Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, juana1 napisał(a):

I jak u Ciebie? Udało się rozłożyć na rat? Umnie niestety nie . Albo spłacam całość albo kierują sprawę do sądu. 

Składałaś formularz o raty? Polecam zadzwonić jeszcze raz, do skutku dopóki ktoś się nie zgodzi

Opublikowano
15 minut temu, juana1 napisał(a):

I jak u Ciebie? Udało się rozłożyć na rat? Umnie niestety nie . Albo spłacam całość albo kierują sprawę do sądu. 

A ile masz do zapłaty?


------------------------------- dodano 10 minut później -------------------------------

A tak w ogóle to co się dzieje jak pójdą do sądu?

 

Opublikowano

Na szczęscie EPU mam czyste. Czekam na poniedziałek, żeby się dogadać, bo w piątek nie zdążyłem. Włosy mi chyba osiwieją ze stresu.

Opublikowano
Godzinę temu, hazard0 napisał(a):

A ile masz do zapłaty?


------------------------------- dodano 10 minut później -------------------------------

 

 

A tak w ogóle to co się dzieje jak pójdą do sądu?

 

 

 

Prawie 11 tys. Sąd....później komornik...i ściągają z konta . Tego się boje.

Opublikowano

To ja mam też prawie 11 tys. Ciekawe co u mnie powiedzą. Co im szkodzi spróbować rat? Nie rozumiem tego.


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

@juana1 A jaką ratę im proponowałaś? Może była za niska?

Opublikowano
2 minuty temu, hazard0 napisał(a):

To ja mam też prawie 11 tys. Ciekawe co u mnie powiedzą. Co im szkodzi spróbować rat? Nie rozumiem tego.

Mi powiedzieli ze mimo że mi rozłożą na raty to I tak procesu sądowe nie cofną.  Ze odsetki będą leciały a sprawa i tak trafi do sądu i lepiej żebym spłaciła całość. 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

6 minut temu, hazard0 napisał(a):

To ja mam też prawie 11 tys. Ciekawe co u mnie powiedzą. Co im szkodzi spróbować rat? Nie rozumiem tego.


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

@juana1 A jaką ratę im proponowałaś? Może była za niska?

 

 

Ok tys zł.


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

Takie pismo dostałam. Ty też?

Screenshot_20240127_225445_Samsung Internet.jpg

Opublikowano
13 godzin temu, juana1 napisał(a):

Mi powiedzieli ze mimo że mi rozłożą na raty to I tak procesu sądowe nie cofną.  Ze odsetki będą leciały a sprawa i tak trafi do sądu i lepiej żebym spłaciła całość. 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Ok tys zł.


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

 

 

Takie pismo dostałam. Ty też?

Screenshot_20240127_225445_Samsung Internet.jpg

Tak, identyczne pismo i że mam zapłacić do 1.02.24r albo skontaktować i znaleźć korzystne rozwiązanie dla obu stron.

Opublikowano

Udało mi się rozłożyć na dogodne raty. Mam nadzieję, że jak najszybciej spłacę całość, bo wizja rat przez ponad rok nie napawa optymizmem.

 

@Ewka00 Dzięki za rady, bardzo mi pomogłaś. Pewnie bym dalej topił kasę w tych minimalnych.

 

A jakby ktoś się natknął na ten wątek i jeszcze nie wziął tej karty, to naprawdę przestrzegam przed tym dziadostwem. Dają strasznie wysoki limit przy małych zarobkach. Z początku wydaje się, że "a, zaraz się spłaci" ale w końcu kusi jeszcze bardziej, kończy się darmowy miesiąc i budzimy się z ręką w nocniku. Hazardzistom to już całkowicie to odradzam.

Opublikowano
13 minut temu, hazard0 napisał(a):

Udało mi się rozłożyć na dogodne raty. Mam nadzieję, że jak najszybciej spłacę całość, bo wizja rat przez ponad rok nie napawa optymizmem.

 

@Ewka00 Dzięki za rady, bardzo mi pomogłaś. Pewnie bym dalej topił kasę w tych minimalnych.

 

A jakby ktoś się natknął na ten wątek i jeszcze nie wziął tej karty, to naprawdę przestrzegam przed tym dziadostwem. Dają strasznie wysoki limit przy małych zarobkach. Z początku wydaje się, że "a, zaraz się spłaci" ale w końcu kusi jeszcze bardziej, kończy się darmowy miesiąc i budzimy się z ręką w nocniku. Hazardzistom to już całkowicie to odradzam.

Witaj na ile rat rozłożyłeś? Co  mówili Ci o sadzie ??

Opublikowano
13 minut temu, hazard0 napisał(a):

Udało mi się rozłożyć na dogodne raty. Mam nadzieję, że jak najszybciej spłacę całość, bo wizja rat przez ponad rok nie napawa optymizmem.

 

@Ewka00 Dzięki za rady, bardzo mi pomogłaś. Pewnie bym dalej topił kasę w tych minimalnych.

 

A jakby ktoś się natknął na ten wątek i jeszcze nie wziął tej karty, to naprawdę przestrzegam przed tym dziadostwem. Dają strasznie wysoki limit przy małych zarobkach. Z początku wydaje się, że "a, zaraz się spłaci" ale w końcu kusi jeszcze bardziej, kończy się darmowy miesiąc i budzimy się z ręką w nocniku. Hazardzistom to już całkowicie to odradzam.

Super ?, że się udało dogadać. 

Te wszystkie karty, to katastrofa totalna. To lichwa w białych rękawiczkach. Masz rację, że trzeba to omijać szerokim łukiem. 

Powodzenia Ci życzę w spłatach. Teraz przynajmniej płacimy na zadłużenie, które maleje, a nie te chore minimalne. Trzymaj się ????

Opublikowano
7 minut temu, juana1 napisał(a):

Witaj na ile rat rozłożyłeś? Co  mówili Ci o sadzie ??

Na 16 rat. Nie wspominałem nic o sądzie ani oni, bo mam EPU czyste na szczęście, więc z tego co rozumiem to po prostu mam spłacać i jestem "czysty".

Opublikowano
13 minut temu, juana1 napisał(a):

Witaj na ile rat rozłożyłeś? Co  mówili Ci o sadzie ??

Mi jedyne co o sądzie mówili to dobrze ze dzwonie i chce dojść do porozumienia bo w ten sposób unikam wejścia na drogę sądową

Opublikowano

Hej,03.02.2024 mija mi pierwszy termin spłaty karty(3000zl)w Net Credit,niestety jestem w tej chwili spłacić tylko połowę kwoty.Kwote minimalną mam 90 zł ale z tego co czytałem to nie opłaca się tego opłacać.Jakie jest dla mnie teraz najlepsze rozwiązanie,wpłacicie w tej chwili 1500 zł i wypowiedzieć od razu po tym umowę?i czekać aż dług zostanie przekazany gdzieś indziej?podobno po wypowiedzeniu umowy lepiej już nie dokonywać żadnych wpłat na stronie net Credit ponieważ wypowiedzenie zostanie unieważnione?

Opublikowano
3 minuty temu, Teekkk000 napisał(a):

Hej,03.02.2024 mija mi pierwszy termin spłaty karty(3000zl)w Net Credit,niestety jestem w tej chwili spłacić tylko połowę kwoty.Kwote minimalną mam 90 zł ale z tego co czytałem to nie opłaca się tego opłacać.Jakie jest dla mnie teraz najlepsze rozwiązanie,wpłacicie w tej chwili 1500 zł i wypowiedzieć od razu po tym umowę?i czekać aż dług zostanie przekazany gdzieś indziej?podobno po wypowiedzeniu umowy lepiej już nie dokonywać żadnych wpłat na stronie net Credit ponieważ wypowiedzenie zostanie unieważnione?

90zł to nie tragedia. Nie opłaca się, jak masz kwotę minimalną równą 1/5 wartości długu. Dodatkowo, te kart naliczają opłaty od wykorzystanej części limitu - więc jak masz 1500zł to jak najbardziej opłaca się je "trzymać" na karcie, bo wtedy będzie naliczało połowę minimalnej. Ja bym wpłacił te 1500zł na kartę + 90zł minimalnej i wypowiedział umowę, jak już nie potrzebujesz. Okres wypowiedzenia to 30 dni, tyle będziesz miał czasu żeby nazbierać pozostałe 1500 i zamknąć kartę bez żadnych konsekwencji.

Opublikowano (edytowane)

Witam posiadam kartę kredytową w Net credit , przez pierwsze 6 miesięcy limit miałem 1000 zł a 2 miesiące temu zwiększyłem go do trzech tysięcy. Przez cały ten okres dokonywałem wpłat minimalnych i nie zwiększał mi się stan środków do wykorzystania (nie wiem czy powinien się zwiększać) kilka dni temu spłaciłem jedno razowo 3000 by nie mieć wykorzystanego limitu. Więc nasuwa mi się pytanie czy rozwiązując z nimi umowę otrzymam zwrot części pieniędzy z wpłat minimalnych i czy limit powinien się odnawiać po każdej spłacie ? 

 

Proszę o pomoc.

 

 

Jeśli jest to zły dział przepraszam i proszę o przeniesienie 

Edytowane przez Mati01
Opublikowano
3 godziny temu, Mati01 napisał(a):

Witam posiadam kartę kredytową w Net credit , przez pierwsze 6 miesięcy limit miałem 1000 zł a 2 miesiące temu zwiększyłem go do trzech tysięcy. Przez cały ten okres dokonywałem wpłat minimalnych i nie zwiększał mi się stan środków do wykorzystania (nie wiem czy powinien się zwiększać) kilka dni temu spłaciłem jedno razowo 3000 by nie mieć wykorzystanego limitu. Więc nasuwa mi się pytanie czy rozwiązując z nimi umowę otrzymam zwrot części pieniędzy z wpłat minimalnych i czy limit powinien się odnawiać po każdej spłacie ? 

 

Proszę o pomoc.

 

 

Jeśli jest to zły dział przepraszam i proszę o przeniesienie 

Spłaty minimalne nie zmniejszają zadłużenia, one idą na jakieś ich wyimaginowane koszty. To jest bardzo droga chwilówka pod postacią karty. Te minimalne są jak refinansowanie. Umowę wypowiedz jak najszybciej, minimalnych nie odzyskasz chyba, że pójdziesz z nimi w sąd i to jeśli trafisz na kumatego sędziego to może z pomocą kancelarii coś by się udało, ale to bardzo śliski temat. Wypowiadaj i omijaj takie produkty szerokim łukiem. 

Opublikowano

Może ktoś mi to wytłumaczy  :-)

 

W umowie widnieje tak jak w załączonym zdjeciu: całkowita kwota do zapłaty to: 24 728.41 zł. W umowie zapis że czas trwania umowy to 360 dni... czyli według mnie w ciągu 12 miesięcy powinno się spłacić koszt kredytu plus kapitał... ja płacę ponad 1800zł od czerwca zeszłego roku i z kapitału schodzi po 300zł miesięcznie...  

Czy to nie jest wprowadzanie klienta "lekko" w błąd? 

Screenshot_20240210-130025_Microsoft 365 (Office).jpg

Opublikowano

hej! ja wypowiedziałam netcredit, doliczyli dwie minimalne (z 6000 limitu, mam zadłużenie 8000) i sprzedali mnie do SVEA CEI..  Tam się dogadałam na chacie ( unikam telefonów)  na 15 rat po 600 zł około,

Opublikowano
Godzinę temu, hynak napisał(a):

Może ktoś mi to wytłumaczy  :-)

 

W umowie widnieje tak jak w załączonym zdjeciu: całkowita kwota do zapłaty to: 24 728.41 zł. W umowie zapis że czas trwania umowy to 360 dni... czyli według mnie w ciągu 12 miesięcy powinno się spłacić koszt kredytu plus kapitał... ja płacę ponad 1800zł od czerwca zeszłego roku i z kapitału schodzi po 300zł miesięcznie...  

Czy to nie jest wprowadzanie klienta "lekko" w błąd? 

Screenshot_20240210-130025_Microsoft 365 (Office).jpg

bardzo ciekawy temat na konkretnym przykładzie z życia przedstawiłeś

ja bym nie patrzył na to jak chwilówka nazywa i definiuje spłatę i jak wylicza kwoty, tylko popatrzył na wskaźnik RRSO

W tym przypadku RRSO wynosi 341,94%

a co to oznacza?, że jeśli weźmiesz na 12 miesięcy kwotę 10.000 zł i ją przetrzymasz nic nie spłacając, to po roku do oddania będziesz miał 34.194 zł

odejmij od tego 10.000 zł kapitału - zostanie Ci około 24.194. prowizji i innych opłat - podziel to sobie na 12 miesięcy.

Wychodzi na to, że płacąc około 2 tys. na miesiąc spłacasz samą prowizję (bez kapitału)

Ty płacisz miesięcznie 1800 - 300 = 1500 na same opłaty bez kapitału.

Niedobierając - tylko spłacając po 300 zł sam kapitał - po 12 miesiącach zmniejszysz dług z 10000 zł do 6400 zł .

 

Powiem Ci tak, spłacając tą kartę miesięczną kwotą 1800 zł potrzebujesz 3 lat by ją spłacić do zera - a nawet nie, bo jest doliczana miesięczna opłata za uruchomienie kredytu.

To jest produkt nie do spłacenia. Model biznesowy jest obliczony na jak najdłuższe trzymanie klienta.

Jeśli przestaniesz ją spłacać całkowicie - po kilku miesiącach umowa zostanie wypowiedziana, ale to i tak jest bardzo opłacalne dla pożyczkodawcy.

 

Moim zdaniem to jest typowa lichwa pełną gębą, tak zapisana, by przypudrować łamanie prawa.

Opublikowano
3 minuty temu, korzenny napisał(a):

bardzo ciekawy temat na konkretnym przykładzie z życia przedstawiłeś

ja bym nie patrzył na to jak chwilówka nazywa i definiuje spłatę i jak wylicza kwoty, tylko popatrzył na wskaźnik RRSO

W tym przypadku RRSO wynosi 341,94%

a co to oznacza?, że jeśli weźmiesz na 12 miesięcy kwotę 10.000 zł i ją przetrzymasz nic nie spłacając, to po roku do oddania będziesz miał 34.194 zł

odejmij od tego 10.000 zł kapitału - zostanie Ci około 24.194. prowizji i innych opłat - podziel to sobie na 12 miesięcy.

Wychodzi na to, że płacąc około 2 tys. na miesiąc spłacasz samą prowizję (bez kapitału)

Ty płacisz miesięcznie 1800 - 300 = 1500 na same opłaty bez kapitału.

Niedobierając - tylko spłacając po 300 zł sam kapitał - po 12 miesiącach zmniejszysz dług z 10000 zł do 6400 zł .

 

Powiem Ci tak, spłacając tą kartę miesięczną kwotą 1800 zł potrzebujesz 3 lat by ją spłacić do zera - a nawet nie, bo jest doliczana miesięczna opłata za uruchomienie kredytu.

To jest produkt nie do spłacenia. Model biznesowy jest obliczony na jak najdłuższe trzymanie klienta.

Jeśli przestaniesz ją spłacać całkowicie - po kilku miesiącach umowa zostanie wypowiedziana, ale to i tak jest bardzo opłacalne dla pożyczkodawcy.

 

Moim zdaniem to jest typowa lichwa pełną gębą, tak zapisana, by przypudrować łamanie prawa.

Dokładnie tak. Te wszystkie karty, które pojawiły się w obiegu tak właśnie działają. To złodziejstwo, bez żadnych konsekwencji. 

Niech każdy się sto razy zastanowi, zanim wpadnie w to gówno. Studnia bez dna. A wygrzebać się z tego bardzo, bardzo trudno. Z daleka od takich produktów. 

Opublikowano
W dniu 10.02.2024 o 14:53, korzenny napisał(a):

bardzo ciekawy temat na konkretnym przykładzie z życia przedstawiłeś

ja bym nie patrzył na to jak chwilówka nazywa i definiuje spłatę i jak wylicza kwoty, tylko popatrzył na wskaźnik RRSO

W tym przypadku RRSO wynosi 341,94%

a co to oznacza?, że jeśli weźmiesz na 12 miesięcy kwotę 10.000 zł i ją przetrzymasz nic nie spłacając, to po roku do oddania będziesz miał 34.194 zł

odejmij od tego 10.000 zł kapitału - zostanie Ci około 24.194. prowizji i innych opłat - podziel to sobie na 12 miesięcy.

Wychodzi na to, że płacąc około 2 tys. na miesiąc spłacasz samą prowizję (bez kapitału)

Ty płacisz miesięcznie 1800 - 300 = 1500 na same opłaty bez kapitału.

Niedobierając - tylko spłacając po 300 zł sam kapitał - po 12 miesiącach zmniejszysz dług z 10000 zł do 6400 zł .

 

Powiem Ci tak, spłacając tą kartę miesięczną kwotą 1800 zł potrzebujesz 3 lat by ją spłacić do zera - a nawet nie, bo jest doliczana miesięczna opłata za uruchomienie kredytu.

To jest produkt nie do spłacenia. Model biznesowy jest obliczony na jak najdłuższe trzymanie klienta.

Jeśli przestaniesz ją spłacać całkowicie - po kilku miesiącach umowa zostanie wypowiedziana, ale to i tak jest bardzo opłacalne dla pożyczkodawcy.

 

Moim zdaniem to jest typowa lichwa pełną gębą, tak zapisana, by przypudrować łamanie prawa.

Ale tak naprawdę ta umowa wprowadza w błąd bo jest tu wyraźnie napisane że CALKOWITA KWOTA DO ZAPLATY TO 24  728.41 zł a faktycznie jest to kwota o prawie 10tys zł więcej. Chyba pofatyguje się do nich z reklamacja gdyż w minimalnych mam spłacone prawie 14tyś złotych.

Opublikowano
5 godzin temu, hynak napisał(a):

Ale tak naprawdę ta umowa wprowadza w błąd bo jest tu wyraźnie napisane że CALKOWITA KWOTA DO ZAPLATY TO 24  728.41 zł a faktycznie jest to kwota o prawie 10tys zł więcej. Chyba pofatyguje się do nich z reklamacja gdyż w minimalnych mam spłacone prawie 14tyś złotych.

Jakby udało się tobie czegoś dowidzieć prosił bym o kontakt 

Opublikowano
11 godzin temu, hynak napisał(a):

Ale tak naprawdę ta umowa wprowadza w błąd bo jest tu wyraźnie napisane że CALKOWITA KWOTA DO ZAPLATY TO 24  728.41 zł a faktycznie jest to kwota o prawie 10tys zł więcej. Chyba pofatyguje się do nich z reklamacja gdyż w minimalnych mam spłacone prawie 14tyś złotych.

bo to tak by wychodziło, 24,7 k do spłaty, tylko nie dopisali "bez kapitału"

ps. ja proszę o ocenę moich wyliczeń, bo być może ktoś rozumie to inaczej.

 

.. może koledzy, koleżanki i osoby niebinarne z wątku poniżej się wypowiedzą ..

 

 

Opublikowano

Dzień dobry

 

Sprawa nietypowa, ale moze ktoś mi coś doradzi.

 

Jestem od 20 lat patologicznym hazardzistą. Od stycznia zeszłego roku zacząłem coś z tym robić, ale niestety mimo pobycie w ośrodku zamkniętym, terapii indywidualnej i leczenia psychiatrycznego zdarzają mi się nawroty uzależnienia. Są niestety dosyć kosztowne i mimo wielu zabezpieczeń zawsze znajdę jakiś sposób.. BYlem również w Szpitalu psychiatrycznym gdzie zdiagnoznowano mi adhd i borderline.

 

Około dwa miesiące temu wybralem 10 tysiecy zlotych z karty Netcredit. Dostałem od nich decyzje pozytywną mimo posiadania około pół miliona dlugów (hipoteczny,kredyty gotówkowe i chwilkówki) i rat miesięcznym łacznie prawie 6 tysięcy zlotych. NIe byłem w stanie tego spłacić i po kilkunastu dniach obsuwy spłaciła to osoba z mojej rodziny bezpośrednio ze swojego konta. Przed dokonaniem tej wpłaty wypowiedzieliśmy sobie z netcredit umowę a ja przez kilka dni pisałem im o swoich zaburzeniach, o tym ze nie można mi dawać pieniędzy i ze proszę ich bardzo zeby po dokonanej spłącie zamknąć temat i zebyśmy się rozstali. NIestety mimo moich apeli po spłacie dostalem od nich standardowe wiadomosci ze limit dostępny  i mozna korzystać, wytrzymalem kilka dni, ale choroba ze mną wygrała no i znów jest dycha do splącenia a umowa jest wypowiedziana.

 

Czy ktoś może mi coś doradzić? Oczywiście ja jestem gotów to spłacić i nie chce uciekać od odpowiedzialnosci ale po prostu takiej kwoty nie mam i miec nie bede dlugo. Zaproponoalem im zeby mi to na raty rozłozyli.

 

Mam stalą pracę, zarabiam okolo 6-7 tysiecy i na szczescie mam jeszcze wsparcie bliskich, ale juz ledwo wzyscy zyjemy.

 

bede wdzięczny za cokolwiek

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.