Jump to content
cholou92

Błędy z młodości - długi i komornik.

Recommended Posts

cholou92

Witam wszystkich.

 

Na wstępie pragnę przeprosić, jeśli mój post jest w złym miejscu, bądź jeśli w którymś miejscu nie spełnia on standardów tutejszej społeczności, piszę to załamany, w ogromnych emocjach.

 

Pierwsza rzecz, o której muszę wspomnieć, to fakt iż mam niecałe 27 lat i kiedyś byłem bardzo, bardzo nieodpowiedzialny.

 

Przez błędy młodości, brak pomyślunku itd, w chwili obecnej jestem zadłużony, na kwotę - tak myslę - około 20 tysięcy złotych. Wynika to głównie z kredytów na nieduże kwoty, które pobrałem, a których w wyniku utraty pracy nie byłem w stanie spłacać. Bank powypowiadał mi kolejno umowy kredytowe (całkowicie zrozumiałe), sprawy ciągnęły się latami - cześć z nich została umorzona (mam świadomość, że to zobowiazanie nade mną wisi i nie zniknie samo), cześć postępowań toczy się dalej. W dniu wczorajszym, na moim rachunku bankowym pojawiło się zajęcie egzekucyjne opiewające na kwotę ok. 5.2tys złotych.

Moim jedynym źródłem utrzymania w tej chwili jest praca, w której nie zarabiam najgorzej, ale nie jest to też fortuna.

 

Byście Państwo nie zrozumieli mnie źle - naprawdę, bardzo chcę pozbyć się długów. Spłacić je, żyć jak człowiek, nie musieć obawiać się z każdym miesiącem możliwości pozbawienia mnie środków do życia. Chciałbym móc założyć rodzinę i nie obciążyć żony mężem - dłużnikiem, ani dzieci ojcem - nieudacznikiem. Niestety, nie wiem jak się za to zabrać. Nie wiem nawet ile dokładnie pieniędzy zalegam, ani komu. Chciałbym móc to jakoś sprawdzić, zweryfikować.

Z całego serca proszę Państwa o pomoc, rady, wskazówki, pytania pomocnicze. Za każdą poświęconą mi sekundę będe ogromnie wdzięczny. 

Pozdrawiam

Linki
myszo2

Pierwszym krokiem jaki powinieneś zrobić to ustalić sobie listę i dowiedzieć się ile komu zalegasz. Pewnie przychodzily jakieś listy/wezwania. Umowy branych pożyczek.  Do tego rejestracja w EPU żeby sprawdzić czy kolejne sprawy nie są już w toku. 

Pobrać i zobaczyć raport BIK. Jak już będzie wiadomo ile i komu to można myśleć co dalej

cholou92
13 minutes ago, myszo2 said:

Pierwszym krokiem jaki powinieneś zrobić to ustalić sobie listę i dowiedzieć się ile komu zalegasz. Pewnie przychodzily jakieś listy/wezwania. Umowy branych pożyczek.  Do tego rejestracja w EPU żeby sprawdzić czy kolejne sprawy nie są już w toku. 

Pobrać i zobaczyć raport BIK. Jak już będzie wiadomo ile i komu to można myśleć co dalej

Chcę się upewnić, że dobrze zrozumiałem:
Jako pierwszy krok, muszę pobrać raport BIK, tak? Będą zawarte tam informacje o wszystkich moich niedopełnionych zobowiązaniach?

myszo2
6 minut temu, cholou92 napisał:

Chcę się upewnić, że dobrze zrozumiałem:
Jako pierwszy krok, muszę pobrać raport BIK, tak? Będą zawarte tam informacje o wszystkich moich niedopełnionych zobowiązaniach?

Od BIKu powinieneś zacząć. Jak w Googlach wpiszesz "jak sprawdzić swoje długi" to jest parę rzetelnych artykułów na ten temat. Do tego rejestracja w EPU żeby sprawdzić czy czasem nie toczą się jakieś sprawy 

cholou92
1 minute ago, myszo2 said:

Od BIKu powinieneś zacząć. Jak w Googlach wpiszesz "jak sprawdzić swoje długi" to jest parę rzetelnych artykułów na ten temat. Do tego rejestracja w EPU żeby sprawdzić czy czasem nie toczą się jakieś sprawy 

Ok, świetnie, bardzo dziękuję, taka informacja to solidny pierwszy krok w poradzeniu sobie z problemem. Jak tylko uda mi się zyskać więcej konkretów, na pewno je tu zamieszczę.

Pozdrawiam,

Sławek

lukaszb
8 godzin temu, cholou92 napisał:

Niestety, nie wiem jak się za to zabrać. Nie wiem nawet ile dokładnie pieniędzy zalegam, ani komu. Chciałbym móc to jakoś sprawdzić, zweryfikować.

1. Zarejestruj się w E-sądzie. Tu masz link z łopatologiczną instrukcją step by step, jak to zrobić -> https://portal-dluznika.pl/2019/07/01/jak-zalozyc-konto-w-e-sadzie/

 

2. Załóż konto w portalu informacyjnym sądów powszechnych -> https://portal-dluznika.pl/2019/07/02/jak-zalozyc-konto-w-portalu-informacyjnym/

 

3. Pobierz raporty z BIK, KRD, Erif itp.

 

To już powinno dać pewien w miarę szczegółowy obraz Twoich zobowiązań.

 

Jak już ustalisz długi daj koniecznie znać. Pomyslimy co dalej.

cholou92
16 hours ago, lukaszb said:

1. Zarejestruj się w E-sądzie. Tu masz link z łopatologiczną instrukcją step by step, jak to zrobić -> https://portal-dluznika.pl/2019/07/01/jak-zalozyc-konto-w-e-sadzie/

Tu już pojawiły się schody, dostałem link aktywacyjny, ale nigdzie nie mogę odnaleźć loginu. Czy powinienem kontaktować się z supportem, czy po prostu zaczekać?

lukaszb
47 minut temu, cholou92 napisał:

Tu już pojawiły się schody, dostałem link aktywacyjny, ale nigdzie nie mogę odnaleźć loginu. Czy powinienem kontaktować się z supportem, czy po prostu zaczekać?

Dostaniesz login w osobnym emailu.

cholou92
W dniu 21.08.2019 o 20:58, lukaszb napisał:

3. Pobierz raporty z BIK, KRD, Erif itp.

Mam już raporty z BIK i ERIF. Próbuję zarejestrować się w KRD, aczkolwiek proces rejestracji przebiega nieco inaczej niż to, co opisują na paru tematycznych stronach internetowych

cholou92
On 8/21/2019 at 8:58 PM, lukaszb said:

2. Załóż konto w portalu informacyjnym sądów powszechnych -> https://portal-dluznika.pl/2019/07/02/jak-zalozyc-konto-w-portalu-informacyjnym/

I tu napotkałem na problem, we wniosku o składanie dostępu do sprawy, w trakcie rejestracji, muszę wybrać sąd, wydział oraz repertorium.

 

Prawdę mówiąc, nie mam pojęcia co tu wyklikać, chyba będę musiał prosić Pana o - jeśli to możliwe - bardziej łopatologiczne wyjaśnienie co powinienem tu wybrać, nie chciałbym popełnić błędu.

lukaszb
2 godziny temu, cholou92 napisał:

I tu napotkałem na problem, we wniosku o składanie dostępu do sprawy, w trakcie rejestracji, muszę wybrać sąd, wydział oraz repertorium.

 

Prawdę mówiąc, nie mam pojęcia co tu wyklikać, chyba będę musiał prosić Pana o - jeśli to możliwe - bardziej łopatologiczne wyjaśnienie co powinienem tu wybrać, nie chciałbym popełnić błędu.

Jak masz jakieś pytania lub problemy z rejestracją zadzwoń do pomocy technicznej.

cholou92

Witajcie,

 

Proszę wybaczyć zastój w odpowiedziach - trochę się działo.

Cudem udało mi się pożyczyć prywatnie w rodzinie pewną kwotę, która stanowiłaby dobry (tak myślę) grunt pod negocjacje z komornikiem/wierzycielem. Po uzyskaniu tej kwoty, udałem się do kancelarii komornika dnia 29.08.2019 celem sporządzenia pisma o stanie majątkowym, adresie zamieszkania itd., które to pismo miało trafić do wierzyciela, by zawrzeć ugodę.

Zaproponowałem tam dobrowolną pierwszą spłatę w wysokości ponad 30% zadłużenia, plus comiesięczne spłaty w również określonej kwocie. Wedle podanych mi przez asesora komornika informacji, pismo miało trafić do wierzyciela, który to miał mieć tydzień na ustosunkowanie się (wierzycielem jest firma EOS KSI). Czas mijał, ja czekałem, nic się nie działo.

W międzyczasie, dział finansów w firmie w której pracuję, wystosował do komornika pismo, które pozwoliło im wysłać mi połowę wynagrodzenia, bym miał za cokolwiek żyć (chociaż w chwili obecnej nie była to nawet połowa wynagrodzenia, bo kwota wolna od zajęcia na moim koncie jest niższa od kwoty, którą powinienem otrzymać).

W dniu dzisiejszym otrzymałem właśnie tą połowę wynagrodzenia, chociaż słowo połowa powinno zostać umieszczone w cudzysłowie, jako że ta połowa została pomniejszona o jeszcze kolejną kwotę.

Mocno zdezorientowany brakiem jakichkolwiek informacji, zadzwoniłem do komornika, by dowiedzieć się, że:
1) Nie wierzyciel ma tydzień na odpowiedź, a komornik na wysłanie pisma.
2) Wierzyciel pismo otrzymał 04.09.2019

3) Do tej pory nie zajął stanowiska w sprawie.

Mój rozmówca zalecił mi skontaktowanie się telefoniczne z kancelarią windykacyjną, ale prawdę mówiąc, nie wiem co robić w tej chwili.
 

  • Pożyczone pieniądze leżą w kopercie. Kwota którą mam na koncie nie pozwala mi na zaspokojenie podstawowych potrzeb (w tym opłaty mieszkania), co w prostej linii może doprowadzić mnie do bezdomności i bezrobocia. 
  • W piśmie zaproponowałem wpłatę do 10.09.2019, a więc jest już po terminie. Nie mogę podtrzymywać stanowiska, jako że pismo miało być krokiem zapobiegającym zajęciu wypłaty i konta bankowego.
  • Nie wiem do kogo trafiły pieniądze, które firma wysłała do komornika i jak zostały one potraktowane (czy na poczet spłaty, czy jako zabezpieczenie)

Bardzo proszę o podpowiedź.

lukaszb
26 minut temu, cholou92 napisał:
  • Pożyczone pieniądze leżą w kopercie. Kwota którą mam na koncie nie pozwala mi na zaspokojenie podstawowych potrzeb (w tym opłaty mieszkania), co w prostej linii może doprowadzić mnie do bezdomności i bezrobocia. 
  • W piśmie zaproponowałem wpłatę do 10.09.2019, a więc jest już po terminie. Nie mogę podtrzymywać stanowiska, jako że pismo miało być krokiem zapobiegającym zajęciu wypłaty i konta bankowego.
  • Nie wiem do kogo trafiły pieniądze, które firma wysłała do komornika i jak zostały one potraktowane (czy na poczet spłaty, czy jako zabezpieczenie)

A jak Ci idą poszukiwania wierzycieli?

cholou92

@lukaszb

Udało mi się ich namierzyć. Obecnie toczona egzekucja odbywa się właśnie na rzecz eos ksi, którzy odkupili prawie przeterminowany już dług od mBanku. Dobijają się do mnie jeszcze na maila w innej sprawie, ale nie jestem w stanie załatwić wszystkiego jednocześnie.

 

lukaszb
Teraz, cholou92 napisał:

@lukaszb

Udało mi się ich namierzyć. Obecnie toczona egzekucja odbywa się właśnie na rzecz eos ksi, którzy odkupili prawie przeterminowany już dług od mBanku. Dobijają się do mnie jeszcze na maila w innej sprawie, ale nie jestem w stanie załatwić wszystkiego jednocześnie.

 

To o tej sprawie rozmawiamy?

cholou92
3 minutes ago, lukaszb said:

To o tej sprawie rozmawiamy?

Tak, dokładnie. 

lukaszb
29 minut temu, cholou92 napisał:

Tak, dokładnie. 

I dlaczego chcesz to spłacić? Nakaz zapłaty odebrałeś osobiście w tej sprawie?

cholou92
Just now, lukaszb said:

I dlaczego chcesz to spłacić? Nakaz zapłaty odebrałeś osobiście w tej sprawie?

Nie, ponieważ mój adres zmieniał się kilkukotnie w trakcie trwania sprawy.

Czemu chcę to spłacić? No cóż, po prawdzie, wydaje mi się to być jedynym rozsądnym rozwiązaniem; skoro pożyczyłem te pieniądze, to należałoby je zwrócić. 

 

Wydaje mi się również, że to jedyny sposób, by zniknąć z wszystkich baz w których widnieję, móc kiedyś ubiegać się o kredyt/wzięcie czegokolwiek na raty/założyć działalność, na którą nie będzie musiał wchodzić komornik.

 

lukaszb
18 minut temu, cholou92 napisał:

Nie, ponieważ mój adres zmieniał się kilkukotnie w trakcie trwania sprawy.

Czemu chcę to spłacić? No cóż, po prawdzie, wydaje mi się to być jedynym rozsądnym rozwiązaniem; skoro pożyczyłem te pieniądze, to należałoby je zwrócić. 

 

Wydaje mi się również, że to jedyny sposób, by zniknąć z wszystkich baz w których widnieję, móc kiedyś ubiegać się o kredyt/wzięcie czegokolwiek na raty/założyć działalność, na którą nie będzie musiał wchodzić komornik.

 

Jeżeli wykażesz, że nakaz poszedł na nieprawidłowy adres to są duże szanse że powództwo zostanie oddalone. Przecież sam piszesz że dług może być przedawniony, ponadto długu dochodzi podmiot wtórny, czyli Fundusz który kupił go za grosze.

cholou92
8 minutes ago, lukaszb said:

Jeżeli wykażesz, że nakaz poszedł na nieprawidłowy adres to są duże szanse że powództwo zostanie oddalone. Przecież sam piszesz że dług może być przedawniony, ponadto długu dochodzi podmiot wtórny, czyli Fundusz który kupił go za grosze.

W jaki sposb mogę to wykazać? Prawdę mówiąc, nie wiem, czy stać mnie na "zabawy" z sądem.

Tym bardziej, że podałem swój aktualny adres i numer telefonu sporządzając pismo z asesorem.

lukaszb
1 minutę temu, cholou92 napisał:

W jaki sposb mogę to wykazać? Prawdę mówiąc, nie wiem, czy stać mnie na "zabawy" z sądem.

Tym bardziej, że podałem swój aktualny adres i numer telefonu sporządzając pismo z asesorem.

Jak stać Cię na spłatę całego długu, kosztów sądowych, kosztów egzekucji to spłać. To Twoja decyzja. Mnie tam nie byłoby stać na spłatę starych przedawnionych długów.

 

Możesz wykazać to umową najmu, rachunkami, korespondencją, nie wiem - może jakąs paczkę zamawiałeś? Co Ci tylko przyjdzie do głowy oby pokrywało się to w czasie. 

cholou92
6 minutes ago, lukaszb said:

Jak stać Cię na spłatę całego długu, kosztów sądowych, kosztów egzekucji to spłać. To Twoja decyzja. Mnie tam nie byłoby stać na spłatę starych przedawnionych długów.

 

Możesz wykazać to umową najmu, rachunkami, korespondencją, nie wiem - może jakąs paczkę zamawiałeś? Co Ci tylko przyjdzie do głowy oby pokrywało się to w czasie. 

Myślałem, że to jedyna droga.

Czy mógłbym prosić o wskazanie tego, jak rozpocząć ewentualnego dochodzenia czy dług nie jest przedawniony/co robić by doprowadzić do oddalenia powództwa?

lukaszb
4 minuty temu, cholou92 napisał:

Czy mógłbym prosić o wskazanie tego, jak rozpocząć ewentualnego dochodzenia czy dług nie jest przedawniony/co robić by doprowadzić do oddalenia powództwa?

Który sąd wydał nakaz zapłaty? E-sądy, czy rejonowy?

cholou92
4 minutes ago, lukaszb said:

Który sąd wydał nakaz zapłaty? E-sądy, czy rejonowy?

image.thumb.png.1e563789ec287c95e682fc0dfe988cc0.png

 

Jak na obrazku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • "Błędy w BIK" - odmowa otrzymania kredytu

      Witam Mam pewien problem dotyczący BIK-u, a więc staram się o kredyt hipoteczny dotrzymałem odmowę z tytułu wpisów w BIK. A mianowicie następujące niejasności: 1. Posiadam kartę kredytową (do kredytu hipotecznego) na kwotę 1000 zł (nie aktywowana) - w BIK 2000 zł 2. Posiadam ratę kredytu hipotecznego 715 zł - w BIK 870 zł 3. Firma żony posiada kredyt na auto firmowe rata 1020 zł - w BIK 2400 zł....   Do ponownej analizy wniosku dosłano umowy kredytowe (auto+hipoteczny) wraz z harmon

      in BIK i BIG

    • Kredyty i chwilówki, głupota młodości.

      Witam. Mam na imię Dariusz i mam 22 lata. Jestem od roku pracownikiem na umowie zlecenie. zarabiam srednio 1.3-1.5 zł. Gdy sądziłem że miałem chwilowy kryzys gotówkowy zacząłem brać pożyczki chwilówki na 30 dni lub na dłuższe okresy. Na ten moment przez własną głupotę moje zadłużenie wynosi 28 tyś. Moja zdolnośc kredytowa jednak dzieki kredytowi w banku PKO BP jest dobra ze względu że spłacam cały czas ten kredyt od 10 miesiecy bez żadnych opoźnien lecz teraz wszystkie chwilówki zaczynają nies

      in Dla zadłużonych

    • 18 000 na spłatę błędów młodości...

      Witam, wraz z żoną 4 lata temu wpadliśmy w spiralę chwilówek. Nie byliśmy w stanie ich spłacać. Chwilówka goniła chwilówkę, nie jesteśmy w stanie sobie tego wybaczyć, błędów młodości oraz nieskończonej głupoty. Mamy teraz 3 letnią córkę, wynajmujemy mieszkanie i kompletnie nie jesteśmy w stanie tego spłacać. Nękają nas komornicy, telefony się urywają. Bardzo prosimy o pomoc jakiejś uczciwej i rzetelnej osoby.   Kwota kredytu - 18 000 / możemy zwrócić nawet 23 000 Kwota spłat miesięcznie

      in Pożyczki prywatne

    • Błędy w BTE.

      Witam mam wypowiedziany kredyt w chf wzięty w 2007.11 zauważyłem ze na BTE kredytobiorców i dłużników rzeczowych są inne kwoty egzekucji,nie ma pieczątki banku i podpisu pracownika.W prawym rogu jest Łódź 16.11.15 powinien być Kraków. Czy takie BTE są ważne.

      in Forum prawne

    • Najczęstsze błędy dłużników

      Często na forum, i nie tylko, wiele osób szuka kredytu/pożyczki na spłatę innych zobowiązań. Pozwolę sobie na pewien opis tego typu zachowań.   Dług można porównać do choroby. Aby go "wyleczyć" należy zwalczyć chorobę, a nie objawy, bo choroba nawróci ( spłata następnego kredytu). I tak, są choroby uleczalne, jak i nieuleczalne. Jedne są "tanie" w leczeniu, inne kosztowne. Jedne lekarstwa pomagają, inne nie. Tak samo jest z długiem. Najpierw należy rozpoznać jego źródło, a dopiero potem prz

      in Dla zadłużonych

  • Similar Content

    • Kosovo
      By Kosovo
      Witam czytam forum już od tygodnia sporo już wiem ..ale im więcej tym mniej;) mam jedną chwilówke 30 dniowa jest to Vivus na 4000 raz przedluzalem i mam dwie ratalne Wonga zostały dwie raty po 700 i Provident jeszcze 8 rat po 215 na razie wszystko jest w terminie ale wiem że nie dam rady spłacić vivusa mogę na niego w tym miesiącu przeznaczyć max 400zl .jak myślicie czy lepiej skupić się na szybszym spłacaniu vivusa i wyjść poza terminy z ratami czy y lepiej mi było mieć jedną windykację a nie aż 3 na raz i raty płacić w terminie.czy jeśli Vivus wypowie mi umowę czekają mnie większe koszta? Co jeśli przegapie sprzeciw nakaz = spłata długu w całości i na  raty już się z nikim nie dogadam?i jak to jest z tymi odsetkami jeśli sprawę przejmie inna firma u niektórych są to grosze a u niektórych nawet kilka stówek na tydzień..mam zamiar spłacić całość do końca roku wiem że to może banały o co pytam ale zgubiłem się a termin do 30 września.najbardziej się boje onte odsetki ,że sam ledwo ostatnio wiąże koniec z koniec i mnie poprostu pogrąża będą jeszcze chcieli coś wycisnąć od tego co ma najmniej..dziękuję z góry  jeśli ktoś będzie miał czas odpisać i trochę rozjasnic
       
    • Marika45
      By Marika45
      Dzień dobry, już jakiś czas temu ciągle przeglądam forum, a teraz sama postanowiłam napisać o swoich problemach, zeby zasięgnąć porady.
      Już od kilku lat zmagam się z kredytami i chwilówkami na łączną kwotę około 170 tys . Maskara. Najgorsze jest to, że od 2 lat stoję z długami w miejscu, mimo,że przeznaczam na spłaty ponad 8 tys miesiecznie. Mam dość ! Dzięki temu forum zrezygnowałam z refinansowań chwilówek i zaciąganie kolejnych na spłaty poprzednich.
      Kredyty bankowe i pozabankowe płacę zawsze na czas, chwilówki zaczynają się opózniać i to już sporo. 
      Już 4miesiace temu chciałam dokonać konsolidacji w banku, kiedy jeszcze nie było opóznien, ale żaden bank się nie zgodził,pośrednik habza też nie pomógl, bo nie mam umowy o pracę lecz zlecenie. Mimo, ze zarabiam 8 tys miesiącznie, to w niczym to nie pomaga.
      Moje długi:
      Santander Bank rata 1217, zostało 23 raty z 60 (kredyt bez ubezp )
      Pko bp zostało , rata 750 , zostało17 rat z 84
      Bank pocztowy ,rata 382, zostało 20 rat z 84
      Zaplo, rata 891, zostało 32 raty
      Profi credit, Rata 1141, zostały 24 raty (kredyt bez ubezp )
       
      Funeda, rata 460, zpstało 32 raty
      Vivus, 8900 , 4 dni po terminie
      Finbo, 10520, 36 dni po terminie
      Kuki, 10300, 7 dni po terminie
      Szybka gotówka, 4900, raz automatycznie refinansowana
      Lendon, 6300, 25 dni po terminie, Lex actum obecnie
      Extraportfel, 5200, 20 dni po terminie, Lex actum od dziś
      Smartpożyczka, 2200, refinansowana raz
       
      Proszę o poradę od czego mam zacząć spłacanie i jak działac.
      Z góry dziękuję za pomoc.
    • incognito09
      By incognito09
      Witam, mam ogromny problem z długami, a raczej z brakiem możliwości spłacenia czegokolwiek. Łącznie jest to około 12-14 tyś. w czterech firmach pozabankowych. Od roku praktycznie nic nie jest spłacane, jedynie jakoś w styczniu byłem w stanie wpłacić 600 zł na rzecz najwyższej pożyczki, którą windykował Kruk, później dług przejęła inna firma i obecnie sprawa jest w e-sądzie (5000 zł, brałem chyba 4000 może 4500 NetCredit). Natomiast z sądu rejonowego przyszedł nakaz zapłaty 1500 zł + 200 zł kosztów sądowych, to już jest pożyczka z innej firmy (brane było 1000 zł i jest to Ferratum). Problem polega na tym, że od roku kiedy pewne rzeczy mi się skomplikowały i nie udało się zrobić konsolidacji, stoję w martwym punkcie  nie widzę szans, żeby cokolwiek ruszyło do przodu. mam stabilne zatrudnienie i wynagrodzenie około 2800-3000 zł na rękę, natomiast 2/3 z tej kwoty idzie na czynsz (mieszkanie wynajmowane), abonament za telefon itp. Z kwoty, która mi zostaje nie jestem więc w stanie czegokolwiek wpłacić, ponieważ nie miałbym wtedy na życie. Pytanie jak grać na czas, żeby w miarę możliwości jak najbardziej odwlec spłatę tych długów? Boje się komornika i nie mogę już spać po nocach, bo jeśli zajmie on moje środki, automatycznie zostaję z niczym. To nie jest tak, że ja nie chce tego spłacić tylko nie mam realnych możliwości ku temu. Pracując przez ten okres dodatkowo na 1/2 etatu za najniższą krajową (!!!!) miałbym już prawie wszystko spłacone, jednak jestem w czarnej dupie, bo żadna, ale to żadna firma nie chce mnie zatrudnić na takich warunkach. Tymczasem bezproduktywnie siedzę w domu po kilka godzin dziennie, marnuję czas nie widząc jakichkolwiek szans na wyjście z tego i to mnie najbardziej boli.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.