Skocz do zawartości

Majlon

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
46 minut temu, zadluzona89 napisał:

Dzwonili po bliskich? Mama do mnie dzwoniła, że codziennie dostaje mnóstwo dziwnych, powtarzających się połączeń ze zmienioną końcówką. Oddzwania, ale nikt się nie odzywa. Ogólnie wie, że mam jakąś tam windykacje na głowie, ale mogliby dać se siana z męczeniem jej.

U mnie smsy telefony do córki bo w końcu numer zarejestrowany na mnie dopiero jak powiedziałam ze zgłaszam na policję ze mi zastraszają dziecko to przestali do niej dzwonić 

Opublikowano
W dniu 23.10.2020 o 17:13, zadluzona89 napisał:

Dzwonili po bliskich? Mama do mnie dzwoniła, że codziennie dostaje mnóstwo dziwnych, powtarzających się połączeń ze zmienioną końcówką. Oddzwania, ale nikt się nie odzywa. Ogólnie wie, że mam jakąś tam windykacje na głowie, ale mogliby dać se siana z męczeniem jej.

Mi się nigdy nie zdarzyło aby do bliskich dzwonili. Nie da się mnie połączyć z innymi bliskimi z internetu. Pamiętaj, żeby jak najmniej danych podawać na portalach społecznościowych albo w ogóle. Podejrzewam, że w ten sposób szukają czyli na przykład - odnajdują Cię na fejsie bo zgadza się imię, nazwisko, miejscowość a po zdjęciu i wiek. Przejrzą znajomych i zobaczą ludzi o tym samym nazwisku z tej miejscowości. Potem mając ich imię, nazwisko i miejscowość szukają w ceidg, gdyby ktoś miał jakąś działalność. Potem wejdą cwaniacy na stronę tej firmy i mają telefon.

Opublikowano

Jeżdżą i mają windykacja terenowa. U mnie była wczoraj Pani od nich. Nie było mnie w domu, szwagier powiedział jej, że mnie nie ma. A kartkę z kontaktem i kwota zadłużenia wrzuciala u sasiada do skrzynki... przyniósł mi dzisiaj, rozmawiałam właśnie z koksztysem bo przecież sąsiad sobie obejrzał i wiedział co i jak. Mogę złożyć skargę na pracownika jeśli chce taką informację przekazano informacja. Mieszkam w małej wsi na Podhalu, sama się zdziwiłam taka wizyta.

 

 

 

 

A nie dzwonili nigdy nie rodziny. Mialam ich już wcześniej nigdy nie byli.  Byłam tak samo pewna, że będzie teraz. Z początku odbieralam telefony i z nimi rozmawiałam. Teraz jakoś 2 tygodnie ich olewalam i pojawiła się Pani. 

 

 

Opublikowano

Dużo piszą,dużo dzwonią. Codziennie mejle ,,PILNIE",,NATYCHMIASTOWO",,JUŻ" i w tym tonie. Bać się ich czy olać temat?

Opublikowano

Niestety koksztys jeździ. Ale słuchajcie, miałem bardzo dużo pożyczek, chwilówek. Chwilówki na kwotę ok 50000 zł a kredyty na 120000 zł, wszystko ukrywałem przed żona, rodzicami, rodzeństwem. Byłem z tym wszystkim sam. Bałem się że żona mnie zostawi, że rodzina się odemnie odwróci. Dziś wiem że bez ich wsparcia nie dałbym rady. Nie mam już żadnej chwilówki, spacam spokojnie kredyt i wiem że ukrywanie długów przed rodzina to bardzo duży błąd. Nie bójcie się przyznać do błędów, przynajmniej będziecie mogli spać spokojnie i jeszcze wsparcie będziecie mieli. To prędzej czy później wyjdzie. A z chwilówek przyjechał tylko koksztys za vivus. Pozdrawiam. Trzymajcie się. 

Opublikowano
7 minut temu, runy napisał:

Można się z nimi dogadać na raty ? 

Generalnie tak , na jakieś 4 duże raty rozłożą


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

W dniu 11.12.2020 o 10:47, Marek488 napisał:

Niestety koksztys jeździ. Ale słuchajcie, miałem bardzo dużo pożyczek, chwilówek. Chwilówki na kwotę ok 50000 zł a kredyty na 120000 zł, wszystko ukrywałem przed żona, rodzicami, rodzeństwem. Byłem z tym wszystkim sam. Bałem się że żona mnie zostawi, że rodzina się odemnie odwróci. Dziś wiem że bez ich wsparcia nie dałbym rady. Nie mam już żadnej chwilówki, spacam spokojnie kredyt i wiem że ukrywanie długów przed rodzina to bardzo duży błąd. Nie bójcie się przyznać do błędów, przynajmniej będziecie mogli spać spokojnie i jeszcze wsparcie będziecie mieli. To prędzej czy później wyjdzie. A z chwilówek przyjechał tylko koksztys za vivus. Pozdrawiam. Trzymajcie się. 

Koksztys raczej za Vivus Ci się nie pofatyguje, za kredyty bankowe i owszem może. Bo to inna liga zobowiązania

 

Opublikowano
3 minuty temu, runy napisał:

Bo są starsznie upierdliwi i mnóstwo listów...

Tacy są..niestety. Masz wybór. Aplikacja Odebrać telefon

Albo odebrać telefon i trzymać się swojego kursu spłaty. Nie dać się weryfikować, albo po prostu walczyć przez telefon z nimi jak masz siłę.

Ja zawsze rozmawiam, i trzymam się swojego. Człowiek trenuje asertywność, gadki, bo wie że ma ze zwykłym konsultantem do czynienia, więc niech se zarobi dziecina.

A ich strachy latają mi koło du.. Bo to żadne prawniczki i prawnicy , tylko studenci i Ukraincy z łapanek.

I mając to przed oczami wchodzę ostro w kontrakcje jednego dnia jak ktoś się rzuca, a drugiego dzwoni jakaś milusia niunia do rany przyłóż to umawiamy się na kawę przez telefon. Ostry i miły leci po kilku minutach na szczaw, bo go zagadam, albo przy podniesionym tonie postraszę UOKiK i tyle. I mam jakies 3 dni spokoju.

 

Opublikowano

Poszukując informacji dla siebie I widząc tak różne wpisy , postanowiłam opisać swoją sytuację. Pożyczka w vivus ( 1 raz w życiu w tego typu instytucjach ) z końcem grudnia na kwotę 3000zl. Miałam spłacić ja w ciągu 2 miesięcy. W lutym wiedząc że nie mam szans na spłatę postanowiłam przedłużyć termin spłaty i dokonałam wpłaty ok 270 zł na przedłużenie na kolejny miesiąc. Niestety kolejny miesiąc nie rozwiązał mojej sytuacji. Obecnie jestem ok 65 dni po terminie spłaty. Na początku Vivus bardzo itensywnie kontaktował się że mną telefonicznie, potem listownie  . Ponieważ nie wplacilam ani złotówki przekazali mnie do Koksztys. Tu się zaczęły telefony, smsy, maile, i mu mojemu zdziwieniu był u mnie windykator terenowy  . Szczęśliwie Pan był bardzo miły i wykazywał zrozumienie sytuacji , w przeciwieństwie do większości dzwoniacych osób z kancelarii Koksztys. Zrobił notatki i poszedł. Wciąż są telefony,  listy i maile. Pozostaje w ciągłym kontakcie z firmą Koksztys gdyż uważam że nie odbieranie tel nic dobrego nie przyniesie. Niestety telefony nie należą do przyjemnych ale z każdą rozmowa stanowczo przedstawiam swoją sytuację. Wpalacam co kilka dni równe kwoty. Na większą jednorazową wpłata była na kwotę 750 zł. A wolałam robię 100 zł, 2p zl,  90 zł, 10 zł. Tyle ile mogę. Czasami nawet co drugi dzień. Na dzień dzisiejszy mój dług z 3000 zł zmniejszył się do 1600 zł. Ponownie napisałam maila do Vivus z prośbą o rozłożenie na raty ( za pierwszym razem przy zadłużeniu 3000 zł odmówili mi ). Zobaczymy jaki będzie dalszy rozwój sytuacji. Nie uczyłam się od spłaty bo to przecież mój dług. Ale niestety sytuacja życiowa mi się skomplikowała bardzo. Mam nadzieję i dążę do celu by jak najszybciej spłacić swoje zobowiązanie i mieć święty spokój. 

Opublikowano
36 minut temu, VivusEdi napisał:

Poszukując informacji dla siebie I widząc tak różne wpisy , postanowiłam opisać swoją sytuację. Pożyczka w vivus ( 1 raz w życiu w tego typu instytucjach ) z końcem grudnia na kwotę 3000zl. Miałam spłacić ja w ciągu 2 miesięcy. W lutym wiedząc że nie mam szans na spłatę postanowiłam przedłużyć termin spłaty i dokonałam wpłaty ok 270 zł na przedłużenie na kolejny miesiąc. Niestety kolejny miesiąc nie rozwiązał mojej sytuacji. Obecnie jestem ok 65 dni po terminie spłaty. Na początku Vivus bardzo itensywnie kontaktował się że mną telefonicznie, potem listownie  . Ponieważ nie wplacilam ani złotówki przekazali mnie do Koksztys. Tu się zaczęły telefony, smsy, maile, i mu mojemu zdziwieniu był u mnie windykator terenowy  . Szczęśliwie Pan był bardzo miły i wykazywał zrozumienie sytuacji , w przeciwieństwie do większości dzwoniacych osób z kancelarii Koksztys. Zrobił notatki i poszedł. Wciąż są telefony,  listy i maile. Pozostaje w ciągłym kontakcie z firmą Koksztys gdyż uważam że nie odbieranie tel nic dobrego nie przyniesie. Niestety telefony nie należą do przyjemnych ale z każdą rozmowa stanowczo przedstawiam swoją sytuację. Wpalacam co kilka dni równe kwoty. Na większą jednorazową wpłata była na kwotę 750 zł. A wolałam robię 100 zł, 2p zl,  90 zł, 10 zł. Tyle ile mogę. Czasami nawet co drugi dzień. Na dzień dzisiejszy mój dług z 3000 zł zmniejszył się do 1600 zł. Ponownie napisałam maila do Vivus z prośbą o rozłożenie na raty ( za pierwszym razem przy zadłużeniu 3000 zł odmówili mi ). Zobaczymy jaki będzie dalszy rozwój sytuacji. Nie uczyłam się od spłaty bo to przecież mój dług. Ale niestety sytuacja życiowa mi się skomplikowała bardzo. Mam nadzieję i dążę do celu by jak najszybciej spłacić swoje zobowiązanie i mieć święty spokój. 

Takie ściemy to nie nam. Jak to by młodzież napisała - NAUURAA pracowniku KOKSZTYS.

Opublikowano

Jak widać nie warto tracić czasu i opisywać swojej sytuacji bo i tak są tacy którzy wiedzą lepiej. Skoro sciemą jest to co napisałam to niestety mam pecha , że w moim przypadku tak to wszystko wygląda. 

Być może jednak komuś przyda się moja historia.

Po ponownej prośbie o rozłożenie zobowiązania na raty ( obecnie poniżej  1500 zł) Vivus odsyła do Koksztysa. Natomiast Koksztys wymaga całkowitej splaty. 

Zatem nie ma mowy o ustepstwach. Dlatego nadal spłacam w miarę swoich możliwości, licząc że wyjdę pozbede się tego zobowiazania zanim trafi do sądu. 

 

Opublikowano
W dniu 8.06.2021 o 15:53, VivusEdi napisał:

Pozostaje w ciągłym kontakcie z firmą Koksztys gdyż uważam że nie odbieranie tel nic dobrego nie przyniesie. Niestety telefony nie należą do przyjemnych ale z każdą rozmowa stanowczo przedstawiam swoją sytuację.

Każdy doświadczony dłużnik ci powie, że jest dokładnie odwrotnie: nie ma sensu rozmawiać z windykacją, bo rozmowy niczego nie dają. W niczym nie poprawiają twojej sytuacji finansowej, prawnej etc., natomiast pogarszają twój stan psychiczny. 

Opublikowano

Od 2-3 miesięcy Kosztys windykuje mnie w imieniu Vivusa. Po jakim czasie sprzedają dalej lub idą do EPU? 

 

Opublikowano
Godzinę temu, seventy311 napisał:

Od 2-3 miesięcy Kosztys windykuje mnie w imieniu Vivusa. Po jakim czasie sprzedają dalej lub idą do EPU? 

 

Mnie w ciągu roku nie podali, natomiast wysłali propozycję z umorzeniem kwoty o prawie 70 %

Opublikowano
38 minut temu, Hakaes napisał:

Witam. Na ten moment nie jestem jeszcze gotowy, aby opisać dokładnie swoje perypetie z zadłużeniami, chciałbym się odnieść jedynie do "kanceralii" koksztys. Windykują mnie różne firmy, o kilku z nich czytałem na forum, poszukiwałem informacji, czy mają windykację terenową itp. Koksztys zasypuje mnie od tygodnia smsami i telefonami za vivus (8600 zł zadłużenia na ten moment), wszystkie ignoruję i blokuję, ze względu na to, że wzięli się za mnie od niedawna, nie sprawdziłem na forum żadnych informacji na ich temat. Dzisiaj boleśnie się przekonałem, iż windykację terenową posiadają. Pracownik stawił się pod adresem zameldowania jakieś 20 minut temu, przedstawił się niczego nieświadomej rodzinie i przekazał, że mnie szuka. Teraz oczywiście mam ból głowy, czy nie złamać swojej dotychczasowej zasady i podjąć z nimi probę kontaktu, aby przekazać, że nie życzę sobie wizyt domowych i nikogo nie wpuszczę, aczkolwiek podejrzewam, że nie ma to sensu. Będą przyjeżdżać nadal i nic na to nie poradzę, mogę liczyć tylko na to, że nie ujawnią informacji o moim zadłużeniu bliskim. Choć wiadomo, że po przedstawieniu się pracownika z jakiej jest firmy, wystarczy, że rodzina wygoogluje nazwę i sprawa wyjdzie na jaw, częściowo, ale jednak... No nic, nie będę się mocniej rozpisywał. Postaram się wytrwać w postanowieniu braku kontaktu. Mogę jedynie na koniec potwierdzić raz jeszcze, że koksztys posiada windykację terenową, w moim przypadku bardzo aktywną, bo wizyta nastąpiła po tygodniu od przejęcia mojej sprawy. Pozdrawiam wszystkich, trzymajcie się.

 

:)))))))))))))

Opublikowano
W dniu 18.06.2021 o 09:52, andrekost napisał:

 

:)))))))))))))

Czyli można się spodziewać wizyty Koksztysa za Vivus? Kwota ok. 3500zł

Opublikowano
Godzinę temu, sojka napisał:

Czyli można się spodziewać wizyty Koksztysa za Vivus? Kwota ok. 3500zł

Nie

Opublikowano
Godzinę temu, sojka napisał:

Czyli można się spodziewać wizyty Koksztysa za Vivus? Kwota ok. 3500zł

Nikt nie przyjdzie, potem oddadzą do Kruka 

Opublikowano

Ulżyło mi w takim razie, bo parę osób pisało, że ktoś był z Koksztysa.

Opublikowano

Witam... Czy ktoś dostał z Koksztysa pisma przedsadowe??? Co później się działo??? Wiem, że mają mnie mieć do końca miesiąca... Boję się że odrazu będzie sąd i w ogóle.... Próbuję stanąć czoła moim długom, ale nie wiem czy dam radę tak naprawdę. Jestem z tym sama 

Opublikowano
19 minut temu, justynazabcz napisał:

Witam... Czy ktoś dostał z Koksztysa pisma przedsadowe??? Co później się działo??? Wiem, że mają mnie mieć do końca miesiąca... Boję się że odrazu będzie sąd i w ogóle.... Próbuję stanąć czoła moim długom, ale nie wiem czy dam radę tak naprawdę. Jestem z tym sama 

Zakładałaś już wątek z Twoimi zobowiązaniami?

Opublikowano
3 minuty temu, Tomipleban napisał:

Zakładałaś już wątek z Twoimi zobowiązaniami?

Z koktysem nie.... Pisałam tylko z jedną osobą tutaj bo mnie pytała... 

 

Opublikowano
1 minutę temu, justynazabcz napisał:

Z koktysem nie.... Pisałam tylko z jedną osobą tutaj bo mnie pytała... 

 

Jeżeli już wiesz co robić to ok. Masz założone konto w Epu? Monitoruj czy będzie pozew. Koksztys pewnie jeszcze nie jedno takie pisemko przyśle.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.