Skocz do zawartości

robinson21

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak wiemy, w sytuacji kiedy pozwany spłaci zobowiązanie po wniesieniu sprzeciwu bez kosztów procesu oraz braku złożenia skargi na postanowienie o umorzeniu postępowania droga w celu uzyskania zwrotu kosztów dla powoda staję się uciążliwa. Zgodnie z procedurą, koszty sądowe wynikające z postępowania w e-sądzie powinny być zasądzone w ramach tego konkretnego postępowania, na przykład poprzez wniesienie skargi na postanowienie e-sądu, które umorzyło postępowanie. W takich przypadkach wierzyciel ma prawo wnioskować o korektę orzeczenia w zakresie kosztów sądowych, jeżeli uważa, że te koszty powinny zostać uwzględnione. W związku z tym właściwym miejscem do dochodzenia tych kosztów pozostaje e-sąd, a działania wierzyciela powinny być skoncentrowane na prawidłowym zakwestionowaniu postanowień e-sądu w ramach procedur przewidzianych przez Kodeks postępowania cywilnego. W chwili braku takiej skargi na postanowienie o umorzeniu powód traci możliwość bezpośredniego zakwestionowania postanowienia e-sądu w zakresie kosztów sądowych, ponieważ decyzja o umorzeniu postępowania i brak rozstrzygnięcia co do kosztów nabiera mocy prawnej. Przenoszenie sprawy o koszty sądowe z e-sądu do sądu rejonowego byłoby procesowo trudne i niewłaściwe, ponieważ sąd rejonowy nie miałby podstawy do rozstrzygania kwestii kosztów związanych z postępowaniem umorzonym w e-sądzie. Wierzyciel musiałby wcześniej uzyskać decyzję e-sądu w przedmiocie kosztów, aby móc dochodzić ich w innym postępowaniu. 

 

Zatem zadam pytanie:

Czy i w jaki sposób strona powodowa może dochodzić tych kosztów sądowych z epu w sądzie rejonowym oraz na jakiej podstawie prawnej?

 

Oczywiście liczę się z tym, iż znajdą się tu liczne formy krytyki mojej osoby, ale trzeba spojrzeć na tę kwestię z drugiej strony, od strony powodowej. 

Zapraszam do dyskusji, 

 

Opublikowano
5 godzin temu, robinson21 napisał(a):

Jak wiemy, w sytuacji kiedy pozwany spłaci zobowiązanie po wniesieniu sprzeciwu bez kosztów procesu oraz braku złożenia skargi na postanowienie o umorzeniu postępowania droga w celu uzyskania zwrotu kosztów dla powoda staję się uciążliwa. Zgodnie z procedurą, koszty sądowe wynikające z postępowania w e-sądzie powinny być zasądzone w ramach tego konkretnego postępowania, na przykład poprzez wniesienie skargi na postanowienie e-sądu, które umorzyło postępowanie. W takich przypadkach wierzyciel ma prawo wnioskować o korektę orzeczenia w zakresie kosztów sądowych, jeżeli uważa, że te koszty powinny zostać uwzględnione. W związku z tym właściwym miejscem do dochodzenia tych kosztów pozostaje e-sąd, a działania wierzyciela powinny być skoncentrowane na prawidłowym zakwestionowaniu postanowień e-sądu w ramach procedur przewidzianych przez Kodeks postępowania cywilnego. W chwili braku takiej skargi na postanowienie o umorzeniu powód traci możliwość bezpośredniego zakwestionowania postanowienia e-sądu w zakresie kosztów sądowych, ponieważ decyzja o umorzeniu postępowania i brak rozstrzygnięcia co do kosztów nabiera mocy prawnej. Przenoszenie sprawy o koszty sądowe z e-sądu do sądu rejonowego byłoby procesowo trudne i niewłaściwe, ponieważ sąd rejonowy nie miałby podstawy do rozstrzygania kwestii kosztów związanych z postępowaniem umorzonym w e-sądzie. Wierzyciel musiałby wcześniej uzyskać decyzję e-sądu w przedmiocie kosztów, aby móc dochodzić ich w innym postępowaniu. 

 

Zatem zadam pytanie:

Czy i w jaki sposób strona powodowa może dochodzić tych kosztów sądowych z epu w sądzie rejonowym oraz na jakiej podstawie prawnej?

 

Oczywiście liczę się z tym, iż znajdą się tu liczne formy krytyki mojej osoby, ale trzeba spojrzeć na tę kwestię z drugiej strony, od strony powodowej. 

Zapraszam do dyskusji, 

 

Tu moim zdaniem sprawa jest jasna. Sprzeciw powoduje umorzenie sprawy. Czyli koszty ponosi każda ze stron. 

 

Następuje umorzenie sprawy, chcemy spłacić dług więc go spłacamy bez kosztów. To też działa w drugą stronę. Pozwany może skorzystać z zawodowego pełnomocnika przy wniesieniu sprzeciwu do Epu. Sam ponosi koszty po umorzeniu sprawy.

 

Art. 505 (37) Kpc to wyjaśnia

 

§ 1. W przypadku umorzenia postępowania każda ze stron ponosi koszty procesu związane ze swym udziałem w sprawie.

 

Opublikowano
5 godzin temu, robinson21 napisał(a):

Jak wiemy, w sytuacji kiedy pozwany spłaci zobowiązanie po wniesieniu sprzeciwu bez kosztów procesu oraz braku złożenia skargi na postanowienie o umorzeniu postępowania droga w celu uzyskania zwrotu kosztów dla powoda staję się uciążliwa. Zgodnie z procedurą, koszty sądowe wynikające z postępowania w e-sądzie powinny być zasądzone w ramach tego konkretnego postępowania, na przykład poprzez wniesienie skargi na postanowienie e-sądu, które umorzyło postępowanie. W takich przypadkach wierzyciel ma prawo wnioskować o korektę orzeczenia w zakresie kosztów sądowych, jeżeli uważa, że te koszty powinny zostać uwzględnione. W związku z tym właściwym miejscem do dochodzenia tych kosztów pozostaje e-sąd, a działania wierzyciela powinny być skoncentrowane na prawidłowym zakwestionowaniu postanowień e-sądu w ramach procedur przewidzianych przez Kodeks postępowania cywilnego. W chwili braku takiej skargi na postanowienie o umorzeniu powód traci możliwość bezpośredniego zakwestionowania postanowienia e-sądu w zakresie kosztów sądowych, ponieważ decyzja o umorzeniu postępowania i brak rozstrzygnięcia co do kosztów nabiera mocy prawnej. Przenoszenie sprawy o koszty sądowe z e-sądu do sądu rejonowego byłoby procesowo trudne i niewłaściwe, ponieważ sąd rejonowy nie miałby podstawy do rozstrzygania kwestii kosztów związanych z postępowaniem umorzonym w e-sądzie. Wierzyciel musiałby wcześniej uzyskać decyzję e-sądu w przedmiocie kosztów, aby móc dochodzić ich w innym postępowaniu. 

 

Zatem zadam pytanie:

Czy i w jaki sposób strona powodowa może dochodzić tych kosztów sądowych z epu w sądzie rejonowym oraz na jakiej podstawie prawnej?

 

Oczywiście liczę się z tym, iż znajdą się tu liczne formy krytyki mojej osoby, ale trzeba spojrzeć na tę kwestię z drugiej strony, od strony powodowej. 

Zapraszam do dyskusji, 

 

Powódki od czasu do czasu wykorzystują kilka "myków" mniej lub bardziej skutecznie. Uważam jednak, że taka dyskusja nie powinna toczyć się na forum otwartym, jako, że są tu też firmy windykacyjne. Po co je szkolić? Mogę Ci w wolnej chwili napisać z czym się spotkałem w praktyce.

Opublikowano

 

40 minut temu, lukaszb napisał(a):

Powódki od czasu do czasu wykorzystują kilka "myków" mniej lub bardziej skutecznie.

czyli jednak zdarzają się przypadki, że jednak powód nie odpuszcza kosztów sądowych po epu?

41 minut temu, lukaszb napisał(a):

Mogę Ci w wolnej chwili napisać z czym się spotkałem w praktyce.

jeżeli można w wolnej chwili napisać, to chętnie zaczekam na pana wypowiedź, może być na priv.

4 godziny temu, Tomipleban napisał(a):

Tu moim zdaniem sprawa jest jasna. Sprzeciw powoduje umorzenie sprawy. Czyli koszty ponosi każda ze stron. 

 

Następuje umorzenie sprawy, chcemy spłacić dług więc go spłacamy bez kosztów. To też działa w drugą stronę. Pozwany może skorzystać z zawodowego pełnomocnika przy wniesieniu sprzeciwu do Epu. Sam ponosi koszty po umorzeniu sprawy.

 

Art. 505 (37) Kpc to wyjaśnia

 

§ 1. W przypadku umorzenia postępowania każda ze stron ponosi koszty procesu związane ze swym udziałem w sprawie.

tu wszystko pięknie i ładnie, zgodnie z literą prawa, ale jak zawsze jest jakieś "ale", wiemy, że epu miało odciążyć sądy tradycyjne i jest to specyficzny sąd, ale de facto nawet i Tu niestety pojawiają się koszty sądowe w szczególności dla masowych powodów i dlatego zadałem pytanie, czy strona powodowa jednak może i ma możliwość uzyskania kosztów sądowych od pozwanego po epu. 

Opublikowano
8 godzin temu, robinson21 napisał(a):

 

czyli jednak zdarzają się przypadki, że jednak powód nie odpuszcza kosztów sądowych po epu?

jeżeli można w wolnej chwili napisać, to chętnie zaczekam na pana wypowiedź, może być na priv.

tu wszystko pięknie i ładnie, zgodnie z literą prawa, ale jak zawsze jest jakieś "ale", wiemy, że epu miało odciążyć sądy tradycyjne i jest to specyficzny sąd, ale de facto nawet i Tu niestety pojawiają się koszty sądowe w szczególności dla masowych powodów i dlatego zadałem pytanie, czy strona powodowa jednak może i ma możliwość uzyskania kosztów sądowych od pozwanego po epu. 

Spoko. Wiem o co chodzi?

 

 

Opublikowano
19 godzin temu, lukaszb napisał(a):

Powódki od czasu do czasu wykorzystują kilka "myków" mniej lub bardziej skutecznie. Uważam jednak, że taka dyskusja nie powinna toczyć się na forum otwartym, jako, że są tu też firmy windykacyjne. Po co je szkolić? Mogę Ci w wolnej chwili napisać z czym się spotkałem w praktyce.

Ja to jest wszystko wku….. mamy jedno prawo a wszyscy mają problem w jego interpretowaniu. 
Banki sobie same interpretują ustawę o kredycie konsumenckim firmy windykacyjne stosują różne sposoby aby wymusić na kredytobiorcy uznanie długu czasami  z wszystkimi kosztami 

Gdzie tutaj mamy instytucje państwowe które mają pomagać konsumentowi.    

Opublikowano
36 minut temu, bieg napisał(a):

Ja to jest wszystko wku….. mamy jedno prawo a wszyscy mają problem w jego interpretowaniu. 
Banki sobie same interpretują ustawę o kredycie konsumenckim firmy windykacyjne stosują różne sposoby aby wymusić na kredytobiorcy uznanie długu czasami  z wszystkimi kosztami 

Gdzie tutaj mamy instytucje państwowe które mają pomagać konsumentowi.

rozumiem twoją wypowiedź ale nie jest ona związana z tematem,  

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Wierzyciel (powód) ma możliwość dochodzenia kosztów sądowych w postępowaniu przed e-sądem, jednak musi to uczynić w ramach tego postępowania, na przykład poprzez wniesienie skargi na postanowienie e-sądu o umorzeniu postępowania, jeśli uważa, że koszty te powinny zostać uwzględnione. Brak złożenia takiej skargi powoduje, że postanowienie o umorzeniu staje się prawomocne i powód traci możliwość dochodzenia kosztów sądowych w tym trybie.

W przypadku umorzenia postępowania na skutek wniesienia sprzeciwu przez pozwanego, zgodnie z art. 505(37) Kodeksu postępowania cywilnego, każda ze stron ponosi koszty procesu związane ze swoim udziałem w sprawie. Oznacza to, że po umorzeniu sprawy koszty sądowe nie są automatycznie zasądzane na rzecz powoda, a ich odzyskanie wymaga podjęcia odpowiednich kroków procesowych w e-sądzie.

Przenoszenie sprawy o koszty sądowe z e-sądu do sądu rejonowego jest procesowo trudne i niewłaściwe, dlatego działania powoda powinny być skoncentrowane na prawidłowym zakwestionowaniu postanowień e-sądu w ramach przewidzianych procedur. W praktyce oznacza to konieczność aktywnego uczestnictwa w postępowaniu i wykorzystania dostępnych środków prawnych w e-sądzie, aby uzyskać zwrot kosztów sądowych.

#koszty-sądowe #e-sąd #postępowanie-cywilne
Opublikowano

Dlaczego koszty sądowe są aż tak duże? Po epu najczęściej 650 zł kosztów sądowych z tego co wiem to opłata za pozew wynosi 30 zł lub 1,5 proc wartości sporu 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.