Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, 
Na start moja hisoria. Mam 26 lata. Z powodu uzależnienia od hazardu wpadłem w spirale kredytów. Nie grałem juz 2 lata, myslałem że to za mną. Zostały 2 kredyty do spłaty. Niestety upadłem kolejny raz. Stres związany z przeprowadzką, niepewną nowa pracą skończył się nawrotem moich demonów. Niestety nie moge wyjechać za granice, nie chce spraw dlatego pisze post tutaj. Od maja bede zarabiał 4400 do reki. Planuje isć do pracy w weekendy. Prosze dajcie mi jakieś wskazówki, rady jak z tego wyjśc. Jesli wyszliscie z tego gówna też prosze o opisanie swojej historii.
Moim pomysłem jest wzięcie kredtu konsolidacyjnego lub 35000 żębt spłacić parabnki i mnejsze raty, nastepnie spłacić pożyczke numer 1 i żyć normalnie. Jedyny minus że bede miał umowe na rok i nie wiem czy jakiś bank udzieli kredytu. Narazie jestem na okresie próbnym i bank mi nie dał 30000.
BIK mam dobry bez opoźnień powyżej 31 dni.

 

Pożyczki ratalne w banku (kwota udzielonej pożyczki/pozostała kwota do spłaty/rata)
1.40854,01/31065,35/994,93 (miałem zawieszoną pożyczkę na 3 miesiące, rata wzrosła o 100 złoty)
2.13871,23/12671,02/292,21
3.5262,60/5019,98/91,58
4.5000/4519,14/136,74
5.2352,66/2327,95/42,23
6.limit odnawialny 11,700

 

Parabanki 
1.Vivus 5616 
2.Vivus 3360
3.Lendon 6200
4.wonga 2200/3200/200

 

Mam dla kogo żyć gdyby nie to dawno bym odpuścił. Chociaż i tak takie podłe myśli do mnie przychodzą. Mam nadzieje na pomoc, rady, historie. Jeśli jest jakieś forum dla osób uzależnień możecie podlinkować.

Pozdrawiam :)

 

Opublikowano
18 minut temu, Smuteczeg napisał(a):

Cześć, 
Na start moja hisoria. Mam 26 lata. Z powodu uzależnienia od hazardu wpadłem w spirale kredytów. Nie grałem juz 2 lata, myslałem że to za mną. Zostały 2 kredyty do spłaty. Niestety upadłem kolejny raz. Stres związany z przeprowadzką, niepewną nowa pracą skończył się nawrotem moich demonów. Niestety nie moge wyjechać za granice, nie chce spraw dlatego pisze post tutaj. Od maja bede zarabiał 4400 do reki. Planuje isć do pracy w weekendy. Prosze dajcie mi jakieś wskazówki, rady jak z tego wyjśc. Jesli wyszliscie z tego gówna też prosze o opisanie swojej historii.
Moim pomysłem jest wzięcie kredtu konsolidacyjnego lub 35000 żębt spłacić parabnki i mnejsze raty, nastepnie spłacić pożyczke numer 1 i żyć normalnie. Jedyny minus że bede miał umowe na rok i nie wiem czy jakiś bank udzieli kredytu. Narazie jestem na okresie próbnym i bank mi nie dał 30000.
BIK mam dobry bez opoźnień powyżej 31 dni.

 

Pożyczki ratalne w banku (kwota udzielonej pożyczki/pozostała kwota do spłaty/rata)
1.40854,01/31065,35/994,93 (miałem zawieszoną pożyczkę na 3 miesiące, rata wzrosła o 100 złoty)
2.13871,23/12671,02/292,21
3.5262,60/5019,98/91,58
4.5000/4519,14/136,74
5.2352,66/2327,95/42,23
6.limit odnawialny 11,700

 

Parabanki 
1.Vivus 5616 
2.Vivus 3360
3.Lendon 6200
4.wonga 2200/3200/200

 

Mam dla kogo żyć gdyby nie to dawno bym odpuścił. Chociaż i tak takie podłe myśli do mnie przychodzą. Mam nadzieje na pomoc, rady, historie. Jeśli jest jakieś forum dla osób uzależnień możecie podlinkować.

Pozdrawiam :)

 

Leczysz się?

Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę?

Kiedy zawierałeś umowy bankowe i na jaki czas? Kredyty są ubezpieczone?

Opublikowano

Myślałem że nie potrzebuje lecznia jednak ostatnie 3 miesiące pokazały że muszę, jednak nie mam za co się leczyć i kiedy. Jeśli będę zarabiał 4500 to mogę przeznaczyć 2000, jeśli znajdę dodatkową pracę to więcej. Kredyt numer 1 jest niestety ubezpieczony. Mam podać dokładne terminy?

4 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Leczysz się?

Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę?

Kiedy zawierałeś umowy bankowe i na jaki czas? Kredyty są ubezpieczone?

 

Opublikowano
1 minutę temu, Smuteczeg napisał(a):

Myślałem że nie potrzebuje lecznia jednak ostatnie 3 miesiące pokazały że muszę, jednak nie mam za co się leczyć i kiedy. Jeśli będę zarabiał 4500 to mogę przeznaczyć 2000, jeśli znajdę dodatkową pracę to więcej. Kredyt numer 1 jest niestety ubezpieczony. Mam podać dokładne terminy?

Możesz się leczyć na NFZ. Twoim problem nie są długi. Twoim problemem jest hazard i im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej dla Ciebie. Inaczej nie ważne, gdzie będziesz pracował i ile zarabiał, zawsze będzie w czarnym lesie. Dobrze Ci radzę, zacznij od tego.

 

Tak, proszę o konkretne terminy.

Opublikowano

Wiem, zamierzam iść na terapię. Nie grałem przez 1,5 roku i się posypało. 
Terminy pozyczek bankowych czy chwilówek?

3 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Możesz się leczyć na NFZ. Twoim problem nie są długi. Twoim problemem jest hazard i im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej dla Ciebie. Inaczej nie ważne, gdzie będziesz pracował i ile zarabiał, zawsze będzie w czarnym lesie. Dobrze Ci radzę, zacznij od tego.

 

Tak, proszę o konkretne terminy.

 

Opublikowano
6 minut temu, Smuteczeg napisał(a):

Terminy pozyczek bankowych czy chwilówek?

Chodzi o bankowe.

Opublikowano

pierwsza rata/ostatnia rata
1. 12.07.2022/12.06/2027

2. 11.08.2023/11.01/2029

3. 11.08.2023/11.07.2027

4. 1.10.2023/1.09.2027

5. 24.01.24/24.12.2031

 

dodam że dawałem radę ze spłatą chodź mnie denerwowało że muszę płacić za błędy młodości, te pożyczki to spłata innych większych, bo część spłaciłem za pracę za granicą. Tylko w przeciągu 2 miesięcy  niestety znowu pojawiły się chwilowki 

 

12 minut temu, lukaszb napisał(a):

Chodzi o bankowe.

 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Uzależnienie od hazardu często prowadzi do poważnych problemów finansowych, w tym do spirali zadłużenia. Kluczowym krokiem w wychodzeniu z długów jest przede wszystkim podjęcie leczenia uzależnienia, ponieważ bez rozwiązania źródła problemu finansowego trudno jest skutecznie zarządzać swoimi zobowiązaniami. Leczenie można realizować także w ramach publicznej opieki zdrowotnej, co pozwala na dostęp do terapii bez konieczności ponoszenia dużych kosztów.

W procesie oddłużania ważne jest przygotowanie realnego planu spłaty długów, który uwzględnia aktualne możliwości finansowe oraz priorytety w regulowaniu zobowiązań. Należy unikać zaciągania nowych kredytów lub chwilówek na spłatę starych długów, ponieważ prowadzi to do pogłębienia problemów finansowych i powstania tzw. pętli kredytowej. Warto także rozważyć negocjacje z wierzycielami w celu restrukturyzacji zadłużenia, np. wydłużenia okresu spłaty lub zawieszenia rat, co może obniżyć miesięczne obciążenia.

Ważnym elementem zarządzania długami jest także kontrola nad dokumentacją i terminami spłat oraz unikanie ignorowania korespondencji sądowej czy windykacyjnej. Reagowanie na wezwania do zapłaty i ewentualne pozwy jest istotne, ponieważ brak reakcji może skutkować wszczęciem egzekucji komorniczej i dodatkowymi kosztami. W sytuacji, gdy długi są bardzo duże i nie ma realnych szans na ich spłatę, można rozważyć upadłość konsumencką jako ostateczność, jednak decyzja ta powinna być poprzedzona dokładną analizą sytuacji finansowej.

Wsparcie bliskich osób oraz korzystanie z dostępnych źródeł wiedzy i pomocy, takich jak fora internetowe czy konsultacje z doradcami finansowymi i prawnikami, może znacząco ułatwić proces wychodzenia z zadłużenia i leczenia uzależnienia. Świadomość problemu, konsekwentne działanie i odpowiednie zarządzanie budżetem to podstawy skutecznego oddłużania i powrotu do stabilności finansowej.

#uzaleznienie #oddluzenie #zarzadzanie-finansami
Opublikowano

Z jakich okolic jesteś? Może jakieś fajne AH na początek 

Opublikowano

Pomorskie 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Ogólnie to o tym że miałem taki problem/ mam wie moja najbliższa rodzina 

Opublikowano
W dniu 23.03.2024 o 18:37, Smuteczeg napisał(a):

Pomorskie 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

Ogólnie to o tym że miałem taki problem/ mam wie moja najbliższa rodzina 

 

 

Przeczytaj uważnie ten wątek -> https://www.forum-kredytowe.pl/t/117173-prosze-o-pomoc-w-wyjsciu-z-dlugow-poradnik/#comment-976453 i postępuj wg zwartych tu rad.

 

Moim zdaniem jesteś w stanie to wszystko ogarnąć bez kredytu i dobrze Ci radzę- nie pakuj się w kolejne długi. Jak sobie poczytasz na naszym forum, to zobaczysz, że duża część forumowiczów miała konsolidacje na koncie, a jak to się skończyło, to wszyscy wiemy.

Opublikowano
W dniu 23.03.2024 o 18:48, lukaszb napisał(a):

Przeczytaj uważnie ten wątek -> https://www.forum-kredytowe.pl/t/117173-prosze-o-pomoc-w-wyjsciu-z-dlugow-poradnik/#comment-976453 i postępuj wg zwartych tu rad.

 

Moim zdaniem jesteś w stanie to wszystko ogarnąć bez kredytu i dobrze Ci radzę- nie pakuj się w kolejne długi. Jak sobie poczytasz na naszym forum, to zobaczysz, że duża część forumowiczów miała konsolidacje na koncie, a jak to się skończyło, to wszyscy wiemy.

Czytałem już dużo tematów. Z konsolidacją mógłbym normalnie żyć, miałbym pieniądze na terapię. Mam pytanie pomaga ktoś na forum uzyskać konsolidację?

Opublikowano
8 minut temu, Smuteczeg napisał(a):

Czytałem już dużo tematów. Z konsolidacją mógłbym normalnie żyć, miałbym pieniądze na terapię. Mam pytanie pomaga ktoś na forum uzyskać konsolidację?

Powiem Ci jaki będzie scenariusz. Zrobisz konsolidację, o ile masz szansę, dostaniesz dodatkową kasę i nie pojedziesz na terapię tylko przewalisz znowu wszystko na gry. Za jakiś czas znowu będziesz szukał chwilówek i znowu popłyniesz. Na dobre. Skąd wiem? Oddłużam ludzi, także hazardzistów od 20 lat.

 

Jak się zastosujesz do moich rad to masz szansę wyprowadzić to wszystko na prostą i wyjść z tego wszystkiego bez większych turbulencji. Tylko musisz działać.

Opublikowano
1 minutę temu, lukaszb napisał(a):

Powiem Ci jaki będzie scenariusz. Zrobisz konsolidację, o ile masz szansę, dostaniesz dodatkową kasę i nie pojedziesz na terapię tylko przewalisz znowu wszystko na gry. Za jakiś czas znowu będziesz szukał chwilówek i znowu popłyniesz. Na dobre. Skąd wiem? Oddłużam ludzi, także hazardzistów od 20 lat.

 

Jak się zastosujesz do moich rad to masz szansę wyprowadzić to wszystko na prostą i wyjść z tego wszystkiego bez większych turbulencji. Tylko musisz działać.

Tylko problem jest taki że chciałbym spłacić chwilówki, bo jedna nie jest na mnie i nie chciałbym mieć zrytego biku i pism do domu rodzinnego bo nie chce żeby o tym dowiedział się ktoś inny niż mama i dziewczyna.

Opublikowano
7 minut temu, Smuteczeg napisał(a):

Tylko problem jest taki że chciałbym spłacić chwilówki, bo jedna nie jest na mnie i nie chciałbym mieć zrytego biku i pism do domu rodzinnego bo nie chce żeby o tym dowiedział się ktoś inny niż mama i dziewczyna.

Jeżeli miałem jeszcze jakieś wątpliwości to po tym co wyżej napisałeś już nie mam żadnych. Nigdzie nie pójdziesz, na żadną terapię, bo się boisz mamy i dziewczyny i to wszystko bardzo źle się skończy. Wspomnisz moje slowe.

Opublikowano
2 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Jeżeli miałem jeszcze jakieś wątpliwości to po tym co wyżej napisałeś już nie mam żadnych. Nigdzie nie pójdziesz, na żadną terapię, bo się boisz mamy i dziewczyny i to wszystko bardzo źle się skończy. Wspomnisz moje slowe.

Drogi Łukaszu chyba mnie nie zrozumiałeś. Skoro sam im powiedziałem o swoich problemach to chyba nie jest równoznaczne z tym że się ich boję. Trochę niesprawiedliwe jest pisanie że się kogoś boję. Chce iść na terapię tylko aktualnie nie mam za co, a wcześniej nie poszedłem bo myślałem że to za mną. Sam fakt że wiem że mam problem i chce go naprawić mówi jasno że nie chce źle skończyć. Dlatego piszę o możliwy sposób pozbycia się chwilówek i jakieś porady.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

1 minutę temu, Mariusz43 napisał(a):

Żal chłopa. Jak musi grać, no cóż:/

Nie wiem po co takie komentarze.

Opublikowano

Chcesz to grać i nie p...

Jakbyś chciał być na terapii już byś tam był. 

Chorujesz na chorobę prawie że śmiertelną - zobacz nawet jak piszesz ustawiasz gościa co 20 lat oddłuża, uzależnienie

Opublikowano
7 minut temu, Smuteczeg napisał(a):

Drogi Łukaszu chyba mnie nie zrozumiałeś. Skoro sam im powiedziałem o swoich problemach to chyba nie jest równoznaczne z tym że się ich boję. Trochę niesprawiedliwe jest pisanie że się kogoś boję. Chce iść na terapię tylko aktualnie nie mam za co, a wcześniej nie poszedłem bo myślałem że to za mną. Sam fakt że wiem że mam problem i chce go naprawić mówi jasno że nie chce źle skończyć. Dlatego piszę o możliwy sposób pozbycia się chwilówek i jakieś porady.

Staram się Ciebie zmotywować, bo niemal dzień w dzień ktoś do mnie dzwoni i opowiada podobne historie. Jestem głęboko przekonany, że Twoi bliscy nie mają pojęcia co się z Tobą dzieje. Skąd to wiem? Znowu z doświadczenia, a po drugie, żadna matka, albo prawie żadna nie powiedziałaby: Spoko, jesteś chory, to weź sobie kredyt, bo się ojciec dowie, albo dziadek jak zaczną przychodzić monity (w zależności z kim mieszkasz). Moim zdaniem Twoja rodzina nic nie wie, jak większość rodzin hazardzistów. Scenariusz wyżej napisałem, czyli że weźmiesz kasę, dodatkową gotówkę przewalisz na gry, za kilka miesięcy będą kolejne pożyczki i dupa zbita.

 

Sprawiedliwie / niesprawiedliwe? Jakie to ma w ogóle znaczenie?

 

Powinieneś wszystko rzucić. Wszystko i iść się leczyć. Teraz, natychmiast. 

Opublikowano
2 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Staram się Ciebie zmotywować, bo niemal dzień w dzień ktoś do mnie dzwoni i opowiada podobne historie. Jestem głęboko przekonany, że Twoi bliscy nie mają pojęcia co się z Tobą dzieje. Skąd to wiem? Znowu z doświadczenia, a po drugie, żadna matka, albo prawie żadna nie powiedziałaby: Spoko, jesteś chory, to weź sobie kredyt, bo się ojciec dowie, albo dziadek (w zależności z kim tam mieszkasz). Moim zdaniem Twoja rodzina nic nie wie, jak większość rodzin. Scenariusz wyżej napisałem, czyli że weźmiesz kasę, dodatkową gotówkę przewalisz na gry, za kilka miesięcy będą kolejne pożyczki i dupa zbita.

 

Sprawiedliwie / niesprawiedliwe? Jakie to ma w ogóle znaczenie?

Moja najbliższa osoba wie wszystko

 

to jak w takim bądź razie mam poradzić sobie z chwilowkami? Nie dam rady uzbierać takiej sumy w miesiac

Opublikowano
8 minut temu, Smuteczeg napisał(a):

Moja najbliższa osoba wie wszystko

 

to jak w takim bądź razie mam poradzić sobie z chwilowkami? Nie dam rady uzbierać takiej sumy w miesiac

Zajrzyj w link i jak to kilka razy uważnie przeczytasz będziesz wiedział.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Smuteczeg napisał(a):

nie chciałbym mieć zrytego biku i pism do domu rodzinnego bo nie chce żeby o tym dowiedział się ktoś inny niż mama i dziewczyna.

Uwierz,że to jest Twój najmniejszy problem bik.Dostaniesz konsolidację,będziesz miał tą jedną ratę,wmawiać sobie będziesz,że nad tym panujesz,zostaną jakieś pieniądze po opłaceniu wszystkiego,to sobie zagrasz za jakąś kwotę,wygrasz czy przegrasz,będziesz się chciał odegrać i wrócisz tutaj za jakiś czas z dużą ratą i problemem pt.Wydatki przewyższają moje dochody.

 

2 godziny temu, Smuteczeg napisał(a):

Chce iść na terapię tylko aktualnie nie mam za co, a wcześniej nie poszedłem bo myślałem że to za mną.

Zrób rozeznanie w okolicy gdzie masz najbliższy ośrodek OTU..Możesz nawet udać się na miting AA,posłuchać ludzi,porozmawiać z nimi.Odzyskałeś powiedzmy chwilową świadomość,ale tylko dlatego,że pieniążki się kończą.Rodzina,blik to tylko potwierdza ,że zaczynasz nie panować nad tym i próbujesz na szybko ugasić to jakąś konsolidacją.Poza tym piszesz,że znowu zagrałeś..Musisz poznać przyczyny tej choroby,bo objawy właśnie wychodzą i ich doświadczasz.Chwilówki poczekają,dostałeś rady @lukaszb a facet się zna na tym.Nie masz dużo tych długów,ja startowałem z grubo ponad 100 tys.,tylko musisz pozwolić sobie pomóc i posłuchać rad osób,co chcą Ci pomóc.

Edytowane przez szaman55
Opublikowano

Patrz:
1. "Mam dla kogo żyć gdyby nie to dawno bym odpuścił."
Jak będziesz żył dla kogoś to prędzej czy później znowu zagrasz. W pierwszej kolejności żyje się dla samego siebie, nie zrzucaj odpowiedzialności za własne życie na innych. Dobrze że nie masz dzieci, niektórzy piszą że żyją tylko dla nich, jaki ciężar na nie zrzucają. Żyj dla siebie, wtedy inni obok będą szczęśliwi, bo Ty będziesz.

2."jednak nie mam za co się leczyć i kiedy"
Ośrodek Uzależnień "Radzimowice" w Szklarskiej Porębie, na NFZ, terapia 6 tygodni. W poniedziałek idziesz do lekarza rodzinnego, wypisuje Ci skierowanie, dzwonisz, zgłaszasz się że możesz przyjechać w dowolnej chwili, tj. dzwonią w czwartek żebyś był w piątek i pakujesz się i jedziesz, tak się szybciej dostaniesz na terapię, na zwykły termin musisz poczekać około 3-5 miesięcy. Ale jest szansa że złapiesz się nawet teraz, bo święta to kilka osób zrezygnuje, przecież nałóg poczeka, tak samo majówka, trzeba się napić, zaćpać czy pograć w święta, wtedy jest sporo rezygnacji. Masz UoP? No to L4 na 6 tygodni.

3."denerwowało że muszę płacić za błędy młodości"
Masz 26 lat dopiero, jak nie pójdziesz się leczyć to jeszcze trochę tych błędów młodości popełnisz.

4."nie chciałbym mieć zrytego biku i pism do domu rodzinnego"
Lepiej mieć "zryte" życie przez hazard, bo się boisz ponieść konsekwencji swoich działań.

5."Sam fakt że wiem że mam problem i chce go naprawić mówi jasno że nie c
hce źle skończyć"
Jasne że masz problem, nie masz pieniędzy na grę, to jest straszny problem, musisz zatem jak najszybciej ogarnąć pieniądze na grę, bo to się źle skończy, przecież jak teraz zagrasz to wygrasz! 



Ciągle pieniądze i pieniądze, kombinujesz jak się da, na moje, tak samo jak Pan Łukasz uważam, na żadną terapię nie chcesz pojechać, chcesz dostać pieniądze bo chcesz grać. Dostałeś masę informacji, na każde praktycznie odpowiadasz o chwilówkach, bo muszę je spłacić itd. Ciągle chwilówki, a to że przewaliłeś wszystko na hazard, e tam, chwilówki ważniejsze. Pan Łukasz Ci mówi, ogarniesz to, tylko przeczytaj wątek, NO ALE CHWILÓWKI, jesteś w ciągu hazardowym, nie oczekuję od Ciebie zbyt wiele. Za kilka dni, jak nie będziesz grał bo nie będziesz miał za co, wróć do tego wątku, przeczytaj temat który podesłał Pan Łukasz, zapisz się na terapię i jeżeli będziesz chciał to wszystko ogarniesz. 
I na koniec, to nie są demony które wychodzą z szafy, to jest uzależnienie od hazardu, jest to nieuleczalna choroba która ma swój kod F63. 0. Jesteś chory, ale z tym da się żyć.

 

Opublikowano

Gościu co Ty się podłamujesz ja miałem dług blisko 150 000 przez Hazard i wychodzę z tego bez żadnego komornika. Działaj , kombinuj ile się da, manna z nieba nie spada . Dodatkowa robota też się przyda . 

Opublikowano
2 godziny temu, makarena napisał(a):

Patrz:
1. "Mam dla kogo żyć gdyby nie to dawno bym odpuścił."
Jak będziesz żył dla kogoś to prędzej czy później znowu zagrasz. W pierwszej kolejności żyje się dla samego siebie, nie zrzucaj odpowiedzialności za własne życie na innych. Dobrze że nie masz dzieci, niektórzy piszą że żyją tylko dla nich, jaki ciężar na nie zrzucają. Żyj dla siebie, wtedy inni obok będą szczęśliwi, bo Ty będziesz.

2."jednak nie mam za co się leczyć i kiedy"
Ośrodek Uzależnień "Radzimowice" w Szklarskiej Porębie, na NFZ, terapia 6 tygodni. W poniedziałek idziesz do lekarza rodzinnego, wypisuje Ci skierowanie, dzwonisz, zgłaszasz się że możesz przyjechać w dowolnej chwili, tj. dzwonią w czwartek żebyś był w piątek i pakujesz się i jedziesz, tak się szybciej dostaniesz na terapię, na zwykły termin musisz poczekać około 3-5 miesięcy. Ale jest szansa że złapiesz się nawet teraz, bo święta to kilka osób zrezygnuje, przecież nałóg poczeka, tak samo majówka, trzeba się napić, zaćpać czy pograć w święta, wtedy jest sporo rezygnacji. Masz UoP? No to L4 na 6 tygodni.

3."denerwowało że muszę płacić za błędy młodości"
Masz 26 lat dopiero, jak nie pójdziesz się leczyć to jeszcze trochę tych błędów młodości popełnisz.

4."nie chciałbym mieć zrytego biku i pism do domu rodzinnego"
Lepiej mieć "zryte" życie przez hazard, bo się boisz ponieść konsekwencji swoich działań.

5."Sam fakt że wiem że mam problem i chce go naprawić mówi jasno że nie c
hce źle skończyć"
Jasne że masz problem, nie masz pieniędzy na grę, to jest straszny problem, musisz zatem jak najszybciej ogarnąć pieniądze na grę, bo to się źle skończy, przecież jak teraz zagrasz to wygrasz! 



Ciągle pieniądze i pieniądze, kombinujesz jak się da, na moje, tak samo jak Pan Łukasz uważam, na żadną terapię nie chcesz pojechać, chcesz dostać pieniądze bo chcesz grać. Dostałeś masę informacji, na każde praktycznie odpowiadasz o chwilówkach, bo muszę je spłacić itd. Ciągle chwilówki, a to że przewaliłeś wszystko na hazard, e tam, chwilówki ważniejsze. Pan Łukasz Ci mówi, ogarniesz to, tylko przeczytaj wątek, NO ALE CHWILÓWKI, jesteś w ciągu hazardowym, nie oczekuję od Ciebie zbyt wiele. Za kilka dni, jak nie będziesz grał bo nie będziesz miał za co, wróć do tego wątku, przeczytaj temat który podesłał Pan Łukasz, zapisz się na terapię i jeżeli będziesz chciał to wszystko ogarniesz. 
I na koniec, to nie są demony które wychodzą z szafy, to jest uzależnienie od hazardu, jest to nieuleczalna choroba która ma swój kod F63. 0. Jesteś chory, ale z tym da się żyć.

 

Jakbym chciał teraz pieniądze na grę to mam w feniko 12 tysiecy do wybrania, chodzi mi tylko o to czy jakiś bank jest w stanie rozłożyć chwilówki na raty żebym mógł spłacać bez sądów, poczty i innych stresujących rzeczy i tylko o to. Wiem że mam problem ale wiem co go powoduje.

52 minuty temu, dwis919 napisał(a):

Gościu co Ty się podłamujesz ja miałem dług blisko 150 000 przez Hazard i wychodzę z tego bez żadnego komornika. Działaj , kombinuj ile się da, manna z nieba nie spada . Dodatkowa robota też się przyda . 

I jak się z tym uporałeś? 

Opublikowano
46 minut temu, Smuteczeg napisał(a):

Jakbym chciał teraz pieniądze na grę to mam w feniko 12 tysiecy do wybrania, chodzi mi tylko o to czy jakiś bank jest w stanie rozłożyć chwilówki na raty żebym mógł spłacać bez sądów, poczty i innych stresujących rzeczy i tylko o to. Wiem że mam problem ale wiem co go powoduje.

I jak się z tym uporałeś? 

Ale już Ci dali tutaj odpowiedzi, dodatkowo Pan Łukasz odpisał, z własnego doświadczenia. A Ty dalej kombinujesz, dalej lawirujesz między kolejnym zadłużaniem się.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.