Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, eszabel napisał:

To pismo to wezwanie do zapłaty/zerwanie warunków umowy bo ojciec nie zapłacił raty. Przeczytałam i pytałam ojca czy on dla kogoś był gwarantem i skąd taka kwota.Nie wiem czy dobrze zrobiłam ale wysłałam do Rapidy prośbę o kopię umowy.

Dobrze, ale wychodzi na to, że pomieszali wszystko ze wszystkim.

Opublikowano

Dokładnie. Ale teraz nie wiem czy płacić im coś czy coś wyjaśniać z nimi czy czekać na sąd? 

Kwota wypłacona 10 tyś a wzięte niby 25 tyś?

Nic nie rozumiem z tego, boję się.

Opublikowano
43 minuty temu, eszabel napisał:

Dokładnie. Ale teraz nie wiem czy płacić im coś czy coś wyjaśniać z nimi czy czekać na sąd? 

Kwota wypłacona 10 tyś a wzięte niby 25 tyś?

Nic nie rozumiem z tego, boję się.

No właśnie dlatego, że nie wiadomo o co chodzi trzeba to wyjaśnić. Moim zdaniem kapitał należy spłacić, a o kosztach, które są bardzo wysokie można rozmawiać i to najlepiej w sądzie.

Opublikowano

Rapida to najgorsza firma jaka może być...jestem gwarantem,mamy końcówkę już spłaty...Osoby tam pracujące są niekompetentne. Na pytanie,odpowiadają pytaniem.Rata wymagana 21,zaksięgowana 22 oni sądem straszą i komornikiem

Opublikowano

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Zobaczę jaką umowę mi przyślą, zapłacę kapitał i zobaczymy. 

Opublikowano

Dzien dobry. Jeśli są tu osoby, które zaprzestaly płacenia Rapidzie lub mają konkretną wiedzę w tym.temacie, to prosze o odzew. Interesuje mnie co się dzieje jak przestaje się płacić? Wypowiadają umowę, ale wypowiadają i od razu sąd, czy jeszcze nękają i windykuja? Czy od wypowiedzenia do nakazu zapłaty bardzo się przedłuża? Zamierzam przestać płacić, mimo, że do spłaty kapitału trochę mi brakuje. Ale już nie mam siły. Zdaje sobie sprawę, że kapitał będę musiała spłacić prędzej czy później, ale potrzebuje złapać oddech, bo taka zadyszka  jaka mam teraz szybko mnie wykonczy. Prosze, dajcie znać jakie macie doświadczenia. Pozdrawiam.

Opublikowano

29 października Rapida odebrała ode mnie pismo z prośbą o przesłanie umowy do tej pory cisza. Czy ktoś wie ile mają czasu na odpowiedź?

Na razie ojciec dostał wypowiedzenie umowy ponownie.

Opublikowano
19 minut temu, eszabel napisał:

29 października Rapida odebrała ode mnie pismo z prośbą o przesłanie umowy do tej pory cisza. Czy ktoś wie ile mają czasu na odpowiedź?

Na razie ojciec dostał wypowiedzenie umowy ponownie.

Ja do dzisiaj nie dostałam od nich umowy, mimo, że wielokrotnie o nią prosiłam.

Moim zdaniem możesz zapomnieć, że cokolwiek od nic dostaniesz.

Opublikowano
25 minut temu, eszabel napisał:

29 października Rapida odebrała ode mnie pismo z prośbą o przesłanie umowy do tej pory cisza. Czy ktoś wie ile mają czasu na odpowiedź?

Na razie ojciec dostał wypowiedzenie umowy ponownie.

Trzymajcie wszystkie pisma od nich. Są ważne.

Opublikowano
8 minut temu, Monika00 napisał:

Ja do dzisiaj nie dostałam od nich umowy, mimo, że wielokrotnie o nią prosiłam.

Moim zdaniem możesz zapomnieć, że cokolwiek od nic dostaniesz.

No tak ale nie wiem czy płacić im coś czy nie?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

3 minuty temu, lukaszb napisał:

Trzymajcie wszystkie pisma od nich. Są ważne.

Zbieram. Ale z tego wszystkiego ich się najbardziej boję. Nic nie wiem o tej pożyczce.


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

Monika 00 A na jakim etapie jesteś z rapidą? Jeżeli można wiedzieć?

Opublikowano
20 godzin temu, eszabel napisał:

No tak ale nie wiem czy płacić im coś czy nie?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Zbieram. Ale z tego wszystkiego ich się najbardziej boję. Nic nie wiem o tej pożyczce.


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

 

 

 

 

Monika 00 A na jakim etapie jesteś z rapidą? Jeżeli można wiedzieć?

 

 

Od ponad 5 miesięcy sprawa w sądzie. Z tego co widziałam, wydano nakaz zapłaty, ale jeszcze do mnie nie dotarł. 

Opublikowano
54 minuty temu, Monika00 napisał:

Od ponad 5 miesięcy sprawa w sądzie. Z tego co widziałam, wydano nakaz zapłaty, ale jeszcze do mnie nie dotarł. 

A ile im spłaciłaś, a ile zalegałaś ze spłatą że Cię podali do sądu i jak u nich wygląda windykacja ? Tak podpytuję bo nie wiem co robić z nimi, na razie ogarniamy banki i na żadne raty nie ma kasy.

Opublikowano
Godzinę temu, eszabel napisał:

A ile im spłaciłaś, a ile zalegałaś ze spłatą że Cię podali do sądu i jak u nich wygląda windykacja ? Tak podpytuję bo nie wiem co robić z nimi, na razie ogarniamy banki i na żadne raty nie ma kasy.

Wzięte 20 000, splacone 15 000.

Ogólnie co miesiąc płaciłam im praktycznie w 30 dniu miesiąca i kilka razy wypowiadali umowę(chyba z 7 razy). Ale tak już konkretnie to dopiero po 1,5 roku chyba.

Jak już dostałam pozew to przestałam płacić i czekam na decyzję sądu. 

Szczerze mówiąc  nie mialam zamiaru z nimi dyskutować, od razu blokowalam ich, bo te ich żałosne maile i smsy doprowadzaly mnie do szału. Szkoda czasu i nerwów na tę firemke. 

 

 

 

Opublikowano

Ok dziękuję za odpowiedź.  Wniosek jest taki że nie mają windykacji zewnętrznej o ile dobrze rozumiem.  Straszny zgryz mam z nimi. Proszę Cię bardzo jak będziesz już po wszystkim daj mi znać jak to się u Ciebie zakończyło.  Dzisiaj ok 19.00 rodziców nawiedziła windykacja /nie wiem z jakiej firmy/ w osobie herlawej młodej osoby i łysego osiłka, kopali w drzwi i krzyczeli na klatce schodowej że oni będą przychodzić 3 razy dziennie i chcą rozmawiać z tatą w sprawie służbowej. Świecili latarką po oknach i coś tam gadali normalnie dramat. Moja mama jest po dwóch udarach  i jak tak to ma tak wyglądać to ja nie wiem. Słuchając tego przez telefon się zestresowałam A co mówić rodzice. Łatwo mówić nie gadać z windykacją. 

Opublikowano
12 godzin temu, eszabel napisał:

Ok dziękuję za odpowiedź.  Wniosek jest taki że nie mają windykacji zewnętrznej o ile dobrze rozumiem.  Straszny zgryz mam z nimi. Proszę Cię bardzo jak będziesz już po wszystkim daj mi znać jak to się u Ciebie zakończyło.  Dzisiaj ok 19.00 rodziców nawiedziła windykacja /nie wiem z jakiej firmy/ w osobie herlawej młodej osoby i łysego osiłka, kopali w drzwi i krzyczeli na klatce schodowej że oni będą przychodzić 3 razy dziennie i chcą rozmawiać z tatą w sprawie służbowej. Świecili latarką po oknach i coś tam gadali normalnie dramat. Moja mama jest po dwóch udarach  i jak tak to ma tak wyglądać to ja nie wiem. Słuchając tego przez telefon się zestresowałam A co mówić rodzice. Łatwo mówić nie gadać z windykacją. 

U nas narazie 1 przegrana, 4 wyroki z dopłata do kapitału, 5 wygranych w całości. 

Opublikowano
Teraz, eszabel napisał:

Oj to nawet optymistycznie. A ta przegrana tak ogólnie to przez co?

Sąd miał inne spojrzenie na sprawę niż my i inne sądy. 

Opublikowano

Ale można w takiej sytuacji apelować tak?  Czy to za duże ryzyko? Czy może ugoda lepsza? Jakoś Pan to ocenia?

Opublikowano
Teraz, eszabel napisał:

Ale można w takiej sytuacji apelować tak?  Czy to za duże ryzyko? Czy może ugoda lepsza? Jakoś Pan to ocenia?

Moim zdaniem dobrze spłacić kapitał i czekać na sąd. 

Opublikowano

Ale mi chodziło o tą jedną przegraną sprawę o której Pan pisał? Pytam bo ciekawa jestem jaki jest scenariusz działania w takich przypadkach. Tak ogólnie.

Opublikowano
7 minut temu, eszabel napisał:

Ale mi chodziło o tą jedną przegraną sprawę o której Pan pisał? Pytam bo ciekawa jestem jaki jest scenariusz działania w takich przypadkach. Tak ogólnie.

Odpowiedziałem. Warto się bronić tylko dobrze mieć spłacony kapitał.

Opublikowano
3 minuty temu, lukaszb napisał:

Odpowiedziałem. Warto się bronić tylko dobrze mieć spłacony kapitał.

Czy niesplacony kapitał moze być powodem przegranej na całej linii? Tzn trzeba zapłacic kapitał i koszty?

Opublikowano

To czy ja dobrze rozumiem po przegranej w sr spłacić kapitał i dopiero do apelacji? Przepraszam że dopytuje ale próbuje to zrozumieć tę całą procedurę 

Opublikowano
33 minuty temu, DlugPc napisał:

Czy niesplacony kapitał moze być powodem przegranej na całej linii? Tzn trzeba zapłacic kapitał i koszty?

Jeżeli wierzytelności dochodzi pierwotny wierzyciel, roszczenie jest dobrze udokumentowane to często sąd niespłacony kapitał zasądzi. O kosztach pożyczki natomiast można rozmawiać.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.