Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 19.01.2026 o 23:00, monicka173 napisał(a):

 

 

Dzien dobry,

Skorzystałam z jednej z tych wymienionych firm, zastanawia mnie proces, bo u mnie wygladało to inaczej, najpierw analiza--->pozyczka od inwestora--> spłata parabankow i chwilowek-->Czyszczenie bika--> kredyt w banku---> spłata inwestora.

Ja osobiscie nie zaluję decyzji, mój dług wynosił 59 tys.+ 17 koszt pozyczki inwestora + przy kredycie konsolidacja bankowego 23 tysiace. Łączna kwota kredytu około 100tys, rozlozone na 10 lat z ratq 1250 zł. Do splaty 150 tys w perspektywie lat 10, ok, ale splace to szybciej to jedna kwestia, przy pozyczce inwestora płaciłam kwotę na dzien dzisiejszy tych parabankow, gdyby udalo mi się spłacic wszystko w terminie to sama kwota kredytow pozabankowych i chwilowek oscylowała na poziom ok. 98 tysięcy. + bankowy na 23. 121 tys., zwiększyłam teoretycznie swój dlug o 29 tysiecy, ale to perspektywa 10 lat, jesli się zamknę się w 5/6, odsetki beda nizsze. Nie liczyłam ewentualnych odsetek za opoznienia oraz ewentualnego kosztu komornika i ciągnącej trudnej sie historii w ciągłym strachu na kilka lat. 

Powodzenia ?

Jak sie rozliczyles z prywatna pozyczka? Nie boisz sie ze za 3 lata powiedza oni ze nie odales pieniedzy???


------------------------------- dodano 11 minut później -------------------------------

 

Jak sie rozliczyles z prywatna pozyczka? Nie boisz sie ze za 3 lata powiedza oni ze nie odales pieniedzy???


------------------------------- dodano 12 minut później -------------------------------

 

Rozliczylas sie juz z ta firma? I placisz jeden ktedyt konsooidacyjny w banku???

 

 

Opublikowano

Po spłacie pożyczki otrzymuje się potwierdzenie całkowitego rozliczenia zobowiązania :) 

Opublikowano

Czy ktoś z Państwa podpisał umowę z firmą Biliti ? Czy polecacie i czy to jest firma godna zaufania ? Z góry dziękuję za odpowiedzi 

Opublikowano
1 godzinę temu, anjaaa napisał(a):

Czy ktoś z Państwa podpisał umowę z firmą Biliti ? Czy polecacie i czy to jest firma godna zaufania ? Z góry dziękuję za odpowiedzi 

Prawie... bardzo chaotyczny proces, zmieniające sie koszty, dużo kombinowania, nie polecam. Wybrałam inną firmę.

Opublikowano
1 godzinę temu, Kacper1003 napisał(a):

Czy kredyty bankowe są ubezpieczone? Korzystałaś z wakacji kredytowych?

Jaką firmę Pani poleca? 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

1 minutę temu, monicka173 napisał(a):

Prawie... bardzo chaotyczny proces, zmieniające sie koszty, dużo kombinowania, nie polecam. Wybrałam inną firmę.

Jaką firmę Pani poleca ? 

Opublikowano

Witam wczoraj byłam w Warszawie w firmie biliti mam w banku PKO kredyt w novum i assa oraz finbo i ekspres pożyczka w PKO novum i assa świetne sobie radzę 

Firma biliti proponuje mi spłacić finbo eksprespozyczke  assa i novum potem wyszczyscic bok a potem wziasc konsolidację w banku .za usługę chcą 25% oraz za zaangażowanie tak to zrozumialam  chcą mi spłacić te firmy wychodzi  to 25 tys i. Tym co mam im zapłacić szybko to policzyli wyszło 45 tys tata 701 zł podpisałam jakieś dokumenty ale jeszcze nic nie spłacili pomocy co mam robic

Opublikowano
14 minut temu, lola22 napisał(a):

Witam wczoraj byłam w Warszawie w firmie biliti mam w banku PKO kredyt w novum i assa oraz finbo i ekspres pożyczka w PKO novum i assa świetne sobie radzę 

Firma biliti proponuje mi spłacić finbo eksprespozyczke  assa i novum potem wyszczyscic bok a potem wziasc konsolidację w banku .za usługę chcą 25% oraz za zaangażowanie tak to zrozumialam  chcą mi spłacić te firmy wychodzi  to 25 tys i. Tym co mam im zapłacić szybko to policzyli wyszło 45 tys tata 701 zł podpisałam jakieś dokumenty ale jeszcze nic nie spłacili pomocy co mam robic

Rozkoduj to na język polski, ok?

Opublikowano
40 minut temu, lola22 napisał(a):

Witam wczoraj byłam w Warszawie w firmie biliti mam w banku PKO kredyt w novum i assa oraz finbo i ekspres pożyczka w PKO novum i assa świetne sobie radzę 

Firma biliti proponuje mi spłacić finbo eksprespozyczke  assa i novum potem wyszczyscic bok a potem wziasc konsolidację w banku .za usługę chcą 25% oraz za zaangażowanie tak to zrozumialam  chcą mi spłacić te firmy wychodzi  to 25 tys i. Tym co mam im zapłacić szybko to policzyli wyszło 45 tys tata 701 zł podpisałam jakieś dokumenty ale jeszcze nic nie spłacili pomocy co mam robic

Ale czemu właściwie potrzebujesz pomocy? 

Poczytałaś opinieno biliti i sie rozmyśliłaś?

Jednak Ci oferta nie odpowiada, jest za drogo?

Co sie stało, bo w sumie z posta to nic nie wynika po za tym, że biliti chce pieniądze za robote.

Opublikowano

Rozumiem że za wykonanie pracy się płaci tylko czy to nie będzie kolejny gwóźdź do trumny 

Pan trochę nie uprzejmy co pisze pisz po Polsku

Opublikowano

Pani boi się, że nie spłacą Pani tych zobowiązań?

Opublikowano
22 minuty temu, lola22 napisał(a):

Rozumiem że za wykonanie pracy się płaci tylko czy to nie będzie kolejny gwóźdź do trumny 

Pan trochę nie uprzejmy co pisze pisz po Polsku

Ma rację, chcesz pomocy to pisz ze zrozumieniem. 

Bilti to drogie rozwiązanie i często, mimo obietnicy wyjścia z długów, rata przekracza możliwości dłużnika. Jak umowa jest świeża to z niej zrezygnuj. Wypisz swoje zobowiązania i ile możesz przeznaczyć na spłatę,  coś podpowiemy.

Opublikowano
2 godziny temu, lola22 napisał(a):

podpisałam jakieś dokumenty

Jakie dokumenty, umowę?

Opublikowano

Witam państwo. Chciałem podzielić się pozytywną opinią na temat firmy BCD Finanse z Warszawy. 
Miałem problem z uzyskaniem kredytu bankowego przez zaciągnięte chwilówki tak jak większość na forum lecz
BCD Finanse pomogło mi ogarnąć BIK - zrobili równy porządek z BIK-iem oraz pomogli mi w uzyskaniu kredytu bankowego. 
Nie jest to reklama lecz moja osobista opinia. Pomogła mi w tym pani Kinga Kruszyńska. Polecam z całego serca.

Opublikowano
W dniu 28.06.2026 o 10:41, dragonek9966 napisał(a):

Witam państwo. Chciałem podzielić się pozytywną opinią na temat firmy BCD Finanse z Warszawy. 
Miałem problem z uzyskaniem kredytu bankowego przez zaciągnięte chwilówki tak jak większość na forum lecz
BCD Finanse pomogło mi ogarnąć BIK - zrobili równy porządek z BIK-iem oraz pomogli mi w uzyskaniu kredytu bankowego. 
Nie jest to reklama lecz moja osobista opinia. Pomogła mi w tym pani Kinga Kruszyńska. Polecam z całego serca.

Dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że udało się znaleźć rozwiązanie i uporządkować sytuację. Życzę powodzenia i spokojnej spłaty zobowiązań.

Opublikowano

Witam Was serdecznie wszystkich, chciałbym móc się doradzić odnośnie Biliti, mają wysoką opinię i już jestem na etapie gdzie dostałem pozytywną decyzję i w poniedziałek muszę podjąć decyzję, ktoś pomoże ?

Opublikowano

Pamiętaj że to tylko powiększy twój dług. Lepiej rozpisz wg schematu ile i komu wisisz 

Opublikowano
1 godzinę temu, Uknownkat napisał(a):

Witam Was serdecznie wszystkich, chciałbym móc się doradzić odnośnie Biliti, mają wysoką opinię i już jestem na etapie gdzie dostałem pozytywną decyzję i w poniedziałek muszę podjąć decyzję, ktoś pomoże ?

pytanie czy chcesz się skutecznie oddłużyć i możliwie jak najszybciej czy zyskać spokój kosztem podwojenia długów i braku spamu windykacji- Twój wybór. 

Opublikowano
6 godzin temu, Uknownkat napisał(a):

Witam Was serdecznie wszystkich, chciałbym móc się doradzić odnośnie Biliti, mają wysoką opinię i już jestem na etapie gdzie dostałem pozytywną decyzję i w poniedziałek muszę podjąć decyzję, ktoś pomoże ?

Zamiast o zadlużaniu się dalej, pomyśl o oddłużaniu. 

Opublikowano

Posiadam dwóch komorników na kwotę powyżej (łącznie) 26700 zł,

plus do tego chwilówki już z opóźnieniami i wykupionych przez inne firmy, zadłużenie sięga w granicach 40-50 tysięcy..

Stad te pytanie czy takie firmy w ogóle popłacają .

Opublikowano
W dniu 28.08.2026 o 14:22, cehade napisał(a):

pytanie czy chcesz się skutecznie oddłużyć i możliwie jak najszybciej czy zyskać spokój kosztem podwojenia długów i braku spamu windykacji- Twój wybór. 

Jaki zatem masz pomysł na skuteczne oddłużenie i możliwie szybciej?

Opublikowano
1 minutę temu, Uknownkat napisał(a):

Jaki zatem masz pomysł na skuteczne oddłużenie i możliwie szybciej?

Ułożenie planu spłaty według realiów i konsekwentne realizowanie go+ szukanie dodatkowych źródeł dochodu

Opublikowano
7 godzin temu, Uknownkat napisał(a):

Jaki zatem masz pomysł na skuteczne oddłużenie i możliwie szybciej?

Zacznij od założenia nowego wątku na forum i rozpisaniu wszystkich zobowiązań z podziałem na wierzyciel - kwota do spłaty.

Opublikowano
14 godzin temu, Uknownkat napisał(a):

Stad te pytanie czy takie firmy w ogóle popłacają .

Zwiększają zadłużenie. 

Opublikowano
W dniu 3.09.2026 o 07:08, PAWELAS napisał(a):

Zwiększają zadłużenie. 

Takie firmy nie pomagają a wręcz przysparzają kolejne kłopoty. Bo pod pozorem pomocy osobie zadłużonej wplątują taką osobą w kolejną spirale zadłużenia i drastycznie je powiększają stając się niewolnikiem takiej firmy bo zadłużenie wzrasta co najmniej o 50% a nie wiadomo czy taka firma spłaci wszystkie inne pożyczki twe. Jak się odłużac to z głową. Szukać pomocy jak w kancelariach prawnych oddluzeniowych tam gdzie mogą to wygrają sprawę a gdzie nie to może ugoda. Nie dać się zastraszać windykacji i nie wierzyć im, wszystko na trzeźwo oceniać.

Opublikowano (edytowane)

Już kiedyś pisałem w innym wątku o Biliti, ale powtórzę to tutaj, żeby nikt nie dał się nabić w butelkę. Mogę coś pomieszać z konkretnymi kwotami ich genialnych propozycji, bo było to parę lat temu, ale ogólny sens całej historii jest zachowany. W sumie długów miałem około 100 tys. zł. Rozmawiałem wcześniej z Habzą i Spłatą Chwilówek, ale im podziękowałem praktycznie od razu, bo mieli jakieś chore pomysły z chwilówkami, pomostówkami itd. W końcu trafiłem na Biliti. Podczas pierwszej rozmowy telefonicznej wyglądało to całkiem przyzwoicie, dostałem arkusz do wypełnienia, co, komu i kiedy mam oddać, a wtedy byłem jeszcze ze wszystkim w terminie. Pan oddzwonił i stwierdził, że ma wstępną zgodę, że oni to spłacą, a potem weźmiemy normalny kredyt w banku i rata będzie mniej więcej 1500 zł. Zarabiałem wtedy około 8 tys. na etacie plus robiłem dodatkowe zlecenia, więc wyglądało to wręcz bajkowo. I tutaj popełniłem błąd, bo powiedziałem o tych zleceniach i o tym, ile jestem w stanie dodatkowo zarobić. Dziwnym trafem od tego momentu kwota raty zaczęła systematycznie rosnąć. Najpierw miało być około 1500 zł, przy drugim telefonie już 1800 zł na jakieś 10 lat, ale oczywiście usłyszałem, że przecież mogę to spłacić szybciej. No dobra, jeszcze do przyjęcia. Tylko że później robiło się coraz więcej i więcej, aż finalnie rata dobiła do prawie 3000 zł miesięcznie i to nadal na jakiś absurdalny okres. Im więcej wiedzieli o tym, ile jestem w stanie dorobić na zleceniach, tym dziwniejszym trafem coraz więcej miałem być w stanie płacić. Można więc było odnieść wrażenie, że zamiast szukać najtańszego rozwiązania mojego problemu, sprawdzali raczej, ile maksymalnie da się ze mnie miesięcznie wycisnąć. Pojechałem w końcu na spotkanie. Najpierw był pan doradca, potem pan analityk. Pan doradca praktycznie cały czas siedział na telefonie, bo „dopinał sprawy z klientami”, ale to jeszcze nic w porównaniu z tym, co finalnie wymyślili. Okazało się, że żadnego swojego kapitału oczywiście nie mają, a spłata moich zobowiązań ma być zrobiona za pomocą prywatnej pożyczki. Od kogo? Tego jeszcze nie wiadomo, ale jakiś tajemniczy inwestor podobno wstępnie się zgodził. Pożyczka na 3 miesiące z prowizją 15%. Pytam więc, czy dobrze rozumiem: pożyczamy stówę, oddajemy 115 tys. i jeszcze dla was od tego jakiś procent? No nie. Jakąś pokrętną matematyką panom wyszło, że finalnie będę musiał wziąć z banku około 200 tys. zł, żeby spłacić prywatnego pożyczkodawcę, ich prowizję i całą resztę. Pytam: ale jak? Dlaczego? Mam około 100 tys. długu, a rozwiązaniem ma być zrobienie sobie 200 tys. kredytu? Usłyszałem, że „takie zabezpieczenie”. Przed czym to zabezpieczenie, nie mam pojęcia, bo tego już nie wyjaśnili. Swojej matematyki zresztą również. No dobra, to poproszę umowę. „Bardzo proszę” — umowa na stół, długopis do ręki i od razu „tu proszę podpisać”. Hola, hola. Ja najpierw chcę to przeczytać, najlepiej spokojnie w domu, więc poprosiłem, żeby wysłali mi umowę na maila. Trochę kręcili nosem, że czas, że trzeba działać itd., ale finalnie się zgodzili. I wtedy zrobiło się naprawdę ciekawie, bo w umowie była tylko ta prywatna pożyczka. Zero konkretów o późniejszym kredycie bankowym, zero gwarancji, że jakikolwiek bank mi go udzieli, zero zapisów o tym, co będzie, jeżeli bank odmówi. Pytam więc, czemu tego wszystkiego nie ma. Odpowiedź: „bo potem podpiszemy drugą umowę”. Aha, czyli teraz mam podpisać umowę, na podstawie której zaciągam 150 tys. zł zobowiązania, przy prowizji 15% mam po trzech miesiącach do oddania 172 500 zł, a potem dopiero będzie jakaś druga umowa, w której w sumie na tym etapie nie wiadomo, co będzie zapisane. Pytam więc: a jak nie dostanę kredytu w banku? „Na pewno pan dostanie, bo my znamy ludzi”. Pan doradca wspaniałomyślnie zaproponował nawet, że sam pójdzie z „flaszką” do dyrektora banku. No ale pytam dalej: co, jeżeli jednak nie dostanę? „Na pewno pan dostanie”. To poprosiłem, żeby dali mi na piśmie gwarancję, że ten kredyt dostanę, i zapisali, co się dzieje z tą prywatną pożyczką, jeśli bank jednak powie „nie”. Oczywiście takiej opcji nie było. A i jeszcze moja żona miała podpisać temu prywatnemu pożyczkodawcy oświadczenie jako żyrant. Tak jak napisałem na początku, mogłem po latach pomieszać jakieś konkretne kwoty, ale sens tej genialnej operacji był dokładnie taki: mam około 100 tys. zł długu, więc żeby mnie z niego „wyciągnąć”, mam najpierw wejść w drogą prywatną pożyczkę na trzy miesiące, a następnie wziąć około 200 tys. zł kredytu bankowego. Do tego rata, która na pierwszej rozmowie miała wynosić około 1500 zł, po tym jak powiedziałem o dodatkowych zleceniach zaczęła sobie rosnąć, najpierw do 1800 zł, później dalej, aż finalnie zrobiło się prawie 3000 zł miesięcznie. Jak to się skończyło? Ano tak, że niczego u nich nie podpisałem, trafiłem na to forum, a później do kancelarii pana Łukasza. Na dzień dzisiejszy z całych tych około 100 tys. zł długu została mi karta kredytowa z zawrotnym zadłużeniem 550 zł oraz jedna stara sprawa, którą nadal prowadzi kancelaria pana Łukasza. I całe szczęście, że wtedy nie dałem sobie „pomóc” poprzez zamianę około 100 tys. zł problemu w około 200 tys. zł nowego kredytu.

 

 

PS. Jak zacząłem kręcić nosem na tego prywatnego pożyczkodawcę, to pojawiły się też inne genialne pomysły. Mogę przecież pożyczyć pieniądze od rodziny albo znajomych, spłacić nimi zobowiązania, a potem wziąć te 200 tys. zł kredytu i wszystkim pooddawać. Mogę też sprzedać samochód, a później, jak już dostanę te 200 tys., kupić sobie drugi. Tylko ja cały czas zadawałem jedno proste pytanie: po jakiego ch... mam brać 200 tys. zł, skoro do spłaty mam około 100 tys.? I cały czas wracała ta sama odpowiedź, że „tak będzie bezpieczniej”. Bezpieczniej dla kogo? Bo na pewno nie dla mnie. Dla ich prowizji chyba bardzo.

Edytowane przez lukas199031
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.