Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 5.02.2021 o 17:32, malami95 napisał:

Konto mam w BIK. Musiałam tylko zgłosić zmianę numeru telefonu więc do dwóch dni będę mogła się zalogować. 

 

Dochody 

JA Z bezrobocia będę miała teraz 900 zł. Plus do tego 600 zł na dziecko.

Maz dochodów udokumentowanych nie ma. Innych ok 2500. 

Nawet nie ma szans, by takie kolosalne kwoty ogarnąć  z tak niziutkimi dochodami, mając też małe dzieci na utrzymaniu. Macie w przybliżeniu 3500-4000 PLN dochodu z czego większa część jest nieudokumentowana, co oznacza że może to być raz 2500 PLN a drugi raz 1900.

Najpierw trzeba przy pomocy adwokata poanalizować temat i poodzyskiwać co się da ze wszystkich firm pożyczkowych i banków.

Potem dopiero składać wniosek o upadłość konsumencką.

To niewątpliwie temat dla kancelarii Łukasza

 

Opublikowano
23 minuty temu, Robert11 napisał:

Pierdolety. Zaczynałem od ogarniania dużo większej kwoty z dużo niższymi dochodami.

 

Kwestia podejścia, planu, organizacj. Tu jest gospodarstwo, pewnie na rodziców, jest skomplikowana sytuacja, ale tu już autorka się nie wypowie, z czego wynika. Dziewczyna ma 26 lat. Sporo niewiadomych. 

 

Uważam jednak, że upadłośc na starcie to walkower. 

 

Obrazując to bardziej długi są objawem choroby. Żeby zwalczyć chorobę trzeba znaleźć jej przyczynę. Upadłość na starcie jest zwalczeniem objawów. Czy coś takiego rozwiązuje problem? Moim zdaniem nie. 

Nie mówię, że nie masz racji. Moim jednak zdaniem, tutaj jednak ktoś musi tym ludziom w tym pomóc.

 

Opublikowano
8 godzin temu, Robert11 napisał:

Pierdolety. Zaczynałem od ogarniania dużo większej kwoty z dużo niższymi dochodami.

 

Kwestia podejścia, planu, organizacj. Tu jest gospodarstwo, pewnie na rodziców, jest skomplikowana sytuacja, ale tu już autorka się nie wypowie, z czego wynika. Dziewczyna ma 26 lat. Sporo niewiadomych. 

 

Uważam jednak, że upadłośc na starcie to walkower. 

 

Obrazując to bardziej długi są objawem choroby. Żeby zwalczyć chorobę trzeba znaleźć jej przyczynę. Upadłość na starcie jest zwalczeniem objawów. Czy coś takiego rozwiązuje problem? Moim zdaniem nie. 

Kolego Szanowny, ale Pani ma komorników, pewnie od góry do dołu, bardzo możliwe, że mąż też. To z czego spłacać te długi? 4000 zł na 2 osoby + dziecko? Nie ma mowy. 360 tysięcy długów + zapewne koszty sądowe + odsetki + koszty egzekucji itd itd. Obstawiam ze 450 tys i duża część w bankach.

 

Ty zdaje sie komornika nie masz i nie miałeś, a to zmienia wszystko.

Opublikowano
24 minuty temu, Robert11 napisał:

Ale ja się z tym zgadzam, sprawa jest zawalona. Nie zgadzam się z tym, że nie da się ogarnąć takich długów bez upadłości. Poza tym ta kwota jest już podana z wszystkimi kosztami. 

 

I niestety z takim podejściem dawno miałbym komornika. 

Da się, jeżeli wie co się robi i od samego początku ma się mądry plan, broni się w sadach, zwiększa dochody, odzyskuje i spłaca / ugaduje itd. W tej sytuacji to na długi musieliby mieć na długi pewnie ok 8 - 10 tys. złotych, nie licząc pieniędzy na przeżycie.

Opublikowano
8 godzin temu, Robert11 napisał:

Zgadzam się z Tobą, tutaj sytuacja jest trudna i jest wynikiem pewnych zaniedbań, nieświadomości i złego podejścia do tematu. 

 

Chodziło mi raczej o ogólne podejście do upadłości jako leku na całe zło. Choćby na tym przykładzie, czy upadłość spowoduje, że autorzy zaczną lepiej zarabiać, zarządzać finansami i już nie dojdzie do "skomplikowanej sytuacji"? 

 

Nie rozwiążesz problemu bez znalezienia jego przyczyny. 

7 lat borykamy się z tym wszystkim i ni jak nie możemy z tego wyjść. Dlatego upadłość to było jedyne wyjście jakie przyszło nam na myśl. 

O jaką przyczynę chodzi? 


------------------------------- dodano 14 minut później -------------------------------

 

 

Fakt w sądzie się nie broniliśmy. Dużo rzeczy które trzeba było zrobić nie zrobiliśmy bo po prostu nie wiedzieliśmy. 

 

 

Niestety czasu cofnąć się nie da a żyć jakoś trzeba. 

Tak ja mam 26 lat a mąż 30. 

Duża część pieniędzy poszła na wynajem żebyśmy mieli gdzie mieszkać. 

 

Nie da się dalej żyć tak, żeby samochód zarejestrowany mieć na rodziców(od razu uprzedzę, że samochód akurat kupili rodzice w czasie kiedy pracowałam żebym miała jak dojeżdżać, który jest warty 2 tysiące) a konto w banku na siostrę. 

 

Maz dorabia w pewnej firmie jako mechanik maszyn. 

Ma też jakis tam pomysł na własną działalność. Więc wiadomo, że  dochody były by większe. Tylko jak zacząć własną działalność będąc w takim bagnie. 

Maz kiedyś też dostatnie od swoich rodziców działkę na ktorej stoi dom oczywiście dopiero jak będzie czysty. Co jest logiczne bo inaczej ich praca poszła by również na marne. 

 

Nie wiem co więcej wam napisać? 

 

21 godzin temu, andrekost napisał:

Nawet nie ma szans, by takie kolosalne kwoty ogarnąć  z tak niziutkimi dochodami, mając też małe dzieci na utrzymaniu. Macie w przybliżeniu 3500-4000 PLN dochodu z czego większa część jest nieudokumentowana, co oznacza że może to być raz 2500 PLN a drugi raz 1900.

Najpierw trzeba przy pomocy adwokata poanalizować temat i poodzyskiwać co się da ze wszystkich firm pożyczkowych i banków.

Potem dopiero składać wniosek o upadłość konsumencką.

To niewątpliwie temat dla kancelarii Łukasza

 

Co znaczy odzyskać? 

W sensie, że nienależnie pobrane opłaty, przedłużenia i tym podobne? 

Jeśli to się zrobi to rozumiem, że wtedy zmniejsza się salda zadłużeń? 

Tu jeszcze może wchodzić kwestia jakiś przedawnień typy limit w ROR i KK. 

Opublikowano

Interesuje mnie również kwestia czemu wiele osób mówi, że upadłość jest zła..?? 

Czy ktoś może rozwinąć myśl dlaczego tak jest..?? 

Z tego co udało mi się wyczytać to raczej nie było by to w naszym przypadku bardzo skomplikowane ponieważ nie mamy majątku.. 

Dalej w momencie ustaleniu planu spłat (chodź nie wiem na jakich zasadach to się odbywa). Jak to się uprawnomocni to dochody udokumentowane jeśli wzrosną nie mają już wpływu wtedy na plan spłat. Należy tylko regulować jakąś tam ustalona  kwotę raty. Czyli podsumowując można normalnie znjasc dobra pracę czy też otworzyć działalność a rata spłat będzie dalej taka sama. Co w przypadku nie ogłoszenia upadłości i przykładowo mają udokumentowany dochód przypuśćmy z umowy o pracę w kwocie 4000 zł. Cały czas te prawie 2 tysiące będzie zabierał komornik. A skoro plan spłaty może wynosic maksymalnie 7 lat chodź nie wiemy ile było by to w naszym przypadku to cały czas niezależnie od dochodu płacimy jakąś ratę i nie sądzę żeby wynosiła ona 2 tysiące.

A nie ogłaszając upadłości komornik zabiera 2 tysiące co powiedzmy na ten moment przez 7 lat udalo by się to spłacić ale przecież przez te 7 lat kwota cały czas będzie rosła... Czyli minie 7 lat i dalej nie wszystko będzie spłacone.. 

Mówię oczywiście o mężu. 

Oczywiście utrzymać się za najniższa krajowa graniczy z cudem. 

 

W sytuacji kiedy mąż ogłosił by ta upadłość mogl by więcej zarobić a zarazem wtedy moje długi być może udało by się ogarnąć. 

 

Czy ktoś może się wypowiedzieć bo może ja źle myślę... 

Napisałam tylko to jak to widzę a nie wiem czy dobrze.. 

Opublikowano

Pozabankowe 

Jest ich 17. 

1. Vivus wzięte 2000 do spłaty 3800.

2. Sms 365 wzięte 1200 do spłaty 2635. 

3. Daily Credit wzięte 1200 do spłaty 2600. 

4. Żyrafa pożyczki wzięte 1000 zł do spłaty 1858,48 

5. Pożyczkomat wzięte 400 zł do spłaty 1050. 

6. Via sms wzięte 500 zł do spłaty 900 

7. Cashper wzięte 600 zł do spłaty 2050 

8. Ferratum wzięte 600 zł do spłaty 2110 

9. Finansowo wzięte 3000 do spłaty 4000

10. Sms kredyt nie udało mi się ustalić 

11. Mini credit wzięte 400 zł do spłaty nie udało mi się ustalić 

12. Tele kasa wzięte 500 zł do spłaty 1600 

13. Kredito24 wzięte 500 zł do spłaty nie udało mi się ustalić 

14. Soho credit wzięte 1000 zł do spłaty 1600 

15. KASOMAT wzięte 500 zł do spłaty 1300 zł 

16. Biz credit nie udało mi się ustalić

17. Mikrokasa wzięte 1500 zł do spłaty nie udało mi się ustalić. 

 

Wszystko ustalam według ostatnich korenspondencij która miałam. 

Ostatecznie kwoty mogą się różnić. 

 

Jeszcze dwa zadłużenia u operatora Play  13000 (nie mam pojęcia na co i za co tyle naliczyli był to jeden telefon zapewne jakąś kara umowna) oraz T mobile 3600.

 

Cztery pożyczki tygodniowe. 

 

Cztery inne. 

 

Limit w ROR w PKO coś koło 2 tysięcy. 

 

I te 3 kredyty o których pisałam wcześniej. 

 

Większość pożyczek była brana - - - - > spłacana - - - - > brana - - - - > spłacana i znowu brana aż w końcu brakło na spłatę. 

Kilka napewno było też przedłużanych. 

Dodatkowo w tych aktualnie nie Splaconych  były jakieś wpłaty według możliwości. (na ten moment nie wiem jakie). 

 

Opublikowano
3 godziny temu, malami95 napisał:

Pozabankowe 

Jest ich 17. 

1. Vivus wzięte 2000 do spłaty 3800.

2. Sms 365 wzięte 1200 do spłaty 2635. 

3. Daily Credit wzięte 1200 do spłaty 2600. 

4. Żyrafa pożyczki wzięte 1000 zł do spłaty 1858,48 

5. Pożyczkomat wzięte 400 zł do spłaty 1050. 

6. Via sms wzięte 500 zł do spłaty 900 

7. Cashper wzięte 600 zł do spłaty 2050 

8. Ferratum wzięte 600 zł do spłaty 2110 

9. Finansowo wzięte 3000 do spłaty 4000

10. Sms kredyt nie udało mi się ustalić 

11. Mini credit wzięte 400 zł do spłaty nie udało mi się ustalić 

12. Tele kasa wzięte 500 zł do spłaty 1600 

13. Kredito24 wzięte 500 zł do spłaty nie udało mi się ustalić 

14. Soho credit wzięte 1000 zł do spłaty 1600 

15. KASOMAT wzięte 500 zł do spłaty 1300 zł 

16. Biz credit nie udało mi się ustalić

17. Mikrokasa wzięte 1500 zł do spłaty nie udało mi się ustalić. 

 

Wszystko ustalam według ostatnich korenspondencij która miałam. 

Ostatecznie kwoty mogą się różnić. 

 

Jeszcze dwa zadłużenia u operatora Play  13000 (nie mam pojęcia na co i za co tyle naliczyli był to jeden telefon zapewne jakąś kara umowna) oraz T mobile 3600.

 

Cztery pożyczki tygodniowe. 

 

Cztery inne. 

 

Limit w ROR w PKO coś koło 2 tysięcy. 

 

I te 3 kredyty o których pisałam wcześniej. 

 

Większość pożyczek była brana - - - - > spłacana - - - - > brana - - - - > spłacana i znowu brana aż w końcu brakło na spłatę. 

Kilka napewno było też przedłużanych. 

Dodatkowo w tych aktualnie nie Splaconych  były jakieś wpłaty według możliwości. (na ten moment nie wiem jakie). 

 

Łukasz wam to ogarnie, bo to naprawdę temat na porządną robotę. Nie bierzcie już nic nowego, a pieniądze przeznaczajcie po prostu na życie i odkładajcie na pomoc w uporządkowaniu tego bałaganu. Jesteście jeszcze bardzo młodzi i ta potężna nauczka finansowa, powinna być bodźcem do poważnej edukacji w kierunku zarządzania finansami czy ustawiania priorytetów finansowych, ale to się da zrobić. Naprawdę.

Jeżeli jakieś chwilówki czy jakiekolwiek inne kredyty spłaciliście przed terminem, to należy wam się zwrot prowizji i różnych innych rzeczy za wcześniejszą spłatę. Zobaczcie co tam spłacone jest wcześniej z tych chwilówek czy innych zobowiązań. Pomożemy wam tutaj

Można odzyskać też zwrot refinansowań, ale te refinansowania czyli przedłużenia oczywiście z pomocą specjalisty i często na drodze sądowej

 

Nie bierzcie już nic nowego, żadnych chwilówek, pożyczek, telefonów , abonamentów, bo na pewno nie chcecie żeby wasze dzieci też nurzały się w tym bagienku.

Opublikowano
3 minuty temu, andrekost napisał:

Łukasz wam to ogarnie, bo to naprawdę temat na porządną robotę. Nie bierzcie już nic nowego, a pieniądze przeznaczajcie po prostu na życie i odkładajcie na pomoc w uporządkowaniu tego bałaganu. Jesteście jeszcze bardzo młodzi i ta potężna nauczka finansowa, powinna być bodźcem do poważnej edukacji w kierunku zarządzania finansami czy ustawiania priorytetów finansowych, ale to się da zrobić. Naprawdę.

Jeżeli jakieś chwilówki czy jakiekolwiek inne kredyty spłaciliście przed terminem, to należy wam się zwrot prowizji za wcześniejszą spłatę. Zobaczcie co tam spłacone wcześniej z tych chwilówek czy innych zobowiązań. Pomożemy wam tutaj

Można odzyskać też zwrot refinansowań, ale te refinansowania czyli przedłużenia oczywiście z pomocą specjalisty i często na drodze sądowej

 

Nie bierzcie już nic nowego, żadnych chwilówek, pożyczek, telefonów , abonamentów, bo na pewno nie chcecie żeby wasze dzieci też nurzały się w tym bagienku.

Oczywiście nic nie bierzemy i nie mamy zamiaru. Właśnie chcemy to w jakiś sposób uporządkować i zacząć żyć normalnie. Normalnie pracować i zarabiać. 

 

Droga sądową mnie trochę przeraża czy wiesz jak to się odbywa czy my będziemy musieli w jakiś sposób brać udział w jakiś rozprawach czy coś? 

Opublikowano
10 minut temu, malami95 napisał:

Oczywiście nic nie bierzemy i nie mamy zamiaru. Właśnie chcemy to w jakiś sposób uporządkować i zacząć żyć normalnie. Normalnie pracować i zarabiać. 

 

Droga sądową mnie trochę przeraża czy wiesz jak to się odbywa czy my będziemy musieli w jakiś sposób brać udział w jakiś rozprawach czy coś? 

Bez obawy, wszystko za was poprowadzi specjalista. Dziś się nie bierze udziału w tego typu sprawach sądowych jak odzyskiwania refinansowań czy nawet inne tego typu rzeczy, to akurat wymaga tylko pomocy specjalisty.Nikt od was zeznań nie będzie odbierał za długi. Komornik już na pewno wielokrotnie robił wywiad w kierunku waszych majątków . Bo przecież macie umorzone egzekucje.

Natomiast jeśli będziecie szli w upadłość konsumencką to już jest inna bajka, tutaj w grę wchodzi już syndyk, i trzeba będzie się pojawić w sądzie. Oczywiście z pełnomocnikiem

Opublikowano
11 minut temu, malami95 napisał:

Droga sądową mnie trochę przeraża czy wiesz jak to się odbywa czy my będziemy musieli w jakiś sposób brać udział w jakiś rozprawach czy coś? 

Składasz wniosek, sąd ogłasza Twoją (Waszą) upadłość i wyznacza syndyka, którego zadaniem jest wysprzedanie Twojego (Waszego) majątku. Po jakimś czasie jest posiedzenie na którym ustalony zostanie plan spłaty od 36 do 84 miesięcy. No i spłacasz (spłacacie) długi, a po ilu latach macie pozostałe długi umorzone. To tak w dużym skrócie.

Opublikowano
2 minuty temu, andrekost napisał:

Bez obawy, wszystko za was poprowadzi specjalista. Dziś się nie bierze udziału w tego typu sprawach sądowych jak odzyskiwania refinansowań czy nawet inne tego typu rzeczy, to akurat wymaga tylko pomocy specjalisty.Nikt od was zeznań nie będzie odbierał za długi. Komornik już na pewno wielokrotnie robił wywiad w kierunku waszych majątków . Bo przecież macie umorzone egzekucje.

Natomiast jeśli będziecie szli w upadłość konsumencką to już jest inna bajka, tutaj w grę wchodzi już syndyk, i trzeba będzie się pojawić w sądzie. Oczywiście z pełnomocnikiem

Tak a właśnie aporopo tego syndyka to jak too wygląda jeśli nie ma się nic? 

Opublikowano
3 minuty temu, malami95 napisał:

Tak a właśnie aporopo tego syndyka to jak too wygląda jeśli nie ma się nic? 

To nic, nie będzie czego sprzedawać.

Opublikowano
4 minuty temu, malami95 napisał:

Tak a właśnie aporopo tego syndyka to jak too wygląda jeśli nie ma się nic? 

Brak majątku nie jest przeszkodą do ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Zapamiętaj zatem, że jeśli nie posiadasz żadnych nieruchomości, czy wartościowych ruchomości to nie stanowi to problemu.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

1 minutę temu, lukaszb napisał:

To nic, nie będzie czego sprzedawać.

Powiedziałbym że nawet szybciej może pójść postępowanie upadłościowe jak nie mają nic

Opublikowano
1 minutę temu, lukaszb napisał:

To nic, nie będzie czego sprzedawać.

I on przychodzi normalnie do domu jakiś wywiad czy coś? 

 

Czyli, że pójdzie to szybciej jak nie ma majątku? 

Opublikowano
7 minut temu, malami95 napisał:

I on przychodzi normalnie do domu jakiś wywiad czy coś? 

 

Czyli, że pójdzie to szybciej jak nie ma majątku? 

Normalnie jak będzie temat upadłości waszej w sądzie sąd wyznaczy syndyka. A syndyk sie z wami skontaktuje ( z reguły dzwoni) i umówi na spotkanie. On ma za zadanie zweryfikować co wy posiadacie. Nawet jeśli nic nie macie. To musi to mimo wszystko zweryfikować.

Opublikowano
Teraz, andrekost napisał:

Normalnie jak będzie temat upadłości waszej w sądzie. Sąd wyznaczy syndyka. A syndyk sie z wami skontaktuje ( z reguły dzwoni) i umówi na spotkanie. On ma za zadanie zweryfikować co wy posiadacie.

A jak wygląda sytuacja jeśli Gospodarstwo jest na rodziców ale dom jako budynek i część pola odpisana jest na brata męża w jaki sposób później to udowodnić, że to jest ich a nie męża. 

 

Jeśli chodzi o te wszytakie długi to one były zrobione za nim byliśmy 

Małżeństwem. 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

A właśnie jeszcze apropo tego syndyka to on raz przyjdzie sprawdzi i na tym kończy się jego rola czy może sprawdzac sytuację typu czy mąż jest w domu co robi itp.. Bo jak wspominałam chodzi też dorywczo na te fuchy no a wiadomo, że to wyjść nie może. 

Opublikowano
1 minutę temu, malami95 napisał:

A jak wygląda sytuacja jeśli Gospodarstwo jest na rodziców ale dom jako budynek i część pola odpisana jest na brata męża w jaki sposób później to udowodnić, że to jest ich a nie męża. 

 

Jeśli chodzi o te wszytakie długi to one były zrobione za nim byliśmy 

Małżeństwem. 

Myślę, że o to niepotrzebnie się martwicie bo "dom jako budynek i część pola odpisana jest na brata męża" więc nic z tych rzeczy nie jest na męża. A jego brata nikt się nie będzie czepiał o to.


------------------------------- dodano 29 minut później -------------------------------

27 minut temu, malami95 napisał:

A jak wygląda sytuacja jeśli Gospodarstwo jest na rodziców ale dom jako budynek i część pola odpisana jest na brata męża w jaki sposób później to udowodnić, że to jest ich a nie męża. 

 

Jeśli chodzi o te wszytakie długi to one były zrobione za nim byliśmy 

Małżeństwem. 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

A właśnie jeszcze apropo tego syndyka to on raz przyjdzie sprawdzi i na tym kończy się jego rola czy może sprawdzac sytuację typu czy mąż jest w domu co robi itp.. Bo jak wspominałam chodzi też dorywczo na te fuchy no a wiadomo, że to wyjść nie może. 

 

 

To jest urzędnik więc się z wami umówi na takie spotkanie w swojej kancelarii albo w waszym miejscu zamieszkania.. Nawet jak przyjedzie do waszego miejsca zamieszkania to będziecie o tym uprzedzeni i Ty i mąż. On nie wpada z zaskoczenia do domu.

Opublikowano

Witam!

Mam ogłoszoną upadłość konsumencką. Wyrok jest prawomocny. Czy mogę zrezygnować z upadłości i wycofać wniosek?Jeżeli tak, to kiedy mogę złożyć następny wniosek?

Opublikowano
9 godzin temu, Grazyna19 napisał:

Witam!

Mam ogłoszoną upadłość konsumencką. Wyrok jest prawomocny. Czy mogę zrezygnować z upadłości i wycofać wniosek?Jeżeli tak, to kiedy mogę złożyć następny wniosek?

To nie mogłaś wcześniej się nad tym zastanowić?

Opublikowano

Po uprawomocnieniu się wniosku wyszły okoliczności niekorzystne dla mnie. Dlatego jestem zmuszona zrezygnować z upadłości. Co mogę zrobić aby zrezygnować z upadłości?


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Prawnik, z którym omawiałam wniosek wprowadził mnie w błąd. Bardzo zależy mi na wycofaniu się z upadłości

 

Opublikowano

Czy ktoś tutaj miał do czynienia z upadłością? Ogłaszał lub zna się na tym i chce mi pomóc? 

Opublikowano
18 minut temu, Natalia235 napisał:

Czy ktoś tutaj miał do czynienia z upadłością? Ogłaszał lub zna się na tym i chce mi pomóc? 

Upadłość to naprawdę ostateczność. Pan Łukasz i inni forumowicze pisali Ci o tym w temacie,w którym piszesz o chwilówkach. Tutaj są forumowicze,którzy mieli 300000 tyś długu czyli 10 razy więcej jak Ty i słuchając rad lukaszab,innych forumowiczy i korzystając z pomocy prawnej dzisiaj mają do spłaty grosze. Pamiętaj część spraw upadnie w sądzie,część będziesz musiała spłacić ale zyskasz sporo czasu. W sądzie można zyskać nawet 2 lata do czasu prawomocnego wyroku ( zakładając,że przegrasz sprawę). W Epu pomoc prawna nie jest potrzebna - łatwo wierzycielowi uzyskać nakaz,a jeszcze łatwiej samemu wysłać sprzeciw.

 

Dzisiaj Łukasz i Patryk będą omawiać  upadłość.  Będzie prawnik Pan Michał i będzie można zadawać pytania. Tu masz namiar:

 

W czwartek o godzinie 19:00 - LIVE - Upadłość konsumencka - z Łukaszem Białkowskim postaram się porozmawiać o nowej formie tej metody oddłużania i przede wszystkim, o MITACH i ZAFAŁSZOWANIACH związanych z upadłością.

 

Zapraszamy i zachęcamy do rejestracji na webinar na żywo, przypominamy o możliwości zadawania pytań mecenasowi:

 

https://lukaszbialkowski460.clickmeeting.com/9-upadlosc-konsumencka/register?_ga=2.24118844.708407246.1614670843-481336303.1606781873

Opublikowano
1 godzinę temu, Natalia235 napisał:

Czy ktoś tutaj miał do czynienia z upadłością? Ogłaszał lub zna się na tym i chce mi pomóc? 

Ja powiem ci tak jak powiedział mi znajomy prawnik. Zastanów się milion razy zanim ogłosisz upadłość bo to jest ostateczna ostateczność. To nie jest takie piękne i wspaniałe jak media chcą cię omamić.

Narracja medialna w przypadku upadłości konsumenckiej jest taka, że idziesz sobie do sądu, ciach upadłość ogłoszona a ty  żyjesz wspaniale i żadnych konsekwencji. Walcz, działaj z prawnikami, broń się, pracuj.

Opublikowano
2 godziny temu, Natalia235 napisał:

Czy ktoś tutaj miał do czynienia z upadłością? Ogłaszał lub zna się na tym i chce mi pomóc? 

Po nowelizacji przepisów upadłość wcale nie jest takim dobrym rozwiązaniem. Wręcz przeciwnie. Warunkowość postanowienia, jego zaskarżalność, wydłużony okres spłaty min. 36 miesięcy - max. 84, do tego syndyk na głowie, brak możliwości zaciągnięcia kredytów w przyszłości, zagrożenie utraty majątku... Bardzo często dużo lepsze efekty, i szybsze, można uzyskać w sądzie broniąc się odzyskując pieniądze, po drodze spłacając to co należy spłacać.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.