Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na wstępie chcę podziękować Panu Łukaszowi @lukaszb oraz jego ekipie za pomoc. Zakładając ten wątek byłem przekonany że jedyne słuszne wyjście z sytuacji to upadłość konsumencka bo w momencie upadłości nie są już naliczane odsetki karne, comiesięczne koszty komornicze a w przypadku 9 spraw są to spore koszta... Dzięki Panu Łukaszowi udało się uchylić nakazy zapłaty i pozbyć się komornika co już daje duże pole manewru do wyjścia na prostą.

 

Nie chcę drugi raz dopuścić do sytuacji w której mam komornika i chciałbym poznać też opinie innych bardziej doświadczonych zanim zdecyduje czy walczyć w sądzie we wszystkich sprawach czy tylko w kilku a resztę płacić.

 

Aktualne zobowiązania:

 

EOS:

1. 7 406 zł - EPU wydało nakaz zapłaty w drugim tygodniu października, jeszcze nie odebrałem nakazu

2. 7 029 zł - EPU wydało nakaz zapłaty w drugim tygodniu października, jeszcze nie odebrałem nakazu

3. 6 396 zł  - EPU wydało nakaz zapłaty w drugim tygodniu października, jeszcze nie odebrałem nakazu

4. 1000 zł - EPU wydało nakaz zapłaty w drugim tygodniu października, odebrałem nakaz osobiście

 

5. Dnia 23 lipca zadłużenie wynosiło 14 932 zł było zajęcie komornicze ale z pomocą Pana Łukasza zostało uchylone we wrześniu i po uchyleniu każda ze stron ponosi koszty więc docelowa kwota jest mniejsza. Od 23 lipca na spłatę poszły dwa potrącenia z wypłaty.

6. Dnia 23 lipca zadłużenie wynosiło 7 492 zł było zajęcie komornicze ale z pomocą Pana Łukasza zostało uchylone we wrześniu i po uchyleniu każda ze stron ponosi koszty więc docelowa kwota jest mniejsza. Od 23 lipca na spłatę poszły dwa potrącenia z wypłaty.

 

Z EOS rozmawiałem raz przez telefon i ta rozmowa wyglądała tak że sam zadzwoniłem i powiedziałem że dostaje jakieś esemey o zadłużeniu, podałem swoje dane w bazie zaktualizowali mój adres zamieszkania podali mi wysokości zadłużeń chcieli od razu ustalać raty na co się nie zgodziłem bo powiedziałem że ja nic nie wiem o cesji i ja muszę zadzwonić do banku i to potwierdzić zanim cokolwiek powiem i jeżeli potwierdzę to sam będę dzwonił o ugody i od tego momentu ani razu tam nie zadzwoniłem ani nie odebrałem telefonu. Przez kolejna zmianę adresu zamieszkania nie odebrałem listu od EOS który mi wysłali po zaktualizowaniu adresu (nie było mnie wtedy) w tym liście miały przyjść informacje w cesji.

 

KRUK:

1. 18 363 zł Sandander(pierwotny wierzyciel) otrzymał nakaz zapłaty z EPU ale został on automatycznie uchylony po kilku miesiącach ponieważ nakazy były awizowane i dostarczane na adres inny niż jest w bazie PESEL.

2. 13 709 zł Sandander(pierwotny wierzyciel) otrzymał nakaz zapłaty z EPU ale został on automatycznie uchylony po kilku miesiącach ponieważ nakazy były awizowane i dostarczane na adres inny niż jest w bazie PESEL.

 

Na początku października dostałem emaila z informacją że firma kupiła dwa długi, po numerach umów pożyczek wywnioskowałem o które dokładnie chodzi. Nie kontaktowałem się z KRUKIEM, nie zakładałem konta na e-kruk i nie otrzymałem żadnego listu. Nie wiem nawet na jaki oni adres wysyłają pisma ale skoro nic do mnie nie przyszło to na pewno na zły.

 

Zastanawiam się też czy KRUK pójdzie najpierw z tym do EPU a później do rejonu czy może od razu do rejonu skoro pierwotny wierzyciel był w EPU i skończyło to się na uchyleniu. 

 

Santander:

1. Dnia 23 lipca zadłużenie wynosiło 24 918 zł było zajęcie komornicze ale z pomocą Pana Łukasza zostało uchylone we wrześniu i po uchyleniu każda ze stron ponosi koszty więc docelowa kwota jest mniejsza. Od 23 lipca na spłatę poszły dwa potrącenia z wypłaty.

 

------------------------------------------------------------------------

 

I jak to teraz rozwiązać? Kwota którą co miesiąc mogę przeznaczyć na spłatę to: 6-7tys. Boje się wszystko pozostawić na obronę w sądzie ponieważ jest to dla mnie abstrakcyjne że mogę coś ugrać na swoją korzyść we wszystkich sprawach. Nie mam jak ocenić ryzyka bo nie mam żadnych dokumentów o cesji więc nie wiem jak to wygląda. Panicznie boję się powrotu do sytuacji w której byłem jeszcze parę miesięcy temu czyli zajęcia komorniczego.

 

Widzę tutaj 3 możliwe drogi:

1. Odkładanie pieniędzy i walka w rejonie tylko co jak przegram wszystko i dolicza mi nie wiadomo jakie koszta... I pytanie ile maksymalnie można przeciągać takie sprawy. Zakładając że od EPU po 3 miesiącach sprawa trafia do rejonu, po kolejnych 3 zapada wyrok, 2 tygodnie na sprzeciw 3 miesiące na rozpatrzenie sprzeciwu? Później apelacja to kolejne miesiące? Uzasadnienie kosztów to kolejne miesiące?

2. Ugoda ze wszystkimi. Kwotę 5-6tyś będę musiał podzielić na wszystkie 9 spraw przez co będę to spłacał bardzo długo.

3. Jedynie bezpieczna opcja którą widzę to zainteresować się ugodami w części spraw z resztą powalczyć i odkładać pieniądze na załatwienie sprawy z Santander bo nie wiadomo czy pójdą do rejonu czy będzie cesja

 

Ja aktualnie widzę światełko i przez to boję się podjąć pochopnej decyzji.

Opublikowano
9 minut temu, adrian_134 napisał(a):

Na wstępie chcę podziękować Panu Łukaszowi @lukaszb oraz jego ekipie za pomoc. Zakładając ten wątek byłem przekonany że jedyne słuszne wyjście z sytuacji to upadłość konsumencka bo w momencie upadłości nie są już naliczane odsetki karne, comiesięczne koszty komornicze a w przypadku 9 spraw są to spore koszta... Dzięki Panu Łukaszowi udało się uchylić nakazy zapłaty i pozbyć się komornika co już daje duże pole manewru do wyjścia na prostą.

 

Nie chcę drugi raz dopuścić do sytuacji w której mam komornika i chciałbym poznać też opinie innych bardziej doświadczonych zanim zdecyduje czy walczyć w sądzie we wszystkich sprawach czy tylko w kilku a resztę płacić.

 

Aktualne zobowiązania:

 

EOS:

1. 7 406 zł - EPU wydało nakaz zapłaty w drugim tygodniu października, jeszcze nie odebrałem nakazu

2. 7 029 zł - EPU wydało nakaz zapłaty w drugim tygodniu października, jeszcze nie odebrałem nakazu

3. 6 396 zł  - EPU wydało nakaz zapłaty w drugim tygodniu października, jeszcze nie odebrałem nakazu

4. 1000 zł - EPU wydało nakaz zapłaty w drugim tygodniu października, odebrałem nakaz osobiście

 

5. Dnia 23 lipca zadłużenie wynosiło 14 932 zł było zajęcie komornicze ale z pomocą Pana Łukasza zostało uchylone we wrześniu i po uchyleniu każda ze stron ponosi koszty więc docelowa kwota jest mniejsza. Od 23 lipca na spłatę poszły dwa potrącenia z wypłaty.

6. Dnia 23 lipca zadłużenie wynosiło 7 492 zł było zajęcie komornicze ale z pomocą Pana Łukasza zostało uchylone we wrześniu i po uchyleniu każda ze stron ponosi koszty więc docelowa kwota jest mniejsza. Od 23 lipca na spłatę poszły dwa potrącenia z wypłaty.

 

Z EOS rozmawiałem raz przez telefon i ta rozmowa wyglądała tak że sam zadzwoniłem i powiedziałem że dostaje jakieś esemey o zadłużeniu, podałem swoje dane w bazie zaktualizowali mój adres zamieszkania podali mi wysokości zadłużeń chcieli od razu ustalać raty na co się nie zgodziłem bo powiedziałem że ja nic nie wiem o cesji i ja muszę zadzwonić do banku i to potwierdzić zanim cokolwiek powiem i jeżeli potwierdzę to sam będę dzwonił o ugody i od tego momentu ani razu tam nie zadzwoniłem ani nie odebrałem telefonu. Przez kolejna zmianę adresu zamieszkania nie odebrałem listu od EOS który mi wysłali po zaktualizowaniu adresu (nie było mnie wtedy) w tym liście miały przyjść informacje w cesji.

 

KRUK:

1. 18 363 zł Sandander(pierwotny wierzyciel) otrzymał nakaz zapłaty z EPU ale został on automatycznie uchylony po kilku miesiącach ponieważ nakazy były awizowane i dostarczane na adres inny niż jest w bazie PESEL.

2. 13 709 zł Sandander(pierwotny wierzyciel) otrzymał nakaz zapłaty z EPU ale został on automatycznie uchylony po kilku miesiącach ponieważ nakazy były awizowane i dostarczane na adres inny niż jest w bazie PESEL.

 

Na początku października dostałem emaila z informacją że firma kupiła dwa długi, po numerach umów pożyczek wywnioskowałem o które dokładnie chodzi. Nie kontaktowałem się z KRUKIEM, nie zakładałem konta na e-kruk i nie otrzymałem żadnego listu. Nie wiem nawet na jaki oni adres wysyłają pisma ale skoro nic do mnie nie przyszło to na pewno na zły.

 

Zastanawiam się też czy KRUK pójdzie najpierw z tym do EPU a później do rejonu czy może od razu do rejonu skoro pierwotny wierzyciel był w EPU i skończyło to się na uchyleniu. 

 

Santander:

1. Dnia 23 lipca zadłużenie wynosiło 24 918 zł było zajęcie komornicze ale z pomocą Pana Łukasza zostało uchylone we wrześniu i po uchyleniu każda ze stron ponosi koszty więc docelowa kwota jest mniejsza. Od 23 lipca na spłatę poszły dwa potrącenia z wypłaty.

 

------------------------------------------------------------------------

 

I jak to teraz rozwiązać? Kwota którą co miesiąc mogę przeznaczyć na spłatę to: 6-7tys. Boje się wszystko pozostawić na obronę w sądzie ponieważ jest to dla mnie abstrakcyjne że mogę coś ugrać na swoją korzyść we wszystkich sprawach. Nie mam jak ocenić ryzyka bo nie mam żadnych dokumentów o cesji więc nie wiem jak to wygląda. Panicznie boję się powrotu do sytuacji w której byłem jeszcze parę miesięcy temu czyli zajęcia komorniczego.

 

Widzę tutaj 3 możliwe drogi:

1. Odkładanie pieniędzy i walka w rejonie tylko co jak przegram wszystko i dolicza mi nie wiadomo jakie koszta... I pytanie ile maksymalnie można przeciągać takie sprawy. Zakładając że od EPU po 3 miesiącach sprawa trafia do rejonu, po kolejnych 3 zapada wyrok, 2 tygodnie na sprzeciw 3 miesiące na rozpatrzenie sprzeciwu? Później apelacja to kolejne miesiące? Uzasadnienie kosztów to kolejne miesiące?

2. Ugoda ze wszystkimi. Kwotę 5-6tyś będę musiał podzielić na wszystkie 9 spraw przez co będę to spłacał bardzo długo.

3. Jedynie bezpieczna opcja którą widzę to zainteresować się ugodami w części spraw z resztą powalczyć i odkładać pieniądze na załatwienie sprawy z Santander bo nie wiadomo czy pójdą do rejonu czy będzie cesja

 

Ja aktualnie widzę światełko i przez to boję się podjąć pochopnej decyzji.

Jeśli miałabym wybierać, to opcja trzecia wydaje się najbardziej sensowna - ale to tylko moje zdanie. ? 

Opublikowano
17 godzin temu, adrian_134 napisał(a):

Na wstępie chcę podziękować Panu Łukaszowi @lukaszb oraz jego ekipie za pomoc. Zakładając ten wątek byłem przekonany że jedyne słuszne wyjście z sytuacji to upadłość konsumencka bo w momencie upadłości nie są już naliczane odsetki karne, comiesięczne koszty komornicze a w przypadku 9 spraw są to spore koszta... Dzięki Panu Łukaszowi udało się uchylić nakazy zapłaty i pozbyć się komornika co już daje duże pole manewru do wyjścia na prostą.

 

Nie chcę drugi raz dopuścić do sytuacji w której mam komornika i chciałbym poznać też opinie innych bardziej doświadczonych zanim zdecyduje czy walczyć w sądzie we wszystkich sprawach czy tylko w kilku a resztę płacić.

 

Aktualne zobowiązania:

 

EOS:

1. 7 406 zł - EPU wydało nakaz zapłaty w drugim tygodniu października, jeszcze nie odebrałem nakazu

2. 7 029 zł - EPU wydało nakaz zapłaty w drugim tygodniu października, jeszcze nie odebrałem nakazu

3. 6 396 zł  - EPU wydało nakaz zapłaty w drugim tygodniu października, jeszcze nie odebrałem nakazu

4. 1000 zł - EPU wydało nakaz zapłaty w drugim tygodniu października, odebrałem nakaz osobiście

 

5. Dnia 23 lipca zadłużenie wynosiło 14 932 zł było zajęcie komornicze ale z pomocą Pana Łukasza zostało uchylone we wrześniu i po uchyleniu każda ze stron ponosi koszty więc docelowa kwota jest mniejsza. Od 23 lipca na spłatę poszły dwa potrącenia z wypłaty.

6. Dnia 23 lipca zadłużenie wynosiło 7 492 zł było zajęcie komornicze ale z pomocą Pana Łukasza zostało uchylone we wrześniu i po uchyleniu każda ze stron ponosi koszty więc docelowa kwota jest mniejsza. Od 23 lipca na spłatę poszły dwa potrącenia z wypłaty.

 

Z EOS rozmawiałem raz przez telefon i ta rozmowa wyglądała tak że sam zadzwoniłem i powiedziałem że dostaje jakieś esemey o zadłużeniu, podałem swoje dane w bazie zaktualizowali mój adres zamieszkania podali mi wysokości zadłużeń chcieli od razu ustalać raty na co się nie zgodziłem bo powiedziałem że ja nic nie wiem o cesji i ja muszę zadzwonić do banku i to potwierdzić zanim cokolwiek powiem i jeżeli potwierdzę to sam będę dzwonił o ugody i od tego momentu ani razu tam nie zadzwoniłem ani nie odebrałem telefonu. Przez kolejna zmianę adresu zamieszkania nie odebrałem listu od EOS który mi wysłali po zaktualizowaniu adresu (nie było mnie wtedy) w tym liście miały przyjść informacje w cesji.

 

KRUK:

1. 18 363 zł Sandander(pierwotny wierzyciel) otrzymał nakaz zapłaty z EPU ale został on automatycznie uchylony po kilku miesiącach ponieważ nakazy były awizowane i dostarczane na adres inny niż jest w bazie PESEL.

2. 13 709 zł Sandander(pierwotny wierzyciel) otrzymał nakaz zapłaty z EPU ale został on automatycznie uchylony po kilku miesiącach ponieważ nakazy były awizowane i dostarczane na adres inny niż jest w bazie PESEL.

 

Na początku października dostałem emaila z informacją że firma kupiła dwa długi, po numerach umów pożyczek wywnioskowałem o które dokładnie chodzi. Nie kontaktowałem się z KRUKIEM, nie zakładałem konta na e-kruk i nie otrzymałem żadnego listu. Nie wiem nawet na jaki oni adres wysyłają pisma ale skoro nic do mnie nie przyszło to na pewno na zły.

 

Zastanawiam się też czy KRUK pójdzie najpierw z tym do EPU a później do rejonu czy może od razu do rejonu skoro pierwotny wierzyciel był w EPU i skończyło to się na uchyleniu. 

 

Santander:

1. Dnia 23 lipca zadłużenie wynosiło 24 918 zł było zajęcie komornicze ale z pomocą Pana Łukasza zostało uchylone we wrześniu i po uchyleniu każda ze stron ponosi koszty więc docelowa kwota jest mniejsza. Od 23 lipca na spłatę poszły dwa potrącenia z wypłaty.

 

------------------------------------------------------------------------

 

I jak to teraz rozwiązać? Kwota którą co miesiąc mogę przeznaczyć na spłatę to: 6-7tys. Boje się wszystko pozostawić na obronę w sądzie ponieważ jest to dla mnie abstrakcyjne że mogę coś ugrać na swoją korzyść we wszystkich sprawach. Nie mam jak ocenić ryzyka bo nie mam żadnych dokumentów o cesji więc nie wiem jak to wygląda. Panicznie boję się powrotu do sytuacji w której byłem jeszcze parę miesięcy temu czyli zajęcia komorniczego.

 

Widzę tutaj 3 możliwe drogi:

1. Odkładanie pieniędzy i walka w rejonie tylko co jak przegram wszystko i dolicza mi nie wiadomo jakie koszta... I pytanie ile maksymalnie można przeciągać takie sprawy. Zakładając że od EPU po 3 miesiącach sprawa trafia do rejonu, po kolejnych 3 zapada wyrok, 2 tygodnie na sprzeciw 3 miesiące na rozpatrzenie sprzeciwu? Później apelacja to kolejne miesiące? Uzasadnienie kosztów to kolejne miesiące?

2. Ugoda ze wszystkimi. Kwotę 5-6tyś będę musiał podzielić na wszystkie 9 spraw przez co będę to spłacał bardzo długo.

3. Jedynie bezpieczna opcja którą widzę to zainteresować się ugodami w części spraw z resztą powalczyć i odkładać pieniądze na załatwienie sprawy z Santander bo nie wiadomo czy pójdą do rejonu czy będzie cesja

 

Ja aktualnie widzę światełko i przez to boję się podjąć pochopnej decyzji.

Jeżeli wierzycielem nadal jest Bank, zdecydowanie myślałbym o ugodzie bo mimo wszystko ryzyko przegranej z bankiem jest dużo większe niż z parabankiem. Przegrana to dodatkowe koszty i niestety zagrożenie egzekucją. Co do tych pozwanych EOSów i Kruka wnosiłbym sprzeciwy do EPU i bronił się dalej w rejonie, a dogadywałbym się na koniec i tylko w przypadku przegranej.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.