Jump to content
covery

Zaczynam wychodzić z długów.

Recommended Posts

covery

Witam wszystkich,

ponieważ życie mnie nie oszczędza więc tu jestem... przeglądałam forum, czytałam i jeśli się mylę uprzejmie proszę o sprostowanie:

- jeśli mam chwilówki ratalne i przestałam je płacić (od lutego) - bo nie miałam z czego - nie informowałam nikogo o swoich problemach - to jeśli chce je nadal spłacać to mam napisać do wierzycieli w tej sprawie czy po prostu płacić ile mogę?

- jeśli mam chwilówki z jednorazową spłatą to czy informować wierzycieli o problemach ze spłatą czy prosić o rozłożenie na raty?

Czy cokolwiek mam pisać, słać, mailować? Czy po prostu wpłacać w małych kwotach? 

Dwie umowy mam wypowiedziane w Aasa - przeszło na Ultimo i LendonMe, ale tu cisza...

Znajduję tu wpisy, by nic nie pisać bo to oznaczałoby uznanie długu. Ale jak wówczas bronić się w sądzie gdy sędzia zapyta czemu nie płaciłam, ani się nie odezwałam... 

Uprzejmie proszę o radę. Dziękuję

rav85

Widocznie słabo czytasz bo nie pisze się nic do wierzycieli w tym próśb  itd,

oni maja to gdzieś

a pisząc maile w razie sadu  pomagasz im wygrać sprawę bo się przyznajesz do długu 

covery
Godzinę temu, rav85 napisał:

Widocznie słabo czytasz bo nie pisze się nic do wierzycieli w tym próśb  itd,

oni maja to gdzieś

a pisząc maile w razie sadu  pomagasz im wygrać sprawę bo się przyznajesz do długu 

Doczytałam, że się nie pisze :) ale w takim razie jakim argumentem mogę się posiłkować przed sądem, że nie płacę...? Skoro zaprzestałam płacenia, nie piszę, nie odbieram telefonów... jak się tu ewentualnie bronić?

Edited by covery
dexx

Spłacaj samodzielnie od największej do najmniejszej jak radzą specjaliści. Część chwilówek zapewne po jakimś czasie zostanie sprzedana do funduszy czyli będą cesje. Jak Cię pozwą to obrona, ale musisz mieć profesjonalnego pełnomocnika bo sama nie ogarniesz tego. Nie ma jednych i uniwersalnych argumentów w obronie procesowej. Wszystko zależy od dokumentów, które przedłoży powód w danej sprawie.

Nie wiem co ma odbieranie telefonów od windykacji do obrony procesowej.

Żadnego pożyczkodawcy nie interesuje to, że nie masz na spłatę. Będą windykować a Ty rób swoje czyli obierz na cel jakąś chwilówkę i spłacaj do zera i nast..Wszystko tu jest napisane.

Czytaj forum dalej.

covery

Dziękuję za odpowiedzi. Jeśli zacznę spłacac tę największą co robić z tymi mniejszymi? Po prostu zostawić i tylko płacić tę jedną czy jednak w mniejszych kwotach wpłacać na pozostałe?

Aasa wypowiedziało mi umowę i sprzedało do Ultimo... czy z nimi próbować negocjować cokolwiek? Kiedy czeka mnie sąd :(..

Edited by covery
lukaszb
1 minutę temu, covery napisał:

Dziękuję za odpowiedzi. Jeśli zacznę spłacac tę największą co robić z tymi mniejszymi? Po prostu zostawić i tylko płacić tę jedną czy jednak w mniejszych kwotach wpłacać na pozostałe?

Aasa wypowiedziało mi umowę i sprzedało do Ultimo... czy z nimi próbować negocjować cokolwiek? Kiedy czeka mnie sąd :(..

Jeżeli doszło do cesji, albo jakaś sprawa trafiła do sądu należy się bronić. 

covery

Bardzo dziękuję za odpowiedzi.

Dziś nawiedziło mnie dwóch windykatorów, jeden z Kredyt OK, a drugi z Profi. Nie było mnie jak przyszli, jeden do pracy, a drugi do domu. Tak mnie zaskoczyły te wizyty, że poczułam sie jak skarcone dziecko :( co ja mam im mówić?

Z profi zalegam 3 raty na 3 umowach, w Kredyt Ok 4 raty...

Nie odbieram poleconych, nie wiem jak wyglada sytuacja czy te umowy i z innych firm są wypowiedziane. w EPU pusto lub nie potrafię szukać w tych filtrach.

Panika mnie ogarnia :(

Gambler

Ale polecone to Ty odbieraj, bo obudzisz się z komornikiem na głowie pewnego dnia..

covery

Dziękuje za odpowiedz.

Rozumiem sytuację, ale czy coś mi da odbieranie poleconych? Przecież nie znajdę nagle worka pieniędzy :(

Jeśli wierzyciel proponuje mi coś powinnam się zgodzić? Np. rozłożenie na dogodne raty?

Przyznam szczerze, że z mojej strony nie ma reakcji...

lukaszb
3 minuty temu, covery napisał:

Dziękuje za odpowiedz.

Rozumiem sytuację, ale czy coś mi da odbieranie poleconych? Przecież nie znajdę nagle worka pieniędzy :(

Jeśli wierzyciel proponuje mi coś powinnam się zgodzić? Np. rozłożenie na dogodne raty?

Przyznam szczerze, że z mojej strony nie ma reakcji...

Jak będziesz odbierał polecone to:

 

1. Będziesz wiedział na jakim etapie są Twoje sprawy. To bardzo ważne.

2. Będziesz mógł odpowiednio reagować np wnosząc sprzeciw od nakazu zapłaty i dalej się broniąc.

3. Zobaczysz, że część spraw zostanie umorzonych w sądzie i to wielokrotnie.

4. Będziesz mógł wykonywać wezwania.

5. Będziesz mógł grać na czas.

 

Itd itd itd

 

Nie ma nic gorszego jak nieodbieranie poleconych. Pewnego dnia obudzisz się z komornikiem na głowie, a wtedy będzie już za późno na wszystko. Niczego gorszego zrobić nie możesz, a idę o zakład że wiele z tych Twoich spraw można ogarnąć.

covery
58 minut temu, lukaszb napisał:

Jak będziesz odbierał polecone to:

 

1. Będziesz wiedział na jakim etapie są Twoje sprawy. To bardzo ważne.

2. Będziesz mógł odpowiednio reagować np wnosząc sprzeciw od nakazu zapłaty i dalej się broniąc.

3. Zobaczysz, że część spraw zostanie umorzonych w sądzie i to wielokrotnie.

4. Będziesz mógł wykonywać wezwania.

5. Będziesz mógł grać na czas.

 

Itd itd itd

 

Nie ma nic gorszego jak nieodbieranie poleconych. Pewnego dnia obudzisz się z komornikiem na głowie, a wtedy będzie już za późno na wszystko. Niczego gorszego zrobić nie możesz, a idę o zakład że wiele z tych Twoich spraw można ogarnąć.

Panie Łukaszu dziękuję za odpowiedź.

Jestem jak dziecko we mgle, nie wiem jak i od czego zacząć spłaty. Jak się zachowywać wobec wierzycieli, psychika siadła.

Wynajmuję mieszkanie, mam na utrzymaniu 2 dzieci - matka samotnie wychowująca i jeden dochód. Nie potrafię tego wszystkiego skleić, ani nie widzę drogi do wyjścia...,ba nawet kierunku nie widzę.

Ma Pan rację... nawet nie znam kwot wszystkich swoich zobowiązań ... wstyd wstyd wielki

Od czego zacząć?

Edited by covery
lukaszb
36 minut temu, covery napisał:

Panie Łukaszu dziękuję za odpowiedź.

Jestem jak dziecko we mgle, nie wiem jak i od czego zacząć spłaty. Jak się zachowywać wobec wierzycieli, psychika siadła.

Wynajmuję mieszkanie, mam na utrzymaniu 2 dzieci - matka samotnie wychowująca i jeden dochód. Nie potrafię tego wszystkiego skleić, ani nie widzę drogi do wyjścia...,ba nawet kierunku nie widzę.

Ma Pan rację... nawet nie znam kwot wszystkich swoich zobowiązań ... wstyd wstyd wielki

Od czego zacząć?

Postaraj się na początek wypisać zobowiązania z podziałem na wierzyciel - kwota do spłaty.

covery
Godzinę temu, lukaszb napisał:

Postaraj się na początek wypisać zobowiązania z podziałem na wierzyciel - kwota do spłaty.

Dziękuję. Postaram się po pracy nad tym usiąść i wypisać.

Pan z PC drugi raz pojawił sie u rodziców.... prosił o telefon. I co ja mam mu powiedzieć? Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji :(

lukaszb
Teraz, covery napisał:

Dziękuję. Postaram się po pracy nad tym usiąść i wypisać.

Pan z PC drugi raz pojawił sie u rodziców.... prosił o telefon. I co ja mam mu powiedzieć? Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji :(

Rozpisz proszę wszystko dokładnie.

covery
Godzinę temu, lukaszb napisał:

Rozpisz proszę wszystko dokładnie.

Dziękuję

covery

Witam ponownie,

Helpunku..... wczoraj otrzymałam z SR nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym Eques za SMS Kredyt. Na sprzeciw mam 14 dni. Co począć w tej sytuacji???

Krystian95
3 minuty temu, covery napisał:

Witam ponownie,

Helpunku..... wczoraj otrzymałam z SR nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym Eques za SMS Kredyt. Na sprzeciw mam 14 dni. Co począć w tej sytuacji???

Po jakim czasie poszli do EPU ?

Malinowa86
W dniu 13.06.2019 o 15:03, covery napisał:

Witam wszystkich,

ponieważ życie mnie nie oszczędza więc tu jestem... przeglądałam forum, czytałam i jeśli się mylę uprzejmie proszę o sprostowanie:

- jeśli mam chwilówki ratalne i przestałam je płacić (od lutego) - bo nie miałam z czego - nie informowałam nikogo o swoich problemach - to jeśli chce je nadal spłacać to mam napisać do wierzycieli w tej sprawie czy po prostu płacić ile mogę?

- jeśli mam chwilówki z jednorazową spłatą to czy informować wierzycieli o problemach ze spłatą czy prosić o rozłożenie na raty?

Czy cokolwiek mam pisać, słać, mailować? Czy po prostu wpłacać w małych kwotach? 

Dwie umowy mam wypowiedziane w Aasa - przeszło na Ultimo i LendonMe, ale tu cisza...

Znajduję tu wpisy, by nic nie pisać bo to oznaczałoby uznanie długu. Ale jak wówczas bronić się w sądzie gdy sędzia zapyta czemu nie płaciłam, ani się nie odezwałam... 

Uprzejmie proszę o radę. Dziękuję

Ultimo idzie od razu do SR. Mi z hapi i aasa . Z hapi mam komornika bo będąc w szpitalu nie miałam jak napisać sprzeciwu. Aasa jest teraz w SR. Czekam na nakaz i wnoszę sprzeciw p4zynajmniej zagram na czas . 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Aaa nie wspomniałam że do ultimo wplacilam 700zl na rzecz pozyczki a i tak mnie do SR dali. Teraz komornik próbuje od nich uzyskać informację o tej wpłacie i cisza nie przyznają się złodzieje.  Pisałam do nich aby ta kwotę zaksiegowali na rzecz komornika i poinformowali go o tym ale nic zero odzewu. 

lukaszb
25 minut temu, covery napisał:

Witam ponownie,

Helpunku..... wczoraj otrzymałam z SR nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym Eques za SMS Kredyt. Na sprzeciw mam 14 dni. Co począć w tej sytuacji???

Trzeba zobaczyć papiery i wnosić sprzeciw od nakazu zapłaty. Na szczęście z Eques Debitum udaje się wygrać większość spraw.

covery

Panie Łukaszu mogę na priv?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

2 godziny temu, Krystian95 napisał:

Po jakim czasie poszli do EPU ?

Nie poszli. Prowadziła kancelaria Signi. Od razu do SR. Przesłałam płacić w styczniu, w czerwcu złożyli wniosek, a w lipcu już był nakaz, który otrzymałam wczoraj....


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

2 godziny temu, Malinowa86 napisał:

Ultimo idzie od razu do SR. Mi z hapi i aasa . Z hapi mam komornika bo będąc w szpitalu nie miałam jak napisać sprzeciwu. Aasa jest teraz w SR. Czekam na nakaz i wnoszę sprzeciw p4zynajmniej zagram na czas . 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

Aaa nie wspomniałam że do ultimo wplacilam 700zl na rzecz pozyczki a i tak mnie do SR dali. Teraz komornik próbuje od nich uzyskać informację o tej wpłacie i cisza nie przyznają się złodzieje.  Pisałam do nich aby ta kwotę zaksiegowali na rzecz komornika i poinformowali go o tym ale nic zero odzewu. 

 

 

To nie Ultimo, ale Kancelaria Signi

lukaszb
42 minuty temu, covery napisał:

Panie Łukaszu mogę na priv?

Tak, oczywiście.

26grisza

Wczoraj odbyła się sprawa sądowa z powództwa Eques Debitum gdzie udało się wygrać sprawę i powództwo zostało w całości oddalone. Co to oznacza? Czy wierzyciel może ponownie złożyć wniosek do sądu? 

lukaszb
13 minut temu, 26grisza napisał:

Wczoraj odbyła się sprawa sądowa z powództwa Eques Debitum gdzie udało się wygrać sprawę i powództwo zostało w całości oddalone. Co to oznacza? Czy wierzyciel może ponownie złożyć wniosek do sądu? 

Jeżeli wyrok się uprawomocni to masz sprawę z głowy 😉

26grisza
33 minuty temu, lukaszb napisał:

Jeżeli wyrok się uprawomocni to masz sprawę z głowy 😉

Czyli jeszcze nie ma cakowitej wygranej? Czy wierzyciel ze swojej strony może coś jeszcze ugrać? 

lukaszb
8 minut temu, 26grisza napisał:

Czyli jeszcze nie ma cakowitej wygranej? Czy wierzyciel ze swojej strony może coś jeszcze ugrać? 

Wygrałeś. Pytanie czy będzie apelacja i wyrok się uprawomocni. Zawsze może pozwać ale wtedy pokazujesz wyrok.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • Emileusz
      By Emileusz
      Witam wszystkich serdecznie. 
      Na moją "świetna" sytuację przyczynialem się latami. Zaczęło się od wzięcia szybkiego tysiąca bez odsetek w banku ING. Obecnie sytuacja wygląda tak że posiadam od groma pozyczek na swoim koncie bankowym osobistym Ing, 2 pożyczki w aliorze (zdjęcie poniżej) oraz kilka kredytów na koncie mojej parterki która brala kredyty dla mnie bo mi już nie chcieli nigdzie dawać. Oprócz tego moja partnerka ma na swoim koncie też kilka swoich kredytów. (Wszystko w ING) W całej naszej historii zawsze płacimy raty na czas, nigdy nie mieliśmy opóźnienia ale ta sytuacja nas już przerasta. Po "zejściu" kredytow zostajemy praktycznie bez pieniędzy, często wiaze się to z następna pożyczka bądź jakąś chwilówka. 
      Poza kredytami Place jeszcze 1400 zł czynszu za mieszkanie (płacimy po połowie ale mam tyle kredytów na koncie parterki ze idzie część na splate kredytów a czynsz oplacam sam) do tego raty kredytów, jakieś rachunki i nie zostaje nic pieniędzy. 
      Ja pracuje od 6 lat na umowie zlecenie w firmie ochroniarskiej, raz do roku wyjeżdżam za granicę aby dorobić i przez 2 miesiące w których mnie nie ma nie wpływa wynagrodzenie i nie mam ciągłości w otrzymywaniu pensji. Z firmy nie jestem zwalniany w tym czasie. Moje średnie zarobki to koło 3000 zł miesięcznie. Partnerka pracuje na umowę o pracę od 5 lat na czas nieokreślony i zarabia średnio 2500 zł netto. Jakie wyjście było by najlepsze w takiej sytuacji? Nadmienię ze potrzebuje obecnie 5 tysięcy na splate pożyczek u znajomych. Chcieliśmy skonsolidować kredyty u mojej partnerki, zadaliśmy 2 pytania w aliorze i city handlowym ale odmowne. Co robić? (załączam zalacznik z moimi i parterki zobowiązaniami) błagam o pomoc. 

    • Marek0001
      By Marek0001
      Witam.Jak większość ludzi wpadłem w typową spirale zadłużenia chwilówkami.Na obecną chwile spłacam na tyle ile mi pozwala sytuacja finansowa, mam zaległości.Windykacja nie daje spokoju. Czy jest jaka kolwiek szansna aby wyjść z tego bagna? Dziękuje za odpowiedzi.
    • Zibi53
      By Zibi53
      Witam.
      No i na starość wpakowałem się w kłopoty.. Swoje zobowiązania bankowe spłacam regularnie, ale na nowy kredyt nie mam szans. No i moja dalsza historia jest jak wiele innych. Chwilówki, chwilówki i nagle koniec nie mam jak spłacić zaciągniętych długów. Pożyczkodawcy od Vivusa do Kuki. Kwoty różne od 1000 zł do 8000 zł. W sumie do 30 do 40tys. Te wszystkie pieniądze przeznaczałem na utrzymanie domu i zakup leków.  Mam chorą żonę (białaczka), której już raz powiedziałem o swoich kłopotach i nie mogę tego zrobić powtórnie. Co z tym można zrobić? Na szczęście na zdrowie nie narzekam i staram się dodatkowo pracować, ale spirala się zaciska. Jak mogę z tego wybrnąć, czasu coraz mniej?
      Pozdrawiam
      Senior Zibi
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: