Jump to content
Kas971

Proszę o ocenę mojej sytuacji i o radę.

Recommended Posts

Kas971

Witam.

Mam 27 lat i długi na około 70 tysięcy. 4 lata temu wpadłam w pętlę chwilówek. Dzięki uzyskanym kredytom wtedy i pomocy rodziców udało mi się wyjść z chwilówek. Na dzień dzisiejszy mam kartę kredytową i 4 kredyty w Santanderze. Do dnia dzisiejszego wszystko splacane terminowo. Łączna rata miesięczna to 1600 zł. Jakiś czas byłam za granicą. Wróciłam we wrześniu i od tamtej pory nie znalazłam jeszcze pracy. Niestety miałam też nieplanowany wydatek i na dzień dzisiejszy nie mam nic na koncie, tylko kredyty do spłaty. Piszę tutaj pewnie tak jak każdy o poradę, bo nie wiem co robić, a boję się że wpadnę jeszcze w większe bagno z tego bardzo nie chce. Najgorsze jest to że nikt z bliskch nie wie o mojej sytuacji, ani rodzice ani chłopak. Myślą że nie mam żadnych kredytów, tylko że mam jeszcze jakieś pieniądze odłożone. A ja nie mam nic.. wszystko co zarobiłam za granicą wplacalam na te kredyty ale wciąż jeszcze mi zostało az 70 tysięcy..Proszę o rade, bo naprawdę nir wiem co robić.. już nie mam siły, męczy mnie to wszystko i boję się że sama tego nie ogarne.. Pozdrawiam 

lukaszb
51 minut temu, Kas971 napisał:

Witam.

Mam 27 lat i długi na około 70 tysięcy. 4 lata temu wpadłam w pętlę chwilówek. Dzięki uzyskanym kredytom wtedy i pomocy rodziców udało mi się wyjść z chwilówek. Na dzień dzisiejszy mam kartę kredytową i 4 kredyty w Santanderze. Do dnia dzisiejszego wszystko splacane terminowo. Łączna rata miesięczna to 1600 zł. Jakiś czas byłam za granicą. Wróciłam we wrześniu i od tamtej pory nie znalazłam jeszcze pracy. Niestety miałam też nieplanowany wydatek i na dzień dzisiejszy nie mam nic na koncie, tylko kredyty do spłaty. Piszę tutaj pewnie tak jak każdy o poradę, bo nie wiem co robić, a boję się że wpadnę jeszcze w większe bagno z tego bardzo nie chce. Najgorsze jest to że nikt z bliskch nie wie o mojej sytuacji, ani rodzice ani chłopak. Myślą że nie mam żadnych kredytów, tylko że mam jeszcze jakieś pieniądze odłożone. A ja nie mam nic.. wszystko co zarobiłam za granicą wplacalam na te kredyty ale wciąż jeszcze mi zostało az 70 tysięcy..Proszę o rade, bo naprawdę nir wiem co robić.. już nie mam siły, męczy mnie to wszystko i boję się że sama tego nie ogarne.. Pozdrawiam 

Wypisz wszystkie zobowiązania z podziałem na nazwę wierzyciela - kwotę do spłaty

MichelleM

Przede wszystkim musisz znaleźć pracę. Stały dopływ gotówki jest podstawą każdego dłużnika. Po za tym ja na twoim miejscu przejrzałabym umowy kredytów czy są one ubezpieczone i poszla do banku porozmawiac o nowych rozwiazaniach. Może będziesz mogła  obniżyć rate, wydłużyć termin spłaty, zawiesić spłatę. 

Kas971
4 godziny temu, lukaszb napisał:

Wypisz wszystkie zobowiązania z podziałem na nazwę wierzyciela - kwotę do spłaty

Karta kredytowa Santander 7000

Kredyt 1 Santander do spłaty zostało 10 000 - rata 500 zł

Kredyt 2 Santander do spłaty 26 000 - rata 480

Kredyt 3 Santander do spłaty 16 000 - rata 400

Kredyt 4 Santander do spłaty 11 000 - rata 220 

lukaszb
10 minut temu, Kas971 napisał:

Karta kredytowa Santander 7000

Kredyt 1 Santander do spłaty zostało 10 000 - rata 500 zł

Kredyt 2 Santander do spłaty 26 000 - rata 480

Kredyt 3 Santander do spłaty 16 000 - rata 400

Kredyt 4 Santander do spłaty 11 000 - rata 220 

To teraz zapytam o najważniejsze, czy te kolejne kredyty były na spłatę wcześniejszych + gotówka?

Matylda8

Kiedy ja w przeszłości miałam kryzys finansowy Santander jako jedyny bez problemu zwrócił mi kwotę ubezpieczenia kredytów/ na mój wniosek/oraz bez problemu zawiesił spłatę rat na 6 miesięcy/ tj. maksymalny okres/Kartę musisz spłacać. 6 miesięcy to czas kiedy mogłabyś znaleźć pracę .

Kas971
13 godzin temu, lukaszb napisał:

To teraz zapytam o najważniejsze, czy te kolejne kredyty były na spłatę wcześniejszych + gotówka?

Tak tymi kredytami pospłacałam chwilówki. 

 

lukaszb
14 minut temu, Kas971 napisał:

Tak tymi kredytami pospłacałam chwilówki. 

 

Pytam, czy każdy kolejny kredyt byl na spłatę wczesniejszego kredytu w Santander + gotówka?

Kas971
4 godziny temu, lukaszb napisał:

Pytam, czy każdy kolejny kredyt byl na spłatę wczesniejszego kredytu w Santander + gotówka?

nie

lukaszb
37 minut temu, Kas971 napisał:

nie

Dobrze, a umowy są ubezpieczone? Kiedy były zawierane i na jaki okres?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Zmeczony92
      By Zmeczony92
      Witam wszystkich, postanowiłem wziąć się w garść i ogarnąć wszystko, żeby w końcu móc spać spokojnie i nie denerwować się bo życie ucieka, a czasu nie cofnę. Jestem kompletnie zagubiony w tych wszystkich spłatach, ale mam wgląd na wszystko i wiem co gdzie i ile na ta chwilę mam do spłaty. 
      Wszystkie długi jakie posiadam:
      MBank 34tyś (sprawa niedługo trafia do sądu, nie mogłem się dogadać z nimi, chcieli 1800zł co miesiąc na które niestety mnie nie stać)
      PKO BP 20tyś (podobnie jak z mbankiem, ale narazie sądem nie straszą, ale nie ma szans na raty, tylko całość do spłaty)
      Chwilówki - całość około 13tyś (było więcej, ale komornik sporą część już z konta bankowego pobrał, na resztę tj, 13tyś które pewnie niedługo ściąganie z konta bankowego,nie mam jak funkcjonować, ponieważ zostawia mi 1650zł, resztę wpływów w miesiącu zabiera, ogólnie ciężki do dogadania, na obecną chwilę konto nie zajęte , co musiał to zabrał i jest cisza, pewnie przed burzą..)
      Na żonę:
      PKO BP około 12 tysięcy (raty płacone na czas, ogólnie wszystko wporządku, raty 330zł)
      Stefczyk około 70 tysięcy (raty płacone na czas, kredyt restrukturyzowany, ogólnie wszystko wporzadku, rata 680zł)
      Chwilówki - około 6 tysięcy (nie możemy zlokalizować kto przejął te długi, cisza z każdych stron, prawdopodobnie wejdą niedługo na konto żony) 
      Na tatę:
      PKO BP około 55 tysięcy (płacimy na czas, żadnych problemów, rata 1200zł)
      Na mamę:
      NestBank około 20 tysięcy (płacimy na czas, żadnych problemów, rata 470zł)
       
      Jednym słowem, ciężki temat i nie wiem co zrobić, kto mi może pomóc? Zastanawiam się z żoną, żeby poprosić rodziców żeby wzięli kredyt pod działkę gdzie stoi mój obecny dom, ale nie wiem czy tak się da - aby zrobić z tego jedną ratę, chodzi mi o moje długi, rodziców i żony kredyt w PKO BP. Kredyt z lasy stefczyka jest zbyt duży, żeby również to skonsolidować- tak mi się wydaję. 
       
      Ewentualnie, czy jest taki bank, który dałby mi przykładowo 180 tysięcy na  spłatę tego wszystkiego, w tej kwocie zawarta jest kwota pieniędzy którą potrzebuje na remont domu, który jest na działce którą dostanę, ale warunkiem jest brak komorników sądowych na głowie.
       
      Wszystkie przelewy, które dostaję na konto:
      (Od stycznia przyszłego roku moja pensja wzrośnie o 350zł netto, kwoty niżej podane również netto)
      3070zł - wypłata podstawowa 
      510zł - świadczenie mieszkaniowe 
      (Dodatkowo co roku dostaję od pracodawcy 13 pensję - 3tyś, świadczenie mundurowe 2.5tyś, gratyfikacja urlopowa 1,2tyś na osobę, razem 3.6tyś z dzieckiem, nagroda kwartalna 320zł)
      Niedawno odebrałem przedłużenie kontraktu, jestem żołnierzem zawodowym, obecna umowa o pracę trwa od 01.02.2018 do 31.01.2020, nowa podpisana, wchodzi w życie od 01.02.2020 I trwa do 31.12.2025 (5 lat i 11mcy, po tym okresie najprawdopodobniej 8 lat lub służba stała)
      Żona pracuje na pełen etat, niestety umowy ma roczne, ale od roku jest w jednej firmie jako ekspert do sprzedaży internetowej. 
      Jej wynagrodzenie to pensja podstawowa ( w zależności od godzin ) 
      1400 - 1800zl 
      Premia z wykonanego celu z ostatnich trzech mc 
      (3,800-4,200-,4900)
      Świadczenie 500+ na syna 
      Dodatki urlopowe (nie znam systemu)
       
      Jesteśmy młodym małżeństwem, chcemy w końcu stanąć na nogi. Jest jakakolwiek szansa, żeby ktoś nam pomógł? Dziękuję za jakiekolwiek podpowiedzi..
    • Bonbon
      By Bonbon
      Mam bardzo poważny problem, który właściwie mnie i dotyczy i nie. Otóż, mój były mąż (który pomieszkuje w MOIM mieszkaniu, ale nie jest w nim zameldowany)w październiku tego roku doznał rozległego udaru)i przebywa w szpitalu. Przed udarem przychodziły do niego jakieś upomnienia w zw. z zadłużeniami, ale nie interesowałam się tym specjalnie. Po udarze ja i córka zostałyśmy jego pełnomocniczkami i zajęłyśmy się jego sprawami. Okazało się, że zadłużony jest w kilku PARABANKACH i banku na ponad 50tys. Nie ma szans, aby długi te zostały spłacone przez niego, gdyż nie posiada on żadnego majątku. Do pracy też pewnie szybko nie wróci(jeśli w ogóle). Co w tej sytuacji można zrobić? Proszę o radę. B.
    • Luska34
      By Luska34
      Dzień dobry, posiadam 4 pożyczki. 500 zł vivus, 1800 smartpozyczka, 2300 szybkagotowka oraz wonga.com 1000 zł. 
      Trzy miesiące temu straciłam prace i dopiero od pełnego miesiąca pracuje. Nie byłam w stanie spłacić czegokolwiek poniewaz nie posiadałam pieniędzy w ogóle. Jedynie co zrobiłam to ostatnie oszczędności wpłaciłam na szybkagotowke 520 zł co za oni przekierowani mi to na refinansowanie.. w smart spłaciłam tylko 100 bo tylko tyle miałam. Dopiero od tego tygodnia będę mogła coś spłacać powoli. Oczywiście od smartpozyczki otrzymywałam wiadomości o tym ze windykator do mnie już jedzie, ze oszukalam ich z wpłata spłaty, ze sprawa jest w dziale wyłudzeń. Nie kontaktuje się z nimi poniewaz już próbowałam i nic z tego nie wyszło.. od Vivusa otrzymałam SMS ze zostało do mnie wysłane wezwanie do zapłaty oraz wypowiedzenie umowy. Nie wiem jak to mam interpretować. 
      Prosze o pomoc w rozwikłaniu tych długów. Na miesiąc mogę przekazać 1300 zł na spłatę. Nie wiem od czego zacząć. Zaczynam już tym wszystkim bardzo stresować i denerwować, ze wyślą do mnie policję jak to napisalo mi smartpozyczka. Myślałam, żeby spłacić te najmniejsze czyli vivus oraz wonga poniewaz u nich miko rat na ileś miesięcy mam zaległość 460 zł. 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK