Jump to content

Moje zadłużenie wynosi 80 tysięcy w chwilówkach.


kaorisloop

Recommended Posts

Posted

Rozumiem. Pewnie to jest kwestia tego, że w smartpożyczce zalegam najdłużej ze wszystkich - już od 10.01 i byli pierwsi, ale odniosłam wrażenie przy kontakcie są bardzo agresywni i straszący wszystkim, czego się obawiam. Dlatego myślałam, że może to ja będę ich dręczyć mailami z prośbą o rozbicie na raty, ale może rzeczywiście poczekam na cesję. 

Posted
24 minuty temu, kaorisloop napisał(a):

Rozumiem. Pewnie to jest kwestia tego, że w smartpożyczce zalegam najdłużej ze wszystkich - już od 10.01 i byli pierwsi, ale odniosłam wrażenie przy kontakcie są bardzo agresywni i straszący wszystkim, czego się obawiam. Dlatego myślałam, że może to ja będę ich dręczyć mailami z prośbą o rozbicie na raty, ale może rzeczywiście poczekam na cesję. 

Przecież zawsze możesz sobie sama raty zrobić. Zwłaszcza jeżeli chodzi o Deltawise i spłacać swoim tempem na poczet kapitału. Ich zgoda na raty nie jest Ci do niczego potrzebna. 

Posted
27 minut temu, Kacper1003 napisał(a):

Ważne - na ugody dogaduj się dopiero po sprzedaży, tam zazwyczaj jest szansa na ugody długoterminowe i raty będą niskie. Z tymi chwilówkami nie ma co gadać na ten moment.

Rozumiem. Pewnie to jest kwestia tego, że w smartpożyczce zalegam najdłużej ze wszystkich - już od 10.01 i byli pierwsi, ale odniosłam wrażenie przy kontakcie są bardzo agresywni i straszący wszystkim, czego się obawiam. Dlatego myślałam, że może to ja będę ich dręczyć mailami z prośbą o rozbicie na raty, ale może rzeczywiście poczekam na cesję. 

 

I jeszcze jedno: wiadomo, że wypłatę dostaję raz w miesiącu. Jak to czasowo najlepiej zorganizować? Od razu spłacam sobie wszystko wg planu, czy np. wstrzymać się przez, nie wiem, 14 dni do następnej wypłaty, żeby się nie okazało, że dostanę coś do EPU/SR i nie będę miała pieniędzy na ewentualną ugodę? Czy np. 2 tys z mojego budżetu na chwilówki odkładać właśnie w ramach buforu?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

1 minutę temu, Ewka00 napisał(a):

Przecież zawsze możesz sobie sama raty zrobić. Zwłaszcza jeżeli chodzi o Deltawise i spłacać swoim tempem na poczet kapitału. Ich zgoda na raty nie jest Ci do niczego potrzebna. 

Tylko, czy wtedy ma to sens? Bo zrozumiałam, że jeżeli nie mam ugody na piśmie, to nie warto sobie tym zawracać i głowy i zamiast tego spłacać w całości inne pożyczki. Bo jeśli nie mam zgody od nich, to pewnie i tak mogą mnie sprzedać, podać do sądu itd. itd? 

Posted
W dniu 24.01.2026 o 17:05, kaorisloop napisał(a):

Rozumiem. Pewnie to jest kwestia tego, że w smartpożyczce zalegam najdłużej ze wszystkich - już od 10.01 i byli pierwsi, ale odniosłam wrażenie przy kontakcie są bardzo agresywni i straszący wszystkim, czego się obawiam. Dlatego myślałam, że może to ja będę ich dręczyć mailami z prośbą o rozbicie na raty, ale może rzeczywiście poczekam na cesję. 

 

I jeszcze jedno: wiadomo, że wypłatę dostaję raz w miesiącu. Jak to czasowo najlepiej zorganizować? Od razu spłacam sobie wszystko wg planu, czy np. wstrzymać się przez, nie wiem, 14 dni do następnej wypłaty, żeby się nie okazało, że dostanę coś do EPU/SR i nie będę miała pieniędzy na ewentualną ugodę? Czy np. 2 tys z mojego budżetu na chwilówki odkładać właśnie w ramach buforu?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Tylko, czy wtedy ma to sens? Bo zrozumiałam, że jeżeli nie mam ugody na piśmie, to nie warto sobie tym zawracać i głowy i zamiast tego spłacać w całości inne pożyczki. Bo jeśli nie mam zgody od nich, to pewnie i tak mogą mnie sprzedać, podać do sądu itd. itd? 

 

 

A myślisz, że jak będzie ugoda, to nie zrobią tego? Poczytaj wątki o Deltawise, Obligo - poznasz metodę ich działania. Spłacać swoim tempem, to nic innego, jak wpłacać na poczet kapitału pożyczki tyle, ile jesteś w stanie. Nie musisz od razu spłacić całości. W jednym miesiącu wpłacasz 8 tyś, resztę kończysz w następnym. Bierzesz następną na cel, jeżeli w tym czasie będą cesje za Kuki, Finbo, Oros to zostawisz jakąś kasę na ewentualne ugody i reszta na spłatę kolejnej pożyczki. 

Vivus, Easy nie spieszą się z cesją, więc masz ok 5-6 miesięcy na ogarnięcie innych zobowiązań. Szynka cesji nie robi, ale przez wiele miesięcy tylko straszy, więc też odstawić. 

 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Powiem tylko, że przy 29 wierzycielach i 135 tyś zadłużenia miałam tak naprawdę tylko 3 ugody i czwarta po przegranej w rejonie. Reszta spłacana swoim tempem, ewentualnie po umorzeniu w epu. 

Więc spłata swoim tempem, według ustalonego planu ma naprawdę sens i można w taki sposób zamykać zobowiązania. 

Posted

Drodzy, a czy możecie mi jeszcze doradzić, czy poza Deltawise, warto wysłać do kogoś wiadomość z zakazem kontaktowania się z osobami trzecimi, bądź robienia "białego wywiadu"? Oczywiście, jak moje zadłużenia będą przekazywane do kolejnych windykatorów, to będę uzupełniać wiedzę o nich z forum, ale może ktoś od razu wie. 

 

Ewka00 - ja już to chyba kiedyś pisałam, ale Twój spokój, cierpliwość i chęć pomocy jest niesamowita. Dobrze, że tu jesteś. 

Posted

Dopóki nie masz proficredit to tak na prawde nie przejmowałbym sie windykacją w ogóle. Bo o ile terenowi sie trafiają to nie chodza po sąsiadach czy zakładach pracy.

Posted
56 minut temu, kaorisloop napisał(a):

Drodzy, a czy możecie mi jeszcze doradzić, czy poza Deltawise, warto wysłać do kogoś wiadomość z zakazem kontaktowania się z osobami trzecimi, bądź robienia "białego wywiadu"? Oczywiście, jak moje zadłużenia będą przekazywane do kolejnych windykatorów, to będę uzupełniać wiedzę o nich z forum, ale może ktoś od razu wie. 

 

Ewka00 - ja już to chyba kiedyś pisałam, ale Twój spokój, cierpliwość i chęć pomocy jest niesamowita. Dobrze, że tu jesteś. 

Zrozum jak działa windykacja, oni mają gdzie twoje pisma, sprzeciwy i ogólne zdanie. Ich zadaniem jest odzyskanie kasy wywierając presję i naciski w postaci telefonów , SMS i e-maili. Tak w zasadzie to oprócz Profi kredyty da się z tym bez problemu żyć .

Z mojego doświadczenia brak jakiejkolwiek odzewu na wszystkie środki komunikacji wraz z nie odbieraniem od nich listów poleconych ( nie mylić z listami z sądów) powoduje że windykacja jest coraz mniej nachalna.

Posted

Cześć,

 

wiem, że to pewnie nie ma większego znaczenia, ale może ktoś z Was ma doświadczenie i się wypowie. Czy ktoś ma doświadczenia z EasyPLN? Stoję przed decyzją, czy mam spłacić ratę w EasyPLN (1800) oraz np. zacząć spłacać NetCredit albo żeby zostawić na razie te dwa długi i zamknąć w całości Smartpożyczkę. Jestem już tak znękana Deltą, że najchętniej bym się tego pozbyła. 

 

Ostatecznie okaże się pewnie, żebym to spłacała, niezależnie od kolejności :).

Posted

Myślę, że potraktuję ten wątek jako taki mini pamiętnik dla siebie samej. 

 

Z obecnych zadłużeń odsetki rosną. W trójcy oros, kuki, finbo czekam na sprzedaż, mam nadzieję, że do Alektum. 

Vivigo, Wando na razie mnie windykują. Bardzo żałuję, że nie mam więcej środków, bo Vivigo jest naprawdę miłe w komunikacji i chętnie bym to spłaciła, ale były inne priorytety. 

 

Netcredit na razie windykuje - jeśli mnie przetrzymają do przyszłego miesiąca to będę w stanie im zaoferować jakieś raty. EasyPLN własnie spłaciłam. 

Spłaciłam szybkągotówkę. Spłaciłam SmartPożyczkę. W przyszłym miesiącu bardzo chciałabym spłacić większość pożyczkiplus, wiem że chyba czeka mnie też cesja do Deltawise, będę probowała umówić się chociażby na 2-3 raty. 

 

Na ten moment żadna windykacja nie jest jakoś bardzo upierdliwa: dużo telefonów, maili, przyszło kilka listów, są też oczywiście giełdydługów, ale na to nie patrzę i modlę się, żeby nikt mnie nie googlował w najbliższym czasie :). Trochę się stresuję, jak to będzie, jak część z tych podmiotow odda mnie do windykacji zewnętrznej (Vivigo to chyba już na dniach powinno). 

 

 

Posted
W dniu 24.01.2026 o 16:39, kaorisloop napisał(a):

Rozumiem. Pewnie to jest kwestia tego, że w smartpożyczce zalegam najdłużej ze wszystkich - już od 10.01 i byli pierwsi, ale odniosłam wrażenie przy kontakcie są bardzo agresywni i straszący wszystkim, czego się obawiam. Dlatego myślałam, że może to ja będę ich dręczyć mailami z prośbą o rozbicie na raty, ale może rzeczywiście poczekam na cesję. 

Przy kontakcie w sensie ,że byli u Ciebie w domu ?Czy i kontakt telefoniczny Ci chodzi ?

Posted
1 minutę temu, wioslo napisał(a):

Przy kontakcie w sensie ,że byli u Ciebie w domu ?Czy i kontakt telefoniczny Ci chodzi ?

Na pewno nie byli w domu.

Posted
20 minut temu, wioslo napisał(a):

Przy kontakcie w sensie ,że byli u Ciebie w domu ?Czy i kontakt telefoniczny Ci chodzi ?

Nie, nie było ich u mnie. Dzwonią, baaardzo intensywnie, wysyłają wiadomości i listy. 

Posted
W dniu 16.03.2026 o 16:20, kaorisloop napisał(a):

Nie, nie było ich u mnie. Dzwonią, baaardzo intensywnie, wysyłają wiadomości i listy. 

Jak na dzień dzisiejszy wygląda Twoja sytuacja ze spłatami ???

Posted (edited)
12 minut temu, Zx7r napisał(a):

Jak na dzień dzisiejszy wygląda Twoja sytuacja ze spłatami ???

Na ten moment wszystko jest pod kontrolą na tyle, na ile może być. W grudniu/styczniu w parabankach miałam 120 tys. długu. Żeby lepiej zobrazować jak źle było to napiszę, że na końcowym etapie około 12 tys miesięcznie pożerały mi prowizje i koszty nowych pożyczek, które brałam żeby spłacić poprzednie. 

 

Obecnie poza Vivigo (jestem wciąż u Kaczmarskiego) i PożyczkąPlus (którą zamierzam spłacić za tydzień) to wszystko mam albo spłacone, albo dogadane na raty:

Kuki, Oros, Finbo - sprzedane do Myntro, rozłożone na 24 raty

Szybkagotówka - spłacona

Smartpożyczka - spłacona

EasyPLN - spłacone

Wandoo - rozłożone na 6 rat

NetCredit - rozłożone na 9 rat

Ekspresspożyczka - spłacone i zapomniane

 

Maj, mam nadzieję, że będzie o tyle przełomowy, że zostanie mi tylko niedogadane Vivigo (tam będę czekać na propozycję rat), co oznacza koniec z windykacją. Wtedy już będę na spokojnie sobie nadpłacała te zobowiązania, które mam rozłożone na raty. Bardzo dużo pracowałam przez te ostatnie 3 miesiące, najbardziej z całego tego procesu bolała mnie myśl, że muszę przestać brać te chwilówki. Jak już się zadziało, to okazało się, że za bardzo nie ma już drogi ucieczki i trzeba przetrwać i iść do przodu przez te windykacje.

 

Nie ukrywam też, że ja wykorzystałam wszystko co daje to forum najbardziej jak mogłam - rozpoczynając od rad w poradniku, przez wątki o windykacji. Nawet mam swoją małą grupę wsparcia na priv, co bardzo bardzo mi pomogło, jak miałam jakiś gorszy moment. 

Edited by kaorisloop
Posted
20 minut temu, kaorisloop napisał(a):

Na ten moment wszystko jest pod kontrolą na tyle, na ile może być. W grudniu/styczniu w parabankach miałam 120 tys. długu. Żeby lepiej zobrazować jak źle było to napiszę, że na końcowym etapie około 12 tys miesięcznie pożerały mi prowizje i koszty nowych pożyczek, które brałam żeby spłacić poprzednie. 

 

Obecnie poza Vivigo (jestem wciąż u Kaczmarskiego) i PożyczkąPlus (którą zamierzam spłacić za tydzień) to wszystko mam albo spłacone, albo dogadane na raty:

Kuki, Oros, Finbo - sprzedane do Myntro, rozłożone na 24 raty

Szybkagotówka - spłacona

Smartpożyczka - spłacona

EasyPLN - spłacone

Wandoo - rozłożone na 6 rat

NetCredit - rozłożone na 9 rat

Ekspresspożyczka - spłacone i zapomniane

 

Maj, mam nadzieję, że będzie o tyle przełomowy, że zostanie mi tylko niedogadane Vivigo (tam będę czekać na propozycję rat), co oznacza koniec z windykacją. Wtedy już będę na spokojnie sobie nadpłacała te zobowiązania, które mam rozłożone na raty. Bardzo dużo pracowałam przez te ostatnie 3 miesiące, najbardziej z całego tego procesu bolała mnie myśl, że muszę przestać brać te chwilówki. Jak już się zadziało, to okazało się, że za bardzo nie ma już drogi ucieczki i trzeba przetrwać i iść do przodu przez te windykacje.

 

Nie ukrywam też, że ja wykorzystałam wszystko co daje to forum najbardziej jak mogłam - rozpoczynając od rad w poradniku, przez wątki o windykacji. Nawet mam swoją małą grupę wsparcia na priv, co bardzo bardzo mi pomogło, jak miałam jakiś gorszy moment. 

WOW bardzo pięknie się to czyta ❣️Serdwcznoe Tobie gratuluję! Ja też w tym jestem -może długów nie ma AŻ tak dużo ale jednak sa i też głównie dzięki temu forum myślę trzeźwo i krok po kroczu spłacam ! Bez forum bym chyba zwariowała od stresu i myśli .

Posted
Godzinę temu, Zx7r napisał(a):

WOW bardzo pięknie się to czyta ❣️Serdwcznoe Tobie gratuluję! Ja też w tym jestem -może długów nie ma AŻ tak dużo ale jednak sa i też głównie dzięki temu forum myślę trzeźwo i krok po kroczu spłacam ! Bez forum bym chyba zwariowała od stresu i myśli .

Dziękuję :). Na ten moment jeszcze nie bardzo jest czego gratulować, ale mam nadzieję, że w październiku będę mogła powiedzieć, że chwilówki mam za sobą. Tobie również powodzenia ❤️ 

Posted
23 minuty temu, kaorisloop napisał(a):

Dziękuję :). Na ten moment jeszcze nie bardzo jest czego gratulować, ale mam nadzieję, że w październiku będę mogła powiedzieć, że chwilówki mam za sobą. Tobie również powodzenia ❤️ 

Naprawdę możesz być z siebie dumna 😍wrzucaj proszę aktualizacje co jakiś czas bo naprawdę uskrzydlają takie wpisy 😍

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Topics

    • Moje zadłużenie wynosi 10 tysięcy.

      Witam, spotkałem się z sytuacją dla mnie bez wyjścia. Otóż padłem ofiarą wpadniecie w błędne koło chwilówek w czasie mojej choroby (obecnie moje zadłużenie łączne wynosi 10k). Tak jak wiele osób natrafiłem na Netcredit i niestety skorzystałem z ich oferty (na 4200 zł) , ale w tym miesiącu opóźniłem się z spłatą minimalnej kwoty spłaty i straszą windykacją.   Czy powinienem spłacić tą minimalną i ciągnąć to dalej czy czekać aż odsprzedadzą mnie? Wcześniej spłacałem normalnie ale kwota z

      in Windykacja, sąd, komornik

    • Moje aktualne zadłużenie wynosi 29 tysięcy.

      Witam zgłaszam się z pytaniem do osób doświadczonych w temacie mam 25 lat pracuje na umowę zlecenie zarobki ok 7500/8000 zł na miesiąc . Moje aktualne zadłużenie unosi ok 29 tysięcy . Obudziłem się zbyt późno ale sądzę że jest szansa na wyjście z tego . Aktualnie przedstawia się to w takich kwotach  Oros 5600 (17.08) Feniko 3100 22.08 Finbo 2800  (31 po terminie było 7600zl) Pożyczka plus 500 (27.08) Kuki 2800 Smart 2500  Wando  1000 Rupi  380 zł (29

      in Chwilówki, pozabankowe

    • Moje zadłużenie w BIK wynosi 90 tys zł.

      Witam wszystkich , moje zadłużenie w BIK wynosi okolo 90 tys zł oto wszystkie moje zobowiazania :  MILOAN : 911 zł Minicredit : 1100 zł extraportfel : 8500 zł viviraty ; 2872 zl (3 raty po 957) kredytok : 4435 zl ( 698 rata) profi I :8192 zl (282 rata) profi II : 4733 zl (281 rata) profi III : 29714 zl (850 rata) opena : 24304 zl (596 rata) Plus dodatkowo karty kredytowe i inne pozyczki to jest okolo 20000 PLN calosc wynosi okolo 110000 tys 

      in Chwilówki, pozabankowe

    • Moje zadłużenie wynosi 345 000 zł.

      Dzień dobry. Moje zadłużenie wynosi 345.000 zł- są to kredyty bankowe. Źle zainwestowałem pieniądze i zostałem z długami. Na tę chwilę nie spłacam tego już drugi miesiąc. Banki nie chcą się ze mną dogadać, poza tym w mojej sytuacji sens miałoby tylko znaczne obniżenie rat- na co nie chcą się zgodzić. Zarabiam 4.500 zł. Nie posiadam żadnego majątku. Wiem, że zapuka do moich drzwi komornik. Czy mógłby mi ktoś powiedzieć jak to mniej więcej będzie wyglądało? Wiem, że zajmie moje konto, wypłatę, ale

      in Dla zadłużonych


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.