Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 21.02.2024 o 11:24, Zohan1482 napisał(a):

Czy takie wynagrodzenie płaci się po całym ogłoszeniu upadłości? Oczywiście jeżeli sąd Mi to przyzna. Czy na bieżąco trzeba coś płacić? Nie chciałbym tracić na jakiś partaczy czy oszustów i zasłużyć się jeszcze bardziej.

 

Szczerze? Od tych długów to tylko gorsza jest rodzina…

 

Może są firmy które się na to zgodzą, ugadywać się z kimś kto jest w procesie upadłości, to generalnie kłopoty na zamówienie, to jak sympatia z pacjentem...

Co do partaczy i oszustów, to ty chcesz umyć ręce od 160 tys. zł, ciekawe ilu Mecenasów ciebie oszukało lub pracę spartaczyło???

A jak nie odpowiada co mówi rodzina w ich własnym domu, to się wyprowadź i nie będziesz musiał być odbiorcą tekstów które ciebie demotywują, może wyprowadzka i nowe miejsce pozwoli na rozwinięcie skrzydeł, tak bardzo, że upadłość nie będzie potrzebna. Z tego co można wywnioskować z twojego wpisu, to nie pierwszy raz wlazłeś w życiową kupę.


------------------------------- dodano 6 minut później -------------------------------

W dniu 21.02.2024 o 12:16, Ekspert napisał(a):

Podam na przykładzie naszej Kancelarii.

 

Wyszukanie długów, zrobienie ich zestawienia -> koszt jednorazowy 1000 zł - lub płatny może być w dwóch ratach po 600 zł lub trzech po 400 zł.

 

Opłata ta zaliczana jest na poczet późniejszych działań upadłościowych - o ile zdecydujesz się na takie działania.

Płatność za upadłość - mamy za rozpoczęcie zlecenia i sukces -> w obu przypadkach rozkładamy płatności na dogodne płatności miesięczne.

 

Zaczynamy działania po pierwszej wpłacie, przy drugiej składamy do Sądu.

W ramach działań - reprezentujemy Klienta na etapie sądowym, oraz później przed syndykiem.

Zapytam inaczej, a jak ustalicie długi (czy dajecie gwarancję, że to jest 100%) i dana osoba zrezygnuje a zapłaci te 1000 zł lub 1200 zł (raty), to dalej polubownie się rozchodzicie? Szukanie i ustalenie długów za takie pieniądze, to DARMO, czy to jednak początek pieszczot finansowych? 

Jaki jest koszt upadłości właściwej kompleksowo i czy pilnujecie klienta aż do ostatniej spłaconej raty dla wierzycieli (jeśli będzie do tego zobowiązany)?

Opublikowano
6 godzin temu, Lady Liberty napisał(a):

 

Zapytam inaczej, a jak ustalicie długi (czy dajecie gwarancję, że to jest 100%) i dana osoba zrezygnuje a zapłaci te 1000 zł lub 1200 zł (raty), to dalej polubownie się rozchodzicie?
 

Ciężko dać gwarant, że to 100% długów. Jak Pan Marian pożyczy Panu Kaziowi 1000 zł - to jak Pan Marian nie wpisze tego do BIGu bądź nie pójdzie do Sądu to ciężko się o tym dowiedzieć. 
Nasza usługa to analiza baz gospodarczych, bankowych i sądowych i „wyplucie” tych danych w formie zestawienia. 
Nie rozumiem drugiej części pytania, jeśli zapłacił z góry i wykonaliśmy usługa to ok, jeśli płaci w ratach, to pełny raport (zestawienie) otrzymuje po zapłacie całości. Nie zapłaci, to nie dostanie.

6 godzin temu, Lady Liberty napisał(a):

 

Szukanie i ustalenie długów za takie pieniądze, to DARMO, czy to jednak początek pieszczot finansowych? 

Taki mamy cennik. 

 

6 godzin temu, Lady Liberty napisał(a):

 

Jaki jest koszt upadłości właściwej kompleksowo i czy pilnujecie klienta aż do ostatniej spłaconej raty dla wierzycieli (jeśli będzie do tego zobowiązany)?

1) określamy cenę wg ilości zobowiązań. 
2) tak, do ostatniej spłaconej raty dla wierzycieli. 

Opublikowano
W dniu 21.02.2024 o 16:42, makarena napisał(a):

Jeżeli tak nienawidzisz swojej rodziny to dlaczego z nią mieszkasz? Poza tym, przedstawiłeś krótko swoją historię, nic nie wiadomo tak naprawdę, może już nie raz zawiodłeś swoją rodzinę? To że nikt nie chce widzieć u siebie domu komornika to chyba normalne, zwłaszcza za nieswoje długi. Bo w sumie to Ty zrobiłeś te długi, nie same się pojawiły nagle. 
Na forum na pewno wiele osób się odezwie z pomocą dot. upadłości, aczkolwiek Twój post brzmi jakby to była prosta i łatwa decyzja, nie wiem na ile jesteś świadom konsekwencji takiego ruchu. Życzę zdrowia w strefie psychicznej.

Nie mieszkam z rodziną. Po prostu komornicy mają Moją adres zamieszkania/zamelodowania z czasów jak jeszcze tam mieszkałem.

 

Tak długo zrobiłem Ja z własnej głupoty i dobrego serca. Ale to długa historia. Nie na to forum.

 

Czy zawiodłem rodzinę? Nigdy w życiu. Oni po prostu mają średniowieczne podejście. 
 

Tak, masz rację. Kto by chciał komornika w swoim domu. Ale tu chodzi tylko i wyłącznie o wsparcie. Ja nie jestem jakimś cyborgiem i popełniłem błąd zaufając osobie która (jak się okazało) oszukała Mnie i zostawiła z tymi długami.

Opublikowano
18 godzin temu, Ekspert napisał(a):

Ciężko dać gwarant, że to 100% długów. Jak Pan Marian pożyczy Panu Kaziowi 1000 zł - to jak Pan Marian nie wpisze tego do BIGu bądź nie pójdzie do Sądu to ciężko się o tym dowiedzieć. 
Nasza usługa to analiza baz gospodarczych, bankowych i sądowych i „wyplucie” tych danych w formie zestawienia. 
Nie rozumiem drugiej części pytania, jeśli zapłacił z góry i wykonaliśmy usługa to ok, jeśli płaci w ratach, to pełny raport (zestawienie) otrzymuje po zapłacie całości. Nie zapłaci, to nie dostanie.

Taki mamy cennik. 

 

1) określamy cenę wg ilości zobowiązań. 
2) tak, do ostatniej spłaconej raty dla wierzycieli. 

Dziękuję Darku za odpowiedź, chodziło mi o cena wg ilości zapytań. Jestem niepoprawną optymistką i dla mnie upadłość to jak już śmietnik nam grozi.

Opublikowano

Pytanie o KRZ

W jaki sposób napisać wniosek o przyspieszenie ? Moja upadłość została ogłoszona już prawie rok temu. W ogłoszeniu wkradł się błąd dotyczący mojego nr pesel (we wniosku był podany prawidłowy), dopiero w grudniu ubiegłego roku zostało to sprostowane, ale jak się okazało nie było obwieszczenia i nadal nie ma z prawidlowym nr pesel. Takze syndyk nie moze nawet wysłać zawiadomień do wierzycieli i sprawa stoi od prawie roku , a sam wniosek o upadłość złozony w sierpniu 2022 :(

Opublikowano

Witam, ja z kolei mam taką sytuację jestem po ogłoszeniu upadłości ,mąż jest właścicielem samochodu a ja współwłaścicielem .Cały samochód wszedł do masy .Syndyk nie rozpoczął jeszcze likwidacji majatku a za miesiąc kończy się ubezpieczenie tego samochodu.Moje pytanie czy to mąż ma opłacić ubezpieczenie czy syndyk z pieniędzy zgromadzonych w masie ?

Opublikowano (edytowane)

Miał ktoś sytuację, że zaczął plan spłaty i zaczął go windykować jakiś wierzyciel, który nie dołączył do postępowania?

Edytowane przez JoyBoy
Opublikowano
W dniu 15.02.2024 o 19:00, makarena napisał(a):

U mnie ciekawa kwestia, jeden komornik został na koncie, nie ma z nim żadnego kontaktu, jedno pismo od Syndyka odebrał ale pisma o umorzeniu nie dostałem, tak samo jest dalej na koncie bankowym. Dzwoniłem do Syndyka, powiedział żeby wysłać mu list polecony z potwierdzeniem odbioru, no i nie odbiera tego listu. Napisałem też do banku reklamację że zajęcie nie powinno być na rachunku, zobaczymy co odpiszą. Gdyby nic się nie zadziało to co zrobić? Jakieś pomysły? Syndyk w tej kwestii niewiele chce/może pomóc.

Mam tak samo komornika na koncie i czekam za planem spłaty od syndyka 

dzwoniłam do banku kazali mi dzwonić do komornika i sprawę wyjaśnić bo syndyk raczej nic nie może 

Opublikowano

No i zeszło ostatnie zajęcie komornicze z konta wczoraj. Jakaś ulga się pojawiła, od niepamiętnych czasów nie mam żadnego zajęcia na koncie bankowym, dziwnie to wygląda, ale bardzo ładnie.

Opublikowano
W dniu 29.12.2022 o 21:21, franekwo napisał(a):

Mam pytanie w kwestii upadłości konsumenckiej, otóż chciałbym złożyć do sądu stosowny wniosek, większość moich zobowiązań była zaciągnięta w 2015 roku na tzw. kryptowaluty i forexy, z tym, że do zaciągania zobowiązań usilnie namawiali mnie pracownicy jednego z brokerów, u którego w 2016 KNF przeprowadził kontrolę i nałożono na nich ogromną karęi skierowano sprawędo prokuratury. W ostatnich latach psychiatra stwierdził u mnie chorobę (ADHD dorosłych), która powoduje m.in. to, że łatwo ulegam wpływom innych, często podejmuję pochopne i nieprzemyślane działania i przez to mogę podejmować złe dla siebie decyzje m.in. finansowe (mam na to stosowne zaświadczenie od psychiatry wraz z informacją o przyjmowanych lekach i leczeniu). Moje pytanie jest następujące czy w takiej sytuacji (majątku brak, pracuję dochód ok 4300 zł m/mc zajęcie komornicze, kwota zadłużenia ok 450 000 zł + zadłużeie ZUS i US ok 40 000 do wniosku załączę umowę z brokerem i zaświadczenie lekarskie) sąd wyznaczy dla mnie plan spłaty, czy bardziej prawdopodobne jest ogłoszenie upadłości bez planu spłaty? Będę wdzięczny za pomoc.

Mięło już trochę czasu od mojego wpisu, sprawa wygląda tak, że syndyk przesłał do wierzycieli projekt planu spłaty, z racji tego, że miałem ich sporo, to państwowe instytucje (ZUS, ZTM Warszawa, US Opole) nie zgodziły się na plan, US Warszawa Wola się zgodził, a reszta wierzycieli, głównie firmy windykacyjne w ogóle nie zabrały głosu. Jak myślicie, czy sąd z reguły godzi się na plan zaproponowany przez syndyka, czy jak to wygląda w praktyce?

Opublikowano

Mam pytanie o rozprawę w sądzie o ustalenie planu, może ktoś napisać jak to wygląda i jakich pytań można się spodziewać? Wyznaczona mam sprawę na 23 maja, wiem że sąd będzie weryfikował pewnie moja sytuacje rodzinna, materialną, zarobki i prace, ale czy jeszcze o coś mogą być pytania?

Opublikowano
5 godzin temu, Zrozpaczon3 napisał(a):

Mam pytanie o rozprawę w sądzie o ustalenie planu, może ktoś napisać jak to wygląda i jakich pytań można się spodziewać? Wyznaczona mam sprawę na 23 maja, wiem że sąd będzie weryfikował pewnie moja sytuacje rodzinna, materialną, zarobki i prace, ale czy jeszcze o coś mogą być pytania?

Cała rozprawa zazwyczaj trwa z pół godziny, więc nie ma tam czasu na jakieś szczególne maglowanie. Sędzia zapyta Cię o Twoją historię, co się wydarzyło, że jesteś w upadłości. Generalnie najlepiej przygotować się dokładnie z tego, co wpisało się w uzasadnieniu w pierwotnym wniosku o UK. Tak, żeby nie kręcić i "nie mylić się w zeznaniach" ? 

Na koniec jest jeszcze okazja do powiedzenia kilku słów – taka "mowa końcowa". Tutaj warto oczywiście wyrazić skruchę, zapewnić, że chce się odzyskać kontrolę nad swoim życiem i finansami, że całe to doświadczenie było jedną wielką lekcją pokory, odpowiedzialności, etc.

Opublikowano

Może dopytam. Jak szczegółowe są te pytania? Wypytuje dokładnie o pieniądze, że trzeba wszystko pięknie wyliczone pamiętać czy bardziej ogólnikowo? No i jak praktyka pokazuje na zasądzony plan względem tego w projekcie? Często lepiej, gorzej, tak samo?

Opublikowano
12 godzin temu, Ig0r napisał(a):

Cała rozprawa zazwyczaj trwa z pół godziny, więc nie ma tam czasu na jakieś szczególne maglowanie. Sędzia zapyta Cię o Twoją historię, co się wydarzyło, że jesteś w upadłości. Generalnie najlepiej przygotować się dokładnie z tego, co wpisało się w uzasadnieniu w pierwotnym wniosku o UK. Tak, żeby nie kręcić i "nie mylić się w zeznaniach" ? 

Na koniec jest jeszcze okazja do powiedzenia kilku słów – taka "mowa końcowa". Tutaj warto oczywiście wyrazić skruchę, zapewnić, że chce się odzyskać kontrolę nad swoim życiem i finansami, że całe to doświadczenie było jedną wielką lekcją pokory, odpowiedzialności, etc.

Dziękuję za odpowiedź,  teraz pozostaje tylko czekać na rozprawę:)

Opublikowano
12 godzin temu, JoyBoy napisał(a):

Może dopytam. Jak szczegółowe są te pytania? Wypytuje dokładnie o pieniądze, że trzeba wszystko pięknie wyliczone pamiętać czy bardziej ogólnikowo? No i jak praktyka pokazuje na zasądzony plan względem tego w projekcie? Często lepiej, gorzej, tak samo?

Mnie osobiście nie pytał o dokładne kwoty składające się na zadłużenie, poza tym, o czym sam powiedziałem. Na pewno trzeba mieć wykute oczywistości – zarobki kiedyś vs teraz (jeśli się zmieniły), stałe wydatki, koszty utrzymania.

 

Jeśli chodzi o sam PSW, to mnie sędzia zapytał tylko o to, czy nadal zgadzam się z projektem zaproponowanym przez Syndyka (akurat miałem to szczęście, że żaden z wierzycieli nie wniósł sprzeciwu na jego kształt).


------------------------------- dodano 21 minut później -------------------------------

1 godzinę temu, Zrozpaczon3 napisał(a):

Dziękuję za odpowiedź,  teraz pozostaje tylko czekać na rozprawę:)

Uprzedzam: sam fakt, że jest się na rozprawie (ja stawiłem się osobiście, ale chyba nadal można też łączyć się online), jest stresujący i nie sprzyja koherentnym wypowiedziom ? Dlatego tak ważne jest dobrze przygotować się właśnie z treści własnego wniosku i tych najbardziej podstawowych, a zarazem bardzo ważnych informacji, bo w nerwach łatwo coś pomylić ?

 

Trzymam kciuki! Te 20 minut na sali sądowej to początek nowego rozdziału, tak trzeba na to spojrzeć ?

Opublikowano
6 godzin temu, Ig0r napisał(a):

Jeśli chodzi o sam PSW, to mnie sędzia zapytał tylko o to, czy nadal zgadzam się z projektem zaproponowanym przez Syndyka

I jaki plan dostałeś? Wyszedłeś na nim "na plus"? Upadłość była z Twojej winy czy miałeś jakieś "okoliczności łagodzące"?

Opublikowano

Dowiedziałam się, że syndyk ma sporządzić projekt planu splat do końca kwietnia br. Czy może ktoś mi podpowiedzieć jak dalej wygląda to czasowo? Po jakim czasie taki projekt trafi do sądu i ile teraz się czeka na taką rozprawę/ decyzję sądu w Warszawie?

Opublikowano
2 minuty temu, asia1988 napisał(a):

Dowiedziałam się, że syndyk ma sporządzić projekt planu splat do końca kwietnia br. Czy może ktoś mi podpowiedzieć jak dalej wygląda to czasowo? Po jakim czasie taki projekt trafi do sądu i ile teraz się czeka na taką rozprawę/ decyzję sądu w Warszawie?

Nikt Cie powie. Czasem to chwila, a czasem to długie miesiące. Projekt planu spłaty wierzycieli dostaniesz, będziesz miała 14 dni, żeby się do niego odnieść.

Opublikowano
19 minut temu, lukaszb napisał(a):

Nikt Cie powie. Czasem to chwila, a czasem to długie miesiące. Projekt planu spłaty wierzycieli dostaniesz, będziesz miała 14 dni, żeby się do niego odnieść.

Dziękuję za odpowiedź, a czy jeśli ja lub wierzyciel nie zaakceptuje projektu planu splat, to syndyk musi przygotować go od początku czy wysyła mimo to do sądu, ale z informacją o braku zaakceptowania i już na etapie sądu zostaną podjęte dalsze decyzję?

Opublikowano

Dopytam o kwoty. Macie doświadczenie jak to wyglądało względem wypłaty? Np. ktoś może się podzielić ile dostał przy zarobkach 4k, 5k, 7k?

Opublikowano
5 godzin temu, JoyBoy napisał(a):

Dopytam o kwoty. Macie doświadczenie jak to wyglądało względem wypłaty? Np. ktoś może się podzielić ile dostał przy zarobkach 4k, 5k, 7k?

Ja przy pensji minimalnej (w 2021 roku było to 2800 zł brutto) dostałem raty 350 zł w planie spłaty. Uzasadnienie: mieszkam przy rodzinie, więc mimo mojej pensji minimalnej część wydatków związanych z utrzymaniem domu pokrywa rodzina).

Opublikowano
W dniu 29.03.2024 o 16:35, marcino82 napisał(a):

I jaki plan dostałeś? Wyszedłeś na nim "na plus"? Upadłość była z Twojej winy czy miałeś jakieś "okoliczności łagodzące"?

Można z Upadłość wyjść na - minus?

Opublikowano

Dzień dobry. Jestem już po zakończeniu planu spłaty. Sprawozdanie zostało już złożone do sądu i bardzo szybko sąd wszczął postępowanie o stwierdzeniu wykonania planu spłaty (nowa sygnatura, wybór sędziego itp). Tymczasem gdzieś w necie przeczytałem, że muszę wnieść do sądu pismo z wnioskiem o stwierdzenie wykonania planu spłaty. Czy to prawda w sytuacji, gdy takie postępowanie zostało wszczęte już przez sąd? Proszę o informację i z góry dziękuję. 

Opublikowano

Ja upadłość ogłaszałem w 2020. Obecnie do konca pazdziernika tego roku 500 zl/mc dla 4 wierzycieli. Co "zabawne" to jak zbieralem dokumenty do upadlosci to wszystkie te firmy windykacyjne, te wszystkie dziwne fundusze itd odgrazaly sie ze beda skarzyc kazda decyzje sadu w tej sprawie, ze nie dostane upadlosci bo to i tamto. Z 30-32 wierzycieli (łącznie, niektorzy sie powtarzali) do syndyka zgłosiło się- 3. ZUS i jakies 2 inne firmy windykacyjne. Reszta echo. W sumie ich sprawa, zostali powiadomieni prawidlowo. Nie ma się co bać upadłości- to jest czasem najlepsze rozwiazanie problemow.

 

Opublikowano
W dniu 4.04.2024 o 01:30, Lady Liberty napisał(a):

Można z Upadłość wyjść na - minus?

Ja tak żartobliwie ale jakąś niepewność mam, jeszcze jak kiedyś przeglądałem PSW to widziałem jak jedna kobieta miała tylko jedną wierzytelność na około 7 tys. + całe koszty Sądowe i wszystko musiała spłacić, więc jeżeli ogłosiła upadłość tylko z tym, to wyszła za minus, aczkolwiek pewnie inni się nie zgłosili :)

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.