Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sam dzwonił? Od razu? Ja miesiąc nawet telefonu nie dostałem. Tylko listem dokumenty, a jak sam dzwonię to wiecznie brak odebranego połączenia. Tylko w KRZ widzę jak akta uzupełnia systematycznie. Wypłata dalej nie zajęta. ?

Opublikowano
4 godziny temu, JoyBoy napisał(a):

Sam dzwonił? Od razu? Ja miesiąc nawet telefonu nie dostałem. Tylko listem dokumenty, a jak sam dzwonię to wiecznie brak odebranego połączenia. Tylko w KRZ widzę jak akta uzupełnia systematycznie. Wypłata dalej nie zajęta. ?

Dzisiaj dzwoniłem do Sądu żeby dostać dostęp do KRZ, bo nie miałem. Pani która odebrała powiedziała żebym zadzwonił jak chcę, no i od razu zadzwoniłem. U mnie też jeszcze nie zajął konta, ale trafił mi się, po pierwszych rozmowach, bardzo dobry syndyk. Ma wysłać te dokumenty na e-mail i mówił "Jak czegoś nie będzie Pan wiedział - dzwonić do mnie od razu", albo jak będzie coś chciał "Umawiamy się, ja dzwonię tylko raz, jak Pan nie odbierze to proszę oddzwonić najszybciej jak się da". W KRZ nic nie widziałem żeby zrobił, a może nie wiem gdzie to sprawdzić jeszcze, bo to że sąd uzupełniał to widziałem.

Opublikowano

Jak odeslesz mu dokumenty to ich kopie pojawiają się w aktach. Tak jak potwierdzenia wysłania listów do wierzycieli, zusu, US, komornika. I masz jeszcze akta gdzie widać jak wierzyciele wskakują. 

Opublikowano
2 minuty temu, JoyBoy napisał(a):

Jak odeslesz mu dokumenty to ich kopie pojawiają się w aktach. Tak jak potwierdzenia wysłania listów do wierzycieli, zusu, US, komornika. I masz jeszcze akta gdzie widać jak wierzyciele wskakują. 

A to pusto mam tam, czyli się nie zabrał jeszcze za to, pewnie po weekendzie coś ruszy, bo coś wspominał że szybko chce się tym zająć. Dokumentów też miałem nie wysyłać, zapytał czy mam jak wydrukować i na spotkaniu mu dam, a czy przyjedzie i znajdzie czas "Bo w Pana okolicy nie będę a szkoda pół dnia marnować tylko dla Pana", to nie wiadomo. Zasugerowałem że chętnie pomogę i podjadę jak będzie trzeba ale odpowiedział "Zazwyczaj to powinienem ja być u Pana ale zobaczymy".

W sumie mam jedno pytanie, na dniach będę podpisywał umowę zlecenie, minimalna krajowa/może nieco więcej wyjść:
1. Gdyby jeszcze nie doszło do działań syndyka, a komornik ustrzelił zlecenie, to nie ma z tym problemu? Wystarczy tylko komornikowi zgłosić że jest upadłość i się wycofa? Oczywiście gdy podejmę umowę to zgłoszę od razu do syndyka.
2. Na umowie zleceniu syndyk zostawia minimalną krajową prawda? Nie mam żadnych alimentów itp.

Opublikowano

Wydaje mi się, że już poszło pismo do komornika w Twoim rejonie. A jak nie to pewno na dniach. Skoro ta wypłata będzie i tak po jakimś czasie to komornikiem bym się już nie przejmował.

Opublikowano
W dniu 27.10.2023 o 15:28, makarena napisał(a):

No i jestem po pierwszej rozmowie z Syndykiem, bardzo konkretny człowiek, sprawnie się rozmawia bez zbędnych pierdół. Kilka szybkich pytań podstawowych, zaraz wyśle dokumenty do wypełnienia i ma przyjechać do mnie do domu jak znajdzie czas, chyba że będzie ciężko mu ogarnąć to poprosi żebym ja przyjechał. Bardzo zadowolony jestem. O pytanie ile całościowo może wszystko potrwać, do planu spłaty - Minimum 6 miesięcy ale może być i 2 lata, nie od niego wszystko zależy. Dam znać jak przebiegną kolejne etapy.

Cześć, chętnie się dowiem jak przebiegają etapy u Ciebie, gdyż mamy ogłoszenie upadłości tego samego dnia. Ja po 4 dniach dostałam od kancelarii dokumenty do uzupełnienia, dziś odesłałam. Rozmawiałam z pracownikiem kancelarii i uzyskałam informację, że wszystko może się odbyć droga pisemna/ mailową i nie będzie spotkania z syndykiem. Może coś źle zrozumiałam.

Opublikowano

Nie mają takiej potrzeby by chodzić po ludziach więc chcą załatwić szybko bez klopotania się. Dobry traf.

Opublikowano

No i jestem po spotkaniu z syndykiem, wyszło tak że jechałem do Wrocławia, przedzwoniłem i powiedział żeby podejść do niego. Byłem około godziny, wypełnienie ankiety, wyjaśnienie kilku spraw, dostałem kilka porad co i jak robić. Na każde pytanie konkretnie uzyskałem odpowiedź i ciągle powtarzane "Jak czegoś nie wiadomo to dzwonić do mnie", bardzo dobre podejście. Powiedział że raczej się już nie spotkamy i nie będzie chciał przyjechać chyba że coś się nagle zmieni, raczej nie ale nigdy nie wiadomo, dodał że może spotkamy się na sali sądowej na rozprawie. Przewiduje że całościowo powinno wszystko się ustalić do pół roku +/-. U mnie się okazało że muszę dodać dwóch wierzycieli ale tutaj żaden problem, przez krz mam napisać wiadomość tylko.

Na prawdę jestem bardzo zadowolony z tego na jakiego syndyka trafiłem, wszystko tłumaczy, odpowiada konkretnie na każde pytania, daje swoje rady tak aby było lepiej dla mnie. Jak coś pójdzie dalej, będę pisał.

Opublikowano
1 godzinę temu, JoyBoy napisał(a):

Wypłata już zajęta czy jeszcze nie?

Na chwilę obecną bezrobotny ale kwestia tygodnia i praca będzie. Od razu mam wysłać umowę i jak będzie zlecenie to dodatkowo oświadczenie o jedynej formie zatrudnienia i utrzymania.

Opublikowano
8 godzin temu, makarena napisał(a):

No i jestem po spotkaniu z syndykiem, wyszło tak że jechałem do Wrocławia, przedzwoniłem i powiedział żeby podejść do niego. Byłem około godziny, wypełnienie ankiety, wyjaśnienie kilku spraw, dostałem kilka porad co i jak robić. Na każde pytanie konkretnie uzyskałem odpowiedź i ciągle powtarzane "Jak czegoś nie wiadomo to dzwonić do mnie", bardzo dobre podejście. Powiedział że raczej się już nie spotkamy i nie będzie chciał przyjechać chyba że coś się nagle zmieni, raczej nie ale nigdy nie wiadomo, dodał że może spotkamy się na sali sądowej na rozprawie. Przewiduje że całościowo powinno wszystko się ustalić do pół roku +/-. U mnie się okazało że muszę dodać dwóch wierzycieli ale tutaj żaden problem, przez krz mam napisać wiadomość tylko.

Na prawdę jestem bardzo zadowolony z tego na jakiego syndyka trafiłem, wszystko tłumaczy, odpowiada konkretnie na każde pytania, daje swoje rady tak aby było lepiej dla mnie. Jak coś pójdzie dalej, będę pisał.

Pół roku to naprawdę szybko. A czy powiedział jak wygląda taka rozprawa na sali sądowej? Czy tak sprawa sądowa odbywa się sądowa odbywa się się w każdym przypadku?

Opublikowano
1 godzinę temu, asia1988 napisał(a):

Pół roku to naprawdę szybko. A czy powiedział jak wygląda taka rozprawa na sali sądowej? Czy tak sprawa sądowa odbywa się sądowa odbywa się się w każdym przypadku?

Nie bo nie pytałem o to. Jak będzie miało do tego dojść to na pewno do niego zadzwonię.

Opublikowano (edytowane)

Przymierzam się do złożenia wniosku o upadłość online. Wyczytałam, że  załączniki i tak należy dostarczyć do sądu.

1. Ile kopi należy dostarczyć?

2. Czy zeznanie podatkowe również dołączyć?

3.Czy one mają być jakoś ponumerowane?

4.Czy mogą być spięte zszywaczem?

Np. przedstawiając rachunki dajemy do sądu fakturę i potwierdzenie zapłaty?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Edytowane przez elasty
Opublikowano
1 godzinę temu, elasty napisał(a):

Przymierzam się do złożenia wniosku o upadłość online. Wyczytałam, że  załączniki i tak należy dostarczyć do sądu.

1. Ile kopi należy dostarczyć?

2. Czy zeznanie podatkowe również dołączyć?

3.Czy one mają być jakoś ponumerowane?

4.Czy mogą być spięte zszywaczem?

Np. przedstawiając rachunki dajemy do sądu fakturę i potwierdzenie zapłaty?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Chodzi o problem z wielkością plików zamieszczanych w KRZ. Jeżeli ich ciężar będzie zbyt duży należy wniosek uzupełnić papierowo. Z tego co pamietam można dodać pliki i łącznej wadze 10 MB. Dobre zdjęcie z telefonu potrafi ważyć 3 - 4 MB :)

Opublikowano
W dniu 10.11.2023 o 22:52, lukaszb napisał(a):

Chodzi o problem z wielkością plików zamieszczanych w KRZ. Jeżeli ich ciężar będzie zbyt duży należy wniosek uzupełnić papierowo. Z tego co pamietam można dodać pliki i łącznej wadze 10 MB. Dobre zdjęcie z telefonu potrafi ważyć 3 - 4 MB :)

Robisz konwersje i po problemie. 10 MB jpg'ów, to w ciul dużo :)

Opublikowano
1 minutę temu, piotrek89,., napisał(a):

Robisz konwersje i po problemie. 10 MB jpg'ów, to w ciul dużo :)

A to wiem, tylko czasem tych załączników jest tak dużo, że i tak kompresja niczego nie zmienia.

Opublikowano
18 minut temu, lukaszb napisał(a):

A to wiem, tylko czasem tych załączników jest tak dużo, że i tak kompresja niczego nie zmienia.

Jesteś pewien? Robisz wszystkie załączniki jako pdfy i cyk proszę bardzo gotowy przykład :d 

250+ stron lekko ponad pół MB. 

test.pdf

Opublikowano
1 minutę temu, piotrek89,., napisał(a):

Jesteś pewien? Robisz wszystkie załączniki jako pdfy i cyk proszę bardzo gotowy przykład :d 

250+ stron lekko ponad pół MB. 

test.pdf 590.65 kB · 0 pobrań

My kompresujemy to do rozdzielczości 1024 x 1024 żeby dało to się wydrukować. Zdarzało nam się bowiem, że sąd prosił o inną rozdzielczość, twierdząc, że jest nieczytelna. 

Opublikowano
Godzinę temu, lukaszb napisał(a):

My kompresujemy to do rozdzielczości 1024 x 1024 żeby dało to się wydrukować. Zdarzało nam się bowiem, że sąd prosił o inną rozdzielczość, twierdząc, że jest nieczytelna. 

Ale czy widzisz aby ten pdf był nieczytelny? 

Przy kompresji z formatu 4:3, 16:9 czy jakiegokolwiek innego, robiąc z niego "kwadrat" 1:1, dostajesz coś  takiego jak w załączniku teraz. To niektóre dokumenty faktycznie są nieczytelne. Ale wrzucając dokumenty w Worda czy inny darmowy edytor jak Googlowski, drukując to jako PDF nawet 1000 kartek, dostajesz plik wynikowy czytelny, z zachowaniem proporcji obrazu oraz w małej "wadze". Z czysto technicznego punktu widzenia, polecam ten sposób. 

kwadrat.jpg

Opublikowano
19 minut temu, piotrek89,., napisał(a):

Ale czy widzisz aby ten pdf był nieczytelny? 

Przy kompresji z formatu 4:3, 16:9 czy jakiegokolwiek innego, robiąc z niego "kwadrat" 1:1, dostajesz coś  takiego jak w załączniku teraz. To niektóre dokumenty faktycznie są nieczytelne. Ale wrzucając dokumenty w Worda czy inny darmowy edytor jak Googlowski, drukując to jako PDF nawet 1000 kartek, dostajesz plik wynikowy czytelny, z zachowaniem proporcji obrazu oraz w małej "wadze". Z czysto technicznego punktu widzenia, polecam ten sposób. 

kwadrat.jpg

Czaję. Nie wiedziałem o tym. 


Dzięki, bardzo mi pomogłeś.

Opublikowano

Normalnie. Mój prawnik też spakował wszystkie zdjęcia w pdf. 124 strony w pełni czytelne razem 2,2MB.

Opublikowano
2 minuty temu, JoyBoy napisał(a):

Normalnie. Mój prawnik też spakował wszystkie zdjęcia w pdf. 124 strony w pełni czytelne razem 2,2MB.

Bo o to chodzi. Każdy z nas zaoszczędzi papieru (a on dość drogi obecnie, szkoda drzew też), dosyłania dokumentów, poprawek i tak dalej. W życiu trzeba sobie ułatwiać a nie utrudniać. 

Bo zobacz, przykład upadłości, z dupy wzięty.

1. historialeczenia.pdf - wrzucasz tu całą dokumentacje medyczną, nawet może dodać opisy do kartek, będzie czytelniej. Np. pobyt na oddziale dziennym blablabla, leczenie w poradni blablabla 
2. wierzyciele.pdf wrzucasz scany umów i ładnie podpisujesz. 
3. (...) analogicznie

Jest czysto, schludnie a co najważniejsze czytelnie! 

Opublikowano
24 minuty temu, piotrek89,., napisał(a):

Bo o to chodzi. Każdy z nas zaoszczędzi papieru (a on dość drogi obecnie, szkoda drzew też), dosyłania dokumentów, poprawek i tak dalej. W życiu trzeba sobie ułatwiać a nie utrudniać. 

Bo zobacz, przykład upadłości, z dupy wzięty.

1. historialeczenia.pdf - wrzucasz tu całą dokumentacje medyczną, nawet może dodać opisy do kartek, będzie czytelniej. Np. pobyt na oddziale dziennym blablabla, leczenie w poradni blablabla 
2. wierzyciele.pdf wrzucasz scany umów i ładnie podpisujesz. 
3. (...) analogicznie

Jest czysto, schludnie a co najważniejsze czytelnie! 

A jeszcze podpytam, znasz może jakiś bardzo łatwy program do skanowania akt z komórki? Chodzi o to żeby Pani Renia i Stasia bez problemu dała sobie z tym radę? Używaliśmy jakiegoś, ale ostatnio podobno mają coraz więcej reklam i ludzie się burzą.

Opublikowano
Teraz, Bogdan3311 napisał(a):

CamScanner, Adobe Scan

Dzięki, ale one chyba właśnie mają dużo reklam.

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.