Jump to content
siargiej

Windykacja Kruk S.A.

Recommended Posts

siargiej

Witam

Sprawa wygląda następująco. Miałem limit w rachunku bieżącym w WBK 8000zl, Bank wypowiedział mi umowę 15.02.2018 (limit był wykorzystany a ja ze względu na pobyt za granicą nie robiłem obrotów ani go nie spłacałem)) w jego imieniu Vratislavia Lex 03.04.2018 wysłała mi wezwanie do zapłaty z terminem do 10.04.2018. Sprawa trafiła do e-sadu, sprawa z 27.04.2018 i dostałem wyrok z nakazem zapłaty z datą 18.05.2018. Niestety wszystkie czynności miały miejsce gdy byłem za granica, odebrane przez rodzinę. 25.09.2018 dług wykupił Kruk i jego Prokura. W tym czasie był windykator u mnie (nie było mnie w domu) i dwa razy dzwonili do mojego byłego pracodawcy informując go o sytuacji. Co zrobić w tej sytuacji? Kontaktować się z Krukiem, czekać na jakieś pisma? Proszę o pomoc

Kadi25

Ja bym zadzwoniła i spytała co ci szkodzi?

siargiej

W centrali przedstawili mi ofertę spłaty 8800 na 24 raty po 400 zł ( razem 9600) pytanie czy da się coś z tego wycisnąć czy i tak jest dobry deal?

Manita

No i stało się. Dziś pierwszy raz miałam okazję zapoznać się z windykacja terenową. Pod domem wylądował Kruk. Tak niespodziewanie z zaskoczenia. Na sam widok z okna aż zamarłam I to teraz serce mi dygocze....

Jasiuuu

Wow! Ja zapraszam, podaje adres, pytam kiedy będą bym wcześniej kawę przygotował a nie chcą 😞

 

napisz nam czy strzelali z ostrej broni. Forumowicze chcą wiedzieć jak sie przygotować na niespodziewaną wizytę z kruk 😳

rav85

Przecież kruk jeździ i jest to wiadome jeżeli chcesz spłacić to pogadaj z nim z nią chyba ze jakiś cham to nie ale czasami dają sensowne  raty przy ugodzie 

Dorti1985
27 minut temu, Manita napisał:

No i stało się. Dziś pierwszy raz miałam okazję zapoznać się z windykacja terenową. Pod domem wylądował Kruk. Tak niespodziewanie z zaskoczenia. Na sam widok z okna aż zamarłam I to teraz serce mi dygocze....

Do mnie dzwonili zanim przyjechali i umówiłam się na mieście. A i ugoda w miarę ok.

Manita
28 minut temu, Jasiuuu napisał:

Wow! Ja zapraszam, podaje adres, pytam kiedy będą bym wcześniej kawę przygotował a nie chcą 😞

 

napisz nam czy strzelali z ostrej broni. Forumowicze chcą wiedzieć jak sie przygotować na niespodziewaną wizytę z kruk 😳

Raczej nie strzelali bo nawet nie rozmawiałam gdyż widząc przez okno wyglądającą Panią z teczka wiedzialam, że to zapewne nikt ze znajomych więc wyslalam posłańca która poinformował, że mnie nie ma. Przyniósł mi tylko koperte z imieniem i nazwiskiem A w niej wizytowka. Tak dyskretnie chyba teraz żeby nikt nie przeczytał z skąd I po co🙂


------------------------------- dodano 7 minut później -------------------------------

18 minut temu, rav85 napisał:

Przecież kruk jeździ i jest to wiadome jeżeli chcesz spłacić to pogadaj z nim z nią chyba ze jakiś cham to nie ale czasami dają sensowne  raty przy ugodzie 

No doskonale wiem,  że jeździ. Mają w posiadaniu dwa moje długi. Pierwsza ugoda podpisana online i rata taka jaką będę w stanie płacić. Natomiast drugi dług który mają od niedawna także bez problemu raty tylko w tym rzecz,  że kwota do spłaty koszmiczna zakupiona od wierzyciela, Więc chociaż z Krukiem miałabym ok to nie zgadzam się z taką kwota więc I ugody nie mogłam podpisać.


------------------------------- dodano 15 minut później -------------------------------

24 minuty temu, Dorti1985 napisał:

Do mnie dzwonili zanim przyjechali i umówiłam się na mieście. A i ugoda w miarę ok.

Ja wiem, że Oni to chyba najmniejsze zło ze wszystkiego zła.. I ugoda normalna rozsądna, jeśli tylko suma do oddania byla do zaakceptowania to z zamkniętymi oczami bym podpisala a tak nie zgadzam się z nią. Więc skoro nie chce ugody to będą tak ciągle wbijać na wizyty?

Dorti1985
Godzinę temu, Manita napisał:

Raczej nie strzelali bo nawet nie rozmawiałam gdyż widząc przez okno wyglądającą Panią z teczka wiedzialam, że to zapewne nikt ze znajomych więc wyslalam posłańca która poinformował, że mnie nie ma. Przyniósł mi tylko koperte z imieniem i nazwiskiem A w niej wizytowka. Tak dyskretnie chyba teraz żeby nikt nie przeczytał z skąd I po co🙂


------------------------------- dodano 7 minut później -------------------------------

 

 

No doskonale wiem,  że jeździ. Mają w posiadaniu dwa moje długi. Pierwsza ugoda podpisana online i rata taka jaką będę w stanie płacić. Natomiast drugi dług który mają od niedawna także bez problemu raty tylko w tym rzecz,  że kwota do spłaty koszmiczna zakupiona od wierzyciela, Więc chociaż z Krukiem miałabym ok to nie zgadzam się z taką kwota więc I ugody nie mogłam podpisać.


------------------------------- dodano 15 minut później -------------------------------

 

 

 

 

Ja wiem, że Oni to chyba najmniejsze zło ze wszystkiego zła.. I ugoda normalna rozsądna, jeśli tylko suma do oddania byla do zaakceptowania to z zamkniętymi oczami bym podpisala a tak nie zgadzam się z nią. Więc skoro nie chce ugody to będą tak ciągle wbijać na wizyty?

 

 

Wiesz co, ja poszłam na ugodę w dwóch sprawach, a mają moje 4 sprawy. Nie jeżdżą za tamtymi dwoma... dzwonią raz-dwa razy w miesiącu i tyle.

Manita
43 minuty temu, Dorti1985 napisał:

Wiesz co, ja poszłam na ugodę w dwóch sprawach, a mają moje 4 sprawy. Nie jeżdżą za tamtymi dwoma... dzwonią raz-dwa razy w miesiącu i tyle.

Ja aktualnie mam dwie sprawy u nich. Jedna już ponad miesiąc po podpisaniu ugody druga wpłynęła coś około 3 ponad lekko tyg temu, śledzę na bieżąco na e- kruk. I dostałam list z propozycją ugody ponad 2 tyg temu którego nie odesłalam nie godząc się na ugodę. No i dziś zawitala Pani...

Megi93
4 minuty temu, Manita napisał:

Ja aktualnie mam dwie sprawy u nich. Jedna już ponad miesiąc po podpisaniu ugody druga wpłynęła coś około 3 ponad lekko tyg temu, śledzę na bieżąco na e- kruk. I dostałam list z propozycją ugody ponad 2 tyg temu którego nie odesłalam nie godząc się na ugodę. No i dziś zawitala Pani...

Ale to tylko obsługują czy kupili?

Bo słyszałam, że jezdza jak kupią..

Manita
7 minut temu, Megi93 napisał:

Ale to tylko obsługują czy kupili?

Bo słyszałam, że jezdza jak kupią..

Kupili własnie, wczesniej mieli jakies tam inne moje długi w obsłudze i zawsze był list z info że działają na rzecz ktorego kwota do spłaty itp... potem dług szedł do kogo innego. A teraz nawet w liście już napisali, że zakupili.

lukaszb
24 minuty temu, Manita napisał:

Kupili własnie, wczesniej mieli jakies tam inne moje długi w obsłudze i zawsze był list z info że działają na rzecz ktorego kwota do spłaty itp... potem dług szedł do kogo innego. A teraz nawet w liście już napisali, że zakupili.

To dobra wiadomość 😉 Pozywają masowo, często składają niedbale dokumenty, nie potrafią udowodnić roszczeń.

Manita
1 minutę temu, lukaszb napisał:

To dobra wiadomość 😉 Pozywają masowo, często składają niedbale dokumenty, nie potrafią udowodnić roszczeń.

A tak często mogą wpadać w odwiedziny? Dziś pierwsza wizyta ponad 3 tygodnie od zakupu długi przez nich.

lukaszb
2 minuty temu, Manita napisał:

A tak często mogą wpadać w odwiedziny? Dziś pierwsza wizyta ponad 3 tygodnie od zakupu długi przez nich.

Zdarza się, że Kruk jeździ. Ale powiem Ci, że w odniesieniu do innych firm windykacyjnych to pełna kulturka. Oni kiedyś mieli bardzo złą opinię, ale widać wyciągnęli wnioski.

Manita
1 minutę temu, lukaszb napisał:

Zdarza się, że Kruk jeździ. Ale powiem Ci, że w odniesieniu do innych firm windykacyjnych to pełna kulturka. Oni kiedyś mieli bardzo złą opinię, ale widać wyciągnęli wnioski.

Dokladnie. Dlatego pytam bo z doświadczenia pamietam jak lata długie temu ojca dług przejął Kruk...dokładnie Kruk bo dziś to już chyba Kruczek. Sial takie spustoszenie jak wpadala delegacja windykacja, że człowiek nieswiadomy bał się takich wizyt jak człowiek na ringu. 

biesiczad

Jedyna firma windykacyjna która sama od siebie zaproponowała mi ugodę na dwie chwilówki, na raty 0% przez ich portal e-kruk. I tak pozbęde się chociaż lendona i extraportfel. Naprawdę dobra ugoda. A reszta szkoda strzepic języka, trzeba walczyć jakoś. 

Manita
4 minuty temu, biesiczad napisał:

Jedyna firma windykacyjna która sama od siebie zaproponowała mi ugodę na dwie chwilówki, na raty 0% przez ich portal e-kruk. I tak pozbęde się chociaż lendona i extraportfel. Naprawdę dobra ugoda. A reszta szkoda strzepic języka, trzeba walczyć jakoś. 

Akurat pod tym względem wypadają najlepiej...A reszta? Jaka reszta nie ma reszty.  

Każdy dzisiaj może sobie założyć działalność I oferować usługi windykacyjne. Za kilka złotych łapią zlecenie zatrudnią na początek z dwie osoby na telefon....wklepia regułę I jazda! 

lukaszb
22 minuty temu, Manita napisał:

Dokladnie. Dlatego pytam bo z doświadczenia pamietam jak lata długie temu ojca dług przejął Kruk...dokładnie Kruk bo dziś to już chyba Kruczek. Sial takie spustoszenie jak wpadala delegacja windykacja, że człowiek nieswiadomy bał się takich wizyt jak człowiek na ringu. 

Kiedys to były dzikie czasy. Wystarczy powiedzieć, że windykację terenową miał prawie każdy a zajmowali się nią głównie karki z siłowni. Teraz to jest Eldorado, większość nie jeździ a co najwyżej produkuje się przez telefon.

Jagienka81

Ja mam w Kruku 2 sprawy,kupili w 10.2018 r . i u mnie nikt nie był,poza przesyłaniem ciagle listów z propozycją rat,na które się nie godziłam,bo jeszcze doliczyli sobie swoją prowizję,jakbym miała mało do spłaty;)

A w 04.2019 obie sprawy podali do sądu.

Manita
Teraz, lukaszb napisał:

Kiedys to były dzikie czasy. Wystarczy powiedzieć, że windykację terenową miał prawie każdy a zajmowali się nią głównie karki z siłowni. Teraz to jest Eldorado, większość nie jeździ a co najwyżej produkuje się przez telefon.

Bo jak pisalam wyżej dziś każdy może w kilka chwil założyć działalność I zaoferować usługi windykacyjne. A do tego potrzeba nic więcej plus na początek ze dwie osoby na tel przeszkolic wklepac regułę i to najlepiej takie które chcą wyrzucic swój żal na innych jak im w zyciu nie poszlo, bo takie są bardziej odporne na ludzkie sprawy. Za parę złotych biorą zlecenia jak leci, Więc nic dziwnego że nie pojadą w trasę gdyż rzeczywiście to by się nie mieściło w wynagrodzeniu który dana firma otrzymała.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

2 minuty temu, Jagienka81 napisał:

Ja mam w Kruku 2 sprawy,kupili w 10.2018 r . i u mnie nikt nie był,poza przesyłaniem ciagle listów z propozycją rat,na które się nie godziłam,bo jeszcze doliczyli sobie swoją prowizję,jakbym miała mało do spłaty;)

A w 04.2019 obie sprawy podali do sądu.

Ja też bym w życiu nie pomyslala że wpadną. A tu akurat byłam w oknie kiedy ujrzałam Panią z teczka I już byłam pewna że to nikt ze znajomych. Szybko posłalam męża żeby powiedział ze mnie nie ma. 

Jagienka81
7 minut temu, Manita napisał:

Bo jak pisalam wyżej dziś każdy może w kilka chwil założyć działalność I zaoferować usługi windykacyjne. A do tego potrzeba nic więcej plus na początek ze dwie osoby na tel przeszkolic wklepac regułę i to najlepiej takie które chcą wyrzucic swój żal na innych jak im w zyciu nie poszlo, bo takie są bardziej odporne na ludzkie sprawy. Za parę złotych biorą zlecenia jak leci, Więc nic dziwnego że nie pojadą w trasę gdyż rzeczywiście to by się nie mieściło w wynagrodzeniu który dana firma otrzymała.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Ja też bym w życiu nie pomyslala że wpadną. A tu akurat byłam w oknie kiedy ujrzałam Panią z teczka I już byłam pewna że to nikt ze znajomych. Szybko posłalam męża żeby powiedział ze mnie nie ma. 

 

 

Tak bywa

Jak się jakaś windykacja zapowiada,to nie przyjeżdża a jak się nie zapowiada to wpada nieoczekiwanie i człowiekowi serce staje!

U mnie z windykacji tylko było Ultimo,oczywiście bez zapowiedzi:)

Manita
13 minut temu, lukaszb napisał:

Kiedys to były dzikie czasy. Wystarczy powiedzieć, że windykację terenową miał prawie każdy a zajmowali się nią głównie karki z siłowni. Teraz to jest Eldorado, większość nie jeździ a co najwyżej produkuje się przez 

Za pamieci chciałabym jeszcze dodać. Około dwa lata temu delegacja z Kruka odwiedzilla sąsiadów,  a ze ich nie było zostawiła wizytówkę. Oczywiście nie trudno było się domyśleć kto to. Dziś natomist jak Pani wpadła do mnie,wysłałam męża, że mnie nie ma, Więc jak widziałam z okna bardzo usmiechnieta Pani już nie dała wizytówki. Wyciągnęła kopertę podpisala Imieniem i nazwiskiem I w nią włożyła wizytówkę... To taki chyba mały kamuflaż w związku z Rodo...🙂


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

4 minuty temu, Jagienka81 napisał:

Tak bywa

Jak się jakaś windykacja zapowiada,to nie przyjeżdża a jak się nie zapowiada to wpada nieoczekiwanie i człowiekowi serce staje!

U mnie z windykacji tylko było Ultimo,oczywiście bez zapowiedzi:)

No i serce stanęło na widok Pani z teczka...domyślam się że to Kruk, bo z tego co wiem inne nie jeżdżą...Ale różne myśli chodziły po głowie wtedy że to może jakaś najgorsza z opowieści windykacja I zaraz pójdzie afera na pół ulicy...

smutnyy
30 minut temu, lukaszb napisał:

Wystarczy powiedzieć, że windykację terenową miał prawie każdy a zajmowali się nią głównie karki z siłowni.

Kolega z pracy, nie pamiętam ile to było lat temu, bo jakoś to mnie wtedy za bardzo nie interesowało opowiadał jak dorabiał w windykacji. Facet 130 kg ale nie taki, że wielki brzuch, mówił, że było ich czterech a on z nich najmniejszy był :) Jeden miał 2 metry i 180 kg chodzili w czarnych skórach i każdy kasę oddał bez gadania. Teraz jak widać to windykacja bajka, telefony czy jakaś wizyta gościa w garniturze.

wietrzyk
7 minut temu, smutnyy napisał:

Kolega z pracy, nie pamiętam ile to było lat temu, bo jakoś to mnie wtedy za bardzo nie interesowało opowiadał jak dorabiał w windykacji. Facet 130 kg ale nie taki, że wielki brzuch, mówił, że było ich czterech a on z nich najmniejszy był :) Jeden miał 2 metry i 180 kg chodzili w czarnych skórach i każdy kasę oddał bez gadania. Teraz jak widać to windykacja bajka, telefony czy jakaś wizyta gościa w garniturze.

No tak ale ten Profi Credit stosuje podobne praktyki jak piszą kopie w drzwi itd.Kiedys straszono ,że Prowident jest straszny ,ja jednak uważam ,ze są całkiem normalni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • Musia
      By Musia
      Witam i proszę o radę. W 2013 r. otrzymałam nakaz zapłaty z epu na rzecz HOIST(przejęte od Eurobank) kwota 30000.Podpisalam z nimi ugodę i wplacalam po 500 zł miesięcznie. Następnie dług został przejęty przez Kruka, spłaty były cały czas regularne i w tej samej wysokości. Niestety w tym roku posypały się moje finanse i od kilku miesięcy przestałam splacac. Czy Kruk może od razu sprawę oddać do komornika czy najpierw musi być sprawa w sądzie?
    • arkadiusz221
      By arkadiusz221
      Witam! 
      Miałem sprawę w sądzie o zapłatę z firmą KRUK którą reprezentowała PROKURA. Sąd oddalił powództwo w całości a wyrok się uprawomocnił. Chciałem zapytać co mam teraz zrobić z faktem iż KRUK wpisał mnie do bazy KRD. Czy w związku z tym iż przegrali sprawę mogę ubiegać się o wycofanie wpisu z KRD?
    • agapank86
      By agapank86
      Dzien dobry
      Dostałam maila od vivusa ze przygotowuja sie do sprzedaży długu, czy ktos wie kto od nich odkupuje wierzytelność?
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.