Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, wczoraj wyjęłam ze skrzynki list zwykły z informacją, że w ciągu 7 dni mam się stawić w kancelarii komornika z dowodem rejestracyjnym i jego kopia. Wierzyciel (Kruk). Komornika w tej sprawie mam od października, do tej pory spłacałam dług w ratach, które zaproponowałam u komornika. Aż do wczoraj. Samochód jest dość stary, ma 16 lat i wartość ok 10 tys. Ale to i tak sporo za dużo jak na dług 4000 tys. Dodam, ze to auto, to jedyna rzecz, ktora mam, z ktorej moze prowadzic egzekucje. No i te dobrowolne raty. Moje pytanie brzmi. Co mam teraz robić? Wpłacać dalej raty do komornika? Czy zajęcie jest równoznaczne, że zaraz odbędą się licytacje? Czy próbować dogadać się z wierzycielem, czy to coś da na tym etapie? Nie byłam nigdy w takiej sytuacji, jestem przerażona i nie mam pojęcia co dalej robić, żeby to zatrzymać. Bardzo proszę o pomoc

Opublikowano

Dług wynosi 4 tyś. czy już mniej czy więcej ? Obstawiam ,że byś się dogadała z komornikiem na wpłaty bez zajmowania auta ale jak wierzyciel "kazał" zajmować to zajmuje.

Opublikowano
10 minut temu, Bastian81 napisał:

Dług wynosi 4 tyś. czy już mniej czy więcej ? Obstawiam ,że byś się dogadała z komornikiem na wpłaty bez zajmowania auta ale jak wierzyciel "kazał" zajmować to zajmuje.

Tak, dług teraz to ok 4 tys, nawet mniej, na początku było 6200 i wpłacałam regularnie dobrowolne raty do komornika. A tu taka niespodzianka. I to jeszcze listem zwykłym. Nawet nie wiem od kiedy dokładnie liczyć te 7 dni, bo nie wiem ile to czasu leżało w skrzynce. Nie wiem co dalej, wpłacać dalej te raty, czy zrezygnować, skoro i tak auto zajmuje? 

Opublikowano

Listem zwykłym to ja bym to olał :) Ew. zadzwonił i dopytał co i jak.

Opublikowano
18 godzin temu, Nad88 napisał:

Witam, wczoraj wyjęłam ze skrzynki list zwykły z informacją, że w ciągu 7 dni mam się stawić w kancelarii komornika z dowodem rejestracyjnym i jego kopia. Wierzyciel (Kruk). Komornika w tej sprawie mam od października, do tej pory spłacałam dług w ratach, które zaproponowałam u komornika. Aż do wczoraj. Samochód jest dość stary, ma 16 lat i wartość ok 10 tys. Ale to i tak sporo za dużo jak na dług 4000 tys. Dodam, ze to auto, to jedyna rzecz, ktora mam, z ktorej moze prowadzic egzekucje. No i te dobrowolne raty. Moje pytanie brzmi. Co mam teraz robić? Wpłacać dalej raty do komornika? Czy zajęcie jest równoznaczne, że zaraz odbędą się licytacje? Czy próbować dogadać się z wierzycielem, czy to coś da na tym etapie? Nie byłam nigdy w takiej sytuacji, jestem przerażona i nie mam pojęcia co dalej robić, żeby to zatrzymać. Bardzo proszę o pomoc

Ile miesięcznie wpłacasz do komornika?

Ile miesięcznie zarabiasz netto?

Opublikowano

JA bym to olał jak zwykłym.

Jak już coś byś poleconym dostała to ewentualnie załatw sobie dozór i spłać.

Moim zdaniem to socjogierka byś szybciej spłaciła ewentualnie raty większe - takie trochę inne negocjacje.

Opublikowano
7 godzin temu, lukaszb napisał:

Ile miesięcznie wpłacasz do komornika?

Ile miesięcznie zarabiasz netto?

Miesięcznie po 300 zł, a dochodu oficjalnego nie mam. 


------------------------------- dodano 6 minut później -------------------------------

3 godziny temu, mariuszd31 napisał:

JA bym to olał jak zwykłym.

Jak już coś byś poleconym dostała to ewentualnie załatw sobie dozór i spłać.

Moim zdaniem to socjogierka byś szybciej spłaciła ewentualnie raty większe - takie trochę inne negocjacje.

Też tak pomyślałam, że to straszak, żeby wpłacać więcej. Jakby nie nastraszyli skutecznie i chyba będę im wpłacać większe raty

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji, gdy komornik informuje o konieczności stawienia się z dowodem rejestracyjnym pojazdu, a dług jest egzekwowany z majątku dłużnika, kluczowe jest kontynuowanie spłaty rat w ramach ustalonego planu oddłużania. Regularne wpłacanie rat do komornika pozwala utrzymać kontrolę nad sytuacją i może zapobiec dalszym działaniom egzekucyjnym, takim jak zajęcie auta.

Warto pamiętać, że samochód, nawet jeśli jest jedynym składnikiem majątku, z którego można prowadzić egzekucję, powinien być chroniony poprzez odpowiednie zarządzanie spłatami. Utrzymanie dobrowolnych rat i kontakt z komornikiem umożliwia negocjowanie warunków spłaty i może pomóc w uniknięciu zajęcia pojazdu.

W przypadku wątpliwości co do dalszych kroków lub warunków spłaty, pomocne jest przygotowanie realnego planu oddłużania, który uwzględnia możliwości finansowe dłużnika oraz negocjacje z wierzycielem i komornikiem.

#egzekucja-komornicza #zajecie-samochodu #oddlużanie
Opublikowano
23 minuty temu, Nad88 napisał:

Miesięcznie po 300 zł, a dochodu oficjalnego nie mam. 

Nie masz R wrzucanych do skrzynki?

Opublikowano
17 minut temu, lukaszb napisał:

Nie masz R wrzucanych do skrzynki?

Nie, to był list zwykły. Dotychczas wszystko dostawałam poleconym i odbierałam na poczcie

Opublikowano
17 godzin temu, Nad88 napisał:

Nie, to był list zwykły. Dotychczas wszystko dostawałam poleconym i odbierałam na poczcie

Cieżko tu coś mądrego napisać. Z jednej strony mają rację Ci co mówią, że nie ma co się przejmować listem zwykłym, bo nadawca nie jest w stanie udowodnić, że go odebrałaś. Ale z drugiej strony trochę mnie dziwi, że komornik mimo jakiegoś układu z którego, jak twierdzisz się wywiązujesz, wysyła takie pisma. Pytanie więc, czy nie dobrze byłoby się odezwać do komornika i zapytać w czym rzecz. A uwierz na słowo, jak komornik będzie chciał, to następnym razem doręczy Ci takie wezwanie skutecznie. 

 

To taka luźna refleksja, a decyzja należy oczywiście do Ciebie.

Opublikowano
2 godziny temu, lukaszb napisał:

Cieżko tu coś mądrego napisać. Z jednej strony mają rację Ci co mówią, że nie ma co się przejmować listem zwykłym, bo nadawca nie jest w stanie udowodnić, że go odebrałaś. Ale z drugiej strony trochę mnie dziwi, że komornik mimo jakiegoś układu z którego, jak twierdzisz się wywiązujesz, wysyła takie pisma. Pytanie więc, czy nie dobrze byłoby się odezwać do komornika i zapytać w czym rzecz. A uwierz na słowo, jak komornik będzie chciał, to następnym razem doręczy Ci takie wezwanie skutecznie. 

 

To taka luźna refleksja, a decyzja należy oczywiście do Ciebie.

Wydaje mi się, że najrozsądniej będzie iść do kancelarii, ewentualnie zwiększyć ratę. Doczytałam to pismo na spokojnie, to jest wezwanie, żeby przyjść z dowodem rejestracyjnym do kancelarii lub wysłać kopie dowodu z informacją gdzie znajduje się samochód, bo wierzyciel skierował wniosek o ustalenie czy jestem posiadaczem w celu skierowania do nich egzekucji

Opublikowano
Teraz, Nad88 napisał:

Wydaje mi się, że najrozsądniej będzie iść do kancelarii, ewentualnie zwiększyć ratę. Doczytałam to pismo na spokojnie, to jest wezwanie, żeby przyjść z dowodem rejestracyjnym do kancelarii lub wysłać kopie dowodu z informacją gdzie znajduje się samochód, bo wierzyciel skierował wniosek o ustalenie czy jestem posiadaczem w celu skierowania do nich egzekucji

Ja na Twoim miejscu porozmawiałbym z komornikiem.

Opublikowano
6 minut temu, lukaszb napisał:

Ja na Twoim miejscu porozmawiałbym z komornikiem.

Chyba niestety trzeba będzie tak zrobić, ja już pomyślałam, że po prostu mu wyślę to ksero, ale może lepiej będzie tam iść. Na pewno nie zbagatelizować, bo może wyjść gorzej

Opublikowano
18 godzin temu, lukaszb napisał:

Ja na Twoim miejscu porozmawiałbym z komornikiem.

Zadzwoniłam do kancelarii i mi pani powiedziała, żeby przyjść w poniedziałek i spróbować się dogadać i "zobaczymy jaka będzie decyzja", samochód jeszcze nie jest zajęty. Także pójdę tam w poniedziałek i będę się modlić, żeby jakoś z tego wyjść obronna ręka. Napiszę jak wyszło. 

Opublikowano
13 minut temu, Nad88 napisał:

Zadzwoniłam do kancelarii i mi pani powiedziała, żeby przyjść w poniedziałek i spróbować się dogadać i "zobaczymy jaka będzie decyzja", samochód jeszcze nie jest zajęty. Także pójdę tam w poniedziałek i będę się modlić, żeby jakoś z tego wyjść obronna ręka. Napiszę jak wyszło. 

Zająć może, ale pozostawi w dozorze i nawet gdyby chciał go sprzedać to szanse są bardzo małe.

Opublikowano
1 minutę temu, lukaszb napisał:

Zająć może, ale pozostawi w dozorze i nawet gdyby chciał go sprzedać to szanse są bardzo małe.

Też mam taką nadzieję, że kto kupi mojego "gruzka" i to jeszcze w ciemno ? 

Opublikowano
W dniu 16.07.2023 o 13:32, mariuszd31 napisał:

JA bym to olał jak zwykłym.

Jak już coś byś poleconym dostała to ewentualnie załatw sobie dozór i spłać.

Moim zdaniem to socjogierka byś szybciej spłaciła ewentualnie raty większe - takie trochę inne negocjacje.

Zdecydowałam się zadzwonić do kancelarii i umówiłam się, że przyjdę w poniedziałek. Bałam się nie zareagować. Jakby nie było list dostałam, a zawsze lepiej to wygląda jak dłużnik jakos współpracuje. Mam nadzieję, że da radę się jeszcze jakoś dogadać i obejdzie się bez zajmowania. Faktem jest, że to będzie jedna z najbardziej stresujących spraw w moim życiu. 

Opublikowano
W dniu 18.07.2023 o 08:40, lukaszb napisał:

Zająć może, ale pozostawi w dozorze i nawet gdyby chciał go sprzedać to szanse są bardzo małe.

Byłam u bardzo miłej pani komornik i załatwiłam sprawę, rata 300zl i samochód nie został zajęty. Także strach ma wielkie oczy. Dobrze, że zdecydowałam się tam iść ?

Opublikowano
46 minut temu, Nad88 napisał:

Byłam u bardzo miłej pani komornik i załatwiłam sprawę, rata 300zl i samochód nie został zajęty. Także strach ma wielkie oczy. Dobrze, że zdecydowałam się tam iść ?

No i widzisz, bez kombinowania i ryzykowania... Bardzo dobrze ?

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.