Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, Lidia3 napisał(a):

 

A po wypowiedzeniu Umowy nie będą naliczać odsetek? 

Odsetki to rzecz normalna. 

Opublikowano

Podziękuj ministrowi sprawiedliwości że zajmuje się gonieniem za tęczową flagą, a tym zająć skutecznie się nie umie 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Teraz, Maggie87 napisał(a):

Odsetki to rzecz normalna. 

Normalna.. wolisz 2 proc odsetek czyli nie wiem max 200 zł miesięcznie czy ich 'odsetki' i 2000 zł miesięcznie???

Opublikowano
28 minut temu, Margritka napisał(a):

Ja miałam termin na 12.08. - 1880 zł minimalna zapłata. Dzisiaj dostałam maila, że wypowiadają umowę, chyba ze zapłacę te 1880 zł to wtedy nie. Zostawiam to, zobaczę co się podzieje ? 

dawaj znać jakie będą następne kroki proszę. Mam termin na 25.08.

Opublikowano
5 minut temu, kredytoidiot napisał(a):

Bez dwóch zdań wypowiedz. Inaczej co miesiąc masz plus 2000 zł. Jeśli nie wypowiesz i spłacisz 4000 dług się zmniejszy o 2000 zł a za miesiąc musisz to powtórzyć. Przecież to chore 

Wg mojej wiedzy wypowiedzenie umowy nie sprawi,że ,,firma,, przestanie naliczac te ,,kwoty minimalne,, już kiedyś też jakos specjalista o tym pisał. To byłoby zbyt piękne....

 

Opublikowano
3 minuty temu, korzenny napisał(a):

co Wy tu opisujecie?? przecież lichwy już nie ma - każdy Wam to powie.

??

Lichwa ma się świetnie,jak sam doskonale wiesz ? Niestety wielu się na nią godzi.

Opublikowano

Netcredit sprzeda cię do svea svea może zaproponować raty. Ale czasami zdarza się że zaraz leci do sądu. Albo i przy ratach do niego leci. Powód jest banalny - opłata sądowa to dodatkowy zysk 

Opublikowano
3 minuty temu, kredytoidiot napisał(a):

wolisz 2 proc odsetek czyli nie wiem max 200 zł miesięcznie czy ich 'odsetki' i 2000 zł miesięcznie???

No ale komu Ty to piszesz? ?Co ja pisałam wyżej ? Przecież się mniej więcej zgadzamy kurcze ?

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Lidia3 napisał(a):

właśnie jest i może trzeba by było jednak porozmawiać z prawnikiem na temat tej umowy. 

no co Ty opowiadasz, cały sejm głosował - w tvp wszystko wyjaśnili - Lichwy w Polsce już nie ma,

a Wy bzdury tu piszecie ?

mamy super ustawy chroniące pożyczającego,

to, co Wy opisujecie jest już absolutnie niemożliwe w Polsce za rządów Prezesa Jarosława

 

???

 

i Prokuratora naczelnego Ziobry

 

?

 

niech ktoś powie, że jest inaczej ...

 

kurcze, ale jaja

komedia jak byk

 

 

Edytowane przez korzenny
Opublikowano
12 minut temu, Maggie87 napisał(a):

No ale komu Ty to piszesz? ?Co ja pisałam wyżej ? Przecież się mniej więcej zgadzamy kurcze ?

Zgadzam się po prostu z tobą 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Ja nie zadzieram z kobietami. Jestem żonaty. Chcę Żyć 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Ale to jest sprawa na rejon. A duże miasto czy małe bo w małym czytałem tu forum że pan sędzia komuś powiedział: chłopie zgodziłeś się sam przedluzsles to splacaj. Duże miasto = większe szanse. To twoja decyzja czy chcesz się bronić. Mecenasa masz tu - pan Łukasz. Ale to wtedy nic nie spłacasz tylko walisz do niego on ci mówi co robić 

Opublikowano
7 minut temu, kredytoidiot napisał(a):

nie zadzieram z kobietami. Jestem żonaty. Chcę Żyć 

Słusznie ?? 

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Lidia3 napisał(a):

dawaj znać jakie będą następne kroki proszę. Mam termin na 25.08.

Edytowane przez Margritka
Zaraz po terminie są maile, żeby do Nich zadzwonić i ustalić nowy termin, ale z mojej strony brak reakcji.
Opublikowano
13 godzin temu, kredytoidiot napisał(a):

Zgadzam się po prostu z tobą 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

Ja nie zadzieram z kobietami. Jestem żonaty. Chcę Żyć 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

 

 

Ale to jest sprawa na rejon. A duże miasto czy małe bo w małym czytałem tu forum że pan sędzia komuś powiedział: chłopie zgodziłeś się sam przedluzsles to splacaj. Duże miasto = większe szanse. To twoja decyzja czy chcesz się bronić. Mecenasa masz tu - pan Łukasz. Ale to wtedy nic nie spłacasz tylko walisz do niego on ci mówi co robić 

 

 

Napiszę do mecenasa. dzięki zawsze lepiej mieć podporę prawnika, boję sie następnych błędów.

Opublikowano
W dniu 7.08.2023 o 19:49, pixel3 napisał(a):

Ja wziąłem ich dokument do odstąpienia i zastąpiłem słowo odstąpienie -> wypowiedzenie.

Wysłałam wypowiedzenie, które zaakceptowali, ale dziś przyszedł sms że do spłaty zamiast 320zł  to miała być ostatnia rata mczna) jest aż 2320zł. 

Opublikowano

Okazało się, że wpakowałam się w jeszcze większe g przez to wypowiedzenie. Miałam kartę na kwotę 2000zl, spłacałam minimalną kwotę przez oststni rok, po czym kierując się tu podpowiedziami z forum, wypowiedziałam im umowę, została mi do spłaty teraz ostatnia rata 320zł. Dziś sms, że muszę spłacić nie 320 a 2320zl, zadzwoniłam do nich i powiedziałam że nie mam takiej kwoty, a oni że wypowiedzenia juz cofnąć nie mogę i dalej sprawę przejmie windykacja, potem sąd itp. Zależało mi na dobrym BIKu a przez to wypowiedzenie tak naprawdę narobiłam sobie większych problemów, czy ktoś może wie co dalej zrobić? 

Opublikowano

No ale... Czego się spodziewalas wymawiając kartę? No przecież to chyba oczywiste że jak coś wypowiadasz to jest wymagalne. Tu chodziło o to że mozesz sobie i 100 lat płacic 230 miesięcznie, twój dług to 2000. Przecież w dwa miesiące to spłacisz max i masz z głowy 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Spłacilas im 2800 zł w rok, spłacisz 2300 więc za pożyczone ,2000 oddasz 5500 zł. Ludzie ci to uświadomili a ty jesteś niezadowolona że dalej nie możesz tkwić w więzieniu i odprowadzać haraczu

Opublikowano
1 godzinę temu, Anastazja25 napisał(a):

spłacałam minimalną kwotę przez oststni rok

Niesamowicie rozsądne. Wiesz,jak coś robisz ,czy to odstąpienie czy wypowiedzenie,to warto też znać skutki takich działań. Nikt Cię na żadną minę nie wsadził a Ty,jak kolega wyżej wspomniał,masz chyba pretensje.

Opublikowano
1 godzinę temu, kredytoidiot napisał(a):

No ale... Czego się spodziewalas wymawiając kartę? No przecież to chyba oczywiste że jak coś wypowiadasz to jest wymagalne. Tu chodziło o to że mozesz sobie i 100 lat płacic 230 miesięcznie, twój dług to 2000. Przecież w dwa miesiące to spłacisz max i masz z głowy 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Spłacilas im 2800 zł w rok, spłacisz 2300 więc za pożyczone ,2000 oddasz 5500 zł. Ludzie ci to uświadomili a ty jesteś niezadowolona że dalej nie możesz tkwić w więzieniu i odprowadzać haraczu

 

 

Do nikogo nie mam pretensji, jedynie do siebie samej, ale w wcześniejszych wypowiedzi tu na forum wywnioskowałam, że gdy spłacę tę ostatnią minimalną kwotę, to owszem dług nadal pozostanie w kwocie 2 tys, jednak nie będę juz musiała od września spłacać kwoty minimalnej. Czyli miałabym znowu do dyspozycji te 2 tys, których jednak ruszać nie chciałam i nie chcę. Teraz jestem w trudnej syt finansowej i ta kwota 2320zł jest dla mnie niemożliwa do spłaty, nie jestem w stanie spłacić jej, ani teraz ani za miesiąc czy 2. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy po złożeniu wypowiedzenia, że nagle zamiast ostatniej prowizji/kwoty minimalnej muszę spłacić aż tyle. Czy w syt jakiej się znalazłam jest teraz sens spłacać tę ostatnią minimalna kwotę?  Bardzo roszę o podpowiedź?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Godzinę temu, Maggie87 napisał(a):

Niesamowicie rozsądne. Wiesz,jak coś robisz ,czy to odstąpienie czy wypowiedzenie,to warto też znać skutki takich działań. Nikt Cię na żadną minę nie wsadził a Ty,jak kolega wyżej wspomniał,masz chyba pretensje.

Nie mam pretensji, źle się wyraziłam, przepraszam 

Opublikowano (edytowane)

Teraz nie ma sensu płacić minimalnej kwoty. Skoro ani za miesiąc ani za dwa nie stać cię na spłatę ... Mleko się rozlało. Teraz zbieraj te 2300 pilnuj epu i myśl czy po cesji się umawiać na raty. 

A nie możesz czegoś sprzedać telefonu telewizora? W rok im dałaś 3000. I dalej masz 2300

Edytowane przez kredytoidiot
Opublikowano
2 godziny temu, kredytoidiot napisał(a):

Teraz nie ma sensu płacić minimalnej kwoty. Skoro ani za miesiąc ani za dwa nie stać cię na spłatę ... Mleko się rozlało. Teraz zbieraj te 2300 pilnuj epu i myśl czy po cesji się umawiać na raty. 

A nie możesz czegoś sprzedać telefonu telewizora? W rok im dałaś 3000. I dalej masz 2300

Niestety nie mam takiej możliwości...

4 godziny temu, Maggie87 napisał(a):

Niesamowicie rozsądne. Wiesz,jak coś robisz ,czy to odstąpienie czy wypowiedzenie,to warto też znać skutki takich działań. Nikt Cię na żadną minę nie wsadził a Ty,jak kolega wyżej wspomniał,masz chyba pretensje.

Nie mam pretensji, źle się wyraziłam, przepraszam 

Opublikowano

A dorobić nie możesz? Czasami w weekend można 1000 zł na czysto wyciągnąć 

Opublikowano
12 minut temu, Anastazja25 napisał(a):

Nie mam pretensji, źle się wyraziłam, przepraszam

Ale spoko. Luzik ?. 

Opublikowano
7 godzin temu, Anastazja25 napisał(a):

Okazało się, że wpakowałam się w jeszcze większe g przez to wypowiedzenie. Miałam kartę na kwotę 2000zl, spłacałam minimalną kwotę przez oststni rok, po czym kierując się tu podpowiedziami z forum, wypowiedziałam im umowę, została mi do spłaty teraz ostatnia rata 320zł. Dziś sms, że muszę spłacić nie 320 a 2320zl, zadzwoniłam do nich i powiedziałam że nie mam takiej kwoty, a oni że wypowiedzenia juz cofnąć nie mogę i dalej sprawę przejmie windykacja, potem sąd itp. Zależało mi na dobrym BIKu a przez to wypowiedzenie tak naprawdę narobiłam sobie większych problemów, czy ktoś może wie co dalej zrobić? 

Czemu Ty to nazywasz ratą? To nie jest rata tylko wyrzucanie pieniedzy i piszemy o tym od samego poczatku. Nie rozumiem w ogole Twojego podejscia. Wplacilabys cos co nazywasz "ratą" i stracilabys kolejne 320zl, a do splaty dalej mialabys 2000zl. Czyli tak czy tak wuchodzi na jedno. 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

4 godziny temu, Anastazja25 napisał(a):

Do nikogo nie mam pretensji, jedynie do siebie samej, ale w wcześniejszych wypowiedzi tu na forum wywnioskowałam, że gdy spłacę tę ostatnią minimalną kwotę, to owszem dług nadal pozostanie w kwocie 2 tys, jednak nie będę juz musiała od września spłacać kwoty minimalnej. Czyli miałabym znowu do dyspozycji te 2 tys, których jednak ruszać nie chciałam i nie chcę. Teraz jestem w trudnej syt finansowej i ta kwota 2320zł jest dla mnie niemożliwa do spłaty, nie jestem w stanie spłacić jej, ani teraz ani za miesiąc czy 2. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy po złożeniu wypowiedzenia, że nagle zamiast ostatniej prowizji/kwoty minimalnej muszę spłacić aż tyle. Czy w syt jakiej się znalazłam jest teraz sens spłacać tę ostatnią minimalna kwotę?  Bardzo roszę o podpowiedź?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Nie mam pretensji, źle się wyraziłam, przepraszam 

 

 

Nie mialabys 2000 tys do wyciagniecia, bo caly czas splacalas cos co kiedys nazywalo sie refinansowanie czyli nic nie wplacalas. Tobie sie wydaje, ze Ty przez rok wplacalas jakies "raty". Wyrzucalas pieniadze w bloto jak kazdy z nas, a na karcie dalej masz 0! Wysylalas screena. 

Jesli solacilabys ta ostatnia "rate" to na nastepny miesiac mialabys 2000 do splaty! Ty nie masz nic wplacone na karte


------------------------------- dodano 6 minut później -------------------------------

5 minut temu, Nano77 napisał(a):

Czemu Ty to nazywasz ratą? To nie jest rata tylko wyrzucanie pieniedzy i piszemy o tym od samego poczatku. Nie rozumiem w ogole Twojego podejscia. Wplacilabys cos co nazywasz "ratą" i stracilabys kolejne 320zl, a do splaty dalej mialabys 2000zl. Czyli tak czy tak wuchodzi na jedno. 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Nie mialabys 2000 tys do wyciagniecia, bo caly czas splacalas cos co kiedys nazywalo sie refinansowanie czyli nic nie wplacalas. Tobie sie wydaje, ze Ty przez rok wplacalas jakies "raty". Wyrzucalas pieniadze w bloto jak kazdy z nas, a na karcie dalej masz 0! Wysylalas screena. 

 

 

Jesli solacilabys ta ostatnia "rate" to na nastepny miesiac mialabys 2000 do splaty! Ty nie masz nic wplacone na karte

Caly czas posilkuje Twoim screenem. Masz dostepne srodki - 0 a limit - 2000.

Dostepne srodki - 0

Wiec nie masz nic splacone. Ja to przynajmniej tak pojmuje 

Opublikowano

"gdy spłacę tę ostatnią minimalną kwotę, to owszem dług nadal pozostanie w kwocie 2 tys, jednak nie będę juz musiała od września spłacać kwoty minimalnej. Czyli miałabym znowu do dyspozycji te 2 tys, których jednak ruszać nie chciałam i nie chcę. Teraz jestem w trudnej syt finansowej i ta kwota 2320zł "

 

źle to wszytko zrozumiałaś. Dopóki nie wypowiesz płacisz 230. A dług to 2000. Dług. Nie miałabyś do dyspozycji 2000 - musiałabyś go spłacić. I wtedy za miesiąc dwa lub rok sobie znowu wziąć 2000 zł. Oddałaś im 12*230, wisisz 2300. 5060 zł za pożyczone 2000 zł. 

Opublikowano

kilka wpisów wyżej wyśmiałem tę kartę pod względem lichwy.

bo to lichwa niesamowita,

 

jeśli przez 11 miesięcy spłaciłaś 100% swojego długu, a do spłaty masz kolejne ponad 100% długu to jakie jest RRSO tej cudownej karty?

 

Ty nie płacisz rat tylko haracz za możliwość posiadania długu.

Oprzytomnij i napisz precyzyjnie czego nie rozumiesz...

 

Chwilówka to nie bank.

Opublikowano
34 minuty temu, korzenny napisał(a):

kilka wpisów wyżej wyśmiałem tę kartę pod względem lichwy.

bo to lichwa niesamowita,

 

jeśli przez 11 miesięcy spłaciłaś 100% swojego długu, a do spłaty masz kolejne ponad 100% długu to jakie jest RRSO tej cudownej karty?

 

Ty nie płacisz rat tylko haracz za możliwość posiadania długu.

Oprzytomnij i napisz precyzyjnie czego nie rozumiesz...

 

Chwilówka to nie bank.

Do tego dąże od samego poczatku watku, ze to niesamowita lichwa i sam sie o tym przekonalem, tylko na szczescie mialem 500zl tylko wziete a i tak im wplacilem 150zl na tych wplatach minimalnych. 

 


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

1 godzinę temu, kredytoidiot napisał(a):

"gdy spłacę tę ostatnią minimalną kwotę, to owszem dług nadal pozostanie w kwocie 2 tys, jednak nie będę juz musiała od września spłacać kwoty minimalnej. Czyli miałabym znowu do dyspozycji te 2 tys, których jednak ruszać nie chciałam i nie chcę. Teraz jestem w trudnej syt finansowej i ta kwota 2320zł "

 

źle to wszytko zrozumiałaś. Dopóki nie wypowiesz płacisz 230. A dług to 2000. Dług. Nie miałabyś do dyspozycji 2000 - musiałabyś go spłacić. I wtedy za miesiąc dwa lub rok sobie znowu wziąć 2000 zł. Oddałaś im 12*230, wisisz 2300. 5060 zł za pożyczone 2000 zł. 

Dokladnie tak jak kolega napisal. To sa pieniadze wywalone w bloto, bo Ty nie masz zlotowki splaconej z tej karty. Jesli bys nie wypowiedziala umowy to wpłaciłabys 320 i we wrzesniu przyszlo by Ci rozliczenie, ze wisisz 2000 tys zlotych NA TERAZ. 

Nie wywalilas kolejny raz 320zl tylko wypowiedzialas umowe i masz 2320zl, wiec teraz czekaj jak to gdzies sprzedadza, dogadaj raty i juz masz 320zl na 1 rate. To juz bedzie prawdziwa rata i prawdziwa splata. 

Wiec zamiast pisac, ze wdepnelas w g***o to podziekuj wszystkim ludziom na tym forum (mi nie musisz), bo uratowali Ci 320zl. Teraz jesli to gdzies sprzedadza wystarczy sie dogadac na raty, jesli sie nie zgodza to kontrolowac Epu i wplacac co miesiac ile die da. 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.