Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Ula1990 napisał(a):

Ja też jestem po terminie wpłaty minimalnej trzy dni i już dostałam SMS że mam zablokowaną kartę i że niedługo wypowiedzą mi umowę, na to czekam bo wpakowałam się w ten szajs jak wielu ?

Najważniejsze to nic już im nie wpłacać. Ja tymi minimalnymi wpłatami spłaciłam już kapitał a na karcie wciąż widniała taka sama suma do spłaty. Teraz spłacam u nowego wierzyciel na raty drugi raz ale chociaż dług faktycznie się zmniejsza. Człowiek się wpakował w to cholerstwo ale nie ma wyjścia. Płacz i płać. Nigdy więcej chwilówek i tych lichwiarskich kart 

Opublikowano
23 godziny temu, Maggie87 napisał(a):

Wyślij wypowiedzenie ,ale pewnie klepną jeszcze jedną minimalną.

Mi wypowiedzieli sami dziś umowę, myślałam że dłużej przeciągną ale naszczescie szybko poszło, teraz czekać kto przejmie mój dług i spłacać realnie zadłużenie a nie jakieś refinansowania śmieszne pod nazwą "wpłata minimalna" 

Screenshot_20240104_074344_pl.wp.wppoczta.jpg

Opublikowano
2 godziny temu, juana1 napisał(a):

 

Screenshot_20240104_082217_Poczta.jpg

No każdemu wysyłają coś innego, mi wypowiadają umowę ani słowa o cesji, nie wiem od czego to zależy. Ale trzeba czekać na info co dalej 

Opublikowano
52 minuty temu, Ula1990 napisał(a):

No każdemu wysyłają coś innego, mi wypowiadają umowę ani słowa o cesji, nie wiem od czego to zależy. Ale trzeba czekać na info co dalej 

Cesja po około miesiącu/półtorej od wypowiedzenia do svea poszli oni natomiast rozłożyli na raty i zostały mi już grosze do zamknięcia umowy

Opublikowano (edytowane)

Co dalej??? Był ktoś w podobnej sytuacji? Bo nie wiem co robić. 

 

Screenshot_20240104_082217_Poczta.jpg

Edytowane przez juana1
Opublikowano
16 minut temu, juana1 napisał(a):

Co dalej??? Był ktoś w podobnej sytuacji? Bo nie wiem co robić. 

 

Screenshot_20240104_082217_Poczta.jpg

Czytałaś poprzednie wypowiedzi na temat net credit?

Opublikowano
21 minut temu, juana1 napisał(a):

Co dalej??? Był ktoś w podobnej sytuacji? Bo nie wiem co robić. 

 

Screenshot_20240104_082217_Poczta.jpg

Czekaj cierpliwie na cesję, nic nie wpłacaj, jak Cię sprzedadzą, to z nowym wierzycielem możesz negocjować raty. 

Opublikowano
Godzinę temu, juana1 napisał(a):

Co dalej??? Był ktoś w podobnej sytuacji? Bo nie wiem co robić. 

 

Screenshot_20240104_082217_Poczta.jpg

Czekaj na cesję svea i dogadasz się z nimi na raty i spłacisz.

Opublikowano

Napisałam wypowiedzenie zrobiłam zdjęcie i wysłałam na maila.  

Zobaczymy co dalej. Oby sprzedali a nowy wierzyciel rozłożył na raty bo inaczej nigdy tego nie spłacę.  Dobrze ze trafiłam tu na forum.  Mogłam to zrobić już dawno a nie spłacać minimalne które szły nie wiadomo gdzie.  Trzymajcie kciuki żebym wyszła z tego bagna.

Opublikowano
1 minutę temu, juana1 napisał(a):

Dostałam od Net credit taka odpowiedź 

Screenshot_20240108_164914_Poczta.jpg

Kiedy pisałaś wypowiedzenie i jaki jest status karty na profilu? 

Opublikowano

Napisałam maila 6 stycznia . Dzisiaj dostałam ta odpowiedź.  Status że opóźnienie w spłacie.

Opublikowano
2 minuty temu, juana1 napisał(a):

Napisałam maila 6 stycznia . Dzisiaj dostałam ta odpowiedź.  Status że opóźnienie w spłacie.

Pisz raz jeszcze albo czekaj aż oni Ci sami wypowiedzą. Jeśli masz umowę to jest tam wzór odstąpienia od umowy, możesz go użyć tylko zamiast odstąpienie napisz wypowiedzenie, bo to ważne. 

Wyślij im to na email jako plik i wyślij listem poleconym na adres z umowy.

Jeśli nic nie wpłacisz, to sami też wypowiedzą tylko doliczą jeszcze minimalną, to są moim zdaniem takie ich zagrywki, żeby przeciągnąć klienta w czasie. 

Opublikowano
Godzinę temu, Ewka00 napisał(a):

Pisz raz jeszcze albo czekaj aż oni Ci sami wypowiedzą. Jeśli masz umowę to jest tam wzór odstąpienia od umowy, możesz go użyć tylko zamiast odstąpienie napisz wypowiedzenie, bo to ważne. 

Wyślij im to na email jako plik i wyślij listem poleconym na adres z umowy.

Jeśli nic nie wpłacisz, to sami też wypowiedzą tylko doliczą jeszcze minimalną, to są moim zdaniem takie ich zagrywki, żeby przeciągnąć klienta w czasie. 

Dobrze w sumie, że "tylko" po dwóch niezapłaconych minimalnych robią cesję bo też mogliby co miesiąc ją doliczać w nieskończoność?

Opublikowano
Teraz, anonim71 napisał(a):

Dobrze w sumie, że "tylko" po dwóch niezapłaconych minimalnych robią cesję bo też mogliby co miesiąc ją doliczać w nieskończoność?

Pewno się obawiają, bo to przekręt w białych rękawiczkach jest. 

Opublikowano

Cześć 

nie wiem jak to się stało, że trafiłam na to forum dopiero teraz ale… mam nieodparte wrażenie, że to jakaś nadprzyrodzona siła mnie pokierowała. 
Ale do rzeczy: sięgnęłam dna w temacie pożyczek, przeklętych chwilówek itp. Jest tego dużo, a właściwie mega dużo i nie widzę światełka w tunelu.

Na dzień dzisiejszy nie mam żadnych przeterminowań ale skończyły mi się możliwości zaciągania kolejnych pożyczek (tak, wiem, że to idiotyczne podejście ale cóż…). To mnie otrzeźwiło i desperacko zmusiło do działania. 
Na jutro mam termin PozyczkaPlus - nie mam kasy na spłatę. dotychczas refinansowałam tę pożyczkę kilkukrotnie, ale po przeczytaniu forum nie wiem czy mam w to brnąć (to są ostatnie pieniądze na moim koncie). To jest najwyższa chwilówka w moim „portfolio” (15750 zł).
Mam jeden duży kredyt w Millenium (86000 zł) - bez zaległości, karty kredytowe (Citi, Alior, NetCredit, Provi) - bez zaległości, trzy pożyczki ratalne w ProfiCredit - bez zaległości. Wiem, że to są pozycje obowiązkowe i tu nie ma dyskusji. 
Co mam zrobić z chwilówkami, żeby wyjść z tej pętli? Przestać płacić czy jednak refinansować gdzie się da?

Dwie chwilówki mam poniżej 14 dni- czy mam odstąpić od umów? Bo jak rozumiem odstąpienie dotyczy tylko świeżych umów, a nie refinansowanych?

Bardzo proszę o pomoc, bo powoli odchodzę od zmysłów…

Nie znoszę mieć zaległości ?

pozdr.

Monika

Opublikowano
27 minut temu, Frasiula napisał(a):

Cześć 

nie wiem jak to się stało, że trafiłam na to forum dopiero teraz ale… mam nieodparte wrażenie, że to jakaś nadprzyrodzona siła mnie pokierowała. 
Ale do rzeczy: sięgnęłam dna w temacie pożyczek, przeklętych chwilówek itp. Jest tego dużo, a właściwie mega dużo i nie widzę światełka w tunelu.

Na dzień dzisiejszy nie mam żadnych przeterminowań ale skończyły mi się możliwości zaciągania kolejnych pożyczek (tak, wiem, że to idiotyczne podejście ale cóż…). To mnie otrzeźwiło i desperacko zmusiło do działania. 
Na jutro mam termin PozyczkaPlus - nie mam kasy na spłatę. dotychczas refinansowałam tę pożyczkę kilkukrotnie, ale po przeczytaniu forum nie wiem czy mam w to brnąć (to są ostatnie pieniądze na moim koncie). To jest najwyższa chwilówka w moim „portfolio” (15750 zł).
Mam jeden duży kredyt w Millenium (86000 zł) - bez zaległości, karty kredytowe (Citi, Alior, NetCredit, Provi) - bez zaległości, trzy pożyczki ratalne w ProfiCredit - bez zaległości. Wiem, że to są pozycje obowiązkowe i tu nie ma dyskusji. 
Co mam zrobić z chwilówkami, żeby wyjść z tej pętli? Przestać płacić czy jednak refinansować gdzie się da?

Dwie chwilówki mam poniżej 14 dni- czy mam odstąpić od umów? Bo jak rozumiem odstąpienie dotyczy tylko świeżych umów, a nie refinansowanych?

Bardzo proszę o pomoc, bo powoli odchodzę od zmysłów…

Nie znoszę mieć zaległości ?

pozdr.

Monika

W tym wątku Pan Łukasz bardzo fajnie rozpisał jak postępować, zobacz wyżej i poczytaj nawet kilka razy jego rady. A co do refinansowań to chyba najgorsze co można zrobić,pieniądze wyrzucone w błoto, głównie z obawy przed windykacją, przynajmniej w moim przypadku. Gdybym wcześniej wiedział że ten strach przed windykacją jest głupotą to z refinansowań sporą część pożyczek miałbym spłaconych. Człowiek uczy się całe życie.

Opublikowano

Witam mam pytanie z Netcredit

Czy nie spłacona minimalna kwota do zapłaty sumuje się z następującymi miesiącami ?


------------------------------- dodano 5 minut później -------------------------------

Godzinę temu, Robert96 napisał(a):

W tym wątku Pan Łukasz bardzo fajnie rozpisał jak postępować, zobacz wyżej i poczytaj nawet kilka razy jego rady. A co do refinansowań to chyba najgorsze co można zrobić,pieniądze wyrzucone w błoto, głównie z obawy przed windykacją, przynajmniej w moim przypadku. Gdybym wcześniej wiedział że ten strach przed windykacją jest głupotą to z refinansowań sporą część pożyczek miałbym spłaconych. Człowiek uczy się całe życie.

Mam świeża dwutygodniową pożyczkę w netcredit wykorzystany limit konta 4100zł wiem że nie dam rady tego spłacić ani tylko raz splacic minimalna kwote, co najlepiej zrobić w takim przypadku ? 

Opublikowano

Dostal ktoś kiedyś taka informacje po wypowiedzeniu umowy o kartę w nett credit. 

Screenshot_20240110_182328_Messages.jpg

Opublikowano
6 minut temu, juana1 napisał(a):

Dostal ktoś kiedyś taka informacje po wypowiedzeniu umowy o kartę w nett credit. 

Screenshot_20240110_182328_Messages.jpg

Jadą z kokosem do wszystkich, z automatu to wysyłają. Nie przejmuj się, nie jeżdżą. 

Opublikowano

Napewno??????? Dostał ktoś już takie pismo?? Trochę się jednak boje, bie mieszkam sama i niechce żeby ktoś die dowiedzial. Liczę że mnie sprzedadzą i będę mogła ten dlug rozlozyc na raty.  Telefonów też nie odbieram bo bez sensu się im tłumaczyć. 

Opublikowano
4 minuty temu, juana1 napisał(a):

Napewno??????? Dostał ktoś już takie pismo?? Trochę się jednak boje, bie mieszkam sama i niechce żeby ktoś die dowiedzial. Liczę że mnie sprzedadzą i będę mogła ten dlug rozlozyc na raty.  Telefonów też nie odbieram bo bez sensu się im tłumaczyć. 

Czy na pewno to Ci nikt nie jest w stanie zagwarantować. Jednak bardzo mało prawdopodobne, że kogoś zobaczysz. 

Opublikowano
18 godzin temu, Robert96 napisał(a):

W tym wątku Pan Łukasz bardzo fajnie rozpisał jak postępować, zobacz wyżej i poczytaj nawet kilka razy jego rady. A co do refinansowań to chyba najgorsze co można zrobić,pieniądze wyrzucone w błoto, głównie z obawy przed windykacją, przynajmniej w moim przypadku. Gdybym wcześniej wiedział że ten strach przed windykacją jest głupotą to z refinansowań sporą część pożyczek miałbym spłaconych. Człowiek uczy się całe życie.

Dzięki za info. Właśnie o to mi chodziło. Aż się boję podliczyć ile kasy utopiłam w refinansowanie (ze strachu przed przeterminowaniem).

Nie wiem tylko czy mam w jakiś sposób komunikować parabankom, że nie mam środków i nie spłacę na czas ani nie refinansuję? Czy po prostu zaprzestać kontaktu i małymi krokami spłacać?

Bardzo się boję nachodzenia w domu, windykacji, komorników itp.

Mam tych chwilówek od czorta i napewno nie uda mi się szybko z tym uporać…

Opublikowano
39 minut temu, Frasiula napisał(a):

Dzięki za info. Właśnie o to mi chodziło. Aż się boję podliczyć ile kasy utopiłam w refinansowanie (ze strachu przed przeterminowaniem).

Nie wiem tylko czy mam w jakiś sposób komunikować parabankom, że nie mam środków i nie spłacę na czas ani nie refinansuję? Czy po prostu zaprzestać kontaktu i małymi krokami spłacać?

Bardzo się boję nachodzenia w domu, windykacji, komorników itp.

Mam tych chwilówek od czorta i napewno nie uda mi się szybko z tym uporać…

Z wierzycielami się nie kontaktuj, jeśli nie masz im nic do zaoferowania. Do komornika to droga daleka,na pewno nie przyjdzie za tydzień. Musi być prawomocny nakaz zapłaty i klauzula. Jeśli będziesz reagować na korespondencję z sądu, gdyby już były pozwy, to szybko się z nim nie spotkasz. ? Na windykację się musisz uodpornić, to nieuniknione. 

Też miałam i mam różne windykacje, za różne chwilówki, już kilka miesięcy. Nigdy nikogo nie było, pomimo masy esemesów, emaili o wizycie windykatora. Dasz radę to ogarnąć ??tylko realizuj swój plan konsekwentnie. Lekko nie będzie, ale jak nie ma się kasy na spłatę, to trzeba to zaakceptować, innej opcji nie ma. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Ewka00 napisał(a):

Z wierzycielami się nie kontaktuj, jeśli nie masz im nic do zaoferowania. Do komornika to droga daleka,na pewno nie przyjdzie za tydzień. Musi być prawomocny nakaz zapłaty i klauzula. Jeśli będziesz reagować na korespondencję z sądu, gdyby już były pozwy, to szybko się z nim nie spotkasz. ? Na windykację się musisz uodpornić, to nieuniknione. 

Też miałam i mam różne windykacje, za różne chwilówki, już kilka miesięcy. Nigdy nikogo nie było, pomimo masy esemesów, emaili o wizycie windykatora. Dasz radę to ogarnąć ??tylko realizuj swój plan konsekwentnie. Lekko nie będzie, ale jak nie ma się kasy na spłatę, to trzeba to zaakceptować, innej opcji nie ma. 

Dzięki piękne za słowa otuchy ? Dam radę, muszę dać radę!

A mogę jeszcze podpytać o kwestie refinansowań? Bo ja wielokrotnie refinansowałam różne chwilówki - utopiłam kupę (sorki za słownictwo) kasy. Czy te refinansowania są z jakiejś przyczyny istotne, czy mają jakiś wpływ na dalsze postępowanie? Widziałam wpisy na forum z pytaniami „czy były refinansowania?” O co chodzi?

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.