Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziękuję za odpowiedź...

Postaram się zabrać za konkretne wypisanie tego i wstawię tutaj..

Opublikowano
Teraz, katula88 napisał(a):

Dziękuję za odpowiedź...

Postaram się zabrać za konkretne wypisanie tego i wstawię tutaj..

Najpierw trzeba uporządkować głowę:) Jestem w podobnej sytuacji finansowej . Długi trochę mniejsze ale tez ciężko . Z pomocą Pana Łukasza i jego kancelarii idę do przodu. Pogadaj z nim, on Ci doradzi co i jak. Nie ma sytuacji bez wyjścia. To forum i pomoc ludzi tutaj - nieocenione ! 

Opublikowano

Jak wypowiedzą umowy to z 200k zrobi się 300k. Jak samochód to jedyny majątek, a przez chorobę nie ma wizji jakiejś lepszej pracy to ja bym rekomendował upadłość. I są tańsze oferty i można na 2 razy wpłacać.

 

Upadłości Ci nie odrzucą jeżeli wszystko będzie poprawnie zrobione. Od tego są spece w tych kancelariach. Dlatego samemu tego się nie robi.

 

Przemyśl.

Opublikowano
35 minut temu, katula88 napisał(a):

Witam,

Czytam forum od kilku dni... Dziękuję za to co robicie.

Podobnie jak reszta, wpadłam w długi, osiągnęłam totalne dno. Długi  ogromne (łącznie ok 220 tys, z czego ok 170tys w banku, reszta chwilówki).

Kredyt konsolidacyjny miał być ratunkiem, a okazał się gwoździem do trumny. Był problem z jego spłata- brałam chwilówki, potem kolejne żeby spłacić poprzednie. I z kredytu wyjściowego 100tys, zrobiło się ponad dwa razy tyle :(

Czemu wcześniej nie trafiłam na to forum....

 

Jestem po ponad rocznym zwolnieniu (kręgosłup, depresja). Właśnie wracam do pracy, ale tylko na 1/4, docelowo chce na 3/4- jednak, ze względu na historię chorobową muszę to robić stopniowo. Na chwilę obecną nie mam innej możliwości (rozsypujący się związek, 3 dzieci, i miliony innych spraw). Wiedząc że lada moment zostanę sama z codziennymi obowiązkami i tym całym armagedonem, postanowiłam że trzeba ruszyć z miejsca, "wziąć się w garść", nim znów uderzy depresja...

Po przeczytaniu części wątków, podsumowaniu tego co mam, chyba jedyną opcja jest upadłość konsumencka. 

Z majątku posiadam tylko samochód, zwykły, wartości ok 13tys. Fakt, bez niego nie mam jak dojechać do pracy, że nie wspomnę o ogarnięciu dzieci....

Firmy które zajmują się upadłością konsumencka chcą na dzień dobry min 3-4 tys... Nie stać mnie, a sama nie podołam.... Możecie coś doradzić?

I chciałabym dopytać... Jeśli upadłość konsumencka zostanie odrzucona, muszę spłacić wszystko z odsetkami, dobrze rozumiem? Jeśli zaś "przejdzie' wówczas cały dług zostanie podzielony na raty? Ewentualnie część będzie umorzona, tak? I syndyk sprzedaje auto?

 

Myślę że komornik i tak wejdzie na konto... Ale tak naprawdę nie będzie miał co z niego zabierać, co wtedy?

Czy cała sytuacja finansowa może mieć wpływ jeśli chodzi o opiekę nad dziećmi? Jak na to patrzą sądy?

 

Napiszcie cokolwiek, proszę...

 


Tylko masz świadomość z czym wiąże się upadłość konsumencka prawda?

Opublikowano

To ogólnie wybór upadłość lub komornik do śmierci. Spłacanie po 3000zl miesięcznie zajmie ponad 10 lat przez ciągłe odsetki. 1500 i już ponad 20 pewno, a przy komorniku może i dłużej. Mówimy też o osobie z wadą kręgosłupa po wielomiesięcznych zwolnieniach i trójką dzieci na utrzymaniu oraz osobie, która praktycznie nie ma majątku do stracenia.

 

Jak dla mnie trzeba to koniecznie przemyśleć i zrobić listę "za i przeciw".

Opublikowano

Upadłość to jest ostateczność, nie z takich długów ludzie wychodzą. 

Najpierw trzeba ocenić faktyczną sytuację finansową. Właśnie  pomoc na pewno będzie bardzo potrzebna. Pobierz raport BIK, bo na pewno będzie pomocny przy analizie finansowej o którą możesz poprosić kancelarię Pana Łukasza, naszego eksperta, który wyprowadził masę ludzi na odpowiedni tor 

postępowania, jego rady i pomoc nieoceniona. O analizy umów  bankowych i całej sytuacji finansowej możesz poprosić kancelarię. Robią to bezpłatnie. 

Jednak zmobilizuj się i wypisz wszytko co Ci zatruwa życie. ?

 

Opublikowano

Co można zrobić jak komornik nie opuszcza konta po upadłości? W portalu widzę że nie odbiera listów, ale nie ma ani zwrotki ani potwierdzenia odbioru od ponda miesiąca. Telefonu też nie odbiera. Do Syndyka z tym uderzać z takim czymś też?

Opublikowano
Godzinę temu, makarena napisał(a):

Co można zrobić jak komornik nie opuszcza konta po upadłości? W portalu widzę że nie odbiera listów, ale nie ma ani zwrotki ani potwierdzenia odbioru od ponda miesiąca. Telefonu też nie odbiera. Do Syndyka z tym uderzać z takim czymś też?

Syndyk powinien zadziałać.

Opublikowano
3 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Syndyk powinien zadziałać.

Teraz się dodzwoniłem do jednego komornika, lokalny. Pismo odebrali 14.11 a babka mi mówi że musi poszukać tego pisma, szok. Z plusów że jutro zejdzie z zajęcia konta i w następnym tygodniu wyśle umorzenia.
Został jeden największy, no nic, zadzwonię do Syndyka. Dzięki Panie Łukaszu!

Opublikowano
2 minuty temu, makarena napisał(a):

Teraz się dodzwoniłem do jednego komornika, lokalny. Pismo odebrali 14.11 a babka mi mówi że musi poszukać tego pisma, szok. Z plusów że jutro zejdzie z zajęcia konta i w następnym tygodniu wyśle umorzenia.
Został jeden największy, no nic, zadzwonię do Syndyka. Dzięki Panie Łukaszu!

No niestety. Czasem tak to właśnie działa :( 

 

Dobrego dnia.

Opublikowano

Dobry wieczór. 

 

Ogłaszał ktoś może upadłość w sądzie w Bydgoszczy? 

Opublikowano

Witam mam dwóch komorników i spory dług do spłacenia 130 tyś. Z racji wieku nic już nie zwojuję, chcę ogłosić upadłość. Może ktoś podpowie do kogo się udać, aby nie umoczyć kolejnych pieniędzy? 

Opublikowano

Została mi wyznaczona data na rozprawę sądową. Mam kilka dni, aby dosłać wymienione dokumenty. Jednym z nich jest zaświadczenie o zarobkach partnera, z którym mieszkam. To nie jest mój mąż, jedynie partner, nie mam dostępu do jego pieniędzy. Płacimy wszystko na pół. On powiedział, że to są moje długi i on nie chce w tym uczestniczyć i starać się o takie zaświadczenie dla mnie. Co mam zrobić w tej sytuacji? Czy sąd może mi umorzyć postępowanie za coś takiego? Przecież nie mam na to wpływu. 

Opublikowano
3 godziny temu, Juzbyloo77 napisał(a):

Została mi wyznaczona data na rozprawę sądową. Mam kilka dni, aby dosłać wymienione dokumenty. Jednym z nich jest zaświadczenie o zarobkach partnera, z którym mieszkam. To nie jest mój mąż, jedynie partner, nie mam dostępu do jego pieniędzy. Płacimy wszystko na pół. On powiedział, że to są moje długi i on nie chce w tym uczestniczyć i starać się o takie zaświadczenie dla mnie. Co mam zrobić w tej sytuacji? Czy sąd może mi umorzyć postępowanie za coś takiego? Przecież nie mam na to wpływu. 

A co napisałaś we wniosku o upadłość? Że prowadzicie gospodarstwo domowe we dwoje? Kto jest właścicielem lokalu, w którym mieszkacie?

Opublikowano
1 godzinę temu, PawloK napisał(a):

A co napisałaś we wniosku o upadłość? Że prowadzicie gospodarstwo domowe we dwoje? Kto jest właścicielem lokalu, w którym mieszkacie?

Gospodarstwo prowadzimy wspólnie. Mieszkanie jest wynajmowane przeze mnie. On mówi, że nic do sądu mi dawać nie będzie. Czy starczy jak dam swoje zaświadczenie o zarobkach i napiszę ręcznie ile zarabia partner? 
 

Opublikowano
59 minut temu, Juzbyloo77 napisał(a):

Gospodarstwo prowadzimy wspólnie. Mieszkanie jest wynajmowane przeze mnie. On mówi, że nic do sądu mi dawać nie będzie. Czy starczy jak dam swoje zaświadczenie o zarobkach i napiszę ręcznie ile zarabia partner? 
 

Złóż oświadczenie zgodnie z prawdą tj. ile kosztuje wynajem z opłatami całego mieszkania, jaką część pokrywa każde z was i w jaki sposób oraz że partner odmawia dostarczenia zaświadczenia o dochodach uznając, że nie jest stroną upadłości konsumenckiej. 

 

Nie napisałaś, czego dotyczy rozprawa - stwierdzenia upadłości czy ustalenia planu spłaty.

Opublikowano
Godzinę temu, PawloK napisał(a):

Złóż oświadczenie zgodnie z prawdą tj. ile kosztuje wynajem z opłatami całego mieszkania, jaką część pokrywa każde z was i w jaki sposób oraz że partner odmawia dostarczenia zaświadczenia o dochodach uznając, że nie jest stroną upadłości konsumenckiej. 

 

Nie napisałaś, czego dotyczy rozprawa - stwierdzenia upadłości czy ustalenia planu spłaty.

Mam datę rozprawy odnośnie ustalenia planu spłat i w ciągu 7 dni muszę wysłać jeszcze kilka dokumentów. 
Czy partner może mieć jakieś problemy w związku z tym, że nie chce dostarczyć takiego zaświadczenia? Nie chce mu przez to też zrobić problemów. 

Opublikowano
5 godzin temu, Juzbyloo77 napisał(a):

Mam datę rozprawy odnośnie ustalenia planu spłat i w ciągu 7 dni muszę wysłać jeszcze kilka dokumentów. 
Czy partner może mieć jakieś problemy w związku z tym, że nie chce dostarczyć takiego zaświadczenia? Nie chce mu przez to też zrobić problemów. 

A dostał takie wezwanie bezpośrednio on z sądu?

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, PawloK napisał(a):

A dostał takie wezwanie bezpośrednio on z sądu?

Nie. Ja to dostałam razem z terminem rozprawy o ustalenie planu spłat. 

A może coś takiego sąd mu dosłać? Mam nadzieję, że nie, bo on naprawdę ma już tego dość, tego mojego postępowania, które się ciągnie od 2021 roku. Jeszcze trochę to się wyprowadzi i tyle z tego będzie. 

 

Dokładnie dostałam to: 

 Zobowiązać upadłą do przedłożenia w terminie 7 dni pod rygorem ustalenia planu spłaty w kształcie żądanym przez wierzycieli:

zaświadczenia upadłej oraz osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym o dochodach za ostatnie 6 miesięcy 

Edytowane przez Juzbyloo77
dopisałam
Opublikowano

Partner nie jest stroną w postępowaniu więc nie musi niczego dostarczać, szczerze mówiąc to sąd powinien chyba badać Twoje dochody i możliwości spłaty a nie partnera skoro nie pozostajecie w związku małżeńskim. Równie dobrze mogłabyś napisać oświadczenie do sądu, że nie mieszkacie już razem , przecież zawsze można się rozstać. 

Opublikowano
1 minutę temu, majkiel90 napisał(a):

Partner nie jest stroną w postępowaniu więc nie musi niczego dostarczać, szczerze mówiąc to sąd powinien chyba badać Twoje dochody i możliwości spłaty a nie partnera skoro nie pozostajecie w związku małżeńskim. Równie dobrze mogłabyś napisać oświadczenie do sądu, że nie mieszkacie już razem , przecież zawsze można się rozstać. 

Takiego też jestem zdania. Dzielimy swoje wydatki na pół, ale on zarabia 3 razy więcej ode mnie i ja nie mam z tego żadnych pieniędzy, bo to są jego pieniądze... dlatego nie chciałabym, aby to miało wielki wpływ na wysokość mojego planu spłat. Przecież on nie będzie płacić moich długów. 

Opublikowano

A jak do prowadzenia wspólnego gospodarstwa i jego zarobków odniósł się syndyk w propozycji planu spłaty?

Opublikowano
3 godziny temu, majkiel90 napisał(a):

A jak do prowadzenia wspólnego gospodarstwa i jego zarobków odniósł się syndyk w propozycji planu spłaty?

Wcale. Była tylko jedna wzmianka, że mamy wspólne gospodarstwo. 

Opublikowano

Ja powracam z pytaniem o wyłączenie samochodu jakoś składnik masy upadłości. Dziś przyszło oddalenie wniosku przez sąd, ale auto jak już pisałam swoje lata ma i padło że tylko czega go złomowanie ( poszła uszczelka pod głowica) wiec naprawa przewyższy wartość samochodu i nie stać mnie na nią obecnie. Czy w związku z oddaniem na zlom( dodam że jestem współwłaścicielem) muszę mieć zgodę syndyka ? Żeby mi nie zarzucili że celowo pozbyłam się "majatku"?

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.