dwa pisma i zobaczymy na czym stanie, w najgorszym wypadku pójdę z tym do Sądu, choć trochę nie do końca to czuję, mimo, że czuję że mam rację :) Na skd też trzeba się trochę z nimi napisać i często finalnie coś tam się osiąga, może akurat...

Przecież wpis w big nie zostanie usunięty gdyż. Sprawa nie jest zamknięta. Mogą apelować i wygrać jeszcze. 

Opublikowano
28 minut temu, Sebak28 napisał:

No 

Przecież wpis w big nie zostanie usunięty gdyż. Sprawa nie jest zamknięta. Mogą apelować i wygrać jeszcze. 

Sprawa jest zakończona prawomocnie od ponad dwóch lat. I mowa tu jest o BIKu, a nie BIGu, to zasadnicza różnica.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.