Skocz do zawartości

Od czego zacząć odbijanie się od dna?


wandziara

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 godzin temu, wandziara napisał(a):

UPDATE NA KONIEC ROKU

 

Santander 

rata kredytu 1100 zł/msc

wypowiedziany limit odnawialny, bank zgodził się na rozłożenie go na 12 rat, tutaj niestety 2300 zł/msc, ale do końca roku się go pozbędę


Wonga Pay

5500 zł do spłaty, raty są spore, więc czekam na cesję jeżeli taka się zdarzy, nadal nie wiem nic na temat ich windykacji, nikt tu z forum nie miał takiego problemu, więc będę królikiem doświadczalnym. 
 

Pieniądze rodzinie oddaję na bieżąco w miarę możliwości.

 

wiem, że jestem w stanie udźwignąć te kosmiczne raty i czynsz z obecnymi zarobkami, nie będzie łatwo, ale dam radę. Będę starać się jak mogę. Jak patrzę sobie na swój post z sierpnia i porównuję z obecnym, to chciałabym przytulić tamtą siebie. To była naprawdę okropna i traumatyczna jazda bez trzymanki, która jeszcze się nie skończyła, ale nauczkę mam do końca życia i wchodzę w nowy rok jako totalnie inna osoba. 

Jeśli ten Santander i ta Wonga to jedynce co Ci zostało to bardzo ładny progres jak na te kilka miesięcy. 

Kibicuje od początku, dużo wytrwałości życzę, bo naprawdę jesteś na dobrej drodze ?☺️

 

Opublikowano
W dniu 31.07.2024 o 13:21, wandziara napisał(a):

Zrozumiałam w jak fatalnej sytuacji się znalazłam, przeżyłam ataki paniki, myśli samobójcze, a potem konkretnie uderzyłam się w głowę i wzięlam to wszystko na klatę. Moja sytuacja finansowa nie jest tak fatalna, jestem w stanie spłacić to wszystko powoli, nie muszę brać na siebie kolejnej i kolejnej, muszę po prostu przyznać się do błędu i spłacać je powoli do zera. Dużo się tutaj naczytałam zanim napisałam ten post, więc nie odsyłajcie mnie proszę do innych wątków, proszę tylko o pomoc w jednej ważnej kwestii. Od której pożyczki zacząć? Spłacić od razu jedną całą i atakować następną czy każdą po 500 zł na przykład? Która jest najbardziej agresywna?

Vivus - 8976,17zł (4 dni po terminie)
Avafin - 4044.10 zł (termin spłaty za 3 dni)
Finbo - 9 435,20 zł (termin spłaty za 6 dni)
Smartpożyczka - 6740.16 zł (termin spłaty za 20 dni)
Pożyczkaplus - 5617.12 zł (termin spłaty za 10 dni)
Kuki - 1 685,10 zł (termin spłaty za 22 dni)
Wongapay (spłacam powoli)
Netcredit (spłacam powoli i póki co się tym nie przejmuję)

Mój kredyt w santanderze spłacam regularnie, nigdy nie miałam zaległości i nie zamierzam do nich dopuścić. To co wypisałam powyżej, pogodziłam się z tym, nie chcę tłumaczyć powodu tego zadłużenia, nie oczekuję, że ktoś mnie tutaj magicznie uratuje, ale może jesteście w stanie wytłumaczyć mi jak najlepiej się za to zabrać. Mój obecny plan to całkowita spłata Avafin za 3 dni, a potem spłata pożyczkiplus.  Następnie smartpożyczka i Kuki, a Vivus i Finbo zostawić na koniec. Czy to brzmi logicznie? 

Hej, wróciłam tutaj po dwóch latach, żeby podzielić się tym co się ze mną działo przez ten czas. Z tych wszystkich pożyczek, które wymieniłam tutaj na początku zostały mi jedynie moje kredyty w Erste, które spłacam regularnie, po drodze Santander wypowiedział mi limit odnawialny na koncie, który wynosił 26000 (wiem, kosmiczna kwota, nie mam pojęcia na co to wszystko wydałam jak sobie teraz myślę) i musiałam spłacić go w 12 kosmicznych ratach, co mi się udało. Późnej wypowiedzieli mi też kartę kredytową, którą spłacam w kwocie 490 zł co miesiąc. Przez to wszystko ratowałam się też Paypo, gdzie się zadłużyłam na 1200 zł i niestety wpadło mi to do epu, ale spłaciłam to już, tylko czekam na rozwiązanie sprawy w epu. Naszła mnie dzisiaj taka refleksja jak to wszystko czytam, bo udało mi się jakoś wyjść z najwiekszego gówna dzięki pomocy rodziny, ale też ciężką pracą, oszczędnością i determinacją. Wiele mnie to kosztowało i nadal kosztuje, wiele musiałam i muszę sobie odmawiać, ale sama do tego doprowadziłam i niestety konsekwencje jeszcze długo będą się za mną ciągnąć. Życzę wszystkim siły i motywacji, bo da się to wszystko ogarnąć, niestety metodą prób i błędów, ale nie jest to łatwa i krótka droga. 

Opublikowano

Miło się czyta pozytywne zakończenia. Brawo za walkę i wytrwałość. Ile Ci jeszcze zostało do spłaty tej karty i kredytu? Zwiększyłaś swoje możliwości zarobkowe? 2 lata temu mówiłaś o rozwijającej się karierze. Rodzina Ci wypomina tamte błędy przeszłości, czy nie poruszają tematu?

Opublikowano
W dniu 18.09.2026 o 15:18, UtraconeLata napisał(a):

Miło się czyta pozytywne zakończenia. Brawo za walkę i wytrwałość. Ile Ci jeszcze zostało do spłaty tej karty i kredytu? Zwiększyłaś swoje możliwości zarobkowe? 2 lata temu mówiłaś o rozwijającej się karierze. Rodzina Ci wypomina tamte błędy przeszłości, czy nie poruszają tematu?

Łącznie zostało mi około 70 tysięcy, ale to są raty w granicach 1500 zł miesięcznie bez żadnych opóźnień, a zarabiam obecnie około 8-10 tysięcy miesięcznie, więc będę starała się teraz nadpłacać ile się da, żeby móc w przyszłości starać się o kredyt na mieszkanie. Czyszczę też bik ile się da wysyłając prośby do chwilówek, póki co z pozytywnym odzewem. 

Jeśli chodzi o wypominanie to niestety zdarza się to bardzo często, szczególnie mojemu ojcu. Brak zaufania i wypominanie pomocy, którą od niego dostałam. Myślę, że tak już będzie do końca życia, ale to jedyna okazja kiedy zwróciłam się do rodziny w życiu o pomoc. Mam tylko ojca, z matką nie mam kontaktu, całe swoje dorosłe życie zbudowałam sama, zapłaciłam sobie za edukację, nie prosiłam ojca o ani jeden grosz dopóki to wszystko tak się nie posypało. Mamy dobry kontakt, ale niestety wypominanie zdarza mu się często. 

Opublikowano
6 minut temu, wandziara napisał(a):

Łącznie zostało mi około 70 tysięcy, ale to są raty w granicach 1500 zł miesięcznie bez żadnych opóźnień, a zarabiam obecnie około 8-10 tysięcy miesięcznie, więc będę starała się teraz nadpłacać ile się da, żeby móc w przyszłości starać się o kredyt na mieszkanie. Czyszczę też bik ile się da wysyłając prośby do chwilówek, póki co z pozytywnym odzewem. 

Jeśli chodzi o wypominanie to niestety zdarza się to bardzo często, szczególnie mojemu ojcu. Brak zaufania i wypominanie pomocy, którą od niego dostałam. Myślę, że tak już będzie do końca życia, ale to jedyna okazja kiedy zwróciłam się do rodziny w życiu o pomoc. Mam tylko ojca, z matką nie mam kontaktu, całe swoje dorosłe życie zbudowałam sama, zapłaciłam sobie za edukację, nie prosiłam ojca o ani jeden grosz dopóki to wszystko tak się nie posypało. Mamy dobry kontakt, ale niestety wypominanie zdarza mu się często. 

No to bardzo ładnie wyszłaś na prostą, teraz tylko cierpliwie nadpłacać, bo możliwości finansowe masz dobre. Gratuluję i trzymam kciuki, a od taty albo trzeba się odciąć, albo poważnie z nim porozmawiać, jeśli zwróciłaś mu pożyczoną kwotę.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.