Skocz do zawartości

Od czego zacząć odbijanie się od dna?


wandziara

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zrozumiałam w jak fatalnej sytuacji się znalazłam, przeżyłam ataki paniki, myśli samobójcze, a potem konkretnie uderzyłam się w głowę i wzięlam to wszystko na klatę. Moja sytuacja finansowa nie jest tak fatalna, jestem w stanie spłacić to wszystko powoli, nie muszę brać na siebie kolejnej i kolejnej, muszę po prostu przyznać się do błędu i spłacać je powoli do zera. Dużo się tutaj naczytałam zanim napisałam ten post, więc nie odsyłajcie mnie proszę do innych wątków, proszę tylko o pomoc w jednej ważnej kwestii. Od której pożyczki zacząć? Spłacić od razu jedną całą i atakować następną czy każdą po 500 zł na przykład? Która jest najbardziej agresywna?

Vivus - 8976,17zł (4 dni po terminie)
Avafin - 4044.10 zł (termin spłaty za 3 dni)
Finbo - 9 435,20 zł (termin spłaty za 6 dni)
Smartpożyczka - 6740.16 zł (termin spłaty za 20 dni)
Pożyczkaplus - 5617.12 zł (termin spłaty za 10 dni)
Kuki - 1 685,10 zł (termin spłaty za 22 dni)
Wongapay (spłacam powoli)
Netcredit (spłacam powoli i póki co się tym nie przejmuję)

Mój kredyt w santanderze spłacam regularnie, nigdy nie miałam zaległości i nie zamierzam do nich dopuścić. To co wypisałam powyżej, pogodziłam się z tym, nie chcę tłumaczyć powodu tego zadłużenia, nie oczekuję, że ktoś mnie tutaj magicznie uratuje, ale może jesteście w stanie wytłumaczyć mi jak najlepiej się za to zabrać. Mój obecny plan to całkowita spłata Avafin za 3 dni, a potem spłata pożyczkiplus.  Następnie smartpożyczka i Kuki, a Vivus i Finbo zostawić na koniec. Czy to brzmi logicznie? 

Opublikowano

Z porad jakie tutaj otrzymałam i trzymam się ich- avafin na razie zostaw - robią cesje po których jest szansa na windykacja kruka (tam dogadasz się na ludzkie raty). Na pierwszy plan albo smart pozyczka albo pozyczka plus. Obie windykuje deltawise - są uciazliwi - pelno listow telefonow maili i smsow z grozbami widnykacji terenowej a po noeslutecznej windykacji sprzedaja do obligo ktore od razu idzie do epu. Takze na poczatek skup sie na tych pozyczkach. Zacznij od tej którą ma krótszy termin wymagalnosci splaty. Nie dziel wpłat.  Jedna do zera i później następna. Vivusa zostawiłabym na koniec może pojawi się jakaś opcja częściowego umorzenia lub rozłożenia na raty.


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

39 minut temu, wandziara napisał(a):

Zrozumiałam w jak fatalnej sytuacji się znalazłam, przeżyłam ataki paniki, myśli samobójcze, a potem konkretnie uderzyłam się w głowę i wzięlam to wszystko na klatę. Moja sytuacja finansowa nie jest tak fatalna, jestem w stanie spłacić to wszystko powoli, nie muszę brać na siebie kolejnej i kolejnej, muszę po prostu przyznać się do błędu i spłacać je powoli do zera. Dużo się tutaj naczytałam zanim napisałam ten post, więc nie odsyłajcie mnie proszę do innych wątków, proszę tylko o pomoc w jednej ważnej kwestii. Od której pożyczki zacząć? Spłacić od razu jedną całą i atakować następną czy każdą po 500 zł na przykład? Która jest najbardziej agresywna?

Vivus - 8976,17zł (4 dni po terminie)
Avafin - 4044.10 zł (termin spłaty za 3 dni)
Finbo - 9 435,20 zł (termin spłaty za 6 dni)
Smartpożyczka - 6740.16 zł (termin spłaty za 20 dni)
Pożyczkaplus - 5617.12 zł (termin spłaty za 10 dni)
Kuki - 1 685,10 zł (termin spłaty za 22 dni)
Wongapay (spłacam powoli)
Netcredit (spłacam powoli i póki co się tym nie przejmuję)

Mój kredyt w santanderze spłacam regularnie, nigdy nie miałam zaległości i nie zamierzam do nich dopuścić. To co wypisałam powyżej, pogodziłam się z tym, nie chcę tłumaczyć powodu tego zadłużenia, nie oczekuję, że ktoś mnie tutaj magicznie uratuje, ale może jesteście w stanie wytłumaczyć mi jak najlepiej się za to zabrać. Mój obecny plan to całkowita spłata Avafin za 3 dni, a potem spłata pożyczkiplus.  Następnie smartpożyczka i Kuki, a Vivus i Finbo zostawić na koniec. Czy to brzmi logicznie? 

Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę? 

Opublikowano

Powiedz ile możesz przeznaczyć na spłatę długów

Vivus na koniec  sprzedają do Svea/Kruka Można dogadać się na raty

Finbo robi cesje do Alektum/Rubikon po ok. 50 dniach można dogadać się na raty

 

Opublikowano

Na chwilę obecną mogę spłacić jeden dług całkowicie za tydzień, wezmę w takim razie pożyczkę plus. Później myślę, że będę w stanie od razu spłacić smart pożyczkę może kilka dni po terminie, ale jestem w stanie to zrobić. Jeśli chodzi o to ile jestem w stanie przeznaczyć na spłatę miesięcznie, to na początek nie więcej niż 1000 zł, bo mnie to zgniecie. 

Opublikowano
Teraz, wandziara napisał(a):

Na chwilę obecną mogę spłacić jeden dług całkowicie za tydzień, wezmę w takim razie pożyczkę plus. Później myślę, że będę w stanie od razu spłacić smart pożyczkę może kilka dni po terminie, ale jestem w stanie to zrobić. Jeśli chodzi o to ile jestem w stanie przeznaczyć na spłatę miesięcznie, to na początek nie więcej niż 1000 zł, bo mnie to zgniecie. 

Później to też znaczy kiedy? 1000 zł to trochę mała kwota może jakieś dodatkowe źródło dochodu? znalezienie dodatkowej pracy? na okres spłaty chwilówek.

 

Przeczytaj uważnie ten wątek -> https://www.forum-kredytowe.pl/t/111537-prosze-o-pomoc-w-wyjsciu-z-petli/#comment-976453

Od Eksperta Łukasza B. tutaj jest wszystko zapisane co jest potrzebne.

Musisz mieć plan na spłatę bez tego ciężko


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

6 minut temu, wandziara napisał(a):

Na chwilę obecną mogę spłacić jeden dług całkowicie za tydzień, wezmę w takim razie pożyczkę plus. Później myślę, że będę w stanie od razu spłacić smart pożyczkę może kilka dni po terminie, ale jestem w stanie to zrobić. Jeśli chodzi o to ile jestem w stanie przeznaczyć na spłatę miesięcznie, to na początek nie więcej niż 1000 zł, bo mnie to zgniecie. 

Odstąp od umowy w Pożyczce Plus masz jeszcze Termin będzie mniejsza kwota do spłaty :) w Kukim tak samo

Wypowiedz Umowę Net-Credit bo nigdy tego nie spłacisz po cesji będzie szansa na raty z nowym wierzycielem

Opublikowano

To spłać te 2. Będziesz miała trochę spokoju od deltawise. Za avafin mam windykacja lex actum- Nie wiem co to za twór, ale na razie są dość spokojni.

Po spłacie SP i PP pewnie już będziesz po cesjach spróbuj spłacić jeszcze kuki. Avafin, i finbo czekalabym bym na opcje rat. Vivusa na koniec czekając na kruka bo to trochę potrwa.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji zadłużenia warto podzielić zobowiązania na grupy i zacząć spłatę od pożyczek z niskimi kosztami, które nie zostały jeszcze pozwane ani sprzedane. Najpierw należy spłacić całkowicie jedną pożyczkę z tej grupy, a następnie przejść do kolejnej. Po wyczyszczeniu tej grupy można przejść do zobowiązań z wysokimi kosztami, spłacając najpierw kapitał, a potem koszty. Pożyczki sprzedane do innych podmiotów oraz te, które zostały pozwane, powinny być spłacane lub rozpatrywane w dalszej kolejności, przy czym w przypadku pozwów ważne jest aktywne bronienie się w sądzie.

#oddłużanie #spłata-długów #zarządzanie-długami
Opublikowano

Czyli nie powinnam się kontaktować z Vivusem, Finbo czy Avafin i czekać aż oni wystąpią z propozycją? I w tym czasie spłacić pożyczkę plus i smartpożyczkę a z wypłaty odkładać na spłatę rat, które pojawią się po dłuższym okresie czasu? Dobrze rozumiem?

Opublikowano

Vivus na koniec. Mnie po kilku miesiącach przejął KRUK i sam sobie ustaliłem raty, które są bardzo niskie i praktycznie ich nie odczuwam. 

Opublikowano
Godzinę temu, avelukasyno napisał(a):

ła kwota może jakieś dodatkowe źródło dochodu? znalezienie dodatkowej pracy? na okres spłaty chwilówek.

Dodatkowe źródło dochodu się znajdzie, na szczęście to nie problem, ale chcę też w miarę normalnie funkcjonować. Bedę oszczędzać na wszystkim, ale nie chcę być w sytuacji, w której nie mam za co zapłacić czynszu...

Opublikowano
20 godzin temu, wandziara napisał(a):

Dodatkowe źródło dochodu się znajdzie, na szczęście to nie problem, ale chcę też w miarę normalnie funkcjonować. Bedę oszczędzać na wszystkim, ale nie chcę być w sytuacji, w której nie mam za co zapłacić czynszu...

W planie nie chodzi o to żeby wszystko ładować w spłatę bo to zły wybór musisz być pewna ile możesz przeznaczyć miesięcznie możesz 3k? Ok to 3k i np kwota na przeżycie 1500 jednak na koniec miesiąca zostalo ci 500 zł wolne to wtedy sobie dopłacasz do jakiegoś kredytu

Opublikowano

Cześć, wracam do Was, bo minęło już trochę czasu. Zaczął się proces windykacji, po 30 telefonów dziennie, smsów, straszenie sądem od finbo po dwóch tygodniach zaległości. Zaczyna mi siadać to na psychikę i powoli panikuję. Czy naprawdę sobie poradzę? Mam dodatkową pracę od września, od końca września będę miała dużo więcej na spłatę, ale nie mam pojęcia za co się zabrać. Wiem, że pisaliście, że najlepiej zostawić vivusa na później, więc tego się trzymam, chcę spłacić kuki od razu, bo to mała kwota, a potem atakować smarpożyczkę i pożyczkę plus. Jeżeli wszędzie podałam mój adres zamieszkania, czy korespondencja i ewentualne wizyty terenowe będą się odbywały pod tym adresem, czy będą atakować moją rodzinę i pracę? Wiem, że odeślecie mnie na inne wątki, a ja naprawdę już wszystkiego się tutaj naczytałam, po prostu zaczęłam panikować i potrzebuję chyba wsparcia od kogoś, kto przeszedł przez coś podobnego, bo brakuje mi sił... Czy finbo naprawdę może iść do sądu po 14 dniach zadłużenia? Czy jeżeli sprawy trafią do epu, mam szansę jakoś z tego wyjść w taki sposób, żeby nikt się o tym nie dowiedział? Chyba najgorszy jest dla mnie wstyd i strach przed rodziną. Przepraszam za ten wywód, ale naprawdę, naczytałam się już tutaj wszystkiego i potrzebuję wsparcia. Mam 28 lat, rozwijającą się karierę i nie chcę zabić się z powodu chwilówek, które były w danym momencie koniecznością z powodów zdrowotnych, o których też nie mogłam powiedzieć rodzinie...

Opublikowano
3 minuty temu, wandziara napisał(a):

Cześć, wracam do Was, bo minęło już trochę czasu. Zaczął się proces windykacji, po 30 telefonów dziennie, smsów, straszenie sądem od finbo po dwóch tygodniach zaległości. Zaczyna mi siadać to na psychikę i powoli panikuję. Czy naprawdę sobie poradzę? Mam dodatkową pracę od września, od końca września będę miała dużo więcej na spłatę, ale nie mam pojęcia za co się zabrać. Wiem, że pisaliście, że najlepiej zostawić vivusa na później, więc tego się trzymam, chcę spłacić kuki od razu, bo to mała kwota, a potem atakować smarpożyczkę i pożyczkę plus. Jeżeli wszędzie podałam mój adres zamieszkania, czy korespondencja i ewentualne wizyty terenowe będą się odbywały pod tym adresem, czy będą atakować moją rodzinę i pracę? Wiem, że odeślecie mnie na inne wątki, a ja naprawdę już wszystkiego się tutaj naczytałam, po prostu zaczęłam panikować i potrzebuję chyba wsparcia od kogoś, kto przeszedł przez coś podobnego, bo brakuje mi sił... Czy finbo naprawdę może iść do sądu po 14 dniach zadłużenia? Czy jeżeli sprawy trafią do epu, mam szansę jakoś z tego wyjść w taki sposób, żeby nikt się o tym nie dowiedział? Chyba najgorszy jest dla mnie wstyd i strach przed rodziną. Przepraszam za ten wywód, ale naprawdę, naczytałam się już tutaj wszystkiego i potrzebuję wsparcia. Mam 28 lat, rozwijającą się karierę i nie chcę zabić się z powodu chwilówek, które były w danym momencie koniecznością z powodów zdrowotnych, o których też nie mogłam powiedzieć rodzinie...

Skoro czytałaś masę wszystkiego to wiesz, że finbo do sądu nie idzie tylko robi cesje. Listy idą na taki adres jaki jest w umowie, chyba ze podawałaś inny korespondencyjny i zameldowania to możliwe że listy pójdą na oba. Z sądu korespondencja będzie szła na adres podany przez powoda w pozwie. Jeśli potrzebujesz wsparcia to ja jednak polecam skorzystać z pomocy psychologa, zawsze to lżej na sercu i zawsze coś podbuduje.

Opublikowano
4 minuty temu, anonim71 napisał(a):

Skoro czytałaś masę wszystkiego to wiesz, że finbo do sądu nie idzie tylko robi cesje. Listy idą na taki adres jaki jest w umowie, chyba ze podawałaś inny korespondencyjny i zameldowania to możliwe że listy pójdą na oba. Z sądu korespondencja będzie szła na adres podany przez powoda w pozwie. Jeśli potrzebujesz wsparcia to ja jednak polecam skorzystać z pomocy psychologa, zawsze to lżej na sercu i zawsze coś podbuduje.

Tak, czytałam dużo o finbo i wszyscy piszecie, że tylko straszą, ale jednak kiedy dostaje się takie wiadomości, to serce na chwilę się zatrzymuje i inaczej się na to patrzy. Dziękuję za odpowiedź! Z psychologa bardzo chciałabym skorzystać, bo oprócz długów choruję też na depresję od 8 lat i jestem na lekach antydepresyjnych, ale niestety nie stać mnie na terapię w chwili obecnej.

Opublikowano
1 minutę temu, wandziara napisał(a):

Tak, czytałam dużo o finbo i wszyscy piszecie, że tylko straszą, ale jednak kiedy dostaje się takie wiadomości, to serce na chwilę się zatrzymuje i inaczej się na to patrzy. Dziękuję za odpowiedź! Z psychologa bardzo chciałabym skorzystać, bo oprócz długów choruję też na depresję od 8 lat i jestem na lekach antydepresyjnych, ale niestety nie stać mnie na terapię w chwili obecnej.

Można skorzystać z poradni zdrowia psychicznego na nfz, sama korzystam. Wystarczy zadzwonić do rodzinnego i o takie skierowanie poprosić, choć miało wejść, że do psychologa już skierowanie nie jest potrzebne ale nie wiem czy to już obowiązuje. 

Opublikowano
19 godzin temu, wandziara napisał(a):

jeżeli ktoś wpisze mnie to BIK (ktoś z chwilówek) to zablokują mi ten limit i zajmą mi wypłatę

Sam wpis w BIK nie powinien grozić wypowiedzeniem limitu. 

Opublikowano
W dniu 31.07.2024 o 14:34, Ul88 napisał(a):

To spłać te 2. Będziesz miała trochę spokoju od deltawise. Za avafin mam windykacja lex actum- Nie wiem co to za twór, ale na razie są dość spokojni.

Po spłacie SP i PP pewnie już będziesz po cesjach spróbuj spłacić jeszcze kuki. Avafin, i finbo czekalabym bym na opcje rat. Vivusa na koniec czekając na kruka bo to trochę potrwa.

Spłaciłam kuki w całości, bo to była najmniejsza kwota. Teraz pytanie czy najpierw atakować pp i sp czy ten avafin? W Finbo i Vivus czekam na cesje i opcje rat

Opublikowano
9 minut temu, wandziara napisał(a):

Spłaciłam kuki w całości, bo to była najmniejsza kwota. Teraz pytanie czy najpierw atakować pp i sp czy ten avafin? W Finbo i Vivus czekam na cesje i opcje rat

Bardzo fajnie, że idziesz do przodu. Minął miesiąc od założenia tematu, a Ty już masz pierwsze sukcesy i jesteś bogatsza o sporą ilość wiedzy do walki z tym syfem. Oby tak dalej ?

Opublikowano
W dniu 20.08.2024 o 10:32, wandziara napisał(a):

choruję też na depresję od 8 lat i jestem na lekach antydepresyjnych, ale niestety nie stać mnie na terapię w chwili obecnej.

Schrzanisz sobie zdrowie, te leki to proteza, nie wiesz faktycznie co się dzieje w życiu, najważniejsza jest skuteczna/dobra/działająca TERAPIA+ ew. leki, a nie samo pudrowanie trupa. Skoro 8 lat, to coś nie idzie. Skonsultuj się u kilku innych fachowców, bo jeśli prawdą jest to co napisałaś, to to jest DRAMAT. Rodzice nie mogą ci pomóc? Powodzenia.

Opublikowano
3 minuty temu, Lady Liberty napisał(a):

w życiu, najważniejsza jest skuteczna/dobra/działająca TERAPIA+ ew. leki, a nie samo pudrowanie trupa

Tutaj akurat polecam słuchać koleżanki.
Zęby chyba na tym zjadła, choć jak czytam to forum- to mam wątpliwości w jej skuteczność.

Opublikowano
7 godzin temu, Lady Liberty napisał(a):

Schrzanisz sobie zdrowie, te leki to proteza, nie wiesz faktycznie co się dzieje w życiu, najważniejsza jest skuteczna/dobra/działająca TERAPIA+ ew. leki, a nie samo pudrowanie trupa. Skoro 8 lat, to coś nie idzie. Skonsultuj się u kilku innych fachowców, bo jeśli prawdą jest to co napisałaś, to to jest DRAMAT. Rodzice nie mogą ci pomóc? Powodzenia.

W tym momencie akurat całe moje dbanie o jakiekolwiek zdrowie poszło na inny plan, więc jeśli chodzi o konsultowanie się ze specjalistami na których nie będę musiała czekać rok na NFZ w moim mieście odpada. Boli mnie ząb od tygodnia i nawet do dentysty boję się iść, bo boję się ile to będzie kosztowało w mojej obecnej sytuacji. Rodzice nie wiedzą o moich problemach i się nie dowiedzą. Mój tata nie jest wyrozumiały i wpadłby w szał gdyby się dowiedział, że mam jakiekolwiek problemy finansowe. Jeśli chodzi o rodzinę to nie mogę liczyć na żadną pomoc. Znajomych póki co wstyd mi pytać. Sama sobie tego narobiłam i sama muszę z tego wyjść. 

Opublikowano
1 minutę temu, wandziara napisał(a):

Boli mnie ząb od tygodnia i nawet do dentysty boję się iść, bo boję się ile to będzie kosztowało w mojej obecnej sytuacji. 

W jakim mieście mieszkasz?

Opublikowano
56 minut temu, wandziara napisał(a):

 Jeśli chodzi o rodzinę to nie mogę liczyć na żadną pomoc. 

To zmień rodzinę , po co ci taka rodzina jak nie możesz liczyć na żadną pomoc ?...

Opublikowano
21 godzin temu, wandziara napisał(a):

W tym momencie akurat całe moje dbanie o jakiekolwiek zdrowie poszło na inny plan, więc jeśli chodzi o konsultowanie się ze specjalistami na których nie będę musiała czekać rok na NFZ w moim mieście odpada. Boli mnie ząb od tygodnia i nawet do dentysty boję się iść, bo boję się ile to będzie kosztowało w mojej obecnej sytuacji. Rodzice nie wiedzą o moich problemach i się nie dowiedzą. Mój tata nie jest wyrozumiały i wpadłby w szał gdyby się dowiedział, że mam jakiekolwiek problemy finansowe. Jeśli chodzi o rodzinę to nie mogę liczyć na żadną pomoc. Znajomych póki co wstyd mi pytać. Sama sobie tego narobiłam i sama muszę z tego wyjść. 

Zadręczanie się to też nie jest wyjście. 

 

Nie wiesz jak postąpią twoi rodzice. Ja bym powiedział, żeby nie był samemu w walce. Tym bardziej, że nie tylko długi są tu problemem.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.