Jump to content
Joanna007

Długi i bezradność.

Recommended Posts

Joanna007

Witam wszystkich jestem w bardzo złym stanie psychicznym. Poprostu sobie juz nie radze. Może ktoś z Was mnie wysłucha i doradzi lub poprostu wesprze. Jestem mama dwojki wspaniałych dzieci i zona. Maż wyjechal za granice zeby bylo na opłaty. Nie mamy rodziny. Cała meza wyplata i pieniadze z mops ida na oplaty i raty. Na zycie mi zostaje bardzo mało, ja oszczedzam na sobie zeby dzieci mialy co jesc. Probowałam pracy przez internet ale to tylko pic na wode. Mam za male dzieci zeby isc do pracy. 

Mam na siebie wszystko. Maz ma jakies mandaty nie zaplacone i brak zdolnosci. Z gory mowie ze pieniadze były brane bo maz pracował w pl i nas oszukano, zostalismy bez pieniedzy, wyplaty. Dwa razy oszukano nas za granica. Teraz jest ok pieniadze na czas. A wiec mam dwie chwilówki:

Vivus 8975.40   18.04   

Kuki 5789.90.    18.04

Placilam jedna drugą ....

Raty:

PKO 250 zl co miesiac zostalo juz 2500 do konca

Supergrosz 184 zl

Happi 400 zl

Ferratum 350 zl

Vippo 220 zl

Z santander raty na agd w sumie 400 zl

Wszystko na raty jest splacane na czas. Zero opoznień. 

Chwilowki sa do 18.04 i mam na to odlozone 1000 zl nie wiem co mam zrobic. Jak zatytuowac aby poprawnie zaksiegowali i ktora splacac jaka pierwsza? Bardzo sie boje bo adres mam zameldowania na była tesciowa ......

 

Linki
lukaszb
21 minut temu, Joanna007 napisał:

Może ktoś z Was mnie wysłucha i doradzi lub poprostu wesprze.

Ile miesięcznie masz gotówki do dyspozycji na spłatę tych wszystkich zobowiązań?

Joanna007
Teraz, lukaszb napisał:

Ile miesięcznie masz gotówki do dyspozycji na spłatę tych wszystkich zobowiązań?

Po polaceniu mieszkania i rat zostaje jakies 1200 zl na chwilowki

lukaszb
Teraz, Joanna007 napisał:

Po polaceniu mieszkania i rat zostaje jakies 1200 zl na chwilowki

Możesz wypisać te zobowiązania z podziałem na wierzyciel - kwota całościowa do spłaty?

Anderson
Quote

 

Publiczne przedszkole ma obowiązek zapewnić dziecku darmową opiekę przez pięć godzin dziennie. Jeśli więc dziecko pozostaje w przedszkolu od 8.00 do 13.00 rodzice nie płacą za ten czas. W opcji najbardziej ekonomicznej można płacić jedynie za obiady. Ich cena waha się od 8 do 13 zł w zależności od placówki. To oznacza, że jeśli dziecko chodzi do przedszkola 23 dni w miesiącu rodzic zapłaci od 184 zł do 299 zł za wyżywienie.

Koszty całodniowego pobytu dziecka

Wielu rodziców odbiera jednak dzieci po pracy, czyli około godz. 17-18. Przyjmijmy, że dziecko spędza cztery, płatne godziny dziennie w przedszkolu, czyli te liczone po godz. 13.00. Jedna godzina to 1 zł. Zakładając, że dziecko nie choruje i chodzi 23 dni w miesiącu do przedszkola rodzice za dodatkowe godziny zapłacą 92 zł.

 

"Mam za male dzieci zeby isc do pracy. "

 

Znajdź pracę i odstaw do przedszkola.

Joanna007
1 minutę temu, lukaszb napisał:

Możesz wypisać te zobowiązania z podziałem na wierzyciel - kwota całościowa do spłaty?

Tak. Potrzebuje jednak czasu na to. Musze isc z synkiem teraz do przychodni. Dziekuje za zainteresowanie. 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Teraz, Anderson napisał:

"Mam za male dzieci zeby isc do pracy. "

 

Znajdź pracę i odstaw do przedszkola.

Syn ma 15 mies. W miescie nie ma złobka. Przedszkole od 18 mies. 

 

wietrzyk
5 minut temu, Anderson napisał:

"Mam za male dzieci zeby isc do pracy. "

 

Znajdź pracę i odstaw do przedszkola.

 

8 minut temu, Anderson napisał:

"Mam za male dzieci zeby isc do pracy. "

 

Znajdź pracę i odstaw do przedszkola.

Ja nie wiem skąd sie biorą na forum takie osoby stale z jakąś znieczulicą.Jak jest sama i ma takie małe dzieci to jak będą chorować a bardzo często się tak dzieje  szczególnie własnie w żłobkach  i przedszkolach ,to nawet jak kobieta dostanie pracę to po kilku zwolnieniach chorobowych  najbardziej nawet wyrozumiały szef ją zwolni albo da suchą podstawę.A jak mężą oszukano za granicą zgłos na policję ,dochodżcie  swoich praw .Pewnie to potrwa ale trzeba o swoje walczyć a pieniądze się przydadzą.Zbyt dużo wkoło cwaniaków i oszustów.

Anderson
Quote

Ja nie wiem skąd sie biorą na forum takie osoby stale z jakąś znieczulicą.

Jeżeli szukasz współczucia to źle trafiłeś, tutaj ludzie szukają praktycznej pomocy a nie ciepłych słów.

 

Za kilka miesięcy może pójść do pracy, choćby do mcdonalds gdzie sam wybierasz sobie ile godzin chcesz pracować.

Siedząc na dupie tylko pogarszasz swoją sytuację, cwaniaków jest tak samo dużo w każdym kraju, jeżeli nie radzisz sobie w Polsce to tym bardziej za granicą sobie nie poradzisz bo dochodzi bariera językowa i masa innych drobnych problemów.

 

Najlepszą opcją byłoby sprowadzić męża do Polski i niech tutaj pracuje nocki a ty w dzień lub na odwrót, bo we dwóch zarobicie na pewno więcej niż jedna osoba za granicą utrzymując osobno siebie w euro czy funtach.

Joanna007

Mieszkamy w małym miescie. Sprawa jest bardziej skomplikowana. Pozyczylismy pieniadze a pojechal i nikt nie odbiera. U nas w miesteczku czesto czesto na czarno. Po miesiacu pracy nie wyplacaja. Czemu taki atak na moja osobe. Ludzie nikogo nie oszukuje. Nie licze na litosc. Chcialam sie wyzalic moze ktos zrozumie. Dziekuje. Zero empatii. 

rav85

Spłacaj swoim tempem nie masz  kolosalnych kwot wiec jakość czasem to opłacisz.

 

ja np mam w chwilówkach 50 tys , mbank jeszcze 30 tys pare kredytów na sprzęt media markt 3x4 tys i 2 operatorów tel po ok 20-30 tys .... 

 

  

Kado
18 minut temu, wietrzyk napisał:

 

Ja nie wiem skąd sie biorą na forum takie osoby stale z jakąś znieczulicą.Jak jest sama i ma takie małe dzieci to jak będą chorować a bardzo często się tak dzieje  szczególnie własnie w żłobkach  i przedszkolach ,to nawet jak kobieta dostanie pracę to po kilku zwolnieniach chorobowych  najbardziej nawet wyrozumiały szef ją zwolni albo da suchą podstawę.A jak mężą oszukano za granicą zgłos na policję ,dochodżcie  swoich praw .Pewnie to potrwa ale trzeba o swoje walczyć a pieniądze się przydadzą.Zbyt dużo wkoło cwaniaków i oszustów.

no dokladnie,jesli ktos nie ma rodziny ,maz daleko,kobieta z dwojka dzieci do tego mala miescina ,w ktorej zlobek to marzenie to nie rozumiem porady-dzieci do przedszkola ty do roboty,nie zawsze tak mozna,rozne sa sytuacje,trzeba kobiecie poradzic ,nie dolowac

wietrzyk

Joanna zajmij sie teraz dzieckiem a wieczorkiem rozpisz tak jak prosił Pan łukasz.


------------------------------- dodano 26 minut później -------------------------------

 

 

 

1 godzinę temu, Anderson napisał:

Jeżeli szukasz współczucia to źle trafiłeś, tutaj ludzie szukają praktycznej pomocy a nie ciepłych słów.

 

Za kilka miesięcy może pójść do pracy, choćby do mcdonalds gdzie sam wybierasz sobie ile godzin chcesz pracować.

Siedząc na dupie tylko pogarszasz swoją sytuację, cwaniaków jest tak samo dużo w każdym kraju, jeżeli nie radzisz sobie w Polsce to tym bardziej za granicą sobie nie poradzisz bo dochodzi bariera językowa i masa innych drobnych problemów.

 

Najlepszą opcją byłoby sprowadzić męża do Polski i niech tutaj pracuje nocki a ty w dzień lub na odwrót, bo we dwóch zarobicie na pewno więcej niż jedna osoba za granicą utrzymując osobno siebie w euro czy funtach.

Skąd w Tobie tyle agresji ?.Sam idż do mc donalda a nie tu siedzisz i takie rady dajesz.Ostatnio z mc donald nawet studenci zwiali gdzie pieprz rośnie wiem bo się pytałam.A w mojej rodzinie ,młoda dziewczyna z wykształceniem pracy nie mogła znależc ,bo wszystko było dobrze dopóki nie usłyszeli ,ze samotnie dziecko wychowuje.

 

1 godzinę temu, Anderson napisał:

Jeżeli szukasz współczucia to źle trafiłeś, tutaj ludzie szukają praktycznej pomocy a nie ciepłych słów.

 

Nieprawda będąc tutaj ,czy przychodząc po pomoc na to forum szukamy jednego i drugiego .Jest stworzony nawet specjalny dział ,żeby tam psychicznie siebie wspierać nawzajem a nie tylko ustawiać do pionu.

Anderson

Każda nawet najmniej płatna praca jest lepsza niż żadna.

 

Quote

Jest stworzony nawet specjalny dział

A to nie jest ten dział. 

 

Jeżeli Joanna007 uważa moje posty za ataki i brak empatii to najwyraźniej nawet praca w mcdonalds to dla niej za wysokie progi.

Joanna007
5 minut temu, Anderson napisał:

Każda nawet najmniej płatna praca jest lepsza niż żadna.

 

A to nie jest ten dział. 

 

Jeżeli Joanna007 uważa moje posty za ataki i brak empatii to najwyraźniej nawet praca w mcdonalds to dla niej za wysokie progi.

Pracowalam przez 12 lat i nigdy pracy sie nie balam. Nie jestem leniwa. Czasami tak jest ze sie nie da! Co mam z dzieckiem zrobic? Zabrac ze soba? Jak uwazasz? Nie mam rodziny. Nie mam nikogo jestem sama z dziecmi. Jesli bylaby taka mozliwosc poszlabym. Ciezko pojac ze nie ma zlobka? MALE MIASTO nie duze. 

wietrzyk
24 minuty temu, Anderson napisał:

Każda nawet najmniej płatna praca jest lepsza niż żadna.

 

A to nie jest ten dział. 

 

Jeżeli Joanna007 uważa moje posty za ataki i brak empatii to najwyraźniej nawet praca w mcdonalds to dla niej za wysokie progi.

Andersen przestań atakowac bo łamiesz regulamin.To nowa osoba na forum nie musi znać wszystkich działów.

Joanna007
4 godziny temu, lukaszb napisał:

Możesz wypisać te zobowiązania z podziałem na wierzyciel - kwota całościowa do spłaty?

 

Dostalam/zadaja/wplacilam 

 

Vippo
2500/ 4424/2433.42/20rat-221,22

Supergrosz
4000/8869/3326/ 48rat-184.78

Ferratum

3961.27/6182/1717/18rat-343.47

PKO BP
7914.49/9057/6543/ 36rat-251.68

Happi
5000/9797.73/3266/ 24raty-408,25


Napisalam na ile umialam. PKO jest ubezpieczone. Brak zaleglosci. Placone raty na czas. 

Anderson
45 minutes ago, Joanna007 said:

Pracowalam przez 12 lat i nigdy pracy sie nie balam. Nie jestem leniwa. Czasami tak jest ze sie nie da! Co mam z dzieckiem zrobic? Zabrac ze soba? Jak uwazasz? Nie mam rodziny. Nie mam nikogo jestem sama z dziecmi. Jesli bylaby taka mozliwosc poszlabym. Ciezko pojac ze nie ma zlobka? MALE MIASTO nie duze. 

A kto powiedział że jesteś leniwa ? Jeżeli możesz przeczytaj raz jeszcze co napisałem wcześniej, twój mąż powinien ci pomagać nie tylko finansowo.

 

28 minutes ago, wietrzyk said:

Andersen przestań atakowac bo łamiesz regulamin.To nowa osoba na forum nie musi znać wszystkich działów.

Dobrze, już nie "atakuję". 

Joanna007

Czy z tą umowa jest wszystko ok? Umowa z PKO BP

20190416_171004.jpg

Monika00
4 godziny temu, Joanna007 napisał:

 

Dostalam/zadaja/wplacilam 

 

Vippo
2500/ 4424/2433.42/20rat-221,22

Supergrosz
4000/8869/3326/ 48rat-184.78

Ferratum

3961.27/6182/1717/18rat-343.47

PKO BP
7914.49/9057/6543/ 36rat-251.68

Happi
5000/9797.73/3266/ 24raty-408,25


Napisalam na ile umialam. PKO jest ubezpieczone. Brak zaleglosci. Placone raty na czas. 

Nie masz wielkich długów, więc myślę, że nie będzie większego problemu z tego wyjść, tym bardziej, że w vippo i supergrosz malutko brakuje Ci do spłaty samego kapitału. Mimo, że masz małe dziecko to zawsze można pomyśleć nad jakimś dorobkiem. Może ktoś wśród znajomych potrzebuje do opieki nad swoim dzieckiem? Jeżeli masz warunki to mogłabyś śmiało opiekować się jakimś dzieciaczkiem, swoje mialabyś wtedy przy sobie a jeszcze byś dorobiła. A może warto dać ogłoszenie?  Dużo ludzi szuka do opieki.

Joanna007
6 minut temu, Monika00 napisał:

Nie masz wielkich długów, więc myślę, że nie będzie większego problemu z tego wyjść, tym bardziej, że w vippo i supergrosz malutko brakuje Ci do spłaty samego kapitału. Mimo, że masz małe dziecko to zawsze można pomyśleć nad jakimś dorobkiem. Może ktoś wśród znajomych potrzebuje do opieki nad swoim dzieckiem? Jeżeli masz warunki to mogłabyś śmiało opiekować się jakimś dzieciaczkiem, swoje mialabyś wtedy przy sobie a jeszcze byś dorobiła. A może warto dać ogłoszenie?  Dużo ludzi szuka do 

Mam dwoje dzieci jedno idzie we wrzesniu do przedszkola. Nie dam rady z jeszcze jednym dzieckiem. Ledwo wyrabiam ze swoimi. Jestem ciagle sama. Nie ma chwili bez dzieci. Ale staram sie. Szukam. Na pewno cos znajde przynajmniej mam taka nadzieje. 

 

wietrzyk

Dla pewności założ konto w epu  https://www.e-sad.gov.pl/ 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Tylko przy rejestracji nie zaznaczaj odbioru elektronicznego a tradycyjnie .

wietrzyk
9 minut temu, rav85 napisał:

A gzie się to zaznacza w Epu ?

Przy rejestracji konta ,nie mozesz zaznaczyć  powiadamianie elektroniczne tej koperty.

rav85

Hmm już nie pamietam, jest jeszcze możliwość gdzieś sprawdzenia tego ? 

Megi93
2 godziny temu, wietrzyk napisał:

Przy rejestracji konta ,nie mozesz zaznaczyć  powiadamianie elektroniczne tej koperty.

A czy orientujesz się można to pozniej gdzies zmienic?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Długi i uzależnienie od hazardu.

      Witam,  mam 23 lata, jestem uzależniony od hazardu. Przeszedłem dwie terapię zamknięte 6 tygodniowe, pierwsza była w maju 2018, druga we wrześniu 2018. Tydzień temu zacząłem terapię dochodzona, na którą uczęszczam 2 razy w tygodniu. Mam ogromny problem z długami które są spowodowane przez moje patologiczne granie. Podczas gry nie kontrolowałem ilości branych kredytów. Mam około 120 tys długów. W skład wchodzi bank Santander około 40 tys, reszta to chwilówki, parabanki fatalne i skok. Wczora

      in Dla zadłużonych

    • Mam 28 lat i straszne długi hazardowe. Pomocy!

      Witam.   Mam 28 lat i straszne długi hazardowe. Nie wiem jak mam z nimi sobie poradzic , cały czas jakoś udawało mi się spłacać chwilówki chwilówki itd. ale możliwości już się pokonczyly. Mam 2 małych dzieci na utrzymaniu i żona nie pracuje. Mam kredytu 100 tys w aliorze i 50 w PKO bp , do tego chwilówki : kuki 4500zl, netcredit 3000zl, filarum 3000zl, lendon 3800zl, extraportfel 3000zl. Do tego kilka ratalnych : ferratum, Provident, hapi , zaplo ,mondeo i SMS kredyt - razem około 60ty

      in Dla zadłużonych

    • Długi na ok. 80 tys. - jak sobie poradzić?

      Witam.Dlugi ok 80 tys bank pozabankowe i chwilówki parę przeterminowanych i wypowiedzianych.Pracuje z umową na stałe.Czy da się z tego jakoś wybrnąć ze zlym BIK itp ...pomoże ktoś ?

      in Dla zadłużonych

    • Wpadłem w niesamowite długi, jestem załamany - błagam o pomoc.

      Witam . Na wstępie muszę przyznać że jestem skończonym idiota . Wpadłem w niesamowite długi przez własną głupotę . Przegrałem w kasynie grubo ponad 100000zl . Jestem załamany i naprawdę nie wiem co mam teraz zrobić z tym fantem . Jeżeli jesteście w stanie podpowiedzieć co można zrobić żeby tak spłacić .     1. Wiek kredytobiorcy: 25 2. Kwota miesięcznych rat kredytów: 2842.42 3. Szacunkowa kwota zobowiązań podlegających spłacie: 172000 4. Własna nieruchomość: nie 5. Dochody netto: 4

      in Dla zadłużonych

    • Długi w parabankach na 43 tys.

      Błagam o pomoc! mam 43tys parabankow, gdzie mozna to zamienic na dluzszy jakis okres ??? 

      in Dla zadłużonych

  • Similar Content

    • Ewa57
      By Ewa57
      Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Czytam tematy forum od niedawna i postanowiłam sama napisać.
      Nie będę oryginalna,jak powiem , że mój problem jest bardzo podobny do Waszych kłopotów ze spłatami rat w terminie. Otóż , ja pierwszych rat kredytów nie zapłaciłam w kwietniu, czyli w tym
      miesiącu. Moje kłopoty zaczęły się kilka miesięcy temu, kiedy zaczęłam chorować.Moje wynagrodzenie drastycznie zaczęło maleć, a ja zostawałam beż środków do życia.Teraz należy wspomnieć co nieco o mojej sytuacji materialnej.Jestem samotną osobą, mam 57 lat.Nie mam domu, samochodu....i żadnych innych dóbr materialnych.(tak ułożyło się życie).Jedyne co mam to wynajmowane mieszkanie(bardzo małe) i pracę .Wysokość mojego wynagrodzenia to 1630 złotych. Przez ostatnie pół roku było to 1100-1200 złotych zasiłku chorobowego..Żadna z firm nie brała tych parametrów uwagę??? Mam stary dowód osobisty, a w nim brak adresu zameldowania. Okazuje się, że to nie przeszkoda.
      A teraz do rzeczy: moje raty miesięczne - wszystkie to ok 1800 złotych przy moich minimalnych dochodach. 
      Sytuacja mnie paraliżuje, bo nie wiem jak sobie radzić!!! Pieniędzy brakowało, była propozycja-brało się kredyt. Czasami sama siebie pytam kto mi dawał te pożyczki.??
      Bardzo się boję telefonów, wizyt domowych, i jak sobie z tym wszystkim poradzę.Nie jestem już młoda, aby iść do dodatkowej pracy.
                                                               Może ktoś ma jakąś dobrą radę, co spłacać najpierw(chwilówek nie brałam). Najwięcej kwotowo pochłaniają pożyczki z ratą tygodniową.
                 Gdybym mogła zamienić te tygodniowe raty na pożyczkę ratalną do rozsądnej kwoty miesięcznej, nie zastanawiałabym się ani przez chwil
                                                         I na koniec dodam, że choć to ja brałam te pożyczki, czuję się trochę wpuszczona w "kanał".
           
                                                                               Będę czekać, może się ktoś odezwie.
    • kcmr
      By kcmr
      Witam, mam 21 lat i ponad 100 tysięcy długu. 
      Mam umowę o prace na najniższa krajową + premie uznaniowe. Na rękę wychodzi 1800-1900 miesięcznie. Moja historia z chwilówkami zaczęła się około rok temu. Wpadłam w pętle chwilówek i spłacałam jeden kredyt drugim. Wstydziłam się powiedzieć komuś o moich długach ale doszłam do momentu w którym musiałam powiedzieć rodzinie o moich długach bo nie byłam w stanie spłacić pożyczki. Rodzina pomogłą i mam już spłacone około 15 tysięcy chwilówek. Moja sytuacja wygląda następująco:

      Kredyty w Banku:
      PKO - do spłaty 15 341 rata miesięczna 386zł
      PKO - do spłaty 4 861 rata miesięczna 140zł
      Santander - do spłaty 3603 rata miesieczna 119zł
      Santander - do spłaty 2973 rata miesieczna 80zł
       
       
       
       
       
      Karta Kredytowa i limit na koncie:
      PKO 4600zł
      Limit PKO 4000
       
      Całkowite zadłuzenie w banku 35 378
       
      Chwilówki:
      Pożyczka Plus 3070
      Lendon 5700
      Kuki 5300
      Finbo 5400
      Halopożyczka 4600
      Extraportfel 5700
      Smartpożyczka 4800
      Szybka Gotówka 6300
      Łatwy Kredyt 3800
      Credistar 3035
      Solven 2180
      Vivus 4200 
      Filarum 5060
      Wandoo 300
       
      Chwilówki Ratalne:
      Prowident 1400 do spłaty 
      Ekassa 2850 do spłaty
      Fellowfinance 1020 do spłaty
      Monedo 4500 do spłaty
       
      Chwilówki razem to 70 tysięcy złotych.
       
      Nie mam żadnych opóźnień w spłatach.(przez co ta kwota jest tak duża bo zawsze jeden kredyt spłacam drugim) W tym tygodniu napisałam do wszystkich firm o zwrot prowizji za wcześniejsze spłaty. Z grubsza wyliczyłam że zwrócą mi ponad 2 tysiące. Rodzina na pewno wesprze mnie jeszcze 3-4 tysiącami więc co najmniej jedną pożyczke moge jeszcze spłacic.  Co radzicie w tej sytuacji? Mam szanse na kredyt konsolidacyjny? Proszę o pomoc
    • Marti28
      By Marti28
      Dzień dobry wszystkim, 
       
      Na wstępie zaznaczę, że jestem cichym uczestnikiem prawie wszystkich postów tego forum od kilku tygodni. Nie miałam w sobie odwagi, żeby założyć swój wątek, ale Wasze historie pomogły mi przede wszystkim: 
      - przyznać przed samą sobą, że mam problem i ogromny dług
      - uświadomić sobie, że moja psychika tego już nie wytrzymuje a myśli samobójcze, które mnie nawiedzają od jakiegoś czasu to bardzo poważny sygnał ostrzegawczy
      - uświadomić sobie, że muszę zacząć z tym walczyć nim będzie za późno
      Historie i porady przeczytane na tym forum dały mi "kopa" do działania. 
       
      Rozpoczęłam je w końcu wczoraj, od szczerej rozmowy z narzeczonym. Mimo tego, że tak bardzo się jej bałam dostałam OGROMNE wsparcie. Rozmawialiśmy wiele godzin i dzisiaj czuje się jakby mój dług zmniejszył się o połowę. Nie dlatego, że zaoferował mi pomoc - tylko dlatego, że w końcu mogłam komuś powiedzieć o tym, z czym zmagam się od ponad sześciu lat. Dlatego przede wszystkim chciałam Wam napisać, że jeśli ktoś boi się podjąć ten krok i zmaga się sam ze swoim problemem to naprawdę warto się zwrócić do choćby jednej zaufanej osoby. Narzeczony był w szoku, ale powiedział, że to tylko pieniądze ile by ich nie było i co by się nie stało, to nie są najważniejsze w życiu. A poza tym, że trzeba zacząć walkę żeby się z tego wykaraskać. 
      Drugim krokiem było zapisanie się do psychologa. Trzecim krokiem jest rejestracja na tym forum. Już od kilkunastu dni nie przedłużam pożyczek wedle tego co pisaliście. Wypisze teraz te chwilówki, które mam i być może ktoś z Was może podzielić się doświadczeniem/pomysłem które spłacić najpierw - do których od razu napisać po ugodę itd.
      Pracuję w dużej korporacji i zarabiam średnio 3600 netto, w ciągu najbliższych miesięcy mam szansę otrzymać podwyżkę 500 zł (czekam na certyfikat językowy, który mi ją zapewni)i jestem na etapie szukania pracy dodatkowej. Moja sytuacja przedstawia się następująco: 

      Vivus - 8279.20 - 19 dni opóźnienia - refinansowane dwukrotnie na kwotę 980 zł (oferta z ubezpieczeniem AXA)
      Filarum - 6000 - 13 dni opóźnienia - od wielu lat spłacane terminowo, a następnie zaciąganie kolejnego zadłużenia
      Extraportfel - 7681.06 - 2 dni opóźnienia - refinansowane conajmniej dwa razy (kwota 1200 za 30 dni...)
      Szybka Gotówka 5263.91 - 12 dni opóźnienia, refinansowane raz (1400), teraz sami refinansowali kwota do spłaty jeszcze kilka dni temu to było 4619.28), dziś dzwoniła Pani żebym wpłaciła cokolwiek żeby wiedzieli że się nie uchylam od spłaty, czy powinnam to zrobić?
      Visset - 1000 zł, termin przypada jutro, nigdy nie refinansowane
      Kuki - 2904, przeterminowane kilka dni, namawiają na przedłużenie w kwocie 290 zł/30 dni
      Freezl -7 dni opóźnienia, kwota 3816.71
      Finbo - 5 dni opóźnienia,  mówią, że jutro doliczą 678.80 za nieterminową spłatę, kwota do spłaty: 3000 
      Miloan - 8 dni opóźnienia 2667.00 
      Ekassa: 28 dni opóźnienia, 3370.43
      Syner - brak opóźnień - 1538.47 do spłaty, termin: 10.05.2019
      Minipozyczka - brak opóźnień, do spłaty: 2395, termin 21.04.2019
      Netcredit - brak opóźnień, wielokrotnie refinansowane, do spłaty:4009.12, termin 27.04.2019
      Provema - 1 dzień opóźnienia, rata: 265, całość do spłaty 1325, 
      Pozyczkaplus - brak opóźnienia, refinansowana, do spłaty: 2565.44, termin 08.05.2019
      Wandoo - brak opóźnień, 1260 zł, termin 08.05.2019
      BigCredit - 3179.95, termin: 27.04.2019
      Banknot.pl - rata 172.90, całość 2000, termin 22.04.2019
      Zylion - refinansowana, kwota do spłaty 1500 zł, termin 21.05.2019
      Szybka Moneta - 06.05.2019, kwota 3840 zł
      Profi Credit - rata 580 zł/ pierwsza rata 12.05.2019/ kwota kredytu 9000
      Bocian - bez opóźnień, 4 raty x 75 zł terminowo, całość kredytu do spłaty 3000
      Ferratum - rata 477.27, bez opóźnień, pozostała kwota do spłaty około 6000
      Yolo - rata 395, terminowo, pozostała kwota do spłaty 5000
      Asa - terminowo, rata 400 zł, do spłaty 6000
      I jeśli chodzi o bankowe: 
      Alior T-mobile usługi bankowe - rata 1244/ spłacane raczej terminowo poza ostatnimi trzema ratami - miały kilkunastodniowe opóźnienie - całość około 100 tysięcy/ idę dziś do placówki, żeby porozmawiać o ewentualnej restrukturyzacji/przerwie od rat
      Mbank - karta kredytowa z limitem 18 000 - spłacana terminowo - to mój główny bank więc automatycznie pobierają z konta. Chce też przejść się do nich i porozmawiać.
       
      Będę wdzięczna za wszelkie porady:
      - jak ustawić priorytety - które chwilówki spłacać najpierw - które można "odłożyć" na później bez widma szybkiego sądu czy komornika. Do których warto już pisać o rozłożenie na raty?
      -czy powinnam wysyłać maile o zwroty za wcześniejsze spłaty nawet do tych niespłaconych na ten moment chwilówek
      -listy z prośbą o usunięcie zapytań na mój temat (do tych spłaconych bo trochę ich wbrew pozorom jest) wysyłać tylko pocztą czy także zwykłym mailem?
       
      Już kilka tygodni temu wymeldowałam się od rodziców i zameldowałam się pod moim adresem korespondencyjnym. martwi mnie Filarum, wie ktoś po jakim czasie wysyłają pismo? Nie chcą mi zmienić adresu dopóki nie spłacę, wypłatę mam 28.04 i chciałabym ich w pierwszej kolejności spłacić ale nie wiem czy tyle wytrzymają bez wysyłania pisma. Gdzieś przeczytałam że następuje to u nich po 30 dniach,mógłby ktoś to potwierdzić? Wiem, że to mały problem przy całości zadłużenia ale jednak pytam.
       
      Pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnego weekendu. 
      Marti
       
       
       
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.