Jump to content
simek2

Nakaz zapłaty w EPU.

Recommended Posts

simek2

Witam, Mam niestety kilka chwilówek. Oraz kilka pożyczek i kredytów gotówkowych.  Zaczęły przychodzić pisma sądowe od których się odwołuję. 

W pewnym momencie zalogowałem się do strony EPU -Lublin. Praktycznie wszystko przechodzi przez nich. Poza Profi Credit oni od razu dali do sądu. 

Ale chodzi mi o co innego. Po zalogowaniu się do EPU widzę wszystkie swoje sprawy i na jakim są etapie. I najbardziej mnie interesuje czy jak widnieje tam , że po rozpatrzeniu sprawy itd... dali Nakaz Zapłaty, albo mogę się odwołać w terminie 2 tygodni , to mam czekać na pismo drogą listowną ? czy Oni też widzą , że jestem zalogowany i muszę się stosować do tego co widzę na stronie serwisu ?. Proszę o odpowiedź bo mam parę takich nakazów aktywnych a i kilka takich co już mają Utratę Mocy. Nie wiem jak do tego podejść. Proszę o Pomoc.

Pozdrawiam. 

Ruda_

Podpinam się pod temat.

 

A masz ustawioną komunikację elektroniczną w danych sprawach? Bo z własnego doświadczenia już wiem, że wtedy w momencie zalogowanie pokazuje Ci się od razu dodatkowe okienko o skutecznym zalogowaniu i równocześnie doręczeniu. Nie wiem jak to jest jeśli jest ustawiona korespondencja tradycyjna, ale warto wejść w Moje sprawy-> Moje doręczenia i zobaczyć co tam jest.

 

Ja mam ustawioną komunikację elektroniczną i czas pokaże czy przyjdzie też list pocztą tradycyjną, bo w doręczeniach już mam, że doręczono.

lukaszb
24 minuty temu, simek2 napisał:

Poza Profi Credit oni od razu dali do sądu. 

Pozywają z weksla, a nie w post. upominawczym. Muszą więc pozywać z rejonie.

 

25 minut temu, simek2 napisał:

to mam czekać na pismo drogą listowną ?

Jeżeli masz korespondencję tradycyjną to czekaj na doręczenie nakazu zapłaty do domu i wtedy sprzeciwy w terminie 14 dni. Sprawdź tylko Twój czy adres wskazany w pozwie się zgadza. Jeżeli masz korespondencję elektroniczną to sprzeciw musisz wnieść elektronicznie po wydaniu nakazu zapłaty.

olkamaz86
4 godziny temu, lukaszb napisał:

 

 

Jeżeli masz korespondencję tradycyjną to czekaj na doręczenie nakazu zapłaty do domu i wtedy sprzeciwy w terminie 14 dni. Sprawdź tylko Twój czy adres wskazany w pozwie się zgadza. Jeżeli masz korespondencję elektroniczną to sprzeciw musisz wnieść elektronicznie po wydaniu nakazu zapłaty.

Pani Łukaszu, czy mogłabym zapytać co mogę zrobić, jeśli adres w epu jest nieaktualny i nie mam wiedzy kiedy był do odbioru i kiedy mija dwa tygodnie?

z góry dziękuję

lukaszb
14 godzin temu, olkamaz86 napisał:

Pani Łukaszu, czy mogłabym zapytać co mogę zrobić, jeśli adres w epu jest nieaktualny i nie mam wiedzy kiedy był do odbioru i kiedy mija dwa tygodnie?

z góry dziękuję

Jeżeli mieszkasz pod innym adresem to musisz wnieść sprzeciw, a wraz z nim udowodnić inny adres. Np. umową najmu, rachunkami, korespondencją itp.

olkamaz86

Bardzo dziękuję . Jaki mam termin na wniesienie sprzeciwu? Tzn. Od kiedy powinnam go liczyć?nakaz wydany był 23.10 wiec 14 dni minęło...nie wiem kiedy został wysłany na nieaktualny adres...

lukaszb
Godzinę temu, olkamaz86 napisał:

Bardzo dziękuję . Jaki mam termin na wniesienie sprzeciwu? Tzn. Od kiedy powinnam go liczyć?nakaz wydany był 23.10 wiec 14 dni minęło...nie wiem kiedy został wysłany na nieaktualny adres...

Termin nie rozpoczął biegu, ale wnoś jak najszybciej. Nie ma na co czekać.

olkamaz86

Bardzo dziękuje panie Łukaszu. Czy ja dobrze rozumiem , ze nawet jeśli uznają za doręczony na ten nieaktualny adres (pewnie jakos dziś zostanie odesłany do sądu czyli to domniemanie ze sie zapoznałam będzie na dziś  ) to od tej fikcji doręczenia mam na sprzeciw 14 dni?nie ma żadnej możliwości ze policzą mi te 14 dni od wydania nakazu prawda? Czy lepiej juz dziś wnieść sprzeciw na wszelki wypadek? Chciałam go wysłać jakos w przyszłym tygodniu...przepraszam jeśli pytania są banalne ale nie chce popełnić błędu a jednocześnie chciałabym zyskać trochę na czasie ....

lukaszb
1 godzinę temu, olkamaz86 napisał:

Bardzo dziękuje panie Łukaszu. Czy ja dobrze rozumiem , ze nawet jeśli uznają za doręczony na ten nieaktualny adres (pewnie jakos dziś zostanie odesłany do sądu czyli to domniemanie ze sie zapoznałam będzie na dziś  ) to od tej fikcji doręczenia mam na sprzeciw 14 dni?nie ma żadnej możliwości ze policzą mi te 14 dni od wydania nakazu prawda? Czy lepiej juz dziś wnieść sprzeciw na wszelki wypadek? Chciałam go wysłać jakos w przyszłym tygodniu...przepraszam jeśli pytania są banalne ale nie chce popełnić błędu a jednocześnie chciałabym zyskać trochę na czasie ....

Pisałaś wyżej, że nie wiesz kiedy to było wysłane, kiedy odesłane itd. Stąd moim zdaniem lepiej zrobić to tak jak wyżej napisałem.

olkamaz86

bardzo dziękuję.

nakaz był wyday 23.10 więc nawet jeśli wysłali zaraz po wydaniu, to 14 dni upływa najwcześniej dziś, więc mam jeszcze ok dwóch tygodni. w najgorszym przypadku  jeśli dobrze rozumuję termin na sprzeciw minie po 4 tygodniach od wydania nakazu

lukaszb
46 minut temu, olkamaz86 napisał:

bardzo dziękuję.

nakaz był wyday 23.10 więc nawet jeśli wysłali zaraz po wydaniu, to 14 dni upływa najwcześniej dziś, więc mam jeszcze ok dwóch tygodni. w najgorszym przypadku  jeśli dobrze rozumuję termin na sprzeciw minie po 4 tygodniach od wydania nakazu

Jeżeli wysłali 23.10. to termin mógł minąć równie dobrze wczoraj, a może dziś...

olkamaz86

tak, ale jesli wysłali w srodę , to tak szacowałam, że doszło w piątek  i 14 dni mija dziś i mam dwa tygodnie na sprzeciw:) to oczywiście w przybliżeniu, bardziej żeby nakleślić sytuację. Sprzeciw wyślę w przyszłym tygodniu , nie chcąc zbliżyć się do  tej granicznej daty i nie chcąc ryzykować przekroczenie terminu...mam nadzieję, że będzie ok...

lukaszb
37 minut temu, olkamaz86 napisał:

tak, ale jesli wysłali w srodę , to tak szacowałam, że doszło w piątek  i 14 dni mija dziś i mam dwa tygodnie na sprzeciw:) to oczywiście w przybliżeniu, bardziej żeby nakleślić sytuację. Sprzeciw wyślę w przyszłym tygodniu , nie chcąc zbliżyć się do  tej granicznej daty i nie chcąc ryzykować przekroczenie terminu...mam nadzieję, że będzie ok...

A ja nie wiem kiedy doszło. I Ty też nie wiesz. A weszła nowelizacja KPC i żeby się nie okazało, że już na nowych zasadach fikcja doręczenia Ciebie nie dotyczy. 

olkamaz86

przepraszam za zawracanie głowy,, ale czy to nie jest tak że brak fikcji doręczenia byłby dla mnie korzystny? od jakiej daty mogliby mi liczyć termin? przecież ja nie dostałam nakazu, wiem o nim z portalu epu... czy jest jakakoliek możliwość, że termin na sprzeciw już minął bądz mija dziś?

lukaszb
1 godzinę temu, olkamaz86 napisał:

przepraszam za zawracanie głowy,, ale czy to nie jest tak że brak fikcji doręczenia byłby dla mnie korzystny? od jakiej daty mogliby mi liczyć termin? przecież ja nie dostałam nakazu, wiem o nim z portalu epu... czy jest jakakoliek możliwość, że termin na sprzeciw już minął bądz mija dziś?

Przepraszam Cię, ale to jałowa dyskusja. Jeżeli wiesz lepiej to zrób jak uważasz. Ja zrobiłbym tak jak wyżej napisałem. Nie wiesz kiedy był zwrot, a wszystko wskazuje na to, że już na nowych zasadach i bardzo możliwe, że już sąd nie uzna, że jesteś w terminie (fikcja doręczenia) tylko zobowiąże powoda, żeby za pośrednictwem komornika doręczył Ci nakaz zapłaty. Więc moim zdaniem należy zrobić j/w no chyba, że nie nie masz problemu z tym, że Cię komoras odwiedzi za jakiś czas.

olkamaz86

przepraszam, ja broń boże nie twierdzę, że wiem lepiej , ja po prostu pytałam...zwyczajnie myślałam, że komornik moze to doręczyć dopiero po nieodebraniu przeze mnie przesyłki po dwóch awizach. 

Ja nie chciałam , by Pan to odbrał jako dyskutowanie, bardzo sie denerwuję, mam dziś ograniczoną możliwość wysyłki i musiałabym kogoś angażować więc chciałam po prostu wiedzieć czy w  mojej sytuacji jest jakakolwiek możliwość, że mój sprzeciw bedzie po terminie gdy wydany został 23.10 i doręczony mi nie został. przesyłka albo jeszcze leży na poczcie albo dziś ją odsyłają...czy możliwe,że nakaz już teraz się uprawomocni? 

 

lukaszb
1 minutę temu, olkamaz86 napisał:

przepraszam, ja broń boże nie twierdzę, że wiem lepiej , ja po prostu pytałam...zwyczajnie myślałam, że komornik moze to doręczyć dopiero po nieodebraniu przeze mnie przesyłki po dwóch awizach. 

Ja nie chciałam , by Pan to odbrał jako dyskutowanie, bardzo sie denerwuję, mam dziś ograniczoną możliwość wysyłki i musiałabym kogoś angażować więc chciałam po prostu wiedzieć czy w  mojej sytuacji jest jakakolwiek możliwość, że mój sprzeciw bedzie po terminie gdy wydany został 23.10 i doręczony mi nie został. przesyłka albo jeszcze leży na poczcie albo dziś ją odsyłają...czy możliwe,że nakaz już teraz się uprawomocni? 

 

Zmieniły się przepisy! Nie ma fikcji doręczenia. Czyli jeżeli dziś jest ostatni dzień na odbiór to dziś musisz wnieść sprzeciw. A może wczoraj był... 

olkamaz86

ok dziękuję i przepraszam, nie było moją intencją dyskutowanie, 

fikcji doręczenia nie ma więc sąd zobowiąze powoda do doręczenia przez komornika, od kiedy jest liczone moje 14 dni na sprzeciw? czy nie jest tak, że ten termin nie zaczał jeszcze biegu? musiałam go złożyć w terminie, w którym przesyłka była na poczcie?

 

lukaszb
6 minut temu, olkamaz86 napisał:

ok dziękuję i przepraszam, nie było moją intencją dyskutowanie, 

fikcji doręczenia nie ma więc sąd zobowiąze powoda do doręczenia przez komornika, od kiedy jest liczone moje 14 dni na sprzeciw? czy nie jest tak, że ten termin nie zaczał jeszcze biegu? musiałam go złożyć w terminie, w którym przesyłka była na poczcie?

 

Jak Ci komornik doręczy nakaz zapłaty będziesz mogła wnosić sprzeciw o ile wykażesz, że mieszkasz pod innym adresem.

olkamaz86

tak, to mogę wykazać, dlatego w ogole chciałam do sądu napisac wniosek o prawidłowe doręczenie, wraz z dokumentami potwierdzającymi ,że mieszkam w innym miejscu.  Jesli mogłabym podsumować 😉

jeśli przesyłka  doszła na pocztę i była awizowana pierwszy raz 25.10(i w dni następne, aż do owelizacji) to mam 14 plus 14 dni(ja korzystając z fikcji złożę sprzeciw w terminie a nakaz wróci jako nieodebrany)

jeśli po 7.11 to powód musi mi ją doręczyć przez komornika i wtedy termin biegnie od tego czasu .

dobrze ?:)

 

 

 

lukaszb
5 minut temu, olkamaz86 napisał:

tak, to mogę wykazać, dlatego w ogole chciałam do sądu napisac wniosek o prawidłowe doręczenie, wraz z dokumentami potwierdzającymi ,że mieszkam w innym miejscu.  Jesli mogłabym podsumować 😉

jeśli przesyłka  doszła na pocztę i była awizowana pierwszy raz 25.10(i w dni następne, aż do owelizacji) to mam 14 plus 14 dni(ja korzystając z fikcji złożę sprzeciw w terminie a nakaz wróci jako nieodebrany)

jeśli po 7.11 to powód musi mi ją doręczyć przez komornika i wtedy termin biegnie od tego czasu .

dobrze ?:)

 

 

 

Nie dobrze.

 

Wszystko Ci wyżej wyjaśniłem. Powodzenia!

olkamaz86

ciele jestem, przepraszam, nie rozumiem dlaczego termin na sprzeciw miałby się liczyć od daty dojścia przesyłki na pocztę :(

tym bardziej, że to powód wskazał błędny adres, więc gdyby nie epu nie wiedziałabym o niczym....więc zgodnie z nowymi przepisami pismo winno zostac zwrócone i w dalszej kolejnosci doreczone przez komornika :(

 

lukaszb
8 minut temu, olkamaz86 napisał:

ciele jestem, przepraszam, nie rozumiem dlaczego termin na sprzeciw miałby się liczyć od daty dojścia przesyłki na pocztę :(

 

Nie ma fikcji doręczenia. Czyli może się okazać, że jeżeli wczoraj był ostatni dzień na odbiór to dziś ta przesyłka wróciła już do sądu, a Tobie już nie leci termin 14 dni na sprzeciw bo od wczoraj obowiązują nowe przepisy. I dlatego właśnie jeżeli już to należy wnieść teraz sprzeciw od nakazu, ale wykazać w nim prawidłowy adres zamieszkania. Nie wystarczy jak wcześniej złożyć sprzeciw bo nie ma fikcji doręczenia, która dawałby Ci teoretycznie + 14 dni od chwili zwrotu przesyłki.

olkamaz86

a według nowych przepisów, pismo niedoręczone skutecznie nie wywyołuje skutków doręczenia a tym samym  termin nie powinien rozpocząć biegu aż do doręczenia przez komornika. Przepraszam, ale jakoś cięzko mi przetrawić to, że nowe zasady, które są niekorzystne dla wierzycili i wymagają od nich skutecznych doręczeń, miałyby spowodować, że komuś, kto faktycznie przesyłki nie odebrał , termin na sprzeciw mija po 14 dniach od dojścia przesyłki na pocztę a więc bezpośrednio po ostatnim dniu w którym mógł ją odebrać, zamiast w ogóle nie rozpoczynać biegu:/

 

no ale nic... mam nadzieję, że list z lublina nie doszedł 1 dzień od wydania nakazu, a w razie czego spróbuję wnieść sprzeciw wskazać sądowi właściwy adres...bardzo dziekuję i przepraszam za zawracanie głowy :) 

lukaszb
18 minut temu, olkamaz86 napisał:

a według nowych przepisów, pismo niedoręczone skutecznie nie wywyołuje skutków doręczenia a tym samym  termin nie powinien rozpocząć biegu aż do doręczenia przez komornika.

No i właśnie dlatego chodzi o wykazanie nieprawidłowego adresu dokumentami. Bo sąd nie wie, że Ty mieszkasz pod innym adresem. Uznaje, że przesyłka nie została doręczona, termin na wniesienie sprzeciwu nigdy nie rozpoczął biegu o czym też Ci wyżej napisałem i już. Możesz o tym też napisałem czekać na komornika i wtedy dopiero wnosić sprzeciw. Tylko pytanie, czy to ma sens bo po pierwsze spotkanie z komornikiem nie musi być jakoś specjalnie przyjemne, a po drugie możesz to zrobić już teraz i wtedy sprawa trafi do sądu rejonowego (bez komornika po drodze).

 

Na starach zasadach mogłabyś od razu wnosić sprzeciw i co najwyżej zawiadomić sąd o nowym adresie bo była tzw. fikcja doręczenia i byłabyś w terminie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • izka83
      By izka83
      Witam... Na wstępie zaznaczę ze super ze tu jesteście... Jeszcze do dziś czułam się zupełnie beznadziejnie, dziś widzę małe światełko w tunelu. Z powodu sporych perturbacji życiowych mam ogromne zadłużenie... Dzięki "uczynnej" opiekun Klienta w banku 2 konsolidacje na kwotę obecnie 180 000 (raty 1500 oraz 900zl)provident do spłaty 19000(rata 780), ferratum (do spłaty 15 tys, raty) :380zl,oraz najgorsze... Chwilówki  w wysokości 80000. Do tej pory typowa spirala... Spłacałam jedną drugą, jak już nie mogłam-przedłużałam terminy splat. Teraz postanowiłam powiedzieć stop, cała sytuacja wykańcza mnie psychicznie, sytuacja ma się tak:Net credit :5807 do 1go czerwca
      Kuki:11. 901,90 do 31 mają. (3:razybprzedluzana,kwota rollowanie ok. 6 tys) 
      Filarum:1161,46 do 30.05 (nie zapłacę nie mam już zupełnie jak) 
      Lendon. 5226, 64 do  03.06.20120
      Vivus:8711,20zł do 22.czerwca
      Smart pozyczka:8484, 65 do 1 go czerwca
      Pozyczka plus:11944.99 zł do 25 czerwca
      Finbo:9 961,00 do 19.06.2020
      Alfa credyt: 3232,35, do dnia: 23.06
      Credit star 1100 03.06.2020
      Wszystkie ratalne spłacam regularnie i planuje spłacać dalej, na chwilówki nie mam już żadnej nadziei... Ale wierzę i wiem że z tego wyjdę... Ktoś może mi doradzić jak to ogarnąć? Na tą chwilę nie mam szans na ugody ratalne, i tak ich nie będę w stanie spłacić... Wiem że tu wiele pomocnych duszy🙃Doradźcie błagam cokolwiek... 
    • PiotrekEs
      By PiotrekEs
      Witajcie, 
      w ostatnim czasie udało mi się zorganizować wystarczające środki na spłatę wszystkich zadłużeń. 
      W przypadku chwilówek które już przeszły przez SR po prostu spłacam wszystko co do grosza. 
      Mam jednak trzy kwiatki z którymi nie wiem co zrobić, tzn czy spłacić i mieć spokój czy może postarać się coś jeszcze ugrać jeśli jest realna szansa, wiadomo każdy grosz się teraz liczy. 

      Zatem:
      Szybka gotówka - pożyczka zaciągnięta 17.08.2018 na kwotę 1000 zł , do spłaty na dzień 17.09.2018  1,282.98. 
      21.09.2018 została refinansowana pomimo moich wniosków aby tego nie robiono
      Przez długi długi czas była cisza a obecnie sprawę prowadzi E- kancelaria i żąda spłaty 1963.84
       
      VIVUS - tutaj jest spora kwota bo około 6900 wcześniej była wpłata na 2650 zł.
      Co ciekawe sprawa trafiła do SR 14 sierpnia 2019 a 21 sierpnia 2019 nastąpiło cofnięcie pozwu ze strony powoda. 
      20.10.2019 dostałem propozycję spłaty tylko połowy zadłużenia a resztę umorzenia. Nie wiem czy dobrze ale strasznie żałuję, że nie skorzystałem lecz po prostu nie miałem z czego zapłacić. 
      Obecnie prowadzi to KRUK/PROKURA i kwota do zapłaty na teraz to jakieś olaboga 7850 zł....  Trochę mnie to zaskoczyło.... Zapewne kwestia czasu aż prokura da to do SR a wtedy o kosztach procesowych po przegranej sprawie nawet nie chcę myśleć.... 
       
      WANDOO - 850 zł    23.07.2019 pojawia się pozew w EPU ze strony SMART LEASE  01.08.2019 wycofanie pozwu. Potem znowu 07.10.2019 pozew w EPU 16.10.2019 wycofanie pozwu. Ostatnia wiadomość email  29.03.20 o umorzeniu części długu który wynosi 1 123,72. Czyli wpłata kapitału i reszta umorzona. Takich propozycji  z ich strony było zresztą bardzo sporo. 
       
      Wandoo i Szybka gotówka to jeszcze małe piwo ale VIVUS trochę mnie przeraża jednak zastanawia mnie ich wycofanie pozwu i propozycje spłaty połowy zadłużenia. 
      Co o  tym sądzicie ? Będę bardzo wdzięczny za wskazówki abym na tej drodze do ostatniej prostej na czymś się nie potknął.
       
      pozdrawiam serdecznie 
      Piotrek 

       
    • Suli27
      By Suli27
      Witam 
      Mam pytanie, prawdopodobnie za 3 miesiące uda mi się pozyskać większą kwotę. I moje pytanie jest takie. Co najpierw splacic.  Duży dług,  czy zacząć od mniejszych?  Jak sobie radzić podczas jeszcze pandemii  gdzie wypłata z miesiąca na miesiąc jest coraz mniejsza, a za coś żyć trzeba...  
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: