Skocz do zawartości

Anelim

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej wszystkim,

Chciałabym wam opowiedzieć moją historię wyjścia z pętli zadłużenia.

Może komuś to pomoże i natchnie nadzieją, że można z tego syfu wyjść.

Po pierwsze zaufać dobremu prawnikowi- wiem, że to są pieniądze , ale z około 20-30 pożyczek obecnie spłacam 5, reszta wygrana. Tak wiem dużo, zadłużaliśmy się na przemian z partnerem aby spłacać poprzednie pożyczki i to była nasza pętla.

Ze swojej strony mogę polecić Łukasza Białkowskiego obecnego tu na forum.To nie jest reklama!

Byłam z nimi od początku -od pierwszego nakazu poprzez wszystkie perturbacje związane ze zmianą jego firmy.

Porządna firma prawnicza informuje od początku do końca na jakim jesteśmy etapie włącznie z działem negocjacji który w twoim imieniu ustala warunki spłaty.

Nie bójcie się tych kosztów , rozkładają na raty a potem zawsze jest możliwość spłaty na raty u wierzyciela -tu pomaga dział negocjacji.

W moim przypadku przy tak dużej ilości niespłaconych pożyczek nie miałam wyjścia.

Jeśli nie chcecie komornika nie macie wyjścia-prawnik przedłuży nieco sprawę i da wam czas na uzbieranie pieniędzy-oczywiście dochodzą koszty procesu i samego prawnika , ale musicie to przekalkulować bo każda sytuacja jest inna.

Jeśli macie mało pożyczek i możecie spłacać w ratach to ok , jednakże zbyt duża ilość nawet małych rat bardzo obciąża mój budżet i nie dawałam rady.

O czym warto wiedzieć i pamiętać-trzymać każdą korespondencję i niczego nie wyrzucać, pilnować wszystkich terminów -spisać sobie co , komu i ile aby niczego nie przegapić.

Załóżcie konto w EPU oraz portalu apelacji-czytajcie wszystkie nowe dokumenty.Jesli jest nadanie klauzuli to znaczy, że w każdej chwili mogą iść do komornika.

Komornika miałam raz(po ok 6 mcach od klauzuli), przez właśnie niedopatrzenie moje własne -mimo spłacanej ugody w międzyczasie nastąpiła cesja wierzytelności i zmienił się podmiot z którym umowa/ugoda nie obowiązywała. Najpierw przychodzi sms o zajęciu konta i niestety zajmują wszystkie konta.

I tu mogę podpowiedzieć , że każdy bank ma inaczej -millenium , nest pozwalają korzystać z kwoty wolnej wszystko co powyżej blokują, ale można korzystać z konta i robić przelewy oraz wypłacać pieniądze. Mbank i BNP paribas blokują konto całkowicie, pieniądze można wyplacic w placówce banku. W Nest pięknie widać ile pieniędzy możesz jeszcze wykorzystać. Można pokombinować i w każdym koncie mieć gotowke do kwoty wolnej , banki nie wymieniają się informacjami , ale to zawsze ryzyko.

Pismo do pracodawcy przychodzi w 3-4 dni po zajeciu konta.

Komornik nie dogaduje się na raty, bo nie ma do tego prawa.

Ściągnie egzekucje jeśli dogadamy się z wierzycielem-idzie to sprawnie, po piśmie o uchyleniu egzekucji -parę dni.Koszty komornicze pojawiają się na końcu po ponownym podliczeniu.

Dobrze jest mieć zadłużenie w Ultimo , Kruk tam gdzie mają świetną obsługę online. Odpowiadają sprawnie , mają dużo różnych propozycji spłaty. Ja przy zadłużeniu 30 000 mam ratę 370 zł ?

Alektum strasznie wolno odpowiadają, kręcą -ciężko się dogadać.

 

Przeżyłam wszystko, zawalona skrzynka mejlowa , mnóstwo listów plus miliard telefonów.

Dodatkowo groźby oraz wizyty dziwnych ludzi.

Ogólnie raz przyjechał ktoś z Daily Credit. Powiedziałam, że sprawa jest u prawnika i nie mogę z nim rozmawiać na ten temat i tak najlepiej. Nic nie wiecie, proszę się kontaktować z moim prawnikiem.

Nie dogadujcie się za plecami kancelarii, bo może to skutecznie osłabić obronę.

Raz ktoś był , ale nikogo nie było w domu to pytał wśród sąsiadow, czy taka osoba tu mieszka.

Trzeba mieć twardą du..z nikim nie rozmawiać, nikogo nie przyjmować.

Ja założyłam skrzynkę na poczcie, aby nie widzieć tego wszystkiego w domu.

Osłabiało mnie to bardzo.

Ogólnie moja przygoda z długami nie skończyła się, ale powoli wychodzę na prostą.

Wszystkie sprawy zakończyły się, pozostała spłata długów w ramach ugód.

Mam stabilną pracę, problemy ze zdrowiem są pod kontrolą. Co miesiąc planuje budżet.

Wystarcza od 1 do 1 , ale mam spokojną głowę.Nie boję się listonosza, choć niektórzy wciąż próbują. Wciąż dostaje pisma, nawet po wygranych sprawach ?

Życzę wam dużo siły i odwagi, przede wszystkim przeliczcie sobie wszystko bardzo dokładnie.

Będzie dobrze?

Pytajcie -miałam chwilówki chyba wszędzie.

 

 

 

 

 

Opublikowano
47 minut temu, Anelim napisał(a):

Dobrze jest mieć zadłużenie w Ultimo , Kruk tam gdzie mają świetną obsługę online. Odpowiadają sprawnie , mają dużo różnych propozycji spłaty. Ja przy zadłużeniu 30 000 mam ratę 370 zł ?

Co do Ultimo, ugode zawierałaś online ? Jest tam opcja rozłożenia na raty czy lepiej dzwonić i pogadać ? 

Dzięki za fajny wpis i gratuluje, że jesteś już przy końcu drogi z oddłużaniem :)

Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, Halflife napisał(a):

Co do Ultimo, ugode zawierałaś online ? Jest tam opcja rozłożenia na raty czy lepiej dzwonić i pogadać ? 

Dzięki za fajny wpis i gratuluje, że jesteś już przy końcu drogi z oddłużaniem :)

Tak online i sa raty.Jesli nie bedzie to wtedy ewentualnie telefon.Mysle ze nie trzeba rozmawiac jesli raty sa na twoim profilu -poza tym maja konsultanta online ktory na biezaco moze ci pomoc. Z mojego doswiadczenia wynika , ze z nimi naprawde najlepiej jesli chodzi o wszelakie ugody. Dodam, ze 30 koła rozlozyli mi na raty jak sprawa poszla do komornika w dwa dni zalatwilam z nimi ugode i wyslanie pisma do komornika o uchylenie egzekucji.Nie trzeba sie bac tylko probowac.Wszedzie pracuja ludzie.Spotkalam sie z chamskim traktowaniem rowniez , poniewaz ludziom sie wydaje , ze tylko patologia ma długi a czesto sa naprawde rozne sytuacje zyciowe. Grozili mi listownie i telefonicznie wielokrotnie, ale wiesz potem sobie pomyslalm dobra to tylko kasa i jakoś poszło... 


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

 

 

Dodam jeszcze, że jesli macie podejrzenie, ze sprawa moze byc u komornika warto sobie zalozyc karte przedplacona podpieta pod konto osoby zaufanej.Karta bedzie na wasze nazwisko , ale komornik jej nie znajdzie poniewaz w systemie widnieje jako konto wlasiciela konta glownego. Czasem jest to przydatne w sytuacjach awaryjnych. Oczywiscie nie mozna z niej zrobic przelewu , tylko fizycznie wyplacac w bankomacie ale da wam czas na ugody.Aaa chodzi o kartę prepaid z milenium

 

 

 


------------------------------- dodano 15 minut później -------------------------------

Słuchajcie przede wszystkim spokój i poukładanie/wypisanie sobie realnie co komu i gdzie.

Co mogę spłacić dobrowolnie i ile...wszelkie ugody tylko na papierze nic na gebe....

I jeśli macie prawnika to pytać, pytać i jeszcze raz pytac...W którymś momencie juz nie ogarnailam co komu i gdzie wiszę ponieważ następowały cesje wierzytelności i podmioty sie zmienialy.Myślalam, że oszaleje. Oddech, słuchajcie i działacie dalej.Nie ma odwrotu.To jest wasze być albo nie być.

Edytowane przez Anelim
Opublikowano
6 godzin temu, Anelim napisał(a):

Tak online i sa raty.Jesli nie bedzie to wtedy ewentualnie telefon.Mysle ze nie trzeba rozmawiac jesli raty sa na twoim profilu -poza tym maja konsultanta online ktory na biezaco moze ci pomoc. Z mojego doswiadczenia wynika , ze z nimi naprawde najlepiej jesli chodzi o wszelakie ugody. Dodam, ze 30 koła rozlozyli mi na raty jak sprawa poszla do komornika w dwa dni zalatwilam z nimi ugode i wyslanie pisma do komornika o uchylenie egzekucji.Nie trzeba sie bac tylko probowac.Wszedzie pracuja ludzie.Spotkalam sie z chamskim traktowaniem rowniez , poniewaz ludziom sie wydaje , ze tylko patologia ma długi a czesto sa naprawde rozne sytuacje zyciowe. Grozili mi listownie i telefonicznie wielokrotnie, ale wiesz potem sobie pomyslalm dobra to tylko kasa i jakoś poszło... 


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

 

 

Dodam jeszcze, że jesli macie podejrzenie, ze sprawa moze byc u komornika warto sobie zalozyc karte przedplacona podpieta pod konto osoby zaufanej.Karta bedzie na wasze nazwisko , ale komornik jej nie znajdzie poniewaz w systemie widnieje jako konto wlasiciela konta glownego. Czasem jest to przydatne w sytuacjach awaryjnych. Oczywiscie nie mozna z niej zrobic przelewu , tylko fizycznie wyplacac w bankomacie ale da wam czas na ugody.Aaa chodzi o kartę prepaid z milenium

 

 

 


------------------------------- dodano 15 minut później -------------------------------

 

 

Słuchajcie przede wszystkim spokój i poukładanie/wypisanie sobie realnie co komu i gdzie.

 

 

Co mogę spłacić dobrowolnie i ile...wszelkie ugody tylko na papierze nic na gebe....

I jeśli macie prawnika to pytać, pytać i jeszcze raz pytac...W którymś momencie juz nie ogarnailam co komu i gdzie wiszę ponieważ następowały cesje wierzytelności i podmioty sie zmienialy.Myślalam, że oszaleje. Oddech, słuchajcie i działacie dalej.Nie ma odwrotu.To jest wasze być albo nie być.

Witam , po jakim czasie Ultimo przekazało sprawę do EPU? Czy składała Pani sprzeciw do EPU? Kiedy sprawa poszła do komornika ? Też mam dług ze Smartney wykupiony przez Ultimo i na razie przyszło mi wezwanie do zapłaty od nich i chciałabym tak mniej więcej się dowiedzieć ile to wszystko czasowo trwało ?

Opublikowano
1 godzinę temu, IWI78 napisał(a):

Witam , po jakim czasie Ultimo przekazało sprawę do EPU? Czy składała Pani sprzeciw do EPU? Kiedy sprawa poszła do komornika ? Też mam dług ze Smartney wykupiony przez Ultimo i na razie przyszło mi wezwanie do zapłaty od nich i chciałabym tak mniej więcej się dowiedzieć ile to wszystko czasowo trwało ?

Długo,bardzo długo...ogólnie wszystkie firmy windykacyjne do epu dają szybko ale ja od razu zgłosiłam przez epu sprzeciw . Sprawa poszła do rejonu.Trwalo to parę mcy ale ja mieszkam w dużym mieście to i spraw dużo.Jak przyszedł nakaz od razu przekazałam sprawę do Pana Łukasza.Ja zawsze walczyłam do samego końca.Pare spraw z Ultimo udało się wygrać.Akurat ta z góry była skazana na przegranie bo to bank.Klauzula była w marcu komornik wszedł na dniach więc 6 m-cy .Calosc myślę , że 1.5 roku .Masz 2 wyjścia albo robisz sprzeciw w epu zeby zyskać na czasie i zbierasz kasę i wpłacasz wierzycielowi ale musisz spłacić szybko żeby sprawa nie ruszyła w tym rejonie bo to koszty.Albo bronisz się do upadłego zyskujesz lekko rok ale dochodzą ci kosztu sądowe i prawnicze.Musisz sobie przekalkulować co się bardziej opłaca.Chwilowki mają to do siebie że odsetki są ogromne i spłata małych kwot nic nie da bo nigdy tego nie splacisz.Nie jesteś w stanie spłacić kapitału.Musisz uzbierać aby wpłacić całość albo lwia część.No chyba że pójdziesz na ugodę ale potem nie ma odwrotu sprawa w sądzie będzie nie do wygrania bo ugoda to przyznanie się do długu.


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Teraz, Anelim napisał(a):

Długo,bardzo długo...ogólnie wszystkie firmy windykacyjne do epu dają szybko ale ja od razu zgłosiłam przez epu sprzeciw . Sprawa poszła do rejonu.Trwalo to parę mcy ale ja mieszkam w dużym mieście to i spraw dużo.Jak przyszedł nakaz od razu przekazałam sprawę do Pana Łukasza.Ja zawsze walczyłam do samego końca.Pare spraw z Ultimo udało się wygrać.Akurat ta z góry była skazana na przegranie bo to bank.Klauzula była w marcu komornik wszedł na dniach więc 6 m-cy .Calosc myślę , że 1.5 roku .Masz 2 wyjścia albo robisz sprzeciw w epu zeby zyskać na czasie i zbierasz kasę i wpłacasz wierzycielowi ale musisz spłacić szybko żeby sprawa nie ruszyła w tym rejonie bo to koszty.Albo bronisz się do upadłego zyskujesz lekko rok ale dochodzą ci kosztu sądowe i prawnicze.Musisz sobie przekalkulować co się bardziej opłaca.Chwilowki mają to do siebie że odsetki są ogromne i spłata małych kwot nic nie da bo nigdy tego nie splacisz.Nie jesteś w stanie spłacić kapitału.Musisz uzbierać aby wpłacić całość albo lwia część.No chyba że pójdziesz na ugodę ale potem nie ma odwrotu sprawa w sądzie będzie nie do wygrania bo ugoda to przyznanie się do długu.

I jeszcze jedno zawsze naciskaj na papier o zakończeniu wierzytelności po spłacie jeśli taka nastąpi -ja niestety tego raz nie zrobiłam i mimo spłaty u wierzyciela oddał sprawę do komornika o 120 zł za klauzule .Przestrzegam przed deltawise.Sa uparci i poukładani i bardzo konsekwentni.

Opublikowano
W dniu 28.09.2023 o 19:44, Anelim napisał(a):

Długo,bardzo długo...ogólnie wszystkie firmy windykacyjne do epu dają szybko ale ja od razu zgłosiłam przez epu sprzeciw . Sprawa poszła do rejonu.Trwalo to parę mcy ale ja mieszkam w dużym mieście to i spraw dużo.Jak przyszedł nakaz od razu przekazałam sprawę do Pana Łukasza.Ja zawsze walczyłam do samego końca.Pare spraw z Ultimo udało się wygrać.Akurat ta z góry była skazana na przegranie bo to bank.Klauzula była w marcu komornik wszedł na dniach więc 6 m-cy .Calosc myślę , że 1.5 roku .Masz 2 wyjścia albo robisz sprzeciw w epu zeby zyskać na czasie i zbierasz kasę i wpłacasz wierzycielowi ale musisz spłacić szybko żeby sprawa nie ruszyła w tym rejonie bo to koszty.Albo bronisz się do upadłego zyskujesz lekko rok ale dochodzą ci kosztu sądowe i prawnicze.Musisz sobie przekalkulować co się bardziej opłaca.Chwilowki mają to do siebie że odsetki są ogromne i spłata małych kwot nic nie da bo nigdy tego nie splacisz.Nie jesteś w stanie spłacić kapitału.Musisz uzbierać aby wpłacić całość albo lwia część.No chyba że pójdziesz na ugodę ale potem nie ma odwrotu sprawa w sądzie będzie nie do wygrania bo ugoda to przyznanie się do długu.


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

I jeszcze jedno zawsze naciskaj na papier o zakończeniu wierzytelności po spłacie jeśli taka nastąpi -ja niestety tego raz nie zrobiłam i mimo spłaty u wierzyciela oddał sprawę do komornika o 120 zł za klauzule .Przestrzegam przed deltawise.Sa uparci i poukładani i bardzo konsekwentni.

 

 

A pamiętasz może ile czasu miałaś z ultimo od odebrania nakazu zapłaty do komornika ?

Opublikowano

Witam,

 

Mogę dopytać czy miała Pani doświadczenie z Kuki,Finbo,Lendon i Vivus? W każdej z nich mam chwilówki po 5000zl,niestety brałam jedna na spłatę drugiej itd,zapetlilam się bardzo, mogłabym kolejny miesiąc tak kręcić że spłacam 2-3 i znowu biorę bo muszę opłacić te pozostałe plus życie, mam już tego dosyć bo widzę że tylko generuje koszty, zastanawiam się czy nie odpuścić i zacząć wpłacać realnie tyle ile mam i nie zapożyczać się więcej na spłatę. Boje się tylko konsekwencji i całego tego stresu ale chcę się przygotować i potrzebowałbym rady odnośnie powyższych firm. Czy spłacać na każdą po 500zl może więcej,czy wziąć na celownik jedna ,jeśli tak od której zacząć. Czy w ogóle z tymi firmami powyżej idzie się jakoś porozumieć,jak szybko oddają sprawę do EPU?

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Wyjście z pętli zadłużenia wymaga przede wszystkim znalezienia przyczyny problemów finansowych oraz zaufania do profesjonalnej pomocy, na przykład prawnika specjalizującego się w oddłużaniu. W praktyce oznacza to ograniczenie liczby spłacanych pożyczek do realnie możliwych do obsługi oraz skuteczne prowadzenie obrony prawnej wobec pozostałych zobowiązań, co może prowadzić do wygranych spraw i zmniejszenia zadłużenia.

Kluczowe jest również opracowanie mądrego planu spłaty, który pozwoli na systematyczne zmniejszanie zadłużenia bez zaciągania nowych pożyczek na spłatę starych, co tylko pogłębia problem. Wsparcie doświadczonego prawnika pomaga przejść przez proces sądowy i negocjacje z wierzycielami, co jest istotne w skutecznym wychodzeniu z pętli zadłużenia.

#pętla-zadłużenia #oddłużanie #pomoc-prawna
Opublikowano
W dniu 23.10.2023 o 15:38, Matdys6542 napisał(a):

A pamiętasz może ile czasu miałaś z ultimo od odebrania nakazu zapłaty do komornika ?

1.5 roku lekko

 


------------------------------- dodano 5 minut później -------------------------------

W dniu 25.10.2023 o 17:31, Ewa07 napisał(a):

Witam,

 

Mogę dopytać czy miała Pani doświadczenie z Kuki,Finbo,Lendon i Vivus? W każdej z nich mam chwilówki po 5000zl,niestety brałam jedna na spłatę drugiej itd,zapetlilam się bardzo, mogłabym kolejny miesiąc tak kręcić że spłacam 2-3 i znowu biorę bo muszę opłacić te pozostałe plus życie, mam już tego dosyć bo widzę że tylko generuje koszty, zastanawiam się czy nie odpuścić i zacząć wpłacać realnie tyle ile mam i nie zapożyczać się więcej na spłatę. Boje się tylko konsekwencji i całego tego stresu ale chcę się przygotować i potrzebowałbym rady odnośnie powyższych firm. Czy spłacać na każdą po 500zl może więcej,czy wziąć na celownik jedna ,jeśli tak od której zacząć. Czy w ogóle z tymi firmami powyżej idzie się jakoś porozumieć,jak szybko oddają sprawę do EPU?

Znam to z autopsji.Nie ma co się zadłużać dalej bo nie wyjdziesz z tego.Vivus kuki i lendon wygraliśmy w sądzie.Finbo nie brałam więc się nie wypowiem.Lendon i Vivus mają agresywna windykację .Zależy jakimi środkami dysponujesz.Zanim sprawa pójdzie do rejonu minie kupę m-cy.Najpierw Epu a wtedy możesz sama napisać sprzeciw.Zyskasz bardzo dużo czasu aczkolwiek odestki są gigantyczne.Z 5 kola zaraz będziesz miała 20.Nie jesteś w stanie spłacać każdego z osobna bo małe kwoty pokryją odestki.Czasami te firmy mają jakieś tam propozycje typu wplac coś tak resztę ci anulujemy.Ja bym zaczęła od tej największej pożyczki i próbowała się dogadać z pozostałymi Musisz przeliczyć co ci się najbardziej opłaca.

Opublikowano
W dniu 28.09.2023 o 09:40, Anelim napisał(a):

Hej wszystkim,

Chciałabym wam opowiedzieć moją historię wyjścia z pętli zadłużenia.

Może komuś to pomoże i natchnie nadzieją, że można z tego syfu wyjść.

Po pierwsze zaufać dobremu prawnikowi- wiem, że to są pieniądze , ale z około 20-30 pożyczek obecnie spłacam 5, reszta wygrana. Tak wiem dużo, zadłużaliśmy się na przemian z partnerem aby spłacać poprzednie pożyczki i to była nasza pętla.

Ze swojej strony mogę polecić Łukasza Białkowskiego obecnego tu na forum.To nie jest reklama!

Byłam z nimi od początku -od pierwszego nakazu poprzez wszystkie perturbacje związane ze zmianą jego firmy.

Porządna firma prawnicza informuje od początku do końca na jakim jesteśmy etapie włącznie z działem negocjacji który w twoim imieniu ustala warunki spłaty.

Nie bójcie się tych kosztów , rozkładają na raty a potem zawsze jest możliwość spłaty na raty u wierzyciela -tu pomaga dział negocjacji.

W moim przypadku przy tak dużej ilości niespłaconych pożyczek nie miałam wyjścia.

Jeśli nie chcecie komornika nie macie wyjścia-prawnik przedłuży nieco sprawę i da wam czas na uzbieranie pieniędzy-oczywiście dochodzą koszty procesu i samego prawnika , ale musicie to przekalkulować bo każda sytuacja jest inna.

Jeśli macie mało pożyczek i możecie spłacać w ratach to ok , jednakże zbyt duża ilość nawet małych rat bardzo obciąża mój budżet i nie dawałam rady.

O czym warto wiedzieć i pamiętać-trzymać każdą korespondencję i niczego nie wyrzucać, pilnować wszystkich terminów -spisać sobie co , komu i ile aby niczego nie przegapić.

Załóżcie konto w EPU oraz portalu apelacji-czytajcie wszystkie nowe dokumenty.Jesli jest nadanie klauzuli to znaczy, że w każdej chwili mogą iść do komornika.

Komornika miałam raz(po ok 6 mcach od klauzuli), przez właśnie niedopatrzenie moje własne -mimo spłacanej ugody w międzyczasie nastąpiła cesja wierzytelności i zmienił się podmiot z którym umowa/ugoda nie obowiązywała. Najpierw przychodzi sms o zajęciu konta i niestety zajmują wszystkie konta.

I tu mogę podpowiedzieć , że każdy bank ma inaczej -millenium , nest pozwalają korzystać z kwoty wolnej wszystko co powyżej blokują, ale można korzystać z konta i robić przelewy oraz wypłacać pieniądze. Mbank i BNP paribas blokują konto całkowicie, pieniądze można wyplacic w placówce banku. W Nest pięknie widać ile pieniędzy możesz jeszcze wykorzystać. Można pokombinować i w każdym koncie mieć gotowke do kwoty wolnej , banki nie wymieniają się informacjami , ale to zawsze ryzyko.

Pismo do pracodawcy przychodzi w 3-4 dni po zajeciu konta.

Komornik nie dogaduje się na raty, bo nie ma do tego prawa.

Ściągnie egzekucje jeśli dogadamy się z wierzycielem-idzie to sprawnie, po piśmie o uchyleniu egzekucji -parę dni.Koszty komornicze pojawiają się na końcu po ponownym podliczeniu.

Dobrze jest mieć zadłużenie w Ultimo , Kruk tam gdzie mają świetną obsługę online. Odpowiadają sprawnie , mają dużo różnych propozycji spłaty. Ja przy zadłużeniu 30 000 mam ratę 370 zł ?

Alektum strasznie wolno odpowiadają, kręcą -ciężko się dogadać.

 

Przeżyłam wszystko, zawalona skrzynka mejlowa , mnóstwo listów plus miliard telefonów.

Dodatkowo groźby oraz wizyty dziwnych ludzi.

Ogólnie raz przyjechał ktoś z Daily Credit. Powiedziałam, że sprawa jest u prawnika i nie mogę z nim rozmawiać na ten temat i tak najlepiej. Nic nie wiecie, proszę się kontaktować z moim prawnikiem.

Nie dogadujcie się za plecami kancelarii, bo może to skutecznie osłabić obronę.

Raz ktoś był , ale nikogo nie było w domu to pytał wśród sąsiadow, czy taka osoba tu mieszka.

Trzeba mieć twardą du..z nikim nie rozmawiać, nikogo nie przyjmować.

Ja założyłam skrzynkę na poczcie, aby nie widzieć tego wszystkiego w domu.

Osłabiało mnie to bardzo.

Ogólnie moja przygoda z długami nie skończyła się, ale powoli wychodzę na prostą.

Wszystkie sprawy zakończyły się, pozostała spłata długów w ramach ugód.

Mam stabilną pracę, problemy ze zdrowiem są pod kontrolą. Co miesiąc planuje budżet.

Wystarcza od 1 do 1 , ale mam spokojną głowę.Nie boję się listonosza, choć niektórzy wciąż próbują. Wciąż dostaje pisma, nawet po wygranych sprawach ?

Życzę wam dużo siły i odwagi, przede wszystkim przeliczcie sobie wszystko bardzo dokładnie.

Będzie dobrze?

Pytajcie -miałam chwilówki chyba wszędzie.

 

 

 

 

 

Ja czekam na nakaz zapłaty za netcredit i jestem przerażona,napiszę sprzeciw ale co dalej nie wiem czy mam szukać już kancelarii u siebie w mieście?

Opublikowano
28 minut temu, Monika1976 napisał(a):

Ja czekam na nakaz zapłaty za netcredit i jestem przerażona,napiszę sprzeciw ale co dalej nie wiem czy mam szukać już kancelarii u siebie w mieście?

Nie musi być kancelaria z twojego miasta

Opublikowano
44 minuty temu, Monika1976 napisał(a):

Ja czekam na nakaz zapłaty za netcredit i jestem przerażona,napiszę sprzeciw ale co dalej nie wiem czy mam szukać już kancelarii u siebie w mieście?

Takie sprawy prowadzi się pisemnie a wiec możesz wybrać dowolna kancelarię. Na pewno jednak warto zadbać żeby kancelaria specjalizowała sie w oddluzaniu i miała doświadczenie w obronie dłużnikow.

Opublikowano

Nawet jak pójdzie do rejonu to też wszystko pisemnie przepraszam za głupie pytanie ale to pierwsza moja sprawa jest i chyba nie ostatnia dziękuję za odpowiedź 

Opublikowano
9 godzin temu, Monika1976 napisał(a):

Nawet jak pójdzie do rejonu to też wszystko pisemnie przepraszam za głupie pytanie ale to pierwsza moja sprawa jest i chyba nie ostatnia dziękuję za odpowiedź 

No tak. Rzadko ktokolwiek przy niskich kwotach pojawia się na rozprawie. I działa to w dwie strony. 

Opublikowano (edytowane)

Edytuję wpis po prawie 3 latach.
Chciałam dać trochę nadziei osobom, które są teraz w najgorszym momencie życia.
Partner odzyskał już płynność finansową. Wyczyściliśmy wszystkie bazy: BIG, KRD, BIK, CRIF i ERIF. Da się z tego wyjść, choć jeszcze kilka lat temu wydawało mi się to niemożliwe.
Ja niestety nadal spłacam bank — to już jedyna zaległość, jaka została. Pożyczki mimo upływu 8 lat czasem jeszcze piszą albo wysyłają listy, ale nie reaguję już na to tak jak kiedyś.
Byliśmy naprawdę w ogromnym bagnie. Około 30 pożyczek na mnie i partnera, dwójka dzieci, ciągły stres, telefony, strach i bezsenność. Myślałam, że nigdy z tego nie wyjdziemy.
A jednak powoli się udało.
Dlatego jeśli ktoś dziś czyta forum załamany — naprawdę można z tego syfu wyjść. Małymi krokami, ale można.


------------------------------- dodano 7 minut później -------------------------------

 

 

Jeszcze jedno z perspektwy czasu juz wiem, że najważniejsza była systematyka. Spisaliśmy wszystkie długi w Excelu — kwoty, firmy, cesje, terminy, kto aktualnie prowadzi sprawę. Potem współpraca z prawnikiem, bo większość spraw naprawdę jest do wygrania albo do ugadania na dużo lepszych warunkach.
Z około 30 pożyczek finalnie spłaciliśmy może 6–7. Komornika mam tylko przez bank. Jedną sprawę z mBankiem wygrałam. Potem trzeba po prostu przeczekać swoje, działać krok po kroku i od razu czyścić bazy.
Naprawdę da się z tego wyjść.
Jeśli ktoś dziś siedzi i czyta forum przerażony swoją sytuacją — uwierzcie, że jeszcze można normalnie żyć.Za miesiac lecimy na wakacje:-)

 

 

Edytowane przez Anelim
Opublikowano
13 minut temu, Anelim napisał(a):

Edytuję wpis po prawie 2 latach.
Chciałam dać trochę nadziei osobom, które są teraz w najgorszym momencie życia.
Partner odzyskał już płynność finansową. Wyczyściliśmy wszystkie bazy: BIG, KRD, BIK, CRIF i ERIF. Da się z tego wyjść, choć jeszcze kilka lat temu wydawało mi się to niemożliwe.
Ja niestety nadal spłacam bank — to już jedyna zaległość, jaka została. Pożyczki mimo upływu 8 lat czasem jeszcze piszą albo wysyłają listy, ale nie reaguję już na to tak jak kiedyś.
Byliśmy naprawdę w ogromnym bagnie. Około 30 pożyczek na mnie i partnera, dwójka dzieci, ciągły stres, telefony, strach i bezsenność. Myślałam, że nigdy z tego nie wyjdziemy.
A jednak powoli się udało.
Dlatego jeśli ktoś dziś czyta forum załamany — naprawdę można z tego syfu wyjść. Małymi krokami, ale można.

Skąd Wy bierzecie siłę nie wiem. Ja jestem przerażona sobą i ciągle chora, te przeziębienia pewnie biorą się z permanentnego stresu. 

Opublikowano
10 godzin temu, ewciaaaa napisał(a):

Skąd Wy bierzecie siłę nie wiem. Ja jestem przerażona sobą i ciągle chora, te przeziębienia pewnie biorą się z permanentnego stresu. 

Było bardzo ciężko.Nie ukrywam,że bałam się każdego dzwonka ale da się z tego wyjść.Przy ilości pożyczek i ich kwotach nie dałabym rady tego splacic wiec zostal sad i proba obrony.W większosci sie udało.

Opublikowano
19 godzin temu, Anelim napisał(a):

Edytuję wpis po prawie 3 latach.
Chciałam dać trochę nadziei osobom, które są teraz w najgorszym momencie życia.
Partner odzyskał już płynność finansową. Wyczyściliśmy wszystkie bazy: BIG, KRD, BIK, CRIF i ERIF. Da się z tego wyjść, choć jeszcze kilka lat temu wydawało mi się to niemożliwe.
Ja niestety nadal spłacam bank — to już jedyna zaległość, jaka została. Pożyczki mimo upływu 8 lat czasem jeszcze piszą albo wysyłają listy, ale nie reaguję już na to tak jak kiedyś.
Byliśmy naprawdę w ogromnym bagnie. Około 30 pożyczek na mnie i partnera, dwójka dzieci, ciągły stres, telefony, strach i bezsenność. Myślałam, że nigdy z tego nie wyjdziemy.
A jednak powoli się udało.
Dlatego jeśli ktoś dziś czyta forum załamany — naprawdę można z tego syfu wyjść. Małymi krokami, ale można.


------------------------------- dodano 7 minut później -------------------------------

 

 

Jeszcze jedno z perspektwy czasu juz wiem, że najważniejsza była systematyka. Spisaliśmy wszystkie długi w Excelu — kwoty, firmy, cesje, terminy, kto aktualnie prowadzi sprawę. Potem współpraca z prawnikiem, bo większość spraw naprawdę jest do wygrania albo do ugadania na dużo lepszych warunkach.
Z około 30 pożyczek finalnie spłaciliśmy może 6–7. Komornika mam tylko przez bank. Jedną sprawę z mBankiem wygrałam. Potem trzeba po prostu przeczekać swoje, działać krok po kroku i od razu czyścić bazy.
Naprawdę da się z tego wyjść.
Jeśli ktoś dziś siedzi i czyta forum przerażony swoją sytuacją — uwierzcie, że jeszcze można normalnie żyć.Za miesiac lecimy na wakacje:-)

 

 

Z 30 pożyczek spłaciliscie 6-7? A reszta? Długu chyba umorzyć nie można, prędzej czy później trzeba spłacić? Czy jak to działa?

Opublikowano
15 godzin temu, macarthur23 napisał(a):

Z 30 pożyczek spłaciliscie 6-7? A reszta? Długu chyba umorzyć nie można, prędzej czy później trzeba spłacić? Czy jak to działa?

Reszta- wygrana w sądzie.Drugi raz nikt nie wnioskował.W tej chwili partner ma czysta historię.

Opublikowano
W dniu 13.05.2026 o 05:53, Anelim napisał(a):

Reszta- wygrana w sądzie.Drugi raz nikt nie wnioskował.W tej chwili partner ma czysta historię.

I jak to działa? Po wygranej całkowicie nie trzeba nic spłacać? Nawet kapitału? No przecież pieniądze jakby nie było pożyczone 

Opublikowano
W dniu 11.05.2026 o 19:04, Anelim napisał(a):

Edytuję wpis po prawie 3 latach.
Chciałam dać trochę nadziei osobom, które są teraz w najgorszym momencie życia.
Partner odzyskał już płynność finansową. Wyczyściliśmy wszystkie bazy: BIG, KRD, BIK, CRIF i ERIF. Da się z tego wyjść, choć jeszcze kilka lat temu wydawało mi się to niemożliwe.
Ja niestety nadal spłacam bank — to już jedyna zaległość, jaka została. Pożyczki mimo upływu 8 lat czasem jeszcze piszą albo wysyłają listy, ale nie reaguję już na to tak jak kiedyś.
Byliśmy naprawdę w ogromnym bagnie. Około 30 pożyczek na mnie i partnera, dwójka dzieci, ciągły stres, telefony, strach i bezsenność. Myślałam, że nigdy z tego nie wyjdziemy.
A jednak powoli się udało.
Dlatego jeśli ktoś dziś czyta forum załamany — naprawdę można z tego syfu wyjść. Małymi krokami, ale można.


------------------------------- dodano 7 minut później -------------------------------

 

 

Jeszcze jedno z perspektwy czasu juz wiem, że najważniejsza była systematyka. Spisaliśmy wszystkie długi w Excelu — kwoty, firmy, cesje, terminy, kto aktualnie prowadzi sprawę. Potem współpraca z prawnikiem, bo większość spraw naprawdę jest do wygrania albo do ugadania na dużo lepszych warunkach.
Z około 30 pożyczek finalnie spłaciliśmy może 6–7. Komornika mam tylko przez bank. Jedną sprawę z mBankiem wygrałam. Potem trzeba po prostu przeczekać swoje, działać krok po kroku i od razu czyścić bazy.
Naprawdę da się z tego wyjść.
Jeśli ktoś dziś siedzi i czyta forum przerażony swoją sytuacją — uwierzcie, że jeszcze można normalnie żyć.Za miesiac lecimy na wakacje:-)

 

 

sami czyściliście bazy?

jak to wyglądało? 

Opublikowano
W dniu 19.05.2026 o 08:33, macarthur23 napisał(a):

I jak to działa? Po wygranej całkowicie nie trzeba nic spłacać? Nawet kapitału? No przecież pieniądze jakby nie było pożyczone 

Nic.Wygraliśmy w sądzie i tyle.Drugi raz nikt nie wnioskowal.Pare spraw skonczylo sie w drugiej instancji i np musielismy splacic polowe.Faktem jest że 5 lat nam blokowali wziecie kredytu ale potem pusto.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

W dniu 19.05.2026 o 14:25, cehade napisał(a):

sami czyściliście bazy?

jak to wyglądało? 

Najpierw pisalismy do wszystkich baz o udosteonienie danych ,nastepnie wycofywalismy zgode na przetwarzanie danych ale musialo minac 5 lat od zobowiazania inaczej moga przetwarzac bez twojej zgody.Krd ,bik ,big erif i cerif

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.