Jump to content
AdamKredyt

Upadłość konsumencka hazardzisty.

Recommended Posts

AdamKredyt

witam

 

Czy ktoś pomoże mi napisać wniosek o upadłość konsumencką. Długi plus hazard. Jest to dla mnie ostatnia deska ratunku. Czy jeżeli dopiero zaczynam chodzić do psychologa to wystarczy żeby uzasadnić dobrze wniosek??

lukaszb
Czy ktoś pomoże mi napisać wniosek o upadłość konsumencką. Długi plus hazard. Jest to dla mnie ostatnia deska ratunku. Czy jeżeli dopiero zaczynam chodzić do psychologa to wystarczy żeby uzasadnić dobrze wniosek??

 

Zapraszam. W tym roku mam już z 10 upadłości hazardzistów na pokaźne kwoty od 80 000 zł do 350 000 zł.

AdamKredyt

No niestety nie stać mnie na płatne porady :( szukam raczej ludzi którym się udało z upadłością i pomogą mi wysłac wniosek za 30 zł :) musze spróbować jak sie nie uda gorzej nie bedzie....

 

- - - Uaktualniono - - -

 

I jeszcze mam pytanie czy coś się ma w przyszłym roku zmienić w kwestii upadłośc ?? słyszałem, że może być jeszcze lepiej dla dłużników??

lukaszb
No niestety nie stać mnie na płatne porady :( szukam raczej ludzi którym się udało z upadłością i pomogą mi wysłac wniosek za 30 zł :) musze spróbować jak sie nie uda gorzej nie bedzie....

 

Nie rozumiem. Porady są i były u mnie zawsze bezpłatne. Co najwyżej odpłatne byłoby napisanie takiego wniosku nad którym miałbym spędzić ileś dni :)

Ekspert_Kredytowy

Jeśli potrzebujesz bezpłatnego napisania wniosku, to poszukaj w swojej okolicy bezpłatnych porad prawnych, są organizowane przez Sądy i różne instytucje. Jeśli chcesz, żeby ktoś Ci przygotował dobrze wniosek to musisz się liczyć najczęściej z opłatą wstępną + prowizją za sukces... jeśli jesteś na prawdę w potrzebie - to zorganizujesz te pieniądze, bo wiesz, że są one gwarancją Twojej spokojnej przyszłości.

AdamKredyt

Wiem i pieniądze mógłbym zorganizować na luty przyszłego roku bez pożyczania itp. Kwestia czy nic się nie pozmienia, czy sądy nie będą bardziej rygorystycznie podchodziły do sprawy. No i żeby do tego czasu ktoś pokierował mnie co mam robić, jakie dokumenty zebrać, jakie leczenie podjąć. Wiem, że to może być moja szansa dlatego chciałbym się do tego dobrze przygotować, ale sami rozumiecie nie zadłużać się dodatkowo. Gdybym wiedział, że zakończy się to sukcesem to pewnie zorganizowałbym te pieniądze, a tak już dość narobiłem głupot w zyciu.

Ekspert_Kredytowy

Tak jak wspomniał Lukasz, dokumentacja medyczna to podstawa. Bierz wszystkie dokumenty potwierdzające leczenie (rozpoczęcie, w trakcie oraz zakończenie leczenia). Pracujesz aktualnie? Spłacasz zadłużenia? Próbowałeś negocjować z wierzycielami dobrowolna spłatę?

lukaszb
Wiem i pieniądze mógłbym zorganizować na luty przyszłego roku bez pożyczania itp. Kwestia czy nic się nie pozmienia, czy sądy nie będą bardziej rygorystycznie podchodziły do sprawy. No i żeby do tego czasu ktoś pokierował mnie co mam robić, jakie dokumenty zebrać, jakie leczenie podjąć. Wiem, że to może być moja szansa dlatego chciałbym się do tego dobrze przygotować, ale sami rozumiecie nie zadłużać się dodatkowo. Gdybym wiedział, że zakończy się to sukcesem to pewnie zorganizowałbym te pieniądze, a tak już dość narobiłem głupot w zyciu.

 

Do upadłości należy się przygotować, a przede wszystkim należy zrobić to z głową. Jak będziesz miał 2 świstki papieru i pójdziesz z tym do sądu to gwarantuję Ci, że nikt nawet nie spojrzy na Twój wniosek. Ja też mogę powiedzieć, że jestem hazardzistą tylko właściwie nic z tego nie wynika. Ba, nawet jestem w stanie te dwa, albo i dziesięć kolejnych świstków zdobyć w 20 min. Pamiętaj tylko, ze rozmawiamy o ogromnych długach idących w setki tysięcy złotych, których nikt Ci bez dobrej dokumentacji medycznej nie "umorzy". Ponadto jest jeszcze jeden problem, a może i największy - to mentalność sędziego, dla którego bez tych dokumentów będziesz gościem który przebimbał parę set tysięcy (choć to nie prawda bo pewnie duża część to koszty odsetki, ale to też trzeba sędziemu wyjaśnić itp) na automatach... Zatem jedna, druga, trzecia terapia, najlepiej zamknięta i kilku tygodniowa, stos papierów, jak najwięcej specjalistycznych opisów lekarskich itd, a do tego cała seria czynności jakie podjąłeś żeby zaspokoić swoich wierzycieli z rozbiciem ile pożyczyłeś a już pospłacałeś... Do tego opis sytuacji życiowej, rodzinnej, wszystko co może świadczyć na Twoją korzyść. Należałoby zobaczyć jak te długi jeszcze można pomniejszyć (choć zwrot składek czy jakiś śmiesznych przedłużeń chwilówek), w międzyczasie obrona procesowa, żeby sobie zwiększyć szanse. No bo zwróć uwagę, że jest diametralna różnica, czy do wniosku zgłosisz 50 wierzytelności na powiedzmy 400 000 zł, czy 30 na powiedzmy 200 000 - 300 000 zł. Sędzia, który będzie rozpatrywać wniosek przez powiedzmy rok musi pracować na te 100 000 zł różnicy, na 300 000 zł to kilka lat. Składając to wszystko w całość, zabierając się do tego z głową masz szanse ogłosić upadłość, która niezależnie od wszystkiego i tak pozostanie do oceny sądu. Nigdy nie wiesz co powie sąd, ale działając w ten sposób zdecydowanie zwiększasz swoje szanse.

kama1985

A jaki jest koszt Panie Łukaszu napisania takiego wniosku?

lukaszb
A jaki jest koszt Panie Łukaszu napisania takiego wniosku?

 

Nie potrafię określić nie znając sprawy. Musielibyśmy się usłyszeć i omówić możliwości działania.

kama1985

Dobrze w takim badz razie spróbuję nakreślić temat Panu na maila wieczorkiem dziękuję pozdrawiam

lukaszb
Dobrze w takim badz razie spróbuję nakreślić temat Panu na maila wieczorkiem dziękuję pozdrawiam

 

Ok. Będę czekał na wiadomość.

Monika7

Często wniosek bezpłatnie może napisać lub pomóc napisać prawnik w poradni uzależnień :) Polecam, nam pomógł ale trzeba chodzić na terapię uzależnień.

kama1985

Ja naleze do poradni od roku ale u nas chyba nie ma takiego prawnika..

matus

Czy zawierabie ugód pisemnych z chwilowkami w okresie pomiedzy ukonczeniem terapii a zlozeniem wniosku moze wplynac negatywnie na rozpatrzenie wniosku? czy raczej pozytywnie?

lukaszb
Czy zawierabie ugód pisemnych z chwilowkami w okresie pomiedzy ukonczeniem terapii a zlozeniem wniosku moze wplynac negatywnie na rozpatrzenie wniosku? czy raczej pozytywnie?

 

Masz wykazać, że nie spłacasz swoich zobowiązań wymagalnych, a nie że je spłacasz :)

matus

Dzieki.

 

Jeszcze jedno pytanie.

Czy umowy z sieciami komorkowymi tez wchodza w upadlosc?

Bo troche ich zawarlem bedac w ciagu hazardowym a nie majac juz mozliwosci w chwilowkach.

lukaszb

Czy umowy z sieciami komorkowymi tez wchodza w upadlosc?

Bo troche ich zawarlem bedac w ciagu hazardowym a nie majac juz mozliwosci w chwilowkach.

 

Wszystkie wierzytelności.

smutnyy
Do upadłości należy się przygotować, a przede wszystkim należy zrobić to z głową. Jak będziesz miał 2 świstki papieru i pójdziesz z tym do sądu to gwarantuję Ci, że nikt nawet nie spojrzy na Twój wniosek. Ja też mogę powiedzieć, że jestem hazardzistą tylko właściwie nic z tego nie wynika. Ba, nawet jestem w stanie te dwa,

 

Chodzi o świstki z leczenia ?. A jak ktoś dopiero rozpoczął leczenie to więcej nie będzie miał?.

 

Ale trzeba dobrze udokumentować, że się grało. Jeśli ktoś grał na automatach to ciężko o dokumenty.

 

Ja chciałem wydrukować historię codziennej gry to panu się komputer zaciął i był, że tak powiem trochę zły na mnie. Powiedział, że to by było kilkaset stron!!!. I co teraz zrobić ? Mogę zanieść do sądu na płytce CD albo na pendrive?. Plik miał 6mb a to było tylko z ostatniego pół roku.

 

Świstków z leczenia mało bo dopiero zacząłem, zaś innych będą, że tak powiem tony. Mogę też dorzucić papiery z leczenia w przychodni (nadciśnienie, serce).

 

Moje wszystkie wpłaty wychodziły z konta bankowego, więc wszystko mam tu udokumentowane.

 

Wniosek, uzasadnienie napisane też długie opisujące całą moją sytuację.

 

Problem jest taki, że nie bardzo wiem jak to wszystko we wniosek wpisać, ale z tym zgłoszę się do Łukasza i innym też polecam, bo skoro to robił to się zna. No i wiadomo wie co do uzasadnienia jeszcze dopisać a co wykreślić, jeśli ktoś takowe by sam pisał.

lukaszb
Chodzi o świstki z leczenia ?. A jak ktoś dopiero rozpoczął leczenie to więcej nie będzie miał?.

 

Trzeba przedstawić dokumenty, jak najwięcej, z leczenia od uzależnienia od hazardu. Choroba oczywiście musi być stwierdzona przez lekarza. Jak nie masz wystarczającej ilości dokumentów albo dopiero zaczynasz to najpierw się polecz a następnie składaj wniosek o upadłość konsumencką.

smutnyy

Ale od jakiego lekarza ? W Poradni Uzależnień leczymy się u terapeuty.

Leczenie fakt będzie długotrwałe, a przecież z drugiej strony wniosek muszę złożyć niebawem. Lepiej zdążyć przed komornikiem.

Opiszę we wniosku, że jestem na samym początku leczenia, że je podjąłem i będę kontynuował.

Ale to i tak jak piszesz większość zależy od Sędziego. Jak się trafi żle to i tona papieru nie pomoże, wystarczy, że powiedzą pętla kredytowa, zaniedbanie etc i po sprawie. Moim zdaniem to jest takie pół na pół.

lukaszb
Ale od jakiego lekarza ? W Poradni Uzależnień leczymy się u terapeuty.

Leczenie fakt będzie długotrwałe, a przecież z drugiej strony wniosek muszę złożyć niebawem. Lepiej zdążyć przed komornikiem.

Opiszę we wniosku, że jestem na samym początku leczenia, że je podjąłem i będę kontynuował.

Ale to i tak jak piszesz większość zależy od Sędziego. Jak się trafi żle to i tona papieru nie pomoże, wystarczy, że powiedzą pętla kredytowa, zaniedbanie etc i po sprawie. Moim zdaniem to jest takie pół na pół.

 

Jak wiesz lepiej to po co pytasz? Składaj nawet w poniedziałek. To Twoje życie.

 

Moim zdaniem a mam ze 20 upadłości hazardzistów na koncie należy się przygotować, a przede wszystkim dobrze poleczyć, najlepiej na terapiach zamkniętych. Bo opowiadać że się jest hazardzistą to może każdy. Tylko trzeba mieć na to papiery.

smutnyy

Panie Łukaszu a po co te nerwy, żeby się leczyć potrzeba czasu, prawda ??. Dużo czasu...

 

A papiery fakt ważna rzecz, ale też oprócz leczenia trzeba mieć, że się grało.

 

Tak czy inaczej zgłoszę się do pana, damy radę to OK Nie damy rady to trudno, ja nie mam czasu na więcej, jak jest tak jest i tak złożę, co ma być to będzie, skontaktuję się we wtorek, numer mam.

lukaszb
Panie Łukaszu a po co te nerwy, żeby się leczyć potrzeba czasu, prawda ??. Dużo czasu...

 

Broń boże. Nie ma żadnych nerwów. Tylko podkreślam, że jak złożysz wniosek i załączysz dwie kartki z leczenia to zapewne nic z tego nie będzie. Lepiej więc zrobić to później a skutecznie, niż szybki i byle jak.

 

Do żadnego z wniosków nie składałem żadnych papierów potwierdzających że dłużnik grał na automatach.

smutnyy

No fakt, ale to i tak zależy bo ktoś miał dwie wizyty i dostał na TAK a ktoś miał tonę papieru i dostał na nie.

 

Są fakty, dotychczasowe życie, czy ktoś był karany, czy wyłudzał, czy pracował etc Całe życie się liczy i jak do tego doszło. Tak na szybko bo dużo tego jest a wszystko w uzasadnieniu wniosku. Kilka albo kilkanaście stron bo to około 30 lat z grą!. Nie da się opisać w kilku słowach, odezwę się we wtorek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • meow
      By meow
      Hej, często do Was zaglądam, w końcu postanowiłam poprosić o poradę prawną, a mianowicie..
      wpadłam w spiralę, do czasu jak pracowałam byłam w stanie spłacać na bieżąco swoje zobowiązania, później przez DG i niepowodzenia z nią związane zabrakło na regulowanie należności, obecnie na macierzyńskim niewiele otrzymuje. 
      Moje zobowiązania to 38 sztuk kredytów w mbanku na łączną kwotę 48 tysięcy, były brane mniejsze kwoty.
      + parabanki na kwotę 19 tysięcy, które były wzięte na spłatę raty w mbanku.
      Sytuacja dość patologiczna. Na chwilę obecną mbank w sądzie - zapewne niebawem komornik, ale nie mam żadnego majątku.
      Do meritum, od dłuższego czasu myśle o upadłości, wiem, że od nowego roku jest nowelizacja. 
      Czy mam szansę na upadłość z planem ratalnym spłaty wierzycieli ? Nie liczę na umarzanie długu,  błędy trzeba naprawiać, jednak myśl o ponad 40 komornikach mnie stresuje.
       
      Z góry dziękuję za odpowiedź
    • Wojtekbus88
      By Wojtekbus88
      Dobry wieczór Wszystkim.  
      Proszę Was o radę,  mając na minusie 150tys i zarabiające 3900pln ( najniższa+dieta) 
      Starać się o upadłość konsumencką w przyszłym roku czy próbować dojść do porozumienia z wierzycielami?
    • Nadija
      By Nadija
      Witam.
      Niedługo będę ogłaszać upadłość konsumencka.
      Moje pytanie brzmi jak mogę dostać moje umowy z chwilówkami (z 2017r) ponieważ nie mogę zalogować się bo jestem poblokowana wszędzie. Czy wyślą mi email z umową? Drugie pytanie brzmi tak samo tylko w stosunku do banku. Posiadam niesplacona kartę kredytową (jest juz u windykatora)jednak po przeprowadzce zgubiłam gdzieś umowę. Czy wydadzą mi ją w oddziale ? 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK