Jump to content
widelec93

Niespłacone kredyty a wyjazd za granicę.

Recommended Posts

widelec93

Witam, obecnie przebywam w Anglii, ale za około rok planuje z żoną i dzieckiem zjechać do Polski. 

W Polsce 4 lata temu wzięłam kredyty konsolidacyjny w Alior Bank na ok. 70tys po 1000zł miesięcznie rata. Płaciłem regularnie przez 10msc. Wzięłem też kredyt w Getin Banku na 19tys zł płaciłem przez ok pół roku regularnie. Wyjechałem za granicę z narzeczoną ponieważ straciłem prace. Na kredyty zawsze "coś" przesyłałem przez ok 3msc. Przez probelmy tu z zdobyciem pracy i znaleziemn mieszkania olałem to... Przestałem płacić i nie płacę już 3 lata nic. Zadziwiający jest fakt, że przez te 3 lata nikt w miejsce mojego zamieszkania nie przeszedł, rzaden komornik, z getn bank przychodziły upomnienia, i listy z firmy windykacyjnej  nie polecone. Z Alior Banku do tego czasu nie przyszło nic(oprócz zmiany polityki prowadzenia konta) żadnego upomnienia, nikt też nie  przyszedł do domu w którym mieszka  moja mama. 

Teraz chce wrócić do Pl z rodziną. I zupełnie nie wiem jak zabrać się za te kredyty, gdzie iść do kogoś po radę, jak to wszytsko sprawdzić? Boję się że jak wrócę i znajdę pracę to zabiorą mi całą wypłatę na potrzeb długów, a utrzymanie z jednej wypłaty jest ciężkie. W Pl nie mam, nic. Żadnego majątku. Czy możecie doradzic jak to ugryźć. Bo na to że umorzą mi kwotę coś ponad 100 tys złotych nie liczę. 

 

lukaszb
7 minut temu, widelec93 napisał:

Witam, obecnie przebywam w Anglii, ale za około rok planuje z żoną i dzieckiem zjechać do Polski. 

W Polsce 4 lata temu wzięłam kredyty konsolidacyjny w Alior Bank na ok. 70tys po 1000zł miesięcznie rata. Płaciłem regularnie przez 10msc. Wzięłem też kredyt w Getin Banku na 19tys zł płaciłem przez ok pół roku regularnie. Wyjechałem za granicę z narzeczoną ponieważ straciłem prace. Na kredyty zawsze "coś" przesyłałem przez ok 3msc. Przez probelmy tu z zdobyciem pracy i znaleziemn mieszkania olałem to... Przestałem płacić i nie płacę już 3 lata nic. Zadziwiający jest fakt, że przez te 3 lata nikt w miejsce mojego zamieszkania nie przeszedł, rzaden komornik, z getn bank przychodziły upomnienia, i listy z firmy windykacyjnej  nie polecone. Z Alior Banku do tego czasu nie przyszło nic(oprócz zmiany polityki prowadzenia konta) żadnego upomnienia, nikt też nie  przyszedł do domu w którym mieszka  moja mama. 

Teraz chce wrócić do Pl z rodziną. I zupełnie nie wiem jak zabrać się za te kredyty, gdzie iść do kogoś po radę, jak to wszytsko sprawdzić? Boję się że jak wrócę i znajdę pracę to zabiorą mi całą wypłatę na potrzeb długów, a utrzymanie z jednej wypłaty jest ciężkie. W Pl nie mam, nic. Żadnego majątku. Czy możecie doradzic jak to ugryźć. Bo na to że umorzą mi kwotę coś ponad 100 tys złotych nie liczę. 

 

Masz konto w E-sądzie?

widelec93
29 minut temu, lukaszb napisał:

Masz konto w E-sądzie?

Nie. 

widelec93
Godzinę temu, lukaszb napisał:

Zarejestruj się koniecznie. Tu masz instrukcję jak to zrobić -> https://portal-dluznika.pl/2019/07/01/jak-zalozyc-konto-w-e-sadzie/

 

Jak będziesz miał dostęp daj znać, powiem Ci co sprawdzić.

Zarejstowalem się, mam czekać 2 dni robocze na link aktywacyjny. Jak już dostanę, odezwę się. Dzięki 

lukaszb
28 minut temu, widelec93 napisał:

Zarejstowalem się, mam czekać 2 dni robocze na link aktywacyjny. Jak już dostanę, odezwę się. Dzięki 

Ok. Pozdrowienia.

widelec93
18 godzin temu, lukaszb napisał:

Ok. Pozdrowienia.

Witaj, już dostałem link aktywacyjny. Zalogowałem się co mam sprawdzić? 

 

lukaszb
2 minuty temu, widelec93 napisał:

Witaj, już dostałem link aktywacyjny. Zalogowałem się co mam sprawdzić? 

 

Sprawdź w moich sprawach -> tylko sprawy zakreślone, czy są tam jakieś sprawy.

widelec93
51 minut temu, lukaszb napisał:

Sprawdź w moich sprawach -> tylko sprawy zakreślone, czy są tam jakieś sprawy.

Na moje oko nic nie ma. 

Screenshot_20190704_094116_com.android.chrome.jpg

lukaszb
25 minut temu, widelec93 napisał:

Na moje oko nic nie ma. 

Kliknąłeś filtruj?

Alexxx74
28 minut temu, widelec93 napisał:

Na moje oko nic nie ma. 

Spróbuj jeszcze raz później. Epu dziś niestety muli. 

Dlll23
50 minut temu, widelec93 napisał:

Na moje oko nic nie ma. 

Zaznacz daty od-do. Powinno wyskoczyc wszystko.

widelec93
2 minuty temu, lukaszb napisał:

Kliknąłeś filtruj?

Tak, kliknęłem. Kilka razy sprawdzałem. 

 

3 minuty temu, lukaszb napisał:

Kliknąłeś filtruj?

Tak. Sprawdziłem kilka razy. 


------------------------------- dodano 21 minut później -------------------------------

24 minuty temu, lukaszb napisał:

Kliknąłeś filtruj?

Sprawdziłem Jeszce raz i mam coś takiego. 

Screenshot_20190704_103228.jpg

Dlll23
2 godziny temu, widelec93 napisał:

Tak, kliknęłem. Kilka razy sprawdzałem. 

 

Tak. Sprawdziłem kilka razy. 


------------------------------- dodano 21 minut później -------------------------------

 

 

Sprawdziłem Jeszce raz i mam coś takiego. 

Ja zrobilem tak: z adresu szwedzkiego (polecony) wyslalem sprzeciw na kazda ze spraw, ktore mam. Jest ich 5.  Zrobilem to tego samego dnia co zalogowalem sie na EPU. Zalaczylem dokumenty urzedowe o przeprowadzce, zamieszkaniu, stalym pobycie, siedzibie.  U mnie sytuacja jest taka, ze powodztwo bylo zlozone pozniej niz moja data wyjazdu z Polski. Powolalem sie na art 502[1] §1 i §2 oraz art 499 pkt. 4 k.p.c. Jeden nakaz zaplaty zostal uchylony wczoraj. 

 

Nie wiem jak to jest z ta wlasciwoscia ogolna sadu. Pisz sprzeciwy, wyslij z Angli polecony. Tak uprawdopodobnisz adres.

 

 

lukaszb
2 godziny temu, widelec93 napisał:

Sprawdziłem Jeszce raz i mam coś takiego. 

 

 

Myślę, że są duże szanse, że spora część tych długów Ci upadnie po wniesieniu sprzeciwu i przekazaniu do rejonu na rozprawę. Szczególnie mam tu na myśli te Fudusze, ale być może też banki. Wiele się okaże po przekazaniu o uzupełnią braki, a wcześniej nie cofną pozwu. Do każdego sprzeciwu musisz załączyć dokumenty potwierdzające, ze na czas doręczeń tych nakazów przebywałeś za granicą. Może to być jakaś umowa najmu, przelewy wynagrodzeniam umowa z telekomem itp.

 

Wzór sprzeciwu znajdzie tu -> https://www.forum-kredytowe.pl/t/63266-wzor-sprzeciwu-do-e-sadu/

 

Czy możesz zadzwonić jeszcze do rejonu i dopytać, czy tam przeciwko Tobie coś nie toczyło? Nie wszyscy pozywają w EPU.

Dlll23
44 minuty temu, lukaszb napisał:

Myślę, że są duże szanse, że spora część tych długów Ci upadnie po wniesieniu sprzeciwu i przekazaniu do rejonu na rozprawę. Szczególnie mam tu na myśli te Fudusze, ale być może też banki. Wiele się okaże po przekazaniu o uzupełnią braki, a wcześniej nie cofną pozwu. Do każdego sprzeciwu musisz załączyć dokumenty potwierdzające, ze na czas doręczeń tych nakazów przebywałeś za granicą. Może to być jakaś umowa najmu, przelewy wynagrodzeniam umowa z telekomem itp.

 

Wzór sprzeciwu znajdzie tu -> https://www.forum-kredytowe.pl/t/63266-wzor-sprzeciwu-do-e-sadu/

 

Czy możesz zadzwonić jeszcze do rejonu i dopytać, czy tam przeciwko Tobie coś nie toczyło? Nie wszyscy pozywają w EPU.

Ja sie dolacze do rozmowy. Jakie braki formalne musi usunac powod w pozwie jezeli adres wlasciwy zamieszkania to adres zagraniczny? Czy odpis pozwu bedzie zawieral stary adres, ktory byl zlozony w EPU? 

lukaszb
22 minuty temu, Dlll23 napisał:

Ja sie dolacze do rozmowy. Jakie braki formalne musi usunac powod w pozwie jezeli adres wlasciwy zamieszkania to adres zagraniczny? Czy odpis pozwu bedzie zawieral stary adres, ktory byl zlozony w EPU? 

Moim zdaniem sąd dalej będzie prowadził sprawę. Wiesz o niej bo wniosłeś sprzeciw i to już nie w gestii sądu leży, czy będzie ktoś w sprawie występował, czy nie. Co najwyżej przekażą do Warszawy. Lepiej ustanów pełnomocnika bo przewalisz sprawę.

 

Natomiast co do kolegi, chodziło mi o złożenie pełnomocnictwa i ew. dokumentów na które w EPU powoływał się powód. Postępowanie w E-sądzie opiera się na twierdzeniach i na tej podstawie wydawany jest / lub nie nakaz zapłaty. W rejonie powód powinien już położyć dowody. Jeżeli tego nie zrobi przegra lub w najlepszym wypadku postępowanie zostanie umorzone.

widelec93
1 godzinę temu, lukaszb napisał:

Myślę, że są duże szanse, że spora część tych długów Ci upadnie po wniesieniu sprzeciwu i przekazaniu do rejonu na rozprawę. Szczególnie mam tu na myśli te Fudusze, ale być może też banki. Wiele się okaże po przekazaniu o uzupełnią braki, a wcześniej nie cofną pozwu. Do każdego sprzeciwu musisz załączyć dokumenty potwierdzające, ze na czas doręczeń tych nakazów przebywałeś za granicą. Może to być jakaś umowa najmu, przelewy wynagrodzeniam umowa z telekomem itp.

 

Wzór sprzeciwu znajdzie tu -> https://www.forum-kredytowe.pl/t/63266-wzor-sprzeciwu-do-e-sadu/

 

Czy możesz zadzwonić jeszcze do rejonu i dopytać, czy tam przeciwko Tobie coś nie toczyło? Nie wszyscy pozywają w EPU.

Tak, będę dzwonił. Podejrzewam że nie, ponieważ pamiętam co mniej więcej brałem i gdzie, ale sprawdzę. Najbardziej mi, zależy na tych dwóch dużych sumach z Alior i Geting, bo resztę jakoś będę mógł w stanie spłacać. Ale te ponad 60tys mnie przeraża...wiem, że zawalilem z tymi kredytami, no ale cóż. 😑 W październiku planuje przyleciec do Polski, czy to będzie dobry pomysł spotkać się z jakimś doradca finansowym czy prawnikiem  i przedyskutować moje zadłużenie? On coś będzie mógł pomóc w tym temacie? 

lukaszb
13 minut temu, widelec93 napisał:

Tak, będę dzwonił. Podejrzewam że nie, ponieważ pamiętam co mniej więcej brałem i gdzie, ale sprawdzę. Najbardziej mi, zależy na tych dwóch dużych sumach z Alior i Geting, bo resztę jakoś będę mógł w stanie spłacać. Ale te ponad 60tys mnie przeraża...wiem, że zawalilem z tymi kredytami, no ale cóż. 😑 W październiku planuje przyleciec do Polski, czy to będzie dobry pomysł spotkać się z jakimś doradca finansowym czy prawnikiem  i przedyskutować moje zadłużenie? On coś będzie mógł pomóc w tym temacie? 

Ja uważam, że skoro już zostałeś pozwany to należałoby wrócić do tych spraw. Możesz tylko zyskać, bo pomijając koszty które w zasadzie i tak masz już naliczone może się zdarzyć, że kilka spraw wygrasz i nie będzie trzeba ich spłacić. Gdybyś przegrał wtedy myślę, że będzie trzeba pomyśleć o ugodach i spłacić zadłużenia.

widelec93
49 minut temu, lukaszb napisał:

Ja uważam, że skoro już zostałeś pozwany to należałoby wrócić do tych spraw. Możesz tylko zyskać, bo pomijając koszty które w zasadzie i tak masz już naliczone może się zdarzyć, że kilka spraw wygrasz i nie będzie trzeba ich spłacić. Gdybyś przegrał wtedy myślę, że będzie trzeba pomyśleć o ugodach i spłacić zadłużenia.

Tak rozumiem. Ale ja nie znam się na tych c całych prawach sądowych, prawach kredytowych itp.temu chciałbym zasięgnąć pomyc i reoezentowniu mnie w sądzie czy też w pismach prawnika który zna się na tym. Bardzo Ci dziękuję za informację i pomoc i nie ocenianie 😉

lukaszb
14 minut temu, widelec93 napisał:

Tak rozumiem. Ale ja nie znam się na tych c całych prawach sądowych, prawach kredytowych itp.temu chciałbym zasięgnąć pomyc i reoezentowniu mnie w sądzie czy też w pismach prawnika który zna się na tym. Bardzo Ci dziękuję za informację i pomoc i nie ocenianie 😉

Ustal na razie czy i ew ile spraw jest w rejonie. Gdybyś potrzebował pomocy daj znać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Flimon
      By Flimon
      Dzień dobry, walczę z długami jak tylko mogę i się spłacam. Niemniej może przede mną pozostanie perspektywa wyjazdu i pracy na etacie w innym kraju na terenie UE, będę również zamieszkiwał w tym kraju oraz będę musiał wymeldować się z miejsca zamieszkania w Polsce.
       
      Teraz mam pytanie, jakie możliwości ma komornik, żeby dobrać się za mnie za granicą? Wiem, że istnieje coś takiego jak Europejski Nakaz Zapłaty. Kraj do którego się wybieram jest objęty porozumieniem o tym nakazie.
       
      To nie jest pytanie jak uniknąć egzekucji, tylko czy w razie przegranej w sądzie albo potknięciu przy spłatach nie przyjdzie mi dziad i nie zajmie konta/pensji. Długi spłacam na tyle, na ile pozwala prawo i walczę - szczególnie z chwilówkami.
       
      Z góry dziękuję za odpowiedź
       
       
    • Maciek1993
      By Maciek1993
      Cześć. Niestety wpadłem jak większość osób w podobnej sytuacji - z własnej głupoty, w spirale finansową. Spłacając jedna chwilówkę, drugą. Niestety zarobki w Polsce nie pozwalają na spłatę zobowiązań. Chcę to wszystko spłacić - wyjeżdżając za granicę. Holandia albo Niemcy (wolałbym Holandie, ze względu na tygodniówki). Czy jest ktoś w podobnej sytuacji, który chcę walczyć o życie i wyjść z szamba w którym się znalazł, aby stanąć na nogi spowrotem i odzyskać życie? Wyjazd w ciągu max 2 tygodni. W dwie osoby zawsze raźniej i można się wspierać. Jestem z Krakowa. Ze względu na wyższe wynagrodzenie za nocki, szukałbym własnie takiej opcji. Jak jest ktoś chętny niech napisze na priv.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK